← Polska

IX Ca 1080/23

Sygn. akt IX Ca 1080/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 stycznia 2024 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie IX Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Beata Grzybek, po rozp

§ 1pkt 2 k.p.c.

w zw. z art. 227 k.p.c., 233 § 1 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, że dowód z opinii biegłego jest nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy;

  1. d)z ostrożności - art. 98 § 1 k.p.c. poprzez uznanie powodów za stronę przegrywającą sprawę, podczas gdy wyniki prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego wskazywałyby na to, że powodowie powinni sprawę wygrać; 2. błąd co do podstawy faktycznej rozstrzygnięcia polegający na ustaleniu przez Sąd I instancji niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że:
  2. a)służebność gruntowa nie utraciła dla nieruchomości władnących wszelkiego znaczenia,
  3. b)brak jest zmiany stosunków tego rodzaju, że służebność stała się szczególnie uciążliwa, a nie jest konieczna do prawidłowego korzystania z nieruchomości władnącej, podczas, gdy prawidłowa ocena dowodów prowadzi do odmiennych wniosków; Powodowie wnieśli o: 1. zmianę wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez:
  4. a)zniesienie bez wynagrodzenia służebności gruntowej - nieodpłatnej i na czas nieokreślony, polegającej na zapewnieniu dostępu do nieruchomości uprawnionej w celu umożliwienia przeprowadzenia na niej prac remontowo- budowlanych oraz innych prac związanych z utrzymaniem nieruchomości w należytym stanie - ustanowionej dla nieruchomości położonej w K. przy ul. (...), oznaczonej działką nr (...), posiadającej księgę wieczystą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Kętrzynie V Wydział Ksiąg Wieczystych KW Nr (...), stanowiącej własność pozwanych H. i H. W. małżonków S., na nieruchomości położonej w K. przy ul. (...) oznaczonej jako działka nr (...) posiadającej księgę wieczystą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Kętrzynie V Wydział Ksiąg Wieczystych KW Nr (...) stanowiącej własność powodów A. i E. małżonków K.;
  5. b)zniesienie bez wynagrodzenia służebności gruntowej - nieodpłatnej i na czas nieokreślony, polegającej na zapewnieniu dostępu do nieruchomości uprawnionej w celu umożliwienia przeprowadzenia na niej prac remontowo- budowlanych oraz innych prac związanych z utrzymaniem nieruchomości w należytym stanie - ustanowionej dla nieruchomości położonej w K. przy ul. (...), oznaczonej działką nr (...), posiadającej księgę wieczystą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Kętrzynie V Wydział Ksiąg Wieczystych KW Nr OL 1K/ (...), stanowiącej własność pozwanych H. i H. W. małżonków S. oraz ustanowionej dla nieruchomości położonej w K. przy ul. (...), oznaczonej działką nr (...), posiadającej księgę wieczystą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Kętrzynie V Wydział Ksiąg Wieczystych KW Nr (...), stanowiącej własność pozwanego J. P., na nieruchomości położonej w K. przy ul. (...) oznaczonej jako działka nr (...) posiadającej księgę wieczystą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Kętrzynie V Wydział Ksiąg Wieczystych KW Nr (...) stanowiącej własność powodów A. i E. małżonków K.;
  6. c)ewentualnie - zniesienie służebności gruntowej opisanej w punkcie
  7. a)i
  8. b)powyżej za wynagrodzeniem; 2. ponowne rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji z dnia 21 czerwca 2023 r. w przedmiocie pominięcia wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego i o przeprowadzenie tego dowodu przez Sąd II instancji na podstawie art. 382 k.p.c.; 3. zasądzenie od pozwanych H. i H. W. małżonków S. solidarnie oraz od pozwanego J. P. na rzecz powodów kosztów procesu za instancję odwoławczą, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Pismem z dnia 16 października 2023 r. powodowie wnieśli o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z 11 zdjęć na fakt stanu nieruchomości obciążonej służebnością, ciągłego rozrastania się na niej roślinności, szczególnej uciążliwości zachowania pozwanych. W odpowiedzi na apelację pozwani wskazali, że podtrzymują dotychczasowe stanowisko w sprawie. Postanowieniem z dnia 17 stycznia 2024 r. na podstawie art.

§ 1pkt 2 k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy pominął zawarty w apelacji wniosek dowodowy. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest bezzasadna. Kontrola instancyjna doprowadziła Sąd Okręgowy do przekonania, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu, a podniesione w apelacji zarzuty są bezzasadne. Sąd Okręgowy w całości oddziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego jak również przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocenę prawną. Przechodząc do analizy poszczególnych zarzutów apelacji, począwszy od zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., w ocenie Sądu Okręgowego zarzut ten jest bezzasadny. Sąd Rejonowy w prawidłowy sposób zebrał materiał dowodowy w sprawie, a następnie dokonał jego prawidłowej oceny niczego przy tym nie pomijając. Zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których Sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (tak min. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906). Nie ma zatem wątpliwości, że dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza samo stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (tak Sąd Najwyższy min. w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, LEX nr 52753, 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, LEX nr 52347, 10 stycznia 2002 r. II CKN 572/99, LEX nr 53136). Zdaniem Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie sformułowany przez pozwanego zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. ma wyłącznie polemiczny charakter. W apelacji nie zostały bowiem wskazane braki w logice czy błędy w toku rozumowania, które dyskwalifikowałyby przeprowadzoną przez Sąd I instancji ocenę dowodów. Nie wynika również z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, aby orzekający w I instancji Sąd nie wziął pod uwagę jakiegoś dowodu. W ocenie Sądu Okręgowego pozwany nie wykazał, że przeprowadzona przez Sąd I instancji ocena materiału dowodowego obarczona jest błędami uzasadniającym zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. W niniejszej sprawie nie było również potrzeby uzupełnienia zgromadzonego materiału dowodowego poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność wysokości wynagrodzenia za zniesienie służebności, bowiem w ocenie Sądu Okręgowego nie wystąpiły przesłanki z art. 294 k.c., które usprawiedliwiałyby żądanie zniesienia służebności za wynagrodzeniem. Stąd też Sąd II instancji pominął zawarty w apelacji wniosek o dopuszczenie tego dowodu, bowiem został wniesiony dla wykazania faktów nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art.

§ 1pkt 2 k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.). Zanim Sąd odniesie się do kolejnych zarzutów na wstępie należy poczynić kilka uwag natury teoretycznej. Zgodnie z art. 295 k.c., jeżeli służebność gruntowa utraciła dla nieruchomości władnącej wszelkie znaczenie, właściciel nieruchomości obciążonej może żądać zniesienia służebności bez wynagrodzenia. W doktrynie podnosi się, że brak rekompensaty dla właściciela nieruchomości władnącej w oparciu o art. 295 k.c. jest powodowany okolicznością, że nie ponosi on w tym wypadku żadnego uszczerbku lub przynajmniej nie ponosi takiego uszczerbku, który zasługiwałby na ochronę prawną. Podnosi się również, że znaczenie służebności powinno być oceniane przy uwzględnieniu kryteriów obiektywnych, niezwiązanych wyłącznie z osobą konkretnego właściciela. Chodzi o okoliczności trwałe, związane z ustawowo określonym celem służebności (art. 285 § 2 k.c.). Funkcjonują przy tym dwa poglądy, pierwszy, że utrata znaczenia obejmuje tylko znaczenie gospodarcze, drugi– co sugeruje brzmienie przepisu – jakiekolwiek znaczenie dla właściciela nieruchomości władnącej. Za dominujący uznaje się pogląd, że komentowany przepis należy interpretować zgodnie z nadrzędną normą zawartą w art. 285 § 2 k.c. Wystarczy zatem, że służebność utraci wszelkie znaczenie gospodarcze (zob. M. Balwicka-Szczyrba, w: M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, G. Karaszewski, Sąsiedztwo, s. 335–336). Nadal pozostaje jednak pytanie, czy wystarczający jest stan braku możliwości realizacji celu, dla którego służebność została ustanowiona czy też zniesienie służebności możliwe jest dopiero, gdy nie może ona pełnić jakiegokolwiek celu gospodarczego, choćby odmiennego od przewidzianego przez strony w chwili powstania służebności (np. dojazd do innej nieruchomości niż ta, z którą komunikację miała zapewnić pierwotnie ustanowiona służebność). Brzmienie i funkcja przepisu przemawiają raczej za drugim rozwiązaniem (por. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2023). Odmienne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w odniesieniu do służebności drogi koniecznej, podkreślając jej szczególny charakter i stwierdzając, że "droga konieczna traci wszelkie znaczenie dla nieruchomości władnącej, jeżeli nie jest przydatna dla jej dostępu do drogi publicznej ani do budynków gospodarskich. Z istoty tej służebności wynika, że nie służy ona ułatwianiu komunikacji między nieruchomością władnącą, a dalszymi nieruchomościami. Dlatego okoliczność, że dla właściciela nieruchomości władnącej przydatny jest przejazd drogą konieczną do innych nieruchomości, na których nie ma budynków gospodarskich, nie przeszkadza zniesieniu tej służebności na podstawie art. 295 k.c." (wyr. SN z 26.11.1999 r., III CKN 467/98, Legalis) Przenosząc powyższe uwagi na grunt sprawy niniejszej w ocenie Sądu Okręgowego o utracie przez sporną służebność dla nieruchomości władnącej wszelkiego znaczenia w rozumieniu art. 295 k.c. nie może być mowy. Przede wszystkim należy raz jeszcze podkreślić, że rzeczona służebność została ustanowiona dla potrzeb zapewnieniu dostępu do nieruchomości uprawnionej w celu umożliwienia przeprowadzenia na niej prac remontowo - budowlanych oraz innych prac związanych z utrzymaniem nieruchomości w należytym stanie. Powyższy cel ustanowienia służebności nadal pozostaje aktualny. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nadal dla potrzeb przeprowadzenia na nieruchomościach władnących prac remontowo-budowlanych oraz innych prac związanych z utrzymaniem nieruchomości w należytym stanie służebność przejścia przez nieruchomość powodów jest potrzebna i jako taka uzasadniona. Potwierdził to dowód z oględzin przeprowadzonych z udziałem Sądu. Potwierdzają to również sami powodowie, którzy takiemu przechodowi nie sprzeciwiają się. Zdaniem powodów pozwani powyższe uprawnienie nadużywają poprzez przechód nie związany z prowadzeniem ww. prac, a jedynie dla własnej wygody. Ewentualne nieprawidłowości w zakresie wykonywania prawa służebności, w tym jego nadużywanie, jak również nieuprawniony przechód przez nieruchomość nie będącą obciążoną służebnością, nie stanowią jednak przesłanki do zniesienia służebności i mogą co najwyżej stanowić podstawę roszczeń negatoryjnych (art. 222 § 2 k.c.). Jako ewentualną podstawę żądania pozwu powodowie powołali się na art. 294 k.c., zgodnie z którym właściciel nieruchomości obciążonej może żądać zniesienia służebności gruntowej za wynagrodzeniem, jeżeli wskutek zmiany stosunków służebność stała się dla niego szczególnie uciążliwa, a nie jest konieczna do prawidłowego korzystania z nieruchomości władnącej. W literaturze funkcjonuje pogląd, że przepis ten dotyczy wyłącznie sytuacji, w których właściciel nieruchomości władnącej zachowuje się w sposób zgodny z treścią przysługującego mu prawa, lecz na skutek zmiany okoliczności po momencie powstania prawa to zachowanie stanowi szczególną uciążliwość dla nieruchomości obciążonej. Co istotne, zniesienia służebności nie uzasadnia więc uporczywe nawet przekraczanie uprawnień składających się na to prawo podmiotowe. W takim wypadku właścicielowi nieruchomości obciążonej przysługują środki ochrony jego prawa, w szczególności roszczenie negatoryjne. Uciążliwość, o której mowa w art. 295 k.c. ma mieć charakter trwały, obiektywny i dotyczyć potencjalnie każdego właściciela danej nieruchomości. Nie może natomiast być jej miarą jedynie subiektywne odczucie konkretnego właściciela. Sąd Okręgowy podziela wyrażony w doktrynie pogląd, zgodnie z którym za miarodajną trzeba uznać abstrakcyjnie ujętą treść prawa podmiotowego i uwzględniać przy badaniu uciążliwości maksymalny dopuszczalny w ramach tej treści zakres wykonywania służebności (por. poglądy przytaczane w: E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2023). W judykaturze wyrażono pogląd, zgodnie z którym "zmianą stosunków w rozumieniu art. 294 k.c. jest zarówno zmiana okoliczności związanych z wykonywaniem konkretnej służebności gruntowej, jak i ogólna zmiana stosunków społeczno-gospodarczych" (wyrok Sądu Najwyższego z 13.12.1977 r., III CRN 301/77). Przyjmuje się, że sformułowanie „zmiana stosunków” prowadzi do konieczności porównania sytuacji występującej w chwili orzekania (art. 316 § 1 k.p.c.) z momentem powstania służebności, a ściślej z momentem ustalenia jej treści np. w umowie stron. Sąd Okręgowy podziela sformułowany w doktrynie pogląd, że „zmiana stosunków” powinna być rozpatrywany z punktu widzenia zgodności zachowań uprawnionego z szeroko rozumianą treścią przysługującego mu prawa podmiotowego. Jeżeli dochodzi do przekroczenia zakresu tych uprawnień, nie ma powodu i potrzeby sięgania do komentowanej normy, gdyż właściciel nieruchomości władnącej po prostu narusza prawo własności nieruchomości obciążonej i naraża się na roszczenie negatoryjne właściciela (art. 222 § 2 k.c.) i ewentualne roszczenia o naprawienie szkody (por. poglądy przytaczane w: E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2023). Co do przesłanki braku konieczności istnienia służebności dla prawidłowego korzystania z nieruchomości władnącej przede wszystkim zwraca się uwagę, że nie chodzi o zwiększenie użyteczności nieruchomości władnącej. Nie każda bowiem służebność gruntowa, która zwiększa użyteczność nieruchomości władnącej, będzie dla korzystania z niej konieczna. Fakt zwiększenia użyteczności nieruchomości jest podstawową przesłanką pozwalającą na powstanie służebności gruntowej. Przy ocenie omawianej przesłanki należy zatem uwzględnić sposób korzystania z nieruchomości władnącej, jej społeczno-gospodarcze przeznaczenie i w tym kontekście ocenić, czy bez służebności będzie ona w stanie spełniać swoje funkcje (por. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2023). Przenosząc powyższe uwagi na grunt przedmiotowej sprawy, w ocenie Sądu Okręgowego przesłanka szczególnej uciążliwości służebności nie została w niniejszej sprawie spełniona. W chwili ustanowienia służebności powodowie winni bowiem liczyć się z tym, że sposób zagospodarowania nieruchomości obciążonej musi umożliwiać realizację służebności. Ewentualny rozrost nasadzeń nie stanowi okoliczności zmiany stosunków w rozumieniu analizowanego przepisu. Również nadmierny przechód przez nieruchomość, nieuzasadniony prowadzonymi pracami, czy przejście przez nieruchomość służebnością nie obciążoną nie uzasadnia zniesienia służebności w oparciu o art. 294 k.c. i może stanowić ewentualnie podstawę roszczeń negatoryjnych, bowiem nie stanowi wykonywania przysługującego pozwanym prawa. Natomiast o konieczności zapewnienia przejścia przez nieruchomość obciążoną na potrzeby wykonywania prac związanych z utrzymaniem nieruchomości władnących wiedzą sami powodowie, którzy takiemu sposobowi korzystania z ich nieruchomości nie sprzeciwiają się. Jednocześnie z całą mocą raz jeszcze wskazać należy, że przechodzenie przez nieruchomość obciążoną nie mające uzasadnienia w prowadzonych pracach, czy przejście przez nieruchomość służebnością nie obciążoną (o ile uprawniony przechód przez działki faktycznie obciążone nie zostanie przez powodów zablokowany) stanowi nadużycie przysługującego pozwanym prawa i może spotkać się z reakcją powodów w oparciu o art. 222 § 2 k.c. W związku z powyższym, korzystając ze swojego prawa pozwani każdorazowo winni rozważyć, czy w istocie korzystają z prawa zgodnie z jego przeznaczeniem (ściśle określonym przecież w treści służebności) i w braku rzeczywistej potrzeby nie kierować się wyłącznie własną wygodą. Odmienna postawa jest bowiem sprzeczna z zasadami współżycia społecznego i jako taka nie zasługuje na ochronę prawną. Powodowie również powinni mieć na uwadze, że po ich stronie leży obowiązek zapewnienia przejścia przez obciążone służebnością działki i w tym celu winni usunąć ewentualne przeszkody, w przeciwnym razie sami narażają się na poszukiwanie przez pozwanych alternatywnej drogi biegnącej po nieobciążonej służebnością działce. W związku z powyższym, na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy apelację oddalił jako bezzasadną. SSO Beata Grzybek

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.