Sygn. akt VII Ga 118/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 lipca 2024 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku VII Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: sędzia Leszek Ciulkin po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2024 roku w Białymstoku na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G. przeciwko Towarzystwo (...) spółka akcyjna w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku VIII Wydziału Gospodarczego z dnia 8 lutego 2024 roku, sygn. akt VIII GC 888/23
(2)ustalić koszt naprawy według cen części, materiałów i robocizny, występujących na lokalnym rynku. Sąd I instancji wskazał, że w niniejszej sprawie wymagała rozstrzygnięcia wątpliwość w jaki sposób ustalać wysokość stawek robocizny, mających znajdować zastosowanie w procesie likwidacji szkody. Sąd Rejonowy wskazał, że koncepcję likwidacji szkód pojazdów w oparciu o średnie stawki cen towarów i usług zanegował Sąd Najwyższy, który w uzasadnieniu uchwały z dnia 13 czerwca 2003r. III CZP 32/03 (OSNC z 2004 r. z.4, poz. 51) wyjaśnił, iż kosztami "ekonomicznie uzasadnionymi" są koszty ustalone według cen, którymi posługuje się wybrany przez poszkodowanego warsztat naprawczy dokonujący naprawy samochodu. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że ceny te odbiegają (są wyższe) od cen przeciętnych dla określonej kategorii usług naprawczych na rynku. Jeżeli nie kwestionuje się uprawnienia do wyboru przez poszkodowanego warsztatu samochodowego mającego dokonać naprawy, miarodajne w tym zakresie powinny być ceny stosowane właśnie przez ten warsztat naprawczy. Przyjęcie cen przeciętnych dla określenia wysokości przysługującego poszkodowanemu odszkodowania, niezależnie od samej metody ich wyliczania, która może być zróżnicowana, nie kompensowałoby poniesionej przez poszkodowanego szkody, gdyby ceny przyjęte w warsztacie naprawczym były wyższe od przeciętnych”. W konsekwencji Sąd Rejonowy zakwestionował odwoływania się przez stronę pozwaną w sprzeciwie od nakazu zapłaty do bliżej nieuchwytnej i niepoliczalnej średniej stawki robocizny (k. 20), wytykając ubezpieczycielowi niezrozumienie istoty likwidacji szkody w ramach ubezpieczeń OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Zdaniem Sądu I instancji, skoro poszkodowany, kierując się bardzo wysoką jakością usług i renomą choroszczańskiego warsztatu, prowadzonego przez Spółkę (...) wybrał przedmiotowy zakład, Spółka (...) nie podważała tego wyboru, to ubezpieczyciel nie mógł skutecznie kwestionować uzgodnionych i stosowanych w lutym 2023 roku stawek robocizny na poziomie 210 PLN/h netto za prace blacharsko - mechaniczne i 210 PLN netto/h za prace lakiernicze, a także ustalić koszt części podlegających wymianie jako części oryginalnych, chyba że wykazałby, iż uszkodzone części nie miały charakteru elementów oryginalnych. Sąd I instancji wskazał, że kwestia zestawienia i wartości części zamiennych pozostawała w niniejszej sprawie poza sporem. Sąd Rejonowy podał, że identyczne standardy uchwaliła Komisja Nadzoru Finansowego w W. w wytycznych z dnia 16 grudnia 2014 r., dotyczących likwidacji szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych. Wskazał, że zakład ubezpieczeń chcąc skutecznie odstąpić od stosowania powyższych kanonów musi wykazać, iż wartość naprawianego nowymi i oryginalnymi częściami oraz materiałami pojazdu (jako całości) przekracza istniejącą bezpośrednio przed uszkodzeniem samochodu jego wartość jako całości lub wskazać części podlegające wymianie, które nie miały w chwili uszkodzenia charakteru oryginalnego, pamiętając, iż w przypadku sporu ubezpieczyciel, zgodnie z art. 6 k.c., będzie musiał udowodnić powyższe okoliczności. Zdaniem Sądu Rejonowego uzasadnione koszty naprawy samochodu marki T. (...) o nr rej. (...), wykonanej na prawidłowym, profesjonalnym poziomie winny wyglądać w sposób jak określił to biegły sądowy w kalkulacji do pisemnej opinii: • 6.258 PLN netto - robocizna - 4.179 PLN netto za 19,9 h prac mechaniczno - blacharskich po 210 PLN netto, - 63 PLN netto za 0,3 h prac dodatkowych po 210 PLN netto - 2.016 PLN netto za 9,6 h prac lakierniczych po 210 PLN netto, • 2.498,91 PLN netto - materiały - 2.276,91 PLN netto za materiały lakiernicze, - 126 PLN netto za materiały do prac dodatkowych, - 96 PLN netto za normalia (2% z 4.800,03 PLN), • 4.800,03 PLN netto - nowe, oryginalne części zamienne. Łącznie 13.556,94 PLN netto = 16.675,04 PLN brutto (k 63 - 65). Sąd I instancji podał, że przyjął powyższe wartości za biegłym sądowym z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego S. C. (k 48 - 65), uznając przedstawioną opinię za rzetelną, sporządzoną przez specjalistę w profesjonalny sposób i jako takiej dał wiarę. Sąd Rejonowy podkreślił, że żadna ze stron procesu, w szczególności pozwany, nie zgłosiła do pisemnej opinii jakichkolwiek zastrzeżeń. Wskazał przy tym, iż profesjonalny pełnomocnik pozwanej Spółki został zawiadomiony o terminie rozprawy zaplanowanej na dzień 08.02.2024 już w dniu 08.11.2023 (k 37). Strona pozwana otrzymała odpis opinii biegłego sądowego w dniu 02.02.2024 (k 78). Sąd Rejonowy stwierdził, że Spółka (...) nie odniosła się w żaden sposób do pisemnej opinii akceptując ją w całości. W przeciwnym razie złożyłaby stosowne zastrzeżenia lub przynajmniej stawiłaby się na termin rozprawy, chociażby poprzez ewentualnego miejscowego pełnomocnika substytucyjnego, bądź zdalnie i wniosłaby o odroczenie rozprawy celem ustosunkowania się do otrzymanej opinii biegłego sądowego. Sąd Rejonowy wyraził przekonanie, że niezależnie od powyższego przedmiot sporu w postaci stawki (...) i wartości materiału lakierniczego (biegły sądowy podzielił stanowisko ubezpieczyciela co do 9,6 h ilości robocizny lakierniczej) nie był na tyle skomplikowany by pozwana nie była w stanie w ciągu 6 dni zapoznać się z opinią w zakresie tych dwóch zagadnień i przedstawić swoje stanowisko na rozprawie w dniu 08.02.
- Sąd Rejonowy podał, że wobec niekwestionowania przez pozwaną ustaleń biegłego sądowego oraz zgłoszeniem przez stronę powodową zastrzeżeń sprowadzających się do gołosłownej polemiki z wnioskami sądowego eksperta (k. 80) można było stwierdzić, iż zakład ubezpieczeń zaniżył o kwotę 3.191,81 PLN wysokość naliczonego i wypłaconego odszkodowania, mającego pokryć koszt prawidłowego usunięcia uszkodzeń auta (16.675,04 PLN - 13.483,23 PLN). W kwestii stawek robocizny Sąd Rejonowy szeroko uzasadnił dlaczego przyjął, iż fakt czy w lutym 2023 roku istniały w B. warsztaty samochodowe, które stosowały stawki robocizny niższe niż Spółka (...), nie miał znaczenia. Sąd wyraził przekonanie, że z pewnością były takie warsztaty i stwierdzenie tej okoliczności nie wymagało wiedzy specjalnej jakiegokolwiek biegłego sądowego. Powyższa okoliczność nie oznaczała jednak, iż poszkodowany nie miał prawa liczyć na refundację kosztów robocizny, jakimi został obciążony przez zleceniobiorcę. Sąd Rejonowy podkreślił, że inne warsztaty samochodowe, działające na terenie miejsca naprawy uszkodzonego pojazdu posiadały w lutym 2023 roku (dacie ustalenia warunków umowy zlecenia naprawy) stawki wynagrodzenia za roboczogodzinę prac blacharsko - mechanicznych/lakierniczych mieszczące się w przedziale 140/140 - 290/290 PLN netto (k. 53-55). Reasumując, Sąd Rejonowy stwierdził, że samochód marki T. (...) o nr rej. (...) został naprawiony przy zastosowaniu porównywalnych stawek robocizny w stosunku do tych, które obowiązywały w konkurencyjnych (...) warsztatach samochodowych. Sąd I instancji stwierdził, że odpowiedź na pytanie czy stawki, które Spółka (...) zastosowała w niniejszej sprawie (210/210 PLN netto) pozostawały rażąco wygórowane w stosunku do stawek występujących na lokalnym rynku, musi być przecząca. Wskazał, że przewidziany w przepisie art. 354 § 2 k.c. obowiązek współdziałania wierzyciela z dłużnikiem w powiązaniu z dyrektywą minimalizacji szkody (art. 826 k.c.) nie może być rozumiany w ten sposób, że poszkodowany jest zmuszony do poszukiwania usług najtańszych lub nawet usług nieprzekraczających bliżej nieuchwytnych stawek średnich. Poszkodowany musi jednak liczyć się z koniecznością partycypowania, wspólnie z ubezpieczycielem, w kosztach, w tej części wynagrodzenia za uzyskaną usługę, która okazałaby się rażąco wygórowana w stosunku do wynagrodzenia rynkowego. Sąd Rejonowy wskazał, że z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie, bowiem zastosowane stawki 210/210 PLN netto pozostawały zbliżone do innych stawek rynkowych. Sąd meriti wskazał ponadto i szeroko uzasadnił, że nie zgadza się z poglądem, iż górną granicę odpowiedzialności ubezpieczycieli likwidujących szkody w ramach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów w zakresie wysokości robocizny winny wyznaczać stawki robocizny funkcjonujące w lokalnych warsztatach samochodowych danej marki, posiadających autoryzację, a więc w tzw. autoryzowanych stacjach obsługi (...) danej marki. Zdaniem Sądu Rejonowego jest to pogląd błędny, nieznajdujący podstawy prawnej i prowadzi do sytuacji, w której rozlicza się szkody likwidowane w ramach ubezpieczenia OC przez ten sam zakład naprawczy ( Spółkę (...)) w zależności od marki pojazdu po różnych stawkach robocizny. Sąd wskazał, że sam szyld lub skrót (...) nie zawsze gwarantują odpowiednią jakość usług. Miejscowi przedsiębiorcy, a nie poszczególne marki pojazdów prowadzą lokalne autoryzowane stacje obsługi (...) i często nie posiadają własnej lakierni i zlecają prace blacharsko - lakiernicze nieautoryzowanym podwykonawcom, podczas gdy potencjalny poszkodowany powinien mieć prawo nie tylko do wyboru najlepszego w jego ocenie lokalnego warsztatu naprawczego, który zająłby się kompleksowo, bez udziału jakichkolwiek podwykonawców, reperacją pojazdu, ale również ma prawo liczyć na pełną refundację takiej usługi ze strony ubezpieczyciela, oczywiście pod warunkiem, iż stawki robocizny takiego warsztatu nie będą rażąco wygórowane w stosunku do rynku. Po drugie, przyjęcie koncepcji ograniczania odpowiedzialności ubezpieczyciela do wysokości stawek (...), funkcjonujących w autoryzowanych stacjach obsługi (...) danej marki ponownie zmusza poszkodowanego do poszukiwania usług najtańszych lub bliżej nieuchwytnych średnich, a stawki (...) są różne w rożnych zakładach naprawczych będących (...) danej marki. Sąd Rejonowy podał, że w niniejszej sprawie o wyborze Spółki (...) jako wykonawcy naprawy zdecydował fakt, iż podczas naprawy zleceniobiorca korzystał z pojazdu zastępczego przeznaczonego do nauki jazdy, a powszechnie wiadomo, iż (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w B., prowadząca jedyną (...) autoryzowaną stację obsługi (...) marki T., nie wynajmuje tego rodzaju aut. Sąd Rejonowy dodał, że stawka (...) w (...) T. nie była w lutym 2023 roku ani na poziomie 140/130 PLN netto, ani na poziomie 140/140 PLN netto. Sąd ten przypomniał też, że wbrew twierdzeniom pozwanego ze sprzeciwu, stawka (...) wcale nie została zweryfikowana przez ubezpieczyciela do poziomu 140/140 PLN netto a nadto Spółka (...) uznała koszt wymiany emblematu marki T. w pełnej wysokości (2 JC) na wybudowanie/wbudowanie emblematu oraz kwotę 161,22 PLN netto jako wartość tylnego emblematu producenta (plik 155 akt szkody - płyta CD). Podsumowując, Sąd I instancji wskazał, że działanie poszkodowanego M. S., który zdecydował się na usługę w jednym z najlepszych warsztatów blacharsko - lakierniczych w B. i okolicach, uwzględniając również warsztaty autoryzowane, by naprawić własny pojazd, nie nosiło znamion rażąco niedbałego zaniechania czynienia zadość obowiązkowi zmniejszenia rozmiarów szkody, a tym samym nie występuje w niniejszej sprawie dyspozycja art. 826 § 3 k.c. i art. 17 w zw. z art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Sąd Rejonowy nie dopatrzył się okoliczności przemawiających za koniecznością redukcji zastosowanych przez Spółkę (...), uzgodnionych z poszkodowanym (zleceniodawcą naprawy), stawek wynagrodzenia za prace blacharsko - mechaniczne oraz za prace lakiernicze. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odniósł się do kwestii wartości materiału lakierniczego. W pierwszej kolejności zaznaczył, iż osłonięcie przedniej szyby podczas lakierowania uznał za zasadne i stwierdził, że wymagało użycia stosownych materiałów o wartości 10 PLN netto, co potwierdził jednoznacznie biegły sądowy (k. 60). Spółka (...) bezpodstawnie pomniejszyła wartość materiałów lakierniczych o tę kwotę. Sąd Rejonowy wskazał, że wszelkie systemy kalkulacyjne typu (...), (...), DAT lub inne, tworzone przez prywatne firmy - zazwyczaj zagraniczne, stosowane przy likwidacji szkód z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, posiadają charakter wyłącznie pomocniczy i nie mogą stać się sposobem na obchodzenie przez ubezpieczycieli ciążących na nich obowiązków. Żaden przepis prawa zawarty w ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2023r. poz.2500) czy też w tytule XXVII „umowa ubezpieczenia” Kodeksu cywilnego nie odwołuje się do szkodowych systemów kalkulacyjnych. Zdaniem Sądu jeśli wyliczenia dokonywane przy pomocy tych systemów zaniżają wysokość rzeczywistej szkody, to powinny być w takim zakresie pominięte i z taką sytuacją mamy ewidentnie do czynienia w niniejszej sprawie. Sąd odwołał się do pliku 5 na płycie CD z k. 33 akt i wskazał, że skoro warsztat ( spółka (...)) dbając o poziom świadczonych usług nie używał i nadal nie używa niższej jakości i tańszych materiałów lakierniczych, w szczególności produktu (...)™, zaś zastosowana w niniejszej sprawie przez Spółkę (...), powłoka lakiernicza marki R. (...)™ (koncern chemiczny B.) posiadała recepturę zawierającą tonery co najmniej z pierwszej grupy cenowej, w tym z efektem perłowym (receptura lakieru - plik 140 akt szkody - płyta CD), to wskaźnik materiałowy winien być zastosowany w wysokości 129,03%, ale bez dodatkowego 15% narzutu w związku z zastosowaniem lakieru perłowego (k 58 - 98). Prawidłowość powyższego działania potwierdził biegły sądowy S. C., ale także biegły sądowy K. K. który w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi (sygn. akt XII GC 491/21) wskazał, iż każdy warsztat nie stosujący technologii (...)/N. powinien dokonać własnych ustaleń dotyczących systemowego zaniżenia wartości materiału lakierniczego. Przy faktycznie zaniżonym koszyku o 21 % należy zastosować współczynnik +21 %, ale przy rzeczywistym wyniku niższym np. o 30 % należy zastosować współczynnik +30 % (płyta CD plik 4 - k 33). Wreszcie poziom korekty wartości materiału lakierniczego 129,03 %, której prawidłowość potwierdził biegły sądowy S. C. (k. 60) został oszacowany najpierw przez K. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) w P., który po przeprowadzeniu audytu w Spółce (...) w dniu 01.06.2022 wskazał, iż stosując technologię lakierniczą (...) B. uzasadnione jest stosowanie przy ustalaniu wartości materiałów lakierniczych współczynnika korekcyjnego w kalkulacji (...) w wysokości 129,03 PLN, pamiętając, iż obejmuje on również 15 % narzut w przypadku stosowania lakieru perłowego (płyta CD plik 29 - k 21). Biegły sądowy S. C. przeanalizowawszy wyliczenie dokonane przez K. P. (płyta CD plik 29 – k. 21) oraz skontaktowawszy się z nim w celu wyjaśnienia określonych wątpliwości (k. 60) przyjął powyższe wyliczenia za własne i oparł na nich wydaną opinię. Pozwana Spółka nie wniosła jakichkolwiek uwag do przedmiotowych wyliczeń. Biegły sądowy sporządził opinię w oparciu o materiał dowodowy i twierdzenia zaoferowane przez strony. Sąd przypomniał, iż strona powodowa konsekwentnie twierdziła i nadal twierdzi, iż Spółka (...) używa wyłącznie materiałów lakierniczych premium marki R. (...)™ (koncern chemiczny B.). Potwierdzała to receptura lakieru przesłana do ubezpieczyciela, której Spółka (...) nigdy nie kwestionowała, na której wyraźnie w górnym prawym rogu widnieje logo marki R. (...)™ (plik 140 akt szkody - płyta CD). Potwierdzał to także audyt K. P.. Sąd Rejonowy wskazał, że z uwagi na ogromną ilość spraw dotyczących Spółki (...) również miał okazję przekonać się, iż zawsze receptura lakieru była opatrzona logo (...)™. Strona pozwana w trakcie procesu ani razu nie zakwestionowała tego, iż serwis ( spółka (...)) użył w tej konkretnej naprawie materiałów lakierniczych (...)™ (koncern chemiczny B.), co przy bierności dowodowej zakładu ubezpieczeń Sąd przyjął za okoliczność przyznaną (art. 230 k.p.c.). Reasumując Sąd I instancji wskazał, że biegły sądowy miał pełne prawo uznać, iż Spółka (...) naprawiła pojazd marki T. (...) o nr rej. (...) w technologii lakierniczej premium (...) B.. Sąd Rejonowy jako podstawy prawne rozstrzygnięcia wskazał przepisy z art. 805 § 1 k.c., art. 822 § 1 k.c., art. 23 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, art. 34 ust. 1 oraz art. 35 - 36 ust. 1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i wskazał, że skoro szkodę spowodowała ze swojej winy J. M., kierując samochodem marki S. (...) o nr rej. (...), ubezpieczona w zakresie OC w pozwanej Spółce (...), to powódka (dalszy cesjonariusz) z dniem 22.03.2023 r. nabyła prawo do stosownego odszkodowania z tytułu refundacji uszkodzeń pojazdu. Spółka (...) cały czas pozostaje w zwłoce z zapłatą kwoty 3.191,81 PLN tytułem pełnej refundacji uszkodzeń pojazdu. W kwestii odsetek Sąd wskazał na art. 817 § 1 k.c. w zw. z art. 14 ust.1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i podał, że ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Tym samym pozwana Spółka (...), w związku ze zgłoszeniem zdarzenia związanego z uszkodzeniami pojazdu w dniu 15.02.2023 r., pozostawała począwszy od dnia 18.03.2023 r. w zwłoce z zapłatą odszkodowania z tytułu refundacji uszkodzeń pojazdu. O kosztach procesu orzeczono w myśl zasady odpowiedzialności za wynik sprawy i kosztów celowych (art. 100 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c.), ustalając, iż strona powodowa wygrała proces w 85,32%, zaś pozwany w 14,68%, czego wyraz stanowi punkt III wyroku. O zwrocie niewykorzystanej części zaliczki, uiszczonej na poczet wydatków orzeczono na zasadzie art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2023r., poz.1144 ze zm.) - punkt IV wyroku. Apelację od powyższego orzeczenia wniósł pozwany i zaskarżył je w pkt I całości, w pkt III oraz IV w całości. Wyrokowi zarzucił:
- naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnie lub niewłaściwe zastosowanie, a to : a) art. 6 k.c. w zw. z art 3 k.p.c. - poprzez błędne przyjęcie, iż strona powodowa wykazała zasadność swego roszczenia w sytuacji gdy powyższe pozostaje w opozycji do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego; b) art. 354 § 2 k.c. poprzez pominięcie, iż wierzyciel powinien współdziałać z dłużnikiem przy wykonaniu zobowiązania, nie czynić nic co by bezzasadnie zwiększało wysokość zobowiązania; c) art. 361 § l k.c. poprzez pominięcie, iż pozwany ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą tylko za normalne następstwa zdarzenia, z którego szkoda wynikła i w rezultacie niezasadne uwzględnienie kosztów naprawy pojazdu marki T. obejmujących stawki za prace blacharsko lakiernicze i mechaniczne na poziomie 210,00 zł netto oraz zakresu naprawy zgodnie z opinią uzupełniającą biegłego, pomimo tego, iż nie pozostają one w adekwatnym związku przyczynowym z zaistniałą szkodą
- naruszenie przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy, a to: a) 386 § 4 k.p.c. - poprzez nie zbadanie podstaw pozwu, nie przeprowadzenie w tym zakresie postępowania dowodowego i nie dokonanie wyczerpującej oceny materialno-prawnych przesłanek żądania w ustalonym stanie faktycznym skutkujące nierozpoznaniem istoty sprawy, b) art. 235