← Polska

VIII C 259/23

Sygn. akt VIII C 259/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 września 2023 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi VIII Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Asesor sądowy Justy

§1k.c.

z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez proferenta (por. m.in. wyrok SA w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 roku, VI Ca 228/07, LEX). Pierwsze co budzi wątpliwości na gruncie umowy stron to naliczenie przez pożyczkodawcę wynagrodzenia prowizyjnego w wysokości 4.104,10 zł, która to kwota stanowi ponad 58% kwoty udzielonej pożyczki. W ocenie Sądu postanowienia przedmiotowej umowy, w której zastrzeżono prowizję uznać należy za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2 k.c., art. 353 1 k.c. i art. 5 k.c., a także za stanowiące niedozwolone klauzule umowne w myśl art.

§ 1k.c.

W myśl bowiem tego ostatniego przepisu, postanowienia umowy zawartej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Wskazania wymaga, że w sprawie w ogóle nie wyjaśniono kryteriów, jakimi kierował się pożyczkodawca ustalając wysokość omawianej prowizji. O ile za niesporne uznać należy, że pożyczkodawca ma prawo pobierać wynagrodzenie z tytułu udzielenia pożyczki, to jednocześnie oczywistym pozostaje, iż wynagrodzenie to nie może być kształtowane w sposób dowolny. Konstatacji tej nie zmienia okoliczność, iż przepisy ustawy o kredycie konsumenckim (art. 36a) ograniczają wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu poprzez wprowadzenie matematycznego wzoru służącego do obliczenia tychże. Wzór ten ustala bowiem maksymalną, a nie powszechnie obowiązującą wysokość kosztów dodatkowych. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 czerwca 2022 roku (I NSNc 455/21, L.), „jest oczywiste, że przepisy art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim nie określają pozytywnie, w sposób bezwzględnie wiążący, liczby, charakteru i konkretnej wysokości kosztów składających się na pozaodsetkowe koszty kredytu, a jedynie wytyczają ramy, w których postanowienia umowy kredytu konsumenckiego, określające te koszty, muszą się mieścić”. Zamieszczony w ustawie wzór nie może stanowić sposobu obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych przez dodawanie do kwot spłaty bliżej nieuzasadnionych i z niczego nie wynikających dodatkowych obciążeń. Pożyczkodawca udzielając pożyczki w wysokości 7.000 zł i pobierając od tej kwoty odsetki umowne nie może doliczać do kwoty spłat dalszych 4.104,10 zł tylko dlatego, że z wzoru zawartego w art. 36a cyt. wyżej ustawy taka kwota odnośnie tej pożyczki może być wyliczona. Powtórzenia wymaga, że w sprawie całkowicie nieweryfikowalne jest, czy koszty tego rodzaju, co omawiane, są faktycznie ponoszone, w szczególności w związku z nakładem pracy, wygenerowanymi wydatkami, czy też współistniejącym ryzykiem. Kwestie te powód zdaje się całkowicie pomijać, przyjmując odgórnie, że koszty około kredytowe w wysokości przewidzianej ustawą należą się pożyczkodawcy tylko i wyłącznie z uwagi na brzmienie komentowanego przepisu ustawy. Taki tok rozumowania, a więc de facto wyłączający jakąkolwiek kontrolę ze strony Sądu pod kątem rażącego naruszenia interesów konsumenta (nadmierność ustalonych kosztów wobec faktycznie poniesionych wydatków) nie może zasługiwać na aprobatę. Nie budzi przy tym wątpliwości, że wprowadzenie do ustawy o kredycie konsumenckim konstrukcji pozaodsetkowych kosztów kredytu nie wyłącza możliwości badania, czy zapisy umowne przewidujące tego rodzaju koszty nie stanowią niedozwolonych klauzul umownych. W orzecznictwie wskazuje się, że jakkolwiek celem omawianego przepisu była ochrona konsumentów, to normatywny algorytm ustalania maksymalnej ich wysokości został określony sztywnie i to na takim poziomie, który może zachęcać przedsiębiorcę do stosowania maksymalnego pułapu i wykorzystywania jego zapisów dla swoich celów z ewidentnym pokrzywdzeniem konsumenta. Im bowiem wyższa kwota kapitału (tj. całkowita kwota kredytu w rozumieniu ustawy o kredycie konsumenckim - art. 5 pkt 7), tym wyższa kwota dopuszczalnych pozaodsetkowych kosztów kredytu - np. przy pożyczce w kwocie 100.000 zł, maksymalna kwota pozaodsetkowych kosztów może wynieść 100.000 zł. (por. m.in. uchwała SN z dnia 27 października 2021 roku, III CZP 43/20, Biul. SN 2021/10). W konsekwencji, postanowienia umowne określające inne niż odsetki koszty kredytu konsumenckiego mogą zostać uznane za klauzule abuzywne, nawet jeśli ich wysokość nie przekracza maksymalnych kwot takich kosztów określonych (por. m.in. wyroki SO w Łodzi: z dnia 18 października 2022 roku, III Ca 2722/21, L.; z dnia 13 września 2022 roku, III Ca 1099/21, L.; z dnia 30 marca 2022 roku, III Ca 1538/21, L.). Wprawdzie sporna prowizja została ustalona w umowie zawartej przez strony, to jednak pamiętać należy, że swoboda umów nie pozostaje całkowicie dowolna i podlega pewnym ograniczeniom. I tak, w myśl art. 353 1 k.c. treść lub cel stosunku prawnego ułożonego przez strony nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Tymczasem zapisy umowy odnoszące się do przedmiotowej prowizji są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i kształtują obowiązki drugiej strony umowy (pożyczkobiorcy – pozwanego) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, albowiem określona przez pożyczkodawcę prowizja nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia. W tym miejscu wypada przypomnieć, że w judykaturze uznaje się, że pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom – przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego – kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję – na niekorzyść konsumenta – praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04, Biul. SN 2005/11/13 oraz z dnia 3 lutego 2006 roku, I CK 297/05, Biul. SN 2006/5-6/12). Dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka, jaki wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który w konkretnej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście do typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi. Dlatego też Sąd uznał, że brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, iż koszty, jakie pożyczkodawca poniósł w związku z czynnościami skutkującymi zawarciem umowy i wypłatą kapitału, pozostają w choćby zbliżonej proporcji do żądanego od pozwanej świadczenia wzajemnego. Wskazać wreszcie należy, że nie jest rolą Sądu ustalanie, w jakiej wysokości pożyczkodawca był uprawniony naliczyć prowizję od udzielonej pozwanej pożyczki. To powód winien wykazać kryteria, jakimi kierował się pierwotny wierzyciel ustalając omawianą opłatę i właściwie uzasadnić konieczność naliczenia wynagrodzenia w tej właśnie wysokości, której to powinności nie sprostał. Finalnie w omawianym przypadku spełnione są z całą pewnością również pozostałe przesłanki zastosowania art.

§ 1

k.c., skoro pożyczkodawca bezsprzecznie, zawierając przedmiotową umowę pożyczki, posłużył się wzorcem umownym, na który konsument nie miał rzeczywistego wpływu, a prowizja nie ma charakteru świadczenia głównego (por. m.in. wyrok SN z dnia 6 kwietnia 2004 roku, I CK 472/03, L.). W ocenie Sądu wątpliwości budzi również opłata za Plan Komfort. Postanowienia dotyczące tej opłaty nie dotyczą głównych świadczeń stron, jak również nie zostały indywidualnie uzgodnione z pozwanym. Są one częścią standardowej umowy oferowanej przez P. (...) swoim klientom, przy czym postanowienia umowne dają podstawę do wniosku, że opłata ta miała charakter obligatoryjny (z umowy nie wynika, aby pozwany mógł nie wyrazić zgody na przedmiotowy Plan). Uważna analiza zapisów umownych dotyczących Planu Komfort daje przy tym asumpt do wniosku, iż niósł on ze sobą dla pożyczkobiorcy w istocie niewielkie korzyści, z tytułu których był on obowiązany uiścić znacznie zawyżoną i zupełnie nieodpowiadającą tymże korzyściom opłatę. Zdaniem Sądu nie sposób uznać, aby realną korzyść dla pozwanego mogło stanowić prawo do odroczenia terminu płatności 4 miesięcznych rat w całym okresie trwania umowy, zwłaszcza, że odroczone raty podlegały spłaceniu w dodatkowym okresie kredytowania. Dodatkowo, aby przesunięcie terminu spłaty raty było w ogóle możliwe pożyczkobiorca musiał spełnić określone kryteria (każdorazowemu przesunięciu mogła ulec wyłącznie jedna rata, klient musiał spłacić co najmniej 3 raty pożyczki, a jego zaległość nie mogła przekraczać 150% wartości jednej raty). Sąd dostrzega oczywiście, iż omawiane postanowienie umowne gwarantowało również - w przypadku zgonu pożyczkobiorcy - zniesienie obowiązku spłaty zobowiązania przez jego spadkobierców, ale i w tym przypadku brak jest podstaw do uznania, iż sporna opłata została w sposób właściwy wyceniona. W ocenie Sądu omawiana opłata była w istocie dodatkowym obciążeniem dla pożyczkobiorcy, sporny pakiet nie daje bowiem realnych korzyści odpowiadających wartości tej ceny. Podsumowując Sąd za abuzywne uznał postanowienia umowne dotyczące prowizji za udzielenie pożyczki oraz opłaty za Plan Komfort, wobec czego postanowienia te nie wiążą pozwanego. Wobec powyższego pozwany zobowiązany był do zwrotu wyłącznie kapitału pożyczki oraz odsetek umownych, a także, wobec zwłoki w płatności odsetek karnych. O czym była już mowa pożyczkodawca naliczył odsetki umowne również od kredytowanych kosztów, w konsekwencji należność tę należało przeliczyć przy uwzględnieniu stwierdzonej przez Sąd abuzywności w/w postanowień umowy. Dla przewidzianych w umowie warunków pożyczki (okres spłaty 24 miesiące, wartość odsetek umownych 10% w skali roku, raty równe za wyjątkiem ostatniej raty mającej charakter wyrównawczy) wartość odsetek umownych wyniosłaby 752,35 zł, a wartość jednej raty 323,01 zł (wyliczenie przeprowadzone za pomocą kalkulatora kredytowego: https://www.infor.pl/kalkulatory/kredyty.html). Pożyczkodawca wypowiedział umowę pożyczki pismem doręczonym pozwanemu w dniu 21 września 2020 roku, wobec czego 30-dniowy okres wypowiedzenia oznaczony w oświadczeniu o wypowiedzeniu upływał w dniu 21 października 2020 roku, a całość zadłużenia stała się wymagalna z dniem następnym. Na datę 22 października 2020 roku wymagalnych było 15 rat pożyczki, w tym kwota 634,81 zł odsetek umownych (zgodnie z kalkulatorem wartość tych odsetek wyniosła na gruncie rat nr 1-15: 58,33 zł, 56,13 zł, 53,90 zł, 51,66 zł, 49,40 zł, 47,12 zł, 44,82 zł, 42,50 zł, 40,16 zł, 37,81 zł, 35,43 zł, 33,03 zł, 30,62 zł, 28,48 zł, 25,72 zł). Po doliczeniu kwoty pożyczki (7.000 zł) do zwrotu byłaby zatem suma 7.634,81 zł pomniejszona o wpłaty pozwanego (4.194,42 zł), a więc finalnie 3.440,39 zł. Stosownemu przeliczeniu należało również poddać wartość odsetek karnych. Uwzględniając kwotę uiszczoną przez pozwanego na poczet spłaty pożyczki (4.194,42 zł) oraz odnosząc ją do „nowego” harmonogramu będącego następstwem abuzywności postanowień umownych dotyczących kosztów pożyczki, Sąd stwierdził, że spłacone byłyby w całości raty nr 1-12, z raty nr 13 zaległość wyniosłaby 4,71 zł kapitału (w pierwszej kolejności spłacie podlegała część odsetkowa raty), zaś z raty nr 14 i 15 pełna należność po 323,01 zł. Zgodnie z § 5 ust. 7 umowy odsetki karne były liczone od zadłużenia przeterminowanego w postaci zaległej kwoty brutto pożyczki (a więc z wyłączeniem odsetek umownych). Podstawę do naliczenia odsetek karnych stanowi zatem część kapitałowa raty, tj.: dla raty nr 13 kwota 4,71 zł, dla raty nr 14 kwota 294,83 zł, dla daty nr 15 kwota 297,29 zł. Odsetki karne od w/w kwot za okres od daty wymagalności każdej z rat do dnia rozwiązania umowy wynoszą odpowiednio: 0,12 zł, 4,98 zł, 2,19 zł, a więc łącznie 7,29 zł. Z kolei odsetki karne liczone od niespłaconej kwoty brutto pożyczki postawionej w stan wymagalności (zgodnie z § 9 ust. 1 umowy), tj. od kwoty 3.386,49 zł (dla przypomnienia, kapitał plus odsetki umowne za okres trwania umowy wyniosły łącznie 7.634,81 zł, a pozwany spłacił 3.440,39 zł, co daje 3.440,39 zł. Odejmując od tej kwoty odsetki umowne w ramach rat nr 14 i 15, tj. łącznie 53,90 zł, wymagalna niespłacona kwota brutto pożyczki wynosi 3.384,49 zł), za okres od dnia 23 października 2020 roku do dnia 9 lutego 2023 roku, wynoszą 1.288,47 zł, co daje łączną wartość należnych odsetek karnych w kwocie 1.295,76 zł. Mając powyższe na uwadze Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 4.736,15 zł (3.440,39 zł plus 1.295,76 zł) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 lutego 2023 roku do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. M.-prawną podstawę roszczenia odsetkowego powoda stanowi przepis art. 481 § 1 k.c., zgodnie z treścią którego jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Wskazany przepis art. 481 k.c. obciąża dłużnika obowiązkiem zapłaty odsetek bez względu na przyczyny uchybienia terminu płatności sumy głównej. Sam fakt opóźnienia przesądza, że wierzycielowi należą się odsetki. Dłużnik jest zobowiązany uiścić je, choćby nie dopuścił się zwłoki w rozumieniu art. 476 k.c., a zatem nawet w przypadku gdy opóźnienie jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności i choćby wierzyciel nie doznał szkody. Odpowiedzialność dłużnika za ustawowe odsetki w terminie płatności ma zatem charakter obiektywny. Do jej powstania jedynym warunkiem niezbędnym jest powstanie opóźnienia w terminie płatności. Zgodnie z treścią § 2 art. 481 k.c. jeżeli strony nie umówiły się co do wysokości odsetek z tytułu opóźnienia lub też wysokość ta nie wynika ze szczególnego przepisu, to wówczas wierzycielowi należą się odsetki ustawowe za opóźnienie. O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 98 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. zasądzając od powoda na rzecz pozwanego kwotę 662,92 zł stanowiącą różnicę pomiędzy kosztami faktycznie poniesionymi a kosztami, które strona powodowa powinna ponieść stosownie do wyniku niniejszej sprawy (powód wygrał spór w 37% ponosząc z tytułu kosztów procesu kwotę 4.367 zł, natomiast pozwany poniósł 3.617 zł kosztów procesu).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.