k.c. oraz art. 385 2 k.c. i odwołując się do stanowiska Sądu Najwyższego wyjaśnił, że niedozwolone postanowienia umowne to konstrukcja przewidziana w art.
– 385 3 KC, mająca na celu ochronę konsumenta przed niekorzystnymi postanowieniami umowy łączącej go z profesjonalistą, jakim niewątpliwe jest pozwany Bank. Możliwość uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowanie go z praktyki stosowania zależna jest od spełnienia następujących przesłanek: 1) postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, a więc nie podlegało negocjacjom, 2) ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki konsumenta pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami, 3) ukształtowane we wskazany sposób prawa i obowiązki rażąco naruszają interesy konsumenta, 4) postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia. Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie, brak jednej z nich skutkuje, że sąd nie dokonuje oceny danego postanowienia pod kątem abuzywności. Powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że dla oceny postanowień umowy decydujące znaczenie mają kryterium dobrych obyczajów oraz kryterium „rażącego”, tzn. znaczącego naruszenia interesów konsumenta. Istotą dobrego obyczaju jest poszanowanie praw kontrahenta, polegające na formułowaniu zapisów umowy w sposób jednoznaczny, zrozumiały dla niego, niewykorzystywanie jego słabszej pozycji kontraktowej i niewprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy. Sąd I instancji stanął na stanowisku, iż uzależnienie wysokości kredytu, poszczególnych transz oraz wysokości rat kapitałowo – odsetkowych od kursów kupna i sprzedaży dewiz, ustalanych w oparciu o „tabelę kursów” obowiązujących w Banku, który jest stroną przedmiotowej umowy kredytu można uznać za przyznanie sobie przez Bank w umowie prawa do jednostronnego ustalania kursu CHF. Zdaniem Sądu a quo powyższe twierdzenie uzasadnia fakt, iż w przedmiotowej umowie kredytu nie określono kryteriów, według których miałaby być ustalana wskazana „tabela kursów”, więc powodowie jako kredytobiorcy nie mogli przewidzieć wysokości zarówno ostatecznej wysokości kapitału jak i rat kredytu. W praktyce o wysokości kapitału kredytu powodowie dowiedzieli się dopiero w momencie jego wypłaty, zaś o wysokości poszczególnych rat kapitałowo – odsetkowych powodowie dowiadywali się dopiero po pobraniu przez bank stosownej sumy z oznaczonego rachunku bankowego. Powodowie pozostawali w przekonaniu, iż wysokość rat kredytu będzie się od siebie różnić w nieznacznym stopniu, albowiem zostali o tym zapewnieni przez przedstawiciela banku. Powodowie decydując się na zawarcie umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej kierowali się zaufaniem do instytucji, jaką jest bank i wierzyli, że zaoferowany im produkt będzie zgodny z ich oczekiwaniami. W praktyce produkt, który został zaoferowany powodom był dla nich niejasny, a postanowienia umowne zostały ukształtowane w sposób niekorzystny. W ocenie Sądu Okręgowego powyższe okoliczności uzasadniają stwierdzenie, że działanie pozwanego banku można uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszające w sposób rażący interes kredytobiorców. Postanowienia, które pozostawiają przedsiębiorcy pole do arbitralnego kształtowania wysokości świadczeń konsumenta, choćby w praktyce niewykorzystane godzą w równowagę kontraktową stron, konsument nie ma bowiem wpływu na ostateczną wysokość zobowiązania, a nadto, wobec pozostawienia tej kompetencji w rękach banku – nie ma nawet możliwości jej realnego oszacowania. Sąd meriti ustalił, iż treść przedmiotowej umowy kredytu została ustalona w oparciu o standardowy wzorzec umowny i powodowie nie mieli wpływu na treść zawieranej umowy kredytu. Powodom nie wyjaśniono także sposobu ustalania kursu waluty przez bank ani nie udzielono im niezbędnych informacji co do ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, a jedynie przedłożono im do podpisania stosowne oświadczenie. Zdaniem Sądu powyższe okoliczności świadczą o tym, iż podlegające ocenie postanowienia umowy nie zostały z powodami indywidualnie uzgodnione – tym samym spełniona została kolejna przesłanka z art.
k.c. Konsekwencją powyższych ustaleń, że umowa obejmuje klauzule abuzywne było przyjęcie, że strony nie są nimi związane, co następuje ex lege ze skutkiem ex tunc. Taki wniosek powoduje zdaniem Sądu pierwszej instancji konieczność dokonania oceny, czy umowa będzie obowiązywała strony w pozostałym zakresie. Sąd Okręgowy odwołał się do art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, podkreślając, że podobna regulacja znajduje się w art.
Sąd Okręgowy miał na uwadze, iż powyższa kwestia była przedmiotem rozważań Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie o sygn. C-260/18. Podkreślił, że w wyroku z dnia 3 października 2019 roku Trybunał Sprawiedliwości przesądził, iż jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego go prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 zasadniczo nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu. Dalej Sąd Okręgowy wyjaśnił, że na gruncie prawa krajowego w art. 58 § 1 k.c. uregulowano, iż czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie ma w polskim systemie norm prawnych takich przepisów dyspozytywnych, którymi Sąd mógłby uzupełnić nieuczciwe klauzule. W konsekwencji Sąd I instancji stwierdził, że skoro w przedmiotowej umowie kredytu znajdują się klauzule abuzywne, których nie można zastąpić przepisami obowiązującego prawa należało uznać, iż przedmiotowa umowa nie będzie mogła obowiązywać, co przesądzało o zasadności stwierdzenia nieważności umowy kredytu. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że na gruncie niniejszej sprawy powodowie podnieśli również, iż w stosunku do przedmiotowej umowy kredytu hipotecznego zachodzi zarówno nieważność materialna jak i formalna. Powodowie wyjaśnili, iż nieważność materialną należy łączyć z treścią zawartej umowy, która stoi w sprzeczności z art. 69 prawa bankowego i zasadami współżycia społecznego, zaś nieważność formalną należy łączyć z brakiem możliwości zawarcia umowy nienazwanej przez bank z konsumentem. Powodowie podnieśli także, że klauzula indeksacyjna lub denominacyjna nie jest tożsama z klauzulą waloryzacyjną, o której mowa w art. 358 1 § 2 k.c. albowiem inny jest cel jej wprowadzenia. Ponadto powodowie powołując się na art. 357 1 k.c. wskazali, że nadzwyczajna zmiana stosunków wynika ze zmiany kursu franka szwajcarskiego, który stanowił walutę, w której indeksowany był udzielony powodom kredyt. Odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że umowa kredytu bankowego jest umową nazwaną, a w treści art. 69 ust. 1 prawa bankowego zostały określone elementy konstrukcyjne tej umowy. Analiza umowy kredytu zawartej pomiędzy powodami i pozwanym pozwoliła Sądowi a quo na ustalenie, że kwota kredytu została określona w walucie obcej przy jednoczesnym zastrzeżeniu, że w przypadku wypłaty kredytu albo transzy kredytu w walucie polskiej stosuje się kursu kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej tabeli kursów. Przedmiotowa tabela kursów była ustalana jednostronnie przez bank, zaś powodowie nie znali mechanizmu ustalania kursów walut – albowiem mechanizm ten nie został określony w umowie kredytu ani przedstawiciel banku nie udzielił powodom stosownych informacji. Oznacza to, iż powodowie o ostatecznej wysokości kapitału kredytu dowiedzieli się dopiero w momencie jego wypłaty – albowiem kurs CHF ustalany przez bank był zmienny, a zatem kurs obowiązujący w dniu zawarcia umowy kredytu mógł być odmienny od kursu obowiązującego w dniu wypłaty środków. Oczywistym jest, zdaniem Sądu meriti, że takie ukształtowanie postanowień umowy kredytu dotyczących kwoty kredytu nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, iż postanowienie to jest w sposób dostateczny dookreślone. Powyższe okoliczności doprowadziły Sąd do ustalenia, iż sposób ukształtowania postanowień umowy dotyczących kwoty kredytu pozostaje w sprzeczności z art. 69 ust. 2 pkt 2 ustawy prawo bankowe. Z tych samych powodów wątpliwości Sądu Okręgowego budziły postanowienia przedmiotowej umowy kredytu dotyczące zasad jego spłaty. Harmonogram spłat kredytu wyrażany był w walucie, do której kredyt był indeksowany – a więc w walucie CHF. Raty kapitałowo – odsetkowe spłacane były w złotych, w równowartości kwot wyrażonych w walucie CHF, przy czym do przeliczeń wysokości rat kapitałowo – odsetkowych spłacanego kredytu stosowano kursy dewiz ustalone w Tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu i w momencie spłaty. Oznacza to, iż podobnie jak w przypadku kwoty kredytu powodowie nie mogli samodzielnie ustalić wysokości poszczególnych rat kapitałowo – odsetkowych, które zobowiązani byli uiszczać na rzecz banku. W praktyce powodowie dowiadywali się o wysokości rat dopiero wówczas, gdy bank pobierał poszczególne raty z określonego rachunku bankowego. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd ustalił, iż postanowienia umowy kredytu dotyczące zasad jego spłaty pozostają w sprzeczności z art. 69 ust. 2 pkt 4 ustawy prawo bankowe. Zdaniem Sądu Okręgowego stwierdzenie naruszenia powyższych przepisów prowadzi do wniosku, iż w przedmiotowej umowie kredytu świadczenia stron nie zostały oznaczone. Powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego wskazał, że jeśli świadczenie nie zostanie oznaczone, nie można mówić o istnieniu zobowiązania ze względu na brak istotnego elementu stosunku zobowiązaniowego. Sąd I instancji nie przychylił się do zarzutów strony powodowej związanych z nieważnością formalną umowy kredytu. Zdaniem Sądu a quo celem nowelizacji ustawy prawo bankowe, która nastąpiła na mocy ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy prawo bankowe i niektórych innych ustaw i na mocy której prowadzono pkt 4a w art. 69 ust. 2 prawa bankowego, było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów indeksowanych oraz denominowanych. W rezultacie w ocenie Sądu Okręgowego zawarcie umowy kredytu denominowanego było możliwe także przed przedmiotową nowelizacją. Dalej Sąd pierwszej instancji odwołał się do treści art. 358 1 § 1 - 5 k.c. Zdaniem Sądu fakt, że kwota przedmiotowego kredytu została wyrażona w walucie polskiej i została następnie określona według kursu kupna waluty, do której indeksowany jest kredyt (CHF) nie wpływa na świadczenie banku, gdyż pozostaje ono niezmienne względem oznaczonej w umowie wartości. Jednakże taka regulacja kształtuje wysokość zadłużenia wyrażonego w walucie obcej a w konsekwencji wpływa na wysokość świadczenia kredytobiorców – czyli zwrot wykorzystanego kredytu. W tym zakresie Sąd a quo podzielił stanowisko powodów, zgodnie z którym miernik wartości świadczenia pieniężnego musi być skonkretyzowany i obiektywny tak, aby możliwe było pośrednie ustalenie wysokości świadczenia. W przedmiotowej sprawie miernikiem jest waluta obca – CHF. Samo zastosowanie miernika w postaci waluty obcej nie prowadziłoby do sprzeczności z przepisami prawa, jednakże w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z obiektywnym kursem waluty, jakim jest na przykład kurs średni ustalany przez Narodowy Bank Polski, a kursem ustalanym jednostronnie przez Bank będący stroną umowy kredytu. Takie ukształtowanie postanowień umowy powoduje, iż kredytobiorcy nie są w stanie określić wysokości świadczenia, jakie będą musieli spełnić. Tym samym, postanowienia przedmiotowej umowy naruszają przepis art. 358 1 § 2 k.c., albowiem zastosowany miernik nie jest obiektywny, lecz daje stronie umowy prawo do jednostronnego kształtowania wysokości świadczenia drugiej strony. Ponadto Sąd Okręgowy podzielił stanowisko powodów w zakresie, w jakim zarzucili oni naruszenie zasad współżycia społecznego poprzez postępowanie pozwanego banku. Sąd Okręgowy nie uwzględnił podniesionego przez powodów zarzutu naruszenia art. 357 1 § 1 k.c. Sąd meriti wskazał, że sama zmiana kursu waluty obcej – franka szwajcarskiego – mimo bardzo niekorzystnych skutków dla strony powodowej jest niewystarczająca do uznania, iż pomiędzy stronami nastąpiła nadzwyczajna zmiana stosunków. Dalej Sąd pierwszej instancji odwołał się do treści art. 58 § 1 i 2 k.c. i wskazał, że z uwagi na fakt stwierdzenia abuzywności postanowień umownych dotyczących denominacji, naruszenia art. 69 ustawy prawo bankowe, naruszenia art. 358 1 § 2 k.c. oraz naruszenia zasad współżycia społecznego zasadne byłe stwierdzenie nieważności umowy kredytu zawartej pomiędzy powodami i poprzednikiem prawnym pozwanego, o czym Sąd Okręgowy orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. Odnosząc się do podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczenia Sąd Okręgowy odwołał się do stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w uchwale z dnia 16 lutego 2021 roku (sygn. akt III CZP 11/20), zgodnie z którym „co do zasady termin przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę – konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Dopiero bowiem wtedy można przyjąć, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia”. Na gruncie niniejszej sprawy momentem, kiedy kredytobiorcy podjęli świadomą i wiążącą decyzję było wytoczenie powództwa w niniejszej sprawie oraz w związku z podwyższaniem żądanej kwoty przez powodów w toku niniejszej sprawy także wnoszenie pism stanowiących modyfikację pozwu. Z tych też względów Sąd Okręgowy nie uwzględnił podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia. W niniejszej sprawie Sąd a quo ustalił, iż w okresie od 11.01.2008 roku do 27.02.2018 roku powodowie uiścili na rzecz banku z tytułu spłaty kredytu następujące kwoty: 163.580,91 zł tytułem spłaty odsetek, 4,95 zł tytułem spłaty odsetek karnych oraz 335.795,21 zł tytułem spłaty kapitału, zaś w okresie od 1.01.2018 roku do 1.12.2020 roku powodowie uiścili na rzecz banku z tytułu spłaty kredytu następujące kwoty: 133.853,77 zł tytułem spłaty kapitału i 22.013,14 zł tytułem spłaty odsetek. Jako podstawę prawną uwzględnienia roszczenia pieniężnego powodów Sąd Okręgowy wskazał art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Mając na uwadze powyższe okoliczności, na podstawie przytoczonych wyżej przepisów Sąd Okręgowy orzekł jak w punkcie II sentencji wyroku. Sąd I instancji wskazał również, że z uwagi na fakt, iż powodowie w piśmie z dnia 14 stycznia 2021 roku wnieśli jedynie o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 644.144,91 zł - nie formułując przy tym roszczenia o zasądzenie na ich rzecz odsetek za opóźnienie - Sąd nie orzekł o tej kwestii w punkcie II sentencji. O kosztach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w całości. Przedmiotowemu wyrokowi skarżący zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego tj.:
oraz art. 385 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że „abuzywną klauzulą zawartą w umowie jest regulacja zezwalająca kredytodawcy na przeliczenie kredytu i rat przy posługiwaniu się tabelami kursowymi wprowadzanymi i ustalanymi jednostronnie przez Bank, na co powodowie, jako kredytobiorcy i konsumenci nie mieli żadnego wpływu, w szczególności wskutek błędnego uznania, że postanowienia te nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy powoda, mimo, iż prawidłowa wykładnia norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że w odniesieniu do ww. postanowień nie zaistniały przesłanki stwierdzenia ich abuzywności, bowiem: • powód miał wpływ na kurs, po którym zostanie przeliczona, wypłacona kwota kredytu, gdyż powód składając dyspozycję wypłaty w dniu jej realizacji wiedział, po jakim kursie nastąpi przeliczenie kwoty kredytu w CHF na PLN, zatem doszło do obopólnych uzgodnień pomiędzy stronami co do wysokości kursu wymiany waluty i kurs ten nie był powodowi narzucony; • powodowie, mimo że od początku obowiązywania Umowy kredytu mogli kupować walutę do spłaty na zewnątrz Banku, świadomie i dobrowolnie wybierali kurs z tabeli kursów Banku (i tym samym stosowanie § 22 ust. 2 pkt 1 COU), który uznawali za korzystny na tyle, że nie potrzebowali korzystać z możliwości nabywania waluty z pominięciem kursów Banku rzekomo „zawyżonych”; • Tabela kursów Banku nie jest produktem stworzonym dla potrzeb rozliczania kredytów denominowanych w CHF, ale jest stosowana do wszystkich transakcji walutowych dokonywanych przez klientów w Banku i stąd Bank nie ma możliwości zawyżenia/zaniżenia kursu na potrzeby kredytu powodów, gdyż jednocześnie Bank straciłby na szeregu przeciwstawnych transakcji dokonywanych na podstawie tej samej tabeli. Stąd „możliwość dowolnego ustalania kursu” faktycznie nie istnieje, • powodowie mimo wejścia w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, tzw. ustawy antyspreadowej pozwalającej na spłatę kredytu bezpośrednio w walucie kredytu, jak i złożenia w dniu 15 września 2011 r. wniosku o zmianę rachunku do spłaty kredytu (zał. 11 do Odpowiedzi na pozew) w dalszym ciągu spłacali raty kredytu przy wykorzystaniu Tabeli Kursów Banku, a zatem nie można stwierdzić, że doszło do rażącego naruszenia interesu konsumentów; c) art.
poprzez jego błędną wykładnię i: • uznanie Umowy Kredytu za nieważną po wyłączeniu z niej niewiążących postanowień, podczas gdy zasadą jest obowiązywanie Umowy w pozostałym zakresie. • uznanie, że oceniając skutki abuzywności postanowień Umowy kredytu decydująca jest wola konsumenta, podczas gdy celem dyrektywy 93/13 jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron a nie zaburzenie tej równowagi na korzyść konsumenta i stąd to nie wola konsumenta, ale cel dyrektywy powinien mieć znaczenie przy ocenie skutków abuzywności. d) art.
w zw. z art. 358 § 2 k.c., art. 56 k.c., art. 354 k.c. i art. 65 § 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i brak przyjęcia, że przy wyeliminowaniu z Umowy kredytu zakwestionowanych przez powodów postanowień umownych istnieje możliwość dalszego wykonywania Umowy bezpośrednio w walucie CHF, w sytuacji gdy umowa przewiduje możliwość spłaty kredytu w CHF, a nadto że nawet w razie przyjęcia poglądu przeciwnego - Umowa kredytu może być uzupełniona; e) art.
w zw. z ort. 58 § 1 k.c. w zw. z art 69 ust 1 i 2 Prawa bankowego, art. 354 § 1 i 2 k.c. oraz art. 69 ust. 3 Prawa bankowego poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych odsyłających do kursów kupna i sprzedaży z Tabeli kursów w umowie kredytu denominowanego do waluty obcej powstaje luka i umowa ta nie może być dalej wykonywana poprzez splotę w walucie obcej, a w konsekwencji przyjęcie nieważności umowy, pomimo braku podstaw do takiej konkluzji; f) art.
w zw. z ort. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust 1 i 2 Prawa bankowego, ort. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 24 stycznia 2009 r., art. L przepisów wprowadzających kodeks cywilny poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że ewentualna luka w umowie powstała na skutek usunięcia z niej klauzul przeliczeniowych odsyłających do kursów kupna i sprzedaży z Tabeli kursów, gdyby przyjąć, że taka luka w ogóle może powstać, nie może być wypełniona poprzez odwołanie się do treści art. 358 § 2 k.c.; g) art.
k.c.: • poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że Sąd meriti uznał, iż dla stwierdzenia abuzywności szeregu postanowień Umowy wystarczy ogólne stwierdzenie, że postanowienia te są abuzywne i ogólne wyjaśnienie, w jakich aspektach Sąd dopatruje się ich nieuczciwości, bez osobnego wytłumaczenia, z jakich przyczyn Sąd uznał określone postanowienie Umowy za spełniające łącznie obie przesłanki abuzywności, tj. przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu powinno polegać na tym, że postanowienia Umowy kredytu dotyczące kwestii odrębnych normatywnie - tj. (
k.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, iż umowa o kredyt jest nieważna po usunięciu z niej postanowień umownych w rozumieniu art.
k.c., ze względu na niemożliwość ustalenia kwoty kredytu w walucie wykonania zobowiązania, czyli przedmiotowo istotnego elementu umowy kredytu, w sytuacji gdy Umowa Kredytu nawet po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień posiada wszystkie elementy przedmiotowo istotne Umowy Kredytu zgodnie z art. 69 prawa bankowego;
k.c. Na marginesie należy w tym miejscu podkreślić, że w ocenie Sądu Apelacyjnego, okoliczność, że powodowie mogliby od samego początku dokonywać spłat rat kredytu w CHF nie mogłaby wpłynąć na ocenę przedmiotowego kredytu jako denominowanego do waluty obcej (§ 2 ust.1 CSU k.16 w zw. z § 4 ust.1 pkt COU) – o czym w dalszej części uzasadnienia. Podobnie zarzut błędnego ustalenia, iż powodom nie przedstawiono tabel kursów walut ani nie wyjaśniono, jakie kursy będą stosowane do przeliczania świadczeń stron, podczas gdy w § 4 ust. 2 COU Umowy Kredytu wskazano na zastosowanie w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej kursu kupna dla dewiz obowiązującego w aktualnej Tabeli kursów walut (...), zaś w przypadku dokonywania spłaty zadłużenia z rachunku ROR w walucie polskiej wskazano na zastosowanie kursu sprzedaży dla dewiz obowiązującego w aktualnej Tabeli kursów walut (...), przy czym w § 1 ust. 1 pkt 14 zdefiniowano pojęcie Tabeli kursów walut w istocie odnosił się do oceny wyżej powołanych postanowień umownych z punktu widzenia przesłanek ich abuzywności (art.
k.c.). To samo dotyczy zarzutu błędnego ustalenia, iż „uzależnienie wysokości kredytu, poszczególnych transz (...) od kursów kupna (...) dewiz, ustalanych w oparciu o „tabelę kursów” obowiązujących w Banku, który jest stroną przedmiotowej umowy kredytu można uznać za przyznanie sobie przez Bank w umowie prawa do jednostronnego ustalania kursu CHF”. Zarzut ten w istocie należało ocenić nie tyle na płaszczyźnie ustaleń faktycznych ile płaszczyźnie zastosowanych norm prawnych do ustalonego stanu faktycznego. Tak samo w ocenie Sądu Apelacyjnego w kontekście abuzywności postanowień umownych należało ocenić wszystkie pozostałe zarzuty błędnych ustaleń faktycznych, a mianowicie: - iż „powodowie jako kredytobiorcy nie mogli przewidzieć wysokości zarówno ostatecznej wysokości kapitału jak i rat kredytu”, „w praktyce o wysokości kapitału kredytu powodowie dowiedzieli się dopiero w momencie jego wypłaty, zaś o wysokości poszczególnych rat kapitałowo - odsetkowych dopiero po pobraniu przez bank stosownej sumy z oznaczonego rachunku bankowego”, „w przedmiotowej umowie kredytu świadczenia stron nie zostały oznaczone”, - „bank może wybrać dowolne i niepoddające się weryfikacji kryteria ustalania kursów, wpływających na wysokość rat”, powodom nie wyjaśniono sposobu ustalania kursu waluty przez bank ani nie udzielono im niezbędnych informacji co do ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej. - „kwota przedmiotowego kredytu została wyrażona w walucie polskiej i została następnie określona według kursu kupna waluty, do której indeksowany jest kredyt (CHF)”, zaś „zastosowany miernik nie jest obiektywny, lecz daje stronie umowy prawo do jednostronnego kształtowania wysokości świadczenia drugiej strony”. Odnośnie do zarzutu naruszenia art.233 § 1 k.p.c. w kontekście oceny zeznań powodów, w szczególności w zakresie dotyczącym wiedzy i świadomości powoda co do możliwości spłaty kredytu bezpośrednio w CHF, wiedzy i świadomości co do ryzyka walutowego oraz możliwości indywidualnego uzgadniania postanowień umowy, to podkreślenia wymaga, że utrwalone w judykaturze i doktrynie jest stanowisko, zgodnie z którym przewidziane w art.233 § 1 k.p.c. kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów wprawdzie mogą być przedmiotem kontroli odwoławczej, jednak powołanie się na naruszenie cytowanego przepisu nie może polegać jedynie na przedstawieniu odmiennego stanu faktycznego ustalonego na podstawie własnej oceny dowodów. Skarżący może tylko wykazywać, że sąd pierwszej instancji rażąco naruszył ustanowione w powołanym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów, a w konsekwencji naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie zebranego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Jedynie w przypadku, gdy brak jest logiki w powiązaniu wnioskowania z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo - wbrew zasadom doświadczenia życiowego - nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906). Taka wadliwość w ocenie zeznań powodów jednak w niniejszej sprawie nie występowała. Trafnie ocenił Sąd Okręgowy zeznania powodów jako spójne i logiczne. Jak już to wcześniej wskazano okoliczność, że w świetle zapisów umowy powodowie mogliby od samego początku dokonywać spłat rat kredytu w CHF nie wpływała na ocenę przedmiotowego kredytu jako denominowanego do waluty obcej (§ 2 ust.1 CSU k.16 w zw. z § 4 ust.1 pkt COU). Z kolei w sposób logiczny i spójny powódka G. S.zeznała (k.460, 00:12:05 - 00:16:21), że „jeśli chodzi o ryzyko to pani z banku powiedziała, że wahania są w granicach 5 groszy.” Powoływane przez skarżącego zeznania świadka M. R. (k.310, 00:15:54- 00:39:48), zgodnie z którymi „przekazywaliśmy klientom informacje o ryzyku”, „mówiliśmy klientom, że kurs może się zmienić, ale jak daleko takie tłumaczenie dotarło do świadomości klienta trudno mi stwierdzić” – słusznie ocenił Sąd Okręgowy jako w istocie nieprzydatne do ustalenia okoliczności istotnych w sprawie, skoro świadek przyznał, że „nie pamięta w ogóle negocjacji z S.” (k.310, 00:22:57- 00:39:48). Podobnie należało ocenić powoływane przez skarżącego zeznania świadka U. M. (k.332 – 334, 00:04:13 – 00:43:22), zgodnie z którymi „zawsze przy każdej umowie było wyjaśniane klientowi ryzyko walutowe i zmiany oprocentowania”, skoro świadek sama przyznała „nic mi nie mówią nazwiska powodów” (k.332, 00:04:13 – 00:11:34). Tak samo podpisani pod umową z powodami świadkowie Z. K. (k.334 – 335, 00:44:27 – 00:55:44) oraz R. M. (k.335, 00:56:46 – 01:03:45) przyznali, że „ nie kojarzą powodów ani umowy kredytowej z nimi zawartej”. Sąd Apelacyjny nie podzielił także zarzutu naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i ort. 278 § 1 k.p.c. mającego polegać na pominięciu dowodu z opinii biegłego sądowego. Zdaniem skarżącego prawidłowo ocenione przy pomocy opinii biegłego okoliczności faktyczne doprowadziłyby Sąd do wniosku, że Bank nie tylko nie mógł, ale i nie stosował zawyżonych kursów walut, co powinno przesądzać o braku abuzywności spornych postanowień. Zarzut ten był chybiony o tyle, że okoliczność, w jaki sposób Bank ustalał kursy walut w Tabeli Kursów była prawnie obojętna dla ustalenia okoliczności istotnych w sprawie, gdyż sposób wykonywania umowy nie ma prawnego znaczenia dla oceny abuzywności klauzul umownych. Jak słusznie bowiem zauważył Sąd pierwszej instancji, abuzywność klauzul umownych jest oceniana na dzień zawarcia umowy (art.385 2 k.c., zob. także uchwała SN 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), zaś niedozwolony charakter postanowień umownych przejawia się w tym, że przedsiębiorca ma możliwość skorzystania z tych klauzul, a nie to, czy i w jaki sposób z nich korzysta. Innymi słowy, postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę, ale dlatego, że daje możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta. Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, za utrwalony w judykaturze należy uznać pogląd, że naruszenie przepisów prawa materialnego może wystąpić w dwojaki sposób: poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Pierwsza postać naruszenia polegać może na mylnym zrozumieniu treści zastosowanego przepisu lub też na ustaleniu treści ogólnych pojęć prawnych. Druga forma dotyczy kwestii prawidłowego odniesienia normy prawa materialnego do ustalonego stanu faktycznego, a więc skonfrontowania okoliczności stanu faktycznego z hipotezą konkretnej normy prawnej i poddanie tego stanu ocenie prawnej na podstawie treści tej normy. W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c. mającego polegać na wadliwym przyjęciu, że powodowie posiadali interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu. Nie budzi przy tym wątpliwości w judykaturze i doktrynie, że jakkolwiek norma wynikająca z przedmiotowego przepisu zawarta została w regulacji procesowej, to ma jednak charakter materialnoprawny (zob. wyrok SN z 16.11.2016 r., I CSK 754/15, LEX nr 2230387). Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Podstawową przesłanką merytoryczną powództwa o ustalenie jest zatem istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje tylko wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Innymi słowy, dla ustalenia, że powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało powodowi skuteczną ochronę jego interesów. Wyrok ustalający musi więc być zdatny do tego, aby definitywnie zakończyć spór stron co do prawa czy stosunku prawnego (zob. wyroki Sadu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09, LEX nr 515730 , z dnia 19 września 2013 r., I CSK 727/12, LEX nr 1523363, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2020 r., II PK 26/19, LEX nr 3221257). W orzecznictwie ukształtował się pogląd, zgodnie z którym interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX nr 2618479). Jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego fakt, że powodowie mają możliwość zgłoszenia żądania zasądzenia świadczenia - co zresztą uczynili - nie wyklucza istnienia po ich stronie interesu prawnego w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytowej. Po pierwsze wskazać należy, że samo istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji świadczy o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W przypadku, gdy sporem o świadczenie nie będą mogły być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. W szczególności dotyczy to żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się wyłącznie do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda, zwłaszcza wtedy, gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powodów (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie można odmówić dłużnikowi dążącemu do wykazania, że nie jest zobowiązany do świadczenia w wysokości poszczególnych rat wynikających z umowy interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego. Podkreślenia przy tym wymaga, że powodowie nie spłacili całego zobowiązania wynikającego z zawartej umowy a zatem ewentualne ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z pozwanym będzie miało znaczenie dla określenia ich sytuacji prawnej na przyszłość. Inaczej rzecz ujmując, w ocenie Sądu Apelacyjnego przesądzenie kwestii ustalenia nieważności umowy in casu daje stronie powodowej pewność, iż nie powstają na przyszłość jakiekolwiek świadczenia wynikające z umowy, a ewentualne roszczenia stron muszą stanowić konsekwencję nieważności danego stosunku prawnego. Nie można także pominąć, że ustalenie nieważności umowy ma także znaczenie dla bytu hipoteki jako prawa akcesoryjnego. Pozostałe zarzutu naruszenia prawa materialnego należało w ocenie Sądu Apelacyjnego rozpatrzyć w dwóch grupach: - pierwsza obejmowała zarzuty odnoszące się do uznania przedmiotowej umowy za nieważną a limine, w sposób pierwotny – z uwagi na brak oznaczenia świadczeń stron, to jest kwoty udzielonego kredytu, jak i wysokości rat kredytu, co oznaczało zdaniem Sądu pierwszej instancji sprzeczność umowy z art. 69 ust.2 pkt 2 i 4 Prawa bankowego oraz art.358 1 § 2 k.c. a także z uwagi na naruszenie przez pozwanego zasad współżycia spoełcznego. - druga obejmowała zarzuty odnoszące się do uznania postanowień umownych regulujących mechanizm indeksacyjny za abuzywne (niedozwolone) i znaczenia uznania tych postanowień umownych za abuzywne dla dalszego bytu prawnego umowy. Do pierwszej grupy należało zaliczyć zarzuty naruszenia: a) art. 353 1 k.c. i art. 58 § 1 k.c. w zw. z ort. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji wadliwe uznanie, że konstrukcja kredytu denominowanego zastosowana przez Powoda w spornej Umowie Kredytu nie definiuje kwoty kredytu, zwłaszcza z uwagi na nieokreślenie sposobu przeliczenia (konwersji) kwoty kredytu w CHF na PLN, pozostawiając tę kwestię do uznania pozwanemu ( pkt. 2 i zarzutów apelacji), b) art. 358 1 § 2 k.c. przez jego błędną wykładnię i uznanie, że klauzule przeliczeniowe odwołujące się do kursu kupna i sprzedaży z Tabeli kursów Banku, stanowią klauzule waloryzacyjne, podczas gdy jego prawidłowo wykładnia na gruncie spornych Umów kredytu prowadzi do wniosku, że w przypadku, gdy świadczenie pieniężne wyrażone jest w walucie obcej, to w klauzuli waloryzacyjnej miernikiem wartości nie może być ta sama waluta obca (punkt 2 k zarzutów apelacji); Do drugiej należało zaliczyć zarzuty naruszenia: a) art.
oraz art. 385 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię mimo, iż prawidłowa wykładnia norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że w odniesieniu do postanowień zawartych w umowie nie zaistniały przesłanki stwierdzenia ich abuzywności (pkt 2 b zarzutów apelacji), bowiem: • powód miał wpływ na kurs, po którym zostanie przeliczona wypłacona kwota kredytu, • powodowie od początku obowiązywania Umowy kredytu mogli kupować walutę do spłaty na zewnątrz Banku i świadomie i dobrowolnie wybierali kurs z tabeli kursów Banku (i tym samym stosowanie § 22 ust. 2 pkt 1 COU); • Tabela kursów Banku nie jest produktem stworzonym dla potrzeb rozliczania kredytów denominowanych w CHF, ale jest stosowana do wszystkich transakcji walutowych dokonywanych przez klientów w Banku i stąd Bank nie ma możliwości zawyżenia/zaniżenia kursu na potrzeby kredytu powodów, • powodowie mimo wejścia w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, tzw. ustawy antyspreadowej w dalszym ciągu spłacali raty kredytu przy wykorzystaniu Tabeli Kursów Banku, a zatem nie można stwierdzić, że doszło do rażącego naruszenia interesu konsumentów; b) art.
poprzez jego błędną wykładnię i: • uznanie Umowy Kredytu za nieważną po wyłączeniu z niej niewiążących postanowień, podczas gdy zasadą jest obowiązywanie Umowy w pozostałym zakresie. • uznanie, że oceniając skutki abuzywności postanowień Umowy kredytu decydująca jest wola konsumenta, podczas gdy celem dyrektywy 93/13 jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron a nie zaburzenie tej równowagi na korzyść konsumenta (pkt. 2 c zarzutów apelacji); c)art.
w zw. z art. 358 § 2 k.c., art. 56 k.c., art. 354 k.c. i art. 65 § 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i brak przyjęcia, że przy wyeliminowaniu z Umowy kredytu zakwestionowanych przez powodów postanowień umownych istnieje możliwość dalszego wykonywania Umowy bezpośrednio w walucie CHF, w sytuacji gdy umowa przewiduje możliwość spłaty kredytu w CHF, a nadto że nawet w razie przyjęcia poglądu przeciwnego - Umowa kredytu może być uzupełniona (pkt 2 d zarzutów apelacji); d) art.
w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art 69 ust 1 i 2 Prawa bankowego, art. 354 § 1 i 2 k.c. oraz art. 69 ust. 3 Prawa bankowego poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych odsyłających do kursów kupna i sprzedaży z Tabeli kursów w umowie kredytu denominowanego do waluty obcej powstaje luka i umowa ta nie może być dalej wykonywana poprzez splotę w walucie obcej (pkt 2 e zarzutów apelacji); e)art.
w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust 1 i 2 Prawa bankowego, ort. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 24 stycznia 2009 r., art. L przepisów wprowadzających kodeks cywilny poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że ewentualna luka w umowie powstała na skutek usunięcia z niej klauzul przeliczeniowych odsyłających do kursów kupna i sprzedaży z Tabeli kursów nie może być wypełniona poprzez odwołanie się do treści art. 358 § 2 k.c. (pkt 2 f zarzutów apelacji); f) art.
k.c.: • poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że Sąd meriti nie wytłumaczył, z jakich przyczyn Sąd uznał określone postanowienie Umowy za spełniające łącznie obie przesłanki abuzywności, tj. przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu powinno polegać na tym, że postanowienia Umowy kredytu dotyczące kwestii odrębnych normatywnie - tj. (
k.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, iż umowa o kredyt jest nieważna po usunięciu z niej postanowień umownych w rozumieniu art.
k.c. w sytuacji, gdy Umowa Kredytu nawet po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień posiada wszystkie elementy przedmiotowo istotne Umowy Kredytu zgodnie z art. 69 prawa bankowego (pkt. 2 h zarzutów apelacji); h)art. 65 k.c. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 3 Prawa bankowego w zw. z art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, 4, 8Prawa bankowego w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 358 1 §2 k.c. w zw. z art. 358 § 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię, która doprowadziła Sąd I instancji do: • niewłaściwej kwalifikacji Umowy kredytu jako kredytu w złotych polskich z klauzulami waloryzacyjnymi zamiast ustalić, że Umowa kredytu opisuje kredyt w walucie wymienialnej (rozliczany na zasadzie nominalizmu); • niewłaściwej kwalifikacji § 2 ust. 1 CSU jako klauzuli, która nie opisuje kwoty kredytu; • niewłaściwej kwalifikacji § 4 ust. 2 COU jako klauzuli o charakterze w istocie waloryzacyjnym; • niewłaściwej kwalifikacji § 22 ust. 2 pkt 1 COU jako klauzuli o charakterze w istocie waloryzacyjnym (punkt 2 j zarzutów apelacji). Odnośnie do wyżej wskazanych zarzutów z grupy pierwszej to należało uznać je za uzasadnione o tyle, że Sąd pierwszej instancji – jakkolwiek dostrzegł tę okoliczność- to w istocie pominął, iż co do zasady możliwość zawierania umów o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska istniała również przed nowelizacją ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe (t. jedn. Dz.u z 2021 r., poz.2439), wprowadzającą z dniem 26 sierpnia 2011 r. art. 69 ust.2 pkt 4 a (zgodnie z którym, „w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu”). Możliwość ta mieściła się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego, mając swoje źródło w zasadzie swobody umów (art.353 1 k.c., por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Wyjaśnić w tym miejscu należy, że w doktrynie i orzecznictwie posługuje się pojęciem „kredytu walutowego”, „kredytu denominowanego” oraz „kredytu indeksowanego”. W kredycie walutowym sensu stricte wysokość udzielonego kredytu jest wyrażona w walucie obcej i wypłacana jest także w walucie obcej a zatem w tym przypadku w walucie CHF (franku szwajcarskim). Z kolei kredyt „denominowany” oznacza kredyt wyrażony w walucie obcej (CHF) ale wypłacony (uruchomiony) w PLN. W tym drugim przypadku kredytobiorca dokonuje spłaty rat kapitałowo-odsetkowych również w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień (najczęściej na dzień spłaty). Kredytobiorca zwraca bankowi sumę nominalną udzielonego kredytu (kapitał) stanowiącą określoną równowartość waluty obcej, w zależności od bieżącego kursu wymiany walut, wraz z odsetkami oraz ewentualnie innymi opłatami. Z kolei kredyt indeksowany kursem waluty obcej to kredyt wyrażony w walucie polskiej (PLN), przy czym na dzień uruchomienia kredytu kwota kapitału kredytu (lub jej część – transza) przeliczana jest na walutę obcą (według bieżącego kursu wymiany waluty), która to kwota stanowi następnie podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Wysokość kolejnych rat kapitałowo – odsetkowych określana jest zatem w walucie obcej, ale ich spłata dokonywana jest w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień (najczęściej na dzień spłaty). Kredyt „denominowany” wyrażony w walucie obcej (CHF) ale wypłacony (uruchomiony) w PLN jest funkcjonalnie tożsamy z kredytem indeksowanym w wyżej wskazanym rozumieniu (zob. więcej, A. Grebieniow, K. Osajda, Kredyty walutowe. Węzłowe zagadnienia. Studia i Analizy Sądu Najwyższego. Materiały Naukowe, Tom VII, Warszawa 2019, s.14-16 i tam powołane orzecznictwo, zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2019 r. IV CSK 13/19, LEX nr 2741776 oraz wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114). W tym kontekście sam mechanizm indeksacji nie musi stanowić instrumentu kształtującego obowiązki kredytobiorcy sprzecznie z dobrymi obyczajami ani też nie naruszającego w sposób rażący interesów kredytobiorców, przy założeniu jednak, że zasady tego mechanizmu są precyzyjnie i jasno określone w oparciu o jednoznacznie i obiektywne kryteria (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Podstawowe znaczenie miała zatem ocena, czy przedmiotowy kredyt miał charakter kredytu walutowego sensu stricte (udzielonego i wypłaconego w walucie CHF), czy też denominowanego (udzielonego w CHF ale wypłaconego w PLN). W dalszej kolejności należało rozstrzygnąć, czy poszczególne postanowienia umowy in casu konstrukcyjnie odpowiadały mechanizmowi indeksacji polegającemu na przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu z waluty CHF na PLN oraz rat kredytu z PLN na CHF i czy postanowienia kreujące ten mechanizm indeksacji mają charakter abuzywny (niedozwolony) a jeżeli tak, jaki skutek wywiera uznanie tych postanowień za niedozwolone dla dalszego bytu prawnego umowy, to jest czy pozostałe postanowienia umowy (po stwierdzeniu bezskuteczności postanowień niedozwolonych) pozwalają na realizację celu umowy, czy też – w braku świadomej i następczej zgody konsumenta na zastosowanie niedozwolonych klauzul lub na ich zastąpienie normami wynikającymi z przepisów dyspozytywnych - występuje definitywna, trwała bezskuteczność (nieważność) całej umowy ze skutkiem ex tunc (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2022/9/56). Tej ostatniej kwestii dotyczyła w szczególności druga grupa zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. Przypomnieć należy, że na gruncie niniejszej sprawy zakwestionowane przez stronę powodową klauzule tworzące mechanizm indeksacji, zawarte były w: a)§ 4 ust.2 Części Ogólnej Umowy (COU), zgodnie z którym „w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej, stosuje się kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dni realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów” (k.19), przy czym przez Tabelę kursów rozumie się Tabele kursów (...) S.A. obowiązującą w chwili dokonywania przez (...) S.A. określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępną w (...) SA oraz na stronie internetowej (...) S.A (§ 1 pkt 14 COU, k.18 v); b) § 22 ust. 2 pkt.1 Części Ogólnej Umowy (COU), zgodnie z którym „w przypadku dokonywania spłat zadłużenia Kredytobiorców z ROR środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty spłaty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) S.A. w dniu, o którym mowa w § 7 ust 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów” (k.20v). Wbrew przy tym zarzutom skarżącego klauzula ryzyka walutowego (walutowa, rozumiana jako ryzyko zmiany kursu waluty w trakcie obowiązywania umowy) oraz klauzula kursowa (spreadowa, rozumiana jako wynikające z umowy uprawnienie do ustalania kursu przeliczeniowego waluty z odwołaniem się do tabel kursowych banku) stanowią elementy składające się na całościowy mechanizm indeksacyjny (w orzecznictwie nazywany także jako „klauzula indeksacyjna”, „klauzula waloryzacyjna”). W rezultacie w ocenie Sądu Apelacyjnego ze względu na ich ścisłe powiązanie nie jest dopuszczalne uznanie, że brak abuzywności jednej z tych klauzul skutkuje brakiem abuzywności całego mechanizmu indeksacyjnego; innymi słowy, wystarczy, że jedna tych klauzul jest uznana za abuzywną, aby cały mechanizm indeksacji został uznany za niedozwoloną klauzulę umowną. Potrzeba kompleksowej oceny mechanizmu indeksacji wyrażona została także w judykaturze (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344), w której odrzucono odróżnienie części kursowej i części przeliczeniowej klauzuli indeksacyjnej i podkreślono, że bez unormowania kursu miarodajnego dla poszczególnych przeliczeń, przeliczenia te nie mogą być dokonane, a postanowienia przeliczeniowe nie mogą wywrzeć skutku. Podobnie w wyroku Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r. (III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115) wyjaśniono, że eliminacja klauzuli waloryzacyjnej obejmuje wszystkie postanowienia umowy, które się na nią składają, albowiem mogą one funkcjonować tylko łącznie (zob. także Łukasz Węgrzynowski Niektóre aspekty wadliwości umowy kredytu frankowego w ocenie Trybunału Sprawiedliwości UE. Glosa do wyroku TS z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, LEX 2021). Oceniając, czy przedmiotowe klauzule są abuzywne, na wstępie należało odwołać się do treści art.
stanowiącego implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE 1993 L 95, s. 29, ze zm., zwanej dalej w skrócie „dyrektywą Rady93/13/EWG”). Zgodnie z tym przepisem „postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny” (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Z kolei nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Wykładnia językowa i funkcjonalna tego przepisu prowadzi do wniosku, że przesłankami uznania postanowień umownych za niedozwolone (abuzywne) są:
k.c.), co zwykle nie będzie miało miejsca w przypadku postanowień umowy przyjętych z wzorca zaproponowanemu konsumentowi przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie”. Mając powyższe na uwadze nie sposób przyjąć, aby przedmiotowe postanowienia umowne były indywidualnie uzgadniane pomiędzy stronami, skoro w istocie zawarcie umowy nastąpiło na podstawie wzorca przedstawionego przez pozwany Bank. W konsekwencji nie zachodziła w niniejszej sprawie przesłanka negatywna wyłączająca badanie abuzywności klauzul umownych w sytuacji, gdy były one indywidualnie negocjowane z konsumentem. Ocena kolejnych przesłanek zależała od rozstrzygnięcia, czy przedmiotowe postanowienia umowne tworzące mechanizm indeksacyjny określały główne świadczenia stron. W ocenie Sądu Apelacyjnego, aby odpowiedzieć na to pytanie, w pierwszej kolejności należało rozstrzygnąć zagadnienie waluty, w jakiej udzielony został kredyt. Przypomnieć należy, że w § 2 ust.1 Części Szczególnej Umowy (CSU) (k.16) wskazano, iż kwota udzielonego kredytu wynosi 339.942 CHF”. Wbrew stanowisku skarżącego z poczynionych ustaleń nie wynika, aby kwotą oddaną do dyspozycji powodów był frank szwajcarski. Z potwierdzeń wykonania przelewu poszczególnych transz kredytu wynika, że na rachunek powodów przelano środki w złotych polskich stanowiącej równowartość transz kredytu w CHF. I tak, tego samego dnia, to jest 11 stycznia 2008 r. na rachunek powodów przelane zostały kwoty: 383.869,33 zł – stanowiąca równowartość 178.270,25 CHF; 303.272,17 zł – stanowiąca równowartość 140.840,65 CHF; 30.215,67 zł – stanowiącą równowartość 14.032,26 CHF (vide: dyspozycje przelewu, k.197-198). Kwota 6.798,84 CHF wymieniona w zaświadczeniu pozwanego Banku (k.25) stanowiła prowizję Banku (§ 3 ust.1 CSU). Podkreślenia przy tym wymaga, że zgodnie z § 4 ust.1 pkt 2 COU „na finansowanie zobowiązań w rzeczypospolitej Polskiej kredyt był wypłacany w walucie polskiej”. W rezultacie w ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób podzielić argumentacji skarżącego, który wskazywał na walutowy sensu stricte charakter przedmiotowego kredytu. Należało uznać, iż był to kredyt „denominowany”, to znaczy wyrażony w walucie obcej (CHF) ale wypłacony (uruchomiony) w PLN, funkcjonalnie tożsamy z kredytem indeksowanym w wyżej wskazanym rozumieniu. Skarżący nie negował w istocie, że kwestionowane j
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.