art. 42 § 1 i 2 k.p. przepisy o wypowiedzeniu umowy o pracę stosuje się odpowiednio do wypowiedzenia wynikających z umowy warunków pracy i płacy. Wypowiedzenie warunków pracy lub płacy uważa się za dokonane, jeżeli pracownikowi zaproponowano na piśmie nowe warunki. Natomiast
art. 30 § 4 k.p. w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas określony lub umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy - stosownie do żądania pracownika - orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu - o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu. W niniejszej sprawie powódka powoływała się na brak zasadności przyczyny wskazywanej w wypowiedzeniu warunków pracy. Tytułem przypomnienia wskazać należy, że pozwany pracodawca wypowiedział powódce warunki pracy w zakresie jej stanowiska pracy: pomoc kuchenna, proponując jej nowe warunki pracy- stanowisko pracy: sprzątaczka. Jako podstawę do dokonania takiej decyzji pracodawca wskazał brak zgody na porozumienie zmieniające warunki umowy w części dotyczącej umówionej pracy oraz to, że dniu 9 września 2019 roku powódka otrzymała orzeczenie lekarskie nr (...), z którego wynika ograniczenie dźwigania ciężarów powyżej 10 kg. Praca na dotychczasowym stanowisku – pomocy kuchennej wymaga natomiast dźwigania ciężarów również powyżej wskazanej wagi. Wobec tego pracodawca nie mógł dopuścić powódki do pracy na stanowisku pomocy kuchennej, ale zaproponował jej pracę sprzątaczki. W pierwszej kolejności należy wskazać, że wbrew temu, co twierdziła powódka odmowa zawarcia porozumienia o zmianie warunków ze względu na treść oświadczenia o wypowiedzeniu warunków pracy nie może być interpretowana w oderwaniu od całości oświadczenia, jako samodzielna przyczyna. Z ustaleń Sądu wynika, że złożenie wypowiedzenia jako oświadczenie woli pracodawcy miało miejsce dlatego, że powódka otrzymała orzeczenie lekarza medycyny pracy z ograniczeniem dźwigania do 10 kg oraz odmówiła podpisania porozumienia o zmianie warunków pracy. Oznacza to, że wypowiedzenie stanowiło jedynie konsekwencję odmowy powódki zawarcia porozumienia. Innymi słowy, jeśli powódka zawarłaby takie porozumienie, o jakim mowa w wypowiedzeniu, to pracodawca nie złożyłby powódce oświadczenia o wypowiedzeniu warunków pracy w zakresie stanowiska pracy. Tak więc Sąd stwierdził, że przyczyną wypowiedzenia warunków pracy i zaproponowania stanowiska sprzątaczki zamiast pomocy kuchennej było otrzymanie orzeczenia lekarskiego nr (...) gdzie wskazano ograniczenie dźwigania do 10 kg. Sama zaś odmowa zawarcia porozumienia o zmianie warunków pracy z pomocy kuchennej na sprzątaczkę nie była uzasadnieniem wypowiedzenia. Sąd po przeprowadzeniu postepowania dowodowego oraz rozważeniu całokształtu faktów stwierdził, że pracodawca z powodu wystawienia takiego orzeczenia nie mógł powódce wypowiedzieć warunków pracy z następujących przyczyn. Powódka otrzymała w dniu 9 września 2019 roku od lekarza medycyny pracy T. F. orzeczenie lekarskie nr, (...) w którym stwierdził on, że wobec powódki brak jest przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania / podjęcia pracy na określonym stanowisku (symbol 21) – stanowisku pomoc kucharza – ograniczenie ciężarów do 10 kg. W treści orzeczenia zawarto pouczenie, że pracodawca w terminie 7 dni od otrzymania orzeczenia lekarskiego może wnieść od niego odwołanie wraz z jego uzasadnieniem do lekarza, który je wydał. W ocenie sądu lekka / umiarkowana praca fizyczna dla kobiety oznacza dźwiganie ciężaru do 10 kg. Takie też czynniki wpisano w skierowaniu na badania lekarskie medycyny pracy. Powyżej tej wartości jest to praca ciężka fizyczna. Orzeczenie lekarza medycyny pracy nie zostało zaskarżone przez pracodawcę.
1 i 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996r. w sprawie przeprowadzenia badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w kodeksie pracy od orzeczenia lekarskiego, o którym mowa w § 2 ust. 5, przysługuje odwołanie wnoszone na piśmie. Odwołanie przysługuje osobie badanej oraz pracodawcy, który wydał skierowanie na badania lekarskie. Odwołanie może dotyczyć orzeczeń lekarskich pozytywnych, stwierdzających brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku, jak i negatywnych, stwierdzających takie przeciwwskazania. Bezsporne było to, że pracodawca otrzymał takie orzeczenie lekarskie, ponieważ powódka po otrzymaniu orzeczenia lekarskiego podjęła pracę na stanowisku – pomocy kuchennej. Pracodawca miał wiedzę, że w orzeczeniu lekarza medycyny pracy wskazano na zdolność powódki do pracy na stanowisku pomocy kuchennej z dopisanym ograniczeniem dźwigania do 10 kg., więc jeśli nie zgadzał się z nim, powinien je zaskarżyć, czego nie uczynił. Ponadto po otrzymaniu orzeczenia dopuścił powódkę do pracy jako pomoc kuchenna. Orzeczenie to pozostawało i pozostaje w mocy i nie zostało podważone w toku tego postępowania. Pozwany nie mógł oprzeć decyzji o wypowiedzeniu warunków pracy o orzeczenie nr (...), ponieważ ma ono pozytywne dla powódki rozstrzygniecie – dopuszcza ją do pracy, jako pomoc kuchenna. Pracodawca mógłby wypowiedzieć powódce warunki pracy, jeśli otrzymałaby stwierdzenie braku zdolności do pracy na stanowisku pomocy kuchennej, a takiego orzeczenia nie wydano. Odnośnie kwestii tego, że powódka otrzymała orzeczenie lekarza medycyny pracy ze wskazaniem, że jest zdolna do pracy na stanowisku pomocy kuchennej z podpisanym ograniczeniem dźwigania do 10 kg, w ocenie sądu lekarz medycyny pracy nie powinien umieścić obok nazwy stanowiska pracy „pomoc kuchenna” zapisu odnośnie ograniczenia. Jednak nie zmienia to faktu, że praca pomocy kuchennej wg. skierowania pracodawcy była przez niego zdefiniowana jako lekka, czyli z ograniczeniem ciężaru do 10 kg (tak jak wskazał świadek T. F. oraz biegła M. P. w opinii ustnej na rozprawie).
5 pkt 1 i 2 cytowanego wyżej rozporządzenia - badania profilaktyczne kończą się orzeczeniem lekarskim stwierdzającym: 1) ·brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku albo 2) ·istnienie przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku - w warunkach pracy opisanych w skierowaniu na badania lekarskie, o którym mowa w § 4. W załączniku nr 2 stanowiącym kartę wzoru orzeczenia lekarza medycyny pracy brak jest miejsca na opisanie szczególnych ograniczeń. Wynika to z faktu, że badanie profilaktyczne jest przeprowadzane na podstawie skierowania na badania lekarskie wystawione przez pracodawcę pracownikowi.
2 rozporządzenia z dnia 30 maja 1996 roku skierowanie, o którym mowa w ust. 1, powinno zawierać: 1) ·określenie rodzaju badania profilaktycznego, jakie ma być wykonane; 2) ·w przypadku osób przyjmowanych do pracy lub pracowników przenoszonych na inne stanowiska pracy - określenie stanowiska pracy, na którym osoba ta ma być zatrudniona; w tym przypadku pracodawca może wskazać w skierowaniu dwa lub więcej stanowisk pracy, w kolejności odpowiadającej potrzebom zakładu; 3) ·w przypadku pracowników - określenie stanowiska pracy, na którym pracownik jest zatrudniony; 4) ·opis warunków pracy uwzględniający informacje o występowaniu na stanowisku lub stanowiskach pracy, o których mowa w pkt 2 i 3, czynników niebezpiecznych, szkodliwych dla zdrowia lub czynników uciążliwych i innych wynikających ze sposobu wykonywania pracy, z podaniem wielkości narażenia oraz aktualnych wyników badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia, wykonanych na tych stanowiskach. Pracodawca w skierowaniu powódki na badania lekarskie napisał, że jest to lekka praca fizyczna, oraz określił, że czynnikiem ryzyka i warunkiem, w jakich odbywa się praca jest dźwiganie, ale z określonymi ograniczeniami. Tak więc lekarz wystawiający orzeczenie nr 400/2019 r. stwierdzając brak przeciwwskazań do pracy jako pomoc kuchenna ocenił dopuszczając powódkę do pracy, że powódka ze względu na swój stan zdrowia może wykonywać prace – lekkie fizyczne mające związek z dźwiganiem. Jak wynika z ustaleń poczynionych na podstawie zeznań świadka T. F. oraz opinii biegłego M. P. praca, którą miała wykonywać powódka będąc dopuszczoną do pracy na stanowisku pomocy kuchennej, była pracą lekką, która ze względu na wskazane przez pracodawcę czynniki ryzyka i tak obejmowałaby dźwiganie ciężarów tylko do 10kg. Pracodawca w skierowaniu napisał, że powódka będzie wykonywała pracę lekką, a jak ustalono – przez pracę lekką rozumie się pracę związaną z podnoszeniem przedmiotów o wadze do 10 kg. Nie ma, więc znaczenia, że lekarz medycyny pracy wystawiający orzeczenie nr (...) dopisał niezgodnie z przepisami obok stanowiska pracy – pomoc kuchenna, ograniczenie dźwigania do 10 kg, ponieważ i tak praca taka była pracą lekką ze względu na to, co opisywał pracodawca. Więc to z przyczyn zależnych od pracodawcy ze względu na sposób sformułowania skierowania na badania lekarskie przez opis czynników ryzyka - praca fizyczna lekka, kontakt z dźwiganiem, częste skłony kręgosłupa – lekarz medycyny pracy wystawił orzeczenie, w którym dopuścił powódkę do pracy na stanowisku pomocy kuchennej, przyjmując, że powódka nie będzie dźwigała powyżej 10 kg, – ponieważ to wynikało ze skierowania pracodawcy. Powódka została dopuszczona do pracy na dotychczasowym stanowisku pracy, a pracodawca nie złożył odwołania od orzeczenia lekarza medycyny pracy nr (...), i dopuścił powódkę do pracy, którą faktycznie wykonywała. Brak jest więc podstaw do stwierdzenia, że powódka z powodu wystawienia orzeczenia gdzie dopisano ograniczenie dźwigania do 10kg nie mogła wykonywać pracy jako pomoc kuchenna. Poza tym należy wskazać, że przed wręczeniem powódce wypowiedzenia warunków pracy, wykonywała ona pracę, jako pomoc kuchenna, a pomagały jej inne pracownice przy przenoszeniu ciężkich przedmiotów o wadze ponad 10 kg, o czym informowały dyrektorkę szkoły. Nie można więc twierdzić, że powódka straciła zdolność do wykonywania pracy jako pomoc kuchenna, a co najwyżej potwierdzono –
e skierowaniem do pracodawcy – jej zdolność do pracy lekkiej, jako pomoc kuchenna. Sąd odniesie się także do podnoszonego przez stronę pozwaną argumentu, że powódka również nie odwołała się od orzeczenia lekarza medycyny pracy nr (...). Sąd nie widzi podstaw, dlaczego powódka miałaby to robić, skoro orzeczenie było dla niej korzystne, ponieważ została dopuszczona do pracy
kwalifikacjami. Pracodawca wprost w skierowaniu na badania lekarskie napisał – lekka praca oraz dźwiganie, oznacza to, że musiał mieć wiedzę lub co najmniej mógł przypuszczać, że lekarz medycyny pracy zinterpretuje to, jako ograniczenie dźwigania z tego powodu, że praca była opisana, jako lekka. Skoro wiec nie zgadzał się z orzeczeniem, to właśnie pozwany mógł je zaskarżyć. Na marginesie należy wskazać, że pracodawca wypowiadając powódce warunki pracy w zakresie stanowiska pracy i proponując jej stanowisko sprzątaczki zignorował przeciwwskazania powódki do ciężkiej pracy fizycznej, co, do których miał wiedzę, czyli do dźwigania ciężarów ponad 10 kg. Pracodawca nie przedstawił karty charakterystyki pracy na stanowisku sprzątaczki, jednak przeprowadzenie postępowania dowodowego pozwoliło na ustalenie, że praca na tym stanowisku była związana z przenoszeniem obciążeń ponad 10kg – wiadro służące do sprzątania nie ważyło mniej niż 10kg. Co prawda pozwany podnosił, że powódka mogła to wiadro wozić na wózku nie mniej jednak sama musiałaby je załadować na wózek, co wiązało się z jego podniesieniem. Pozwany wiedział, że powódka nie może dźwigać ciężkich przedmiotów, ponieważ sam w skierowaniu na badania lekarskie opisywał, że powódka będzie wykonywała lekką pracę fizyczną. Wobec tego powódka została w drodze wypowiedzenia przeniesiona do wykonywania pracy nie odpowiedniej do jej stanu zdrowia, czyli pracy sprzątaczki, która nie była pracą lekką fizycznie, ale ciężką. Odnośnie argumentu, że powódka, jako sprzątaczka mogła ograniczyć ilość płynu w wiadrze to Sąd podziela taką argumentację w tym zakresie, ale nie zmienia to faktu, że pracodawca nie przedstawił powódce karty stanowiska pracy oraz jakie są czynniki ryzyka. Tak więc jeśli powódka zostałaby przeniesiona na stanowisko sprzątaczki po upływie okresu wypowiedzenia, to hipotetycznie, jeśli nie zostałaby dopuszczona do pracy przez lekarza medycyny pracy, to pracodawca mógłby definitywnie rozwiązać z nią stosunek pracy. Poza tym w ocenie sądu pracodawca zaproponował powódce nowe stanowisko pracy znacznie poniżej jej kwalifikacji. Stanowisko sprzątaczki, co do zasady nie wymaga specjalnych kwalifikacji, natomiast powódka, jako pomoc kuchenna ukończyła seminarium podniesienia kwalifikacji zawodowych w zakresie: „Intendent w placówce – oświatowej – jak stworzyć smaczną i zdrową stołówkę. Żywienie dzieci i młodzieży”. Oznacza to, że miała ona wiedzę w zakresie żywności, żywienia i wiedziała jak organizować wyżywienie na stołówce. To wymagało kwalifikacji, które powódka posiadała i w toku postępowania udokumentowała. Prześnienie jej na inne stanowisko pracy tj. sprzątaczki po upływie okresu wypowiedzenia było nieadekwatne do jej kwalifikacji i oczekiwań zawodowych. Reasumując powództwo było uzasadnione, albowiem pracodawca niezasadnie wypowiedział powódce umowę o prace, gdyż ta mogła wykonywać pracę pomocy kuchennej
orzeczeniem lekarza medycyny pracy, od którego nikt nie złożył odwołania. Pracodawca nie miał podstaw do zastosowania wobec powódki wypowiedzenia warunków pracy w zakresie stanowiska pracy, ponieważ powódka była zdolna do wykonywania pracy, jako pomoc kuchenna. Nie zmienia w tym zakresie oceny Sądu fakt, że w orzeczeniu wskazano ograniczenie dźwigania do 10 kg, ponieważ lekarz medycyny pracy orzekał na podstawie skierowania wystawionego przez pozwaną szkołę, w której były umieszczone określone przez nią warunki pracy i czynniki ryzyka. Odnośnie wysokości odszkodowania Sąd zasądził je na podstawie art. 47 1 k.p. biorąc pod uwagę, że okres wypowiedzenia powódki wynosił 3 miesiące, gdyż była zatrudniona ponad 3 lata. Wysokość odszkodowania należnego powódce wynosi 8.835,51 Zł (3x 2 945,17zł brutto) i taką kwotę Sąd zasądził w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach zastępstwa procesowego Sąd orzekł na podstawie art. 98 i 99 k.p.c. w zw. § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, uznając, że powódka wygrała w całości w wysokości 180 złotych. Pozostałe koszty – w tym związane z opłatą od pozwu Sąd przejął w całości na rachunek Skarbu Państwa biorąc pod uwagę względy słuszności.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.