8 umowy poprzez nienależyte wykonanie umowy rozumiano naruszenie prawa i postanowień zawartych w niniejszej umowie, a w szczególności postania szkody w ochranianym mieniu lub substancji budynku w wyniku zaniedbania lub zaniechania w podjęciu działań mających na celu ochronę mienia zamawiającego przed kradzieżą, włamaniem, uszkodzeniem czy zniszczeniem, nieopracowanie „Planu ochrony obiektu”.
1 umowy wykonawca miał zapłacić zamawiającemu karę umowną w wysokości 10% ceny brutto umowy w przypadku pozostawienia nieruchomości bez jakiejkolwiek ochrony fizycznej z przyczyn lezących po stronie wykonawcy oraz wypowiedzenia umowy albo odstąpienia od umowy przez zamawiającego z winy wykonawcy.
aś z § 11 ust. 2 umowy wykonawca miał zapłacić zamawiającemu za każde zaniedbanie przy wykonywaniu zadań określonych w ust. 3 pkt 1 – karę umowną w kwocie 3 000 złotych, a w ust. 3 pkt 2-10 – w kwocie 1 000 złotych.
3 pkt 1 i pkt 10 umowy poprzez zaniedbanie przy wykonywaniu zadań powierzonych umową z przyczyn leżących po stronie wykonawcy należy rozumieć w szczególności każdy przypadek wykonywania usługi po spożyciu alkoholu lub innego środka odurzającego poprzez pracownika ochrony, w stosunku do którego udokumentowano taki fakt wydrukiem z probierza trzeźwości po poddaniu się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu lub badaniem na zawartość alkoholu we krwi potwierdzony właściwym dokumentem (pkt 1) oraz pełnienie służby przez pracownika ochrony nie ujętego w „Wykazie pracowników” (pkt 10).
5 umowy podstawą do naliczenia kary umownej był wpis przeprowadzonej kontroli w książce meldunków dowódcy zmiany o niewłaściwej realizacji zadań ochronnych (z podaniem terminu zdarzenia i paragrafu umowy, który nie został zrealizowany lub został zrealizowany niewłaściwie). Obowiązkiem wykonawcy było m. in. dostarczenie w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy imiennej listy pracowników wraz z kopiami umów o pracę dla co najmniej takiej liczby osób, jaka została wskazana w § 6 ust. 2 umowy. umowa wraz z załącznikiem – k. 58-70 akt, protokoły zdawczo – odbiorcze nieruchomości – k. 71, 72-73 akt W dniu 07 czerwca 2016 roku o godzinie 10:52 (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. przesłał (...) z siedzibą w W. drogą mailową wykaz pracowników ochraniających obiekt położony w H. wskazując, że pracownicy ochrony to: A. A., J. K.
6 umowy wykonawca zobowiązał się przy wykonywaniu umowy do zatrudnienia pracowników ochrony do 60. roku życia posiadających zdolność fizyczną i psychiczną do wykonywania zadań i obowiązków określonych przez umowę oraz spełniających wymagania nałożone ustawą z dnia 22 sierpnia 1997 roku o ochronie osób i mienia, jak również odpowiednio przeszkolonych.
8 umowy zleceniodawca miał prawo żądać kar umownych:
12 umowy zamawiający zastrzegł sobie możliwość odliczenia kar umownych od płatności dokonywanych na rzecz wykonawcy. umowa – k. 26-29 akt, protokół zdawczo – odbiorczy obiektu do ochrony fizycznej – k. 30-33 akt W dniu 30 marca 2016 roku (...) z siedzibą w W. Oddział Regionalny w G. jako zamawiający zawarł z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. jako wykonawcą umowę numer U- (...) (...). W ramach umowy zamawiający zlecił, a wykonawca zobowiązał się świadczyć na rzecz zamawiającego usługę w zakresie ochrony systemem patrolu zmotoryzowanego nieruchomości zabudowanej położonej w G. przy ulicy (...), (...)Wskazana nieruchomość miała powierzchnię 5,1666 ha i zabudowana była 11 budynkami, teren był częściowo ogrodzony, bez dostępu do energii elektrycznej i wody.
2 umowy przedmiotem umowy było pełnienie ochrony na powyższej nieruchomości poprzez patrolowanie nieruchomości za pomocą zmotoryzowanego patrolu interwencyjnego 3 razy w ciągu każdego dnia i 2 razy w ciągu każdej nocy przez cały okres trwania umowy. Do zadań wykonawcy należało w szczególności:
4 ,0umowy wykonawca miał obowiązek m. in. umundurowania pracownika, wyposażenia pracownika w niezbędne środki konieczne do ochrony obiektu zamawiającego takie jak: telefon komórkowy z możliwością odbierania i nawiązywania połączeń, latarki, przenośne środki łączności do komunikacji wewnętrznej między pracownikami, przybycia patrolu zmotoryzowanego na ochranianą nieruchomość w czasie maksymalnie do 30 minut na wezwanie zamawiającego lub wykonawcy. Stosownie do § 2 ust. 9 umowy wykonawca zobowiązany był dostarczyć zamawiającemu w dniu podpisania umowy imienny wykaz pracowników przewidzianych do pełnienia obowiązków ochrony. Ponadto wykonawca miał uzupełniać ten wykaz każdorazowo przed rozpoczęciem pracy na terenie chronionym przez nowego pracownika ochrony.
10 umowy wykonawca zobowiązał się przy wykonywaniu umowy do zatrudnienia pracowników ochrony wpisanych na listę kwalifikowanych pracowników ochrony, posiadających zdolność fizyczną i psychiczną do wykonywania zadań i obowiązków określonych przez umowę oraz spełniających wymagania nałożone ustawą z dnia 22 sierpnia 1997 roku o ochronie osób i mienia, jak również odpowiednio przeszkolonych.
8 umowy zleceniodawca miał prawo żądać kar umownych w przypadku:
9 umowy strony zgodnie postanowiły, że w przypadku gdy pracownicy wykonawcy nie będą na wymaganych zasadach faktycznie chronić obiektu lub będą pozostawać w stanie fizycznym lub psychicznym powodującym, że nie mogą usługi wykonywać, w szczególności będą pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, wynagrodzenie nie będzie należne, proporcjonalnie do okresu czasu, w jakim ochrona fizyczna nie była faktycznie wykonywana, z zastrzeżeniem ust. 8 lit. a.
12 umowy zamawiający zastrzegł sobie możliwość odliczenia kar umownych od płatności dokonywanych na rzecz wykonawcy. umowa – k. 34-41 akt, protokół zdawczo – odbiorczy nieruchomości – k. 42-43 akt W dniu 05 kwietnia 2016 roku o godzinie 12:52 (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. przesłał (...) z siedzibą w W. drogą mailową wykaz pracowników ochraniających obiekt położony w G. przy ulicy (...) wskazując, że pracownicy ochrony to: I. N., P. C. i J. T.
1, zamawiający zlecił, a wykonawca zobowiązał się świadczyć na rzecz zamawiającego usługę w zakresie ochrony fizycznej nieruchomości zlokalizowanej w G. przy ulicy (...) (cz. I) oraz w H. przy ulicy (...) (cz. II)
4 umowy wykonawca miał obowiązek m. in. do wyposażenia pracownika w niezbędne środki konieczne do ochrony obiektu zamawiającego takie jak: telefon komórkowy z możliwością odbierania i nawiązywania połączeń, latarki, przenośne środki łączności do komunikacji wewnętrznej między pracownikami (cz. II), przybycia patrolu zmotoryzowanego na ochranianą nieruchomość w czasie maksymalnie do 15 minut (cz. I) i do 30 minut (cz. II) na wezwanie zamawiającego lub wykonawcy.
7 umowy wykonawca zobowiązany był świadczyć usługę, o której mowa w § 1 umowy angażując pracowników posiadających stosowne przygotowanie do wykonywania tego rodzaju prac. Stosownie do § 2 ust. 9 umowy wykonawca zobowiązany był dostarczyć zamawiającemu w dniu podpisania umowy imienny wykaz pracowników przewidzianych do pełnienia obowiązków ochrony. Ponadto miał uzupełniać tenże wykaz każdorazowo przed rozpoczęciem pracy na terenie chronionym przez nowego pracownika ochrony.
10 umowy wykonawca zobowiązał się przy wykonywaniu umowy do zatrudnienia pracowników ochrony posiadających zdolność fizyczną i psychiczną do wykonywania zadań i obowiązków określonych przez umowę oraz spełniających wymagania nałożone ustawą z dnia 22 sierpnia 1997 roku o ochronie osób i mienia, jak również odpowiednio przeszkolonych.
16 umowy wykonawca zobowiązał się do okresowej kontroli swoich pracowników pełniących obowiązki w zakresie świadczonych usług na rzecz zleceniodawcy minimum 2 razy w ciągu dnia i 1 raz w porze nocnej w okresie tygodnia (wynik kontroli należało wpisać do dziennika meldunków dyżurnego pracownika ochrony).
8 umowy zleceniodawca miał prawo żądać kar umownych w przypadku:
12 umowy zamawiający zastrzegł sobie możliwość odliczenia kar umownych od płatności dokonywanych na rzecz wykonawcy. W odniesieniu do obiektu przy ulicy (...) w G. (cz. I) wskazano, że nie jest wymagane wpisanie pracowników na listę kwalifikowanych pracowników ochrony, wymagane jest natomiast m. in. wyposażenie pracownika w latarkę oraz dostarczenie imiennej listy pracowników ochrony pełniących dyżury i jej aktualizowanie na bieżąco. umowa wraz z załącznikiem – k. 44-55 akt, protokół zdawczo – odbiorczy nieruchomości – k. 56-57 akt W dniu 05 kwietnia 2016 roku o godzinie 12:52 (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. przesłał (...) z siedzibą w W. drogą mailową wykaz pracowników ochraniających obiekt położony w G. przy ulicy (...) wskazując, że pracownicy ochrony to: A. M., S. P., T. R., S. Z. i J. K.
b umowy numer U- (...) (...) z dnia 26 lutego 2016 roku obciąża wykonawcę karą umowną w wysokości 5% miesięcznego wynagrodzenia brutto przysługującego wykonawcy za miesiąc, w którym naruszenie nastąpiło, kiedy umowa była realizowana przez pracowników, którzy nie spełniali wymagań określonych w § 2 umowy wskazując, że wykonawca naruszył § 2 pkt 6 umowy kierując do pracy pracownika po
umową przeprowadzał okresowe kontrole pracy swoich pracowników i dokumentował je w dzienniku meldunków. Odnośnie do zeznań świadka P. G. (protokół z rozprawy z dnia 30 marca 2022 roku – k. 555-562 akt, zapis obrazu i dźwięku 01:22:03-01:32:14) Sąd oparł się na nich w zakresie, w jakim świadek potwierdził, że wykonywał czynności związane z ochroną obiektu przy ulicy (...) w H. (tzw. R.), jak też że ochrona ta wykonywana była przez jednego pracownika pełniącego swoje czynności przez 24 godziny. Świadek nie miał jednak wiedzy na temat spornej kontroli tego obiektu przeprowadzanej przez pracowników pozwanego ani na temat wykonywania innych umów. Odnosząc się do zeznań świadka A. B. (k. 520-527 akt), to Sąd dał im wiarę w części, w jakiej świadek wskazał, że uczestniczył w spornych kontrolach świadczenia usług przez powoda oraz co do zakresu przeprowadzanych czynności kontrolnych. Sąd nie dał natomiast wiary zeznaniom tego świadka, że uwagi z kontroli były wpisywane do dziennika meldunków i przekazywane powodowi, okoliczności tej nie potwierdza bowiem żaden obiektywny dowód zgromadzony w sprawie, w tym w postaci owego dziennika meldunków. Zeznania świadka T. S. (k. 367-370 akt) Sąd uznał za wiarygodne w części, w jakiej świadek wskazał, że uczestniczył w spornych kontrolach świadczenia usług przez powoda oraz co do zakresu przeprowadzanych czynności kontrolnych. Sąd dał im wiarę także w zakresie, w jakim świadek wskazał, że w czasie kontroli obiektu przy ulicy (...) w G. R. K. okazał się być pod wpływem alkoholu, niemniej jednak zeznania świadka, że osoba ta pełniła wówczas patrol na tym obiekcie nie znalazła potwierdzenia w zeznaniach innych świadków, którzy kategorycznie zeznali, że patrol pełniony był jednoosobowo wówczas przez P. C.. Jakkolwiek świadkowie A. B. i T. S. wskazywali co do każdego obiektu objętego umową na stwierdzone uchybienia w świadczeniu przez powoda usług ochrony, to w ocenie Sądu w kontekście braku dowodów o charakterze obiektywnym potwierdzających ich zeznania, a także mając na uwadze zeznania pozostałych świadków wskazujących na zgoła odmienne okoliczności, jak i przedłożone dokumenty w postaci wykazów pracowników, zeznania tychże świadków (tj. świadków A. B. i T. S.), uwzględniając również rozkład ciężaru dowodu w sprawie, były niewystarczające do uznania, że za ich pomocą (tj. zeznań świadków A. B. i T. S.) pozwany zdołał wykazać wskazywane uchybienia, poza brakiem okresowej kontroli w G. przy ulicy (...) (kara umowna w kwocie 485 złotych) i świadczeniem usług przez pracownika w wieku przekraczającym 60 lat (kara umowna w kwocie 917,81 złotych), o czym szerzej w poniższej części uzasadnienia. Zeznania świadków S. P. (k. 417-419 akt), R. Ż.
przepisem art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Odesłanie to stosuje się w sytuacji, kiedy przedmiotem umowy jest dokonanie czynności faktycznej jako usługi, a nie jest ona unormowana w przepisach dotyczących zarówno umów nazwanych w samym kodeksie cywilnym, jak i innych aktach prawnych, nawet poza prawem cywilnym.
aś z przepisem art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej (w niniejszej sprawie – faktycznej) dla dającego zlecenie. Stosownie do art. 744 k.c. w razie odpłatnego zlecenia wynagrodzenie należy się przyjmującemu dopiero po wykonaniu zlecenia, chyba że co innego wynika z umowy lub z przepisów szczególnych. Jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się je wykonać bez wynagrodzenia, za wykonane zlecenie należy się wynagrodzenie (art. 735 k.c.). W sprzeciwie od wydanego w niniejszej sprawie nakazu zapłaty pozwany nie zaprzeczał zawarciu z powodem przedmiotowych umów ani wysokości umówionego wynagrodzenia. Kwestionując żądanie pozwu pozwany w pierwszej kolejności podniósł natomiast zarzut przedawnienia roszczenia wskazując, że z załączonych do pozwu faktur o numerach: (...) wynika, że termin płatności objętych nimi należności upłynął z dniem 24 czerwca 2016 roku. Jednocześnie odnośnie do zainicjowanego przez powoda postępowania pojednawczego, które przerwać miało bieg przedawnienia pozwany wskazał, że postępowanie to miało na celu wyłącznie przerwanie biegu przedawnienia żądania objętego pozwem, a powód nie był gotowy czynić żadnych ustępstw, nadto zarówno na etapie poprzedzającym zawezwanie do próby ugodowej, jak również w okresie od czasu zakończenia postępowania pojednawczego do chwili zainicjowania niniejszego procesu powód nie podejmował względem pozwanego jakichkolwiek działań windykacyjnych. Stosownie do treści art. 751 § 1 k.c. z upływem lat dwóch przedawniają się roszczenia o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przysługujące osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju; to samo dotyczy roszczeń z tytułu zaliczek udzielonych tym osobom. Zgodnie natomiast z treścią art. 120 § 1 k.c. bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W niniejszej sprawie powód domagał się za świadczone usługi ochrony wynagrodzenia udokumentowanego fakturami o numerach: (...), w których termin płatności każdej z należności upływał z dniem 24 czerwca 2016 roku (k. 75-78 akt), a zatem roszczenie powoda o zapłatę należności ujętych w tych fakturach stało się wymagalne z upływem tego dnia.
treścią art. 112 k.c. termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było – w ostatnim dniu tego miesiąca. Powyższe więc oznacza, że termin przedawnienia roszczeń powoda upłynąłby z dniem 24 czerwca 2018 roku (z końcem tego dnia). Stosownie jednak do treści art. 123 § 1 pkt 1 k.c. bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub inny organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Stosownie zaś do art. 124 § 1 i 2 k.c. (w brzmieniu wówczas obowiązującym) po każdym przerwaniu biegu przedawnienia biegnie ono na nowo, a w razie przerwania przedawnienia przez czynność w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym albo przez wszczęcie mediacji, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone. W niniejszej sprawie, jak wynikało z przeprowadzonego postępowania dowodowego, powód wnioskiem z dnia 22 czerwca 2018 roku, a więc złożonym przed upływem terminu przedawnienia, skierowanym do Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie wniósł o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej w zakresie płatności kwoty 23 819,08 złotych stanowiącej wynagrodzenie za zrealizowanie przedmiotu umów numer U- (...) (...), numer U- (...) (...), numer U- (...) (...) oraz numer (...). W toku postępowania toczącego się pod sygn. akt II Co 1093/18 na wyznaczonym posiedzeniu w dniu 05 grudnia 2018 roku, na którym stawili się pełnomocnicy stron, do zawarcia ugody jednakże – wobec rozbieżnych stanowisk stron – nie doszło. W tej sytuacji uznać należało, stosownie do przywołanego wyżej art. 124 § 1 i 2 k.c., że zmianie uległ początek biegu terminu przedawnienia roszczenia powyższego roszczenia powoda, tj. rozpoczął on swój bieg na nowo od dnia 06 grudnia 2018 roku. A zatem roszczenie objęte żądaniem niniejszego pozwu uległoby przedawnieniu, z uwzględnieniem treści art. 118 k.c. w obowiązującym nowym brzmieniu, z dniem 31 grudnia 2020 roku (z upływem tego dnia). Skoro zatem pozew w niniejszej sprawie wniesiony został w dniu 31 grudnia 2020 roku, wytoczenie powództwa nastąpiło przed upływem terminu przedawnienia. Jednocześnie wskazać należy, wobec zarzutów pozwanego w tym zakresie, że jak wskazuje się w orzecznictwie, którą to linię orzeczniczą Sąd popiera – skutek w postaci przerwania biegu przedawnienia następuje niezależnie od tego, czy ugoda została zawarta, a więc także wtedy, gdy postępowanie pojednawcze zakończyło się stwierdzeniem Sądu, że do ugody nie doszło, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 kwietnia 2014 roku, sygn. akt V CSK 274/13). Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 czerwca 2013 roku (sygn. akt I ACa 74/13) do przerwania biegu terminu przedawnienia nie jest bowiem konieczna realizacja roszczenia najdalej idącego, tj. zaspokojenie uprawnionego przez np. zawarcie ugody, lecz wystarczy podjęcie czynności przed sądem w celu dochodzenia tego roszczenia (…) nawet w sytuacji, gdy wnioskodawca wie, że uczestnik odmawia zaspokojenia roszczenia. Jednocześnie wskazać należy, że w razie wystąpienia z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej do przerwy biegu przedawnienia dochodzi z mocy samego prawa, a nie w wykonaniu prawa podmiotowego, wobec czego dokonanie omawianej czynności procesowej nie podlega ocenie pod kątem nadużycia prawa podmiotowego (art. 5 k.c.). Na ogólnych zasadach w sprawie o świadczenie, poprzedzonej zawezwaniem do próby ugodowej lub nawet licznymi takimi zawezwaniami, Sąd może natomiast rozważyć, czy w danych okolicznościach, wobec opisanego zachowania wierzyciela, żądanie zasądzenia świadczenia stanowi przejaw nadużycia przez wierzyciela prawa podmiotowego (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 czerwca 2021 roku, sygn. akt II CSKP 104/21). Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Łodzi w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 lipca 2020 roku (sygn. akt I AGa 202/19), jeżeli wniosek o zawezwanie do próby ugodowej spowodował wszczęcie i przeprowadzenie postępowania pojednawczego, to wywołał również skutek określony w art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Nie ma zatem w tym wypadku miejsca na badanie w późniejszym procesie o roszczenie objęte wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej celu, którym kierował się wierzyciel, gdy wystąpił z tym wnioskiem. Decydujące jest to, że Sąd przeprowadzając postępowanie pojednawcze potraktował wniosek o zawezwanie do próby ugodowej
jego funkcją, tj. jako czynność procesową, która zmierzała do podjęcia próby ugodowej i uznał go za dopuszczalny, podejmując stosowne czynności. W niniejszej sprawie Sąd uznał, że uprawniony ma prawo korzystać z kodeksowych instytucji prowadzących do przerwania biegu przedawnienia, nawet wówczas, gdy uniemożliwi w ten sposób przez określony czas, przedawnienie się roszczenia. Jak jednak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2018 roku (sygn. akt V CSK 384/17) może mieć miejsce sprzeczność wniosku o zawezwanie do próby ugodowej z dobrymi obyczajami, zwłaszcza w razie, gdy wierzyciel nadużywa uprawnienia do wystąpienia z nim do Sądu. W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd nie dopatrzył się, aby wystąpienie z takim wnioskiem przez powoda – i to jednokrotnie – było sprzeczne z dobrymi obyczajami (art. 3 k.p.c.). Sąd nie dopatrzył się także, aby powód nadużył swojego prawa do wystąpienia z przedmiotowym powództwem domagając się zasądzenia na jego rzecz należnego mu wynagrodzenia za świadczone usługi, tym bardziej, że przepisy prawa nie wymagają od wierzyciela podejmowania jakichkolwiek działań windykacyjnych przed wytoczeniem powództwa o zapłatę. W okolicznościach niniejszej sprawy brak jest więc podstaw do uznania wniosku o zawezwanie do próby ugodowej za sprzeczny z dobrymi obyczajami, a niniejszego powództwa – za nadużycie prawa podmiotowego. Kwestionując żądanie pozwu pozwany podnosił, że w toku realizacji łączących strony umów powód dopuścił się szeregu nieprawidłowości w sprawowanej przez jego pracowników ochronie obiektów pozwanego, co skutkowało obciążeniem powoda karami umownymi, które pozwany potrącił z należnym powodowi wynagrodzeniem za świadczenie tej ochrony, a co w ocenie pozwanego spowodowało umorzenie objętej pozwem wierzytelności powoda w całości.
treścią art. 498 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Jak wynika natomiast z treści przepisu art. 499 k.c. potrącenia dokonuje się poprzez oświadczenie złożone drugiej stronie. Zważyć jednak należało, że w niniejszej sprawie strony w łączących je umowach zastrzegły, że zamawiający (pozwany) ma możliwość odliczenia kar umownych od płatności dokonywanych na rzecz wykonawcy i jak wynikało ze złożonych przez niego oświadczeń kary te zostały potrącone z wynagrodzeniem należnym powodowi za maj 2016 roku. W tym miejscu wskazać należy, że w orzecznictwie i doktrynie nie ma wątpliwości co do tego, że w ramach swobody umów (art. 353 1 k.c.) dopuszczalne jest umowne potrącenie, a więc zawarcie „umowy kompensaty” wzajemnych wierzytelności. Potrącenie umowne – w przeciwieństwie do potrącenia ustawowego – nie jest więc uwarunkowane żadnymi szczególnymi wymaganiami, które przy potrąceniu ustawowym określają przepisy art. 498 k.c. (np. wymagalność co najmniej wierzytelności przysługującej potrącającemu), choć wywiera ten sam skutek, co potrącenie ustawowe polegający na umorzeniu wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej. Podkreślić jednakże należy, że kauzalny charakter potrącenia umownego oznacza, że oczekiwany skutek czynności może powstać jednakże pod dwoma warunkami: rzeczywistego istnienia obu wierzytelności i wzajemności w ich umorzeniu. Oznacza to, że istnienie wierzytelności, których dotyczy kompensata podlega – po pierwsze – udowodnieniu na warunkach określonych przez prawo procesowe. Po drugie zaś – skoro strony mogą w sposób dowolny określić zakres kompensaty, to zakres ten będzie dla nich wiążący. Pokreślić przy tym należy, że zarzut potrącenia jest m. in. żądaniem skierowanym do Sądu, aby uznając jego skuteczność, uwzględnił to umorzenie wierzytelności powoda i w takim zakresie oddalił jego powództwo. Dla osiągnięcia skutku pozwany powinien zatem zindywidualizować swoją wierzytelność oraz skonkretyzować jej zakres przedstawiony do potrącenia z wierzytelnością powoda wskazując przesłanki jej powstania i wysokość oraz dowody w celu ich wykazania, stosownie do rozkładu ciężaru dowodu wyrażonego w art. 6 k.c. Skoro zatem pozwany zgłosił zarzut potrącenia przedstawiając do potrącenia z dochodzonym roszczeniem swoją wierzytelność w łącznej kwocie 23 819,08 złotych (kwota 4 118,04 złotych z noty obciążeniowej numer (...) (...), kwota 2 425 złotych z noty obciążeniowej numer (...) (...), kwota 917,81 złotych z noty obciążeniowej numer (...) (...), kwota 2 000 złotych z noty obciążeniowej numer (...) (...), kwota 14 358,23 złotych z noty obciążeniowej numer (...) (...)), to
treścią art. 6 k.c. powinien wykazać istnienie i wysokość tej wierzytelności. Jak podkreślił bowiem Sąd Apelacyjny w Katowicach w uzasadnieniu wyroku z dnia 08 sierpnia 2005 roku (sygn. akt I ACa 1053/05) zarzut potrącenia jest w istocie formą dochodzenia roszczenia zrównaną w skutkach z powództwem. Mają zatem do niego zastosowanie wymagania stawiane wobec pozwu w zakresie określenia żądania, przytoczenia okoliczności faktycznych oraz wskazania dowodów na ich poparcie, a w szczególności dokładnego określenie wierzytelności, jej wysokości, a wreszcie wykazania jej istnienia. Samo oświadczenie o potrąceniu, czy podniesienie zarzutu potrącenia nie jest jeszcze dowodem na istnienie przesłanek jego przesłanek ani nie stanowi samo w sobie źródła kreacji wierzytelności, która powinna znaleźć odzwierciedlenie w treści zaoferowanych dowodów. Jak już wskazano powyżej uzasadniając zgłoszony w niniejszej sprawie zarzut potrącenia pozwany podnosił, że w toku realizacji łączących strony umów powód dopuścił się szeregu nieprawidłowości w sprawowanej przez jego pracowników ochronie obiektów pozwanego, przy czym każda z wystawionych przez pozwanego not obciążeniowych opiewająca na wskazane w niej kwoty tytułem kar umownych za nienależyte wykonanie umów odnosiła się z osobna do każdej z umów łączących strony i uzasadniona była innymi odrębnymi nieprawidłowościami stwierdzonymi przez pozwanego. Odnosząc się w pierwszej kolejności do łączącej strony umowy numer U- (...) (...) przypomnieć należy, że jej przedmiotem było świadczenie przez powoda na rzecz pozwanego jako zamawiającego usług w zakresie ochrony fizycznej nieruchomości zlokalizowanej w G. przy ulicy (...) (cz. I) oraz w H. przy ulicy (...) (cz. II). W związku ze świadczeniem tychże usług na nieruchomości przy ulicy (...) w G. w maju 2016 roku powód wystawił pozwanemu fakturę numer (...) na kwotę 4 850,14 złotych brutto, z terminem płatności do dnia 24 czerwca 2016 roku (k. 77 akt). Jednocześnie pozwany po przeprowadzeniu w dniu 08 czerwca 2016 roku kontroli świadczonych tam usług w dniu 04 lipca 2016 roku wystawił powodowi notę obciążeniową numer (...) (...) na kwotę 2 425 złotych tytułem kary umownej (k. 83 akt), ze wskazaniem w piśmie z dnia 05 lipca 2016 roku, że zapłata tej kary nastąpi poprzez kompensatę z wynagrodzeniem z faktury za maj 2016 roku (k. 82 akt). Na powyższą karę umowną składały się kwoty: 485 złotych za brak wyposażenia pracownika w sprawną latarkę, 485 złotych za brak dojazdu grupy interwencyjnej (załoga pojechała na sąsiedni obiekt, nic nie wiedziała o obiekcie przy ulicy (...)), 485 złotych za czynności służbowe wykonywane przez osoby nie wskazane w imiennym wykazie pracowników, 485 złotych za czynności służbowe wykonywane przez osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności nie spełniające wymogów ustawy o ochronie i 485 złotych za brak wykonywania przez wykonawcę okresowej kontroli pracowników ochrony. Mając na uwadze powyższe wskazać ponownie należy, że
rozkładem ciężaru dowodu wynikającym z art. 6 k.c., to na pozwanym w okolicznościach niniejszej sprawy spoczywał ciężar wykazania, że powód nienależycie wykonywał sporną umowę, a więc że dopuścił się powyższych naruszeń. I tak, oceniając zasadność nałożenia na powoda kary umownej za brak wyposażenia pracownika w sprawną latarkę oraz brak dojazdu grupy interwencyjnej na wezwanie kontrolera, to Sąd zważył, że jak wynikało z treści § 2 ust. 4 umowy numer U- (...) (...) wykonawca miał obowiązek m. in. wyposażenia pracownika w niezbędne środki konieczne do ochrony obiektu zamawiającego takie jak: telefon komórkowy z możliwością odbierania i nawiązywania połączeń, latarki, przenośne środki łączności do komunikacji wewnętrznej między pracownikami (dot. cz. I – H.) oraz przybycia patrolu zmotoryzowanego na ochranianą nieruchomość w czasie maksymalnie do 15 minut (cz. I – ulica (...), G.) i do 30 minut (cz. II – H.) na wezwanie zamawiającego lub wykonawcy. Nadto, jak wynikało z załącznika numer 1 do umowy, także w odniesieniu do pracowników świadczących ochronę obiektu przy ulicy (...) w G. konieczne było ich wyposażenie w latarki (k. 54 akt). W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd doszedł do przekonania, że pozwany nie wykazał, że doszło do naruszenia powyższych obowiązków, a w konsekwencji, by zasadne było obciążenie powoda karą umowną z tych tytułów. Jak bowiem wynikało z treści zeznań przesłuchanego w sprawie świadka S. Z., który był pracownikiem powoda i ochraniał obiekt przy ulicy (...) w G. podczas przeprowadzanej przez pozwanego kontroli tego obiektu w dniu 08 czerwca 2016 miał on w tym czasie przy sobie latarkę i była to latarka służbowa (k. 556-557 akt). Także i inni świadkowie pełniący obowiązki na tym obiekcie zeznali, że byli wyposażeni w służbowe latarki (np. świadkowie A. M. i T. R.). Nadto, świadek S. Z. zeznał, że „kontroler z A. nie wezwał grupy interwencyjnej na ten obiekt, była tylko komisja z W. i pan B. – kierownik tego obiektu (…), pan z komisji z W. spytał, czy umiem obsługiwać alarm, który został założony chyba miesiąc wcześniej. Ja powiedziałem, że umiem i nacisnąłem guzik i wtedy przyjechała cała grupa po kilku sekundach.”. Jednocześnie Sąd miał na uwadze, że żaden przeprowadzony w sprawie dowód nie potwierdza, że grupa interwencyjna nie przyjechała do ochranianego obiektu, tylko jakiegoś innego oraz że zeznania świadków A. B. i T. S., którzy uczestniczyli w tej kontroli były niezwykle lakoniczne, świadkowie ci potwierdził swój udział w czynnościach kontrolnych, jak też wskazali na brak latarki i przekroczony czas dojazdu grupy interwencyjnej, a nie na jej przyjazd do sąsiedniego obiektu. Sąd zaś miał na uwadze, że kara umowna została nałożona na powoda nie za opóźniony przyjazd patrolu w stosunku do czasu wynikającego z umowy, ale za brak przyjazdu patrolu na ochraniany obiekt. Raz jeszcze wskazać należy, że z zeznań świadków A. B. i T. S. nie wynika, ażeby patrol nie przyjechał w ogóle, świadkowie ci zeznali tylko, że przyjazd był opóźniony, z tym że okoliczność ta nie znajduje potwierdzenia w żadnym innym dowodzie, zaś z zeznań świadka S. Z. wynikało, że patrol przyjechał w krótkim czasie. W ocenie Sądu pozwany nie wykazał więc, że miało miejsce wskazane przez niego naruszenie postanowienia umowy – brak przyjazdu patrolu zmotoryzowanego na wezwanie (ani też że patrol przyjechał z opóźnieniem, wobec bowiem sprzeczności zeznań świadków w tym zakresie, okoliczności tej nie potwierdza żaden obiektywny dowód wskazujący na moment wezwania patrolu i moment jego faktycznego przybycia). Odnośnie do nałożonej przez pozwanego kary umownej z tytułu wykonywania czynności służbowych przez pracowników nie wskazanych imiennie w wykazie pracowników, to również zdaniem Sądu pozwany nie wykazał zasadności obciążenia powoda karą umowną z tego tytułu. W pierwszej kolejności Sąd zważył, że
treścią § 2 ust. 9 łączącej strony umowy numer U- (...) (...) wykonawca zobowiązany był dostarczyć zamawiającemu, w dniu podpisania umowy, imienny wykaz pracowników przewidzianych do pełnienia obowiązków ochrony. Ponadto miał uzupełniać tenże wykaz każdorazowo przed rozpoczęciem pracy na terenie chronionym przez nowego pracownika ochrony. Jak w tym zakresie wynikało z dokumentów przedłożonych przez stronę powodową, w wiadomości mailowej z dnia 07 czerwca 2016 roku (godz. 10:52, k. 101 akt) powód przesłał pozwanemu sporządzone również w tym dniu listy pracowników z podziałem na ochraniane obiekty. I tak dla obiektu przy ulicy (...) w G.,
przesłaną listą pracowników, usługi ochrony świadczyli: A. M., S. P., T. R., S. Z. i J. K.
16 wykonawca zobowiązał się do okresowej kontroli swoich pracowników pełniących obowiązki w zakresie świadczonych usług na rzecz zleceniodawcy, minimum 2 razy w ciągu dnia i 1 raz w porze nocnej w okresie tygodnia, a wynik kontroli należało wpisać do dziennika meldunków dyżurnego pracownika ochrony. Z żadnego dowodu zgromadzonego w sprawie nie wynika jednak, aby powód wykonywał kontrolę swoich pracowników, do której był zobowiązany na podstawie powyższego zapisu umowy, jak zaś wskazał świadek A. B., także wpisy w dzienniku meldunków na temat takich kontroli nie były dokonywane. W tej zaś sytuacji to powód zobowiązany był wykazać, że obowiązki umowne w tym zakresie realizował należycie, czemu nie sprostał nie załączając np. przedmiotowego dziennika meldunków. Co więcej, Sąd miał również na uwadze, że powód ostatecznie powyższej okoliczności nie kwestionował i nie twierdził, że takie kontrole były przez niego wykonywane, a jedynie odnosząc się do tak stwierdzonego przez pozwanego naruszenia powoływał się na treść § 2 ust. 11 umowy, w którym nie przewidziano obowiązku wykonywania przez wykonawcę okresowej kontroli pracowników ochrony, jak zostało jednak wskazane wyżej – taki obowiązek powoda wynikał z zapisu § 2 ust. 16 umowy. Mając na względzie powyższe Sąd za zasadne uznał nałożenie przez pozwanego na powoda kary umownej w kwocie 485 złotych z powyższego tytułu (powód tak ustalonej wysokości kary umownej nie kwestionował). Natomiast co do naruszenia przez powoda łączącej strony umowy poprzez skierowanie do wykonywania czynności służbowych pracowników nie wpisanych na listę kwalifikowanych pracowników ochrony oraz pracowników z orzeczeniem o niepełnosprawności nie spełniających wymogów ustawy o ochronie, to zdaniem Sądu kara umowna z tego tytułu pozostawała niezasadna.
7 łączącej strony umowy numer U- (...) (...) wykonawca zobowiązany był świadczyć usługę, o której mowa w § 1 umowy angażując pracowników posiadających stosowne przygotowanie do wykonywania tego rodzaju prac. Stosownie natomiast z § 2 ust. 10 umowy wykonawca zobowiązał się przy wykonywaniu umowy do zatrudnienia pracowników ochrony posiadających zdolność fizyczną i psychiczną do wykonywania zadań i obowiązków określonych przez umowę oraz spełniających wymagania nałożone ustawą z dnia 22 sierpnia 1997 roku o ochronie osób i mienia, jak również odpowiednio przeszkolonych. W ocenie Sądu skierowanie przez powoda do wykonywania czynności służbowych pracowników z orzeczeniem o niepełnosprawności nie pozostawało niezgodne z powyższymi warunkami wskazanymi w umowie, przy czym, co wynikało z zeznań świadków, pracownicy powoda mieli orzeczone stopnie niepełnosprawności (tak m. in. świadek T. R., czy świadek A. M.). Sąd zważył, że w treści przywołanych wyżej postanowień umowy widnieje jedynie warunek, że pracownicy zatrudnieni przez wykonawcę (powoda) muszą posiadać zdolność fizyczną i psychiczną do wykonywania zadań i obowiązków określonych przez umowę, spełniać wymagania nałożone ustawą z dnia 22 sierpnia 1997 roku o ochronie osób i mienia oraz posiadać odpowiednie przeszkolenie. Z kolei w treści załącznika numer 1 do umowy (k. 54 akt) w wymaganiach dotyczących pracowników ochrony wskazano także dodatkowo, że pracownicy muszą posiadać minimum 6 miesięczne doświadczenie w pełnieniu funkcji pracownika ochrony fizycznej, natomiast z całą pewnością przy świadczeniu usług ochrony na podstawie tej umowy nie było wymagane posiadanie przez pracowników ochrony wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony. Wskazać w tym miejscu należy, iż skoro to pozwany z faktu niespełnienia przez powoda powyższych wymagań dotyczących zatrudnianych pracowników ochrony wywodził dla siebie korzystne skutki prawne w postaci możności obciążenia powoda karą umową, to po myśli art. 6 k.c. powinien on wykazać, że pracownicy zatrudnieni przez powoda do ochrony wskazanego w umowie obiektu tych wymogów nie spełniali, w tym w szczególności, że dyskwalifikowało ich posiadanie przez nich orzeczeń o niepełnosprawności. Tymczasem pozwany powyższemu obowiązkowi nie sprostał, okoliczność ta pozostała więc gołosłowna i nie wynikała z żadnego dowodu zgromadzonego w aktach sprawy. Wskazać przy tym należy, że posiadanie orzeczonego stopnia niepełnosprawności nie możne prowadzić automatycznie do uznania, że osoby takie nie osiadają zdolności fizycznej i psychicznej do wykonywania zadań i obowiązków określonych przez umowę. Reasumując powyższe rozważania, w ramach kary umownej ujętej przez pozwanego w nocie obciążeniowej numer (...) (...) z dnia 04 lipca 2016 roku opiewającej na łączną kwotę 2 425 złotych, zasadna pozostawała jedynie w ocenie Sądu kara umowna w kwocie 485 złotych nałożona na powoda za brak okresowych kontroli pracowników, powód nie wykazał bowiem jej wykonywania, a jego obowiązek w tym zakresie wynikał z § 2 pkt 16 umowy numer U- (...) (...) Odnosząc się do kolejnego roszczenia powoda, Sąd zważył, że dochodzona przez powoda należność w kwocie 14 358,23 złotych z faktury numer (...) (opiewającej na łączną kwotę 26 822,17 złotych, pkt 4, k. 78 akt) dotyczyła wynagrodzenia powoda za usługi ochrony świadczone na podstawie umowy numer U- (...) (...) odnośnie do obiektu przy ulicy (...) w H. (działki numer (...)). Na podstawie oświadczenia z dnia 04 lipca 2016 roku (k. 130 akt) pozwany potrącił powyższą wierzytelność powoda ze swoją należnością wynikającą z noty obciążeniowej numer (...) (...) z dnia 30 czerwca 2016 roku opiewającej na łączną kwotę 43 481 złotych tytułem kary umownej za niewykonanie warunków umowy dotyczącej świadczenia usług w obiekcie przy ulicy (...) w H. na podstawie umowy numer (...) z dnia 27 czerwca 2014 roku, a co zostało stwierdzone podczas przeprowadzonej w dniu 07 czerwca 2016 roku kontroli. W związku z tym naruszeniem pozwany obciążył powoda karą umowną w wysokości 10% wartości umowy brutto
1 pkt 1 umowy w związku z pozostawieniem nieruchomości bez ochrony z przyczyn leżących po stronie wykonawcy oraz
2 umowy w wysokości 10% wynagrodzenia przysługującego wykonawcy za miesiąc, w którym naruszenie nastąpiło, kiedy umowa była realizowana przez pracowników niespełniających wymagań określonych w załączniku numer 1 do umowy (brak pełnego umundurowania, identyfikatora oraz posiadania przenośnych środków łączności, brak odpowiedniej liczby czytników kontroli obchodów, brak rejestru osób wychodzących na teren obiektu, brak aktualnego wykazu pracowników, pełnienie służby przez dwóch pracowników bez zgody dyrektora (...), brak dostarczenia przez wykonawcę od osób wykonujących usługę oświadczenia o zachowaniu tajemnicy A.). W tym miejscu wskazać należy, że stosownie do art. 203 1 § 1 k.p.c., który znajdzie zastosowanie w niniejszej sprawie, podstawą zarzutu potrącenia (w tym zarzutu wygaśnięcia zobowiązania wskutek oświadczenia o potrąceniu dokonanego przed procesem) może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność pozwanego jest niesporna lub uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego. Jak natomiast zostało wskazane wyżej – dochodzona przez powoda należność w kwocie 14 358,23 złotych wynikająca z faktury numer (...) (opiewającej na łączną kwotę 26 822,17 złotych) obejmowała wynagrodzenie powoda za świadczenie usługi stałej ochrony fizycznej nieruchomości położonej w H. przy ulicy (...) w maju 2016 roku na podstawie łączącej strony umowy numer (...) (...) z dnia 30 marca 2016 roku. Z treści zaś oświadczenia pozwanego z dnia 04 lipca 2016 roku (k. 130 akt) wprost wynika natomiast, że kara umowna w łącznej kwocie 43 841 złotych naliczona została przez niego w związku ze stwierdzeniem naruszenia przez powoda łączącej strony umowy o numerze (...) zawartej w dniu 27 czerwca 2014 roku, a zatem zupełnie innej umowy. Odnosząc się zaś do przesłanek wskazanych w cytowanym przepisie art. 203 1 k.p.c. w pozostałym zakresie, to zważyć należało, że wierzytelność pozwanego z całą pewnością nie była niesporna (w toku procesu powód konsekwentnie kwestionował istnienie wierzytelności zgłoszonych do potrącenia przez stronę pozwaną) ani uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego (jedynymi dokumentami w tym zakresie były nota obciążeniowa, pismo pracownika pozwanego T. S. – k. 134-139 akt i oświadczenie pozwanego o potrąceniu, a zatem dokumenty pochodzące wyłącznie od pozwanego). Mając na uwadze powyższe Sąd doszedł do przekonania, że podniesiony procesowy zarzut potrącenia wyżej wskazanych wzajemnych należności stron, tj. zarzut potrącenia wierzytelności stwierdzonej notą obciążeniową numer (...) (...) w zakresie kwoty 14 358,23 złotych nie był dopuszczalny w świetle art. 203 1 § 1 k.p.c. Niezależnie jednak od powyższego, nawet w przypadku gdyby uznać, że zarzut potrącenia w powyższej części pozostawał dopuszczalny w świetle art. 203 1 k.p.c., to zarzut ten ostatecznie nie podlegałby uznaniu także z uwagi na brak wykazania przez pozwanego zasadności nałożonej na powoda kary umownej na podstawie noty obciążeniowej numer (...) (...). Jak już zostało przez Sąd wskazane we wcześniejszej części uzasadnienia – w treści pisma z dnia 04 lipca 2016 roku stanowiącego oświadczenie o potrąceniu pozwany wskazał, że w wyniku przeprowadzonej w dniach 07-08 czerwca 2016 roku kontroli przez pracownika pozwanego nieruchomości objętej ochroną na podstawie umowy numer (...) zawartej w dniu 27 czerwca 2014 roku stwierdzono naruszenie przez powodową spółkę zapisów tej umowy. W związku z tym naruszeniem pozwany obciążył powoda karą umowną w wysokości 10% wartości umowy brutto,
1 pkt 1 umowy – w związku z pozostawieniem nieruchomości bez ochrony z przyczyn leżących po stronie wykonawcy oraz
2 umowy w wysokości 10% wynagrodzenia przysługującego wykonawcy za miesiąc, w którym naruszenie nastąpiło, kiedy umowa była realizowana przez pracowników niespełniających wymagań określonych w załączniku numer 1 do umowy (brak pełnego umundurowania, identyfikatora oraz posiadania przenośnych środków łączności, brak odpowiedniej liczby czytników kontroli obchodów, brak rejestru osób wychodzących na teren obiektu, brak aktualnego wykazu pracowników, na obiekcie pełniło służbę dwóch pracowników bez zgody dyrektora (...), brak dostarczenia przez wykonawcę od osób wykonujących usługę oświadczenia o zachowaniu tajemnicy A.). Z żadnego dowodu zgromadzonego w sprawie nie wynika jednak, aby po stronie powoda doszło do naruszeń wskazanych przez pozwanego w tym piśmie, zaś biorąc pod uwagę, że okoliczności tej konsekwentnie przeczył powód, to pozwanego – po myśli art. 6 k.c. obciążał ciężar dowodu w tym zakresie i konsekwencje niewykazania powołanych przez siebie okoliczności. W szczególności w sytuacji kwestionowania tychże okoliczności przez powoda dowodu takiego nie mogło stanowić pismo kontrolera T. S., stanowi ono bowiem jedynie dowód, że osoba, która je podpisała złożyła tej treści oświadczenie, a nie stanowi ono natomiast dowodu rzeczywistego stanu rzeczy, tym bardziej, że z przeprowadzonych kontroli nie sporządzano żadnego protokołu z podpisami osób kontrolujących i kontrolowanych. Co więcej, pozwany nie przedłożył do akt umowy numer (...) z dnia 27 czerwca 2014 roku, co nie pozwala na ustalenie także zakresu obowiązków ciążących na powodzie, jak też podstawy obciążenia powoda karą umowną na podstawie wskazanego przez pozwanego postanowienia umowy. Reasumując, naliczenie kary umownej przez pozwanego na podstawie umowy numer (...) Sąd uznał nie tylko za niezasadne, ale również sam zarzut potrącenia w tym zakresie za nieskuteczny z uwagi na treść art. 203 1 k.p.c. W następnej kolejności odnosząc się do należności dochodzonej przez powoda w kwocie 2 000 złotych (na podstawie faktury numer (...), punkt 1 (kwota 4 154,64 złotych, k. 78 akt, opiewającej na łączną kwotę 26 822,17 złotych) obejmującej w tej części wynagrodzenie powoda za świadczenie usługi stałej ochrony fizycznej nieruchomości położonej w H. przy ulicy (...) w maju 2016 roku, na podstawie umowy numer (...), to wskazać należy, że z treści przedłożonych przez powoda dokumentów wynikało, że oświadczeniem z dnia 04 lipca 2016 roku (k. 86 akt) pozwany potrącił tę należność powoda ze swoją należnością wynikającą z noty obciążeniowej numer (...) (...) z dnia 30 czerwca 2016 roku opiewającej na kwotę 2 000 złotych tytułem kary umownej za niewykonanie warunków umowy w obiekcie położnym w H. przy ulicy (...) według załącznika do tej noty (k. 87 akt). Sąd zważył, że przedmiotem powyższej umowy numer (...) z dnia 27 stycznia 2014 roku była usługa polegająca na całodobowej, bezpośredniej ochronie fizycznej nieruchomości: w S. przy ulicy (...), w H. przy ulicy (...) oraz nieruchomości S. w H..
zapisem § 11 ust. 3 pkt 10 umowy poprzez zaniedbanie przy wykonywaniu zadań powierzonych niniejszą umową z przyczyn leżących po stronie wykonawcy należy rozumieć w szczególności pełnienie służby przez pracownika ochrony nie ujętego w „wykazie pracowników”. W myśl natomiast § 11 ust. 2 pkt. 2 umowy wykonawca zapłacić miał zamawiającemu za każde zaniedbanie przy wykonywaniu zadań określonych w ust. 3 pkt. 2-10 karę umowną w wysokości 1 000 złotych. Z kolei
treścią § 11 ust. 5 umowy podstawą do naliczenia kary umownej miał być wpis z przeprowadzonej kontroli w książce meldunków dowódcy zmiany o niewłaściwej realizacji zadań ochronnych (z podaniem terminu zdarzenia i paragrafu umowy, który nie został zrealizowany lub został zrealizowany niewłaściwe). Jak wynikało natomiast z treści załącznika do noty obciążeniowej numer (...) (...) z dnia 30 czerwca 2016 roku opiewającej na kwotę 2 000 złotych do stwierdzenia naruszenia umowy przez powoda, za które pozwany naliczył karę umowną, doszło w tracie przeprowadzonej kontroli przez pracowników pozwanego w dniu 07 czerwca 2016 roku o godzinie 14:00 (k. 88 akt). W ocenie Sądu pozwany za pomocą zaoferowanych dowodów nie zdołał wykazać, że powód w sposób nienależyty wykonywał łączącą strony umowę numer (...), tj. że na ochranianym przez powoda obiekcie przy ulicy (...) w H. w dniu 07 czerwca 2016 roku pełniło służbę 2 pracowników i to nie ujętych w wykazie pracowników. Jak bowiem Sąd ustalił w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy – w sporządzonym i przesłanym pozwanemu w dniu 07 czerwca 2016 roku o godz. 10:52 (a więc przed rozpoczęciem kontroli) wykazie pracowników ochraniających nieruchomość położoną w H. ujęto następujących pracowników: A. A., J. K.
treścią § 11 ust. 5 umowy numer (...), było podstawą do naliczenia kary umownej. Nadto z materiału dowodowego sprawy nie wynikało także, że pracowników, którzy pełnili służbę na obiekcie przy ulicy (...) w H. w dniu kontroli będąc niewpisanym do wykazu było aż dwóch (co uzasadniać z kolei miało naliczenie przez pozwanego kary umownej w dwukrotnej wysokości). Sąd zważył raz jeszcze, że jak wynikało z treści załącznika do noty obciążeniowej numer (...) (...) z dnia 30 czerwca 2016 roku do stwierdzenia naruszenia umowy przez powoda, za które pozwany naliczył karę umowną, dojść miało w trakcie przeprowadzonej kontroli przez pracowników pozwanego w dniu 07 czerwca 2016 roku o godzinie 14:
4 łączącej strony umowy numer U- (...) (...) z dnia 30 marca 2016 roku wykonawca (powód) miał obowiązek m. in. do umundurowania pracownika, wyposażenia pracownika w niezbędne środki konieczne do ochrony obiektu zamawiającego takie jak: telefon komórkowy z możliwością odbierania i nawiązywania połączeń, latarki, przenośne środki łączności do komunikacji wewnętrznej między pracownikami, a także przybycia patrolu zmotoryzowanego na ochranianą nieruchomość w czasie maksymalnie do 30 minut na wezwanie zamawiającego (pozwanego) lub wykonawcy (powoda). Stosownie do § 2 ust. 9 umowy powód zobowiązany był także dostarczyć pozwanemu, w dniu podpisania umowy, imienny wykaz pracowników przewidzianych do pełnienia obowiązków ochrony. Ponadto miał on również uzupełniać tenże wykaz każdorazowo przed rozpoczęciem pracy na terenie chronionym przez nowego pracownika ochrony. Stosownie natomiast do § 2 ust. 10 umowy powód zobowiązał się przy wykonywaniu umowy do zatrudnienia pracowników ochrony wpisanych na listę kwalifikowanych pracowników ochrony, posiadających zdolność fizyczną i psychiczną do wykonywania zadań i obowiązków określonych przez umowę oraz spełniających wymagania nałożone ustawą z dnia 22 sierpnia 1997 roku o ochronie osób i mienia, jak również odpowiednio przeszkolonych. Mając na uwadze powyższe zapisy umowy, odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu nienależytego wykonania przez powoda umowy poprzez niewykonywanie usługi przez patrol interwencyjny zmotoryzowany w obsadzie dwuosobowej i z pracownikami z wpisem na listę kwalifikowanych pracowników ochrony, to wskazać należy, że pozwany podnosił, że usługę w tym zakresie powód wykonywał za pomocą pracownika bez licencji, na rowerze, jednoosobowo, bez wymaganego wyposażenia i dokumentacji. Jak wynikało z przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego, w tym zgodnych zeznań świadków: P. C., J. T.
zasadą stosunkowego rozdziału kosztów wyrażoną w art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. W niniejszej sprawie powód wygrał sprawę w 94,11% (zasądzona kwota stanowi 94,11% kwoty dochodzonej pozwem). Natomiast pozwany wygrał sprawę w 5,89%, tj. w zakresie, w jakim Sąd oddalił przedmiotowe skierowane przeciwko niemu powództwo. W świetle powyższego powodowi należy się zwrot w 94,11% poniesionych przez niego kosztów, zaś pozwanemu należy się zwrot poniesionych przez niego kosztów w 5,89%. Koszty procesu poniesione przez powoda wyniosły kwotę 4 808 złotych (17 złotych – opłata skarbowa od pełnomocnictwa, 3 600 złotych – koszty zastępstwa procesowego, 1 191 złotych – opłata sądowa od pozwu), zaś koszty procesu poniesione przez pozwanego wyniosły kwotę 3 617 złotych (3 600 złotych – koszty zastępstwa procesowego, 17 złotych – opłata skarbowa od pełnomocnictwa). Powodowi zatem należy się kwota 4 524,81 złotych tytułem zwrotu w 94,11% poniesionych przez niego kosztów, zaś pozwanemu należy się kwota 213,04 złotych tytułem zwrotu w 5,89% poniesionych przez niego kosztów. Kompensując obie kwoty pozwany winien zwrócić powodowi kwotę 4 311,77 złotych, którą to kwotę w punkcie trzecim wyroku Sąd zasądził na jego rzecz. ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) 4. (...) 5. (...) 6. (...) 7. (...) 8. (...) SSR Justyna Supińska Gdynia, dnia 31 stycznia 2023 roku
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.