Sygn. akt VII U 1413/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 sierpnia 2023 r. Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Małgorzata Jarząbek po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 sierpnia 2023 r. w Warszawie sprawy (...) S.A. z siedzibą w W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. przy udziale R. C. o ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym na skutek odwołania (...) S.A. z siedzibą w W. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 08 lipca 2020 r. nr (...) oddala odwołanie, zasądza od (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. kwotę 1.800, 00 (jeden tysiąc pięćset) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt VII U 1413/21 UZASADNIENIE W dniu 17 sierpnia 2020 r. zarząd (...) S.A. z siedzibą w W. złożył odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z 8 lipca 2020 r., znak: (...) stwierdzającej, że R. C. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu oraz zdrowotnemu w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 15 sierpnia 2017 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług u płatnika składek (...) S.A. z siedzibą w W.. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: art. 627 k.c. poprzez błędną wykładnię przepisu, uznając, że charakter czynności polegających na przygotowywaniu i dostarczaniu (...) S.A. celem ich rozpowszechniania w portalu internetowym, autorskich materiałów na aktualne tematy z danego regionu stanowi de facto umowę świadczenie usług przez co zakwestionowano konkretny, zindywidualizowany określony efekt (rezultat) w postaci utworu autorskiego; art. 734 § 1 k.c. w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na przyjęciu, że (...) S.A. łączyła z R. C. (Autorem) umowa o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy dotyczące umowy zlecenia, podczas gdy prawidłowa ocena i zastosowanie tych przepisów winno prowadzić do wniosku, iż autor wykonywał umowę o dzieło uregulowaną przepisami art. 627 kc; art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłową ocenę oświadczenia woli stron umowy, która skutkowała bezzasadnym uznaniem, że „przyjmujący zobowiązywał się jedynie do starannego działania” a określeniu „dyżur redakcyjny” nadano znaczenie odmienne niż wynikało to z celu umowy, zamiaru stron i rezultatu umowy; art. 1 ust. 1-3 w zw. z art. 4 i art. 6 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r o prawie autorskim i prawach pokrewnych, poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że efektem twórczym powstałym w wyniku realizacji umowy nie były określone artykuły, zindywidualizowane dzieła autorskie ale „newsy” rozumiane błędnie przez Zakład jako formuła niepodlegająca przepisom ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a co za tym idzie „liczy się tylko staranność” pomimo, że (...) S.A. dysponuje wykazem artykułów przygotowanych i dostarczonych przez Autora potwierdzających jednoznacznie, iż są one przedmiotem prawa autorskiego przy czym podczas postępowania materiały te nie były przedmiotem żadnej weryfikacji, kontroli czy analizy ZUS; art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że autor, jest osobą wykonującą zlecenie w oparciu o umowę o świadczenie usług, a co za tym idzie, że podlega obowiązkowi ubezpieczenia, podczas gdy charakter prawny umowy zawartej pomiędzy (...) S.A. a Autorem wskazuje, iż zawarta umowa była umową o dzieło; ponadto wskazano, że postępowanie ZUS dotknięte było wadami polegającymi na dowolności oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego zawartej przez strony umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron, treścią umowy, rezultatem działań autora, jak również dowodami w sprawie było wykonanie określonych zamówionych, dostarczonych i rozpowszechnionych w sieci Internet dzieł autorskich. Powołując się na powyższe zarzuty, odwołująca się spółka wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz orzeczenie, że R. C. nie podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnym, rentowym, wypadkowym i zdrowotnym w okresie wskazanym w decyzji oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz strony odwołującej zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W ocenie odwołującej nie sposób zgodzić się z oceną organu rentowego, że przedmiotem umów było staranne wykonywanie czynności (świadczenie usług), a nie rezultat. Rezultatami oczekiwanymi przez zamawiającego były konkretne, zindywidualizowane utwory autorskie o tematyce lokalnej, dotyczące wydarzeń budzących w danym momencie największe zainteresowanie odbiorców. Przedmiot umowy aktualizował się jednak na bieżąco, bezpośrednio przez rozpoczęciem realizacji dzieła - ostateczna tematyka, jak i sposób realizacji dzieła zależały od konkretnej sytuacji i możliwości twórczych oraz technicznych twórcy. Takie rozwiązanie, odbiegające od tradycyjnych formuł i zasad zamawiania utworów wynika ze specyfiki działalności spółki. Zawierane umowy mają zdaniem odwołującej się gwarantować spółce pozyskiwanie materiałów w możliwie krótkim czasie, zapewnienie odpowiedniej jakości. Trudno bowiem w ocenie odwołującej się wyobrazić sobie sytuację, w której spółka z branży medialnej dopiero po zaistnieniu wydarzenia mogącego być przedmiotem materiału nawiązuje współpracę z autorem, weryfikuje jego umiejętności, określa oczekiwany rezultat, negocjuje oraz podpisuje umowę. Czas potrzebny na dokonanie tych czynności z całą pewnością będzie na tyle długi, że przedmiot umowy utraci dla spółki znaczenie. Odwołująca podniosła, że z tej przyczyny strony umówiły się, że wykonawca będzie przygotowywał utwory autorskie dedykowane aktualnym wydarzeniom, ciekawym tematom, posiadającym walor oryginalności. Tylko najlepsze materiały, pozytywnie odbierane przez odbiorców, ale także nośne medialne dają możliwość realizacji kolejnych tematów. W decyzji błędnie określono pojęcie „dyżuru redakcyjnego”. Nadano mu znaczenie potoczne rozumiane jako gotowość do wykonywania czynności, podczas gdy istotą umowy i tego określenia było wskazanie autorowi na jakie relacje, z jakich wydarzeń i z jakiego okresu oczekuje spółka. Zdaniem strony odwołującej umowa o dzieło autorskie zawarta pomiędzy spółką a autorem określała rodzaj utworu, postać jego ustalenia, formę rozporządzania, pola eksploatacji i wynagrodzenie. Wszystkie te elementy zostały zawarte w pisemnej umowie z wykonawcą lub doprecyzowane ustnie. Należy zaznaczyć, że również z uwagi na użycie w umowie sformułowania „dyżuru redakcyjnego” Zakład uznał, że autor wykonywał powtarzalne czynności. Jak już podniesiono powyżej, sformułowanie to oznaczało wyłącznie, że autor przygotowywał utwory autorskie najbardziej ciekawe i nośne medialne w danym, konkretnym momencie. Każdy utwór był przejawem indywidualnej działalności twórczej autora, a czynności związane z ich powstaniem nie miały charakteru powtarzalnego. Każde dzieło wymagało indywidualnego podejścia, spojrzenia z innej perspektywy, pozyskania przez autora dodatkowej wiedzy z danego tematu itp. Niedopuszczalne, zdaniem odwołującej jest interpretowanie zapisów umowy w sposób jednostronny, nieuwzględniający specyfiki branży medialnej, woli stron, ale przede wszystkim efektów jakie powstały w wyniku realizacji umowy - konkretnych, oryginalnych utworów, jednoznacznie zdefiniowanych w art. 1 ust 1 ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych, zgodnie z którym przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). Odwołująca wskazała, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ rentowy powołuje się na zeznania M. M., reprezentującej płatnika w toku kontroli. Przytoczone zeznania dotyczą jednak umów, których przedmiotem było przygotowanie dokumentów do archiwizacji, bazy umów, miesięcznych zestawień nagród i inwentaryzacji. Tego typu umowy nigdy nie były zawierane z R. C.. Ponadto, w stosunku do osób, z którymi faktycznie umowy o takim przedmiocie zawierane były - spółka zaakceptowała ustalenia poczynione przez inspektora kontroli ZUS i dokonała korekt stosownych deklaracji. Jednocześnie w ocenie spółki organ rentowy pominął zeznania innych osób, które zostały przesłuchane w toku kontroli. Osoby te oświadczyły m.in., że samodzielnie decydowały o tematach utworów które tworzyły oraz że miały pełną dowolność z wyborze miejsca realizowania dzieła. Wszystkie te cechy przemawiają za zakwalifikowaniem zawieranych umów jako umów autorskich o dzieło. Powyższe jednoznacznie wskazuje, że ZUS nie dokonał indywidualnej analizy każdego przypadku, a użyta w uzasadnieniu decyzji argumentacja została przytoczona jedynie na potrzeby uzasadnienia wątpliwie prawnie stanowiska. W ocenie odwołującej spółki zawierane umowy spełniały wszystkie przytoczone przez organ rentowy przesłanki umowy o dzieło. Podjęcie starań, bez powstania konkretnego, końcowego rezultatu nie jest istotne z punktu prowadzenia działalności gospodarczej spółki. Wyłącznie konkretny, zindywidualizowany materiał stanowi wartość dla przedsiębiorstwa działającego w branży medialnej. Natomiast materiały nieukończone, niekompletne lub zawierające błędy merytoryczne lub językowe stanowią wady dzieła. Nietrafiony jest zdaniem odwołującej się spółki również argument ZUS, że duża ilość zamawianych utworów może skutkować poddaniem w wątpliwość ich autorskiego, indywidualnego charakteru. ZUS w wydanej decyzji w żaden sposób nie wykazał, że umowa nie była prawidłowo realizowana, nie wykazał, że w jej wyniku nie powstały utwory. Spółka jest podmiotem o rozbudowanej strukturze, a w związku z tym posiadającą duże zapotrzebowanie na autorskie utwory, które następnie publikuje w swoich serwisach. W ocenie odwołującej klasyfikowanie takich utworów jako wytworów pozbawionych twórczego charakteru, powtarzalnych, jest nieakceptowane, kwestionowanie ich autorskiego charakteru skutkowałoby poważnymi konsekwencjami dla samego autora jak i Spółki, jako Wydawcy. Zarówno autor jak i spółka miałyby ograniczona możliwość ochrony majątkowych praw autorskich, osoby trzecie uzyskałyby możliwość bezkarnego kopiowania, powielania, rozpowszechniania. Spółce zależy na konkretnym rezultacie, na utworze o cechach indywidulanych, który jest w stanie zainteresować czytelnika serwisów, ale też na ochronie dorobku twórców jak i własnych interesów. Odwołująca się spółka wskazała, że przyjęta przez ZUS argumentacja w zasadzie wyklucza jakąkolwiek możliwość zawierania umów o dzieło, których przedmiotem byłoby tworzenie materiałów reporterskich w obrocie profesjonalnym. (...) S.A., podobnie jak inni wydawcy nie mogą sobie pozwolić na wątpliwości co do pełnej ochrony ich majątkowych praw autorskich, zarówno w prasie jak i portalach internetowych zamieszczane tam materiały są chronione na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych jak i na podstawie innych ustaw w tym ustawy o prawie prasowym. Przyjmując interpretację organu rentowego kwestionującą charakter umowy i jej rezultatu zarówno prawa (...) S.A. jako wydawcy, jak również prawa innych wydawców prasowych internetowych, telewizyjnych nie byłyby chronione na gruncie prawa autorskiego. Odwołująca się spółka podkreśliła, że sam fakt przypisania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych umowie cechy umowy starannego działania nie przesądza jeszcze jednoznacznie o jej charakterze. Dla klasyfikacji umowy niezbędne jest ustalenie, czy przeważającymi elementami są cechy umowy rezultatu, czy umowy starannego działania. W przypadku umów i utworów na jej podstawie realizowanych przez autora stanowisko powinno być jednoznaczne - efektem, wynikiem są konkretne zdefiniowane, określone tytułem, ustalone w określonej formie, przyjęte i rozpowszechniane dzieła autorskie (odwołanie k. 3-5 a.s.). Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. wniósł o oddalenie odwołania oraz o zasądzenie na swoją rzecz od odwołującej się spółki zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wskazał, że kwestią sporną w niniejszej sprawie jest to, czy zakwestionowane przez organ rentowy umowy, nazwane umowami o dzieło autorskie, w swej istocie stanowiły umowy o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.c., a tym samym stanowiły tytuł do objęcia zainteresowanego ubezpieczeniami społecznymi, stosownie do art. 6 ust. 1 piet 4, art. 12 ust. i art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W pierwszej kolejności organ odniósł się do zarzutu naruszenia przepisu art. 1 ust. 1-3, art. 4, art. 6 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że efektem twórczym powstałym w wyniku realizacji umowy nie były określone artykuły, zindywidualizowane dzieła autorskie, ale newsy rozumiane błędnie przez organ jako formuła nie podlegająca przepisom ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Mając powyższe na uwadze organ wskazał, że prawo autorskie nie reguluje rodzajów umów przewidzianych dla zamówienia utworu w rozumieniu przepisów tej ustawy, a kwalifikacja zawartej umowy zawsze opiera się na przepisach Kodeksu cywilnego. Dlatego też autorski charakter przedmiotu umowy nie ma wpływu na odróżnienie umów o dzieło od pozostałych umów cywilnoprawnych (np. umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług). Utwór w rozumieniu prawa autorskiego nie decyduje o tym, że mamy do czynienia z umową o dzieło. W przedmiotowej sprawie przedmiotem umów zawartych z zainteresowanym było wykonanie autorskich materiałów tekstowych, dźwiękowych filmowych i fotograficznych na rzecz portali należących do (...) S.A. w tym również odbywania dyżurów redakcyjnych. Umowy zawarto w okresach od 1 stycznia 2015 r. do 15 sierpnia 2017 r. Argumentem przemawiającym za oceną umowy dokonaną przez organ jest fakt, że strony poza ustaleniem, że zainteresowany stworzy utwory o tematyce lokalnej dotyczące wydarzeń budzących w danym momencie największe zainteresowanie odbiorców, nie oznaczył ani konkretnej tematyki, jak i sposobu realizacji dzieła, pozostawiając je zależne od konkretnej sytuacji. Organ rentowy zaznaczył, że umowa o dzieło, regulowana w art. 627 i nast. k.c., jest kwalifikowana jako zobowiązanie rezultatu i odróżniana od zobowiązań starannego działania. Przyjmuje się, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony; powinien mieć byt samoistny, obiektywnie osiągalny i pewny. Element konstrukcyjny tej umowy stanowi zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła, więc starania przyjmującego zamówienie na dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera więc postać wytworzenia rzeczy lub dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie); takie dzieła uważane są za rezultaty materialne umowy. Poza rezultatem materialnym, dzieło może jednak powstać także w postaci niematerialnej. Przyjmuje się więc, że dziełem są również rezultaty niematerialne, które mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest zaś cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia, jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami. W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania, podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. Podkreśla się także, że czynności stanowiące przedmiot umowy o świadczenie usług również prowadzą do wystąpienia określonych skutków, gdyż każda czynność człowieka rodzi następstwa i prowadzi do zmiany rzeczywistości, w której następuje. Tak więc wynikiem umowy o świadczenie usług jest również określony rezultat, tyle tylko że w tym przypadku nie stanowi on elementu istotnego tej więzi prawnej, jak ma to miejsce w umowie o dzieło. Odnosząc przedstawione wyżej rozważania do niniejszej sprawy, w spornych umowach zawieranych przez (...) S.A. z zainteresowanym w ocenie organu rentowego zabrakło pierwotnego oznaczenia dzieła jako rezultatu tych umów (odpowiedź na odwołanie, k. 10-12 a.s.). Postanowieniem z 29 lipca 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał się niewłaściwym miejscowo i sprawę przekazała do rozpoznania Sądowi Okręgowemu Warszawa -Praga w Warszawie Wydziałowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (postanowienie z 29 lipca 2021 r. k. 22 a.s.). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: (...) S.A. z siedzibą w W. wpisana jest do Krajowego Rejestru Sądowego, Rejestru Przedsiębiorców jako spółka, której przeważającym przedmiotem działalności jest pośrednictwo w sprzedaży czasu i miejsca na cele reklamowe w radio i telewizji (wydruk z KRS k. 6-9 a.s.). W dniu 19 grudnia 2014 r. (...) S.A. zawarła z R. C. umowę nazwaną umową autorską, której przedmiotem było napisanie 50 newsów publikowanych na (...) i (...). Jako termin rozpoczęcia wykonywania dzieła wskazano 1 stycznia 2015 r. a zakończenia 31 grudnia 2015 r. Następnie na podstawie kolejnej umowy o tożsamym przedmiocie zawartej w dniu 31 grudnia 2015 r. umówiono się na wykonywanie dzieła w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2016 r. (umowa autorska z 19 grudnia 2014 r. k. 9609 tomu II akt kontroli ZUS, umowa autorska z 31 grudnia 2015 r. k. 615 tomu II akt kontroli ZUS). Kolejnymi umowami również nazwanymi jako umowy autorskie z dnia 8 grudnia 2014 r. i 31 grudnia 2015 r. zawartymi pomiędzy tymi samymi stronami, R. C. zobowiązał się do przygotowania treści redakcyjnych do serwisów internetowych Grupy (...) w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2016 r. (umowy z 8 grudnia 2014 r. i 31 grudnia 2015 r. k. 623, 627 tomu II akt kontroli ZUS). W dniu 15 października 2016 r. odwołująca spółka zawarła także z R. C. umowę, której przedmiotem było napisanie 50 newsów publikowanych w serwisach (...) S.A. oraz jeden dyżur online w weekend miesięcznie w okresie od 15 października 2016 r. do 31 października 2016 r. (umowa z dnia 15 października 2016 r. k. 631 tomu II akt kontroli ZUS). Następnie w dniu 1 listopada 2016 r. (...) S.A. zawarła z zainteresowanym umowę zobowiązującą R. C. do napisania 150 newsów publikowanych w serwisach (...) S.A. oraz jednego dyżuru online w weekend miesięcznie w okresie od dnia jej zawarcia do 31 grudnia 2017r. (umowa z dnia 1 listopada 2016 r. k. 637 tomu II akt kontroli ZUS). R. C. wykonywał czynności powierzone mu na podstawie wymienionych umów codziennie, zwykle przez 8 godzin. Jego praca była nadzorowana. Do jego zadań należało przeprowadzanie wywiadów, wyjazdy na delegacje lub wydarzenia kulturalne, pisanie i tworzenie artykułów. Ponadto, zainteresowany pełnił dyżury zdalnie z miejsca zamieszkania, publikował treści na portalach społecznościowych. Jego praca rozpoczynała się porannym kolegium, na którym redaktorzy zgłaszali tematy, następnie zatwierdzane przez B. B.. Stworzone przez autorów treści były sprawdzane przez redaktor prowadzącą i poprawiane. R. C. tworzył około 5-7 artykułów dziennie. Zainteresowany mógł również korzystać z urlopów, które nie były zapisane w umowie. Były one planowane z wyprzedzeniem. Wynagrodzenie było stałe miesięczne za przygotowanie określonej liczby artykułów i za weekendowe dyżury. Zainteresowany dążył do zatrudnienia przez (...) S.A. na podstawie umowy o pracę, co jednak nie nastąpiło i było powodem zakończenia przez niego współpracy ze spółką. W odwołującej się spółce była wówczas przyjęta praktyka niepodpisywania z redaktorami umów o pracę (zeznania R. C. k. 102-105, zeznania B. B. k. 100-102 a.s.). W toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego organ rentowy przeprowadził kontrolę w spółce (...) S.A. od 20 sierpnia 2018 r. do 24 października 2018 r. Organ rentowy ustalił wówczas, że spółka (...) S.A. nie zgłosiła R. C. z tytułu wyższej wskazanych umów do ubezpieczeń emerytalnego, rentowego i wypadkowego oraz ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 15 sierpnia 2017 r. oraz do ubezpieczenia zdrowotnego w okresie 16-17 sierpnia 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. po przeprowadzeniu powyższego postępowania na podstawie art. 83 ust.1 pkt 1 i 3 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1 , art. 13 pkt 2, ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 266 z późn. zm.) oraz na podstawie art. 83 ust.1 pkt 3 w związku z art. 18 ust. 1 i 3, art. 20 ust. 1 powyższej ustawy oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2015 r. poz. 581 z późn. zm.) wydał zaskarżoną decyzję z 8 lipca 2020 r., na podstawie której stwierdzono, że R. C. jako zleceniobiorca w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 15 sierpnia 2017 r. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu oraz zdrowotnemu z tytułu umowy o świadczenie usług u płatnika składek (...) S.A., a podstawa wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe i zdrowotne wynosi: Miesiąc/rok Kod ubezpieczenia Podstawa wymiaru składek Składka na ubezpieczenie zdrowotne Na ubezpieczenia Na ubezpieczenie Emerytalne i rentowe chorobowe wypadkowe zdrowotne 01-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 1 831,10 zł 164,80 zł 02-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 1 831,10 zł 164,80 zł 03-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 1 831,10 zł 164,80 zł 04-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 1 831,10 zł 164,80 zł 05-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 1 831,10 zł 164,80 zł 06-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 1 831,10 zł 164,80 zł 07-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 1 831,10 zł 164,80 zł 08-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 1 831,10 zł 164,80 zł 09-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 1 831,10 zł 164,80 zł 10-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 2 131,10 zł 191,80 zł 11-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 2 131,10 zł 191,80 zł 12-2015 041100 1 500,00 zł 1 500,00 zł 2 131,10 zł 191,80 zł 01-2016 041100 2 300,00 zł 2 300,00 zł 2 041,02 zł 183,69 zł 02-2016 041100 2 300,00 zł 2 300,00 zł 2 041,02 zł 183,69 zł 03-2016 041100 2 300,00 zł 2 300,00 zł 2 041,02 zł 183,69 zł 04-2016 041100 2 300,00 zł 2 300,00 zł 2 041,02 zł 183,69 zł 05-2016 041100 2 300,00 zł 2 300,00 zł 2 041,02 zł 183,69 zł 06-2016 041100 2 300,00 zł 2 300,00 zł 2 041,02 zł 183,69 zł 07-2016 041100 2 500,00 zł 2 500,00 zł 2 218,50 zł 199,67 zł 08-2016 041100 2 300,00 zł 2 300,00 zł 2 041,02 zł 183,69 zł 09-2016 041100 2 300,00 zł 2 300,00 zł 2 041,02 zł 183,69 zł 10-2016 041100 2 300,00 zł 2 300,00 zł 2 041,02 zł 183,69 zł 11-2016 041100 3 200,00 zł 3 200,00 zł 2 839,68 zł 255,57 zł 12-2016 041100 2 900,00 zł 2 900,00 zł 2 573,46 zł 231,61 zł 01-2017 041100 2 900,00 zł 2 900,00 zł 2 573,46 zł 231,61 zł 02-2017 041100 2 900,00 zł 2 900,00 zł 2 573,46 zł 231,61 zł 03-2017 041100 2 900,00 zł 2 900,00 zł 2 573,46 zł 231,61 zł 04-2017 041100 2 900,00 zł 2 900,00 zł 2 573,46 zł 231,61 zł 05-2017 041100 2 900,00 zł 2 900,00 zł 2 573,46 zł 231,61 zł 06-2017 041100 2 900,00 zł 2 900,00 zł 2 573,46 zł 231,61 zł 07-2017 041100 2 900,00 zł 2 900,00 zł 2 573,46 zł 231,61 zł 08-2017 041100 1 512,35 zł 1 512,35 zł 1 543,70 zł 138,93 zł W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał, że w wyniku kontroli przeprowadzonej przez Wydział Kontroli Płatników Składek ustalono, że płatnik składek zawierał z zainteresowanym R. C. kilka umów nazwanych „umowami autorskimi” na okresy od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2016 r. oraz od 1 listopada 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. Ostatnia z nich została wypowiedziana z dniem 17 sierpnia 2017 r. Przedmiotem umów było napisanie newsów i pełnienie dyżurów online. Płatnik składek nie zgłosił ubezpieczonego do obowiązkowego ubezpieczenia emerytalnego, rentowych, wypadkowego i zdrowotnego w okresie wykonywania umów. Zgodnie z danymi zawartymi w Kompleksowym Systemie Informatycznym ZUS R. C. w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 15 sierpnia 2017 r. nie posiadał innego tytułu do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, w okresie 16-17 sierpnia 2017 r. posiadał inny tytułu do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego. Następnie ZUS wskazał, że płatnik składek nie zgłosił ubezpieczonego do obowiązkowego ubezpieczenia emerytalnego, rentowych, wypadkowego i zdrowotnego w okresie wykonywania umowy oraz nie zadeklarował i nie odprowadził składek na powyższe ubezpieczenia od kwot wynikających z dokumentacji źródłowej wymienionych w tabeli powyżej. Zdaniem organu rentowego z akt sprawy wynika, że w tak określonym zakresie czynności, do wykonywania których zobowiązał się ubezpieczony, nie występuje żaden materialny rezultat. Przyjmujący zamówienie zobowiązuje się jedynie do starannego działania polegającego na wykonywaniu czynności związanych z napisaniem określonej ilości newsów publikowanych na serwisach (...) S.A., przygotowaniem treści redakcyjnych do serwisów internetowych Grupy (...) oraz prowadzeniem 1 dyżuru online w miesiącu. Płatnik określił, że dyżur redakcyjny oznacza przygotowanie autorskich tekstów o tematyce aktualnej w danym momencie. Wykonawca ma za zadanie w danym okresie czasu przygotować teksty na tematy budzące w danym momencie zainteresowanie, elastycznie reagować na aktualne wydarzenia polityczne, społeczne, kulturalne. Wykonawca dążyć ma do zapewnienia jak największej aktualności materiałów zamieszczanych w serwisie a tym samym do zwiększenia popularności i rozpoznawalności serwisu. Tworzenie określonej ilości newsów do serwisów zgodnie z wyjaśnieniem płatnika, to pisanie autorskich tekstów w temacie wybranym przez wykonawcę jako najciekawsze, aktualne. A co za tym idzie w umowach tych liczy się staranność. Wykonywanie powyższych prac, zdaniem organu rentowego nie może być uznane za dzieło. W ocenie ZUS umowy nazwane „umowami autorskimi" zawarte ze zleceniobiorcami noszą znamiona umów zlecenia ( decyzja z 8 lipca 2020 r. – akta rentowe). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, w tym w aktach kontroli przeprowadzonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Dokumenty zawarte w aktach sprawy są wiarygodne i co do zasady ich treść nie były kwestionowane przez strony procesu. Dlatego też sąd nadał dowodom z dokumentów walor wiarygodności. Sąd ponadto opierał się na zeznaniach świadka B. B. oraz zainteresowanego R. C.. Zeznania świadka i zainteresowanego były spójne i logiczne. Zainteresowany szczegółowo przedstawił, jak wyglądały czynności wykonywane przez niego na rzecz spółki (...) S.A. w ramach zawartych umów nazwanych „autorskimi”. Sąd dał wiarę tym zeznaniom w całości, gdyż były one rzetelne i nie przedstawiono w toku sprawy okoliczności podważających ich prawdziwość. W związku z tym, sąd uznał zgromadzony materiał dowodowy za wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Sąd nie opierał się na zeznaniach złożonych w toku kontroli przeprowadzanej przez organ rentowy. W tym zakresie Sąd zgodził się ze stanowiskiem odwołującej się spółki, że zeznania M. M. dotyczą innych umów niż zawierane z zainteresowanym R. C., których przedmiotem było przygotowanie dokumentów do archiwizacji, bazy umów, miesięcznych zestawień nagród i inwentaryzacji. Wobec powyższego Sąd uznał, że nie mają one znaczenia w niniejszej sprawie. Sąd zważył, co następuje: Odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Z przepisów art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1230 z późn. zm., dalej ustawa systemowa) wynika, że ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy oświadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem Cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia oraz z osobami z nimi współpracującymi, od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Ubezpieczeniom społecznym nie podlegają natomiast osoby wykonujące pracę w oparciu o umowę o dzieło. Zgodnie z art. 18 ust. 3 ustawy systemowej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe zleceniobiorców ustala się zgodnie z ust. 1 (w oparciu o przychód, o którym mowa w przepisach ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych), jeżeli w umowie agencyjnej lub umowie zlecenia albo w innej umowie oświadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, określono odpłatność za jej wykonywanie kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie. Konsekwencją podlegania ubezpieczeniom społecznym jest także podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu. Do ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne stosuje się przepisy określające podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (art. 81 ust. 1 i 6 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2561 z późn. zm.). W tym miejscu należy przypomnieć, że organ rentowy zakwestionował charakter prawny umów zawartych przez płatnika składek (...) S.A. z R. C. i stwierdził, że zainteresowany podlega ubezpieczeniom obowiązkowym jako osoba świadcząca pracę na podstawie umowy zlecenia w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 15 sierpnia 2017 r. Organ rentowy odmówił uznania ww. umów za umowy o dzieło. Stosunek ubezpieczenia społecznego nie jest stosunkiem prawnym ukształtowanym w drodze umownej, zaś obowiązek ubezpieczenia społecznego wynika z przepisów prawa i nie jest uzależniony od woli ubezpieczonego lub organu rentowego (wyrok Sądu Najwyższego z 19.03.2007 r., II UK 133/06, OSNP 2008/7-8/114). Nawiązanie tego stosunku następuje jednocześnie z zaistnieniem sytuacji rodzącej obowiązek ubezpieczenia, będąc wyrazem automatyzmu prawnego – jest ono wtórne wobec stosunku podstawowego będącego tytułem ubezpieczenia (Komentarz do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, red. B. Gudowska i J. Strusińska-Żukowska, Warszawa 2011, s. 79). W dalszej kolejności zauważyć należy, że wprawdzie art. 353
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.