Postanowienie Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 15 listopada 2023 r., sygn. akt IX Ca 1024/23
Sygn. akt IX Ca 1024/23 POSTANOWIENIE Dnia 15 listopada 2023 r.
Sąd Okręgowy w Olsztynie IX Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym:
Przewodniczący:
SSO Jacek Barczewski Protokolant: st. sekr. sąd. Marta Borowska po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2023 r. w Olsztynie na rozprawie sprawy z wniosku L. S. (1) z udziałem J. P., T. P. (1), M. S. (1), M. B., J. K., A. F., G. I., W. W., M. S. (2) o stwierdzenie nabycia spadku po E. S. na skutek apelacji wnioskodawczyni i uczestników J. P. i T. P. (1) od postanowienia Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 18 lipca 2023 r., sygn. akt X Ns 710/17, p o s t a n a w i a: odrzucić apelację wnioskodawczyni od punktu 2 zaskarżonego postanowienia, uchylić zaskarżone postanowienie w punktach 1 i 3, znieść postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością poczynając od dnia 11 lipca 2023 r. i przekazać w tym zakresie sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Olsztynie, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.
Jacek Barczewski Sygn. akt IX Ca 1024/23 UZASADNIENIE Postanowieniem z 18 lipca 2023 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie stwierdził, że spadek po E. S. zmarłej 23 lipca 2017 r. w O., ostatnio stale zamieszkałej w O., na podstawie ustawy nabyli z dobrodziejstwem inwentarza M. S. (1) i J. K. po 1/6 części, M. B., A. F., G. I., W. W. po 1/12 części oraz M. S. (2) 1/3 części (pkt 1). Nadto przyznał pełnomocnikowi z urzędu wnioskodawczyni L. S. (2) – r. pr. P. M. wynagrodzenie w kwocie 720 zł oraz należny od tej kwoty podatek VAT w kwocie 165,60 zł, które nakazał wypłacić tymczasowo ze Skarbu Państwa (pkt 2) oraz nakazał ściągnąć od uczestników postepowania J. P. i T. P. (1), na rzecz Skarbu Państwa, kwotę 5.442,67 zł tytułem wydatków tymczasowo poniesionych w sprawie (pkt 3).
Sąd I instancji wydał powyższe rozstrzygnięcie opierając się na dokumentach przedłożonych przez uczestników postępowania, przede wszystkim na historii choroby przedłożonej przez placówki medyczne, w których spadkodawczyni odbywała leczenie, aktach sprawy Sądu Rejonowego sygn. akt III RNs 1157/16, aktach dochodzenia 2 Ds.582.2016, na sporządzonych przez spadkodawczynię testamentach oraz na zeznaniach świadków i uczestników postępowania w ograniczonym zakresie.
Oceniając materiał dowodowy podkreślił, że zeznania świadków zawnioskowanych przez uczestników J. i T. P. (1) oraz tych uczestników postępowania dotyczące zachowania się spadkodawczyni w dacie zbliżonej do testowania oraz w okresie poprzedzającym sporządzenie testamentu różniły się od siebie i były sprzeczne z dokumentacją medyczną. Dodatkowo Sąd oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy uznał, że zeznania świadka K. G. są nieprzydatne w sprawie, ponieważ świadek nie pamiętała spadkodawczyni, ani żadnych okoliczności związanych z jej stanem zdrowia. Tak samo ocenione zostały depozycje świadka – notariusza J. Z., który nie pamiętał żadnych okoliczności związanych ze sporządzeniem przez E. S. testamentu. Z kolei zaś oceniając zeznania świadka J. G., Sąd miał na uwadze, że świadek rozpoczął pracę w (...) dopiero od lipca 2016 r., dlatego też nie miała wiedzy na temat stanu zdrowia spadkodawczyni w dniu sporządzenia testamentu. Sąd Rejonowy z ostrożnością procesową dokonał oceny materiału dowodowego w postaci zeznań uczestnika postępowania T. P. (1) i J. P., a także K. P., gdyż J. i T. P. (2) byli bezpośrednio zainteresowani pozytywnym rozstrzygnięciem sprawy, tj. ustaleniem dziedziczenia na podstawie testamentu notarialnego z dnia 24 marca 2016 r.
Z kolei zeznania świadków zawnioskowanych przez wnioskodawczynię L. S. (1) Sąd uznał za wiarygodne, dlatego że korelowały z dokumentacją medyczną i przebiegiem choroby. Świadkowie wskazywali, że E. S. nie była świadoma otaczającego świata, była osobą chorą, która nie zawsze miała zachowany kontakt z otoczeniem.
Sąd Rejonowy z uwagi podniesione przez wnioskodawczynię zarzuty co do braku świadomości i dobrowolności w chwili testowania dopuścił dowód z opinii Instytutu Ekspertyz Sądowych (...) w K.na okoliczność ustalenia, czy testament spadkodawczyni E. S. w dniu 24 marca 2016 r. został sporządzony w stanie niewyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenia woli. Następnie, na podstawie art. 235 (
Sąd Rejonowy rozstrzygając przedmiotową sprawę oparł się na art. 945 § 1 pkt. 1 i 3 k.c, który stanowi , że testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli lub pod wpływem groźby, a następnie zgodnie z treścią art. 670 k.p.c. sąd spadku zbadał z urzędu, kto jest spadkobiercą.
Zdaniem Sądu opinia biegłych, zarówno pierwotna, jak i uzupełniająca jednoznacznie przesądziły, że spadkodawczyni sporządzając testament w dniu 24 marca 2016 r. nie była w stanie świadomie podjąć decyzji i wyrazić swej woli w zakresie rozporządzania spadkiem. Tym samym sporządzony przez spadkodawczynię Sąd uznał za nieważny , a w konsekwencji wobec nieważności testamentu sporządzonego przez spadkodawczynię, w sprawie miało zastosowanie dziedziczenie ustawowe - w myśl art. 931 § 1 i 2 k.c.
Zgodnie z tym przepisem w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek i dziedziczą oni w częściach równych. W dalszej kolejności Sąd wskazał, że zgodnie z brzmieniem art. 932 § 1, 2, 4 i 5 k.c. w braku zstępnych spadkodawcy powołani są do spadku z ustawy jego małżonek i rodzice. Udział spadkowy każdego z rodziców, które dziedziczy w zbiegu z małżonkiem spadkodawcy, wynosi jedną czwartą całości spadku. Jeżeli jedno z rodziców spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada rodzeństwu spadkodawcy w częściach równych. Jeżeli którekolwiek z rodzeństwa spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku pozostawiając zstępnych, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego zstępnym. Podział tego udziału następuje według zasad, które dotyczą podziału między dalszych zstępnych spadkodawcy.
W konsekwencji w przedmiotowej sprawie Sąd ustalił, że chwili śmierci spadkodawczyni był wdową. Ze związku małżeńskiego miała jedno dziecko – syna A. S., który zmarł (...) Syn A. Ł. S. S. zmarł 30 maja 2004 r. Rodzice spadkodawczyni – E. i J. S. (2) również nie żyli w chwili otwarcia spadku. Spadkodawczyni posiadała tróje rodzeństwa: I. F. (zmarła 7 lutego 2004 r.), L. S. (3) (zmarł 3 marca 2009 r.) i M. S. (3) (zmarł 16 stycznia 2006 r.) I. F. miała pięcioro dzieci: A. F., G. I., M. B., W. W. oraz E. K. – zmarła 10 marca 2001 r., nie posiadała dzieci. L. S. (3) miał dwoje dzieci: M. S. (1) i J. K.. M. S. (3) miał jedno dziecko – córkę M. S. (2). Wobec powyższego Sąd orzekł jak w petitum postanowienia.
Od rozstrzygnięcia Sądu I instancji apelacje złożyli wnioskodawczyni oraz uczestnicy J. i T. P. (2).
Wnioskodawczyni zaskarżyła postanowienie Sądu Rejonowego w całości, zarzucając naruszenie prawa materialnego tj. art. 931 § 1 i 2 k.c. oraz 932 §1,2,3,4 i 5 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na błędnym ustaleniu kręgu spadkobierców po zmarłej E. S. z pominięciem L. S. (1) oraz naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania, tj. art. 677 § 1 k.p.c., polegającym na nieprawidłowym stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej E. S. z uwagi na nieuwzględnienie wszystkich spadkobierców, którym spadek przypada na podstawie ustawy. Wobec czego wniosła o uchylenie przedmiotowego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.
Uczestnicy J. i T. P. (2) zaskarżyli postanowienie Sądu Rejonowego w części, tj. co do punktów 1 i 3 przedmiotowego orzeczeni, zarzucając:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj.:
Apelacja uczestników zarzuciła również orzeczeniu z 18 lipca 2023 r.:
Podnosząc wymienione zarzuty na postawie art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. i art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. wnieśli oni o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez: w punkcie 1 postanowienia - stwierdzenie, że spadek po E. S. zmarłej 23 lipca 2017 r. w O., ostatnio stale zamieszkałej w O., na podstawie testamentu nabyli z dobrodziejstwem inwentarza uczestnicy J. P. i T. P. (1), na podstawie testamentu notarialnego z dnia 24 marca 2016 r. sporządzonego przed notariuszem J. Z. w Kancelarii Notarialnej w O. nabyli z dobrodziejstwem inwentarza J. P. i T. P. (1), po Vi części każde z nich, a w punkcie 3 postanowienia - stosunkowe rozdzielenie między wnioskodawczynię L. S. (1) oraz uczestników postępowania J. P. i T. P. (1) wydatków tymczasowo poniesionych w sprawie przez Skarb Państwa, po połowie.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Niezależnie od zarzutów obydwu apelacji, w przedmiotowej sprawie doszło do nieważność postępowania, skutkującej uchyleniem postanowienia Sądu Rejonowego w skutecznie zaskarżonej części.
Na wstępie wskazać jednak należy, iż apelację wnioskodawczyni od punktu 2 postanowienia Sądu Rejonowego należało odrzucić z uwagi na to, że nie miała ona interesu prawnego (gravamen) w zaskarżeniu wspomnianej części orzeczenia. Dopuszczając bowiem możliwość zaskarżenia zażaleniem postanowienia sądu, którego przedmiotem jest ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu, należy uściślić, że może być ono wniesione jedynie przez pełnomocnika. Sama strona, reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu, nie posiada bowiem interesu prawnego w zaskarżeniu tego postanowienia, które nie narusza w żaden sposób jej sfery prawnej (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2009 r., III CZP 36/09, uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 8 marca 2012 r., III CZP 2/12).
Przenosząc powyższe założenia na grunt niniejszej sprawy podkreślić wypada, że zażalenie na koszty przyznane pełnomocnikowi z urzędu wniósł nie ustanowiony pełnomocnik, lecz wnioskodawczyni, co wynika wprost z petitum środka zaskarżenia. Wskazano w nim bowiem, że wnosi się je „w imieniu wnioskodawczyni, jako pełnomocnik z urzędu” (k. 708), nie oznaczono go zaś jako składanego przez pełnomocnika z urzędu. Nadto wniesiono je po upływie terminu z art. 394 § 2 k.p.c.
Podzielając przedstawione wcześniej zapatrywania Sądu Najwyższego przyjąć należało, że niedopuszczalne jest zażalenie samej strony na postanowienie dotyczące wynagrodzenia przyznanego jego pełnomocnikowi z urzędu.
W tych warunkach na podstawie art. 373 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. orzeczono jak w punkcie I postanowienia.
W pozostałym zakresie zaskarżone orzeczenie podlegało uchyleniu, ze zniesieniem postępowania dotkniętego nieważnością, poczynając od dnia 11 lipca 2023 r. i w tym zakresie sprawę przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Olsztynie.
Zgodnie z art. 379 pkt 5 k.p.c., nieważność postępowania zachodzi jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Jak stanowi z kolei art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania.
Niewątpliwym jest, że w dniu 11 lipca 2023 r. odbył się ostatni termin posiedzenia wyznaczonego na rozprawę, na którym dokonano jej zamknięcia i odroczenia ogłoszenia postanowienia do 18 lipca 2023 r. Dla prawidłowości zamknięcia rozprawy (art. 224 § 1 k.p.c.), a następnie publikacji orzeczenia (art. 326 § 1 zd. 2 k.p.c.) konieczne było wcześniejsze ustalenie, czy o terminie wyznaczonym na 11 lipca 2023 r. powiadomiono skutecznie wszystkich biorących w sprawie uczestników, gdyż uchybienia w tym zakresie powinny skutkować jej odroczeniem (art. 214 § 1 k.p.c.).
Tymczasem jak wynika z dokumentów w aktach sprawy, o newralgicznym terminie posiedzenia z 11 lipca 2023 r. nie zostało prawidłowo zawiadomionych co najmniej trzech uczestników, tj. M. B., M. S. (1) i J. K..
I tak, co się tyczy pierwszej z wymienionych, to mimo treści zarządzenia Przewodniczącego z k. 609, nie doręczono jej zawiadomienia o terminie rozprawy, a jedynie odpis orzeczenia z dnia 22 maja 2023 r. o wynagrodzeniu Instytutu, a także odpis opinii biegłych i zobowiązanie do ustosunkowania się do opinii i zgłoszenia ewentualnych zarzutów (k. 618 i 619). Jak wynika przy tym ze zwrotnego poświadczenia odbioru tych pism z k. 662, przesyłka adresowana do M. B. nie zawierała zawiadomienia o terminie rozprawy, jak było choćby w przypadku uczestników A. F. (k. 660) i M. S. (2) (k. 666).
Kolejno również uczestnik M. S. (1) nie został zawiadomiony o terminie rozprawy. Uczestnikowi zostało doręczony jedynie odpis orzeczenia z dnia 22 maja 2023 r. o wynagrodzeniu Instytutu oraz odpis opinii biegłych i zobowiązanie do ustosunkowania się do tej opinii i zgłoszenia ewentualnych zarzutów (k. 620, 621). Zawartość niepodjętej przez uczestnika przesyłki z k. 647 również wskazuje, iż nie załączono do niej zawiadomienia o terminie rozprawy z 11 lipca 2023 r.
Ponadto pełnomocnikowi J. K. – r.pr. A. K. (1) zostało wysłane zawiadomienie o terminie w Portalu Informacyjnym Sądów Powszechnych. Na k. 658 w aktach sprawy znajduje się informacja, że pełnomocnik nie posiada jednak zarejestrowanego w nim konta. Tym samym, Sąd powinien był doręczyć mu zawiadomienie o terminie rozprawy tradycyjnie – pocztą, zgodnie z przepisami k.p.c. Zamiast tego w aktach sprawy znajduje się notatka służbowa (k. 671), z której wynika, że pracownik sekretariatu w dniu 11.07.2023 r. (czyli w dniu rozprawy), kontaktował się z pełnomocnikiem A. K. (2) i po poinformowaniu o terminie rozprawy pełnomocnik oświadczył, że nie stawi się na rozprawę i wyraża zgodę na przeprowadzenie rozprawy pod jego nieobecność. W przedmiotowej sprawie nie sposób uznać, iż notatka służbowa stanowi jakiekolwiek zawiadomienie w trybie przepisów kodeksu postępowania cywilnego, gdyż kodeks nie przewiduje takiej „formy” zawiadomienia. Co więcej, nie sposób było uznać, iż doszło do wezwania w trybie art. 149 1 k.p.c., albowiem w ocenie Sądu wezwanie telefoniczne pełnomocnika A. K. przez pracownika sekretariatu po pierwsze nie było niewątpliwe, a po drugie nie nastąpiło co najmniej trzy dni przed posiedzeniem (art. 149 § 2 k.p.c.) . Wobec czego należało uznać, że pełnomocnik uczestniczki J. K. także nie został prawidłowo poinformowany o terminie rozprawy.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem brak zawiadomienie uczestników o terminie rozprawy stanowi naruszenie prawa i pozbawienie możliwości do obrony swoich praw. W postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 26.04.2018 r., IV CSK 590/17, stwierdzono, że przewidziane w art. 379 pkt 5 k.p.c. pozbawienie strony możności obrony jej praw polega na tym, że strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej nie brała udziału w całym postępowaniu lub jego znacznej części, jeżeli skutki tych wadliwości nie mogły być usunięte na następnych rozprawach przed wydaniem wyroku w danej instancji. Ocena zaistnienia takiej sytuacji procesowej dokonywana być powinna w kontekście konkretnych okoliczności sprawy. Chodzi jednak tylko o wypadki rzeczywistego pozbawienia możności obrony, którego skutkiem było niedziałanie strony w postępowaniu. Z kolei w wyroku Sądu Najwyższego z 13.12.2022 r., II PSKP 13/22 wskazano, iż podstawa nieważności postępowania z art. 379 pkt 5 k.p.c. jest spełniona, jeżeli z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, których nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji, strona nie mogła - wbrew swej woli - brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części. Sytuacja taka zachodzi między innymi wtedy, gdy wady zawiadomienia o terminie rozprawy, jedynej albo bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia, uzasadniały odroczenie rozprawy, a sąd rozpoznał sprawę i wydał wyrok.
Wobec powyższego, na podstawie art. 386 § 2 w zw. z art. 108 § 2 i art. 13 § 2 k.p.c. należało zaskarżone postanowienie w punktach 1 i 3 uchylić, znieść postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością poczynając od 11 lipca 2023 r. i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Olsztynie, przy pozostawieniu temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego.
Niezależnie od powyższego Sąd II Instancji uznał za konieczne odniesienie się do części najistotniejszych zarzutów apelacji, albowiem słusznie wytyka się w nich szereg nieprawidłowości w procedowaniu sprawy i gromadzeniu materiału dowodowego.
I tak Sąd Okręgowy podziela wyrażone w apelacji uczestników stwierdzenie, że do ustalenia czy testament został sporządzony w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli niezbędne są wiadomości specjalne z zakresu psychiatrii.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, do zbadania tego czy testament został sporządzony w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli niezbędne jest przeprowadzenie opinii biegłych psychiatrów, gdyż to przede wszystkim lekarz tej specjalności może wypowiadać się o stanie świadomości testatora. Jak wskazano w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2003 r., II CK 277/02, stwierdzenie, czy spadkodawca nie był w chwili sporządzania testamentu w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (art. 945 § 1 pkt 1 k.c.), wymaga wiadomości specjalnych z zakresu psychiatrii, ewentualnie także psychologii. Opinia biegłego lekarza innej specjalności może być potrzebna, ale nie jest wystarczająca. Podobnie w orzeczeniu SN z 15 lutego 1957 r., 1 CR 1137/56, przyjęto, iż w sprawie o ustalenie nieważności testamentu na tej podstawie, że testator z powodu podeszłego wieku i chorób w chwili sporządzenia testamentu znajdował się w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie i oświadczenie woli, sąd obowiązany jest dopuścić dowód z opinii biegłego psychiatry w celu wydania przez niego - na podstawie wyniku przeprowadzonych dowodów ze świadków lekarzy i laików - opinii co do tego, czy testator w chwili sporządzania testamentu znajdował się w stanie wyłączającym świadome oraz swobodne powzięcie i wyrażenie woli.
Podsumowując należy stwierdzić, iż Sąd I instancji niezasadnie pominął wnioski dowodowe dotyczące powołania dowodu z opinii zespołu biegłych psychiatrów i psychologów, uznając je za zmierzające jedynie do przedłużania postępowania. W przedmiotowej sprawie w celu ustalenia świadomości zmarłej spadkodawcy powinien był dopuścić dowód z opinii zespołu biegłych psychiatrów i psychologów, co zapewni kompleksowe rozważenie czynników wpływających na zdolność testowania spadkodawczyni.
Zasadna w części jest także apelacja wnioskodawczyni w zakresie, w którym jej pełnomocnik zarzucił Sądowi I instancji niedostatki w pewnym ustaleniu kręgu spadkobierców ustawowych w oparciu o dokumenty nie wykazujące ich pokrewieństwa z E. S..
Zgodnie z brzmieniem art. 670 § 1 zd. 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym na dzień orzekania przez Sąd Rejonowy, sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą.
W postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku rola sądu jest determinowana ustawowym obowiązkiem działania z urzędu, a sąd, w przypadku złożenia wniosku o stwierdzenie nabycia spadku, związany jest jedynie osobą spadkodawcy. Rozstrzygnięcie zapada bez względu na wnioski stron, niezależnie od twierdzeń, wniosków i argumentów zainteresowanych, lecz na podstawie wyników przeprowadzonego postępowania dowodowego oraz normy prawa materialnego, znajdujących zastosowanie w ustalonym stanie faktycznym sprawy (por. post. SN: z 24.9.2009 r., IV CSK 129/09, Legalis; z 9.9.2011 r., I CSK 12/11, Legalis; z 29.11.2017 r., II CSK 88/17, Legalis). Zakres kognicji sądu w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku wyznaczają art. 670 i 677 k.p.c., sąd musi zatem z urzędu zbadać kto i z jakiego tytułu jest spadkobiercą, i wymienić w orzeczeniu wszystkich spadkobierców oraz ich udziały.
Odnosząc powyższy pogląd do realiów rozpoznawanej sprawy wyjaśnić wypada, że ustalając krąg potencjalnych spadkobierców ustawowych Sąd I instancji nie mógł poprzestać na dowodach zaoferowanych przez uczestników, w tym zapewnieniach spadkowych, skoro do dziedziczenia dochodzić może dalszy krąg uprawnionych. W szczególności nie zostało wykazane, iż niektórzy z uczestników mogą być spadkobiercami ustawowymi E. S., gdyż w aktach sprawy brak jest aktów stanu cywilnego wykazujących pokrewieństwo. Chodzi tu w szczególności o brak aktu małżeństwa J. K., aktu zgonu E. K., aktu urodzenia A. F. oraz aktu małżeństwa G. I..
Jak wskazuje się w bowiem judykaturze, dowody z akt stanu cywilnego mają charakter szczególny, wynikający z art. 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. - Prawo aktach stanu cywilnego. Zasada wyłączności dowodowej tych aktów oznacza, że tylko na ich podstawie możliwa jest identyfikacja spadkobierców ustawowych w stosunku do spadkodawcy. Ustalenie danych personalnych spadkobiercy może się opierać wyłącznie na podstawie aktów stanu cywilnego, które nie mogą być zastąpione przez inne dowody. Z drugiej strony nieprzedstawienie aktu stanu cywilnego osoby, która w świetle złożonego zapewnienia uczestników mogłaby dochodzić do spadkobrania nie może doprowadzić do odmówienia takiej osobie przymiotu spadkobiercy. Mogłoby wówczas dojść do pozbawienia jej prawa wynikającego z dziedziczenia (por. postanowienie SN z 16.12.2016 r., I CSK 807/15).
W tych warunkach Sąd Rejonowy nie mógł poprzestać na brzmieniu zapewnień spadkowych czy wydrukach z bazy PESEL, lecz z urzędu uzupełnić materiał dowodowy o brakujące akty stanu cywilnego.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy zobowiązany jest zatem zgromadzić brakujące akty stanu cywilnego, przy czym z uwagi na złożenie aktu małżeństwa W. W. w kopii (k. 269), zasadnym będzie także pozyskanie oryginału dokumentu.
Nadto konieczne jest uzupełnienie postępowania dowodowego poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu psychiatrii, albowiem lekarz tej specjalności jest z zasady uprawniony do oceny stanu psychicznego testatora. Sąd I instancji powinien mieć też na uwadze, że ocena, czy hipoteza art. 945 § 1 pkt 1 k.c. została spełniona wymaga postawienia przez biegłego diagnozy lekarskiej bez możliwości bezpośredniej obserwacji i badania pacjenta. Dlatego poza zdarzającymi się przypadkami nie nastręczającymi trudności, wskazane jest aby opinia sądowo-psychiatryczna w tego rodzaju postępowaniach była wykonywana zespołowo (por. postanowienie SN z 22.12.1998 r, II CKN 111/98).
Dopiero po tak dopełnionym postępowaniu dowodowym Sąd Rejonowy wyda orzeczenie uwzględniające wszelkie aspekty sprawy, przede wszystkim ustali kwestie ważności testamentu i potencjalnego kręgu spadkobierców ustawowych. Przed wydaniem postanowienia co do istoty celowe jest również upewnienie się, czy pracownicy sekretariatu wykonali prawidłowo zarządzenie o wyznaczeniu rozprawy, przede wszystkim skierowali zawiadomienia o niej do wszystkich biorących w sprawie osób lub ich pełnomocników.
SSO Jacek Barczewski