← Polska

VII Pa 38/24

Sygn. akt VII Pa 38/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 sierpnia 2024 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący

§ 1pkt 1) k.p.c.

poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia w sposób sprzeczny z treścią tego przepisu, polegające na niewskazaniu przez Sąd pierwszej instancji, w jakim zakresie oparł się na poszczególnych dowodach, a w jakim zakresie i dlaczego odmówił im wiarygodności, co doprowadziło do utrudnienia poddania rozstrzygnięcia kontroli instancyjnej,

  1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 56 § 1 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że Powód sam, bez żadnej kontroli, przebywał w pomieszczeniu serwerowni powoda, mimo że nie był do tego uprawniony a także, że od czasu ww. incydentu dysk backupowy nie był aktywny i nie zapisywały się na nim kopie zapasowe, wobec czego spełnione były przesłanki do rozwiązania z powodem umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia określone w art. 52 § 1 pkt 1) Kodeksu pracy. Mając na uwadze powyższe wnoszę o:
  2. zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości,
  3. ponowne rozstrzygnięcie o kosztach postępowania przed sądem pierwszej instancji i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania przed Sądem pierwszej instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych,
  4. zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania przed Sądem drugiej instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu apelacji pozwana wskazała, że zaskarżony wyrok jest błędny i nie powinien się ostać. W wyniku uchybień Sądu pierwszej instancji, w szczególności polegających na dowolnej i wybiórczej ocenie dowodów, doszło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Nieprawidłowe ustalenie kluczowych w niniejszej sprawie faktów doprowadziło do niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego. Wg pozwanej Sąd pierwszej instancji całkowicie zignorował fakt, że powód po rozwiązaniu umowy przez pozwanego natychmiast rozpoczął pracę w konkurencyjnej firmie, także zajmującej się produkcją wyrobów optoelektronicznych. Zupełnie zmarginalizowano okoliczność, że powód mając dostęp do serwera pozwanego miał dostęp do wszystkich kluczowych informacji dotyczących pozwanego. Nie bez powodu dostęp do pomieszczenia serwerowni był ściśle ograniczony. W wyniku ingerencji w dysk backupowy pozwany nie tylko utracił część kluczowych danych, ale powstało też ryzyko pozyskania i wyprowadzenia poza firmę danych o charakterze biznesowym. Samo przebywanie osoby nieuprawnionej w serwerowni bez jakiegokolwiek nadzoru stwarza ryzyko wystąpienia ww. naruszeń. Pozwana podkreśliła, że powód wiedział, iż nie jest absolutnie uprawniony do przebywania w pomieszczeniu serwerowni, a mimo to zażądał do niej dostępu. Co więcej, powód przyznał, że poczuł się niejako wykorzystany przez pracodawcę i dążył do usunięcia arkusza kalkulacyjnego z serwera pozwanego. W ocenie pozwanej uchybienia w ocenie dowodów z zeznań prezesa pozwanej spółki, ale również powoda doprowadziły do błędnego uznania przez Sąd pierwszej instancji, że nie zaistniały przyczyny uzasadniające rozwiązanie przez pozwanego umowy o pracę zawartej z powodem bez wypowiedzenia. Następnie pozwana wskazała, że dokonanie wybiórczej, a nie wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci uznanych za wiarygodne zeznań świadków, tj. K. Ł., A. S. i R. Ś.

(3)oraz A. B.
(2), M. B.
(2)i P. S., doprowadziło do poczynienia w sprawie błędnych ustaleń faktycznych, a w szczególności przyjęcia, że powód podczas pobytu w pomieszczeniu serwerowni zajmował się „jedynie szukaniem kabla” i nie zaglądał do szafy, serwerów ani też nie odpinał dysku backupowego od serwera pozwanej, podczas gdy wersję tę potwierdzają jedynie zeznania samego powoda. Zeznania przesłuchanych w sprawie świadków potwierdzają tylko, że powód dostał się do pomieszczenia, w którym nie był uprawniony przebywać. Nawet świadek A. B.
(2), która rzekomo potrzebowała rzeczonego kabla, nie pamięta, aby taka konieczność zaistniała. Sąd całkowicie zignorował fakt nieuprawnionego dostania się przez powoda do kluczowego dla działalności pozwanego pomieszczenia i przebywania tam bez jakiegokolwiek nadzoru oraz to, że powód miał powody, aby ingerować w dane zawarte na serwerze pozwanego. W ocenie pozwanej powyższe doprowadziło do nieprawidłowego stwierdzenia, że nie zaistniały przyczyny uzasadniające rozwiązanie przez pozwanego umowy o pracę zawartej z powodem bez wypowiedzenia. Pozwana wskazała także na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., które w jej ocenie przejawia się również w wybiórczej a nie wszechstronnej ocenie dowodów z dokumentów, tj. dokumentu wymierzenia kary porządkowej nałożonej na A. S. w dniu 13 października 2019 roku oraz raportu informatycznego z dnia 16 października 2019 roku. W ocenie pozwanej Sąd pierwszej instancji, mimo stwierdzenia, że stan faktyczny sprawy ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy oraz, że dokumenty te nie były kwestionowane przez żadną ze stron co do treści tam zawartych, całkowicie zignorował treść tychże dokumentów i wnioski z nich płynące. Zdaniem pozwanej doszło tym samym do dokonania błędnych ustaleń faktycznych, pomijających fakt pozostawania powoda w pomieszczeniu serwerowni na tyle długo, że mógł dokonać usunięcia danych z dysku backupowego serwera, zakresu ingerencji w strukturę danych pozwanego zgromadzonych na dysku, usunięcia w czasie przebywania w pomieszczeniu serwerowni zawartości katalogu \\192.168.0.2\Kalkulator oraz wszystkich danych zapisanych w dniach, które zostały wykasowane, zbiegnięcia się w czasie nieuprawnionego dostępu do serwera z wypięciem dysku backupowego i tym samym narażeniem pozwanego na poniesienie strat oraz naruszenia ochrony wrażliwych danych osobowych i biznesowych. W ocenie pozwanej uchybienia dotyczące oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie doprowadziły do dokonania niezgodnych z rzeczywistością ustaleń dotyczących faktów, a co za tym idzie, uznania, że powód nie dopuścił się ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych i błędnego zastosowania przepisu art. 56 § 1 Kodeksu pracy. Następnie pozwana wskazała, że do naruszenia przepisów postępowania doszło także w zakresie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c., gdyż ostanowieniem z dnia 04 maja 2023 roku dopuszczone zostały następujące dowody: wyrok Sądu Rejonowego w Otwocku, II Wydział Karny, z dnia 27 lipca 2021 roku wydanego w sprawie II K193/20 oraz wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie, V Wydział Karny Odwoławczy, z dnia 05 grudnia 2022 roku. W ocenie pozwanej dowody te służyły jednak do wykazania faktów nieistotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy oraz spowodowały jedynie przedłużenie postępowania. Pozwana wskazała, że do uchybień doszło także w zakresie orzekania przez Sąd pierwszej instancji o kosztach procesu. W ocenie pozwanej naruszono art. 98 i 99 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie. Naruszenie to polegało na uznaniu, że nakład pracy pełnomocnika powoda w niniejszej sprawie był ponadprzeciętny, a co za tym idzie, doszło do zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda dwukrotności stawki stanowiącej koszty zastępstwa procesowego, co w ocenie pozwanej jest nieuzasadnione. Pozwana wskazała ponadto, że Sąd pierwszej instancji naruszył także art.

§ 1pkt 1) k.p.c.

poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia w sposób sprzeczny z treścią tego przepisu, polegające na niewskazaniu, w jakim zakresie oparł się na dowodach z dokumentów, a w jakim zakresie i dlaczego odmówił im wiarygodności. Z tego względu poddanie zaskarżonego rozstrzygnięcia kontroli instancyjnej w ocenie pozwanej jest utrudnione. W ocenie pozwanej w niniejszej sprawie doszło również do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 56 § 1 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, bowiem - wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji - spełnione zostały przesłanki uprawniające pozwanego do rozwiązania z powodem umowy o pracę bez zachowaniu okresu wypowiedzenia, a co za tym idzie, nie doszło do żadnego naruszenia w tym zakresie. Pozwana wskazała, że podstawowym obowiązkiem pracownika jest dbanie o dobro zakładu pracy, chronienie jego mienia oraz zachowanie w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Zdaniem pozwanej z naruszeniem tego obowiązku mamy do czynienia w przypadku czynu powoda, który to uzyskał nieuprawniony dostęp do pomieszczenia serwerowni, dokonał modyfikacji danych zawartych na dysku, a następnie błędnie podłączył dysk zewnętrzny przez co przez okres od 26 sierpnia do 12 września 2019 roku nie tworzyły się kopie zapasowe danych pozwanego, co naraziło go na utratę danych informatycznych, niezbędnych do funkcjonowania przedsiębiorstwa. Pozwana wskazała, że w okolicznościach niniejszej sprawy zagrożenie interesów pozwanego przejawia się w trwałej utracie części danych z serwera oraz ryzyku utraty kolejnych danych na skutek braku tworzenia kopii zapasowych przez ponad dwa tygodnie. Pozwany był narażony na utratę danych istotnych dla bieżącego funkcjonowania, ale też został pozbawiony dostępu części danych. Nadto pozwana podkreśliła, że zaistniało zagrożenie bezpieczeństwa danych osobowych oraz wyprowadzenia poufnych informacji poza organizację pozwanej ( apelacja – k. 249-255v. a.s.). Powód wniósł o oddalenie apelacji pozwanej z dnia 27 marca 2024 r. w całości oraz zasądzenie na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami zgodnie z dyspozycją art. 98 § l k.p.c. W uzasadnieniu odpowiedzi na apelację powód wskazał, że podtrzymuje dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie, a także w pełni zgadza się z ustaleniami zawartymi w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji. W ocenie powoda, apelacja wywiedziona przez pozwaną nie zasługuje na uwzględnienie i stanowi jedynie polemikę z prawidłowym stanowiskiem Sądu I instancji. Co do zarzutów sformułowanych przez pozwaną, wskazał, że ani zarzuty dotyczące naruszeń o charakterze procesowym, ani materialnym nie mają uzasadnienia w niniejszej sprawie. Sąd I instancji na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego i zastosowanych do niego przepisów prawidłowo wydał wyrok ( odpowiedź na apelację – k. 266-271 a.s.). Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja pozwanej była niezasadna. Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji. Sąd drugiej instancji rozpoznaje w postępowaniu apelacyjnym „sprawę”, a nie „apelację”, co stanowi wyraźne odróżnienie postępowania apelacyjnego od kasacyjnego. Obowiązkiem sądu drugiej instancji jest rozpoznanie sprawy w granicach apelacji, wydanie orzeczenia na podstawie materiału procesowego zgromadzonego w całym dotychczasowym postępowaniu, oraz danie temu wyrazu w treści uzasadnienia wyroku (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2015 r. II PK 65/14). Sąd odwoławczy ma więc nie tylko uprawnienie, ale obowiązek rozważenia na nowo całego zabranego w sprawie materiału oraz jego własnej oceny, przy uwzględnieniu zasad wynikających z art. 233 § 1 k.p.c. (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2006 r., I PK 169/05). Oznacza to, że sąd drugiej instancji ma z jednej strony pełną swobodę jurysdykcyjną (bo rozpoznaje „sprawę”), z drugiej natomiast ciąży na nim obowiązek rozważenia wszystkich zarzutów i wniosków podniesionych w apelacji oraz zgłoszonych w pismach procesowych składanych w toku postępowania apelacyjnego. Rozpoznanie apelacji sprowadza się więc do ponownego rozpatrzenia przez sąd drugiej instancji sprawy, w sposób potencjalnie nieograniczony, co oznacza że sąd ten jeszcze raz bada pod kątem merytorycznym i faktycznym sprawę rozstrzygniętą przez sąd pierwszej instancji. W konsekwencji może, a jeżeli je dostrzeże - powinien, naprawić wszystkie naruszenia prawa materialnego, niezależnie od tego, czy zostały wytknięte w apelacji, pod warunkiem, że mieszczą się w granicach zaskarżenia (por. treść uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07). Jedynymi ograniczeniami rozpoznania sprawy w postępowaniu odwoławczym są więc granice zaskarżenia, każdorazowo wytyczane w poszczególnych przypadkach przez sformułowanie konkretnych zarzutów podniesionych w treści wniesionej apelacji. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy dokonał analizy materiału dowodowego, poczynił ustalenia w zakresie stanu faktycznego oraz zastosował przepisy, skutkiem czego zaskarżony wyrok zawiera trafne i odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Sąd Okręgowy podziela dokonane przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne i aprobuje argumentację prawną przedstawioną w motywach zaskarżonego wyroku, nie zachodzi zatem potrzeba ich szczegółowego powtarzania. Zdaniem Sądu Okręgowego niezasadna jest argumentacja skarżącej odnośnie dokonania błędnych ustaleń faktycznych przez Sąd Rejonowy i uznania, że powód nie dopuścił się ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych i błędnego zastosowania przepisu art. 56 § 1 Kodeksu pracy. Dokonane w tym zakresie ustalenia stanu faktycznego Sądu Rejonowego należało w całości podzielić. Sąd Okręgowy nie znalazł żadnych podstaw do uwzględnienia podniesionego przez pozwaną zarzutu błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Zdaniem Sądu Okręgowego, powództwo było zasadne, gdyż pozwana nie wykazała zasadności rozwiązania z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia. Zdaniem Sądu Okręgowego za prawidłowe należało uznać stwierdzenie Sądu Rejonowego, że rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie było zgodne z prawem co uzasadnia roszczenie o odszkodowanie. Pracodawca wręczając powodowi oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia kierował się wyłącznie przypuszczaniami, nie zostały one potwierdzone w toku postępowania. W myśl art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Oznacza to, że wszystkie ustalone w toku postępowania fakty powinny być brane po uwagę przy ocenie dowodów, a tok rozumowania sądu powinien znaleźć odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku. Podkreślić należy, że kontrola instancyjna ogranicza się w tym przypadku tylko do zbadania poprawności logicznego rozumowania sądu I instancji. W ocenie Sądu Okręgowego, skuteczny zarzut przekroczenia granic swobody w ocenie dowodów może mieć miejsce tylko w okolicznościach szczególnych. Dzieje się tak w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego (por. wyr. SN z dnia 6 listopada 2003 roku, II CK 177/02 niepubl.). Dla skuteczności zarzutu naruszenia swobodnej oceny dowodów nie wystarcza zatem stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego nie odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest bowiem wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać jakie kryteria oceny dowodów naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Ponadto, jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, można było wysnuć wnioski odmienne (post. SN z dnia 23 stycznia 2001 roku, IV CKN 970/00, niepubl.; wyr. SN z dnia 27 września 2002 roku, II CKN 817/00). Zarzut z art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów (tak SA we Wrocławiu w wyroku z dnia 31 lipca 2013 r, I ACa 698/13, Lex nr 1369457). W ocenie Sądu Okręgowego dokonana przez Sąd Rejonowy ocena zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego jest – wbrew twierdzeniom apelującej – prawidłowa. Sąd I instancji odniósł się do wszystkich zgromadzonych w postępowaniu dowodów. Zastosowane kryteria oceny również nie budzą zastrzeżeń co do ich prawidłowości. Sąd Rejonowy przeprowadził obszerne postępowanie dowodowe, następnie prawidłowo i szczegółowo ocenił zeznania świadków w sposób konkretny i rzeczowy. Zarzuty skarżącej sprowadzają się w zasadzie do polemiki ze stanowiskiem Sądu i interpretacją dowodów dokonaną przez ten Sąd i jako takie nie mogą się więc ostać. Apelująca zaledwie przeciwstawia ocenie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności subiektywną ocenę zeznań świadków. Wskazać należy, że w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy przeprowadził obszerne postępowanie dowodowe, dokonał wyczerpujących i szczegółowych ustaleń faktycznych, które w konsekwencji skutkowały wyprowadzeniem logicznie prawidłowych, a przy tym trafnych i niesprzecznych wniosków. Ponadto dokładnie i wnikliwie przeanalizował zeznania świadków i stron, a w pisemnym uzasadnieniu wyroku przytoczył argumenty uzasadniające dokonaną przez siebie ocenę. Sąd II instancji jest zdania, że naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów nie można upatrywać w takiej ocenie materiału dowodowego, która jest logiczna, zgodna ze wskazaniami doświadczenia życiowego oraz dokonana w sposób wszechstronny, ale niezgodnie z wolą strony pozwanej. W związku z tym należy uznać, że zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nakazujący stwierdzenie, że doszło do wadliwej oceny dowodów dokonanej przez Sąd Rejonowy - w kontekście zebranego materiału dowodowego i dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny jest niezasadny. Nie doszło również do naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. poprzez dopuszczenie postanowieniem z dnia 4 maja 2023 roku następujących dowodów wyroku Sądu Rejonowego w Otwocku, II Wydział Karny, z dnia 27 lipca 2021 roku wydanego w sprawie II K 193/20 oraz wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie, V Wydział Karny Odwoławczy, z dnia 05 grudnia 2022 roku. W ocenie Sądu Okręgowego decyzja Sądu I instancji w zakresie dopuszczenia tych dowodów stanowiła ważny element obszernego postępowania dowodowego przeprowadzonego przez Sąd Rejonowy i prowadziła do dokonania wyczerpujących i szczegółowych ustaleń faktycznych, które w konsekwencji skutkowały wyprowadzeniem logicznie prawidłowych, a przy tym trafnych i niesprzecznych wniosków. W ocenie Sądu Okręgowego hipotetycznie należy przyjąć, że inne treści orzeczeń wydanych przez Sąd Karny, mogłyby stanowić potwierdzenie przypuszczeń pozwanej i doprowadzić do wykazanie zasadności rozwiązania z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia. Natomiast granicę obowiązku prowadzenia przez Sąd postępowania dowodowego wyznacza ocena czy dostatecznie wyjaśniono sporne okoliczności sprawy, zaś okoliczność, że treść dopuszczonych dowodów nie ma treści odpowiadającej stronie nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla niedopuszczenia tego dowodu. W ocenie Sądu Okręgowego nie doszło również do naruszenia art. 98 i 99 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie poprzez uznanie, że nakład pracy pełnomocnika powoda był w niniejszej sprawie ponadprzeciętny, a co za tym idzie, zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dwukrotności stawki stanowiącej koszty zastępstwa procesowego. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy słusznie uznał, że powód wygrał w całości, a nakład pełnomocnika w tej sprawie był ponadprzeciętny, składał wnioski dowodowe, które przyczyniły się do rozstrzygnięcia sprawy a także brał udział w rozprawach, co przyczyniło się do zgromadzenia materiału dowodowego w całości. Należy również zauważyć, że pozew wpłynął do sądu w 2019 roku, zatem sprawa toczyła się przez kilka lat. Sąd Okręgowy w pełni podziela zdanie Sądu Rejonowego, że adekwatną kwotą kosztów zastępstwa procesowego była dwukrotność stawki 180,00 zł. Jeśli chodzi natomiast o podniesiony w apelacji strony pozwanej zarzut naruszenia art.

§ 1

pkt 1 k.p.c., to stwierdzić należy, że utrwalony został w judykaturze pogląd, że obraza tego przepisu może stanowić usprawiedliwioną podstawę apelacji wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich koniecznych elementów, bądź zawiera kardynalne braki, które uniemożliwiają kontrolę instancyjną (tak Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98). Takich wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy nie stwierdził, gdyż orzeczenie to poddawało się kontroli instancyjnej. W ocenie Sądu II instancji uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego zawiera wszystkie niezbędne konstrukcyjnie elementy, jest wszechstronne i wyczerpujące. Poza tym z apelacji wywieść można wniosek, że apelującemu w istocie nie chodzi o wadliwość uzasadnienia, co przede wszystkim o pominięcie przy wyrokowaniu niektórych dowodów, czy wynikających z nich okoliczności faktycznych. W tego rodzaju wypadkach, jak zauważa się w judykaturze, uchybienia powinny się konkretyzować na zarzucie sprzeczności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym, a nie naruszeniu art.

§ 1pkt 1 k.p.c.

(tak Sąd Najwyższy w wyrokach: z dnia 25 listopada 2003 r., II CK 293/02 i z dnia 25 września 2014 r., II CSK 727/13), na którego naruszenie wskazano w apelacji strony pozwanej. Zgodnie z art. 56 § 1 k.p. pracownikowi, z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. O przywróceniu do pracy lub odszkodowaniu orzeka sąd pracy. Wskazane w niniejszym przepisie roszczenia stanowią zamknięty katalog żądań przysługujących pracownikowi w przypadku wadliwego rozwiązania umowy o pracę przez pracodawcę w omawianym trybie. Mając na uwadze powyższe, Sąd Rejonowy uznając roszczenie o uznanie oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia za uzasadnione, prawidłowo zastosował art. 56 § 1 k.p. i zasądził na rzecz powoda odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. Należy wskazać, że Sąd Okręgowy uznaje za chybiony również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 56 § 1 k.p. Reasumując stwierdzić należy, że nie doszło do naruszenia ani przepisów prawa procesowego, ani prawa materialnego. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone prawidłowo. Miało to swoje odzwierciedlenie w rzeczowym uzasadnieniu wyroku. Dochodząc do poprawnych ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy w konsekwencji dokonał prawidłowej subsumcji prawnej. Z tych względów, Sąd Okręgowy nie uwzględnił apelacji pozwanej i oddalił apelację. O kosztach postępowania za instancję odwoławczą Sąd Okręgowy orzekł w punkcie 2. wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c., zasądzając od pozwanej (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w J. na rzecz powoda M. B.

(1)zwrot kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej w wysokości 120 zł ustalonej na podstawie § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie. Sędzia Renata Gąsior

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.