Sygn. akt IV Pa 128/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 grudnia 2015 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SO Dorota Załęska Sędziowie: SO Sławomir Górny (spr.) SO Sławomir Matusiak Protokolant: staż. Sylwia Kulawiecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2015 roku w Sieradzu sprawy z powództwa I. P. przeciwko Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Ł. o wynagrodzenie za pracę i ustalenie istnienia stosunku pracy na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli - Sądu Pracy z dnia 02 września 2015 roku sygn. akt IV P 403/14 1.oddala apelację, 2.zasądza od I. P. na rzecz Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Ł. kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za II instancję. Sygn. akt IV Pa 128/15 UZASADNIENIE W pozwie z 14 grudnia 2014 roku, skierowanym przeciwko Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej w Ł., I. P. domagała się zasądzenia kwoty 50 000,00 zł z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem wynagrodzenia za świadczoną na rzecz pozwanego pracę głównego księgowego w okresie od listopada 2011 roku do listopada 2014 roku. Nadto, ustalenia istnienia między nią a pozwaną Poradnią stosunku pracy w okresie od 1 września 2007 roku do 30 listopada 2014 roku. Powódka wskazała, że poza zatrudnieniem w Zespole Szkół (...) w Ł. wykonuje również pracę w charakterze księgowej na rzecz pozwanego, który nie zawarł z nią umowy o pracę, pomimo jej świadczenia. Poradnia Psychologiczno – Pedagogiczna w Ł. nie uznała powództwa, wniosła o jego oddalenie w całości. Zdaniem pozwanej, jedynym pracodawcą powódki był Zespół Szkół (...) w Ł.. Pozwana zauważyła, że prowadzenie księgowości poradni przez pracownika szkoły odbywało się na podstawie ustnego, (a od stycznia 2011 roku pisemnego), porozumienia między wymienionymi jednostkami. Sąd Rejonowy Sąd Pracy w Zduńskiej Woli, wyrokiem z 2 września 2015 roku w sprawie sygn. akt 403/14, oddalił powództwo, zasadził od powódki na rzecz pozwanego zryczałtowaną należność w kwocie 1 800, 00 tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok poprzedziły następujące ustalenia i rozważania Sądu I instancji: 14 lutego 2000 roku I. P. zatrudniona została w Zespole Szkół Zawodowych Nr (...) w Ł. na stanowisku nauczyciela. Z powódką zawarto umowę na czas określony do 31 sierpnia 2001 roku. Kolejną umowę o pracę powódka zawarła 31 sierpnia 2001 roku, tym razem na czas określony do dnia 31 sierpnia 2004 roku. Z dniem 1 września 2004 roku I. P. mianowana została nauczycielem w Zespole Szkół (...) w Ł.. W związku ze zmianami organizacyjnymi w ww. placówce w roku szkolnym 2007/2008, powódka nie miała możliwości kontynuowania zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy. Jednocześnie, w szkole zwolnić miało się stanowisko głównego księgowego. Dyrektor placówki, mając na względzie ekonomiczne wykształcenie powódki, zaproponował jej zatrudnienie w charakterze głównego księgowego. I. P. przyjęła propozycję, i 1 sierpnia 2007 roku zawarła z dyrektorem Zespołu Szkół umowę zlecenia na okres 1 miesiąca, zobowiązując się do zapoznania się z systemem księgowości w szkole i Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej w Ł., prowadzenia bieżącej dokumentacji, archiwizacji i przygotowania do pracy na stanowisku księgowego. W praktyce, w ramach opisanej umowy, powódka wdrażała się do pracy na nowym stanowisku, korzystając z pomocy osoby dotychczas zatrudnionej w charakterze głównego księgowego. W dniu 1 września 2007 roku I. P. zatrudniona została na czas nieokreślony w Zespole Szkół (...) w Ł., na stanowisku głównej księgowej. Z pisemnego zakresu obowiązków powódki zatrudnionej na stanowisku głównego księgowego wynikało, że zobowiązała się m.in. do: prowadzenia ksiąg rachunkowych szkoły, prowadzenia ksiąg inwentarzowych środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych, sporządzania sprawozdań finansowych i innych z zakresu działania jednostki, opracowywania projektu planu finansowego szkoły i jego zmian, wykonywania dyspozycji środkami zgodnie z przepisami, sporządzania sprawozdań budżetowych oraz innych związanych z realizacją zadań szkoły, wykonywania innych, zleconych przez kierownik jednostki czynności wynikających z realizacji zadań szkoły. Faktycznie powódka przejęła wszystkie obowiązki poprzedniej księgowej. Sąd Rejonowy ustalił dalej, że W. M., zatrudniona jako główna księgowa bezpośrednio przed podjęciem pracy przez powódkę, w ramach etatu w zespole szkół, wykonywała obowiązki księgowej również w Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej. Powyższe było rezultatem ustnego, od stycznia 2011 roku pisemnego, porozumienia między dyrektorami jednostek. Wobec tego, iż zakres prac księgowych w poradni nie był znaczny, a obie placówki prowadzone były i finansowane przez ten sam organ samorządowy, za racjonalne uznano powierzenie spraw finansowych Poradni pracownikowi Zespołu Szkół. W ustaleniach sąd meriti podał również, że powódka, podejmując zatrudnienie w charakterze księgowej wiedziała, że w ramach swoich obowiązków zajmować się będzie między innymi obsługą księgową poradni, a w trakcie zatrudnienia pracownica nie zgłaszała żadnych zastrzeżeń odnośnie zakresu powierzonych jej do wykonania czynności. Powódka świadczyła pracę w siedzibie Zespołu Szkół. Dokumenty niezbędne do przeprowadzenie operacji księgowych dotyczących poradni, donoszono jej do szkoły. Na życzenie powódki pracodawca wyraził zgodę na opuszczanie przez księgową szkoły i udawanie się do poradni, gdzie, po udostępnieniu komputera przez dyrektora placówki, I. P. wykonywała stosowne obowiązki. W ciągu miesiąca, średnio, powódka dwukrotnie wychodziła do poradni, spędzając tam około 1 godzinę. W Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Ł. zatrudnionych jest 7 osób, w Zespole Szkół (...) w Ł., w ostatnich latach stan zatrudnienia oscylował wokół 40-60 osób. W trakcie dłuższych nieobecności powódki w pracy, dyrektor szkoły zatrudniał na zastępstwo, w wymiarze 3/8 etatu, inne osoby. Pracownice zatrudnione na czas nieobecności I. P. posiadały tożsamy zakres obowiązków co powódka. Co do zasady udawało im się w ramach swojego wymiaru czasu pracy, wykonywać wszystkie zlecone im czynności. Zdarzało się jednak, iż z uwagi na nadmiar obowiązków zostawały po godzinach pracy. Sąd nadto ustalił, że powódka wystąpiła z żądaniem ustalenia istnienia stosunku pracy, w związku z obawami dotyczącymi podmiotu, wobec którego ponosi odpowiedzialność. Zaś stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dokumenty zgromadzone w aktach oraz na podstawie zeznań świadków i stron. Sąd wskazał, że oddalił wniosek pełnomocnika powódki o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego do spraw księgowości, który określić miałby zakres prac wykonywanych przez I. P. na rzecz pozwanego i jej wartość finansową. Zaznaczył, że pozwana nie kwestionowała wyszczególnionych przez powódkę obowiązków, jakie wykonywać miała na rzecz poradni. Zdaniem sądu, dopuszczenie ww. dowodu było zbędne, bowiem dokonane ustalenia świadczyły o tym, iż relacja łącząca powódkę z pozwanym nie nosiła znamion wymaganych przez ustawodawcę dla stosunku pracowniczego. Dalej sąd zważył, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie, bowiem materiał dowodowy zgromadzony w sprawie doprowadził sąd meriti do przekonania, że I. P. i Poradnię Psychologiczno – Pedagogiczną w Ł. nie łączył stosunek pracy. Przytaczając materialną podstawę swojego rozstrzygnięcia sąd wskazał, że zgodnie z treścią art. 22 § 1 k.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie w warunkach określonych w powołanym przepisie jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy (art.22 § 1 1 k. p.). Umowa o pracę jest dwustronną czynnością prawną, konsensualną, zobowiązującą, kauzalną i odpłatną. Dochodzi ona do skutku wtedy, gdy obie strony złożą zgodne oświadczenie woli określające rodzaj pracy, termin rozpoczęcia, wynagrodzenie. Sąd pierwszej instancji wskazał istotne elementy umowy o pracę w postaci: wykonywania pracy w sposób ciągły i powtarzający się, osobistego jej wykonywania - świadczenia na rzecz drugiego podmiotu (pracodawcy), pod kierownictwem i nadzorem dyscyplinarnym pracodawcy, w miejscu i czasie określonym przez pracodawcę, na ryzyko pracodawcy oraz odpłatnie. Dalej, dokonując analizy ustalonego stanu faktycznego w kontekście przywołanej dyspozycji art. 22 § 1 k. p. Sąd Rejonowy stwierdził, że usługi świadczone przez powódkę na rzecz pozwanego nie miały charakteru stosunku pracy. Sąd podkreślił, że dla stwierdzenia pracowniczego podporządkowania pracownika pracodawcy występującego w treści stosunku prawnego wymagane są takie elementy, jak: określony czas pracy i miejsce wykonywania czynności, podpisywanie listy obecności, podporządkowanie pracownika regulaminowi pracy oraz poleceniom kierownictwa co do miejsca, czasu i sposobu wykonywania pracy oraz obowiązek przestrzegania norm pracy, obowiązek wykonywania poleceń przełożonych, wykonywanie pracy zmianowej i stała dyspozycyjność, dokładne określenie miejsca i czasu realizacji powierzonego zadania oraz ich wykonywanie pod nadzorem kierownika (tak Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 21 maja 2014 roku, III AUa 1475/13, Lex Nr 1527043). Po tychże ogólnych rozważaniach sąd pierwszej instancji zauważył, że w rozpoznawanej sprawie I. P. stawiała się w siedzibie poradni jedynie w razie konieczności, nie ustalając jednocześnie z dyrektorem placówki stałych godzin, czy dni świadczenia „pracy”. Powódka nie uzgadniała z dyrektorem pozwanej jednostki jakichkolwiek kwestii wynikających ze stosunku pracy np. związanych z urlopami, wysokością wynagrodzenia za pracę. Dyrektor poradni, co oczywiste, rozmawiała z powódką o powierzonych jej czynnościach. Nie oznacza to jednak, iż pomiędzy księgową, zatrudnioną w zespole szkół, a zarządzającym poradnią doszło do nawiązania stosunku pracy. Dla sądu meriti brak było również dowodów wskazujących na inne elementy podporządkowania, w szczególności w postaci stałego nadzoru czy też obowiązku konsultowania planowanej nieobecności. W pozwanej jednostce I. P. nie miała faktycznie zorganizowanego na jej potrzeby stanowiska pracy. Każdorazowo korzystała z komputera dyrektora. Co istotne, podkreślił sąd meriti, na wyraźną prośbę powódki pracodawca zgodził się by określone czynności wykonywała w siedzibie poradni. Sąd wskazał także, że wszystkie zadania związane z prowadzeniem księgowości zarówno w szkole jak i poradni, powódka wykonywała w ramach wynikającego z umowy wymiaru czasu pracy, a jeden etat był wystarczającym, by uporać się ze wszystkimi obowiązkami. Wspólne prowadzenie księgowości przez szkołę i poradnię funkcjonowało z powodzeniem od kilkunastu lat, nie rodząc zastrzeżeń zarówno ze strony zarządzających jak i pracowników (w tym powódki). Zdaniem sądu orzekającego, jako naturalne i racjonalne jawi się założenie, iż nie ma potrzeby tworzenia dodatkowego etatu z przeznaczeniem na obsługę finansową tak małej jednostki jaką jest poradnia. Porównując chociażby stan zatrudnienia w obydwu placówkach, nie może być wątpliwości, iż obowiązki wynikające z prowadzenia księgowości pozwanego, stanowiły niewielki procent ogółu zadań powierzonych powódce. Sąd zastanawiał się również nad motywami, dla których powódka, po ośmiu latach zatrudnienia wystąpiła z powództwem o ustalenie, zwłaszcza, że nigdy wcześniej nie kwestionowała zakresu powierzonych jej obowiązków. Z zeznań powódki wynika, iż pozostaje w niepewności co do podmiotu, wobec którego ponosi odpowiedzialność pracowniczą. W ocenie Sądu okoliczność ta nie może być jednakże podstawą żądania, w kształcie zgłoszonym w pozwie. Ustalenie istnienia stosunku pracy wymaga bowiem udowodnienia przesłanek z art.22 k. p., a temu strona powodowa nie podołała. Powódka nigdy nie zgłaszała chęci nawiązania stosunku pracy w postaci zawarcia w tym zakresie stosownej, pisemnej umowy. Trudno zatem wnioskować, iż posiadała wolę nadania relacji charakteru pracowniczego. Analogicznie było w odniesieniu do postawy dyrektora pozwanej placówki. Zarówno poprzedniczka obecnej pani dyrektor, jak i osoba aktualnie zarządzająca jednostką, nie zamierzały „doetatyzować” poradni, zwłaszcza, że nie było takiej potrzeby, a osoba zatrudniona w zespole szkół od kilkunastu lat, z powodzeniem, wykonywała obowiązki w obydwu placówkach. Ostatecznie, w ocenie Sądu Rejonowego, w oparciu o dokonane ustalenia i rozważania, nie mogło być mowy o uwzględnieniu żądania w zakresie ustalenia, a w rezultacie uznania, iż powódkę i pozwanego nie łączył stosunek pracy, brak było podstaw do zasądzenia z takiego tytułu wynagrodzenia w myśl art. 86 k. p. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. i zasądzono od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego ustalono na podstawie § 6 pkt 5 w zw. z § 11 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013 roku, poz.490). Z rozstrzygnięciem Sądu Rejonowego nie zgodziła się powódka i wywiodła apelację, w której zarzuciła temuż Sądowi: A. Naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a to: 1. art. 233 § 1 k. p. c. polegające na wybiórczej analizie materiału dowodowego i w konsekwencji wyciągnięciu błędnych wniosków stanowiących podstawę wyroku oraz dokonaniu oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, poprzez: a) całkowite pominięte okoliczności, iż powódka wykonywała obowiązki księgowej na rzecz Poradni osobiście, w sposób ciągły i powtarzający się, nie będąc przez nikogo w tych czynnościach zastępowaną, b) pominięcie okoliczności, wskazanych przez powódkę, iż wykonywała czynności na polecenie Dyrektor Poradni jak również konsultowała z Dyrektor podejmowane działania, c) pominięcie zeznań powódki w zakresie chęci uregulowania istniejącego pomiędzy nią a Poradnią stosunku prawnego, d) pominiecie zeznań powódki w zakresie konieczności „zabierania pracy do domu" co oznaczało iż posiadany wymiar czasu pracy nie był wystarczającym do wykonywania czynności głównej księgowej w dwóch jednostkach, e) błędne ustalenia co do czasu pracy wykonywanej przez powódkę u pozwanej, bowiem Sąd przyjął, iż było to średnio 2 razy w miesiącu po około 1 godzinie czasu, podczas gdy świadek A. S. zeznała iż, powódka przychodziła do Poradni 1-2 razy w tygodniu, lub też codzienne w zależności od potrzeb, świadek K. M.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.