kk i w wyniku tego błędne ustalenie faktyczne, że oskarżony dopuścił się popełnienia czynu z art.
kk ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Zarzuty są chybione, Sąd prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie dokonaną ocenę dowodów korzystającą z ochrony art. 7 kpk. Nie będzie to tu szczegółowo powtarzane, bo argumenty te są stronom znane. Podstawową kwestią jest słuszne odmówienie przez Sąd Rejonowy wiary wyjaśnieniom oskarżonego, zeznaniom jego żony B. J. i zeznaniom świadka M. S., jakoby oskarżony pił alkohol już po przestawieniu samochodu pokrzywdzonego, a przed przyjazdem policji. Jak wyliczył sam apelant, oskarżony miałby na to co najwyżej 15 minut, pomiędzy godziną 16.26 ( koniec nagrania przekazanego przez pokrzywdzonego P. K. – vide k. 180) a 16.48 (początek nagrania sporządzonego przez syna oskarżonego – vide k. 181 v, przy czym syn oskarżonego nie nagrywał interwencji policji od początku). M. S. zeznał, że miał pić wódkę z oskarżonym na swojej posesji, oddalonej o trzy domy dalej. Oznacza to, że w ciągu co najwyżej kwadransa oskarżony musiałby pójść do oddalonej posesji świadka, wypić z nim „z gwinta” pół butelki wódki i jeszcze zdążyć wrócić na swoją posesję. Nie ma żadnego logicznego i zgodnego z doświadczeniem życiowym wytłumaczenia, dlaczego oskarżonemu miałoby się tak spieszyć, tym bardziej, że z jego wyjaśnień z postępowania przygotowawczego wynika, że nie utrzymywał zażyłych kontaktów z M. S., nie wiedział nie tylko jak się ten człowiek nazywa, ale nawet jak ma na imię ( nazywał go błędnie imieniem (...)), oraz określał go mianem „ menela” ( k. 19). Ponadto M. S. zeznawał, że sam kupił wódkę w sklepie, a oskarżony wyjaśniał, że był to alkohol pochodzący z nielegalnego źródła. Nie jest również logiczne, że skoro M. S. kupił dla oskarżonego wódkę, to żeby ją wypić panowie poszli na posesję świadka. Przede wszystkim zaś kompletnie niewiarygodne jest, że oskarżony zdecydowałby się w pospiechu udać na inną posesję i w sprinterskim tempie wypić „z gwinta” pół butelki wódki z osobą, którą uważał za menela ( tak ją nazywał) tuż przed przyjazdem policji, o którym to przyjeździe oskarżony wiedział. To ostatnie również wynika z jego wyjaśnień z postępowania przygotowawczego, w których przyznał, że słyszał, jak pokrzywdzony dzwoni na policję, wcześniej według wersji oskarżonego to pokrzywdzony miał zabrać oskarżonemu kluczyki, natomiast picie wódki miało nastąpić po tych faktach ( k. 19). Nie jest wiarygodne, że oskarżony - wiedząc, że za chwilę na miejscu pojawią się funkcjonariusze policji wezwani przez pokrzywdzonego i że w związku z gorącym sporem między oskarżonym, a pokrzywdzonym ( sam oskarżony wyjaśnia, że pokrzywdzony „ zapierdzielił” mu kluczyki) będą podejmowali czynności procesowe - wprawił się w stan upojenia alkoholowego i to jeszcze strasznie mu się do tego spieszyło. Ponadto z zeznań policjantów wynika, że od razu poinformowali oni oskarżonego, iż jednym z podstawowych powodów interwencji jest zgłoszenie, że oskarżony miał prowadzić pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości. Wynika to również z protokołu zatrzymania oskarżonego sporządzonego w dniu inkryminowanego zdarzenia – jako powód zatrzymania wskazano w nim podejrzenie popełnienia przestępstwa z art.
13). Zatem wyjaśnienia oskarżonego, jakoby nie poinformowano go o tym i nie wiedział, iż jest podejrzewany o prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, są kłamliwe. Tymczasem oskarżony nie powoływał się wówczas na fakt picia alkoholu z M. S. po zakończeniu prowadzenia samochodu, co więcej, obecny przy zatrzymywaniu oskarżonego M. S. też nic na ten temat nie mówił, a przecież naturalne byłoby, że gdyby wersja oskarżonego była prawdziwa, to przynajmniej oskarżony wskazałby funkcjonariuszom na osobę M. S. i od razu tłumaczył, że alkohol wypił przed chwilą z tym oto świadkiem stojącym przed samochodem policyjnym. Zresztą również naturalnym odruchem tego świadka, który ewidentnie chciał pomóc oskarżonemu ( zaglądał do samochodu policyjnego, próbował uspokajać oskarżonego), byłoby zwrócenie uwagi, że zatrzymywany kompan od kieliszka ( w zasadzie od butelki pitej „z gwinta”) nie prowadził pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, bo pił z nim późnej. Apelant powołuje się na jakieś obawy M. S. związane z zakupem nielegalnego alkoholu, przez co miał nie chcieć ujawniać tego policjantom, ale po pierwsze, świadek nie musiałby mówić, skąd pochodził alkohol (zresztą na rozprawie zeznawał przecież, że kupił legalnie wódkę w sklepie), a po drugie, takich obaw nie powinien mieć oskarżony. Dlatego bezzasadne są zarzuty co do opinii biegłego toksykologa. Brak trzykrotnego badania krwi oskarżonego w odstępach godzinnych miałby znaczenie, gdyby prawdopodobne było, że oskarżony pił alkohol po prowadzeniu pojazdu mechanicznego ( kwestia „nadpicia”, kwestia ustalenia, czy mógł pić alkohol po zakończeniu prowadzenia pojazdu). W tej sprawie tak nie jest, albowiem ocena innych dowodów, przy zastosowaniu zasad logiki i doświadczenia życiowego, wykluczyła wersję oskarżonego jako kompletnie niewiarygodną. Skoro zatem Sąd Rejonowy słusznie ustalił, że po zakończeniu prowadzenia pojazdu mechanicznego opisanego w punkcie I aktu oskarżenia, a przed przybyciem policjantów, oskarżony już alkoholu nie pił, a po zatrzymaniu okazało się, że jest w stanie upojenia alkoholowego, to oznacza, że prowadził samochód w stanie nietrzeźwości i nawet jednokrotne badanie krwi jest w tym przypadku miarodajne. Wobec obalenia wersji o piciu alkoholu przez oskarżonego po zakończeniu prowadzenia pojazdu mechanicznego opisanego w punkcie I aktu oskarżenia dalsze zarzuty apelacji z tym związane jawią się jako całkowicie bezprzedmiotowe i nie będą szczegółowo omawiane (art. 436 kpk). Wniosek Wniosek o uniewinnienie. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Wniosek jest bezzasadny, co było powyżej omówione. 3.2. Zarzuty obrazy przepisów postępowania poprzez błędną ocenę dowodów w zakresie czynu z art. 226 § 1 kk i w wyniku tego błędne ustalenie faktyczne, że oskarżony dopuścił się popełnienia czynu z art. 226 § 1 kk . ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Zarzuty są chybione, Sąd prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie dokonaną ocenę dowodów korzystającą z ochrony art. 7 kpk. Nie będzie to tu szczegółowo powtarzane, bo argumenty te są stronom znane. Wiarygodne są zeznania pokrzywdzonych policjantów, w osobach T. G. i M. P., nie ma bowiem żadnych logicznych powodów, dla których narażaliby się oni na skazanie za przestępstwo składania fałszywych zeznań i utratę pracy i niezgodnie z prawdą pomawialiby oskarżonego, zwłaszcza w sytuacji, w której widzieli, że obie strony konfliktu nagrywają zdarzenia ze swoim udziałem, a już w szczególności, że syn oskarżonego nagrywa przebieg interwencji. Wiarygodne są zatem zeznania P. K., który również słyszał, jak oskarżony znieważa policjantów. Nie ma sprzeczności między zeznaniami policjantów, a treścią notatki służbowej ( k. 1), w której odnotowano fakt znieważania policjantów przez oskarżonego, a różnice co do poszczególnych wyzwisk użytych przez sprawcę wynikają z upływu czasu i dynamiki zdarzenia. Zresztą w postępowaniu przygotowawczym oskarżony przyznał, że był bardzo wzburzony i nie wykluczył, że „ mogłem ubliżyć policjantom, ale to w gniewie” (wyjaśnienia k. 19). Wbrew opinii obrońcy w demokratycznym państwie prawa nie usprawiedliwia się zachowania polegającego na wulgarnym lżeniu policjantów podejmujących uzasadnioną interwencję wobec agresywnego i nietrzeźwego podejrzanego, co go którego zachodzi uzasadnione podejrzenie, że popełnił przestępstwo ( jak się okazało słuszne, bo zakończone skazaniem za czyn z art.
kk). Wniosek Wniosek o uniewinnienie. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny. Wniosek jest bezzasadny, co było powyżej omówione. 3.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.