Kodeksu cywilnego poprzez uznanie, że spełnione zostały przesłanki do nałożenia na pozwanego obowiązku naprawienia szkody; 2. naruszenie art. 233 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez wadliwą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, prowadzącą do uznania, iż rozmiar szkody poniesionej przez powódkę należy mierzyć wartością 10% uszczerbku na zdrowiu. Wskazując na powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od strony powodowej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację pełnomocnik powódki wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zważył, co następuje : Apelacja pozwanego jest częściowo uzasadniona i skutkuje zmianą zaskarżonego orzeczenia. Na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia art.
Kodeksu cywilnego poprzez uznanie, że spełnione zostały przesłanki do nałożenia na pozwanego obowiązku naprawienia szkody. Na początku rozważań, wskazać należy, że za dopuszczalnością dochodzenia roszczeń uzupełniających z tytułu choroby zawodowej na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego opowiada się zdecydowana większość przedstawicieli nauki (por. m.in. W. Sanetra, Odpowiedzialność za naruszenie norm prawa pracy w warunkach demokracji i społecznej gospodarki rynkowej, [w:] M. Matey-Tyrowicz, T. Zieliński (red.), Prawo pracy w obliczu przemian, Warszawa 2006, s. 324; J. Jończyk, Ubezpieczenie wypadkowe, s. 3; tenże, Prawo zabezpieczenia społecznego, s. 213; Ł. Pisarczyk, Ryzyko pracodawcy, Warszawa 2008, s. 345). Judykatura także jednolicie podziela to stanowisko. Pracownik, występując z roszczeniem uzupełniajacym, obowiązany jest wykazać przesłanki prawne cywilnej odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy (wyrok Sądu Najwyższego z 5 lipca 2005 r., I PK 293/04, Prawo Pracy 2005 nr 11, s. 35). W cywilnej odpowiedzialności odszkodowawczej wyróżnia się dwa podstawowe podłoża powstania obowiązku naprawienia szkody, tj. odpowiedzialność z tytułu czynu niedozwolonego i odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Gdy szkoda jakiej doznał pracownik (uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia), jest wynikiem czynu niedozwolonego, można dochodzić jej wyrównania od pracodawcy, wykazując jego odpowiedzialność na podstawie prawa cywilnego. Rzeczą uprawnionego pracownika będzie więc wykazanie odpowiedzialności pracodawcy z Kodeksu cywilnego (wina - art. 415 kc lub ryzyko - art. 435 kc), udowodnienie szkody i związku przyczynowego między zdarzeniem a powstaniem szkody. Należy podkreślić, iż odpowiedzialność odszkodowawcza z art. 435 kc powstaje bez względu na winę (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6.03.2006 r., II PK 213/05, opubl.: Legalis). Zgodnie z treścią art. 435 § 1 kc prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Odnosząc cytowany przepis oraz powyższe rozważania do stanu faktycznego sprawy wskazać należy, że nie budzi wątpliwości Sądu Okręgowego, iż odpowiedzialność pozwanego zakładu opiera się na zasadzie ryzyka, gdyż zakład ten jest przedsiębiorstwem, którego całość wprawiana jest w ruch za pomocą sił przyrody, a użycie sił ma znaczenie fundamentalne dla jego działania. Związek przyczynowy między działalnością pozwanego a uszczerbkiem, jakiego doznała powódka także jest niewątpliwy. Odpowiedzialność pozwanego pracodawcy znajduje potwierdzenie w decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, ustalającej istnienie u M. Z.
Na uwzględnienie zasługuje natomiast zarzut naruszenia art. 233 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez wadliwą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, prowadzącą do uznania, iż rozmiar szkody poniesionej przez powódkę należy mierzyć wartością 10% uszczerbku na zdrowiu. Sąd Okręgowy podziela stanowisko pozwanego, że decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w której ustalono u powódki 10% uszczerbek na zdrowiu nie może być podstawą do ustalenia w niniejszym postępowaniu stopnia cierpień fizycznych i psychicznych powódki, związanych z doznanym uszczerbkiem, a tym samym wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie za krzywdę jest swoistą postacią odszkodowania, którego celem jest rekompensowanie uszczerbku w dobrach osobistych. Najczęstszą podstawą żądania zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jest spowodowanie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Szkoda niemajątkowa polega tu na naruszeniu integralności cielesnej oraz zdrowia poszkodowanego. Jak podkreślono w orzecznictwie sądowym, zadośćuczynienie pieniężne obejmuje zarówno cierpienia fizyczne, jak i cierpienia psychiczne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11.07.2000 r., II CKN 1119/98, opubl.: LEX nr 50884). Ponieważ celem zadośćuczynienia pieniężnego jest złagodzenie cierpień fizycznych i psychicznych – dlatego zadośćuczynienie obejmuje wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które wystąpią w przyszłości. Z tego względu w orzecznictwie przyjęto, że zadośćuczynienie winno mieć charakter całościowy i obejmować zarówno cierpienia fizyczne i psychiczne już doznane, czas ich trwania, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości, a więc prognozy na przyszłość (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2004 r., IV CK 357/03, LEX nr 584206). Do cierpień fizycznych zalicza się przede wszystkim ból i podobne do niego dolegliwości. Cierpieniem psychicznym będą ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, konieczności zmiany sposobu życia czy nawet wyłączenia z normalnego życia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98, LEX nr 50824). Na pojęcie krzywdy składają się nie tylko trwałe, lecz także przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu, polegające na znoszeniu cierpień psychicznych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2002 r., V CKN 909/00, LEX nr 56027). Nie ulega wątpliwości, że w wyniku choroby zawodowej powódka doznała uszczerbku na zdrowiu, który był przyczyną cierpień fizycznych i psychicznych powódki o różnym zakresie nasilenia. Wprawdzie biegła z zakresu dermatologii nie stwierdziła u powódki trwałego uszczerbku na zdrowiu i precyzyjnie nie określiła stopnia dolegliwości, to jednak nie wykluczyła istnienia tych dolegliwości. Wskazała jedynie, że w chwili obecnej choroba powódki nie wiąże się ze znacznymi dolegliwościami. Podała również, że zmiany mogą nawracać. Oceniając stopień cierpień u powódki należy mieć na uwadze okres od momentu pojawienia się zmian skórnych u powódki, okres leczenia oraz skutki na przyszłość. W ocenie Sądu Okręgowego w pierwszym okresie po ujawnieniu zmian chorobowych rozmiar cierpień był większy, po ustaleniu przyczyny zmian i zastosowaniu odpowiedniego leczenia, jego stopień się znacznie zmniejszył. Wygląd skóry, która jest mniej estetyczna, wywołał u powódki uczucie wstydu i spowodował konieczność zmian sposobu życia, ubioru, a także skutkował rezygnacją z wyjazdów na basen (por. wcześniejsze rozważania). Doznane przez powódkę cierpienia fizyczne oraz cierpienia natury psychicznej, związane z chorobą zawodową uzasadniają żądanie zadośćuczynienia. Wysokość zadośćuczynienia musi pozostawać w zależności od intensywności tych cierpień, czasu ich trwania, ujemnych skutków zdrowotnych, jakie powódka będzie zmuszona znosić w przyszłości. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (por. wyr. Sądu Najwyższego z dnia 28.09.2001 r., III CKN 427/00, Legalis). Odwołując się do powyższych rozważań, biorąc pod uwagę charakter uszczerbku, jakiego powódka doznała, stopień jej cierpień fizycznych i psychicznych związanych z chorobą zawodową, możliwość nawrotu zmian skórnych, konieczność wprowadzenia zmian w sposobie życia, Sąd Okręgowy uznał, iż adekwatnym jest zadośćuczynienie w kwocie 5.000,00 zł, która łącznie z wypłaconym przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych odszkodowaniem z tytułu 10 % uszczerbku na zdrowiu w związku z chorobą zawodową (5.890,00 zł), w całości rekompensuje niemajątkową szkodę u powódki. Mając na względzie powyższe Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych na podstawie art. 386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok. Na podstawie art. 102 kpc w zw. z art. 391 § 1 kpc Sąd nie obciążył powódki obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za pierwszą i drugą instancję, biorąc pod uwagę jej sytuację materialną, w tym problemy ze znalezieniem pracy i brak środków na kontynuowanie leczenia. Sąd uwzględnił także stan zdrowia powódki. O wysokości kosztów sądowych (opłacie od uwzględnionej części powództwa i wydatkach poniesionych na koszt opinii biegłych) Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc w zw. z art. 391 § 1 kpc.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.