← Polska

III Pa 18/22

Sygn. akt III Pa 18/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 stycznia 2023 r. Sąd Okręgowy w Suwałkach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Danuta

§ 1

k.c., zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jak wskazuje Sąd Najwyższy, w przypadku szkód wywołanych chorobą (także chorobą zawodową lub innym schorzeniem pracowniczym spowodowanym warunkami pracy) dowiedzenie się o szkodzie ma miejsce wówczas, gdy poszkodowany z miarodajnych i kompetentnych źródeł powziął wiadomość o istnieniu choroby i zdał sobie sprawę z jej ujemnego następstwa w postaci uszczerbku na zdrowiu, implikującego dalsze szkody na osobie, jak utrata zdolności do pracy, zwiększenie potrzeb lub zmniejszenie widoków na przyszłość albo krzywdę. Dopóki poszkodowany nie wie, że jest chory, nie wie o szkodzie w rozumieniu art. 442

(1)§ 1 k.c. Do przyjęcia daty rozpoczęcia biegu przedawnienia konieczne jest również istnienie po stronie poszkodowanego wiedzy o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody. Wiedza ta powinna być na tyle konkretna, by pozwalała na przypisanie z wystarczającą dozą prawdopodobieństwa danemu podmiotowi sprawstwa szkody ( wyrok SN z dn. 10.10.2012r., III BP 4/11, OSNAPiUS 2013 nr 15 – 16, poz. 181, str. 658, Legalis nr 613029). W ocenie Sądu Rejonowego, powzięcie przez powódkę wiadomości o szkodzie i osobie zobowiązanej do naprawienia szkody wiązać należy w okolicznościach niniejszej sprawy z rozpoznaniem i stwierdzeniem choroby zawodowej przez lekarza medycyny pracy (orzeczenie lekarskie nr (...) z dn. 16.11.2020 r.), nie zaś jak podnosiła strona pozwana z ujawnieniem się pierwszych objawów choroby. Pojawienie się objawów takich, jaki ból, drętwienie, czy mrowienie ręki lub przedramienia nie świadczy bowiem jeszcze o istnieniu choroby zawodowej, tym samym w dacie pojawienia się tych objawów powódka wcale nie musiała zdawać sobie sprawy z istnienia choroby (uszczerbku na zdrowiu) implikującego dalsze szkody na osobie, a tym bardziej mieć świadomości, że przyczyną choroby jest sposób wykonywania pracy, za który odpowiedzialność ponosi pracodawca. Tym samym, Sąd Rejonowy uznał podnoszony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia roszczenia głównego za nieuzasadniony i niezasługujący na uwzględnienie. O uwzględnieniu roszenia odsetkowego Sąd Rejonowy orzekł w oparciu o art. 481 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia jest roszczeniem bezterminowym (termin świadczenia nie jest oznaczony), a zatem staje się wymagalne od momentu wezwania dłużnika o jego wykonania (art. 455 k.c.). Wezwanie do zapłaty zadośćuczynienia i odszkodowania zostało doręczone pozwanemu 25.01.2021 r. z terminem do jego spełnienia do 1.02.2021 r., stąd odsetki od dnia następnego po upływie wyznaczonego terminu. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł stosownie do art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co nieznacznej części swojego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Mając na uwadze wynik procesu, postanowił o wzajemnym zniesieniu pomiędzy stronami kosztów zastępstwa procesowego (pkt III sentencji wyroku). Jednocześnie, przy odpowiednim zastosowaniu zasady obowiązującej przy zwrocie kosztów procesu, stosownie do jego wyniku (powództwo uwzględniono w 60,75 %) Sąd Rejonowy częściowo obciążył stronę pozwaną pozostałymi kosztami sądowymi, na które złożyły się koszty sporządzenia opinii biegłych w łącznej wysokości (...) ((...)zł), o czym orzeczono jak w pkt IV sentencji wyroku. Apelacje od powyższego orzeczenia wywiodły obie strony. (...) Sp. z o.o. z siedzibą w E. , zaskarżył wyrok w części: 1. zasądzającej od pozwanego na rzecz powódki następujące kwoty: - (...) zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, ból i cierpienia w związku z doznaną przez powódkę szkodą na skutek wystąpienia u niej choroby zawodowej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 2 lutego 2021 roku do dnia zapłaty; - (...) zł tytułem odszkodowania wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 2 lutego 2021 roku do dnia zapłaty; 2. znoszącej pomiędzy stronami koszty zastępstwa procesowego; 3. nakazującej pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa -Sądu Rejonowego w E. kwotę 3154,32 zł tytułem zwrotu części kosztów sądowych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności: 1. prawa materialnego: a) art.

§ 1k.c.

- poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, iż datę rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia roszczenia powódki o naprawienie szkody należy wiązać z rozpoznaniem i stwierdzeniem choroby zawodowej przez lekarza medycyny pracy w orzeczeniu nr (...) z dnia 16 listopada 2020 r. co doprowadziło w konsekwencji do uznania, iż dochodzone roszczenie nie uległo przedawnieniu, podczas gdy początek terminu przedawnienia należy liczyć od momentu, w którym skutki choroby zawodowej ujawnią się w postaci zdarzeń uzasadniających żądanie naprawienia szkody, u powódki miało miejsce najpóźniej w 2015-2016 r. i w momencie pojawienia się objawów choroby powódce towarzyszyła świadomość, iż przyczyną choroby jest sposób wykonywania pracy;

  1. b)art. 362 k.c. poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, a w konsekwencji uznanie, iż istniejące u powódki schorzenia i choroby, a także rażąco późne rozpoczęcie procesu leczenia nie przyczyniły się do powstania lub zwiększenia szkody po stronie powódki;
  2. c)art. 445 § 1 k.c. - poprzez jego niewłaściwą wykładnię, a w konsekwencji zasądzenie na rzecz powódki zadośćuczynienia w nadmiernej wysokości; 2. prawa procesowego:
  3. a)art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji błędne poczynienie przez Sąd ustaleń faktycznych w postaci uznania braku wpływu zdiagnozowanych u powódki współistniejących schorzeń na powstanie choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej, brak ustalenia, iż powódka przyczyniła się do powstania łub zwiększenia szkody po jej stronie, co skutkowało obciążeniem pozwanego w całości winą za powstałą szkodę, a w konsekwencji orzeczeniem zbyt wysokiego odszkodowania. Wskazując na powyższe zarzuty pozwana spółka wnosiła o: 1. zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa w tej części oraz obciążenie powódki kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego za obie instancje, ewentualnie: 2. o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia - przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego. Powódka C. R.

(1), na podstawie art 367 § 1 i § 2 k.p.c. zaskarżyła w części wyrok Sądu Rejonowego w E. z 22 września 2022 roku, tj. w zakresie pkt: II skarżonego wyroku. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
  1. art. 300 k.p. w zw. z art. 445 § 1 k.c. poprzez błędną interpretację i nieprawidłowe uznanie przez Sąd I instancji, że „odpowiednią sumą” zadośćuczynienia zasądzonego od pozwanej na rzecz powódki będzie kwota (...) złotych, zaś suma zadośćuczynienia roszczona pozwem jawiła się w ocenie Sądu jako zbyt wygórowana, podczas gdy Sąd I instancji nie wziął pod uwagę wszystkich czynników wpływających na wysokość zasądzanego na rzecz powódki zadośćuczynienia, w tym w szczególności w zakresie przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa w kontekście galopującej inflacji oraz faktu, że powódka już po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji orzeczeniem Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 19 października 2022 roku , nr akt: (...) została uznana za osobę niezdolną do pracy. Mając na uwadze powyższy zarzut, wnosiła o uwzględnienie apelacji i zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zadośćuczynienia w całej żądanej pozwem wysokości, to jest w kwocie (...) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od tej kwoty od 2 lutego 2021 roku do dnia zapłaty.
  2. zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm prawem przepisanych. Ponadto na zasadzie art. 381 k.p.c. wnosiła o:
  3. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci orzeczenia Lekarza Orzecznika ZUS z dnia 19 października 2022 roku , nr akt: (...) w którym powódka została uznana za osobę niezdolną do pracy na okoliczność potwierdzenia, że powódka jest osobą niezdolną do pracy na skutek istniejącej u niej choroby zawodowej, co wpływa na brak perspektywy i możliwości zatrudnienia powódki w innej pracy, co wpływa z kolei na fakt, że suma zadośćuczynienia żądana pozwem nie jest wygórowana jak twierdzi Sąd I instancji, w szczególności z uwagi na kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia z uwzględnieniem tego, że powódka na skutek pracy w pozwanym zakładzie pracy i związanej z tym choroby zawodowej - jest osobą niezdolną do pracy. Należy wyjaśnić, iż potrzeba powołania powyższego dowodu nastąpiła dopiero po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji, albowiem powódka weszła w posiadanie w/w orzeczenia lekarza orzecznika ZUS dopiero w dniu 26 października 2022 roku. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powódki nie zasługuje na uwzględnienie, natomiast apelacja pozwanej jest zasadna jedynie w części – co do wysokości zasądzonego roszczenia. W ocenie Sądu Okręgowego, przeprowadzona przez Sąd pierwszej instancji ocena zgromadzonych w postępowaniu dowodów, jako respektująca wskazania wynikające z art. 233 § 1 k.p.c., zasługuje na aprobatę. Stanowiła ona podstawę poczynienia prawidłowych ustaleń w zakresie okoliczności faktycznych sprawy istotnych dla rozstrzygnięcia, które z kolei były oparciem dla trafnych wniosków natury prawnej. W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy akceptuje ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, a jako że traktuje je jako własne, brak jest podstaw do ich ponownego szczegółowego przytaczania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98, OSNP z 1999 r., Nr 24, poz. 776). Odnośnie podnoszonego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia, należy powołać się na z art.

§ 1

k.c., zgodnie z którym roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Sąd Rejonowy, w sposób prawidłowy ustalił, że powzięcie przez powódkę wiadomości o szkodzie i osobie zobowiązanej do naprawienia szkody wiązać należało z rozpoznaniem i stwierdzeniem choroby zawodowej przez lekarza medycyny pracy (orzeczenie lekarskie nr (...) z dn. 16.11.2020 r.), nie zaś jak podnosiła strona pozwana z ujawnieniem się pierwszych objawów choroby. Określenie momentu dowiedzenia się o szkodzie nie powoduje trudności w przypadkach ewidentnych, gdy powstanie szkody w postaci uszczerbku na zdrowiu jest od razu widoczne. Trudności z określeniem tego momentu pojawiają się w sytuacji, w której szkoda na osobie nie powstaje jednocześnie ze zdarzeniem, które wywołało uszkodzenie ciała bądź rozstrój zdrowia. Dlatego też, w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że w przypadku szkód wynikłych dla pracownika wskutek ujawnienia się spowodowanej warunkami pracy choroby zawodowej, terminem początkowym, od którego należy liczyć bieg 3-letniego przedawnienia jest dzień, w którym poszkodowany dowiedział się z kompetentnych źródeł o swojej chorobie, stopniu jej zaawansowania, powiązaniu z warunkami pracy, a w konsekwencji o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody. Dopiero świadomość tych elementów wyczerpuje dyspozycję art. 442

(1)§ 1 k.c., gdyż dopiero wówczas poszkodowany pracownik dowiaduje się o przyczynach, które spowodowały u niego stan chorobowy i o istnieniu występującego schorzenia jako choroby zawodowej. Dowiedzenie się przez pracownika o takich faktach stanowi potwierdzenie jego podejrzeń co do uszczerbku na zdrowiu wywołanego warunkami pracy. Za źródło takiej wiedzy uznaje się miarodajne i autorytatywne orzeczenie kompetentnej placówki medycznej, która dokonała rozpoznania występującego schorzenia i zakwalifikowała je jako chorobę zawodową (por. wyroki SN: z dnia 17.11.1967 r., I PR 354/67, OSNCP 1968/8-9/146; z dnia 16.04.1999 r., II UKN 579/98, PiZS 1999/10/40, z dnia 21.12.2004 r., I PK 122/04, OSNP 2005/24/390, z dnia 16.08.2005 r., I UK 19/05, OSNP 2006/13-14/219 i z dnia 15.11.2007 r., II PK 62/07, OSNAPiUS 2009/1-2/4 i orzeczenia tam powołane). Kolejnym zarzutem, podnoszonym zarówno przez pozwaną, jak i powódkę, jest wysokość przyznanego zadośćuczynienia. Zdaniem Sądu Okręgowego, ustalona w wyroku wysokość zadośćuczynienia jest odpowiednia. Sąd Rejonowy wskazał, że szkodą na osobie, jakiej doznała powódka było uszkodzenie ciała w rozumieniu art. 444 § 1 k.c. w postaci ustalonej orzeczeniem właściwego organu choroby zawodowej. Oceniając zakres krzywdy powódki, warunkujący wysokość zadośćuczynienia, oparł się przede wszystkim na opiniach biegłych sądowych z zakresu ortopedii, neurologii i medycyny pracy. Uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia łączy się najczęściej z doznaniem przez poszkodowanego krzywdy, na którą składają się m.in. cierpienie fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne, polegające na ujemnych uczuciach przeżywanych bądź w związku z cierpieniami fizycznymi, bądź w związku z następstwami uszkodzeń ciała lub rozstroju zdrowia. Na zadośćuczynienie, którego zadaniem jest materialne skompensowanie szkody niematerialnej składają się zarówno cierpienia fizyczne, jak i moralne. Ma ono przede wszystkim charakter kompensacyjny i jego wysokość musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Nie może stanowić sumy symbolicznej, choć jednocześnie nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy. Powinna również odpowiadać aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. W ocenie Sadu Okręgowego, przyznana przez Sąd Rejonowy kwota spełnia te postulaty. Sąd Okręgowy zwraca jednak uwagę na to, że Sąd Rejonowy zasądzając (...) zł tytułem zadośćuczynienia, nie wziął pod uwagę przyznanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych jednorazowego odszkodowania z tytułu stwierdzonej choroby zawodowej. Wskazał jedynie na ustalony orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z 16.04.2021 r. stały uszczerbek na zdrowiu, który wynosi 7%, zgodnie z orzeczeniem przedłożonym przez stronę powodową. Konsekwencją ustalonego trwałego uszczerbku na zdrowiu jest przyznanie jednorazowego odszkodowania. Wprawdzie nie przedłożono na tę okoliczność decyzji ZUS, ale jego wysokość wynika z powszechnie obowiązujących przepisów. Zgodnie z obwieszczeniem z 19.02.2021 r. Ministra Rodziny i Polityki Społecznej (M.P. z 2021 r. poz. 217) obowiązującym w dacie ustalenia uszczerbku, w okresie od 1.04.2021 r. do 31.03.2022 r. kwoty jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej wynoszą 1033 zł za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Przy ustalonym u powódki przez ZUS 7% uszczerbku kwota ta wynosiła 7231 zł. Sąd Rejonowy, rozważając kwestię odpowiedniego zadośćuczynienia, nie uwzględnił wypłaty jednorazowego odszkodowania w tej wysokości. Od wejścia w życie ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. nr 137 poz. 887 ze zm.), stosownie do jego art. 16 ust. 3, składki na ubezpieczenie wypadkowe finansują płatnicy składek (w tym wypadku pracodawca). Nadto ustawa z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 2189 ze zm.) wprowadziła zróżnicowanie składki w zależności od ryzyka wystąpienia wypadku. Skoro pracodawca finansuje ubezpieczenie wypadkowe pracownika to wypłacone świadczenia z ustawy „wypadkowej” zwalniają go z odpowiedzialności w zakresie dokonanych wypłat. Z wyroku Sądu Najwyższego z 21 października 2003 r. (I CK 410/02) wynika, że jednorazowe odszkodowanie nie podlega odliczeniu od zadośćuczynienia pieniężnego, ale powinno być wzięte pod uwagę przy określeniu wysokości zadośćuczynienia, co nie jest jednoznaczne z mechanicznym zmniejszeniem sumy zadośćuczynienia o kwotę tego odszkodowania. Skoro powódka dochodziła osobno odszkodowania za koszty leczenia, to należy uznać, że jednorazowe odszkodowanie nie pełniło funkcji kompensacyjnej w odniesieniu do tych szkód, lecz częściowo wynagrodziło krzywdę. W istocie zatem obliczenie wysokości zadośćuczynienia powinno wpływać na wysokość przyznanego zadośćuczynienia. Z tego względu, w ocenie Sądu Okręgowego, kwota zadośćuczynienia powinna zostać pomniejszona o wypłacone przez ZUS jednorazowe odszkodowanie i wynosić ostatecznie (...) zł. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. dokonał stosownej zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie zasądzonej kwoty zadośćuczynienia i obniżył tę kwotę z (...) zł do (...) zł (punkt 1 wyroku). Sąd Okręgowy nie zmienił natomiast pozostałych rozstrzygnięć zawartych w punkcie I zaskarżonego wyroku, w tym należnych odsetek, co zresztą nie było kwestionowane przez żadną ze stron postępowania. O uwzględnieniu roszenia odsetkowego Sąd Rejonowy prawidłowo orzekł w oparciu o art. 481 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Roszczenie o zapłatę zadośćuczynienia staje się wymagalne od momentu wezwania dłużnika o jego wykonania (art. 455 k.c.). Wezwanie do zapłaty zadośćuczynienia i odszkodowania zostało doręczone pozwanemu 25.01.2021 r. z terminem do jego spełnienia do 1.02.2021 r., stąd odsetki od dnia następnego po upływie wyznaczonego terminu. Ponieważ zmianie uległa kwota zadośćuczynienia, w związku z tym przy odpowiednim zastosowaniu zasady obowiązującej przy zwrocie kosztów procesu, stosownie do jego wyniku, zmianie musiała ulec też wysokość kosztów sądowych, do zwrotu których na rzecz Skarbu Państwa zobowiązana jest pozwana spółka. Natomiast powódka, w oparciu o art. 102 k.p.c., zwolniona została od obowiązku zwrotu pozwanej kosztów sądowych przed sądem drugiej instancji. Sąd Okręgowy uznał, że w niniejszej sprawie zachodzi wypadek szczególnie uzasadniony, wynikający z charakteru żądania poddanego rozstrzygnięciu sądu. Okoliczności te zostały ocenione przede wszystkim z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego. sędzia Danuta Poniatowska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.