Sąd Okręgowy stwierdził, że nie doszło do jej skutecznego zawarcia z uwagi na rażące naruszenie interesów powodów jako konsumentów poprzez niekorzystne ukształtowanie ich sytuacji ekonomicznej na skutek nieusprawiedliwionej i niekorzystnej dysproporcji praw i obowiązków. Jak wskazał Sąd Okręgowy, zgodnie z art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na treść następujących wyroków Trybunału Sprawiedliwości: z 30 kwietnia 2014r C-26/13; z 20 września 2017 r. C-186/16; z 20 września 2018r. C-51/17; z 14 marca 2019 r. C-118/17 oraz z dnia 3 października 2019 r. C-260/18. Wskazał, że orzeczenia te zapadły na tle umów kredytu zawartych z konsumentami i zawierających ryzyko walutowe (kredytu indeksowanego, denominowanego lub wprost kredytu walutowego). Dodał, że w ocenie TSUE nie jest możliwe odrywanie klauzuli ryzyka walutowego (wyrażonej czy to przez indeksację czy też denominację) od mechanizmu przeliczania waluty krajowej na walutę obcą i że Trybunał Sprawiedliwości konsekwentnie kwalifikuje klauzule dotyczące ryzyka wymiany, do których zalicza także sposób ustalania kursu wymiany, jako klauzule określające główny przedmiot umowy kredytu. W wyroku z 20 września 2017r. C-186/16 dokonał wykładni art. 4 ust 2 dyrektywy Rady 93/13 z 5 kwietnia 1993r. W uzasadnieniu wyroku C-260/18 (pkt 44 wyroku) Trybunał ponownie potwierdził swoje stanowisko w odniesieniu do kredytu indeksowanego, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy. Sąd Okręgowy dodał, że orzeczenia te są wiążące dla Sądu Polskiego. Stosując prounijną wykładnię art.
w zw. z art. 4 i 6 art. dyrektywy 93/13 Sąd Okręgowy przyjął więc, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytu, które wprowadzają ryzyko kursowe (ryzyko wymiany) przez mechanizm indeksacji, stanowią klauzulę określającą główne świadczenia stron ( essentialia negotii). Uznał zatem, że w świetle art.
k.c., konieczna jest ocena czy określone w spornej umowie i stanowiące główne świadczenia stron klauzule ryzyka walutowego [§ 7 pkt 4; § 9 pkt 2 ppkt 1 regulaminu] zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co skutkowałoby związaniem stron umową. Sąd Okręgowy wskazał, że umowa kredytowa odsyłając do § 7 pkt 4; § 9 ppkt 1 regulaminu zastrzega warunki indeksacji świadczenia do kompetencji banku odsyłając do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów walut obcych obowiązującej w banku.” Stwierdził, że prawo Banku do ustalania kursu waluty nie doznaje żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych a bank swobodnie ustalał, według tylko sobie znanych zasad, kursy walut, mając nieograniczone prawo kształtowania raty. Stwierdził dalej Sąd Okręgowy, że jest to równoznaczne z prawem dowolnego kształtowania wysokości świadczeń głównych (wysokości raty i całej należności) w czasie trwania stosunku prawnego. Dodał, że tym samym nie można mówić o jednoznacznym określeniu głównego świadczenia. Wskazał przy tym, że umowa powoduje swoistą nierówność informacyjną stron. Stwierdził, że powodowie jako konsumenci, na podstawie treści umowy, w chwili jej zawarcia, nie byli w stanie oszacować całości kwoty, którą będą musieli spłacić w przyszłości, a o poziomie zadłużenia ratalnego [wysokości raty], dowiadywali się dopiero w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z ich rachunku. Sąd Okręgowy uznał, że jest to nie do zaakceptowania, w tym zakresie umowa kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco narusza ich interesy w rozumieniu art.
k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że dodatkowym naruszeniem dobrych obyczajów i rażącym naruszeniem usprawiedliwionych interesów konsumentów jest zastrzeżenie dwóch różnych kursów wymiany: kursu kupna dla przeliczenia wypłaconego przez bank kredytu, zaś kursu sprzedaży dla obliczania rat spłacanego kredytu. Wskazał, że powoduje to nieuzasadnione korzyści kosztem konsumenta i narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Sąd Okręgowy wskazał również, że nie jest wystarczające określenie w załączniku do umowy że bank naruszył obowiązek rzetelnego poinformowania konsumentów. Powinien przedstawić pełną informację umożliwiającą podjęcie racjonalnej decyzji o długofalowych skutkach, w tym przedstawić wahana kursów wymiany i ryzyko związane z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, klarownie wyjaśnić, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłaby silna deprecjacja kursu waluty krajowej, a także wyjaśnić, że ryzyko kursowe z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, co nie miało miejsca. Sąd Okręgowy uznał, że powodowie nie mieli realnej możliwości oddziaływania na treść postanowień umownych, nie zostały indywidualnie uzgodnione, a pracownik banku zapewniał o stabilnym kursie franka. Argumentacja pozwanego odwołująca się do faktycznego stosowania kursów nie odbiegających od rynkowych nie ma znaczenia, zdaniem Sądu Okręgowego, dla oceny abuzywności postanowień umownych. Stwierdził, że ocena jest niezależna od sposobu wykonywania umowy. Wskazał, że powoduje to, że umowa stron nie wiąże a oceny prawnej umowy nie zmienia zawarcie przez strony aneksu. Sąd Okręgowy wskazał, że co prawda nieuczciwy charakter warunku indeksacji, został częściowo usunięty (w zakresie kształtowania wysokości raty) i powodowie od jego podpisania spłacają kredyt w CHF. Stwierdził, że odpadła więc od tego momentu niepewność co do wysokości zobowiązania. Jednakże, jak wskazał dalej Sąd Okręgowy, w świetle art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, sąd krajowy jest zobowiązany do stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą, a konsumentem, nawet jeśli warunek ten został zmieniony przez te strony w drodze umowy. Podniósł, że takie stwierdzenie pociąga za sobą przywrócenie sytuacji, w jakiej znajdowałby się konsument w braku warunku, którego nieuczciwy charakter zostałby stwierdzony, chyba że konsument poprzez zmianę nieuczciwego warunku zrezygnował z takiego przywrócenia w drodze wolnej i świadomej zgody [min. pkt 61 wyroku trybunału Sprawiedliwości z 29.04.2021 C-19/20]. Sąd Okręgowy podniósł, że z aneksu nie wynika, by powodowie poprzez zmianę tego nieuczciwego warunku świadomie zrezygnowali z przywrócenia sytuacji, w jakiej znajdowaliby się w braku tego warunku. Tym samym nie zrzekli się w jego ocenie możliwości powołania się na jego abuzywny charakter. Z ich punktu widzenia celem aneksu było jedynie zmniejszenie kosztów raty. Skutek nieważności nie został również zniwelowany przez nowelę art. 69 Pr. bank wprowadzająca z dniem 26 sierpnia 2011 roku regulację wyrażoną w ust. 2 pkt 4a tej ustawy. Ustawa weszła w życie po zawarciu umowy. Powodowie poinformowani przez Sąd Okręgowy na rozprawie w dniu 9 grudnia 2020r. o możliwych negatywnych dla nich konsekwencjach związanych z ustaleniem nieważności umowy oświadczyli, że nie chcą jej utrzymania w mocy. Wskazał, że skoro nie doszło do skutecznego zawarcia umowy z uwagi na naruszenie normy art.
żądanie ustalenia nieważności umowy jest uzasadnione. Sąd Okręgowy przywołał art. 189 k.p.c. i stwierdził, że w niniejszej sprawie powodowie mają interes prawny w żądaniu ustalenia. Dodał, że umowa została zawarta na 22 lata, okres ten nie upłynął. Wskazał, że żądanie ustalenia jej nieważności, niezależnie od żądania zapłaty tytułem wzbogacenia, gwarantuje im pewność swojej sytuacji prawnej na przyszłość. Podniósł, że samo żądanie zapłaty nie gwarantowałoby takiej pewności prawnej. Sąd Okręgowy wskazał, że do rozliczeń stron zastosowanie znajdą przepisy art. 405-411 k.c. regulujące bezpodstawne wzbogacenie. Dodał, że obowiązkiem stron umowy kredytu jest wzajemne zwrócenie świadczeń [uchwała SN z 7 maja 2021r. III CZP 6/21]. Powodowie domagali się zasądzenia kwoty 72.676,02 zł oraz kwoty 2.609,93 CHF wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 1 września 2019r. do dnia zapłaty. Żądanie zapłaty obejmuje świadczenia uiszczone przez powodów na rzecz pozwanego od zawarcia umowy do lipca 2019r. i jest w ocenie Sądu Okręgowego uzasadnione. Sąd Okręgowy stwierdził, że zgłoszony przez pozwaną zarzut przedawnienia jest bezzasadny. Wskazał, że w świetle art. 120 § 1 k.c. bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia w którym roszczenie stało się wymagalne lub gdy wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Dodał, że możliwość taką otworzyły orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości. Pierwszymi były wyroki z 30 kwietnia 2014r. C-26/13, z 20 września 2017r. C-186/16, z 20 września 2018r. C-51/17; z 14 marca 2019 r. C-118/17 oraz z 3 października 2019 r. C-260/
w zw. z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, poprzez niewyodrębnienie w łączącej strony umowy klauzuli mechanizmu indeksacji od klauzul spreadów walutowych, podczas gdy klauzule walutowe są postanowieniami określającymi główne świadczenia stron a takiego charakteru nie mają klauzule spreadowe; 5. art. 65 k.c. i art. 69 Prawa bankowego przez przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne dotyczące klauzul spreadowych określają główne świadczenia umowy stron; 6. art.
2 k.c. poprzez przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne zawarte w umowie nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i przejrzysty; 7. art.
w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji stanowią niedozwolone postanowienia umowne;
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i motywem 21 tej dyrektywy przez brak przyjęcia możliwego zastosowania stawki referencyjnej WIBOR i uznania kredytu za złotowy;
za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem. W myśl art.
k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie natomiast do art.
nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu; w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przepis art.
2 k.c. konstruuje wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. W celu ustalenia, czy konkretne postanowienie umowne należy kwalifikować jako nieuzgodnione indywidualnie należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia rzeczywisty wpływ (art.
To zwykle nie będzie miało miejsca w przypadku postanowień umowy przyjętych z wzorca zaproponowanemu konsumentowi przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy w związku z tym wykazanie, że konsument wiedział o treści klauzuli, a nawet że strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. W niniejszej sprawie pozwana, wbrew zarzutom wywiedzionej przez siebie apelacji, nie wykazała indywidualnego uzgodnienia z powodami postanowień umownych dotyczących indeksacji. Umowa zawarta została z wykorzystaniem gotowego wzoru, a powodowie mogli albo zaakceptować wynikającą z niego ofertę banku albo w ogóle nie zawierać umowy. Pozwana nie wykazała też, by powodowie mieli możliwość jakiegokolwiek wpływu na treść zawartych w umowie klauzul waloryzacyjnych. W konsekwencji pozwana nie obaliła domniemania nieuzgodnienia indywidualnego spornych klauzul. Nadto zakwestionowane postanowienia kształtowały prawa i obowiązki powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Jak już wskazano wyżej w wypadku kwestionowanych przez powodów postanowień umownych odwołano się do tabeli kursów banku, które nie zostały w umowie zdefiniowane. W ich treści nie wskazano obiektywnych, sprawdzalnych kryteriów czy czynników, które miałyby wpływać na sposób określenia przez bank kursów kupna i sprzedaży walut. W konsekwencji prowadziło to do określenia wysokości zobowiązań powodów jednostronnie przez bank. Tak określone postanowienia umowne stanowią w konsekwencji postanowienia naruszające dobre obyczaje, godzą bowiem w istotę równowagi kontraktowej stron wobec tego, że prawo do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian uniemożliwia konsumentowi przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych. Bez znaczenia przy tym jest czy swoboda banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona przykładowo poprzez zastosowanie możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Niewystarczającym było oświadczenie powodów, z którego wynikać miało, że są świadomi ryzyka związanego ze zmianą kursów walut i wynikających z tego konsekwencji, które było sporządzone na wzorcu sporządzonym przez pozwaną. Rolą pozwanego banku było wyjaśnienie powodom zasad, na jakich będzie ustalany kurs waluty obcej, w szczególności zaś poinformowanie ich o tym, że kursy te będą ustalane przez bank, w jaki sposób i na jakich zasadach. Powodom jednakże nie przedstawiono szczegółowej symulacji zmiany kursu CHF na przestrzeni czasu i nie wyjaśniono odpowiednio ryzyka kursowego. Przeciwnie, powodowie byli zapewniani o zaletach tego rodzaju kredytu i stabilności waluty CHF. To zaś nie pozwala uznać, że przekazane im informacje obrazowały skalę możliwego wzrostu zadłużenia kredytowego. Nie można także czynić powodom zarzutu, że poszukiwali kredytu, na jak najdogodniejszych dla siebie warunkach wybierając wobec zapewnień o zaletach kredytu indeksowanego tenże kredyt zamiast kredytu złotowego. Wbrew zarzutom pozwanej oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.
W konsekwencji to w jaki sposób była ona późnej wykonywana nie ma żadnego znaczenia (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2019r., sygn. III CZP 29/17). W tej sytuacji bez znaczenia dla rozstrzygnięcia był zarzut pozwanej, że wysokość kursów walut w tabelach kursowych kształtowana była zgodnie z mechanizmami rynkowymi. Wobec tego bez znaczenia dla rozstrzygnięcia, jak wskazano to już wyżej, okazały się zarzuty pozwanej dotyczące uchylania przez Sąd Okręgowy pytań dotyczących zbliżonych okoliczności. W konsekwencji zakwestionowane przez powodów postanowienia umowne są w świetle art.
k.c. nieuczciwe, a przez to niedozwolone, gdyż dotyczą niejednoznacznie określonego świadczenia głównego, nie były indywidualnie uzgodnione, a ukształtowane nimi prawa i obowiązki stron rażąco naruszały interesy konsumenta oraz pozostawały w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Bez zakwestionowanych postanowień umownych umowa nie może obowiązywać w dalszym ciągu. Należało ją zatem, zgodnie ze stanowiskiem powodów i Sądu Okręgowego, uznać za nieważną w całości. Sąd nie ma możliwości kreowania postanowień umownych, które mogłyby zastąpić niedozwolone klauzule, w tym zastąpić kursy z tabel banku zastrzeżone w umowie, innym kursem notowania franka szwajcarskiego do złotego (np. kursem NBP). Sądy krajowe są bowiem zobowiązane do zaniechania stosowania nieuczciwego postanowienia umownego, aby nie wywierał on skutków wobec konsumenta, natomiast nie są uprawnione do nadawania mu nowej treści (por. wyrok TSUE z dnia 15 marca 2012 r., C-453/10, ZOTSiS 2012/3/I-144). Wobec tego i nie mógł w niniejszej sprawie znaleźć zastosowania art. 358 § 2 k.c. odwołujący się do kursu średniego NBP, który to przepis nie obowiązywał w chwili zawierania umowy przez strony, gdyż zasadą jest stosowanie przepisów prawa materialnego z daty dokonania czynności prawnej (art. 3 k.c.). Powodowie wprost sformułowali w pozwie żądanie ustalenia nieważności zawartej umowy kredytowej. Pouczeni o konsekwencjach takowego rozstrzygnięcia w ramach postępowania apelacyjnego swe żądanie podtrzymali. Wobec tego uznać należało, że po usunięciu klauzul abuzywnych, nie można wypełnić tak powstałej luki i uznać wbrew żądaniom konsumentów że umowa ma charakter złotowy i zastępować wskażnika LIBOR wskaźnikiem WIBOR. Przeciwnie wobec żądania powodów uznać należało, że cała umowa nie może wiązać stron. Skoro zakwestionowane postanowienia umowne dotyczą głównych świadczeń stron i zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, to ich usunięcie ze skutkiem ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej essentialia negotti przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego. To zaś w sposób jednoznaczny uzasadnia stwierdzenie, że umowa jest nieważna. Wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U, nr 165, poz. 984), czyli tzw. ustawy antyspreadowej nie mogło wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Ustawą tą wprowadzono nowe przepisy: art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz ust. 3 i art. 75b w Prawie bankowym, które mają zastosowanie także do umów zawartych przed wejściem w życie wspomnianej ustawy w odniesieniu do niespłaconej jeszcze części kredytu (art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r.). Jednakże wejście w życie wskazanej ustawy nie zmieniło tego, że w zapisach umowy kredytu zawartej z powodami poprzestano na odwołaniu się do tabel kursów walut, nie określono szczegółowo mechanizmów ich ustalania, pozbawiając tym samym kredytobiorców możliwości oceny wysokości swojego zobowiązania wobec banku. Dodatkowo stwierdzić należy, że powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy w rozumieniu art. 189 k.p.c. Umowa zawarta przez strony stanowi długoterminowy stosunek prawny, który nie został dotychczas wykonany w całości. Wobec tego jedynie wyrok rozstrzygający o powództwie o ustalenie jest w stanie trwale usunąć stan niepewności prawnej pomiędzy stronami w związku ze sporną umową kredytu, zważywszy że nie upłynął jeszcze okres, na jaki umowa ta została zawarta. Stwierdzenie nieważności umowy przesądza nie tylko o możliwości domagania się zwrotu już spełnionych świadczeń, ale i braku obowiązku spełnienia na rzecz pozwanego banku przyszłych świadczeń, a więc na zaprzestaniu spłat kolejnych rat kredytu. Ma też znaczenie dla ustanowionych zabezpieczeń spłaty kredytu. Stwierdzenie nieważności umowy powoduje, że świadczenie spełnione w wykonaniu nieważnego zobowiązania jest – co do zasady – świadczeniem nienależnym, które podlega zwrotowi jako korzyść majątkowa uzyskana bezpodstawnie kosztem świadczącego – art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. W wypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu dokonywane przez kredytobiorcę płatności na poczet spłaty wykorzystanego kredytu są zatem świadczeniami nienależnymi, tak jak i świadczeniem nienależnym jest wypłata kapitału (kredytu) przez pozwany bank, które to świadczenia winny zostać zwrócone. W treści art. 410 k.c. ustawodawca przesądził również, że samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 oraz w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 zobowiązanie kredytobiorcy oraz zobowiązanie banku zwrotu spełnionych świadczeń są od siebie niezależne, co jest wynikiem aprobowania teorii dwóch kondykcji. Z tej przyczyny, wobec nieważności umowy kredytowej, przedmiotem roszczenia restytucyjnego powodów mogło być żądanie zwrotu wpłaconych przez nich na rzecz pozwanej kwot. Roszczenie powodów jest przy tym niezależne od roszczenia restytucyjnego przysługującego w sytuacji nieważności umowy pozwanej. Takowe roszczenie powodowie zgłosili w niniejszym procesie domagając się zasądzenia od pozwanej na ich rzecz kwot 72.676,02 zł oraz 2.609,93 CHF. Powyższe roszczenie co do zasady znajduje zatem oparcie w powołanych przepisach prawa materialnego i znajdującej zastosowanie na ich gruncie teorii dwóch kondykcji, co czyni bezzasadnym zarzuty pozwanej dotyczące naruszenia art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c. Zmianie na skutek apelacji pozwanej podlegał zaskarżony wyrok w zakresie, w jakim powodowie domagali się od pozwanej zasądzenia na ich rzecz odsetek ustawowych od dochodzonych kwot. Powodowie dopiero po pouczeniu ich zgodnie ze wskazówkami wynikającymi z uzasadnienia uchwały Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej – zasady prawnej z dnia 7 maja 2021r. sygn. akt III CZP 6/21 o skutkach stwierdzenia nieważności umowy i możliwości zmiany jej postanowień w ramach umowy postanowieniem z dnia 23 czerwca 2022r. podjęli zgodnie z treścią powyższej uchwały wiążącą decyzję co do braku zgody na utrzymanie nieuczciwych warunków umownych z upływem terminu zakreślonego zobowiązaniem z dnia 26 maja 2022r. Wiążącą decyzję w tym zakresie powodowie podjęli w dniu 3 sierpnia 2022r. /k. 471, 472 akt/. W efekcie nie można przyjąć, by pozwana pozostawała w opóźnieniu w spełnieniu na rzecz powodów żądanego przez niego świadczenia zapłaty przed tymże dniem, ani także by roszczenia kondykcyjne pozwanej mogły ulec przedawnieniu przed złożeniem owego oświadczenia. W myśl uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021r. sygn. akt III CZP 6/21 stwierdzenie nieważności umowy jest ściśle powiązane z ostateczną decyzją konsumentów co tego, że nie chcą oni utrzymania w mocy umowy dotkniętej abuzywnymi klauzulami poprzez ich sanowanie, lecz powołują się na całkowitą nieważność umowy kredytowej wyrażając w tym względzie wiążącą decyzję wobec banku. Do czasu gdy konsument wyrazi swoją świadomą (co do skutków dotyczących stwierdzenia nieważności) decyzję, jak wskazał Sąd Najwyższy umowa zawierająca abuzywne postanowienia obowiązuje. W efekcie mimo że stwierdzenie nieważności następuje ze skutkiem ex tunc to następuje to dopiero na skutek powyższej decyzji kredytobiorcy. Do tego czasu, skoro umowa traktowana jest jako ważnie zawarta, niezbędne jest wyrażenie przez konsumenta wyraźnej i stanowczej wobec kontrahenta woli braku sanowania wadliwych postanowień umowy, opartej także na wiedzy co do możliwych konsekwencjach związanych ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytu i ich akceptacji. Roszczenie dotyczące zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia jest świadczeniem bezterminowym. Postawienie go w stan wymagalności wiąże się zatem z wezwaniem skierowanym przez wierzyciela do dłużnika o jego zwrot (art. 455 k.c.). Ponieważ stwierdzenie nieważności, jak już wskazano wyżej, jest ściśle powiązane z ostateczną decyzją kredytobiorcy co tego, że nie chce on utrzymania w mocy umowy dotkniętej abuzywnymi klauzulami poprzez ich sanowanie, lecz powołuje się na całkowitą nieważność umowy kredytowe akceptując takie rozwiązanie oparte na ocenie, że jest ono dla niego korzystne reguła określona art. 455 k.c. podlegać musi modyfikacji. Mimo zatem, że powodowie jeszcze przed wniesieniem powództwa powoływali się na nieważność umowy kredytu, dopiero po pouczeniu z dnia 23 czerwca 2022r. złożyli pismo datowane na dzień 3 sierpnia 2022 r. z takowym oświadczeniem. W konsekwencji oddaleniu podlegało żądanie powodów zasądzenia odsetek od dnia wezwania do zapłaty, gdyż wymagalność żądania pieniężnego wiązać należy najwcześniej ze stanowiskiem powodów zawartym w piśmie z dnia 3 sierpnia 2022r. Roszczenie dotyczące odsetek ustawowych za opóźnienie podlegało uwzględnieniu wyłącznie do dnia 6 grudnia 2022r. z uwagi na zgłoszony przez pozwaną zarzut zatrzymania, który Sąd Apelacyjny uznał za skuteczny, zaś w pozostałym zakresie podlegało oddaleniu. Skuteczne skorzystanie przez stronę z prawa zatrzymania wzajemnego świadczenia pieniężnego wyłącza opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2002 r., IV CKN 651/00, OSNC 2002/12/155). Oświadczenia pozwanej o skorzystaniu przez nią z prawa zatrzymania zostały skierowane do powodów pismem z dnia 1 grudnia 2022r. wraz z dołączonymi do nich pełnomocnictwami upoważniającymi pełnomocnika pozwanej do składania oświadczeń o charakterze materialnoprawnym z 5 grudnia 2019r. /oświadczenia jak wyżej – k. 512-537 akt/ i co było bezsporne dotarło do powodów 7 grudnia 2022r. To powoduje, że żądanie zasadzenia odsetek ustawowych podlegało w pozostałej części - za okres późniejszy oddaleniu. Zgodnie bowiem z treścią art. 496 k.c., jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Na podstawie art. 497 k.c. przepis ten ma odpowiednie zastosowanie w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej. Ekwiwalentem świadczenia banku polegającego zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe na oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony określonej kwoty pieniężnej jest zapłata przez kredytobiorcę bankowi odsetek i prowizji obok obowiązku zwrotu wykorzystanego kredytu, co pozwala na przyjęcie że umowa kredytu i świadczenia stron wynikające z tej umowy mają charakter wzajemny. Uwzględniając rozbieżności w orzecznictwie i doktrynie, co do tego czy umowa kredytu ma charakter wzajemny – wówczas nawet przy braku wzajemności umowy należy uznać dopuszczalność zastosowania art. 497 k.c. per analogiam w niniejszej sprawie i to w sposób oderwany od wymagalności roszczenia banku wobec kredytobiorcy z tego samego tytułu. Nie sposób przy tym wymagać od pozwanej, by wzywała powodów do zwrotu świadczenia przekazanego jako kwota kredytu przed końcem postępowania mającego przesądzić o nieważności takiej umowy. Funkcja tego zarzutu jest bowiem ściśle obronna. Nie polega też na dochodzeniu własnego roszczenia, ani na jego kompensowaniu z roszczeniem zasądzanym wyrokiem na rzecz kredytobiorcy, w przeciwieństwie do zarzutu potrącenia i dokonywania takiej czynności kompensacyjnej (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 lipca 2022 r., V ACa 847/21, LEX nr 3402401). Własne świadczenie banku może być większe. Gdyby ulegało obniżeniu do kwoty mniejszej niż kwota zasądzona na rzez powodów, obronny skutek prawa zatrzymania powinien ulegać proporcjonalnemu ograniczaniu. Wymagane jest, aby prawo zatrzymania działało we właściwej proporcji pomiędzy roszczeniami obu stron. Wszystkie podane argumenty spowodowały, że Sąd Apelacyjny zastrzegł w wydanym wyroku na rzecz pozwanej prawo zatrzymania świadczenia zasądzonego na rzecz powodów do czasu zaoferowania przez nich zwrotu świadczenia uzyskanego przez powodów na podstawie spornej umowy. Okolicznością bezsporną było, że w wykonaniu swojego zobowiązania z umowy pozwana przekazała powodom kwotę kredytu wynoszącą 425.000 zł, która przewyższa kwoty dochodzone przez powodów niniejszym pozwem. W rezultacie pozwana jest uprawniona do zgłoszenia zarzutu zatrzymania i należy go uznać za skuteczny do tej właśnie wysokości. Uprawnienie do podniesienia takowego zarzutu potwierdził przy tym Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powołanej wyżej uchwały z dnia z dnia 7 maja 2021r. sygn. akt III CZP 6/21. Skuteczne zgłoszenie zarzutu zatrzymania przez pozwaną skutkowało zastrzeżeniem pozwanej tego uprawnienia na podstawie art. 496 k.c. Zaskarżony wyrok podlegał zmianie w zakresie przyjęcia solidarności czynnej powodów. Powodowie mimo, że pozostają w związku małżeńskim nie są wierzycielami solidarnymi, jak niezasadnie przyjął Sąd Okręgowy. Solidarność wierzycieli wynika z ustawy lub czynności prawnej (art. 369 w zw. z art. 367 § 1 k.c.). W przypadku czynności prawnej solidarność wierzycieli może ustanowić jedynie umowa zawarta pomiędzy nimi a dłużnikiem a nie pomiędzy samymi wierzycielami. Okoliczność, że ustawodawca nie zastrzegł solidarności czynnej w odniesieniu do małżonków pozostających we wspólności majątkowej małżeńskiej wyłącza możliwość solidarnego zasądzenia na ich rzecz dochodzonego w procesie świadczenia pieniężnego. Z uwagi na łączną wspólność majątku niedopuszczalne jest również rozdzielanie zasądzonego świadczenia na poszczególnych małżonków. Z tego względu świadczenie podlega zasądzeniu łącznie na ich rzecz, gdyż strony procesu nie zawarły umowy, z której wynikałoby, że powodowie są wierzycielami solidarnymi pozwanej (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 19.11.2021 r., V ACa 67/20, LEX nr 3334655). Powodowie na skutek uwzględnienia roszczenia pieniężnego, mimo oddalenia w części roszczenia co do odsetek przegrali proces jedynie w nieznacznym zakresie co skutkować musiało zastosowaniem art. 100 k.p.c. w zakresie orzeczenia o kosztach i obciążenia pozwanej w całości kosztami postępowania przed Sądem I instancji. Sąd Okręgowy jak słusznie zarzuca apelacja pozwanej błędnie określił ich wysokość, skoro na koszty te poniesione przez powodów składała się opłata od pozwu w kwocie 1.000 zł i wynagrodzenie pełnomocnika powodów w wysokości 8.100 zł obliczone zgodnie z § 2 ust. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018r., poz. 265 ze zm.). Niezasadnym jednakże okazał się zarzut apelacji powodów dotyczący żądania zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości w sytuacji gdy wnoszenie powództw w tzw. sprawach frankowych stanowi już swoisty rodzaj specjalizacji pełnomocników. Nadto ponieważ wbrew treści art. 98 § 1 1 k.p.c. Sąd Okręgowy nie orzekł o odsetkach ustawowych o kosztach procesu mimo stosownego żądania zgłoszonego przed tym Sądem zmianie w tym zakresie podlegało orzeczenie o kosztach w postępowaniu przed Sądem I instancji. Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 1 wyroku wydane zostało w oparciu o art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. art. 15 zzs
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.