poprzez dokonanie wadliwej subsumpcji przez odniesienie znamion normy prawa materialnego do nieistniejących (nieustalonych) okoliczności faktycznych uzasadniających taką subsumpcję, co z kolei miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do przekonania, że klauzule indeksacyjne kształtowały prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz naruszały jego interesy, i to jeszcze w sposób rażący;
w związku z art. 3 k.c. poprzez przyjęcie, że sporne klauzule nie były negocjowane, podczas gdy powodowie mieli rzeczywisty wpływ na te postanowienia; 9) art.
poprzez przyjęcie, że klauzule indeksacyjne są abuzywne; 10) art.
w związku z art. 58 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 358 § 2 k.c. w związku z art. 3 k.c. w związku z art. 6 dyrektywy Rady w związku z art. 353 1 k.c. w związku z art. 65 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 5 k.c. w związku z art. 4 ustawy antyspreadowej poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji ustalenie, że umowa jest nieważna; 11) art.
poprzez przyjęcie, że umowa jest nieważna, podczas gdyby klauzule indeksacyjne zostałyby uznane za abuzywne w zakresie w jakim odsyłają do tabeli kursów banku, to nie prowadzi do nieważności umowy, ale wywołuje konieczność poddania interpretacji umowy kredytu indeksowanego do kursy CHF zgodnie z regułami wykładni oświadczeń woli oraz zasadą przychylnej interpretacja umowy; 12) art. 65 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 354 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że po stwierdzeniu abuzywności spornych klauzul brak jest zgodnych oświadczeń woli w przedmiocie kursów stosowanych do przeliczeń, podczas gdy okoliczności złożenia oświadczeń woli stron pozwalają na wykonanie umowy również po usunięciu z niej odwołań do kursów banku; 13) art. 56 k.c. poprzez przyjęcie, że po stwierdzeniu abuzywności spornych klauzul brak jest zgodnych oświadczeń woli w przedmiocie kursów stosowanych do przeliczeń, podczas gdy zobowiązanie winno zostać przeliczone po rynkowym kursie kupna CHF, aktualnym na dzień przeliczenia; 14) art. 69 ust. 2 punkt 4a i ust. 3 ustawy Prawo bankowe w związku z art. 4 ustawy z 29 lipca 2011 r. zmieniającej ustawę Prawo bankowe poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że brak jest podstaw , aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości; 15) art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i dokonanie błędnej wykładni oświadczeń woli stron; 16) art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu z dnia zamknięcia rozprawy poprzez nieuprawnione przyjęcie, że przepis może znaleźć zastosowanie tylko do umów zawartych po wejściu w życie tego przepisu; 17) art. 41 ustawy z 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe poprzez jego niezastosowanie w sytuacji uznania za bezskuteczne postanowień umownych przewidujących mechanizm indeksacji; 18) art. 24 ust. 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach abuzywności lub sprzeczności z ustawą spornych postanowień, podczas gdy możliwe jest zastosowanie kursy średniego NBP do przeliczeń opisanych w umowie, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w tabeli kursów pozwanego; 19) art. 189 k.p.c. poprzez niezasadne przyjęcie, ze powodowie posiadają interes prawny, podczas gdy spór prawny rozstrzyga jednocześnie roszczenia o zapłatę; 20) art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. poprzez ich bezpodstawne zastosowanie, ewentualnie art. 409 k.c. poprzez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem powodów i nie wzięcie pod uwagę, że bank w całości zużył uzyskane kwoty; 21) art. 118 k.c. w związku z art. 120 k.c. poprzez przyjęcie, że rat kredytu spłacone przez powodów nie podlegają 3-letniemu terminowi przedawnienia; 22) art. 481 k.c. w związku z art. 455 k.c. poprzez zasądzenie odsetek od daty wcześniejszej niż data prawomocnego wyroku; 23) art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i zasądzenie roszczenia o zapłatę bez wzajemnego rozliczenia roszczeń stron w związku ze stwierdzeniem nieważności umowy. Pozwana wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Wniosła o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Pozwana wniosła o rozpoznanie postanowienia o pominięciu wniosku z opinii biegłego zawnioskowanego na okoliczności: sposobu finansowania przez banki kredytów indeksowanych kursem CHF, zasad oprocentowania takich kredytów oraz oprocentowania kredytów Złotowych (w szczególności właściwych stóp referencyjnych) oraz przyczyn przyjęcia takich konstrukcji oprocentowania; metod ewidencjonowania w księgach i sprawozdaniach banków kredytów indeksowanych kursem CHF, w szczególności tego, czy kredyty te są ewidencjonowane jako złotowe czy jako walutowe; nieosiągania przez Bank korzyści w związku ze wzrostem kursu PLN/CHF; wysokości stóp referencyjnych LIBOR 3M dla CHF oraz WIBOR 3M w okresie obowiązywania Umów, relacji pomiędzy poziomem stawki LIBOR 3M dla CHF a kursem PLN/CHF w okresie obowiązywania Umów; sposobu obliczania kursu CHF w stosunku do PLN przez Pozwany Bank i inne banki, zasad i ustalonych zwyczajów w tym zakresie oraz rynkowego charakteru kursu PLN/CHF obliczanego przez Pozwany Bank; nieprawidłowości metodologicznej konstrukcji kredytu Złotowego (bez mechanizmu indeksacji), ale oprocentowanego w oparciu o stawkę LIBOR 3M dla CHF, a także nieprawidłowości metodologicznej konstrukcji kredytu, w którym raty kredytu indeksowane są jednym, historycznym poziomem kursu (kredytu pozbawionego ryzyka kursowego), natomiast oprocentowany jest on w oparciu o stawkę LIBOR 3M dla CHF; wyliczenia hipotetycznej wysokości sumy spłat kredytu Powoda w okresie objętym żądaniem pozwu, przy założeniu, że wysokość rat spłacanych przez Powoda w PLN, wyliczana jest w oparciu o kurs średni CHF/PLN Narodowego Banku Polskiego, aktualny na dzień zapadalności raty, w miejsce faktycznie zastosowanego kursu sprzedaży CHF/PLN, pochodzącego z Tabel Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku, wyliczenia różnicy pomiędzy kwotą wyliczoną zgodnie z pkt. vii powyżej, a faktyczną sumą spłat uiszczonych przez Powoda w PLN, tytułem rat kapitałowo-odsetkowych w okresie objętym żądaniem pozwu, wyliczenia kwoty ewentualnej nadpłaty/niedopłaty poprzez rozliczenie kredytu Powoda przy założeniu, że kredyt ten byłby kredytem Złotowym, opartym o stawkę WIBOR 3M, przy zachowaniu pozostałych postanowień Umowy (tj. w szczególności wysokości marży). Powodowie, w odpowiedzi na apelację, wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Powodowie złożyli zażalenie na zawarte w wyroku rozstrzygnięcie o kosztach procesu i zarzucili naruszenie art. 98 § 1 k.p.c. w związku z art. 100 k.p.c. poprzez pominięcie uiszczonej przez nich opłaty od pozwu w wysokości 1 000 zł. Wnieśli o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez zasądzenie od pozwanej 6 417 zł z tytułu kosztów procesu oraz wnieśli o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego. Sąd Apelacyjny rozpoznając sprawę na skutek apelacji pozwanej i zażalenia powodów, w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, zważył, co następuje. Apelacja pozwanej jest niezasadna, przy czym Sąd Apelacyjny za trafny uznał zgłoszony przez pozwaną na etapie postępowania apelacyjnego zarzut zatrzymania. Sąd Apelacyjny z urzędu stwierdził naruszenie prawa materialnego. Sąd Okręgowy błędnie przyjął, że powodowie są uprawnieni do solidarnego domagania się spornej wierzytelności. Nie wskazał przy tym normy prawnej bądź zapisu umownego, z których ona wynika. Solidarność wierzycieli musi wynikać bądź z ustawy bądź z czynności prawnej. Powodowie są małżonkami. O ile solidarność bierna małżonków (jako dłużników) wynika z art. 1034 k.c. w związku z art. 46 k.r.o., to normy te nie odnoszą się do solidarności czynnej małżonków (jako wierzycieli) i brak jest takiego przepisu, który by ją wprowadzał. Z tego względu należało wyeliminować zawarte w zaskarżonym wyroku wyrzeczenie o solidarności Powyższa korekta nie narusza zakazu reformationis in peius, ponieważ nie zwiększa zobowiązań pozwanej, a Sąd Apelacyjny władny był dokonać takiej zmiany mimo braku zarzutów w tym zakresie w apelacji, bowiem sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego (por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55). Wbrew zarzutom apelacji ustalenia faktyczne poczynione w sprawie przez Sąd Okręgowy i przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia były prawidłowe, wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy i znajdowały potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Opierały się one w znacznej mierze o treść niekwestionowanych przez strony dokumentów, z treści których apelująca wyciąga przeciwne do poczynionych przez Sąd Okręgowy wnioski. W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy szczegółowo, zgodnie z zasadami logiki przedstawił swoją ocenę treści dokumentów, a ustalenia faktyczne w ten sposób poczynione Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne, nie znajdując podstaw do ich uzupełnienia. Sąd Okręgowy nie przekroczył zasad swobodnej oceny dowodów, ani też nie naruszył zasad logiki i doświadczenia życiowego. Sąd Okręgowy poprawnie przeprowadził postępowanie dowodowe w sprawie, w szczególności nie naruszając art. 227 k.p.c., art. 271
nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz postanowienie, które rzeczywiście negocjował. To, że konsument zapoznał się z treścią postanowienia i rozumiał jego treść, nie stoi na przeszkodzie uznaniu, że nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 14 grudnia 2017r., I ACa 447/17 i z 20 grudnia 2017r., I ACa 606/17). Pozwana zdołała wykazać, że powodowie zaciągnęli kredyt indeksowany do waluty CHF, zapoznali się z treścią umowy oraz, że mieli realny wpływ na datę jej zawarcia, określenie kwoty kredytu o jaki się ubiegali i liczbę rat, w których kredyt miał być spłacany oraz dzień miesiąca, w którym te raty miały być spłacane. Nie wystarcza to jednak do uznania, że przy zawieraniu umowy doszło do zrealizowania określonej w art.
przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść jej postanowień normujących klauzule indeksacyjne (waloryzacyjne). W tej materii konieczne byłoby bowiem udowodnienie ustalenia ostatecznego brzmienia tych klauzul w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsumenci mieli pełną świadomość skutków wprowadzenia tych klauzul oraz rzeczywisty wpływ na treść normujących je postanowień umownych, albo udowodnienie, że zostały one sformułowane przez konsumentów i włączone do umowy na ich żądanie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 9 czerwca 2021r., V ACa 127/21). Takie zaś okoliczności nie zostały w sprawie wykazane. Zasadnie zatem wskazał Sąd Okręgowy, że klauzule przeliczeniowe nie zostały wprowadzone do spornych umów w wyniku negocjacji. Zgodnie z art. 385
konsekwencją uznania za abuzywne zawartych w umowie i nieuzgodnionych indywidualnie klauzul indeksacyjnych jest stan niezwiązania stron umowy zakwestionowanymi postanowieniami. Usunięcie z umowy klauzul indeksacyjnych ze skutkiem ex lege i ex tunc powoduje, że nie zawiera ona elementów koniecznych, przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego. Pozostałe postanowienia nie pozwalają bowiem obliczyć sumy, jaką powodowie zobowiązani są zwrócić pozwanemu z tytułu kredytu, nawet przy zastosowaniu art. 56 k.c. i art. 65 § 1 i 2 k.c., a zatem mając na uwadze istotę tej umowy, zgodny zamiar stron i cel umowy, a także okoliczności w których umowa została zawarta, zasady współżycia społecznego i ustalone zwyczaje. Usunięciu z umowy podlegał cały mechanizm indeksacji. Usunięcie z umowy mechanizmu indeksacji nie prowadzić do uznania podpisanej przez strony umowy za umowę kredytu złotowego, ani za umowę kredytu walutowego. Sprzeciwia się temu istota umowy kredytu indeksowanego oraz ukształtowane nią prawa i obowiązki, wyrażające zamiar i wolę stron zawarcia umowy kredytu, oprocentowanego stawką LIBOR 3M, o ratach niższych niż kredyt złotowy. Powyższe oznacza, że utrzymanie umowy w mocy nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością. Nie może zostać uznany za ważny kontrakt, w którym nie osiągnięto konsensusu, co do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Nie ulega wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że postanowienia dotyczące ryzyka kursowego i klauzul przeliczeniowych odnoszą się do głównego przedmiotu umowy. Co prawda Sąd Najwyższy dopuszczał możliwość zastosowania przepisu art. 41 Prawa dewizowego w analogicznej sytuacji na podstawie art. 56 k.c. (w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., sygn. akt II CSK 803/16), jednak dotyczyło to umowy zawartej przed wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Przepisy dyrektywy 93/13/EWG nie miały więc do niej zastosowania (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 listopada 2018 r., VI ACa 694/18). Należy też zauważyć, że art. 56 k.c. jest przepisem ogólnym prawa cywilnego, a art. 41 Prawa dewizowego nie odnosi się wprost do stosowania kursu średniego ogłaszanego przez NBP ani do przeliczeń walutowych w kredycie, lecz do weksli. Trudno więc uznać, że możliwe jest wypełnienie luki powstałej w wyniku usunięcia abuzywnej klauzuli przeliczeniowej w drodze zastosowania art. 41 Prawa dewizowego per analogiam. Nie jest możliwe zastosowanie w sprawie w miejsce postanowień abuzywnych m.in. art. 24 i 32 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 roku o Narodowym Banku Polskim, jako mających charakter ogólny, których ratio legis nie jest zastępowanie luk w umowie wywołanych wyeliminowaniem z niej postanowień niedozwolonych. Przepisem uzupełniającym lukę nie jest także art. 41 ustawy z dnia 22 sierpnia 1936 roku Prawo wekslowe z racji na zawężenie jego stosowania do zobowiązań wekslowych. Również tzw. Ustawa antyspreadowa nie może stanowić podstawy do uzupełnienia w umowie luk powstałych na skutek eliminacji klauzul niedozwolonych albowiem ustawodawca nie przewidział w jej treści możliwości sanowania postanowień niedozwolonych a jedynie nałożył na Banki obowiązek wprowadzenia stosownych zmian do umów już zawartych, ze skutkiem ex nunc, W wyroku z 18 listopada 2021 r. C-212/20 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał również, że art. 5 i 6 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron. Przepis art. 65 k.c. nie mógł zatem służyć sanacji niedozwolonych postanowień umowy zawartej przez strony, niezasadnie zarzuciła apelacja naruszenie tego przepisu. Umowa o kredyt, której dotyczy żądanie powództwa, została zawarta przed wejściem w życie powołanej w apelacji ustawy z 29 lipca 2011 r. nowelizującej prawo bankowe. Nie zawiera ta ustawa rozwiązań, które prowadziłyby do sanowania postanowień umownych uznanych za niedozwolone według stanu z chwili zawarcia umowy. W punkcie 3 sentencji wyroku z dnia 3 października 2019 roku (C-260/18, D.) Trybunał Sprawiedliwości dokonał negatywnej oceny możliwości (zgodności z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/16) podstawienia w miejsce niewiążących konsumenta postanowień umownych rozwiązań opartych na ogólnych normach odzwierciedlonych w przepisach art. 56 k.c., 65 k.c., , zatem zarzut naruszenia tych przepisów nie zasługuje na uwzględnienie. Klauzula ryzyka walutowego (walutowa) oraz klauzula kursowa (spreadowa) stanowią elementy składające się na całościowy mechanizm indeksacyjny (klauzulę waloryzacyjną). W rezultacie, ze względu na ich ścisłe powiązanie nie jest dopuszczalne uznanie, że brak abuzywności jednej z tych klauzul skutkuje brakiem abuzywności całego mechanizmu indeksacyjnego; innymi słowy, wystarczy, że jedna z tych klauzul jest uznana za abuzywną, aby cały mechanizm indeksacji został uznany za niedozwoloną klauzulę umowną. W niniejszej sprawie niedozwolony jest cały mechanizm indeksacyjny. Wbrew zarzutom skarżącej powodowie wykazali w niniejszej sprawie istnienie interesu prawnego jako przesłanki powództwa o ustalenie z art. 189 k.p.c. ponieważ konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się wyłącznie do aktualizacji obowiązku świadczenia przez pozwanego, lecz wpływają na określenie treści praw i obowiązków powodów jako dłużników pozwanego. Umowa będąca przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu stanowi długoterminowy stosunek prawny, a wynikające z niego zobowiązanie nie zostało wykonane w całości. Ponadto z zawartą umową pozostają w związku utrzymujące się formy zabezpieczenia. W takim stanie rzeczy wyrok wydany na podstawie art. 189 k.p.c. ureguluje ostatecznie stosunek istniejący pomiędzy stronami. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 118 k.c. w związku z art. 120 k.c. Kwoty uiszczone przez powodów, stanowiące świadczenie nienależne, nie są świadczeniami okresowymi i roszczenie powodów o zwrot nienależnego świadczenia nie podlega trzyletniemu terminowi przedawnienia. Roszczenie ma charakter roszczenia jednorazowego, mimo że obejmuje żądanie zwrotu szeregu rat, które świadczone były w ramach spłaty kredytu. Spłata kredytu mimo, że następowała w ratach nie była świadczeniem okresowym, lecz jednorazowym, podzielonym jedynie w czasie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 października 1998 r. III CKN 578/98) . Nie miała też charakteru okresowego część odsetkowa każdej raty. Skoro odsetki od udzielonego kredytu są elementem składowym świadczenia głównego kredytobiorcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 listopada 2011 r.; I CSK 46/11), to charakteru okresowego nie może mieć roszczenie o zwrot tych świadczeń jako nienależnych. Roszczenie wywodzone z bezpodstawnego wzbogacenia, którego szczególną postacią jest świadczenie nienależne, przedawnia się z upływem ogólnego terminu wynikającego z art. 118 k.c., który przed nowelizacją kodeksu cywilnego, do 8 lipca 2018 r. wynosił 10 lat, a od 9 lipca 2018 r. wynosi 6 lat. Zgodnie z przepisem intertemporalnym zawartym w art. 5 ust. 3 ustawy z 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw roszczenie powodów jako roszczenie przysługujące konsumentowi podlegało 10-letniemu terminowi przedawnienia. Początek biegu terminu przedawnienia roszczenia powodów o zapłatę nie rozpoczął się w momencie dokonywania poszczególnych wpłat na rzecz banku, lecz od chwili kiedy uświadomili sobie, że umowa kredytu zawiera klauzule niedozwolone (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). W orzeczeniach tych wskazano, że termin przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorców wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji co do nieważności umowy kredytu. W praktyce, takim momentem będzie najczęściej kierowane wezwanie do zapłaty do banku bądź reklamacja z powołaniem na argument w postaci nieważności umowy kredytu. Powodowie reklamację złożyli 21 sierpnia 2018 r. i wezwali bank do zapłaty 94 117,43 zł, w terminie 30 dni, stanowiących raty od 29 sierpnia 2008 r. do 14 lutego 2018 r. W pozwie wniesionym 23 stycznia 2020 r. domagali się zasądzenia 87 169,05 zł stanowiących raty od 26 stycznia 2010 r. do 9 listopada 2012 r. (za okres objęty wezwaniem). W piśmie procesowym nadanym 29 stycznia 2021 r. rozszerzającym powództwo domagali się rat do 19 lipca 2017 r., tj. za okres mieszczący się w wezwaniu do zapłaty. Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 481 k.c. w związku z art. 455 k.c. Wyrok sądu stwierdzający nieważność umowy kredytu nie ma charakteru konstytutywnego i dlatego nie ma podstaw do zasądzenia ustawowych odsetek za opóźnienie od kwot zasądzonych tytułem zwrotu nienależnego świadczenia dopiero od daty uprawomocnienia wyroku. Takie rozstrzygniecie naruszałoby art. 455 k.c. i 481 § 1 k.c. Ustalenie nieważności umowy uprawniało powodów do żądania zwrotu świadczeń dokonanych w wykonaniu tej umowy, jako nienależnych – w oparciu o art. 410 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 405 k.c. Powodowie są uprawnieni do dochodzenia zwrotu wszystkich świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy. Z art. 405 k.c. wynika bowiem, że jeżeli dochodzi do bezpodstawnego wzbogacenia, to powstaje tyle odrębnych stosunków jednostronnie zobowiązujących, ile było stron nieważnej umowy, które na jej podstawie otrzymały jakiekolwiek świadczenie. Jeżeli umowa kredytu jest nieważna, płatności kredytobiorcy ukierunkowane na umorzenie umownego zobowiązania kredytowego (nieważnego) nie prowadzą do umorzenia jego zobowiązania do zwrotu otrzymanej kwoty kredytu jako świadczenia nienależnego, gdyż sprzeciwia się temu zarówno brak woli umorzenia zobowiązania z tytułu nienależnego świadczenia, jak i brak podstaw po stronie banku, aby inaczej rozumieć działanie świadczącego. Argumentu na rzecz tezy przeciwnej nie dostarcza też art. 411 punkt 4 k.c., gdyż również w tym przepisie chodzi tylko o świadczenie ukierunkowane na zaspokojenie oznaczonej, istniejącej, lecz jeszcze niewymagalnej wierzytelności (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów, mającej moc zasady prawnej, z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56). Spełnienie przez kredytobiorcę świadczenia bez zastrzeżenia zwrotu nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż nastąpiło w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Pozwana nie wykazała, że uzyskane od powodów kwoty zużyła lub utraciła w taki sposób, że nie jest już wzbogacona, a więc w sposób konsumpcyjny bez uzyskania w zamian jakichkolwiek korzyści. Zarzut naruszenia art. 409 k.c. jest bezzasadny. Na etapie postępowania apelacyjnego pozwana podniosła zarzut potrącenia kwoty 194 723,89 zł i zarzut zatrzymania wzajemnego roszczenia przysługującego jej z tytułu zwrotu wypłaconej kredytobiorcom kwoty kredytu. Pozwana wezwała powodów do zwrotu otrzymanego kapitału, a następnie złożyła im materialne oświadczenie o potrąceniu przysługującej jej wobec powodów wierzytelności (z tytułu wypłaconego kapitału) z ich wierzytelnością. Każdy z powodów został wezwany do zapłaty w terminie 3 dni od doręczenia wezwania tj. od dnia 28 lipca 2021 r. (data odebrania przez każdego z powodów wezwania). Oświadczenie o potrąceniu zostało zawarte w piśmie banku z 13 kwietnia 2022 r., które powodowie odebrali 20 kwietnia 2022 r. W orzecznictwie uznaje się za dopuszczalne dokonanie potrącenia jedynie warunkowo, tj. na wypadek, gdyby objęta żądaniem pozwu wierzytelność, która jest kwestionowana, została uznana przez sąd za uzasadnioną (por. wyroki Sądu Najwyższego z 22 listopada 1968 r., I CR 538/68, OSNCP 1969, Nr 11, poz. 204; z 9 listopada 2011 r., II CSK 70/11, L.; uchwała SN z 25 lipca 2019 r., III CZP 18/19, Legalis.). Tożsamy pogląd na gruncie sporów związanych z umowami „frankowymi” wyraził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 stwierdzając, że „zabezpieczeniu interesów stron nieważnej umowy, zobowiązanych do zwrotu otrzymanych świadczeń jednorodzajowych (w tym pieniężnych) przed ryzykiem niewypłacalności dłużnika, i uproszczeniu rozliczeń, może również służyć instytucja potrącenia (art. 498 i następne k.c.), która zakłada jednak złożenie stosownego oświadczenia woli, co jest wyrazem poszanowania autonomii woli uprawnionego”. Zgłoszenie zarzutu potrącenia powoduje, że rozliczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia mającego miejsce po obu stronach nieważnej umowy powinno nastąpić w ramach tej instytucji. Dopuszczalne zatem było zgłoszenie przez pozwaną zarzutu w formie ewentualnej, czyli na wypadek, gdyby sąd nie uwzględnił głównych zarzutów obronnych związanych z kwestionowaniem samej zasadności roszczeń powództwa (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 1 grudnia 1961r w spr. IV CR 212/61, OSNC, z. 6 z 1963r, poz. 120 oraz z 22 listopada 1968r w spr. I CR 538/68, OSNCP, z. 11 z 1969r, poz. 204 itp., zob. też: T. Wiśniewski, „Prawo zatrzymania w kodeksie cywilnym”, Wyd. Prawnicze, Warszawa 1999, str. 324 - 325). Powodowie z tytułu zawartej umowy kredytu otrzymali od pozwanej kwotę 194 723,89 zł, która, na skutek upadku (stwierdzenia nieważności) tej umowy, stała się świadczeniem nienależnym. Roszczenie pozwanej o zwrot tego świadczenia stało się wymagalne (art. 455 k.c.) z dniem 1 sierpnia 2021 r., kiedy to powodowie po zapoznaniu się z doręczonym im 28 lipca 2021 r. wezwaniem do zapłaty powinni byli mu zadośćuczynić w wyznaczonym wezwaniem terminie 3 dni. Zarzut potrącenia nie podlegał merytorycznemu rozpoznaniu, bowiem był spóźniony. Stosownie do przepisu art. 203 1 § 2 k.p.c., pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna. Wzajemna wierzytelność pozwanej, przedstawiona do potrącenia, stała się wymagalna z dniem 1 sierpnia 2021 r., natomiast pismo procesowe zawierające zarzut potrącenia zostało nadane w placówce pocztowej dopiero 25 kwietnia 2022 r. (k. 503). Uwzględnieniu podlegał zgłoszony przez pozwaną, również w toku postępowania apelacyjnego, zarzut zatrzymania. Uznać trzeba, że pozwana mogła ten zarzut zgłosić na wypadek niepodzielenia jej argumentów przeciwko ustaleniu nieważności umowy. Zarzut prawa zatrzymania ma podwójny charakter. W zakresie prawa materialnego stanowi on jednostronne oświadczenie woli, prowadzące do zahamowania skuteczności roszczenia strony przeciwnej (art. 461 § 1 k.c., art. 496 k.c., art. 497 k.c.). Powołanie się na ten zarzut w trakcie procesu jest czynnością procesową o charakterze zarzutu merytorycznego. Sfera prawa materialnego pozostawiona jest swobodnemu uznaniu uprawnionego, a co za tym idzie, zgłaszanie opartych na nim zarzutów jest dopuszczalne na każdym etapie postępowania. Jeżeli więc powołanie się na prawo zatrzymania nastąpiło po zamknięciu rozprawy przed sądem pierwszej instancji, to pozwany może, aż do zakończenia rozprawy przed sądem apelacyjnym, podnieść zarzut zatrzymania. Złożenie oświadczenia o zatrzymaniu stanowić będzie nowy fakt, w rozumieniu art. 381 k.p.c., powstały dopiero po wydaniu orzeczenia przez sąd pierwszej instancji i prowadzący do zahamowania skuteczności roszczenia powoda. Przepis art. 381 k.p.c., który w takiej sytuacji wyłącza zastosowanie art. 383 k.p.c., nie wprowadza ograniczenia dopuszczalności zgłaszania takich faktów przed sądem odwoławczym. Zgodnie z art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. sąd apelacyjny powinien uwzględnić przy orzekaniu stan faktyczny i prawny ukształtowany w następstwie zgłoszonego w postępowaniu przed tym sądem zarzutu zatrzymania. Poza sporem pozostawało, że w wykonaniu swojego zobowiązania z umowy pozwana przekazała powodom kwotę kredytu wynoszącą 194 723,89 zł. Stosownie do art. 496 k.c., jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Z mocy art. 497 k.c. przepis ten ma odpowiednie zastosowanie w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej. Ekwiwalentem świadczenia banku polegającego zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe na oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony określonej kwoty pieniężnej jest zapłata przez kredytobiorcę bankowi odsetek i prowizji obok obowiązku zwrotu wykorzystanego kredytu. Pozwala to na przyjęcie, że świadczenia stron z umowy kredytu mają charakter wzajemny (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 marca 2017 r. w sprawie II CSK 281/16, LEX nr 2294390, a także: L. Węgrzynowski, „Teoria salda czy teoria dwóch kondykcji? Zasady rozliczeń z nieważnej umowy kredytu frankowego”, Przegląd Prawa Handlowego, nr 5 z 2021 r., str. 33 – 41 oraz B. Bajor i in., „Prawo bankowe. Komentarz do przepisów cywilnoprawnych”, Wolters Kluwer, Warszawa 2020, str. 465 itp.). W rezultacie uznać należało, że pozwana uprawniona była do zgłoszenia zarzutu zatrzymania. Skuteczne zgłoszenie tego zarzutu prowadzić musiało, po pierwsze, do zastrzeżenia pozwanej w wyroku prawa powstrzymania się ze spełnieniem świadczenia dopóki powodowie nie zaofiarują jej zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczą roszczenia o jego zwrot, po drugie, do zmiany orzeczenia w przedmiocie odsetek. Pozwana, który skorzystała z prawa zatrzymania nie może pozostawać bowiem w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia od chwili oświadczenia drugiej stronie o skorzystaniu z prawa zatrzymania. Pozwana udokumentowała, że oświadczenie o skorzystaniu przez nią z prawa zatrzymania zostało doręczone powodom 20 kwietnia 2022 r. Odsetki zasądzić zatem należało do tego dnia, a w pozostałej części żądanie odsetek podlegało oddaleniu. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 385 k.p.c. w zakresie oddalającym apelację i art. 386 § 1 k.p.c. w zakresie ją uwzględniającym. Jako, że zmiana wyroku spowodowana była uwzględnieniem zarzutu zatrzymania, z którego pozwana mogła skorzystać wcześniej, nie narażając powodów i siebie na koszty postępowania apelacyjnego, Sąd Apelacyjny, w oparciu o art. 100 zdanie drugie k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c., obciążył pozwaną kosztami postępowania apelacyjnego i zasądził od niej na rzecz powodów 8 100 zł z tytułu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, tj. w stawce minimalnej określonej w § 2 punkt 7 w związku z § 10 ust. 1 punkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek o orzeczenie w zakresie kosztów procesu o odsetkach. Zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Jeżeli orzeczenie to jest prawomocne z chwilą wydania, odsetki należą się za czas po upływie tygodnia od dnia jego ogłoszenia do dnia zapłaty, a jeżeli orzeczenie takie podlega doręczeniu z urzędu - za czas po upływie tygodnia od dnia jego doręczenia zobowiązanemu do dnia zapłaty. Powyższy przepis został wprowadzony do kodeksu postępowania cywilnego ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1469). Jak wskazano w uzasadnieniu rządowego projektu tej ustawy odsetki od przyznanego zwrotu kosztów procesu należą się z mocy ustawy obok samego zwrotu, co oznacza, że nie jest potrzebny odrębny wniosek o ich przyznanie ani odrębne rozstrzygniecie o ich przyznaniu; wystarczy samo rozstrzygnięcie o przyznaniu zwrotu kosztów procesu (str. 147 uzasadnienia). Takie samo stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z 27 sierpnia 2020 r., IV CSK 218/20, wskazując, że odsetki od kosztów postępowania kasacyjnego zasądzonych na rzecz pozwanej przysługują z mocy samego prawa w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia postanowienia Sądu Najwyższego wraz z uzasadnieniem powodowi do dnia zapłaty (art. 98 § 1 1 k.p.c.), podzielając poglądy doktryny, że odsetki te, w przeciwieństwie do odsetek o których mowa w art. 98 § 1 2 k.p.c., nie wymagają odrębnego zasądzenia przez sąd i może je naliczyć w razie potrzeby komornik. Powyższy pogląd jest akceptowany przez doktrynę (por. Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz Andrzeja Zielińskiego, Kodeks postępowania cywilnego Komentarz Henryk Haak, Legalis). Skoro zatem odsetki od kosztów procesu należą się z mocy ustawy obok samego zwrotu, Sąd Apelacyjny odrębnie nie rozstrzygnął o ich przyznaniu. Zasadne było zażalenie powodów. Powodowie ulegli swemu żądaniu jedynie w nieznacznym zakresie i zasadnie Sąd Okręgowy obciążył pozwaną całością kosztów procesu. Na poniesione przez powodów koszty procesu, oprócz wynagrodzenia pełnomocnika procesowego, złożyła się opłata od pozwu w wysokości 1 000 zł, której Sąd Okręgowy nie zasądził od pozwanej. Dlatego, ma podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 397 § 3 k.p.c., Sąd Apelacyjny orzekł jak w punkcie I.2) wyroku. SSA Katarzyna Żymełka
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.