k.p. wskazuje na incydentalny, tymczasowy i krótkotrwały charakter podróży służbowej. Zdaniem organu rentowego w stanie faktycznym sprawy zainteresowani nie przebywali w podróżach służbowych, które miały charakter incydentalny- w ramach wyjazdów wykonywali bowiem prace tożsame z tymi, które wykonywali na rzecz pracodawcy w kraju. Organ rentowy podkreślił, że specyfika branży robót budowlanych ma w swej istocie świadczenie pracy przez zatrudnionych pracowników także w miejscach innych niż siedziba pracodawcy. Zawarcie umowy z kontrahentem ze S. spowodowało obowiązek wykonywania prac budowlanych także w miejscach realizowania zleceń przez tego kontrahenta. Zatem, w opinii organu, zainteresowani byli pracownikami zatrudnionymi za granicą u polskiego pracodawcy, a nie pracownikami odbywającymi podróż służbową. Zarządzeniem z dnia 10 listopada 2020r. sprawy z obu odwołań zostały połączone do wspólnego rozpoznania pod sygnaturą VI U 2158/
kodeksu pracy doszedł do przekonania, że stanowisko ZUS, że zainteresowani nie wykonywali pracy w ramach podróży służbowych, tylko byli delegowani do innego miejsca pracy, było prawidłowe. Zgodnie z art. 18 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 4 pkt 9 oraz art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, chorobowe oraz wypadkowe pracowników stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy. Przychód to - w myśl art. 12 ust. 1 i art. 21 pkt 16a ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartości pieniężne świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności: wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartości innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych, z wyłączeniem m.in. diet i innych należności za czas podróży służbowej pracownika. W świetle § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz. U. z roku 2015, poz. 2236 j.t.) te ostatnie należności są też wyłączone z podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, przy czym z tytułu podroży służbowych poza granicami kraju - do wysokości określonej w przepisach, mającego zastosowanie w niniejszej sprawie a obecnie już nie obowiązującego, rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz. U. Nr 236, poz. 1991 ze zm.). Powołane przepisy nie definiują jednak pojęcia samej podróży służbowej. Tej należy poszukiwać na gruncie unormowań prawa pracy. Przepis art.
kodeksu pracy stanowi, że pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy, przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. W kontekście powyższego unormowania podróż służbowa cechuje się tym, że jest odbywana poza obszar miejscowości, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałe miejsce pracy pracownika, na polecenie pracodawcy w celu wykonania określonego przez pracodawcę zadania oraz jest ograniczona zakładanym z góry terminem. Wszystkie te cechy muszą wystąpić łącznie (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2008r., I PK 208/07). Podróż służbowa wyróżnia się więc wśród czynności pracowniczych ze względu na miejsce, czas i cel. Co do miejscowego aspektu podróży służbowej w judykaturze zauważa się, że wykonywanie pracy w siedzibie pracodawcy nie zawsze nadaje się do pogodzenia z jej charakterem, a jednocześnie wykonywanie pracy poza siedzibą pracodawcy nie jest wystarczające do zakwalifikowania jej jako podróż służbowa. Z problematyką wykonywania przez tego rodzaju pracowników zadań na większym obszarze wiąże się kwestia oznaczenia ich miejsca pracy, jako punktu wyjścia w rozważaniach na temat odbywania przez tych pracowników podróży służbowych. Przepis art.
29 § 1 pkt 2 kodeksu pracy, który nakazuje określić w umowie o pracę miejsce wykonywania pracy. Oznacza to, że stałe miejsce pracy w rozumieniu art.
29 § 1 pkt 2 kodeksu pracy. Miejsce wykonywania pracy może zaś być różnie oznaczone, jednakże sposób owego określenia powinien być powiązany z rodzajem pracy. Żaden przepis nie wyklucza możliwości takiego postanowienia umowy, które wyznaczałoby jako miejsce wykonywania pracy pewien obszar geograficzny, a nie stały punkt, czy stałe punkty. Istotne jest jednak to, by miejsce świadczenia pracy pracownika oznaczone jako obszar jego aktywności zawodowej odzwierciedlało prawdziwy stan rzeczy. Jeżeli zgodnie z wolą stron stosunku pracy zobowiązanie pracownicze (istota obowiązków pracowniczych) polega na wykonywaniu zadań na geograficznie określonym obszarze, to stałym miejscem pracy w rozumieniu art.
KP jest ten obszar (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2009r., II UK 114/09, LEX nr 558591). Wypada jednak dodać, iż zakres wyrażenia "miejsce wykonywania pracy" w ujęciu art. 29 § 1 pkt 2 KP jest szerszy niż zakres pojęciowy nazwy "stałe miejsce pracy" w rozumieniu art.
Spełnienie wymagania przewidzianego w art. 29 § 1 pkt 2 KP może polegać na wskazaniu obok stałego miejsca pracy także niestałego miejsca (miejsc) pracy albo na wskazaniu niestałych (zmiennych) miejsc pracy, zmienianych ze względu na rodzaj pracy świadczonej przez pracownika oraz naturę działalności prowadzonej przez pracodawcę i związaną z nią rzeczywistą potrzebę gospodarczą. Ruchome (zmienne) miejsce pracy może na przykład zostać określone wówczas, gdy pracodawca prowadzi budowy lub podobnego rodzaju działalność. Jeżeli ruchome miejsce pracy zostało właściwie określone w umowie, to stałymi miejscami pracy w rozumieniu art.
kodeksu pracy są poszczególne, konkretne miejsca, do których (w granicach umowy o pracę i w ramach określonego w niej ruchomego miejsca pracy) pracownik zostaje skierowany w celu stałego świadczenia umówionego rodzaju pracy (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2008 r., I PK 230/07). Pracownik, którego miejsce pracy określono w taki sposób, jest w podróży służbowej tylko wówczas, gdy otrzymał krótkotrwałe zadanie wykonania pracy poza takim stałym miejscem pracy, a także w czasie dojazdu do tego - nieokreślonego w umowie o pracę - miejsca i powrotu z niego. Poza siedzibą pracodawcy świadczona jest praca także przez pracowników, dla których przemieszczanie się należy do istoty wykonywania podstawowych obowiązków (np. konwojentów, personelu latającego, kolejarzy, także marynarzy); ich miejscem pracy jest ośrodek dyspozycyjny, w którym rozpoczynają i kończą pracę (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 1975 r., I PZP 9/75). Stałe przemieszczanie się z jednego do innego miejsca (miejscowości) przez tzw. pracowników mobilnych stanowi integralny element sposobu wykonywania przez nich pracy w ramach "ruchomego", "zmiennego" miejsca pracy, obejmującego pewien obszar. W związku z tym pracownicy, których praca z istoty polega na przemieszczaniu się na pewnym obszarze, nie odbywają podróży służbowych (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 1976 r., I PR 115/76). Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należało, że postępowanie dowodowe wykazało, że wbrew twierdzeniom odwołującej, nie może być mowy o wykonywaniu przez zainteresowanych pracy w spornych okresach w ramach podróży służbowych, o jakich mowa w art.
Kodeksu Pracy. Bezsporne było, że obaj zainteresowani byli zatrudnieni u odwołującej na podstawie umowy o pracę jako pracownicy budowlani, za wynagrodzeniem w wysokości płacy minimalnej, przy czym miejsce wykonywania pracy umowy określały „na zleceniach realizowanych przez pracodawcę” (a więc wcale nie B., jak twierdziła w odwołaniach odwołująca). Pracownicy ci w czasie zatrudnienia od czasu do czasu realizowali swoje obowiązki na obiektach na terenie S.. W pozostałym czasie świadczyli pracę w kraju. Wyjazdy za granicę pracodawca traktował jak podróże służbowe i z tego tytułu wypłacał diety i ryczałty za noclegi, nie ujmując ich w podstawie wymiaru składek. W takim stanie faktycznym nie może być mowy o wykonywaniu podróży służbowych przez zainteresowanych. Po pierwsze w łączących ich z odwołującą umowach o pracę nie wskazano wcale jako stałego miejsca wykonywania pracy B., ale określono to miejsce posługując się opisowym sformułowaniem „na zleceniach realizowanych przez pracodawcę”. Oznacza to, że stałym miejscem pracy pracowników miało być to geograficznie położone miejsce, na którym aktualnie pracodawca wykonuje zlecenia. Zlecenia ze S.odwołująca otrzymywała regularnie, nie były to zatem zlecenia sporadyczne czy wpadkowe – świadczy o tym zawarta pomiędzy odwołującą a szwedzkim podmiotem umowa o współpracy. A zatem zlecenia te stanowiły istotny element działalności odwołującej w zakresie wykonywania robót budowalnych, miały charakter ciągły. Wszyscy pracownicy budowlani, których odwołująca zatrudniała w spornym okresie, wyjeżdżali do pracy do S., na okresy dwutygodniowe, w celu świadczenia pracy. Przy tym nie wykonywali tam żadnego konkretnego z góry określonego zadania. Polecenia wyjazdów służbowych były ustne, a jedynym dokumentem, z którego wynika cel wyjazdu były formularze rozliczenia podróży, w których jako cel wyjazdu pracodawca wpisywał „roboty budowalne” lub „montaż instalacji”. Takie określenie celu podróży nie spełnia kryterium konkretyzacji zadania (celu) podróży służbowej. Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że budowy w S. były drugim, poza B. miejscem stałego wykonywania zleceń przez przedsiębiorstwo odwołującej. Odwołująca dbała, aby pracownicy wysyłani doS. nie przebywali na wyjazdach dłużej niż dwa tygodnie, stąd też wysyłani tam byli rotacyjnie, tak aby zapewnić ciągłość świadczenia usług na miejscu pracy w S.. Sąd stwierdza, że cykliczna zmiana miejsca wykonywania pracy przez zainteresowanych, na polecenie odwołującej, nie miała charakteru podróży służbowej, gdyż zadania zlecane im przez pracodawcę za granicą w stosunku do ich stałych obowiązków pracowniczych nie stanowiły zjawisk nietypowych, okazjonalnych. Zainteresowani do pracy w S.nie jeździli okazjonalnie, aby realizować jakieś nietypowe zadanie pracownicze, ale w celu wykonywania pracy uzgodnionej w umowie o pracę i realizacji zleceń na świadczenie usług na terenie S., jakie zawarła z podmiotem szwedzkim odwołująca- pracodawca zainteresowanych. Stan faktyczny wynikający z dokumentów prowadzi zatem do wniosku, że odwołująca prowadząc działalność gospodarczą w ramach tego jej przedmiotu, którym były usługi budowlane, w spornym okresie prowadziła ją w Polsce i równocześnie świadczyła usługi w tym zakresie innym państwie, tj. w S.. Wobec powyższego należy przyjąć za zasadne stanowisko, iż zainteresowani nie wykonywali incydentalnych prac na terenie S. i nie byli w podróży służbowej. W konsekwencji, skoro podstawę wymiaru składek zmniejsza się o diety i inne należności z tytułu podróży służbowej pracownika, zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia z 18 grudnia 1998r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, to w zakresie tego przepisu podstawa ta nie może być zmniejszona również o inne lub podobne świadczenia, które pracownik otrzymuje z tytułu delegowania do innego miejsca pracy (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2012r., III UK 54/11, Legalis nr 490648). Wszystko to razem stanowi o prawidłowości stanowiska organu rentowego co do sposobu obliczania podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne M. D. oraz W. J. z tytułu zatrudnienia u A. K., a w konsekwencji i wysokości należnej składki z tytułu zatrudnienia przez A. K. jako płatnika składek tych pracowników jak dla pracowników czasowo oddelegowanych do pracy za granicą, a nie świadczących tam pracę w ramach podróży służbowych. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał zaskarżone decyzje za zgodne z prawem i dlatego oddalił odwołania na postawie art. 477 14 § 1 k.p.c., o czym orzekł w punkcie 1. wyroku. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów zastępstwa procesowego zawarte w punkcie 2. wyroku, wydano kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik procesu (art 98 k.p.c.) oraz w oparciu § 2 pkt 4) i 5) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności (Dz. U. z 2017r. poz. 1870 z późn. zm). Niniejszy wyrok stanowił rozstrzygnięcie dwóch odrębnych spraw połączonych w celu ich łącznego rozpoznania. Sąd Okręgowy miał zatem na uwadze wartość przedmiotu sporu w każdej ze spraw. Sprawy dotyczyły ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Wartość tą w każdej z połączonych w niniejszym postępowaniu spraw obliczono jako różnicę pomiędzy wysokością składki uiszczonej, a należnej za okres objęty decyzjami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wartość przedmiotu sporu w sprawie z odwołania dotyczącego W. J. wynosiła 5641,00 zł, natomiast w sprawie z odwołania M. D.- 18.914,49 zł. Zatem biorąc pod uwagę te wartości przedmiotu sporu oraz treść § 2 pkt. 4 i 5 powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości Sąd zasądził od odwołującego na rzecz organu rentowego kwotę 5.400 zł. Sędzia Ewa Krakowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.