Sygn. akt IX Ca 153/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 maja 2024 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie IX Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Jacek Barczewski Protokolant: st. sekr. sąd. Marta Borowska po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2024 r. w Olsztynie na rozprawie sprawy z powództwa S. S. przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 11 grudnia 2023 r., sygn. akt I C 1994/23, I. oddala apelację, II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.800 (jeden tysiąc osiemset) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Jacek Barczewski Sygn. akt: IX Ca 153/24 UZASADNIENIE Powód S. S. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 33.384,70 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Uzasadniając swoje roszczenie wskazał, że w dniu 2 listopada 2017 r. zawarł jako konsument z poprzednikiem prawnym pozwanego, tj. (...) Bank (...) S.A. umowę o kredyt gotówkowy nr (...) wraz z umową ubezpieczenia. W ocenie powoda, (...) Bank (...) S.A. błędnie określiła całkowitą kwotę kredytu, doliczając do niej kwotę ubezpieczenia, czym naruszyła art. 30 ust. 1 pkt 4 Ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Naruszenie to, w ocenie powoda aktualizuje jego uprawnienie z art. 45 ust. 1 u.k.k. do spłacania kredytu bez odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy, a w konsekwencji uzasadnia zasądzenie od strony pozwanej na jego rzecz spłaconych przez niego odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy. W odpowiedzi na pozew, pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa w całości, twierdząc, że umowa czyniła zadość wszystkim wymogom zawartym w art. 30 u.k.k., nadto podniosła, iż złożone przez powoda oświadczenie o skorzystaniu z kredytu darmowego zostało złożone z uchybieniem terminu z art. 45 ust. 5 u.k.k., co skutkuje jego bezskutecznością. Oprócz tego, pozwana podniosła, że wystąpienie przez powoda z żądaniem pozwu stanowi nadużycie prawa podmiotowego i nie zasługuje na ochronę. Wyrokiem z dnia 11 grudnia 2023 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie w punkcie I. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 33.384,70 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 25 września 2023 r. do dnia zapłaty i w punkcie II. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 2 listopada 2017 r. powód zawarł z (...) Bank (...) S.A. umowę o kredyt gotówkowy nr (...). Kredyt został udzielony powodowi na cele niezwiązane z działalnością zawodową, uzyskaną sumę powód przeznaczył na remont swojego mieszkania oraz bieżące utrzymanie rodziny. Warunki przedmiotowej umowy nie były indywidualnie uzgadniane z powodem. Nie miał on również możliwości negocjowania jej postanowień. Poinformowano go, że jedynie w przedstawionym mu kształcie umowa może zostać zawarta. W tym samym dniu powód zawarł za pośrednictwem (...) Bank (...) S.A. z (...) S.A. oraz (...) S.A. umowę ubezpieczenia nr (...), której składka wyniosła 2.736,00 zł. Przedstawiciel banku oświadczył, że warunkiem koniecznym udzielenia powodowi kredytu jest zawarcie za pośrednictwem kredytodawcy umowy ubezpieczenia. Jak ustalił Sąd I instancji, zgodnie § 1 ust. 2 umowy kredytobiorca zobowiązał się do zapłaty kosztów potrącanych z kwoty kredytu, tj. opłaty przygotowawczej, prowizji za udzielenie kredytu oraz kosztów z tytułu objęcia ochroną ubezpieczeniową kredytobiorcy. Z kolei § 8 umowy stanowił, że kwota kredytu, z uwzględnieniem kosztów, o których mowa w § 1 ust. 2 umowy wynosiła 95.237,12 zł, całkowita kwota kredytu 89.736,00 zł, natomiast kwota kredytu przeznaczona na cele konsumpcyjne 87.000,00 zł. Umowa przewidywała koszty w wysokości 1.400 zł tytułem opłaty przygotowawczej oraz 4.101,12 zł tytułem prowizji. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosiła 9,28 %. Całkowity koszt kredytu na dzień zawarcia umowy kredytu 45.060,71 zł, całkowita kwota do zapłaty 134.796,71 zł. Kredyt ten miał zostać spłacony w 120 miesięcznych ratach, w okresie do 25 października 2027 r. W formularzu informacyjnym dotyczącym kredytu konsumenckiego znajdowała się informacja, że zawarcie umowy ubezpieczenia przez kontrahenta nie jest obowiązkowe. Na dzień wyrokowania, powód wciąż spłacał zaciągnięty kredyt. Kolejno tenże Sąd ustalił, że przed wniesieniem pozwu, pismem z 18 maja 2023 r. powód złożył pozwanemu oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, przewidzianej w art. 45 ust. 1 u.k.k., wskazując, że poprzednik prawny pozwanego naruszył wynikający z art. 30 ust. 1 u.k.k. obowiązek wskazania w umowie (...), całkowitej kwoty kredytu oraz całkowitej kwoty do zapłaty. Przede wszystkim kredytodawca składkę ubezpieczeniową, które to ubezpieczenie było niezbędne dla otrzymania kredytu, zaliczył jako całkowitą kwotę kredytu i od niej policzył (...). Pozwany pismem z 26 maja 2023 r. zakwestionował zasadność oświadczenia powoda, wskazując że twierdzenia powoda o uchybieniu przez jego poprzednika prawnego obowiązkom z art. 30 ust. 1 u.k.k. jest chybione. W okresie od dnia zawarcia Umowy do 29 sierpnia 2023 r. powód dokonał łącznie spłaty kwoty wynoszącej łącznie 79.906,59 zł, na którą składa się 46.446,12 zł spłaconego kapitału oraz 33.384,70 zł spłaconych odsetek. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie w całości. W pierwszej kolejności, Sąd I instancji dokonał oceny zasadności podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu uchybienia przez powoda terminowi na złożenie oświadczenia o sankcji kredytu darmowego, o którym mowa w art. 45 ust. 5 u.k.k. W ocenie tego Sądu jest to zarzut nietrafiony, ponieważ użyte we wspomnianym przepisie sformułowanie „po upływie roku od dnia wykonania umowy”, należy rozumieć w taki sposób, że co do zasady uprawnienie to wygasa po upływie roku od daty wykonania obowiązków dotyczących świadczenia głównego i świadczeń ubocznych przez strony umowy, zrealizowanych dobrowolnie lub przymusowo (zob. Wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z 14 marca 2023 r., II Ca 98/23). Bowiem wykonanie umowy polega na realizacji zaciągniętych przez strony zobowiązań, a nie samym tylko zawarciu umowy. W dalszej kolejności, tenże Sąd dokonał kontroli zapisów wiążącej strony umowy pod kątem jej zgodności z przepisami art. 30 ust. 1 u.k.k. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 4 i 7 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna określać całkowitą kwotę kredytu oraz rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia. Stosownie zaś do art.45 ust. 1 ustawy w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 30 ust. 1 pkt 1-8 ustawy konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Kolejno tenże Sąd wskazał, że w myśl art. 5 pkt 7 u.k.k. całkowita kwota kredytu to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt. W realiach rozpoznawanej sprawy, suma wszystkich środków pieniężnych, nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu udostępnionych powodowi w rzeczywistości wynosiła 87 000,00 zł, podczas gdy całkowita kwota kredytu, określona w umowie została określona na 89 736,00 zł, bowiem doliczono do niej składkę ubezpieczenia (87.000 zł + 2736 zł). Stąd też, w realiach rozpoznawanej sprawy, wziąwszy zwłaszcza pod uwagę przedstawienie powodowi umowy ubezpieczenia jako warunku udzielenia kredytu, polisa ubezpieczenia nie zaliczała się do sumy środków pieniężnych udostępnionych powodowi w myśl art. 5 pkt. 7 u.k.k. W uznaniu tego Sądu, poniesienie przez powoda - konsumenta kosztu składki ubezpieczeniowej związanej z umową ubezpieczenia zawieraną wraz z umową kredytu było niezbędne, jeżeli chciał on zawrzeć umowę kredytu w wariancie zaproponowanym przez bank. Zdaniem Sądu Rejonowego jeżeli więc konsument chce uzyskać kredyt na oferowanych warunkach wraz z ubezpieczeniem koszty przeznaczone na pokrycie takiego ubezpieczenia będą musiały zostać zaliczone do całkowitego kosztu kredytu, są to bowiem koszty nierozerwalnie związane z konkretnym kredytem. Podzielenie argumentacji pozwanego w tej kwestii, w ocenie Sądu I instancji, pozostaje w sprzeczności z zasadami logicznego rozumowania, albowiem jeżeli klient chce zawrzeć dobrowolną umowę ubezpieczenia od nieszczęśliwych wypadków to szuka oferty u agentów ubezpieczeniowych, a nie w banku niejako przy okazji zawarcia umowy pożyczki. W sytuacji, gdy powód jednoznacznie wskazał, że był zainteresowany zawarcie umowy kredytu z poprzednikiem prawnym pozwanego, a nie zawarciem umowy ubezpieczenia za jego pośrednictwem, zaś przyjęcie oferty ubezpieczenia było konieczne do otrzymania pożyczki. Koszt polisy nie mógł być zatem ujęty jako całkowita kwota kredytu, albowiem środków tych nie otrzymał powód. Zważywszy na powyższe, kredytodawca niewłaściwie określił całkowitą kwotę kredytu. W związku z powyższym, Sąd Rejonowy przeszedł do dalszych rozważań, czy niewłaściwe sformułowanie całkowitej kwoty kredytu stanowi naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k. w myśl art. 45 ust. 1 u.k.k. W ocenie tego Sądu, na to pytanie należy udzielić pozytywnej odpowiedzi. Bowiem od poprzednika prawnego pozwanego będącego bankiem, jako od profesjonalisty, wymaga się dochowania szczególnej staranności przy zawieraniu umów z konsumentami. Stąd też, bank będący profesjonalistą, powinien dokładnie oznaczyć niezbędne elementy umowy kredytu konsumenckiego, zaś wpisanie niewłaściwej kwoty jako całkowitej kwoty kredytu należało uznać za naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 4 u.k.k. Niewłaściwe określenie kwoty jako całkowitej kwoty kredytu odnosi taki skutek, że w miejscu, w którym miałaby zostać określona całkowita kwota pieniędzy, którą powód miałby otrzymać na swój użytek, została określona ta kwota podwyższona o sumę ubezpieczenia. Skutkuje to uznaniem, że przedstawiona kontrahentowi wysokość sumy kredytu jest niezgodna ze stanem faktycznym. Następnie Sąd Rejonowy odwołał się do art. 5 pkt. 12 powołanej na wstępie ustawy, zgodnie z którym rzeczywista roczna stopa oprocentowania to całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażona jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym. Jak zaś wskazuje pkt 6 tego artykułu pod pojęciem całkowitego kosztu kredytu należy rozumieć wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach. Obowiązujące przepisy nie wprowadzają zakazu naliczania odsetek od kredytowego kosztu kredytu. Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia całkowitej kwoty kredytu. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 30 października 2017 r., sygn. akt VII ACa 879/17 wskazał, iż całkowita kwota kredytu powinna obejmować jedynie kwotę przekazaną konsumentowi do swobodnej dyspozycji i nie powinno się do niej zaliczać kosztów związanych z udzieleniem kredytu, nawet wówczas, gdy są one kredytowane przez kredytodawcę. W powołanym orzeczeniu Sąd stanął na stanowisku, iż doliczenie kwoty ubezpieczenia do całkowitej kwoty kredytu może zasugerować konsumentowi, że kredyt jest tańszy niż w rzeczywistości i może wywołać u niego błędne mniemanie co do proporcji kosztów, jakie musi on ponieść z faktycznie udostępnioną mu kwotą pożyczki, a także może sugerować konsumentowi, że poniesie niższe koszty uzyskania pożyczki, gdyż znaczna część kosztów jest wliczona w samą pożyczkę. Co więcej konsument mógł być zainteresowany poniesieniem jednorazowo opłaty z tytułu składki ubezpieczeniowej, gdyby otrzymał rzetelną informację w tym zakresie. Skoro powód konsument chce uzyskać kredyt na oferowanych warunkach wraz z ubezpieczeniem, to zdaniem Sądu Rejonowego koszty przeznaczone na pokrycie takiego ubezpieczenia będą musiały zostać zaliczone do całkowitego kosztu kredytu, są to bowiem koszty nierozerwalnie związane z konkretnym kredytem. Kwoty powinny zostać uwzględnione przy określaniu całkowitego kosztu kredytu, nie zaś przy określaniu całkowitej kwoty kredytu. Ich zaliczenie do całkowitej kwoty kredytu wpłynęło na nieprawidłowe jej określenie i niezasadne podwyższenie. Co za tym idzie, nieprawidłowo obniżony został całkowity koszt kredytu i całkowita kwota do zapłaty, co z kolei wpływało na wysokość rzeczywistej rocznej stopy procentowej i w konsekwencji stanowiło naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 4 i 7 u.k.k. Przechodząc do zarzutu nadużycia prawa podmiotowego w ocenie Sądu I instancji zarzut ten jest chybiony. Decyzją ustawodawcy było wprowadzenie daleko idącej sankcji kredytu darmowego w przypadku naruszenia przez kredytodawcę enumeratywnie wymienionych przepisów u.k.k. do polskiego porządku prawnego. Sankcja ta miała służyć realizacji odstraszającego charakteru Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki (dalej: Dyrektywa 2008/48/WE) (zob. Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z 5 kwietnia 2023 r., I C 1509/22). Ma ona stanowić swoistą karę dla nieuczciwego przedsiębiorcy i skutkować wobec niego nieopłacalnością stosowania nieuczciwych praktyk. Ponadto ma na celu ochronę interesów konsumenta, dając mu atrakcyjny instrument dochodzenia uprawnień wobec kredytodawcy, gdy nie wykona on albo nienależycie wykona on ciążące na nim obowiązki. Instrument ten ma stanowić remedium na realny deficyt skutecznych sankcji prawnych w obrocie konsumenckim (por. E. Łętowska, O sankcjach w prawie konsumenckim – deficyt ich realności na przykładach z prawa konsumenckiego, [w: ] Studia z prawa cywilnego i gospodarczego. Księga pamiątkowa dedykowana Profesor Czesławie Żuławskiej, red. B. Gnela, J. Koczanowski, R. Szostak, Kraków 2000, s. 133 i n.). Jak podkreślił Sąd Rejonowy, prawidłowe ujęcie w umowie całkowitej kwoty kredytu jest bardzo istotne, ponieważ określa dokładną sumę pieniężną, którą kredytobiorca uzyskuje z tytułu kredytu i którą może przeznaczyć na swoje cele konsumpcyjne. Ponadto włączenie jakiejkolwiek innej kwoty (w tym przypadku – ubezpieczenia), należącej do całkowitego kosztu kredytu może mieć wpływ na obliczenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i w konsekwencji może wpłynąć na prawidłowość informacji, które kredytodawca powinien wskazać w zawieranej umowie kredytu (zob. Wyrok TSUE z 21 kwietnia 2016 t., C-377/14, pkt 89 i 91 uzasadnienia). Nadto wliczenie do całkowitej kwoty kredytu sumy ubezpieczenia, które w przekonaniu powoda miało charakter obowiązkowy, skutkuje błędnym oszacowaniem kwoty, którą powód otrzymał do dyspozycji. Jest to sytuacja, w której sankcja pozbawienia kredytodawcy prawa do odsetek i kosztów winna zostać uznana za proporcjonalną w myśl art. 23 Dyrektywy 2008/48/WE. Stąd też w ocenie Sądu I instancji nie sposób przyjąć, by działanie będącego konsumentem powoda, jakim jest realizacja przysługujących mu uprawnień z mocy art. 45 ust. 1 u.k.k. stanowiła nadużycie prawa podmiotowego. O kosztach procesu Sąd I instancji orzekł w pkt II wyroku, na podstawie art. 98 § 1 k.c. Na zasądzoną kwotę 4.617 zł składa się opłata od pozwu wynosząca 1.000 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz kwota 3.600 zł wynagrodzenia pełnomocnika w osobie adwokata, ustalona na podstawie § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tj. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.). Od wyroku Sądu I instancji apelację wniósł pozwany, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając: I. Naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów, dokonanie oceny dowodów z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i powszechnie przyjętymi regułami logiki, w sposób nieobiektywny, wybiórczy i z góry ukierunkowany na wykazanie obranych tez, co skutkowało przyjęciem za udowodnione okoliczności nie znajdujących potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, tj.: - wyciągnięcie wniosków całkowicie sprzecznych z Umową o Kredyt oraz Formularzem Informacyjnym, a także z Umową ubezpieczenia, w szczególności, że:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.