poprzez bezpodstawne skierowanie sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym i wydanie na nim wyroku pomimo, iż:
Kolejno powołano się na art. 15 zzs 1 ust. 1 pkt 3) Ustawy Covidowej, zgodnie z którym przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, gdy nie można przeprowadzić posiedzenia zdalnego, a przeprowadzenie rozprawy lub posiedzenia jawnego nie jest konieczne. Zgodnie zaś z art. 15zzs 2 Ustawy Covidowej, jeżeli w sprawie rozpoznawanej według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w całości, sąd może zamknąć rozprawę i wydać orzeczenie na posiedzeniu niejawnym po uprzednim odebraniu od stron lub uczestników postępowania stanowisk na piśmie. Natomiast zgodnie z art.
k.p.c. Sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, sąd uzna – mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych – że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne (§ 1), przy czym rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest niedopuszczalne, jeżeli strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo. W apelacji podkreślono, że nie ulega wątpliwości, iż żadna z przesłanek skierowania sprawy na posiedzenie niejawne, a tym bardziej w celu wydania na nim wyroku nie wystąpiła w przedmiotowym postępowaniu. Wskazano, że w odwołaniach zawarty został wyraźny wniosek o przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność odwołującej. W tym miejscu powołano się na orzecznictwo sądów podkreślając, że zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa wniosek o przeprowadzenie rozprawy także pod nieobecność strony spełnia wymóg złożenia wniosku o przeprowadzenie rozprawy w znaczeniu art.
S 3 k.p.c. i obliguje sąd do wyznaczenia rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo. Co więcej, podkreślono, że w odwołaniach zgłoszony został wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania odwołującej się, który może zostać przeprowadzony wyłącznie na rozprawie. Ponownie, w tym miejscu odniesiono się do orzecznictwa, które wskazuje, że zawarcie wniosków dowodowych których przeprowadzenie może nastąpić wyłącznie na rozprawie, jest równoznaczne ze złożeniem wniosku o przeprowadzenie rozprawy w rozumieniu art.
k.p.c. Apelujący poskreślił, że już tylko z powyższych względów skierowanie sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym na podstawie art.
k.p.c. było niedopuszczalne. W ocenie apelującego brak było również podstaw do skierowania sprawy do rozpoznania i wyrokowania na posiedzeniu niejawnym w oparciu o w/wym. Przepisy Ustawy Covidowej. Kolejno zaznaczono, że postępowanie dowodowe nie zostało przeprowadzone w całości, albowiem do przeprowadzenia pozostał, m. in.dowód z przesłuchania odwołującej się, który Sąd I instancji w sposób milczący (bez wydania w tym zakresie jakiegokolwiek postanowienia) pominął, oraz dowód z uzupełniającej opinii biegłego J. K. zgodnie z postanowieniem Sądu z dnia 14 kwietnia 2020 r. (które nie zostało nigdy zmienione, ani uchylone), która pomimo wysłania w dniu 5 czerwca 2020 r. zlecenia do biegłego nigdy nie została wydana oraz doręczona odwołującej się (również w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd powołuje wyłącznie jedną opinię tego biegłego). Zatem w ocenie apelującego przeprowadzenie rozprawy (co najmniej w formie zdalnej) było konieczne. Ponadto zaznaczono, że przed skierowaniem sprawy do wyrokowania na posiedzeniu niejawnym Sąd nie odebrał od odwołującej się stanowiska na piśmie. Powyższe uchybienia Sądu I instancji skutkowały, w ocenie apelującego, pozbawieniem odwołującej możności obrony jej praw, czego konsekwencją jest nieważność, postępowania w powyższym zakresie (art. 379 pkt 5 k.p.c.). W dalszej kolejności uzasadniono poszczególne zarzuty apelacji wskazując przy tym, że Sąd I instancji bezpodstawnie zaniechał przeprowadzenia dowodu z przesłuchania odwołującej się, zgodnie z wnioskiem zawartym w odwołaniach. Co więcej, nie zostało również wydane obligatoryjne postanowienie o jego pominięciu (art. 235 2 § 2 k.p.c.). Podkreślono również, że w piśmie z dnia 2 stycznia 2020 r. pełnomocnik odwołującej zgłosił zarzuty do opinii biegłego J. K.. Postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2020 r. Sąd I instancji dopuścił dowód z uzupełniającej pisemnej opinii w/wym. biegłego celem odniesienia się do zarzutów pełnomocnika odwołującej. Pismem z dnia 5 czerwca 2020 r. Sąd zlecił biegłemu sporządzenie opinii uzupełniającej zgodnie z powyższym postanowieniem, jednak do czasu wydania zaskarżonego wyroku w/wym. opinia uzupełniająca nigdy nie została sporządzona ani doręczona odwołującej. Kolejno apelujący zaznaczył, że Sąd I instancji dopuścił się całkowicie dowolnej i błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego w postaci opinii biegłych sądowych. Wskazując, że przede wszystkim Sąd I instancji błędnie przyjął, iż „biegli w swoich opiniach uzupełniających ustosunkowali się do uwag pełnomocnika odwołującej, odpowiadając na pytania i wskazane zagadnienia”, a „uwagi pełnomocnika odwołującej się kierowane do opinii biegłych były wyrazem niezadowolenia z niekorzystnych dla odwołującej opinii. Apelujący ponownie zaakcentował okoliczność, że biegły J. K. w ogóle nie sporządził opinii uzupełniającej odnoszącej się do uwag pełnomocnika odwołującej zawartych w piśmie z dnia 2 stycznia 2020 r., zgodnie z postanowieniem Sądu z dnia 14 kwietnia 2020 r. i na podstawie zlecenia skierowanego do biegłego w dniu 5 czerwca 2020 r. (w/wym. postanowienie i zlecenie Sądu nigdy nie zostało wykonane). Biegły ten, wbrew twierdzeniu Sądu, nie ustosunkował się zatem do uwag pełnomocnika odwołującej. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, iż Sąd I instancji dokonał dowolnych i błędnych ustaleń faktycznych w oparciu o opinie biegłych z zakresu chorób wewnętrznych i gastroenterologii, które były całkowicie nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. W dalszej kolejności odwołujący odniósł się do opinii sporządzonych przez powołanych w przedmiotowej sprawie biegły wskazując, że były one lakoniczne i nierzetelne, a oparte były jedynie na dokumentacji, bez przeprowadzenia badań odwołującej. W apelacji podkreślono, że biorąc pod uwagę, iż sporządzone w niniejszej sprawie opinie biegłych sądowych z zakresu chorób wewnętrznych i gastroenterologii oraz biegłej z zakresu psychiatrii zawierały całkowicie sprzeczne wnioski, Sąd powinien był doprowadzić do wyjaśnienia i usunięcia tych sprzeczności. W szczególności Sąd I instancji mógł, a wręcz powinien był przeprowadzić konfrontację w/wym. biegłych, czego błędnie zaniechał. Sąd I instancji błędnie zaniechał również dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego z zakresu chorób wewnętrznych i gastroenterologii, pomimo iż sporządzone dotychczas opinie biegłych tej specjalności są wybitnie nierzetelne i nie zawierają należytego, wyczerpującego uzasadnienia (apelacja z dnia 5 maja 2022 r. k.217-223 a.s.). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja wniesiona przez pełnomocnika odwołującej się była zasadna. Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c. sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W razie stwierdzenia nieważności postępowania, zgodnie z dyspozycją art. 386 § 2 k.p.c. sąd drugiej instancji uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazuje sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Z kolei w myśl art. 379 k.p.c. nieważność postępowania zachodzi:
i obliguje sąd do wyznaczenia rozprawy. Wniosek o przeprowadzenie rozprawy także pod nieobecność strony spełnia wymóg złożenia wniosku o przeprowadzenie rozprawy w znaczeniu art.
i obliguje sąd do wyznaczenia rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo. Wymaganie od strony składania dwóch wniosków - o przeprowadzenie rozprawy, oraz - o przeprowadzenie rozprawy także pod nieobecność strony, stanowi nadmierny i niczym nieuzasadniony formalizm (Wyrok SA w Gdańsku z 10.03.2021 r., V ACa 669/20, LEX nr 3184157.). Ponadto należało mieć na względzie okoliczność, że we wniesionych odwołaniach zawarto wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania odwołującej się. W orzecznictwie utrwalił się w ostatnim czasie pogląd, że zawarcie w pierwszym piśmie procesowym wniosku o dopuszczenie dowodu z przesłuchania stron, których przeprowadzenie jest możliwe wyłącznie na rozprawie, jest równoznaczne ze złożeniem wniosku o przeprowadzenie rozprawy w rozumieniu art.
(zob. w tym kierunku wyrok SN z 15 grudnia 2020 r., III UK 380/19, wyrok SA w Białymstoku z 24 maja 2019 r., I ACa 102/19, wyrok SA w Warszawie z 25 marca 2021 r., VI ACa 801/20, wyrok SA w Warszawie z 23 czerwca 2021 r., III AUa 192/21, wyrok SO Warszawa - Praga z 30 lipca 2021 r., VII Ua 34/21, por. też wyrok SO w Warszawie z 27 sierpnia 2021 r., XXIII Ga 1728/20). Nie ulega wątpliwości, że rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym z naruszeniem warunków ustawowych jest równoznaczne z pozbawieniem stron możności obrony swoich praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c., a zatem prowadzi do nieważności postępowania. Jest tak niezależnie od tego, czy w realiach konkretnej sprawy rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym zamiast na rozprawie mogło mieć wpływ na treść wyroku ani, czy strona mogła w inny sposób podjąć obronę (zob. wyrok SA w Gdańsku z 17 marca 2021 r., V ACa 523/20, postanowienie SN z 13 grudnia 2018 r., V CZ 85/18). Nie można jednak nie zauważyć, że w realiach tej sprawy rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku, gdyż spowodowało ograniczenie materiału dowodowego, którym dysponował Sąd Rejonowy. Strona odwołująca zaoferowała dowody, które miały wykazać, że świadczenie jej się należało, wnosiła o przesłuchanie odwołującej, a poza tym, w związku z wątpliwościami dotyczącymi opinii biegłych wnosiła o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego z zakresu chorób wewnętrznych i gastroenterologii, do którego wniosku Sąd Rejonowy się nie odniósł. Przeprowadzenie tych dowodów miałoby istotne znaczenie dla ustalenia, czy zostały spełnione przesłanki do uzyskania przez odwołującą zasiłku chorobowego. Odwołująca, przed wydaniem merytorycznego orzeczenia nie miała możliwości zaprezentowania swego stanowiska, do czego niewątpliwie byłaby uprawniona, gdyby została wyznaczona w sprawie rozprawa albo, gdyby Sąd decydując o wydaniu wyroku na posiedzeniu niejawnym, wcześniej poinformował strony o swojej decyzji odnośnie dowodów i udzielił odpowiedniego terminu na ustosunkowanie się do niej, zgodnie z art. 224 § 1 in fine k.p.c. W sytuacji, w której Sąd rozprawy nie wyznaczył, a zarazem nie dochował tych minimalnych standardów, jeśli chciał wyrokować na posiedzeniu niejawnym, doszło do nieważności postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. przez pozbawienie strony, której wnioski dowodowe zostały pominięte i w efekcie zapadł niekorzystny dla niej wyrok, możliwości obrony swych praw. Jak już wskazano, przede wszystkim odwołująca, której stanowisko nie zostało uwzględnione, nie miała szansy na wypowiedzenie się przed wydaniem orzeczenia. Tymczasem standardem powinno być udzielenie stronie czasu na stanowisko, szczególnie jeśli są jeszcze kwestie niewyjaśnione albo gdy Sąd nie uwzględnia wniosków strony. Taki standard powinien być zachowany również i wówczas, gdy Sąd korzystając ze swych uprawnień, w oparciu o przepis art.
k.p.c., decyduje się na wyrokowanie na posiedzeniu niejawnym. W takiej sytuacji wszystkie procesowe uprawnienia stron nie są przecież wyłączone, gdyż strony w takim przypadku zachowują te same prawa, jak w sprawie, w której jest prowadzona rozprawa. Poza tym można pokusić się o stwierdzenie, że w sytuacji, kiedy Sąd wydaje wyrok na posiedzeniu niejawnym, tym bardziej musi zadbać o wszelkie standardy związanie z zapewnieniem stronom równości ich praw, w tym prawa do wypowiedzi co do stanowiska przeciwnika procesowego, odnośnie zgromadzonych dowodów i wreszcie odnośnie decyzji, jakie w toku postępowania podejmuje. Poza tym art.
k.p.c. - choć oczywiście może przyśpieszyć postępowanie w określonych przypadkach - nie jest przepisem mającym powodować szybkie, bez poszanowania praw stron, wydawanie orzeczeń. Zdaniem Sądu nie w takim celu ten przepis został wprowadzony i nie może być tak stosowany. Podobne stanowisko we wskazanym zakresie prezentuje Sąd Najwyższy, który czyniąc obszerne wywody odnośnie praw stron w procesie w kontekście wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym, zwraca uwagę, że oddalenie wniosków dowodowych odwołującego się na posiedzeniu niejawnym obliguje Sąd I instancji - przed wydaniem wyroku - do doręczenia odpisu tego orzeczenia w celu umożliwienia mu wypowiedzenia się w myśl art. 224 § 1 k.p.c. w przedmiocie wyników postępowania dowodowego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2012 r., II UZ 2/20, LEX nr 3061950). Wskazuje również, że pominięcie dowodu i wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy okoliczności faktyczne zostały wyjaśnione zgodnie z twierdzeniami strony wnioskującej o przeprowadzenie określonego dowodu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2020 r., III UK 380/19 oraz postanowienie z dnia 13 grudnia 2018 r., V CZ 85/18, LEX nr 2618490). Podsumowując, wskazane uchybienia Sądu I instancji niewątpliwie wpłynęły na możność działania stron w postępowaniu sądowym, w konsekwencji czego zostały one, w szczególności odwołująca, pozbawione możliwości obrony swoich praw. Powyższe skutkuje nieważnością postępowania z przyczyn określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c. Reasumując należy wskazać, iż wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym, pomimo niezaistnienia ku temu ustawowych przesłanek określonych w art.
k.p.c., prowadzi do nieważności postępowania z uwagi na pozbawienie obu stron procesu możności obrony ich praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c., co stanowi okoliczność uwzględnianą przez sąd odwoławczy z urzędu stosownie do art. 378 § 1 k.p.c. (wyrok SA w Szczecinie z 14.06.2018 r., I AGa 119/18, LEX nr 2529542). Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 30 września 2020 r., sygn. akt I CZ 26/20 również wskazał, iż wydanie wyroku przez Sąd pierwszej instancji z naruszeniem art.
skutkuje pozbawieniem strony możliwości obrony praw, a w konsekwencji powoduje nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. Powyższe rozstrzygnięcie czyni bezprzedmiotowym i przedwczesnym rozpoznawanie pozostałych zarzutów, zgłoszonych przez stronę powodową w apelacji. Z uwagi na stwierdzoną nieważność Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok, zniósł postępowanie od dnia 28 lutego 2022 r. i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Pragi – Południe w Warszawie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy wyznaczy rozprawę, na którą wezwie strony i rozpozna wnioski dowodowe stron. Prawidłowe procedowanie umożliwi dopiero właściwą ocenę materiału dowodowego i wydanie ważnego rozstrzygnięcia w sprawie.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.