← Polska

V Ca 1188/22

Sygn. akt V Ca 1188/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 stycznia 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: Sędzia Joanna Machoń Protoko

k.c. spełnione muszą zostać cztery zasadnicze warunki:

(1)postanowienie umowy nie zostało uzgodnione indywidualnie,
(2)postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami,
(3)rażąco naruszając jego interesy,
(4)a postanowienie nie dotyczy „głównych świadczeń stron”. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z ww. przepisem przedmiotem oceny pod kątem abuzywności nie jest cała umowa, lecz konkretne postanowienie, co oczywiście nie wyklucza uznania za niedozwolone wielu postanowień kształtujących treść danej umowy. Za zasadny uznać należy zarzut naruszenia przez Sad Rejonowy treści art. 233 k.p.c. w zakresie roszczenia ewentualnego, polegającego na błędnym zdaniem apelującego ustaleniu, iż postanowienia umowy dotyczące opłaty podstawowej nie stanowią niedozwolonych klauzul umownych, gdyż nie spełniają przesłanek określonych w przepisach, nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco interesów powoda. Według Sądu Okręgowego, Sąd I instancji błędnie uznał, iż na gruncie niniejszej sprawy powód nie udowodnił przesłanek abuzywności, podczas, gdy powód przedstawił dokumentowe i osobowe środki dowodowe na wykazanie swoich twierdzeń pozwalające przyjąć niedozwolony charakter kwestionowanych zapisów. Dokonując analizy akt sprawy dojść należy do przekonania, iż kwestią niebudząca wątpliwości w niniejszej sprawie jest fakt, iż przedmiotowa Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym została zawarta przez przedsiębiorcę (pozwaną) z konsumentem (powódką). Kwestionowane zapisy OWU nie zostały z stroną powodową uzgodnione indywidualnie. Zostały one bowiem zawarte we wzorcu umownym. W konsekwencji, ponieważ postanowienia umowne będące przedmiotem analizy na gruncie rozpoznawanej sprawy stanowią postanowienia wzorca umownego, to obejmuje je domniemanie, iż nie zostały uzgodnione indywidualnie. Z konstrukcji OWU, wniosku o zawarcie umowy w formie formularza wynika, że postanowienia te nie były uzgadniane indywidualnie, gdyż do zawarcia umowy doszło przy użyciu standardowych formularzy opracowanych przez pozwanego. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04 w rozumieniu art.

§ 1k.c.

„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści takiego stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, nieujawnienia informacji istotnych, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności bądź zatajenie pewnych kwestii w celu skłonienia tego konsumenta do zawarcia umowy. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Z art. 22 ust. 5- 7 OWU wynika, iż pozwane towarzystwo pobiera opłatę podstawową za czynności związane z zawarciem i wykonywaniem umowy. Za opłatę podstawową uznać należy, iloczyn liczby Jednostek Funduszy danej Pozycji Inwestycyjnej, ustalonej na dzień odpisania opłaty oraz 1/12 stawki opłaty wskazanej w ust. 6 pkt 1) Załącznika nr 1 do OWU, właściwej dla danego rachunku oraz Cen Jednostek Funduszy z dnia odpisania opłaty. Wskazać w tym miejscu należy, iż wskazana opłata podstawowa nie stanowiła przy tym ekwiwalentu świadczenia wzajemnego. Pozwany nie przedstawił bowiem choćby przybliżoną wielkość, z których miałyby wynikać poniesione koszty związane z pobieraniem opłaty podstawowej. Pozwany w ten sposób przerzucił na konsumenta koszty poniesione przy zawarciu umowy, a nawet koszty ogólne własnej działalności gospodarczej. Analizując treść zapisów OWU dojść należy do wniosku, że zarówno mechanizm ustalania wysokości tych opłat zależy wyłącznie od pozwanego, a klient nie ma żadnego wpływu na jej wysokość, pomimo że mają one decydujący wpływ na jego interesy majątkowe. Nadmienić również należy, iż pozwana pobrała dodatkowo inne opłaty tj. opłata za ryzyko ubezpieczeniowe, opłata wstępna od Składki Początkowej, opłata za ofertę inwestycyjną. Postanowienie umowne zawarte w art. 22 ust. 5-7 OWU spełnia przesłanki rażącego naruszenia interesów konsumenta oraz godzi w dobre obyczaje, a tym samym winno zostać uznane za niedozwoloną klauzulę umowną. W ogólnych warunkach ubezpieczenia nie zawarto precyzyjnej definicji pojęcia opłaty podstawowej, nie wiadomo więc z jakiego tytułu pobierana jest wskazana opłata oraz co na nią się składa. Zawarto tam jedynie lakoniczne stwierdzenie, iż opłata związana jest z zawarciem umowy ubezpieczenia i wykonywania umowy. W ogólnych warunkach ubezpieczenia nie sprecyzowano jednak jakie konkretnie koszty poniósł ubezpieczyciel w związku z jej zawarciem. Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie podziela w tym zakresie pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 marca 2007 roku, sygn. akt III SK 21/06 (OSNP 2008/11-12/181), zgodnie z którym „przedsiębiorca może stosować postanowienia wzorca umownego określające zasady odpowiedzialności finansowej konsumenta w przypadku wcześniejszego wypowiedzenia umowy, ale zasady tej odpowiedzialności muszą pozostawać w związku z kosztami i ryzykiem przedsiębiorcy” W tym miejscu podkreślić należy, iż nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu (a nie takie, które choćby teoretycznie mogły podlegać negocjacjom). W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.

§ 2kc).

Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Zdaniem Sądu Okręgowego nie było też żadnych wątpliwości również co do tego, iż zakwestionowane przez powódkę postanowienia nie były z nią indywidulanie uzgodnione jako, że zostały one zawarte we wzorcu umownym, jakim były Ogólne Warunki Ubezpieczenia (...) Ubezpieczenie na życie z Ubezpieczeniowym Funduszem kapitałowym ze Składką Jednorazową. W konsekwencji, ponieważ postanowienia umowne będące przedmiotem analizy na gruncie rozpoznawanej sprawy stanowią postanowienia wzorca umownego, to obejmuje je domniemanie, iż nie zostały uzgodnione indywidualnie. Podkreślić dodatkowo w tym miejscu należy fakt, iż pozwana nie wykazała, aby w przedmiocie niniejszej opłaty strony prowadziły negocjacje i aby treść tego postanowienia została indywidulanie z nim uzgodniona. Jednocześnie Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, odmiennie niż Sąd Rejonowy, że kwestionowane postanowienia umowne kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04 w rozumieniu art.

§ 1k.c.

„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści takiego stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, nieujawnienia informacji istotnych, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności bądź zatajenie pewnych kwestii w celu skłonienia tego konsumenta do zawarcia umowy. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania Rażące naruszenie interesów powódki na gruncie niniejszej sprawy przejawiało się przede wszystkim w braku zachowania zasady ekwiwalentności świadczeń, jak również proporcjonalności obciążeń konsumenta w stosunku do udzielonych mu świadczeń. W ocenie Sądu Okręgowego brak było jakichkolwiek argumentów pozwalających na poszukiwanie źródła uprawnień dla pozwanego do dokonywania potrąceń z spornych kwot w przytoczonych okolicznościach faktycznych. To pozwany posiadał pełną autonomię co do podejmowanych decyzji o zorganizowaniu swej działalności. To on decydował o strategii sprzedaży produktów ubezpieczeniowych, o tym, w jakim stopniu korzystać będzie z własnych zasobów, a w jakim z usług akwizycyjnych. Mając na uwadze powyższe rozważania oraz orzecznictwo sądów w tym zakresie, Sąd uznał, że zakwestionowane postanowienia OWU, uprawniające stronę pozwaną do zatrzymania części środków zgromadzonych na rachunku powódki, są niewiążące w świetle art.

k.c., jako klauzule abuzywne. Wyłączenie zaś z umowy postanowień uznanych za abuzywne, nie powoduje nieważności całej umowy, nawet wtedy, gdyby bez tych postanowień umowa nie zostałaby zawarta (por.: wyrok SN z dnia 21 lutego 2013 r ICSK 408/12 OSNC 2013/11/127). Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak w punkcie 1 sentencji wyroku. W pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu na podstawie 385 k.p.c. Wobec uznania, iż powódka wygrała tylko w niewielkim zakresie tj. mniejszym niż 5%, zachodziła podstawa do włożenia obowiązku zwrotu wszystkich kosztów na stronę powodową, na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. W razie bowiem uwzględnienia żądań pozwu w niewielkiej części, zasadą jest stosunkowe rozdzielenie kosztów procesu, a tylko wyjątkowo jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie przepis art. 100 zdanie drugie k.p.c. przewiduje możliwość włożenia na jedną ze stron obowiązku zwrotu wszystkich kosztów. Należy podnieść, że wytaczając powództwo i określając swoje roszczenia powód zawsze powinien liczyć się również z możliwością przegrania sprawy i ewentualnym obowiązkiem poniesienia kosztów procesu. Przyjęcie stanowiska przeciwnego prowadziłoby w istocie do nieuzasadnionego przerzucania ryzyka określania żądań pozwu na nadmiernie zawyżonym poziomie na stronę przeciwną, tym bardziej, że powódka w niniejszej sprawie przegrała proces w znacznej części. O kosztach postępowania w instancji odwoławczej Sąd orzekł na tej samej ww. podstawie. Na koszty powoda składały się wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem ustalone na podstawie § 2 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.