Sygn. akt VIII Ca 527/23 UZASADNIENIE Wyrokiem z 23 lutego 2023 r. Sąd Rejonowy w Toruniu oddalił w niniejszej sprawie powództwo. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd Rejonowy wskazał, że powód jako współwłaściciel szczegółowo opisanej nieruchomości dochodził od pozwanego - najemcy lokalu na nieruchomości, należności z tytułu jego użytkowania. Prowadzenie administracji i zarządu nieruchomością zlecono (...)w T.. Sąd Rejonowy ustalił, że umowa najmu została zawarta między w/w zarządcą, a pozwanym. Wobec zaległości w zapłacie czynszu Zrzeszenie wypowiedziało umowę najmu. Sąd Rejonowy wskazał dalej, że roszczenie najmu przysługuje wynajmującemu, a powód nie był stroną umowy najmu zawartej z pozwanym. Stroną umowy było natomiast w/w Zrzeszenie i to ono było uprawnione do dochodzenia z jej tytułu zaległego czynszu. Sąd podniósł, że ustawa o ochronie praw lokatorów (…) stanowi, że przez właściciela należy rozumieć wynajmującego lub inną osobę, z którą wiąże lokatora stosunek prawny. Ustawa ta definiuje zatem pojęcie właściciela w oderwaniu od prawno -rzeczowej kategorii własności. W tym rozumieniu właścicielem lokalu wynajmowanego pozwanemu było (...) w T.. W konsekwencji Sąd Rejonowy uznał, że powód nie jest uprawniony do żądania od pozwanego wynagrodzenia za korzystanie z lokalu. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód zaskarżając go w całości i wnosząc o jego zmianę poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 10.254,37 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od szczegółowo wskazanych kwot i dat, a także kosztów procesu według norm przepisanych. Nadto skarżący wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za instancję odwoławczą – według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi powód zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 140 i 207 k.c. – poprzez uznanie, że właściciel nieruchomości, który powierzył zarząd swoim domem innemu podmiotowi, traci uprawnienie do władania nim i pobierania z niego pożytków, które to uprawnienie przechodzi na zarządcę niebędącego właścicielem lokalu i tym samym właściciel nie posiada legitymacji czynnej do występowania przed Sądem z powództwem o zapłatę zaległego czynszu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest zasadna. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne Sądu I instancji przyjmując je za własne, zbędnym było przy tym ich powtarzanie. Sąd ten dokonał ustaleń niezbędnych dla rozpoznania istoty sprawy, w tym zwłaszcza fakt zadłużenia pozwanego i jego wysokość. Stanowisko pozwanego ograniczało się w sprawie do powoływania się na okoliczności dotyczące pandemii Covid-19 i jej następstwa podkreślając, że nie jest w stanie spłacać czynszu w obecnej wysokości. Są to okoliczności oczywiście irrelewantne z punktu widzenia zasadności dochodzonego roszczenia. W niniejszej sprawie powód domagał się zapłaty zaległego czynszu najmu oraz odszkodowania za korzystanie z lokalu bez tytułu prawnego. Powód dochodził łącznie kwoty 9.484,80 zł opłat za lokal za okres od marca 2020 r. do września 2022 r. (a zatem obejmujący okres przed, jak i po wypowiedzeniu umowy najmu, co miało miejsce 31 października 2021 r.) oraz 769,57 zł skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie, naliczone od kwot miesięcznego obciążenia za lokal – począwszy od dnia 11-tego każdego miesiąca, którego dotyczy obciążenie, tj. od dnia wymagalności roszczenia o zapłatę czynszu – do dnia 31 sierpnia 2022 r. (k. 39 v. akt). Odsetki te nie obejmują okresu marzec – maj 2020 r. w związku z ogłoszeniem stanu epidemii Covid-19. Na potwierdzenie zasadności w/w kwot powód przedstawił szczegółowe wyliczenia (k. 40 – 41 v. akt). Pozwany nie kwestionował powództwa, co do wysokości. Negował obowiązek zapłaty jedynie z uwagi na trudności życiowe i finansowe. Tego rodzaju okoliczności nie stanowią natomiast podstawy do zwolnienia pozwanego od obowiązku ponoszenia kosztów użytkowania lokalu (koszty najmu, odszkodowania za bezumowne korzystanie, pozostałych opłat). Dodać należy, że pozwany nie wykazał w żaden sposób swojej sytuacji życiowej, w tym materialnej. Ograniczył się do lakonicznych twierdzeń dotyczących niemożności podjęcia zatrudnienia oraz przedłożył zaświadczenie z 2008 r., a zatem sprzed 15 lat, o tym że jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku. Sąd Rejonowy oceniając roszczenie pozwu uznał je jednak za niezasadne z uwagi na przyjęcie braku legitymacji procesowej po stronie powodowej. Sąd Rejonowy uznał, że wyłącznie uprawnionym do wytoczenia powództwa w sprawie jest zarządca nieruchomości, nie zaś jej właściciel – powód. Stanowisko takie jest błędne. W/w kwestia była przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego w odniesieniu do roszczenia z tytułu odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu (art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 725). Sąd ten w uchwale z 5.12.2019r. (III CZP 35/19, OSNC 2020, nr 7-8, poz. 57.) wskazał, że roszczenie przewidziane w art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów przysługuje osobie będącej właścicielem lokalu w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 tej ustawy w okresie, którego dotyczy żądanie pozwu. Uchwała ta została jednak wydana na gruncie wątpliwości, nie co do tego czy uprawnienie takie przysługuje w ogóle właścicielowi w rozumieniu prawnorzeczowym – albowiem w tym zakresie SN wskazał, że nigdy takiego uprawnienia w judykaturze nie kwestionowano, lecz czy przysługuje ono także podmiotowi będącemu właścicielem w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie praw lokatorów (czyli np. zarządca nieruchomości upoważniony do zawierania umów najmu). W uzasadnieniu w/w uchwały wskazano, że podmiot taki ma legitymację do dochodzenia tego rodzaju roszczenia. Wskazano jednak także, że podmiotem uprawnionym w tym zakresie jest zarówno właściciel w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie praw lokatorów, jak i właściciel w rozumieniu prawa rzeczowego . SN wprost wskazał dalej, że właścicielem lokalu uprawnionym do odszkodowania przewidzianego w art. 18 ust. 1 – 3 ustawy o ochronie praw lokatorów w okresie gdy istnieją podstawy do jego pobierania nie musi być zatem tylko jedna osoba. Innymi słowy, legitymacja np. zarządcy nieruchomości w omawianym zakresie, nie pozbawia legitymacji procesowej właściciela nieruchomości, dla którego uprawnienie do pobierania z niej pożytków stanowi podstawowy element uprawnień właścicielskich. Powyższe uwagi odnieść należy także do roszczenia o zapłatę czynszu najmu. Brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że właściciel nieruchomości powierzając zarząd podmiotowi trzeciemu pozbawiony jest legitymacji do dokonywania podstawowych z punktu widzenia uprawnień właścicielskich czynności zachowawczych, takich jak domaganie się sądowego zasądzenia pożytków z nieruchomości. Również w uzasadnieniu uchwały z dnia 8 listopada 2019 r. w sprawie III CZP 28/19 (OSNC 2020 nr 6, poz. 49) Sąd Najwyższy stwierdził, że „ uprawnionym do uzyskania odszkodowania jest ten, kto w okresie , gdy lokal jest zajmowany przez zobowiązanych do jego opuszczenia ma status osoby władnej wynająć lokal i pobierać z tego tytułu czynsz. Jest to albo właściciel nie tylko w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 u.o.p.l., ale i w rozumieniu prawa rzeczowego ”. Mając na uwadze powyższe rozważania, tak co do legitymacji procesowej powoda, jak i zasadności oraz wysokości dochodzonego pozwem roszczenia, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 10.254,37 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 9.484,80 zł od dnia 11 września 2022 r. do dnia zapłaty i od kwoty 769,57 zł od dnia 21 września 2022 r. do dnia zapłaty oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów procesu za postępowanie przed Sądem I instancji w wysokości 4.367 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, o których orzeczono na podstawie art. 98 §1, §1 1 i § 3 k.p.c. Na koszty te składa się kwota 3.600 zł wynagrodzenia reprezentującego powoda pełnomocnika, 750 zł opłaty sądowej od pozwu oraz 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. O kosztach procesu w instancji odwoławczej orzeczono na tej samej podstawie prawnej, zasądzając z tego tytułu od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.550 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia doręczenia wyroku zobowiązanemu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu w instancji odwoławczej. Na kwotę tę składa się 750 zł opłaty sądowej od apelacji oraz 1.800 zł wynagrodzenia reprezentującego powoda pełnomocnika.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.