k.c. możliwość uznania klauzuli za abuzywną wymaga spełnienia czterech przesłanek: umowa musi zostać zawarta z konsumentem, postanowienia umowy nie zostały uzgodnione z konsumentem w sposób indywidualny, nadto kształtują one prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają jego interesy, a postanowienia w sposób jednoznaczny nie dotyczą głównych świadczeń stron. Stwierdził Sąd Okręgowy, że w rozpoznawanej sprawie przedmiotem analizy są postanowienia umowy kredytu denominowanego, w którym kwota kredytu została wyrażona w walucie obcej, lecz wypłacono ją w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej. Podniósł, że możliwość uznania zapisu umownego za niedozwolony wymaga zakwalifikowania go albo jako postanowienie, które nie określa głównego świadczenia stron albo postanowienie określające główne świadczenie stron, które nie zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Dalej wywiódł Sąd Okręgowy, że jako jeden z przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytu wyróżnia się ścisłe określenie kwoty i waluty kredytu. Dodał, że w umowie postanowiono, że kredyt będzie spłacany w walucie polskiej i następnie przeliczany przez pozwaną na CHF, nie określono natomiast wprost kwoty w PLN podlegającej zwrotowi, przewidując jedynie, że kwota ta zostanie ustalona w wyniku określonych działań matematycznych dokonywanych przy wykorzystaniu kursu walut z tabeli banku. Wskazał, że stosując do przeliczenia tworzoną przez siebie tabelę kursów bank narzucił powodom sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej wypłacie oraz zwrotowi a powodowie nie zostali poinformowani, przed zawarciem umowy, o zasadach ustalania tych kursów. Stwierdził, że bank przyznał sobie możliwość jednostronnego oddziaływania na pozycję dłużników, w szczególności na wysokość świadczenia do wypłaty i wysokość zobowiązania dłużników w zakresie wysokości należnej do spłaty raty, spłacanej w PLN. Dodał, że umowa nie nakłada na bank żadnych ograniczeń w zakresie określania kursów walut w tabeli kursowej, ale również nie wskazuje minimalnej trwałości ustalanych tabel, przez co kredytobiorcy nie tylko nie znali zasad kształtowania się kursu, ale nawet nie wiedzieli czy kurs obowiązujący o danej porze określonego dnia będzie kursem, według którego bank rzeczywiście dokona przeliczenia. W ocenie Sądu Okręgowego kwestia, czy przy ustalaniu tabeli kursów bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt jest irrelewantna ponieważ, nie stanowi elementu stosunku prawnego łączącego strony. Zaznaczył Sąd Okręgowy, że nie kwestionuje samej możliwości zamieszczenia w umowach kredytowych klauzul waloryzacyjnych opartych na kursie walut obcych, jednakże klauzula waloryzacyjna może działać prawidłowo jedynie wówczas, gdy miernik wartości, według którego dokonywana jest waloryzacja ustalany jest w sposób obiektywny, a więc przede wszystkim w sposób niezależny od woli którejkolwiek stron umowy. Wskazał, że umowa będąca przedmiotem sporu została zawarta między przedsiębiorcą (bankiem) oraz B. P. i K. P. będącymi konsumentami w rozumieniu art. 22 1 k.c. Wywiódł dalej, że nie ulega wątpliwości, że kwestionowane klauzule zawarte zostały we wzorcu umownym sporządzonym przez pozwaną, zaś treść w/w wzorca (oraz zawartych w nim klauzul) nie była w sposób indywidualny negocjowana z powodami a sam fakt wyboru jednego spośród gotowych wzorców umów kredytowych nie stanowi jeszcze o możliwości przyjęcia, że umowa była indywidualnie uzgadniana. Podniósł, że świadek J. Z. potwierdziła wręcz, że stosowano ściśle określone procedury bankowe i wzorce ustalone przez bank, począwszy od złożenia wniosku i zawarcia umowy. Argumentem dla wyboru waluty kredytu była zaś, jak wskazał Sąd Okręgowy, symulacja okazywana klientowi przez pracownika banku, która pokazywała, że kredyty złotówkowe były najdroższe, zaś kredyty udzielane we frankach szwajcarskich najtańsze. W ocenie Sądu Okręgowego sprzeczność z dobrymi obyczajami przejawia się w działaniach wykorzystujących niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszeniu równorzędności stron umowy, działaniach zmierzających do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że abuzywność postanowień dotyczących waloryzacji świadczenia powodów wynika z tego, że klauzule waloryzacyjne nie odwoływały się do ustalanego w sposób obiektywny kursu CHF ani do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz pozwalały w rzeczywistości pozwanemu kształtować ten kurs w sposób dowolny, wedle swej woli w zakresie wysokości spreadu walutowego. Dodał, że pozwany bank mógł jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana była wysokość zobowiązania powodów, a tym samym mógł wpływać na wysokość świadczenia powodów. Przyznanie sobie przez pozwaną prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu denominowanego do PLN poprzez samodzielne wyznaczanie w tabelach kursowych kursu kupna oraz sprzedaży CHF - dowolnego kształtowania wysokości tzw. spreadu przy jednoczesnym pozbawieniu konsumentów możliwości sprawdzenia poprawności zastosowanej metody i dokonanych wyliczeń, bez wątpienia zdaniem Sądu I instancji narusza ich interesy i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, a tym samym umowa zawarta między stronami zawiera klauzule abuzywne. Sąd Okręgowy wskazał, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego do waluty polskiej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką WIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134). Podniósł także, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). W ocenie Sądu Okręgowego zarzut pozwanej, iż powodowie znali i akceptowali ryzyko zmiany kursu walutowego jest nieuzasadniony, gdyż powodowie nie byli rzetelnie poinformowani o takim ryzyku. Podniósł, że w chwili zawierania umowy przedstawiano im symulację spłaty kredytu jednoznacznie wskazującą na korzyść zawarcia umowy kredytu we frankach, nie wytłumaczono wpływu kursu walutowego na zadłużenie a ulotki, które im wręczano i ich treść sugerowały wręcz, że spłaty nie przekroczą pewnego poziomu. W ocenie Sądu Okręgowego strony w aneksie z 30 czerwca 2015r., nie usunęły abuzywnych postanowień umowy. Zważył, iż pomimo sprecyzowania zasad oprocentowania kredytu w aneksie pominięto postanowienia dotyczące jednostronnego kształtowania zobowiązania po stronie konsumentów przez pozwaną. Dodał, że tym samym umowa zawarta między stronami jest nieważna ponieważ nie może być wykonywana po usunięciu z niej z zapisów stanowiących klauzule abuzywne, dlatego na podstawie powyższych przepisów i art. 58 § 1 k.c. orzekł jak w pkt 1 wyroku. Stosownie do treści art. 405 k.c., oraz art. 410 k.c. Sąd Okręgowy uznał świadczenie powodów na rzecz pozwanej za świadczenie nienależne oraz, że pozwana zobowiązana jest do zwrotu korzyści, którą uzyskała. Dodał, że pozwana wypłaciła powodom 413.553,01 zł w związku z umową kredytową a powodowie wpłacili na rzecz pozwanej 457.672,91 zł, co oznacza to, że pozwana powinna zwrócić powodom kwotę 44.119,90 zł. Konsekwencją uwzględnienia żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego w całości była także w ocenie Sądu Okręgowego konieczność zwrotu przez pozwaną poniesionych przez powodów kosztów związanych z zawarciem umowy i jej funkcjonowaniem, na które złożyły się opłata za oszacowanie nieruchomości 150 zł, koszt wykupu weksla na zabezpieczenie kredytu 417 zł, opłata za prowadzenie rachunku bankowego 165 zł oraz opłata za zaświadczenie z 21 listopada 2018r. 300 zł. Wskazał zatem, że łącznie pozwana winna zwrócić powodom solidarnie 45.151,90 zł. Sąd Okręgowy zważył, iż stosownie do treści art. 819 k.c. roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech. Dodał, że ostatnia wykazana rata za ubezpieczenie pomostowe pochodzi z 15 listopada 2007r., zaś opłata na ubezpieczenie kredytowanego wkładu została uiszczona 19 grudnia 2006 r. Z powyższych względów uznać należało, że roszczenia z tytułu tychże wpłat uległy przedawnieniu i w tym zakresie powództwo oddalił. Stosownie do treści art. 481 k.c. i 455 k.c. powodom zdaniem Sądu Okręgowego należą się odsetki ustawowe za opóźnienie od 19 grudnia 2016r., tj. dnia wpływu pozwu do sądu. Wobec tego Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powodów od pozwanej solidarnie kwotę 45.151,90 zł, oddalając powództwo w pozostałym zakresie, o czym orzekł jak w punkcie 2 i 3 wyroku. Jak wskazał Sąd Okręgowy orzeczenie o kosztach procesu znajduje oparcie w generalnej zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu ustanowionej w art. 100 i 98 § l 1 k.p.c. Ostatecznie sprecyzowane roszczenia powodów zostały w przeważającej części uznane przez ten Sąd za zasadne, stąd zasądził od pozwanej na rzecz powodów solidarnie 22.507 zł tytułem uiszczonych przez nich opłat. Sąd Okręgowy nie uwzględnił kosztów zastępstwa procesowego po stronie powodów, gdyż jak wskazał udział pełnomocnika po ich stronie był marginalny i ograniczył się w zasadzie do sporządzenia jednego pisma procesowego, w którym określono wartość przedmiotu sporu oraz uiszczono opłatę od pozwu. Postanowieniem z 18 października 2019r. Sąd Okręgowy umorzył postępowanie w zakresie punktów od 2 do 16 pozwu. Dodał, że pozwany wyraził zgodę na cofnięcie, jednak zażądał zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy zasądził od każdego z powodów na rzecz pozwanego 3.608,50 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego na podstawie art. 203 § 2 k.p.c. w zw. z § 2 ust. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Powodowie w apelacji od wyroku Sądu Okręgowego zaskarżyli go w części. Podnieśli że zaskarżenie dotyczy części punktu 2 w zakresie nie zasądzenia powodom zwrotu rat kapitałowo - odsetkowych i odsetek karnych w kwocie 14.200,36 zł zapłaconych pozwanej w złotówkach , rat składek ubezpieczenia pomostowego w kwocie 5.164,94 zł, składki ubezpieczenia kredytowanego niskiego wkładu w kwocie 1.758,76 zł, kosztów prowadzenia rachunku bankowego w kwocie 2.499,90 zł, prowizji zapłaconej za zakup waluty CHF od dnia 08 lipca 2015r. do dnia 28 listopada 2018r. na łączną kwotę 252,77 zł według Zestawienia wymian firmy (...) S.A. z dnia 28 listopada 2018r., prowizji zapłaconej za zakup waluty CHF od dnia 07 stycznia 2019r. do 07 maja 2019r. na łączną kwotę 26,42 zł, prowizji zapłaconej za zakup waluty CHF od dnia 10 czerwca 2019r. do 09 grudnia 2019r. na łączną kwotę 56,49 zł, nie zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 1.000 zł oraz wysokości zasądzonych na korzyść pozwanego kosztów zastępstwa procesowego z tytułu wyrażenia zgody na cofnięcie części pozwu /punkty 5 i 6 wyroku/. Powodowie wnieśli o częściową zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie na ich rzecz powyższych kwot z ustawowymi odsetkami oraz o zasądzenie kosztów procesu za drugą instancję. Pozwana zaskarżyła powyższy wyrok Sądu Okręgowego w Rybniku również w części, tj. w zakresie pkt 1, 2, 3. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. błędy w ustaleniach faktycznych wyrażające się w niezasadnym przyjęciu, że w umowie strony nie ustaliły sposobu przeliczenia franków szwajcarskich na złotówki, ani kursu kupna franków szwajcarskich, że powodom przysługuje ochrona przewidziana dla konsumentów, kredytobiorcy nie posiadali zdolności kredytowej do kredytu w PLN, że postanowienia umowy określające główne świadczenia stron z uwagi na ich niejednoznaczność stanowią klauzule niedozwolone, że pozwana miała możliwość dowolnego kształtowania zobowiązania umownego, że po wyeliminowaniu rzekomych postanowień abuzywnych Umowa kredytu nie może być wykonywana, że ocena skutków wyeliminowania postanowień abuzywnych następuje na moment zawarcia umowy, że pozwana nie dała konsumentowi możliwości realnej oceny zagrożeń płynących z faktu ustalania przez Bank kursów waluty, że pozwana przyznała sobie prawo do samodzielnego ustalania kursu wymiany walut na potrzeby wypłaty kwoty kredytu, że wartość kursu wymiany walut jest ustalana arbitralną decyzją Banku, że pozwana oferowała powodom wyłącznie możliwość zawarcia umowy kredytu denominowanego, że zamiarem pozwanej było zawarcie umowy kredytu ukształtowanej wyłącznie w ten sposób, iż zawierała ona klauzulę waloryzacyjną; 2. naruszenie art. 205 12 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art 278 k.p.c. i art. 233 k.p.c. w zw. z art. 162 § 1 k.p.c., polegające na bezpodstawnym oddaleniu przez Sąd I instancji wniosków dowodowych pozwanej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i ekonomii ze specjalności w zakresie rynków walutowych; 3. naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez: przekroczenie granic swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego, uchybienie zasadom logiki oraz doświadczenia życiowego, poczynienie dowolnych, wewnętrznie sprzecznych ustaleń, poprzez bezwarunkowe przyjęcie za podstawę wyroku stanowiska powodów co do nieważności umowy, poprzez przyjęcie, że naruszenie równowagi kontraktowej, jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta; 4. naruszenie art. 22 1 k.c. w związku z art.
k.c. - poprzez błędną jego wykładnię i przypisanie powodom statusu konsumentów;
poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące uznaniem, iż na gruncie niniejszej sprawy sporne postanowienia zostały sformułowane przez pozwaną w sposób niejednoznaczny; 9. art. 69 ustawy prawo bankowe poprzez błędną wykładnię i uznanie, że w oparciu o treść umowy zawartej przez strony nie jest możliwe ustalenie kwoty kredytu i zasad jego spłaty. Wskazując na powyższe zarzuty pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanej zwrotu kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie, w przypadku uznania przez Sąd II instancji, że zachodzą przesłanki z art. 386 § 4 k.p.c., uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Obie strony wniosły o oddalenie apelacji strony przeciwnej i obciążenie jej kosztami postepowania. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył co następuje: Apelacja powodów skutkować musiała zmianą w części zaskarżonego wyroku natomiast apelacja pozwanej podlegała w całości oddaleniu. W toku postępowania apelacyjnego powodowie wnieśli o zasądzenie od pozwanej na ich rzecz dodatkowych kwot. Jednakże na tym etapie postepowania powodowie nie mogli skutecznie zmodyfikować żądania pozwu. W myśl art. 383 k.p.c., w postępowaniu apelacyjnym nie można rozszerzyć żądania pozwu ani występować z nowymi roszczeniami, za wyjątkiem sytuacji opisanych w zdaniu drugim powołanego przepisu, a dotyczących zgłoszenia zamiast pierwotnego przedmiotu sporu żądania jego wartości lub innego przedmiotu, a w sprawach o świadczenie powtarzające się - rozszerzenia żądania pozwu o świadczenia za dalsze okresy. Żądanie zapłaty wytoczone przez powodów wynika z nienależnego świadczenia. To że powodowie spełniali własne świadczenia na rzecz banku okresowo, nie oznacza, że żądanie zwrotu uiszczonych w ten sposób kwot też ma charakter świadczenia okresowego. Wobec tego przyjąć należało, że w sprawie nie doszło do zmiany przedmiotowej powództwa, a przedmiotem kontroli instancyjnej jest żądanie pozwu w takim kształcie, w jakim zostało ono ostatecznie przedstawione do rozstrzygnięcia przez powodów Sądowi I instancji. Wbrew zarzutom pozwanej Sąd Okręgowy poczynił co do zasady prawidłowe ustalenia, które Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne z modyfikacją wynikającą z poniższych wywodów. Dokonując ustaleń faktycznych, poza wskazanymi poniżej kwestiami, Sąd I instancji nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów wynikającej z art. 233 §1 k.p.c., zgodnie, z którą sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału”, czyli z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności (zob. np. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00, LEX nr 80266). Sąd Okręgowy wbrew zarzutom pozwanej prawidłowo stwierdził w szczególności, iż strony nie ustaliły sposobu przeliczenia franków szwajcarskich na złotówki, ani kursu kupna franków szwajcarskich. Mimo, że postanowienia dotyczące przeliczeń zamieszczone zostały w § 5 oraz § 13 umowy odsyłają one do tabel kursowych, których treść nie została określona umową i których sposób tworzenia nie był powodom w żaden sposób przedstawiony, nie był z nimi uzgadniany i nie mieli nań żadnego wpływu. Trafnie także Sąd Okręgowy przyjął, że powodowie nabywali nieruchomość jako konsumenci. Okoliczność, że powodowie prowadzili działalność gospodarczą nie oznacza jeszcze by zawierali umowę w celach związanych bezpośrednio z jego działalnością gospodarczą lub zawodową a dopiero to wyłączałoby uznanie ich za konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c. Wynajem własnej nieruchomości mieszkaniowej nie powoduje, że dana osoba staje się automatycznie przedsiębiorcą albo by przedmiot najmu i sam najem wchodził przez to do zakresu prowadzonej działalności gospodarczej. Powodowie, jak zeznali przez pewien okres sami lub z córką korzystali z tej nieruchomości. W tej sytuacji uznać należy, że powodowie byli także konsumentami w rozumieniu art. 2 b Dyrektywy nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L.1993.95.29) zgodnie, z którym to przepisem „konsument” oznacza każdą osobę fizyczną, która w umowach objętych tą dyrektywą działa w celach niezwiązanych z handlem, przedsiębiorstwem lub zawodem. Pojęcie „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13 ma charakter obiektywny i jest niezależne od konkretnego zasobu wiedzy, jaki może mieć dana osoba, czy też od posiadanych przez nią w rzeczywistości informacji. Przy badaniu tej przesłanki uwzględnia się w szczególności brzmienie tej umowy, czy kredytobiorcę można zakwalifikować jako „konsumenta”, a także charakter towaru lub usługi będących przedmiotem rozpatrywanej umowy, które to okoliczności mogą wykazać cel nabycia tego towaru lub tej usługi (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 września 2015r., C-110/14). Okoliczność, że po pewnym czasie powodowie ową nieruchomość zaczęli wynajmować po to by móc dokonywać spłaty wzrastających rat kredytowych nie oznacza by automatycznie skutkować musiało to utratą przez powodów statusu konsumentów przy zawieraniu spornej umowy. Powodowie przy tym nie rozliczali nabytej nieruchomości w ramach swej działalności, nie dokonywali amortyzacji zakupu a w umowie strony wyraźnie wskazały, że nabywana jest na cele własne. Okoliczność, że powodowie jako kredytobiorcy posiadali już inny kredyt w CHF, w innym banku na zakup sąsiedniej nieruchomości, zaciągnięty wcześniej nie oznacza by tym samym posiadali zdolność kredytową do zaciągnięcia kredytu w PLN, w tym by taką zdolność posiadali u powódki. Bezzasadnym jest też zarzut, że nie znajduje odzwierciedlenia w materiale dowodowym, że pozwana oferowała powodom wyłącznie możliwość zawarcia umowy kredytu denominowanego skoro okoliczność ta wynika jednoznacznie z zeznań powodów, a pozwana nie przedstawiła dowodu na okoliczność przeciwną poza standardowym oświadczeniem na wzorcu, który mógłby zeznania powodów w tym zakresie podważyć. Niezasadnym jest także zarzut dotyczący tego, że pozwani byli poinformowani o wszelkich realnych zagrożeniach i ryzykach kredytowych, i że o tym zostali poinformowani przed zawarciem umowy. Przedkładane powodom ulotki nie pozwalały bowiem na realną ocenę możliwości zagrożeń płynących z faktu ustalania przez Bank kursów waluty i ich możliwego wzrostu. Nietrafnym okazał się także zarzut naruszenia art. art. 205
za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem. W myśl art.
k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie natomiast do art.
nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu; w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przepis art.
2 k.c. konstruuje wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. W celu ustalenia, czy konkretne postanowienie umowne należy kwalifikować jako nieuzgodnione indywidualnie należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia rzeczywisty wpływ (art.
To zwykle nie będzie miało miejsca w przypadku postanowień umowy przyjętych z wzorca zaproponowanemu konsumentowi przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy w związku z tym wykazanie, że konsument wiedział o treści klauzuli, a nawet że strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. W niniejszej sprawie pozwana nie wykazała indywidualnego uzgodnienia z powodami postanowień umownych dotyczących indeksacji. Umowa zawarta została z wykorzystaniem gotowego wzoru, a powodowie mogli albo zaakceptować wynikającą z niego ofertę banku albo w ogóle nie zawierać umowy. Pozwana nie wykazała też by powodowie mieli możliwość jakiegokolwiek wpływu na treść zawartych w umowie klauzul waloryzacyjnych. W konsekwencji pozwana nie obaliła domniemania nieuzgodnienia indywidualnego spornych klauzul. Nadto zakwestionowane postanowienia kształtowały prawa i obowiązki powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Jak już wskazano wyżej w wypadku kwestionowanych przez powodów postanowień umownych odwołano się do tabeli kursów banku, które nie zostały w umowie zdefiniowane. W ich treści nie wskazano obiektywnych, sprawdzalnych kryteriów czy czynników, które miałyby wpływać na sposób określenia przez bank kursów kupna i sprzedaży walut. W konsekwencji prowadziło to do określenia wysokości zobowiązań powodów jednostronnie przez bank. Tak określone postanowienia umowne stanowią w konsekwencji postanowienia naruszające dobre obyczaje, godzą bowiem w istotę równowagi kontraktowej stron wobec tego, że prawo do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian uniemożliwia konsumentowi przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych. Bez znaczenia przy tym jest czy swoboda banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona przykładowo poprzez zastosowanie możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Niewystarczającym było oświadczenie powodów /k.163 akt/, z którego wynikać miało, że są świadomi ryzyka związanego ze zmianą kursów walut i wynikających z tego konsekwencji, które było sporządzone na wzorcu sporządzonym przez pozwaną. Rolą pozwanego banku było wyjaśnienie powodom zasad, na jakich będzie ustalany kurs waluty obcej, w szczególności zaś poinformowanie ich o tym, że kursy te będą ustalane przez bank, w jaki sposób i na jakich zasadach. Powodom jednakże nie przedstawiono szczegółowej symulacji zmiany kursu CHF na przestrzeni czasu i nie wyjaśniono odpowiednio ryzyka kursowego. Przeciwnie, powodowie byli zapewniani o zaletach tego rodzaju kredytu. To zaś nie pozwala uznać, że przekazane im informacje obrazowały skalę możliwego wzrostu zadłużenia kredytowego. Nie można także czynić powodom zarzutu, że poszukiwali kredytu, na jak najdogodniejszych dla siebie warunkach. Wbrew zarzutom pozwanej oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.
W konsekwencji to w jaki sposób była ona późnej wykonywana nie ma żadnego znaczenia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2019r., sygn. III CZP 29/17). W tej sytuacji bez znaczenia dla rozstrzygnięcia był zarzut pozwanej, że wysokość kursów walut w tabelach kursowych kształtowana była zgodnie z mechanizmami rynkowymi. W konsekwencji bez znaczenia dla rozstrzygnięcia jak wskazano to już wyżej okazał się wniosek pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. W konsekwencji zakwestionowane przez powodów postanowienia umowne są w świetle art.
k.c. nieuczciwe, a przez to niedozwolone, gdyż dotyczą niejednoznacznie określonego świadczenia głównego, nie były indywidualnie uzgodnione, a ukształtowane nimi prawa i obowiązki stron rażąco naruszały interesy konsumenta oraz pozostawały w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Bez zakwestionowanych postanowień umownych umowa może obowiązywać w dalszym ciągu. Należało ją zatem, zgodnie ze stanowiskiem powodów, uznać za nieważną w całości. Sąd nie ma możliwości kreowania postanowień umownych, które mogłyby zastąpić niedozwolone klauzule, w tym zastąpić kursy z tabel banku zastrzeżone w umowie, innym kursem notowania franka szwajcarskiego do złotego (np. kursem NBP). Sądy krajowe są bowiem zobowiązane do zaniechania stosowania nieuczciwego postanowienia umownego, aby nie wywierał on skutków wobec konsumenta, natomiast nie są uprawnione do nadawania mu nowej treści (por. wyrok TSUE z dnia 15 marca 2012 r., C-453/10, ZOTSiS 2012/3/I-144). Wobec tego i nie mógł w niniejszej sprawie znaleźć zastosowania art. 358 § 2 k.c. odwołujący się do kursu średniego NBP, który to przepis nie obowiązywał w chwili zawierania umowy przez strony, gdyż zasadą jest stosowanie przepisów prawa materialnego z daty dokonania czynności prawnej (art. 3 k.c.). Powodowie wprost sformułowali w pozwie żądanie ustalenia nieważności zawartej umowy kredytowej. Pouczeni o konsekwencjach takowego rozstrzygnięcia w ramach postępowania apelacyjnego swe żądanie podtrzymali. Wobec tego uznać należało, że po usunięciu klauzul abuzywnych, nie można wypełnić tak powstałej luki i cała umowa nie może wiązać stron. Skoro zakwestionowane postanowienia umowne dotyczą głównych świadczeń stron i zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, to ich usunięcie ze skutkiem ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej essentialia negotti przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego. To zaś w sposób jednoznaczny uzasadnia stwierdzenie, że umowa jest nieważna. Wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U, nr 165, poz. 984), czyli tzw. ustawy antyspreadowej nie mogło wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Ustawą tą wprowadzono nowe przepisy: art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz ust. 3 i art. 75b w Prawie bankowym, które mają zastosowanie także do umów zawartych przed wejściem w życie wspomnianej ustawy w odniesieniu do niespłaconej jeszcze części kredytu (art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r.). Jednakże wejście w życie wskazanej ustawy nie zmieniło tego, że w zapisach umowy kredytu zawartej z powodami poprzestano na odwołaniu się do tabel kursów walut, nie określono szczegółowo mechanizmów ich ustalania, pozbawiając tym samym kredytobiorców możliwości oceny wysokości swojego zobowiązania wobec banku. Dodatkowo stwierdzić należy, że powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy w rozumieniu art. 189 k.p.c. Umowa zawarta przez strony stanowi długoterminowy stosunek prawny, który nie został dotychczas wykonany w całości. Wobec tego jedynie wyrok rozstrzygający o powództwie o ustalenie jest w stanie trwale usunąć stan niepewności prawnej pomiędzy stronami w związku ze sporną umową kredytu, zważywszy że nie upłynął jeszcze okres, na jaki umowa ta została zawarta. Stwierdzenie nieważności umowy przesądza nie tylko o możliwości domagania się zwrotu już spełnionych świadczeń, ale i braku obowiązku spełnienia na rzecz pozwanego banku przyszłych świadczeń, a więc na zaprzestaniu spłat kolejnych rat kredytu. Ma też znaczenie dla ustanowionych zabezpieczeń w postaci hipotek obciążających nieruchomość. Jak już wskazano wyżej apelacja powodów podlegała w części uwzględnieniu. Stwierdzenie nieważności umowy powoduje, że świadczenie spełnione w wykonaniu nieważnego zobowiązania jest – co do zasady – świadczeniem nienależnym, które podlega zwrotowi jako korzyść majątkowa uzyskana bezpodstawnie kosztem świadczącego – art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. W wypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu dokonywane przez kredytobiorcę płatności na poczet spłaty wykorzystanego kredytu są zatem świadczeniami nienależnymi, tak jak i świadczeniem nienależnym jest wypłata kapitału (kredytu) przez pozwany bank, które to świadczenia winny zostać zwrócone. W konsekwencji, skoro poza sporem było, że powodowie, w wykonaniu umowy, która okazała się nieważna, przekazali na rzecz pozwanego banku kwotę dochodzoną pozwem to na podstawie powołanych przepisów – art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. dochodzoną należność należało uwzględnić w pełnej wysokości. W tym więc zakresie zaskarżony wyrok podlegał zmianie. Sąd Okręgowy niesłusznie nie uwzględnił bowiem dokonanych przez powodów wpłat w zakresie zwrotu rat kapitałowo - odsetkowych i odsetek karnych w kwocie 14.200,36 zł zapłaconych pozwanej w złotówkach , rat składek ubezpieczenia pomostowego w kwocie 5.164,94 zł, składki ubezpieczenia kredytowanego niskiego wkładu w kwocie 1.758,76 zł, kosztów prowadzenia rachunku bankowego w kwocie 2.499,90 zł, prowizji zapłaconej za zakup waluty CHF na łączną kwotę 252,77 zł według Zestawienia wymian firmy (...) S.A. z dnia 28 listopada 2018r., prowizji zapłaconej za zakup waluty CHF od dnia 07 stycznia 2019r. do 07 maja 2019r. na łączną kwotę 26,42 zł, prowizji zapłaconej za zakup waluty CHF od dnia 10 czerwca 2019r. do 09 grudnia 2019r. na łączną kwotę 56,49 zł. Kwoty przy tym opłacane w ramach ubezpieczenia uiszczane były w związku z wykonaniem łączącej strony umowy przez powodów pozwanej a nie ubezpieczycielowi, niezasadnie zatem Sąd Okręgowy oddalił żądanie powodów w tym zakresie, bo choć miały związek z ubezpieczeniem wypłacane były w ramach zabezpieczenia pozwanej. O odsetkach od zasądzonych dodatkowo kwot Sąd Apelacyjny orzekł na zasadzie art. 481 § 1 i 2 k.p.c. przy uwzględnieniu, że roszczenie dotyczące zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia jest świadczeniem bezterminowym, a postawienie go w stan wymagalności wiązać należy co do zasady z wezwaniem skierowanym przez wierzyciela do dłużnika o jego zwrot (art. 455 k.c.) oraz biorąc pod uwagę zakres zaskarżenia obu apelacji i ich wnioski. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powodów w pozostałym zakresie z przyczyn wskazanych powyżej, tj. w związku z nieskutecznym rozszerzeniem przez nich powództwa w toku postępowania apelacyjnego. Wobec tego Sąd Apelacyjny jak w sentencji wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. oraz 385 k.p.c., w tym o kosztach postępowania za pierwszą i drugą instancję - po myśli art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. przez obciążenie pozwanej obowiązkiem zwrotu powodom całości kosztów, gdyż ulegli oni ze swoim roszczeniem tylko w nieznacznym zakresie, także w zakresie powództwa cofniętego za zgodą pozwanej przed Sądem I instancji. SSA Aleksandra Janas SSA Barbara Konińska SSA Dariusz Chrapoński 1
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.