i jako takie nie wiążą powodów. Odpis pozwu został doręczony pozwanemu dnia 6 listopada 2019 r., a odpis pisma powodów z 19 października 2020 r. dnia 19 lutego 2021 r. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie solidarnie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, kwestionując powództwo co do zasady i wysokości; pozwany wskazał między innymi, że umowa kredytu zawarta przez strony jest ważna i wiąże strony, a zakwestionowane w pozwie klauzule są w pełni skuteczne, zaś nawet w przypadku uznania za niewiążące jakichkolwiek z zapisów umowy kredytu, ich miejsce powinny zająć reguły wynikające z przepisów dyspozytywnych i ustalonych zwyczajów, co winno skutkować rozliczeniem kredytu według kursów rynkowych. Powództwo wniesione po 12 latach od zawarcia umowy kredytu, stanowi próbę uniknięcia negatywnych skutków zmian kursu walutowego. Pozwany podkreślił także, że uwzględnienie powództwa opartego na traktowaniu kredytu jako kredytu w PLN prowadziłoby de facto do niedopuszczalnej ingerencji przez sąd w treść łączącego strony stosunku prawnego, a stanowisko powodów jakoby kwota kredytu była tylko waloryzowana do CHF jest pozbawione jakichkolwiek podstaw. Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 24 marca 2022 r. ustalił, że nie istnieje stosunek prawny wynikający z nieważnej umowy kredytu nr (...) zawartej dnia 4 stycznia 2008 r. pomiędzy powodami oraz (...) Bank S.A., zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 99.419,16 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot: 39.453,10 zł od dnia 7 listopada 2019 r. oraz 59.966,06 zł od dnia 20 lutego 2021 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie w pozostałym zakresie oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania. Sąd Okręgowy ustalił, że pozwany jest następcą prawnym (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w G.. Zarządzeniem nr (...) Prezesa Zarządu (...) Bank S.A. z dnia 23 czerwca 2006 r. wprowadzono procedurę regulującą zasady informowania klientów (...)Banku o ryzykach związanych z zaciąganiem kredytów hipotecznych w walutach obcych lub indeksowanych do waluty obcej opisaną w uzasadnieniu wyroku. Powodowie nie mają wykształcenia z zakresu ekonomii, bankowości czy finansów. Powodowie potrzebowali pieniędzy na remont i wyposażenie mieszkania; powodów obsługiwał Ł. F.; przedstawili mu oni swoje oczekiwania, a doradca, po uzyskaniu informacji o ich zarobkach, stwierdził, że powodowie nie posiadają zdolności dla kredytu w złotówkach. Doradca poinformował przy tym powodów o kredycie w walucie CHF, zapewniając o stabilności tej waluty, nie wyjaśnił jak tworzone są kursy stosowane przy wykonywaniu umowy, nie przedstawił danych historycznych kursów PLN/CHF ani prognoz kursowych, ale zapewnił, że rata proponowanego kredytu nigdy nie będzie wyższa niż kredytu w PLN. W dniu 28 listopada 2007 r. powodowie złożyli pośrednikowi kredytowemu wniosek kredytowy wnosząc o kredyt udzielany w PLN, indeksowany kursem CHF, w kwocie 133.900,00 zł. W oświadczeniu z dnia 26 listopada 2007 r. powodowie oświadczyli, że przedstawiono im ofertę kredytu hipotecznego w złotych polskich oraz że wybrali kredyt w walucie obcej, będąc uprzednio poinformowanym o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej. W dniu 4 stycznia 2008 r. powodowie zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego umowę kredytu nr (...), sporządzoną w dniu 2 stycznia 2008 r., indeksowanego kursem CHF, na mocy której bank udzielił powodom kredytu w kwocie 137.305,70 zł, a powodowie zobowiązali się do wykorzystania kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami, w terminach oznaczonych w umowie oraz zapłaty pozwanemu prowizji, opłat i innych należności wynikających z umowy. Pozostawiona do dyspozycji powodów kwota wynosiła 133.900 zł, kredyt miał być przeznaczony na cele konsumpcyjne powodów w kwocie 29.324,23 zł oraz na refinansowanie poniesionych kosztów w kwocie 20.675,77 zł, a także na spłatę innego kredytu mieszkaniowego. W dniu wypłaty saldo było wyrażone w walucie, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17 umowy, a następnie saldo walutowe miało być przeliczane dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17 umowy. Strony umówiły się także, że w przypadku, gdyby wypłacona kwota nie pokryła w całości zobowiązania kredytobiorców wynikającego z celu zaciągnięcia kredytu, kredytobiorcy zobowiązani byli do pokrycia ze środków własnych różnicy pomiędzy kwotą wypłaconego kredytu, a kwotą przeznaczoną na cel wskazany w umowie (§ 1 ust. 4 umowy). Spłata kredytu wraz z odsetkami miała nastąpić w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 5 umowy). Oprocentowanie kredytu na dzień sporządzenia umowy wynosiło 5,910 % w skali roku i stanowiło sumę marży banku niezmiennej w okresie trwania umowy w wysokości 1,890 % oraz aktualnie obowiązującego indeksu L3 (§ 2 ust. 1 umowy). Prawnym zabezpieczeniem spłaty kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna w złotych polskich do kwoty stanowiącej równowartość 170 % kwoty kredytu. W treści umowy stwierdzono, że w przypadku, gdy kredyt jest indeksowany kursem waluty obcej, zmiana tego kursu miała mieć wpływ na wysokość raty oraz saldo zadłużenia z tytułu kredytu, przy czym saldo zadłużenia mogło przekroczyć wartość nieruchomości. Ryzyko z tego tytułu miał ponosić kredytobiorca (§ 6 ust. 3 umowy). Wypłata kredytu miała nastąpić jednorazowo (§ 7 ust. 1 umowy) przelewem na wskazany rachunek bankowy, a każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich miała być przeliczona na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez bank (§ 7 ust. 2). Strony umówiły się, że raty kredytu będą płatne w złotych polskich, miesięcznie (§ 10 ust. 2) według harmonogramu spłat kredytu stanowiącego integralną część umowy (§ 10 ust. 3). Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorców miało następować z datą wpływu środków do banku według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do banku (§ 10 ust. 8 umowy). W § 11 ust. 3 umowy powodowie oświadczyli, że postanowienia niniejszej umowy zostały z nimi indywidualnie uzgodnione. Zgodnie z postanowieniami § 17 umowy, do rozliczenia transakcji wypłaty i spłat kredytu miały być stosowane odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji (ust. 1). Kursy kupna określono jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna (ust. 2), a kursy sprzedaży jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży (ust. 3.) Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. stosowano kursy złotego do danych walut, ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym, skorygowane o marżę kupna/sprzedaży (...) Bank S.A. (ust. 4). Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie banku określane były przez bank po godzinie 15.00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane w siedzibie banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Banku S.A. (ust. 5). W sprawach nieuregulowanych umową zastosowanie miały przepisy prawa, w szczególności ustawy Prawo bankowe oraz k.c., a także obowiązująca tabela prowizji i opłat (§ 19 ust. 5 umowy). Sąd I instancji ustalił, że postanowienia umowy nie zostały indywidualnie uzgodnione z powodami, postanowienia § 7 ust. 2 zd. 4 oraz § 10 ust. 8 umowy były standardowymi postanowieniami w umowach banku, powodowie nie wiedzieli o możliwości negocjowania warunków umowy. Wypłata kredytu nastąpiła w dniu 17 stycznia 2008 r., w kwocie 137.305,70 zł, w dwóch transzach: w kwocie 83.900,01 zł, co stanowiło równowartość 38.558,76 CHF po kursie 2,1759 i w kwocie 50.000,01 zł, co stanowiło równowartość 22.979,00 CHF po kursie 2,1759. W momencie zawierania umowy powodowie nie wiedzieli, po jakim kursie zostanie przeliczony ich kredyt, informację o tym powzięli dopiero dzień przed wypłatą kredytu, czyli 16 stycznia 2008 r. (...) Bank S.A. nie zabezpieczał ryzyka kursowego kredytobiorców. Powodowie spłacają kredyt w złotówkach, możliwość spłaty w CHF powodowie uzyskali dopiero w 2009 r., jednakże niezbędne było zawarcia aneksu z bankiem w tym zakresie; od 2011 r. mogli oni dokonywać spłat w walucie obcej bez podpisywania aneksu. Powodowie nie wiedzieli o możliwości spłaty bezpośrednio w walucie CHF. W okresie od dnia 17 stycznia 2008 r. do dnia 17 października 2019 r. powodowie spłacili pozwanemu kwotę 118.331,01 zł, w tym: kapitał – 77.261,04 zł, co odpowiadało kwocie 21.659,75 CHF, odsetki – 30.184,14 zł, co odpowiadało kwocie 9.684,81 CHF, opłaty – 10.885,83 zł, co odpowiadało kwocie 3.006,65 CHF. W okresie od dnia 17 września 2009 r. do dnia 17 maja 2019 r. powodowie uiścili na rzecz pozwanego tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 99.419,16 zł. W piśmie z dnia 21 marca 2019 r. powodowie złożyli pozwanemu reklamację związaną ze stosowaniem w umowie kredytu niedozwolonych postanowień umownych, pismo to nie stanowiło wezwania do zapłaty. Powodowie nadal zamieszkują w mieszkaniu zakupionym ze środków z kredytu. Powodowie mają świadomość tego, że musza rozliczyć się z bankiem i zwrócić kapitał kredytu, a bank może domagać się wynagrodzenia za korzystanie z kapitału; dla rozliczenia z bankiem mogliby zaciągnąć kredyt, ale uważają, że już kredyt nadpłacili. Stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dowodów z dokumentów oraz przesłuchania powodów, a także w niewielkim stopniu na podstawie zeznań świadków E. C. i Ł. F.. Sąd Okręgowy dał wiarę przesłuchaniu powodów zbieżnemu ze zgromadzonymi dokumentami i zasadami doświadczenia życiowego. Sąd I instancji oddalił wnioski o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego, uznając ten dowód za zbędny dla rozstrzygnięcia sprawy; w sprawie nie zaistniała konieczność pozyskania wiadomości specjalnych, a wszelkie okoliczności niezbędne dla wyjaśnienia sprawy i wyrokowania zostały wyjaśnione z pomocą innych środków dowodowych. Kwoty uiszczone przez stronę powodową tytułem spłaty kredytu z umowy, która okazała się nieważna, wynikały wprost z zaświadczeń pochodzących od pozwanego, a nie zachodziła potrzeba orzekania o roszczeniu ewentualnym. W ocenie Sądu Okręgowego roszczenia główne zmodyfikowanego powództwa są zasadne, przy czym w pierwszej kolejności należy ocenić ważność umowy i skutki dla kredytobiorców z tego wynikające. W treści uzasadnienia Sąd I instancji przywołał szereg judykatów Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wskazując na treść art. 189 k.p.c. Sąd I instancji doszedł do przekonania, że powodowie mają interes prawny w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego w wyniku nieważności umowy. Zarówno w chwili wniesienia pozwu jak i w chwili zamknięcia rozprawy istniała niepewność sytuacji prawnej powodów; umowa zawarta pomiędzy stronami nie została rozwiązana, powodowie ją wykonują, a pozwany przyjmuje spełniane przez nich świadczenia uznając je za należne i dopiero skutkiem uprawomocnienia się wydanego w sprawie wyroku będzie wyeliminowanie umowy z obrotu prawnego i tym samym prawo stron do zwrotu spełnionych świadczeń. Interes prawny powodów w żądaniu ustalenia nieważności umowy, przejawia się i w tym, że prawnym zabezpieczeniem spłaty kredytu jest hipoteka kaucyjna , a wyrok ustalający nieważność umowy stanowiącej podstawę wpisu hipotek stanowić będzie podstawę jej wykreślenia. W dalszej części uzasadnienia Sąd Okręgowy wskazał na art. 69 ustawy Prawo bankowe, w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy kredytu, podkreślając, że zmiana tej ustawy od dnia 26 sierpnia 2011 r., a więc już po zawarciu umowy stron, poszerzyła zakres obowiązkowych postanowień umowy o to, że w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska umowa powinna zawierać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasady przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (ust. 4a). Dodano także ust. 3 zgodnie, z którym w przypadku kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty innej niż polska kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. Zmiana ta nie sanowała jednak wadliwych wcześniej zawieranych umów kredytu indeksowanych, czy denominowanych do waluty obcej, a jedynie nałożyła na banki obowiązki dotyczące treści nowo zawieranych umów i uzupełnienia już zawartych i umożliwiła spłatę bezpośrednio w walucie indeksacji; sanować wadliwych umów nie mogła, skoro były one nieważne z momentem ich zawarcia. Do naprawy wadliwej od początku umowy mogło dojść jedynie w przypadku jednoznacznego wyrażenia przez strony, przede wszystkim przez konsumenta, woli naprawy umowy z pełną świadomością jej wadliwości i zawarcia w niej niedozwolonych, niekorzystnych dla konsumenta warunków, czego strony nie uczyniły. Sąd I instancji doszedł do przekonania, że kredyt udzielony powodom został udzielony w złotych polskich, a nie w walucie obcej – franku szwajcarskim. O tym, w jakiej walucie jest kredyt decyduje waluta, w jakiej na podstawie umowy, bank wypłacił środki pieniężne; kredytem jest przekazana kredytobiorcy kwota środków pieniężnych. Z umowy zawartej pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego wynika, że bank udzielił kredytu w kwocie łącznej 137.305,70 zł indeksowanego kursem CHF, a, co charakterystyczne, zabezpieczeniem spłaty kredytu była hipoteka w PLN, co potwierdza złotówkowy, a nie walutowy charakter kredytu. W umowie będącej przedmiotem oceny zarówno kwota kredytu, jak i kwoty wypłacone i spłacane przez powodów były wyrażone w złotych polskich, wobec czego przedmiotem zobowiązania wynikającego z umowy była suma pieniężna wyrażona w złotych polskich, a dla potrzeb rozliczeniowych wykorzystano określenie świadczeń w walucie obcej, której cenę kupna i sprzedaży określał bank. W dniu wypłaty kredytu saldo zostało wyrażane w walucie indeksacji CHF według kursu kupna CHF podanego w tabeli banku. Strony umówiły się, że w przypadku, gdyby wypłacona kwota nie pokryła w całości zobowiązania kredytobiorcy wynikającego z celu zaciągnięcia kredytu, kredytobiorca zobowiązany był do pokrycia ze środków własnych różnicy pomiędzy kwotą wypłaconego kredytu a kwotą przeznaczoną na cel wskazany w umowie (§ 1 ust. 4); zawierając umowę powodowie nie wiedzieli, jaką kwotę w rzeczywistości w PLN będą musieli spłacić. Rozliczenie wpłat rat następowało z datą wpływu środków do banku według kursu sprzedaży CHF podanego w tabeli kursów obowiązującej w dniu wpływu środków do banku. W umowie kurs kupna określono jako średni kurs złotego do waluty indeksacji podawany NBP minus marża kupna, a kurs sprzedaży jako średni kurs złotego do waluty indeksacji w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży. Skoro kredyt był indeksowany do CHF, a wypłata nastąpiła w PLN, to mimo ustalenia kwoty w CHF stanowiącej równowartość kwoty wypłaconej w PLN zmiana rodzaju kursu (z kursu kupna na kurs sprzedaży) i zmiany kursowe CHF w stosunku do PLN wpływały na wysokość zadłużenia i spłacane w złotych kwoty rat kapitałowo-odsetkowych. Powodowie nie uzyskali wiedzy na temat tego, jak w istocie są ustalane kursy kupna i sprzedaży CHF podawane w tabeli, gdyż w umowie nie wskazano jak ustalane są marże kupna i sprzedaży stanowiące bezpośrednio element ustalenia kursu; powodowie nie byli zabezpieczeni przed ryzykiem zmian kursowych skoro wysokość spreadu walutowego zależała wyłącznie od banku. Dodatkowo, kursy były stosowane jako kursy z konkretnej godziny z dnia poprzedniego, co pozwalało bankowi na ich kształtowanie we własnym interesie. W dniu wypłaty kredytu wysokość zadłużenia była inna niż kwota wypłacona skoro kurs sprzedaży, po jakim dziennie przeliczano wysokość zobowiązania był wyższy i inna była każdego kolejnego dnia, skoro w dniu wypłaty saldo było ustalone według kursu kupna CHF (niższego), a następnie saldo walutowe było przeliczane dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży CHF (wyższego). Konstrukcja umowy była taka, że kwota wypłacona w PLN określona w dacie wypłaty była inna niż to wynikało z kursu CHF do PLN w dniu zawarcia umowy. W dniu zawarcia umowy powodowie nie wiedzieli, jaką kwotę w CHF pożyczają i jaką kwotę w PLN powinni zwrócić; miało to zostać określone w CHF w dniu wypłaty kredytu, a w PLN przy dokonywaniu spłaty kolejnych rat, przy czym powodowie w dalszym ciągu nie znaliby ostatecznej wysokości zadłużenia w PLN, w walucie, w której rzeczywiście kredyt uzyskali i w jakiej go spłacali. Z dokumentów przedstawionych przez pozwanego ani z przesłuchania powodów nie wynika, aby powodowie zostali rzeczywiście i w sposób szczegółowy poinformowani o skutkach zmiany kursu dla wysokości nie tylko raty, ale i salda kredytu, zaś ciężar wykazania tej okoliczności, zgodnie z art. 6 k.c., obciąża pozwanego. Sąd I instancji stwierdził, że wobec ustawowej definicji umowy kredytu zawartej w art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty stanowi główne świadczenie kredytobiorcy, zatem klauzula indeksacyjna, która odnosi się bezpośrednio do elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu. Sąd Okręgowy stwierdził, że kwestionowana przez powodów klauzula indeksacyjna jest sformułowana w § 1 ust. 1 powiązanym z ust. 4 oraz § 7 ust. 2 i § 10 ust. 8 umowy stanowiących, że kwota kredytu wypłacona w PLN indeksowanego do CHF w dniu wypłaty zostanie wyrażona w walucie indeksacji według kursu kupna waluty, a następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty indeksacji i według kursu sprzedaży dokonywane jest rozliczenie każdej wpłaty kredytobiorców ( kwestionowana przez powodów klauzula przeliczeniowa zawarta została w § 17 umowy. W ocenie Sądu I instancji, taka konstrukcja umowy jest sprzeczna z naturą zobowiązania (art. 353 1 k.c.) i definicją kredytu zawartą w art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe . Z uwagi na stosowanie dwóch różnych kursów już w dniu zawarcia umowy przy zastosowaniu dla ustalenia zobowiązania kursu kupna CHF, a dla rozliczenia spłaty kursu sprzedaży, powodowie mieli do zwrotu wyższą kwotę niż pożyczyli. Stosowanie tego mechanizmu powoduje, bowiem, że każdego dnia kwota zadłużenia jest inna i ostatecznie kredytobiorca nie jest w stanie określić, jaką kwotę ma zwrócić mimo, że powinien zwrócić kwotę kredytu zgodnie z umową oraz zapłacić odsetki i prowizję oraz prowadzi do rażącej nieekwiwalentności świadczeń. Wskazane wyżej postanowienia umowy są sprzeczne z przytoczonymi przepisami w zakresie obowiązku określenia w umowie kwoty kredytu w powiązaniu z umownym obowiązkiem kredytobiorcy zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w określonych w umowie terminach wraz z odsetkami i prowizjami; kredytobiorca podpisując umowę powinien wiedzieć, jaką kwotę pożycza i jaką kwotę powinien zwrócić znając przynajmniej sposób jej ustalania, przy czym sposób ten nie może być dowolny i pozostawać wyłącznie w gestii banku. Konstrukcja umowy w zakresie wskazywanych przez powodów klauzul powodowała, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty kształtowanego jednostronnie przez bank i wysokością kredytu do spłaty ponosili wyłącznie powodowie. Nie jest przy tym sporne między stronami, że kurs kupna i kurs sprzedaży miały różną wysokość, a kurs sprzedaży waluty był wyższy niż kurs kupna, a na różnicy (spread) zarabiał bank. Zmiana wysokości zobowiązania była rezultatem nadużycia przez pozwany bank swojej pozycji jako podmiotu dominującego przy kształtowaniu postanowień umowy. Ta pozycja dominująca wyraża się także w tym, że bank mimo dokonania wypłaty w PLN odnosi dodatkowe korzyści z tytułu zmian kursowych, a zgodnie z definicją umowy kredytu za to, że kredytu udzielił należy mu się prowizja, marża i odsetki kapitałowe i to jest jego „zysk” z tytułu pożyczonych środków. Wiedza powodów o tym ryzyku była żadna, bo o takiej wiedzy nie przesądza sam fakt podpisania umowy zawierającej postanowienie § 6 ust. 3 i oświadczeń znajdujących się na karta 177 i 178 akt, przy czym pozwany obciążony w tym zakresie ciężarem dowodzenia, zgodnie z przepisami art. 6 k.c. i art.
To, że z umowy wynika stosowanie dwóch różnych kursów nie świadczy o wiedzy o ryzyku kursowym; z uwagi na treść § 17 umowy powodowie nie mieli faktycznej świadomości tego, w jaki dowolny sposób kształtowane są kursy walut poprzez mechanizm tabeli kursowej pozwanego, co wpływało na ich zobowiązanie. Wadliwości umowy nie sanuje późniejsza możliwość spłaty także bezpośrednio w walucie indeksacji – w CHF, albowiem dla oceny ważności umowy istotny jest stan z daty jej zawarcia. Z punktu widzenia wykonywania umowy kredytu przez kredytobiorcę nie powinno mieć również znaczenia skąd bank pozyskał środki na uruchomienie kredytu, a koszty z tego tytułu powinien uwzględnić ustalając prowizję, marżę i wysokość odsetek. Sąd i instancji stwierdził, że powodowie w toku procesu podnosili, że nie mieli możliwości kształtowania treści umowy, mimo, że w umowie zawarto postanowienie § 11 ust. 3. Z zeznań świadka Ł. F. wynika, że umowa była przygotowana i przesyłana z centrali do pośrednika w celu podpisania, a powodowie zapoznali się z treścią umowy dopiero przed podpisaniem. Wskazując na przepis art.
k.c. i 385 2 k.c. Sąd Okręgowy stwierdził, że powodowie zawarli przedmiotową umowę jako konsumenci, zaś za abuzywne można uznać postanowienia umowne określające główne świadczenia stron, które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przytoczone postanowienia umowy nie określają jednoznacznie świadczenia powodów jako kredytobiorców i banku jako kredytodawcy; wyżej wskazany sposób ustalania i przeliczania przez bank salda kredytowego nie pozwala w istocie na określenie wysokości świadczenia, którego spłaty mieli dokonać powodowie, niejednoznaczne są też postanowienia umowy określające sposób rozliczenia dokonywanych spłat w PLN. Ustalenie sposobu rozliczenia dokonywanych spłat nie jest bowiem możliwe bez decyzji banku i pozostaje w wyłącznej jego gestii, gdy chodzi o spłaty w PLN, w której to walucie powodowie dokonują spłaty. Z przywołanych postanowień umowy wynika, że dla rozliczeń świadczeń stron przyjmowano kursy kupna i sprzedaży określane w tabeli kursów walut ustalanej przez bank, przy czym nie określono sposobu ustalania tych kursów, bo w umowie nie określono sposobu ustalania marży kursowej i to bank nadal podejmował decyzję o sposobie ustalania marży kursowej (spreadu), co stanowi także naruszenie zasady równości stron umowy. Przy takim określeniu sposobu ustalania kursu bazowego i wysokości spreadu walutowego, tylko od banku zależała ich wysokość i powodowie nie mieli na to żadnego wpływu ani przy zawieraniu umowy ani przy jej wykonywaniu. Regulacja taka jest zupełnie nieprzejrzysta i nie uwzględnia interesów kredytobiorców, skoro klauzula indeksacyjna została określona jedynie dla rozliczania wypłat i spłat kredytu, wypłaconego i spłacanego w złotych polskich. Mechanizm swobodnego ustalania kursów przez bank jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy powodów jako konsumentów. Wskazane niedozwolone klauzule umowne nie wywołują skutków prawnych ex tunc i z mocy prawa (art.
k.c.), zaś eliminacja klauzuli indeksacyjnej obejmuje wszystkie postanowienia umowy, które się na nią składają. Jeżeli raty miały być spłacane w polskich złotych konieczne jest określenie sposobu przeliczania rat kredytu na tę walutę, a eliminacja któregokolwiek z przeliczników sprawia, że niemożliwe jest stosowanie drugiego z nich. Sąd Okręgowy stwierdził, że umowa zawarta między stronami nie może być wykonywana po eliminacji postanowień uznanych za abuzywne nie tylko dlatego, że strony nie wypracowały konsensusu, co do sposobu jej dalszego wykonywania. Do ewentualnego zastąpienia postanowień umownych innymi musiałoby dojść jedynie wówczas gdyby nie było możliwe dalsze obowiązywanie umowy zaś konsument mógłby zostać narażony na szczególnie niekorzystne konsekwencje, choćby w postaci rozwiązania umowy. Według kryteriów przewidzianych w prawie krajowym, w konkretnej sytuacji należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której klauzule zostały unieważnione. Niedopuszczalne jest przy tym uznanie sytuacji jednej ze stron, zgodnie z prawem krajowym, za decydujące kryterium rozstrzygające o dalszym losie umowy, jednakże, jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego go prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywny 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zasadniczo nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu. Jest tak zwłaszcza wówczas, gdy z informacji pochodzących od sądu odsyłającego wydaje się wynikać, że unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu do waluty. Artykuł 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie w przypadku, gdy strony umowy wyrażą na to zgodę. Powodowie reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika odwołując się do nieważności umowy wyraźnie na rozprawie oświadczyli, że mają świadomość skutków uznania umowy za nieważną, nie chcieli skorzystać z ochrony konsumenta wynikającej z Dyrektywy 93/13/EWG w ten sposób, że umowa będzie wykonywana po wyeliminowaniu klauzul niedozwolonych. Nie jest możliwym wyeliminowanie mechanizmu indeksacji i pozostawienie umowy jako umowy o kredyt w PLN z jednoczesnym oprocentowaniem według stawki LIBOR przewidzianej dla zobowiązań w walucie obcej. Nie jest też możliwe pozostawienie umowy rozliczanej po kursie średnim NBP, bo niedopuszczalne pozostaje naprawianie wadliwej klauzuli indeksacyjnej. Klauzula indeksacyjna odnosi się bezpośrednio do elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu, do oddania i zwrotu sumy kredytowej, a usunięcie tych regulacji powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, przy czym nie jest możliwe wypełnienie tej luki w umowie wyłącznie na podstawie przepisów krajowych. W ocenie Sądu Okręgowego usunięcie abuzywnych postanowień prowadzących do stosowania różnych kursów dla określenia świadczeń stron umowy sprawia, że umowa taka nie zostałaby zawarta. Kwestionowane postanowienia umowy zostały nadto uznane za abuzywne i wpisane do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (pod (...)). Uznanie postanowienia wzorca umownego za niedozwolony jest równoznaczne z uznaniem tego postanowienia za nieskuteczne – nieważne we wszystkich stosunkach, w jakich zostało ono wykorzystane. Sąd orzekający jest również związany wpisem do rejestru przy ocenianiu tożsamo brzmiącego postanowienia wzorca umowy, którym posługuje się inny przedsiębiorca Mając na uwadze sprzeczność postanowień umowy stanowiących klauzulę indeksacyjną i przeliczeniową z przepisami art. 353 1 k.c. i art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, abuzywność postanowień wyżej wskazanych i brak możliwości zastąpienia tych nieważnych postanowień oraz podstaw do oceny umowy w zakresie art. 58 § 2 k.c., Sąd Okręgowy uznał, że umowa kredytu jest nieważna ex tunc stosowanie do przepisu art. 58 § 1 k.c., a tym samym nie istnieje stosunek prawny wynikający z tej umowy. W tej sytuacji powodom przysługuje prawo domagania się zwrotu nienależnie pobranych przez pozwanego kwot z tytułu nieważnej umowy. Spełnienie świadczenia, którego wysokość została określona na podstawie abuzywnych postanowień umownych nie pozbawia tych postanowień cechy abuzywności ani nie sprawia, że ocena ich abuzywności staje się bezprzedmiotowa; co do zasady świadczenie wynikające z takiego zobowiązania jest nienależne. W okresie od dnia 17 września 2009 r. do dnia 17 maja 2019 r. powodowie uiścili na rzecz pozwanego kwotę 99.419,16 zł.; jest to część kwoty rzeczywiście zapłaconej przez powodów, ale skoro tak określili swoje żądanie sąd jest nim związany. Rozliczenie nieważnej umowy odbywa się poprzez stosowanie przepisów o nienależnym świadczeniu (art. 410 § 2 k.c.); na skutek stwierdzenia abuzywności postanowień umowy i braku możliwości jej utrzymania bez tych postanowień należy uznać, że podstawa świadczenia odpadła w toku wykonywania umowy na skutek orzeczenia sądu. Roszczenie powodów jest niezależne od tego, czy i w jakim zakresie są oni dłużnikami banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu; nie obejmują ich także przesłanki wyłączające przewidziane w art. 411 k.c. Powodowie nie wiedzieli, że nie byli do świadczenia zobowiązani, pozwany jako podmiot profesjonalny zawarł nieważną umowę i jeszcze w toku procesu utrzymywał, że jest ona ważna, obowiązuje strony i powodowie powinni spłacać wymagalne raty. Wobec przyjęcia nieważności umowy ex tunc bezprzedmiotowym było prowadzenie dowodu z opinii biegłego, skoro kwoty zapłacone przez powodów wynikają z dokumentów pochodzących od pozwanego. Jako bezzasadny Sąd Okręgowy ocenił podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia o zapłatę, wskazując, że z uwagi na zastrzeżoną dla kredytobiorcy-konsumenta możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli albo powołania się na całkowitą nieważność umowy, także wtedy gdy mogłaby zostać utrzymana w mocy przez zastąpienie klauzuli abuzywnej stosownym przepisem, należy uznać, że co do zasady termin przedawnienia tych roszczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Pismem z dnia 21 marca 2019 r. powodowie, przed wniesieniem pozwu, złożyli pozwanemu reklamację wskazując na wadliwe ich zdaniem zapisy umowy i powołując się na nieważność umowy, zatem bieg terminu przedawnienia roszczenia powodów rozpoczął się od dnia następnego po doręczeniu tego pisma i nie upłynął przed wniesieniem pozwu. Pismo z dnia 21 marca 2019 r. nie stanowiło wezwania do zapłaty, roszczenie o zapłatę kwoty 39.453,10 zł zostało zgłoszone dopiero w pozwie, a o zapłatę kwoty 99.419,16 zł w piśmie z dnia 19 października 2020 r., zatem pozwany opóźnił się z zapłatą pierwszej kwoty od dnia następnego po doręczeniu odpisu pozwu, co nastąpiło 6 listopada 2019 r., a więc od dnia 7 listopada 2019 r., zaś z zapłatą kwoty 59.966,06 zł stanowiącej różnicę kwot 99.419,16 zł i 39.453,10 zł od dnia następnego po doręczeniu odpisu pisma rozszerzającego powództwo, co nastąpiło 19 lutego 2021 r., czyli od dnia 20 lutego 2021 r. O odsetkach za opóźnienie Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., zaś o kosztach procesu na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. i art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku wywiódł pozwany zaskarżając go w części uwzględniającej powództwo oraz w zakresie rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu, zarzucając naruszenie: 1 . art. 479 45 § 2 k.p.c. w zw. z art. 479 43 k.p.c. poprzez przyjęcie, że treść normatywna § 17 umowy kredytu jest analogiczna do klauzul wpisanych do rejestru UOKiK pod nr (...) podczas, gdy jest ona od nich odmienna, jako że zawiera opis algorytmu ustalania kursów banku oraz, że wpisy te mają rozszerzoną skuteczność wobec banku, w sytuacji gdy art. 479 43 k.p.c. na dzień orzekania już nie obowiązywał, jako że został on uchylony ustawą z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw, które to naruszanie miało istotny wpływ na wynik sprawy, prowadząc do przyjęcia przez sąd abuzywności § 17 umowy kredytu, a w ślad za tym i nieważności umowy kredytu, w sytuacji gdy § 17 sam w sobie nie jest abuzywny i ma inną treść normatywną od przywoływanych przez sąd klauzul abuzywnych; 2 . art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powód ma interes prawny w dochodzeniu powództwa o ustalenie, podczas gdy ma dalej idące roszczenie o zapłatę, które to naruszanie miało istotny wpływ na wynik sprawy, jako że interes prawny jest podstawową przesłanką roszczenia, które uwzględnił sąd, a jego brak skutkuje oddaleniem roszczenia o ustalenie; 3. art.
polegające na jego błędnej wykładni oraz art. 56 k.c., art. 354 k.c., art. 358 § 2 k.c. i art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa bankowego , na ich niezastosowaniu i błędnym przyjęciu, że: - § 1 ust. 1 i § 7 ust. 2 umowy kredytu określające główne świadczenia stron umowy kredytu nie zostały sformułowane jednoznacznie, w sytuacji gdy zawarty w nich opis klauzuli indeksacyjnej jest jednoznaczny (prawdopodobnie błędnie użyto sformułowania ,,jednooczny”) i wskazuje na przeliczenia wypłacanej kwoty PLN na CHF w momencie wypłaty, oddając istotę postaci indeksacji stosowanej przez bank, tj. przeliczenia wypłaty na walutę obcą w momencie uruchomienia kredytu (przewalutowania), - bank miał swobodę w ustalaniu kursów kupna i sprzedaży stosowanych w tabeli kursów walut do której odwołuje się § 7 ust. 2 i § 10 ust. 8 umowy kredytu, a który to sposób opisany został w § 17 umowy kredytu, a w konsekwencji - iż kwestionowane postanowienia umowy kredytu kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając jego interesy i to w sposób rażący, - abuzywność dotyczy całego § 17 umowy kredytu, a nie tylko marży walutowej banku stanowiącej oddzielne zobowiązanie umowne;
na skutek stosowania przez pozwanego własnej tabeli kursowej, co wyklucza uznanie kwestionowanych przez powoda postanowień za niedozwolone. Gdyby powód dokonywał zakupu CHF na rynku od początku trwania umowy kredytu, to dokonywałaby tego po zbliżonym do kwestionowanego kursie, ustalanego na podstawie rzekomo abuzywnych postanowień; prawa i obowiązki powoda byłyby de facto tożsame z aktualnie wywodzonymi, co wyklucza przyjęcie, iż została spełniona przesłanka rażącego naruszenia interesów powoda. Skoro sam wzrost poziomu zadłużenia powodów wynika wyłącznie ze wzrostu rynkowego kursu franka szwajcarskiego, a tylko w nieznacznej części z samej przyjętej polityki ustalania kursu walut w pozwanym banku, to nie doszło do kumulatywnego ziszczenia przesłanek określonych w art.
Nie bez znaczenia jest przy tym także, iż powód niezależnie od tego, gdzie i w jaki sposób wymienialiby walutę, i tak ponosić musiałby koszt spreadu rozumianego jako różnica między kursem kupnem i sprzedażą waluty. Nie można nadto, zdaniem skarżącego, zaakceptować poglądu, że indywidualnie uzgodnione mogą być tylko takie klauzule, które zostały zmodyfikowane z inicjatywy konsumenta i zgodnie z jego życzeniem, albowiem w przypadku, kiedy obie strony świadomie zawrą w umowie postanowienie niedozwolone chcąc z niego skorzystać, nie można podważać ważności takiego postanowienia umownego. Pozwany wskazał, iż w dniu (...) zapadł w całości korzystny dla niego wyrok TSUE w sprawie (...) którego przedmiotem był właśnie wzorzec byłego (...) Banku (o analogicznych klauzulach jak w spornej umowie kredytu), a w którym TSUE potwierdził słuszność kluczowych argumentów pozwanego. Unieważnienie umowy w postępowaniu głównym nie może więc zależeć od wyraźnego żądania konsumentów, lecz wynika z obiektywnego zastosowania przez sąd krajowy kryteriów ustanowionych na mocy prawa krajowego. Skarżący podniósł przy tym, że TSUE potwierdził, że sąd krajowy może usunąć z umowy tylko element dotyczący marży banku. Odesłanie do marży banku spełnia pierwsze kryterium TSUE - stanowi „odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru", albowiem § 17 umowy kredytu bezsprzecznie zawiera bowiem dwa odrębne i autonomiczne postanowienia, które zawierają inną treść, spełniają odrębne funkcje i mogą przedmiotem odrębnej kontroli pod kątem ich nieuczciwego charakteru: postanowienie nakazujące przeliczenie waluty na złotówki według „tabeli kursów średnich NBP (§17 ust. 2, ust. 3 oraz ust. 4 umowy) oraz postanowienie dodatkowe zobowiązujące kredytobiorcę do zapłaty marży banku ( 17 ust 2 i 3 umowy). Usunięcie postanowienia dotyczącego marży banku nie doprowadzi przy tym do zmiany pozostałej treści § 17 umowy (nie doprowadzi to do „zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty” - spełnione jest więc i drugie kryterium postawione w e wskazanym wyroku TSUE. Według pozwanego, w realiach niniejszej sprawy, Sąd I instancji nie poinformował powoda w ramach krajowych norm proceduralni i w następstwie kontradyktoryjnej debaty o skutkach ewentualnie abuzywności. Ponadto, twierdzenia Sądu I instancji o nieważności umów kredytów indeksowanych nie wytrzymują konfrontacji z art. 69 ust. 2 pkt. 4a oraz 69 ust. 3 Prawa Bankowego, jak również art. 1 i 4 ustawy antyspreadowej, które wprowadzają do grona umów nazwanych umowę kredytu indeksowanego, potwierdzając tym samym ważność i skuteczność tego typu umów. Polski system prawa prawny przewiduje zaś dwa rodzaje nieważności tj.: nieważność bezwzględną z art. 58 k.c., 82 k.c. i 83 k.c. oraz nieważność względną, która ogranicza się do instytucji błędu (art. 84 § 1 k.c.), podstępu (art. 86 k.c.) oraz groźby (art. 87 k.c. ). Katalog przypadków nieważności względnej jest zamknięty, stanowi numerus clausus, ograniczony jest rocznym terminem zawitym i zgodnie z zasadami wykładni systemowej nie może podlegać wykładni rozszerzającej. Wywodzenie, iż wyrok TSUE z października 2019 r. wydany w sprawie C-260/18 stanowi samodzielną podstawę unieważnienia umowy kredytu na żądanie konsumenta sprzeczne jest z art. 267 TFUE, zakresem kognicji TSUE i polskim systemem prawa prywatnego, który w ogóle nie przewiduje tego rodzaju nieważności, tj. nieważności umowy na żądanie/wniosek konsumenta, która nie jest na pewno nieważnością bezwzględną (jako że zależy od wniosku/żądania konsumenta) i nie mieści się w ramach żadnej instytucji nieważności względnej. Jeśli więc prawo krajowe nie przewiduje skutku w postaci nieważności bezwzględnej w przypadku stwierdzenia abuzywności danego postanowienia, nie ma w nim formy nieważności względnej, której źródłem mogłaby być abuzywność postanowień umownych zawieranych z konsumentem, to z wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. wynika, że Dyrektywa 93/13/EWG stoi na przeszkodzie unieważnieniu umowy, bo prawo krajowe nie przewiduje rozwiązania, które przy tym unieważnieniu pozwalałoby na badanie interesu konsumenta. Nie jest przy tym tak, jak wywodzi Sąd Okręgowy, iż dla uznania umowy za nieważną wystarczające ma być żądanie kredytobiorcy, czy też uznanie tego rozwiązania przez sąd za „korzystne” dla konsumenta; decydującym kryterium co do oceny możliwości dalszego trwania umowy powinno być obiektywne podejście, albowiem nie jest celem dyrektywy 93/13 unieważnienie wszystkich umów zawierających nieuczciwe warunki. Decyzja co do tego, czy umowa ma nadal obowiązywać nie została pozostawiona jedynie stronom umowy, lecz musi zostać poddana ocenie obiektywnej dokonywanej z neutralnego punktu widzenia - rozstrzygające znaczenie mają raczej inne czynniki, jak na przykład oceniana na podstawie obiektywnych kryteriów rzeczywista możliwość dalszej realizacji umowy. Odnośnie konieczności uwzględnienia ustawy antyspreadowej skarżący wskazał jeszcze na ratio legis wprowadzenia tej ustawy - właśnie rozwiązanie problemu niejasnych postanowień umownych w zakresie ustalania kursu wymiany walut, dowolnego określania kursu wymiany walut w kredytach indeksowanych lub denominowanych i uchylenie tych skutków, które mogły się okazać niekorzystne dla kredytobiorców. Skoro zaś ideą ustawy antyspreadowej było wyeliminowanie dowolności kursów wymiany, to tym samym przyjąć należy, że ustawa ta ową niejasność postanowień umownych czy też dowolność usunęła i na dzień dzisiejszy ona nie istnieje. Odwołując się do orzecznictwa SN skarżący podkreślił nadto, że nawet jeżeli kurs był niejasny według treści zaskarżonych postanowień umownych, to z chwilą dokonania spłaty został skonkretyzowany. Jeżeli konsekwencje ewentualnej nieważności umowy powinny być rozstrzygane na gruncie okoliczności istniejących w chwili zaistnienia sporu, to tym samym badając skutki ewentualnej nieważności należy mieć na względzie także stan prawny obowiązujący w chwili wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie, w tym art. 358 § 2 k.c. Istotne znaczenie ma pominięty całkowicie przez Sąd Okręgowy § 19 ust. 5 umowy kredytu, w którym strony na etapie zawierania umowy kredytu wyraziły wspólnie zgodę na to, by w sprawach nieuregulowanych w umowie stosować wprost, każdorazowo obowiązujące przepisy k.c. i ustawy Prawo Bankowe. Zdaniem skarżącego trudno też mówić o jakimkolwiek zubożeniu powoda, skoro powód uzyskał korzyść majątkową w postaci uruchomienia na jego rzecz środków z kredytu, a nadto przepis art. 411 pkt 1 k.c. sankcjonuje świadome i dobrowolne działanie podmiotu spełniającego nienależne świadczenie, który godzi się w ten sposób ze zubożeniem. Powód mógł mieć świadomość braku podstaw swoich świadczeń, których zwrotu aktualnie się domaga; świadomość ta musiała bowiem towarzyszyć powodowi od samego zawarcia umowy a z pewnością od momentu wzrostu kursu CHF na przełomie 2008 i 2009 r. W odpowiedzi na apelację pozwanego powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości, wskazując na niezasadność zarzutów podniesionych w wywiedzionym środku zaskarżenia oraz zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. W odpowiedzi na apelację pozwanego powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości, wskazując na niezasadność zarzutów podniesionych w wywiedzionym środku zaskarżenia oraz zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego. W toku postepowania apelacyjnego pozwany zgłosił zarzut potrącenia w zakresie kwoty 133.900 zł stanowiącej wypłacony powodom kapitał kredytu. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja pozwanego nie jest zasadna. Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia stanu faktycznego sprawy, które Sąd Apelacyjny uznaje za własne, zatem nie zachodzi potrzeba ich ponownego przytaczania. Sformułowane przez skarżącego zarzuty dotyczą zarówno ustaleń stanu faktycznego jak i oceny tych ustaleń w zakresie okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia i zostaną ocenione kompleksowo. Sąd Okręgowy nie naruszył art. 233 § i 299 k.p.c. czyniąc na podstawie zeznań świadka Ł. F. ogólne ustalenia dotyczące procedury kredytowej oraz wskazując, że świadek ten nie pamiętał powodów, zatem na podstawie jego zeznań nie było możliwe poczynienie ustaleń dotyczących zawarcia umowy przez strony. Jednocześnie nawet z zeznań wskazanego przez skarżącego świadka nie wynika, aby informował on klientów o nieograniczonym, ryzyku walutowym obciążającym powodów w związku z zawartą umową; ustalenie Sądu I instancji dotyczące braku należytego poinformowania powodów przez przedsiębiorcę o ryzyku walutowym związanym z zawartą umową nie zostało poczynione przez Sąd Okręgowy wyłączni w oparciu o przesłuchanie stron i pozostają zasadne również w świetle wskazywanych przez skarżącego w apelacji dokumentów. Nie stanowi również o naruszeniu przepisów o dowodzeniu ustalenie przez Sąd I instancji, że przedmiotem umowy zawartej przez strony był kredyt indeksowany, a nie walutowy. Kredyt walutowy jest kredytem w którym wysokość środków udzielonych kredytobiorcy określona jest walucie obcej i w takiej też walucie kredytobiorca spłaca zaciągnięty kredyt; waluta obca określa wówczas wysokość zobowiązania zarówno banku, jak i kredytobiorcy, a nie służy jedynie określeniu wysokości zobowiązania kredytobiorcy stanowiąc podstawę klauzuli indeksacyjnej Przedmiotowy kredyt udzielany jest w złotych polskich; również i zabezpieczenie kredytu w postaci hipoteki kaucyjnej nie odnosi się do CHF, zaś o rodzaju umowy decyduje jej treść, a nie to w jaki sposób traktowana jest ona przez jedną ze stron. Bez znaczenia pozostaje zatem w jaki sposób umowa kredytu była kwalifikowana przez pozwanego, nawet jeżeli było to wynikiem obowiązujących bank regulacji finansowych; przepisy tzw. ustawy antyspreadowej również nie mogą być interpretowane w ten sposób, że stanowią one o ocenie, że wszystkie umowy z klauzulą waloryzacyjną odnoszącą się do obcej waluty pozostają umowami o kredyt walutowy. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. art. 217 § 2 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. oraz w zw. z art. 258 k.p.c., art. 278 k.p.c., art. 245 k.p.c., art. 299 k.p.c., art. 2352 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego zmierzającego między innymi do ustalenia, że stosowane przez bank kursy waluty nie były kształtowane w sposób dowolny, lecz były i utrzymywały się na poziomie rynkowym, albowiem okoliczność ta nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu; wobec zasadnego uznania umowy zawartej pomiędzy stronami za nieważną opinia biegłego pozostawała zbędną również w pozostałym zakresie wskazanym w tezie dowodowej (przy czym ocena charakteru klauzul indeksacyjnych jest oceną prawną, a nie wymagającą wiadomości specjalnych), zaś wniosek pozwanego zgłoszony w tym zakresie w treści apelacji w trybie art. 380 k.p.c. nie był zasadny. Słusznie Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powodowie mają interes prawny w znaczeniu art. 189 k.p.c. w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy, pomimo poddania pod osąd również roszczenia o zapłatę związanego z ustaleniem nieważności tej umowy. Choć z zasady możliwość wytoczenia powództwa o zapłatę w odniesieniu do roszczenia wynikającego z określonego stosunku prawnego wyłącza interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie w zakresie tego stosunku, to słusznie Sąd I instancji stwierdził, że żądanie ustalenia nieważności umowy jest w okolicznościach przedmiotowej sprawy, kiedy nie doszło do całkowitej spłaty kredytu przez powodów, żądaniem najdalej idącym i tylko powództwo o ustalenie może w sposób definitywny rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną powodów, a tym samym w sposób pełny zaspokoić ich interes prawny. Interes prawny powodów w ustaleniu nieważności umowy wyraża się także tym, że do wykreślenia z księgi wieczystej hipoteki, która stanowi zabezpieczenie umowy, konieczne jest legitymowanie się przez nich orzeczeniem stwierdzającym nieważności umowy kredytu. Nie jest zasadne twierdzenie skarżącego wskazujące na indywidualne negocjacje z powodami w zakresie klauzuli indeksacyjnej; zgodnie z przepisem art. art.
ciężar dowodu w zakresie przeprowadzenia indywidualnych negocjacji z konsumentem obciąża przedsiębiorcę, przy czym w okolicznościach sprawy pozwany temu ciężarowi nie podołał. Umowa zawarta została przez strony na podstawie wzorca, a szczególna ochrona zasady swobody kształtowania treści i zawierania umów z konsumentem, wyrażona w art.
k.c., oparta jest na domniemaniu braku indywidualnego uzgodnienia postanowień wzorca (wyrok Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2012 r. w sprawie II CSK 515/11). Postanowienia umowy dotyczące zasad przeliczenia kwoty udzielonego kredytu przy jego wypłacie oraz ustalania wysokości rat obciążających konsumenta dotyczą określenia głównego przedmiotu umowy w znaczeniu art. 4.2 Dyrektywy 93/13 ( głównych świadczeń stron w znaczeniu art.
Oceny, czy dane postanowienie umowne określa podstawowe świadczenie w ramach danej umowy, które jako takie charakteryzuje tę umowę, powinien dokonać sąd krajowy, biorąc pod uwagę charakter, ogólną systematykę i postanowienia rozpatrywanej umowy, a także jej kontekst prawny i faktyczny (wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 30 kwietnia 2014r. w sprawie C – 26/13), przy czym nie stanowi w tym zakresie przesądzającego argumentu czy dane postanowienie dotyczy essentiale negoti umowy. Na to, że postanowienia umowy dotyczące zasad przeliczenia kwoty udzielonego kredytu przy jego wypłacie oraz ustalania wysokości rat obciążających konsumenta dotyczą określenia głównego przedmiotu umowy w znaczeniu art. 4.2 Dyrektywy 93/13 wskazuje sama konstrukcja umowy, według której ustalenie kwoty udostępnionej kredytobiorcom oraz kwoty niezbędnej do spłaty każdej poszczególnej raty następuje poprzez odniesienie do mechanizmu przeliczenia jednej waluty na drugą. O wielkości całego kredytu i poszczególnych rat decyduje przeliczenie w momencie wypłaty kredytu waluty CHF na walutę PLN, a następnie, w momencie spłaty każdej raty, przeliczanie z PLN na CHF; klauzula ryzyka walutowego określa główny cel umowy ( wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r. w sprawie C 118/17 i przytoczone tam orzecznictwo, wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18). Obowiązki wypłaty kwoty kredytu, a następnie zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty stanowią główne świadczenia stron, zaś klauzula waloryzacyjna w oczywisty sposób wpływa na wysokość tych świadczeń. Skoro z klauzuli waloryzacyjnej wynika, w jakiej wysokości świadczenie główne ma być spełnione, to należy przyjąć, że w ten sposób określa ona to świadczenie w rozumieniu przepisu art. 385
k.c.),, skoro zezwalają bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej stosowany do przeliczenia świadczeń stron. Jednoznaczność postanowienia to, wbrew wskazaniom skarżącego, nie tylko jednoznaczność językowa sformułowania, ale także istnienie możliwości ustalenia w oparciu o daną klauzulę treści stosunku zobowiązaniowego, w szczególności rozmiaru świadczenia z uwzględnieniem obiektywnego kryterium przeciętnego konsumenta. Słusznie wskazuje skarżący, że umowa kredytu odwołująca się do waluty obcej nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją kredytu przewidzianą w art. 69 ust. 1 stawy Prawo bankowe. W istocie regulacje dotyczące kredytu indeksowanego i denominowanego wprowadzone zostały do ustawy Prawo bankowe ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, przy czym zgodnie z jej art. 4 ma ona zastosowanie do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone, w części która pozostała do spłacenia, co wprost potwierdza wcześniejszą możliwość zawierania umów kredytu indeksowanego i denominowanego. Zasadnie Sąd I instancji doszedł do przekonania, że postanowienia umowy określające zasady wyznaczania wysokości zobowiązania powodów wyrażonego w CHF oraz wysokości spłacanych przez powodów rat, a tym samym wysokość zobowiązania ciążącego na kredytobiorcach (§ 7 ust. 6 umowy), pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, na postawie którego ma być określana ta wysokość, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych obarczając konsumenta nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszając równorzędność stron. Okoliczność, że sama umowa kredytu, w której wysokość świadczenia po stronie kredytobiorcy wyrażona zostaje przy zastosowaniu kursu waluty nie jest sprzeczna z zasadą swobody umów, nie oznacza, że konkretna konstrukcja klauzuli waloryzacyjnej nie pozostaje postanowieniem abuzywnym. Przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzanie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, a rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną na niekorzyść konsumenta dysproporcję praw i obowiązków stron. Rażące naruszenie interesów konsumenta zazwyczaj stanowi naruszenie dobrych obyczajów, zachowanie sprzeczne z dobrymi obyczajami nie zawsze rażąco narusza te interesy, ale dla zastosowania art.
przesłanki te muszą być spełnione kumulatywnie ( wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2015 r. w sprawie I CSK 800/14). Ocena sprzeczności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami stosownie do Dyrektywy 93/13 wymaga ustalenia, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, że konsument zgodziłby się na sporne postanowienie wzorca w drodze negocjacji indywidualnych ( wyrok TSUE z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie C-415/11). Komisja Nadzoru Finansowego w pkt 5.2.2. ppkt. cc Rekomendacji S (II) z dnia 17 grudnia 2008 r. dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie wskazała, że w każdej umowie, która dotyczy walutowych ekspozycji kredytowych, powinny znaleźć się co najmniej zapisy dotyczące sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota uruchamianego kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na waluty wypłaty i spłaty kredytu. Czym innym jest ryzyko kursowe, które przyjmuje na siebie konsument, a czym innym dowolne ustalanie kursów walut przez kredytodawcę. Analizowania konstrukcja umowy skutkuje tym, że konsument, poza nieograniczonym ryzykiem kursowym, został jednocześnie obciążony na wiele lat ryzykiem całkowicie dowolnego i nieograniczonego ustalania kursów wymiany waluty przez bank. Zgodnie z art. 4 ust.1 Dyrektywy 93/13 nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem towaru lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych jej zawarciem, zaś przepis art. 385
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.