polegające na jego błędnej wykładni oraz art. 56 k.c., art. 354 k.c., art. 358 § 2 k.c. oraz art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa bankowego; naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 oraz 69 ust. 3 Prawa Bankowego w zw. z art. 353 1 k.c.; naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit.
uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). W konsekwencji nie zachodziły podstawy do zmiany zaskarżonego postanowienia dowodowego Sądu I instancji przez Sąd Apelacyjny w trybie art. 380 k.p.c. i wniosek ten Sąd Odwoławczy pominął. W ramach wywiedzionego zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 299 k.p.c. skarżący zarzucał Sądowi I instancji przyznanie pełnej wiarygodności zeznaniom strony powodowej pomimo, że ma ona interes prawny w uzyskaniu korzystnego rozstrzygnięcia oraz mimo, iż jak wskazał apelujący – zeznania powodów pozostawały w sprzeczności z zeznaniami świadków, innymi dowodami oraz zasadami doświadczenia życiowego. Należy zatem wskazać, że zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania po wszechstronnym rozważeniu zebranego materiału dowodowego. Zgłoszony w apelacji zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. może zostać uwzględniony jedynie w przypadku wykazania jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając, a także w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych. Nie czyni natomiast tego zarzutu skutecznym przedstawianie przez skarżącego własnej wersji stanu faktycznego w sprawie, opartej na dokonanej przez siebie odmiennej ocenie dowodów, a nawet możliwość w równym stopniu wyciągnięcia na podstawie tego samego materiału dowodowego odmiennych wniosków (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., sygn. akt II CKN 817/00, LEX nr 56906, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 r., sygn. akt IV CKN 970/00, LEX nr 52753). Wbrew twierdzeniom apelującego kwestionowana ocena dowodów nie była dowolna. W trakcie składanych zeznań powodowie opisali w jaki sposób doszło do zawarcia umowy oraz wskazali na zakres informacji jakie uzyskali wówczas od reprezentanta pozwanego banku. Zeznania te nie są sprzeczne z zeznaniami świadków, którzy nie pamiętali powodów. Trafnie zwrócił na to uwagę Sąd Okręgowy, a apelujący stawiając ogólne zarzuty nie stara się nawet wskazać na konkretne fragmenty zeznań świadków pozostające w sprzeczności z zeznaniami powodów. Nie jest przy tym rolą Sądu poszukiwanie argumentacji za pozwanego. W ocenie Sądu Apelacyjnego sama okoliczność, że powodowie są stroną sporu w niniejszym postępowaniu, a zatem posiadają interes prawny w uzyskaniu określonego rozstrzygnięcia nie podważa w sposób automatyczny wiarygodności składanych zeznań. Mając na uwadze fakt, że zeznania powodów były konsekwentne logiczne i spójne, Sąd I instancji zasadnie uznał je za wiarygodne oraz oparł się na nich ustalając stan faktyczny sprawy. Argumentacji tej nie ma potrzeby powtarzać. W ocenie Sądu Apelacyjnego wbrew odmiennej argumentacji skarżącego samo istnienie wewnętrznych praktyk dotyczących sposobu zawierania umów z klientami, zakresu udzielanych im informacji nie warunkuje konieczności uznania, że procedury takie czy praktyki pozostawały zachowane w każdym przypadku. Z kolei złożone przez powodów oświadczenia, że wybrali kredyt w walucie obcej, uprzednio poinformowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej oraz, że zostali poinformowani przez pozwany Bank o ryzyku stopy procentowej w przypadku kredytów o zmiennej stopie procentowej (k. 674 i k. 675) jak również treść zapisów umowy zawartych § 11 ust. 5 umowy (k. 687) wbrew oczekiwaniom apelującego, nie stanowią dowodu prawidłowego wykonania przez bank obowiązku informacyjnego oraz świadomości ryzyka związanego z zaciąganym przez powodów kredytem. Trudno zakładać, aby przeciętny odbiorca w/w treści mógł w pełni zrozumieć, o jakie w istocie ryzyko chodzi oraz jakie konsekwencje w przyszłości mogą z powyższego wyniknąć dla kredytobiorcy. Mając na uwadze ogólnikowość komunikatów uzyskiwanych przez powodów od pracowników pozwanego nie sposób przyjąć, aby podpisując oświadczenie o zapoznaniu się z ryzykiem jak również umowę o kredyt powodowie mieli pełną świadomość odpowiedzialności z tym związanej. Powyższe wydaje się uzasadnione tym bardziej, że podczas zawierania umowy powodowie byli zapewniani przez pracownika pozwanego banku, że CHF jest stabilną i korzystną walutą, co będzie się przekładać na niską ratę kredytu. W dalszej kolejności w ramach wywiedzionego zarzutu skarżący kwestionował zasadność uznania przez Sąd I instancji, że zawarta pomiędzy stronami sporu umowa dotyczyła kredytu złotowego, podczas, gdy w ocenie apelującego był to kredyt walutowy. A przedstawiona na poparcie przedmiotowego zarzutu argumentacja zmierzała do wykazania, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd I instancji wyciągnął bezpodstawne wnioski. Pozwany wskazywał przy tym na własne ustalenia stanu faktycznego oraz kwestionował jego ocenę pod kątem prawnomaterialnym – co samo w sobie stanowi o nieprawidłowej konstrukcji przedstawionych zarzutów. Tymczasem przepis art. 233 § 1 k.p.c. reguluje jedynie problematykę oceny wiarygodności i mocy (wartości) dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie poczynionych ustaleń faktycznych czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków. Nie stanowi o naruszeniu powyższego przepisu zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, czy też pominięcie przez Sąd I instancji przy wyrokowaniu twierdzeń strony powodowej nawet jeżeli w jej ocenie mają one istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia (por. Piaskowska Olga Maria (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Postępowanie procesowe. Komentarz WKP 2020 r., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2018 r. I CSK 361/17). W konsekwencji, wbrew twierdzeniom pozwanego ocena czy prawidłowo Sąd I instancji zakwalifikował zawartą pomiędzy stronami postępowania umowę należy do sfery stosowania prawa materialnego. Należy także wyjaśnić, że z punktu widzenia polskiego systemu prawnego można wyróżnić trzy rodzaje kredytów, w których występuje waluta obca: indeksowany, denominowany i walutowy:
56 k.c., art. 354 k.c., art. 358 § 2 k.c. oraz art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego; Z tym wiązały się podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia: - art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 oraz art. 69 ust. 3 prawa bankowego w zw. z art. 353 1 k.c.; - art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit.
56 k.c., art. 354 k.c., art. 358 § 2 k.c. oraz art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego (pkt 1 zarzutów apelacji) skarżący kwestionował zasadność przyjęcia przez Sąd I instancji, że: - postanowienia zawarte w § 1 ust. 1 i § 7 ust. 2 umowy kredytu określają główne świadczenia stron nie zostały sformułowane jednoznacznie, - bank miał swobodę w ustalaniu kursów kupna i sprzedaży stosowanych w Tabeli Kursów Walut do której odwołuje się § 7 ust. 2 i § 10 ust. 6 Umowy Kredytu – a w konsekwencji uznanie, że kwestionowane postanowienia umowy kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, - abuzywność dotyczy całego § 17 umowy kredytowej, a nie tylko marży walutowej Banku stanowiącej oddzielne zobowiązanie Umowne. Mimo, że skarżący nie przestawił w tym zakresie precyzyjnego zarzutu, analiza uzasadnienia apelacji wskazuje, iż negował także zasadność uznania przez Sąd I instancji, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowy nie zostały z nimi uzgodnione indywidualnie. W konsekwencji, w pierwszej kolejności należało ocenić, czy postanowienia zawarte w § 1 ust. 1 i § 7 ust. 2 umowy kredytu zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przy rozważaniu powyższej okoliczności należy odwołać się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. 1993, L 95, s. 29) zawartej w wyroku z dnia 20 września 2017r., w sprawie C-186/16. Mianowicie wskazywany artykuł stanowi, że ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Wprawdzie orzeczenie to dotyczyło sytuacji w której kredytobiorcy zaciągnęli i spłacali kredyt w innej walucie niż ta w której uzyskiwali zarobki, ale niewątpliwie stanowi wskazówkę interpretacyjną mającą zastosowanie w niniejszej sprawie. Jak wskazał Trybunał artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Do sądu krajowego należy dokonanie niezbędnych ustaleń w tym zakresie. Również w wyroku z dnia 10 czerwca 2021r. w sprawach połączonych od C‑776/19 do C‑782/19 Trybunał wskazał, że wymogu przejrzystości warunków umownych wynikającego z art. 4 ust. 2 i z art. 5 dyrektywy 93/13 nie można zawężać do zrozumiałości tych warunków pod względem formalnym i gramatycznym. Ponieważ ustanowiony przez wskazaną dyrektywę system ochrony opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, między innymi ze względu na stopień poinformowania, omawiany wymóg wyrażania warunków umownych prostym i zrozumiałym językiem, a więc wymóg przejrzystości ustanowiony w tej dyrektywie, musi podlegać wykładni rozszerzającej (wyrok z dnia 3 marca 2020 r., Gómez del Moral Guasch, C‑125/18, EU:C:2020:138, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Umowa powinna przedstawiać w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się dany warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C‑229/19 i C‑289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Zmiany kursów CHF od lat 2006 - 2009, kiedy to kurs tej waluty w stosunku do PLN utrzymywał się na niskim, stabilnym poziomie wskazują jak istotną dla oceny ryzyka zaciągnięcia przez konsumenta kredytu powiązanego z tą walutą była pełna i szczegółowa informacja banku o ryzykach jakie niesie za sobą zaciągnięcie kredytu indeksowanego do CHF. Dokonywana z perspektywy czasu trwania umowy ocena konsekwencji zawarcia umowy o kredyt indeksowany do CHF wskazuje z jak ogromnym ryzykiem wiązało się zastosowanie tego mechanizmu. Należy również odwołać się do wiedzy powszechnej, a mianowicie, że od 2009 r. kurs 1 CHF zaczął znacząco wzrastać, a w styczniu 2015r. nawet przekroczył kwotę 5 PLN. W tych okolicznościach zdaniem Sądu Apelacyjnego zasadnie Sąd I instancji poddał pod ocenę okoliczność czy informacje jakie uzyskali powodowie przy zawieraniu umowy na temat ryzyka wynikającego z zawarcia umowy kredytu indeksowanego do CHF były wystarczające aby mogli oni podjąć decyzję ze świadomością przyjętego na siebie ryzyka. Podkreślenia przy tym wymaga, że czym innym jest powszechna, ogólna wiedza o tym, że kursy walut ulegają zmianom i mogą wzrastać, co będzie wpływało na wahania wysokości kwot podlegających zwrotowi na rzecz banku, czym innym jest zaś świadomość, że kurs waluty może wzrosnąć w sposób drastyczny powodując, że kwota udzielonego kredytu, pomimo spłat może znacznie się zwiększyć. Jest to tym bardziej istotne, że w latach 2006 - 2009, co jest powszechnie wiadomym, kurs CHF utrzymywał się na niskim poziomie, a CHF był uważany za bardzo stabilną walutę. Potwierdza to też powszechność zaciągania przez obywateli kredytów indeksowanych lub dominowanych do walut obcych w tamtym czasie. Logicznym jest bowiem i zgodnym z zasadami doświadczenia życiowego, że gdyby kredyty indeksowane lub denominowane do walut obcych były uważane za ryzykowne, z pewnością zawieranie tego typu umów nie byłoby tak powszechne. Okoliczności jakie zaistniały w przedmiotowej sprawie, a więc gwałtowny wzrost kursu CHF dowodzą, że dla podjęcia świadomej i rozsądnej decyzji o wyborze oferowanego przez bank kredytu niezbędną była wiedza konsumenta o istniejącym ryzyku walutowym. Winna była ona wynikać z informacji uzyskanych od pracowników banku. Przy czym przekazywane informacje winny były być na tyle precyzyjne i wyczerpujące, aby konsument miał możliwość stwierdzenia jakie są rzeczywiste ryzyka związane z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do CHF. Jak bowiem wyżej wskazano przeciętny konsument, zwłaszcza w okresie kiedy strona powodowa zawierała umowę z bankiem miał wiedzę, że kurs CHF utrzymywał się na zbliżonym poziomie. Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko, że wypełnienie obowiązku informacyjnego wymagało pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty. Ponieważ przekaz kierowany do konsumenta musi być jasny i zrozumiały, podanie informacji powinno nastąpić poprzez m. in. wskazanie nieograniczonego charakteru ryzyka walutowego. I ta okoliczność powinna być w szczególności eksponowana, aby zwrócić uwagę konsumenta na konsekwencje wzrostu kursu waluty obcej (w niniejszej sprawie CHF) dla wysokości kwoty podlegającej spłacie jak i wysokości poszczególnych rat kredytu. Jak zaś wyżej podnoszono wiedza, że kursy walut ulegają wzrostowi jest powszechna. W sytuacji gdy powodowie zamierzali zaciągnąć kredyt na okres 20 lat koniecznym było udzielenie im dokładnych informacji o możliwości wzrostu wartości waluty obcej, do której kredyt był indeksowany, tak aby mieli świadomość ryzyka wynikającego z takiej formuły umowy i możliwość oceny wysokości kwoty jaka pozostanie jej do zapłaty oraz wysokości miesięcznych rat kredytu w przypadku gwałtownego wzrostu tej waluty. Z okoliczności sprawy wynika, że takich informacji, umożliwiających powodom świadome przejęcie na siebie całkowitego ryzyka zmiany kursu CHF, powodowie nie uzyskali, co potwierdzają złożone przez nich zeznania, a także zeznania świadków. Nie ulega więc wątpliwości, że omawiane postanowienia umowy nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przeciwnych wniosków nie sposób wywodzić z faktu, że powodowie podpisali oświadczenie, że wybrali kredyt w walucie obcej, uprzednio poinformowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej oraz z faktu zawarcia w umowie kredytowej regulacji określonej w § 10 ust. 6 umowy. Jak już wyjaśniono powyżej. Trudno zakładać, aby przeciętny odbiorca w/w treści mógł w pełni zrozumieć, o jakie w istocie ryzyko chodzi oraz jakie konsekwencje w przyszłości mogą z powyższego wyniknąć dla kredytobiorcy. Zdaniem Sądu Apelacyjnego bank nie mógłby racjonalnie spodziewać się, że powodowie zgodziliby się na powyższe postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych, gdyby w sposób zrozumiały, prostym językiem przedstawiono im konsekwencje i ryzyka dotyczące w istocie braku przewidywalności poziomu waluty indeksowanej w dłuższej perspektywie czasowej. Uznać zatem należy, że powodowie zostali jedynie formalnie poinformowani przez bank o ryzyku, jakie niesie za sobą zawarcie umowy waloryzowanej kursem waluty obcej. W związku z powyższym oświadczenia powodów oraz treść § 10 ust. 6 umowy nie konwalidują abuzywności znajdujących się w umowie klauzul indeksacyjnych. Okoliczności omawianej sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, aby pozwany z powodami negocjowali sporne klauzule. Nie ulega wątpliwości, że sporne klauzule, zostały przez pozwanego ustalone jednostronnie i powodowie nie mieli żadnego wpływu na ich treść. Co w trakcie zeznań potwierdzili powód i powódka, a także świadkowie. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy, skarżący nie udowodnił, aby przedmiotowe klauzule tworzące mechanizm indeksacyjny (obejmujący klauzule ryzyka walutowego i klauzulę kursową, inaczej spreadu walutowego) były wspólnie ustalane przez strony umowy. Aby uznać dane postanowienie umowne za abuzywne niezbędne jest także, aby kształtowały one prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W judykaturze ukształtowało się jednolite stanowisko, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami (art.
k.c.), jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza natomiast nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem. (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64). Sam mechanizm indeksacji nie musi stanowić instrumentu kształtującego obowiązki kredytobiorcy sprzecznie z dobrymi obyczajami ani też nie naruszałby w sposób rażący interesów pozwanej, przy założeniu jednak, że zasady tego mechanizmu są precyzyjnie i jasno określone w oparciu o jednoznacznie i obiektywne kryteria. Tak jednak w niniejszej sprawie nie było, na co już w istocie zwrócono uwagę przy ocenie spełnienia kryterium jednoznaczności kwestionowanych postanowień umownych określających główne świadczenie stron. W umowie nie wskazano jednak, w jaki sposób Bank ustalać będzie kursy waluty CHF, w szczególności jakie wskaźniki będzie miał na uwadze. Zgodzić należało się z Sądem pierwszej instancji, że sytuacja, w której bank w sposób jednostronny, dowolny i nieograniczony określa wysokość kursów kupna i sprzedaży walut, na podstawie których jest następnie ustalana wysokość wypłaconego kredytu i świadczenia konsumenta (raty), godzi w równowagę kontraktową stron wprowadzając daleko idącą dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. Odesłanie w ramach zapisów umowy do prowadzonych przez bank tabeli kursów powoduje, że jednej ze stron stosunku przyznane zostaje prawo całkowicie jednostronnego regulowania wysokości świadczenia drugiej strony. W związku z tym powstaje uzasadnione ryzyko, że kryteria stosowane przy ustalaniu kursów walut mogą być ustalane w arbitralny i oderwany od rzeczywistości rynkowej a przez to nieprzewidywalny dla konsumenta sposób, co stawia konsumenta w bardzo niekorzystnej sytuacji, w której nie ma on ani wiedzy ani wpływu na to w jaki sposób są ustalane tabele kursowe, w tym jakie wskaźniki są brane pod uwagę przy ich konstruowaniu, a co za tym idzie, w jaki sposób będzie ustalana wysokość kursu walut a przez to wysokość jego zobowiązania. Powyższe może nadto prowadzić do przyznania Bankowi jako kredytodawcy dodatkowego, ukrytego i nieweryfikowalnego przez konsumenta wynagrodzenia w wysokości różnicy między stosowanymi kursami walut obcych a ich kursami rynkowymi, czy średnimi. W przypadku umów o kredyt hipoteczny istotnym pozostaje również, że kredytobiorcy są narażeni na ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany walut przez kredytodawcę przez wiele lat trwania umowy. W konsekwencji należało uznać, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowy są sprzeczne z dobrymi obyczajami. Takie ukształtowanie stosunku zobowiązaniowego niewątpliwie stanowi o braku równowagi stron, co pozostaje sprzeczne z dobrymi obyczajami, jednocześnie rażąco naruszając interesy konsumenta. Rażące naruszenie interesu konsumenta w przedmiotowej umowie nie polega więc na samym zastosowaniu mechanizmu waloryzacji jego świadczenia, ale na braku wskazania jasnego, precyzyjnego i obiektywnego sposobu tej waloryzacji. Ponadto wbrew twierdzeniom apelującego w realiach omawianej sprawy dla zasadności uznania zakwestionowanych przez powodów postanowień za abuzywne nie zachodziła potrzeba prześledzenia, czy stosowane przez bank kursy odbiegały od kursów rynkowych stosowanych w praktyce konsumenckiej czy porównanie jak wyglądałyby prawa i obowiązki konsumenta w sytuacji braku zawarcia w umowie analizowanej klauzuli. Wymaga podkreślenia, że relewantnym dla oceny tego, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone (art.
także uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), żadne zatem późniejsze zdarzenia nie mogą mieć wpływu na tę ocenę. W rezultacie należy stwierdzić, że prawnie obojętne jest to, w jaki sposób umowa w zakresie abuzywnych przepisów była w rzeczywistości wykonywana przez bank. Nieistotne jest więc, w jaki sposób bank ustalał kursy CHF względem PLN oraz czy stosowane przez bank kursy kupna i sprzedaży były de facto kursami rynkowymi. Postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę, tylko dlatego, że daje możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta. Nie sposób także zgodzić się ze stanowiskiem pozwanego jakoby pogorszenie sytuacji konsumentów jakie można było zaobserwować na przestrzeni kilku lat zasadniczo była wynikiem wzrostu kursu CHF i jedynie w niewielkim zakresie wynikała z przyjętych przez pozwanego mechanizmów odnoszących się do ustalania wysokości kursu sprzedaży walut. Mimo braku wpływu pozwanego na wzrost wartości waluty CHF niewątpliwie przyjęte przez niego rozwiązania pozwalały na jednostronne kształtowanie wysokości zobowiązania. Odnosząc się do kwestii zasadności oceny abuzywności postanowień zawartych w § 17 umowy należy zauważyć, że klauzula ryzyka walutowego (walutowa) oraz klauzula kursowa (spreadowa) stanowią elementy składające się na całościowy mechanizm indeksacyjny (klauzulę waloryzacyjną). W rezultacie ze względu na ich ścisłe powiązanie nie jest dopuszczalne uznanie, że brak abuzywności jednej z tych klauzul skutkuje brakiem abuzywności całego mechanizmu indeksacyjnego; innymi słowy, wystarczy, że jedna tych klauzul jest uznana za abuzywną, aby cały mechanizm indeksacji został uznany za niedozwoloną klauzulę umowną. W konsekwencji okoliczność, że w § 17 umowy kredytowej w istocie określono dwa obowiązki nie determinuje uznania, jakoby brak abuzywności jednego z nich uzasadniał uznanie pozostałych postanowień § 17 za dozwolone i wiążące dla strony. Należy zauważyć, że § 1 umowy kredytowej odsyła do regulacji opisanej właśnie w § 17 umowy. Z uwagi na powyższe nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że § 17 winien być oceniany i badany pod kątem abuzywności kompleksowo, albowiem wyeliminowanie z niego niektórych elementów wypaczałoby sens przedmiotowej regulacji. Kwestia postulowanej przez skarżącego dopuszczalności uznania za abuzywne jednie postanowień zawartych w § 17 odnoszących się do marży walutowej pozwanego banku zostanie szczegółowo omówiona przy dokonywaniu oceny skutków uznania łączącej strony umowy za nieważną. W dalszej kolejności należało ocenić, jakie skutki wywiera uznanie, że klauzule tworzące mechanizm indeksacyjny określające świadczenie główne przedmiotowej umowy stanowią niedozwolone postanowienia umowne, w szczególności, czy mogą one wywołać skutek w postaci stwierdzenia bezwzględnej nieważności umowy (art. 58 § 1 k.c.) Zatem należało ocenić wpływ istnienia powyższych klauzul na kwestię związania stron umową kredytową. W pierwszej kolejności należało odnieść się do stanowiska skarżącego, który podkreślał, że ewentualna abuzywność § 17 umowy dotyczy tylko klauzuli odnoszącej się do marży walutowej Banku, a nie całego § 17 umowy. Powołując się na wyrok TSUE z 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C – 19/20 apelujący wskazywał na możliwość wyeliminowania z umowy kredytu postanowień umownych odnoszących się jedynie do marży walutowej banku. Skarżący argumentował przy tym, że przedmiotowe postanowienia stanowią oddzielne zobowiązanie umowne. W konsekwencji w realiach omawianej sprawy należało ocenić, czy element klauzuli indeksacyjnej dotyczący marży Banku (§ 17 umowy) stanowi zobowiązanie umowne odrębne od innych postanowień umownych”, ale także czy usunięcie elementu klauzuli indeksacyjnej dotyczącej marży Banku spowodowałoby zmianę istoty tego warunku”. Dla porządku należy wskazać, że w powołanym wyroku wyjaśniono między innymi, że „wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy TSUE 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że z jednej strony nie stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy zniechęcający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru”. Równocześnie wyjaśniono jednak, iż „z drugiej strony przepisy te stoją na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu (pkt.2 i 80 sentencji). Z powyższego wynika zatem, że dopuszczalność rozwiązania polegającego na usunięciu jedynie nieuczciwego elementu umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem została bardzo ograniczona. Po pierwsze, jest to możliwe tylko wtedy, jeśli dotyczy zobowiązania umownego odrębnego od innych postanowień umownych i usunięcie jedynie części niedozwolonej klauzuli nie ingerowałoby w istotę postanowienia a po wtóre - nie może zostać naruszony odstraszający cel dyrektywy 93/13 (podobnie Ł. Węgrzynowski, Niektóre aspekty wadliwości umowy kredytu frankowego w ocenie Trybunału Sprawiedliwości UE. Glosa do wyroku TS z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, LEX 2021). W ocenie Sądu Apelacyjnego klauzuli indeksacyjnej dotyczącej marży Banku (§ 17 umowy) nie można zakwalifikować jako zobowiązania umownego odrębnego od innych postanowień umownych. Należy zauważyć, że do § 17 odsyłała regulacja zawarta w § 1 umowy zgodnie z którą „w dniu wypłaty saldo jest wyrażane w walucie do której indeksowany jest Kredyt według kursu kupna waluty do której indeksowany jest Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielonych przez Bank, opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez Bank opisanej szczegółowo w § 17. „ Ponadto jak wynika z treści § 17 ust. 1 - kursy kupna i sprzedaży w pozwanym banku były określone jako „średni kurs złotego do danych walut ogłoszony w danym dniu roboczym w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna / plus marża sprzedaży”. Nawet zatem gdyby przyjąć, że klauzulą indeksacyjną dotyczącą marży Banku należy obejmować nie tylko wyrażenie „marża kupna”, „marża sprzedaży”, ale także odpowiednio: „minus” , „plus” , „skorygowane o”, to nie można pomijać, że cały § 17 umowy dotyczy sposobu ustalania kursu waluty CHF w Tabeli kursów kupna/ sprzedaży stosowanej przez pozwany Bank w celu określenia wysokości wypłaconego kredytu oraz wysokości rat kredytu. W konsekwencji, w ocenie Sądu Apelacyjnego zawarta w § 17 klauzula indeksacyjna nie stanowiła odrębnego zobowiązania (odrębnego postanowienia umownego) a element precyzujący zobowiązanie w zakresie określenia wysokości świadczenia głównego stron – wysokości wypłaconego kredytu oraz wysokości spłacanych rat. W realiach omawianej sprawy nie został także spełniony drugi z warunków określonych w wyroku TSUE z 29 kwietnia 2021 r. (C – 19/20). Nie sposób bowiem zasadnie twierdzić, że przez eliminację elementu klauzuli indeksacyjnej dotyczącej marży Banku, z pozostawieniem elementu odnoszącego się do przeliczenia waluty według średniego kursu NBP, nie zostanie naruszony odstraszający cel dyrektywy 93/13. Zastosowanie takiego kursu nie konwaliduje bowiem podstawowej dysfunkcjonalności umowy kredytu indeksowanego do CHF jako opartego na przekazanej powodom błędnej informacji zakładającej stabilność waluty, do której kredyt jest indeksowany (zob. także TSUE z 10 czerwca 2021 r., C - 776/19, VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA LEX nr 3183143). W konsekwencji okoliczności omawianej sprawy, wbrew odmiennej argumentacji pozwanego nie dawały podstaw do rozliczenia kredytu udzielonego powodom w oparciu o średni kurs NBP. W tych okolicznościach należy uznać, zgodnie z dyspozycją art.
k.c., że postanowienia umowy odnoszące się do przeliczenia dokonywanych w PLN spłat rat kredytu i odsetek na CHF nie wiążą stron. Wbrew oczekiwaniom skarżącego realia omawianej sprawy nie dają także podstaw do zastosowania regulacji przewidzianej w art. 358 § 2 k.c. Wskazując na możliwość zastosowania dyspozycji art. 358 § 2 k.c. pozwany powoływał się na stanowisko wyrażone przez TSUE w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.