Sygnatura akt VIII Ua 42/24 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2024 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, X Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2024 roku w Łodzi na rozprawie sprawy z wniosku A. M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy na skutek odwołania A. M. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. z dnia 13 lipca 2023 roku znak (...), oddalił odwołanie. Przedmiotowe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy oparł na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych: Wnioskodawca był zatrudniony na podstawie umowy o pracę w (...) Spółce Akcyjnej w W. na stanowisku mistrz kierowca i z tego tytułu podlegał ubezpieczeniom społecznym, w tym ubezpieczeniu wypadkowemu. Do obowiązków wnioskodawcy należało utrzymanie w ciągłym ruchu budynków dworcowych i zabezpieczenie awarii. W dniu 4 czerwca 2021 roku A. M. rozpoczął pracę o godz. 7.00 w Rejonie Administrowania i Utrzymania (...) w P.. W tym dniu otrzymał od przełożonego B. N. zadanie sprawdzenia systemu odwodnienia Dworca oraz wykonania drobnych napraw konserwatorskich polegających na naprawie drzwi Dworca w R.. Po odprawie przedzmianowej z zakresu BHP pobrał kluczyki do samochodu służbowego F. (...) nr rej. (...). Spakował niezbędne narzędzia i o godz. 7.48 rozpoczął podróż samochodem do R.. Tego dnia było słonecznie, nie padało. Wnioskodawca jechał sam. Ubezpieczony jechał za samochodem ciężarowym z cysterną w odległości 10-15 metrów. Po przejechaniu przez miejscowość K., jadąc drogą krajową z prędkością 70 km/h za skrzyżowaniem z ulicą (...) o godz. 8.30 niespodziewanie cysterna przemieściła się na część przeciwległego pasa ruchu, wskutek gwałtownego przyhamowania na łuku jezdni, która była w tym miejscu zapiaszczona. Wnioskodawca w celu ominięcia cysterny odbił lekko w lewo zjechał na lewe pobocze i uderzył przodem pojazdu w rosnące tam drzewo, nie zauważając, iż znajduje się na szczycie zakrętu. W wyniku zderzenia doszło do otworzenia poduszek powietrznych, a pojazd uległ poważnemu uszkodzeniu. Po zderzeniu wnioskodawca o własnych siłach wydostał się z pojazdu przez drzwi z prawej strony. Na miejsce wypadku wezwana została Policję i Pogotowie (...) przez podróżujących samochodem marki B., który jechał za samochodem A. M.. Przybyli na miejsce wypadku funkcjonariusze Policji ocenili, że do zdarzenia drogowego doszło w wyniku niedostosowania przez kierującego pojazdem prędkości do panujących warunków drogowych i zastosowali wobec kierującego środek prawny w postaci mandatu karnego za czyn art. 86 § 1 kodeksu wykroczeń, nie stwierdzono przekroczenia dozwolonej prędkością. Badanie wnioskodawcy na zawartość alkoholu we krwi dało wynik ujemny. Wnioskodawca nie chciał przyjąć mandatu. Przełożony polecił mu jego przyjęcie, na co wnioskodawca ostatecznie przystał. Zespół (...), który przybył na miejsce udzielił pierwszej pomocy A. M., a następnie przewiózł go na szczegółowe badania do Szpitala (...) w R.. W Szpitalu (...) w R. u wnioskodawcy rozpoznano złamanie panewki biodrowego, złamanie (...), krwiak przymózgowy po stronie lewej – podtwardówkowy. U wnioskodawcy nie stwierdzono wskazań do leczenia operacyjnego. Z punktu widzenia specjalisty ds. ruchu drogowego kierujący samochodem służbowym marki F. (...) o nr rej. (...) nie zachował szczególnej ostrożności podczas pokonywania łuku drogi w prawą stronę – nie prowadził pojazdu z prędkością bezpieczną, nie utrzymywał bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu, przez co nawet nie zauważył, że znalazł się na łuku drogi. Wnioskodawca poruszał się za samochodem ciężarowym, z którym połączona była cysterna w odległości ok. 10-15m. W związku z tym to nie była odległość bezpieczna. Jeśli przyjąć, że poruszał się on wówczas z prędkością 70 km/h, to kierujący chcąc zachować bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu powinien poruszać się w odległości nie mniejszej niż połowa określająca prędkość pojazdu, którym porusza się kierujący wyrażona w kilometrach na godzinę, czyli w tej sytuacji A. M. powinien poruszać się w odległości min 35 m od tylnej części nadwozia cysterny. Wartość, z jaką poruszał się kierujący także nie była wartością prędkości bezpiecznej, pozwalającej na zapanowanie nad pojazdem, była niedostosowana do warunków w jakich ruch się odbywał – była o 10 km/h wyższa. W tych warunkach kierującemu F. nie udało się utrzymać toru ruchu zgodnego z przebiegiem drogi (...), a doprowadził on do niekontrolowanego zjazdu na lewy pas ruchu, a następnie lewe pobocze, gdzie przednim lewym narożnikiem uderzył w drzewo. Biorąc pod uwagę warunki drogowe panujące w tym miejscu oraz obowiązujące oznakowanie, wartość prędkości, z jaką poruszał się A. M. można określić jako nadmierną, zwłaszcza, że kierujący F. pokonywał łuk drogi w prawą stronę, na pokrytej piaskiem nawierzchni. Technika i taktyka jazdy wnioskodawcy była nieprawidłowa: nie prowadził on pojazdu z prędkością zapewniającą panowanie nad nim, nie zachował szczególnej ostrożności na łuku drogi w prawą stronę. A. M. nie prowadził – bacznej obserwacji przedpola jazdy i w sytuacji wypadkowej kierujący F. nie dopełnił tych obowiązków i doszło do zderzenia. Kierujący samochodem F. poruszający się za zestawem pojazdów powinien stale monitorować sytuację drogą, dbać o prawidłowy, bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu, uwzględniając także możliwość podejmowania manewru hamowania (w tym nagłego) przez kierującego poprzedzającym pojazdem, który de facto całym swoim gabarytem zajmował prawy pas ruchu. Kierującemu zestawem pomimo, że wg A. M. zjechał na lewy pas ruchu, udało się utrzymać kontrolę nad pojazdem i uniknąć zjazdu na którekolwiek pobocze czy zderzenia z innym uczestnikiem ruchu. W toku postępowanie nie ustalono, kiedy niesprawność układu hamulcowego miała nastąpić i na czym miała polegać. A. M. nie zgłaszał jakichkolwiek usterek ani podczas pobierania pojazdu ani podczas podróży od P. do miejsca wypadku. Warunki drogowe i atmosferyczne panujące wówczas nie miały żadnego wpływu na zaistnienie, przebieg i skutki zdarzenia, nawet jeśli nawierzchnia jedni (...) była pokryta piaskiem . Sąd Rejonowy podkreślił, że ustalił stan faktyczny na podstawie powołanych dowodów. Spór w niniejszym postępowaniu sprowadzał się do ustalenia, czy w przypadku wnioskodawcy doszło do spełnienia przesłanek zawartych w art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 roku o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, a w konsekwencji pozbawienia A. M. do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Na okoliczność stwierdzenia przyczyny zdarzenia z dnia 4 czerwca 2021 roku, Sąd (...) instancji dopuścił dowód z pisemnej opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego. Sąd Rejonowy wskazał, że biegła z zakresu kryminalistycznej rekonstrukcji zdarzeń drogowych po przeprowadzonej analizie dostarczonego materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy oraz w oparciu o obowiązujące standardy opiniowania w sprawie zdarzeń drogowych, oceniła, iż wnioskodawca A. M. poruszający się samochodem marki F. (...) nie zachował szczególnej ostrożności podczas pokonywania łuku drogi w prawą stronę, nie zachował bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu, poruszał się z prędkością wyższą niż maksymalnie dopuszczalna o 10 km/h. Ponadto poruszał się z prędkością niedostosowaną do warunków drogowych w tym miejscu panujących. Pismem procesowym złożonym w dniu 29 stycznia 2021 roku pełnomocnik A. M. złożył zastrzeżenia do przedstawionej opinii biegłego ds. zakresu kryminalistycznej rekonstrukcji zdarzeń drogowych, w którym skierował szereg pytań do biegłej. Pełnomocnik wnioskodawcy nie wskazał na uchybienia biegłego przy wydawaniu opinii i formułowaniu wniosków, które mogłyby ją podważać. W ocenie Sądu Rejonowego biegła wyczerpująco odpowiedziała na wszystkie pytania pełnomocnika wnioskodawcy, podtrzymując dotychczasową opinię. Sąd (...) instancji podkreślił, iż podstawą zakwestionowania opinii nie może być fakt, iż treść wydanej w sprawie opinii nie jest zbieżna z zapatrywaniami oraz stanowiskiem w sprawie danej strony. Innymi słowy, nie można kwestionować opinii tylko, dlatego, że de facto strona nie jest zadowolona z opinii przedstawionej przez dotychczasowego biegłego. Jak słusznie wskazuje się w judykaturze, opowiedzenie się za odmiennym stanowiskiem oznaczałoby, bowiem przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszelkich możliwych biegłych, by upewnić się, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania, jak strona kwestionująca (tak m. in.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 28 lutego 2013 roku w sprawie III AUa 1180/12, LEX 1294835; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22 lutego 2013 roku w sprawie (...) ACa 76/12, LEX 1312019). Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, przyczynami mogącymi przemawiać za koniecznością uzyskania dodatkowej opinii od innego biegłego są na przykład nielogiczność wyciągniętych przez niego wniosków, zawarcie w opinii sformułowań niekategorycznych, niejednoznacznych czy też brak dostatecznej mocy przekonywającej opinii (tak m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2013 roku w sprawie (...) ACa 980/12, LEX 1293767; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 3 kwietnia 2013 roku w sprawie I ACa 148/13, LEX 1313335). Sąd Rejonowy zważył, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie. Przedstawiona w sprawie opinia była wyczerpująca, spójna, logiczna, merytorycznie prawidłowa i odpowiadała postawionej tezie dowodowej, a ponadto zawierała czytelne wnioski. Ustalenia biegłej ponadto w całości korespondowały ze znajdującą się w aktach sprawy dokumentacją i w sposób kompletny odnosiły się do wątpliwości precyzowanych przez pełnomocnika wnioskodawcy w niniejszym postępowaniu. Mając na uwadze powyższe, Sąd (...) instancji pominął wniosek pełnomocnika wnioskodawcy o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, jako zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania W ocenie Sądu (...) instancji odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie i podlegało oddaleniu, jako niezasadne. Podstawę rozstrzygnięcia, w ocenie Sądu Rejonowego, stanowią przepisy ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2189) Sąd (...) instancji wskazał, iż zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą: 1) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych; 2) podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia; 3) w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy. Stosownie do treści art. 3 ust. 3 pkt 2 za wypadek przy pracy uważa się również nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w okresie ubezpieczenia wypadkowego z danego tytułu podczas wykonywania odpłatnie pracy na podstawie skierowania do pracy w czasie odbywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania. Zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy ubezpieczonemu, który wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, przysługuje jednorazowe odszkodowanie. Stosownie zaś do art. 21 ust. 1 ustawy świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują ubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadków, o których mowa w art. 3, było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Sądu (...) instancji, nie było przedmiotem sporu to, że zdarzenie z dnia 4 czerwca 2021 roku spełniało kryteria wypadku przy pracy. Spór między stronami sprowadzał się do tego czy zachodziły podstawy do pozbawienia odwołującego się prawa do jednorazowego odszkodowania z uwagi na wystąpienie przesłanek, o których mowa w przywołanym wyżej art. 21 ust. 1 ustawy. Sąd Rejonowy wskazał, że przepis ten przewiduje trzy przesłanki, których łączne spełnienie powoduje utratę przez ubezpieczonego prawa do świadczeń. Zachowanie takiej osoby po pierwsze musi stanowić wyłączną przyczynę wypadku; po drugie musi polegać na naruszeniu przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia; po trzecie winno być spowodowane umyślne lub wynikać z rażącego niedbalstwa. Niespełnienie którejkolwiek z tych przesłanek powoduje, iż organ rentowy nie może odmówić ubezpieczonemu prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. Zachowanie ubezpieczonego, jak podkreślił Sąd (...) instancji, stanowi wyłączną przyczynę wypadku tylko w sytuacji, kiedy nie można wyodrębnić jakiejkolwiek innej przyczyny, niezależnej od pracownika, która miała wpływ na powstanie wypadku. Jeśli zaś można wyłonić taką okoliczność, wówczas niemożliwe jest przyjęcie wyłącznej winy ubezpieczonego. W związku z tym oprócz zachowania samego ubezpieczonego należy uwzględnić również całokształt okoliczności spornego zdarzenia, biorąc pod uwagę zachowanie innych uczestników, zaniedbania organizacyjno-techniczne. Drugą przesłanką jest udowodnione naruszenie przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. Ostatnim warunkiem jest przypisanie zachowaniu ubezpieczonego winy w postaci umyślności lub rażącego niedbalstwa. Wina umyślna występuje wtedy, kiedy mamy do czynienia z zamiarem popełnienia czynu, a więc jest to element świadomości sprawcy, a ponadto element jego woli skierowanej na popełnienie tego czynu („chce popełnić”) lub chociażby godzenia się na jego popełnienie - przy jednoczesnym przewidywaniu możliwości tego popełnienia. Istota nieumyślności polega zaś na braku zamiaru popełnienia czynu, lecz mimo to na jego popełnieniu wskutek niezachowania należytej ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Jednocześnie Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że o ile umyślność oznacza zamiar wywołania określonego skutku lub choćby godzenie się na niego przy przewidywaniu możliwości jego zaistnienia, o tyle rażące niedbalstwo stanowi kwalifikowaną formę winy nieumyślnej. Ta ostatnia przejawia się w naruszeniu reguł ostrożności, jeżeli sprawca, chociaż nie ma zamiaru wywołania danego skutku i nie godzi się na niego, to jednak skutek ten wywołuje w wyniku niezachowania staranności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką albo przewidywał lecz bezpodstawnie przypuszczał, że skutku tego uniknie, albo wystąpienia określonego skutku swojego zachowania nie przewidywał, chociaż mógł i powinien go przewidzieć. Ocena zachowania należytej staranności (ostrożności) wymaga odniesienia jej do przeciętnej przezorności osób znajdujących się w zbliżonych sytuacjach, natomiast możliwość i obowiązek przewidywania skutku powinny być oceniane indywidualnie, w zależności od poziomu wiedzy, doświadczenia i możliwości intelektualnych konkretnego sprawcy. Przyjmuje się, że rażące niedbalstwo stanowi kwalifikowaną postać braku należytej staranności w przewidywaniu konsekwencji własnego zachowania i polega na przekroczeniu podstawowych, elementarnych reguł ostrożności, a więc na zachowaniu się poniżej minimalnego, elementarnego poziomu wiadomości, umiejętności i możliwości intelektualnych. O przypisaniu konkretnej osobie winy w tej postaci decyduje zatem zachowanie się przez nią w określonej sytuacji w sposób odbiegający od miernika staranności minimalnej. Ocena, czy zasady takie zostały przekroczone, musi być dokonywana w okolicznościach konkretnego przypadku (wyrok Sąd Najwyższy z dnia 3 sierpnia 2016 roku (...) UK 439/15, LEX nr 2135804; Legalis Numer 1514852). Rażące niedbalstwo zachodzi wówczas, gdy poszkodowany zachowuje się w sposób odbiegający jaskrawo od norm bezpiecznego postępowania i świadczący o całkowitym zlekceważeniu przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia (tak SN w wyroku z dnia 8 kwietnia 1999 roku w sprawie II UKN 557/98, (...) z (...); SA w B. w wyroku z dnia 3 marca 1999 roku w sprawie III AU 14/99, OSA 1999/6/34, SN w wyroku z dnia 9 września 1998 roku w sprawie II UKN 186/98, OSNAP 1999/17/558). W judykaturze przyjmuje się, że rażące niedbalstwo jest zachowaniem graniczącym z umyślnością i jednocześnie takim, które daje podstawę do „szczególnie negatywnej oceny postępowania” (uzasadnienie wyroku SN z dnia 15 maja 2001 roku w sprawie II UKN 392/00, OSNAP z 2003 roku, nr 2, poz. 46). Podsumowując, Sąd Rejonowy wskazał, iż art. 21 ustawy nie wyłącza prawa do świadczeń, jeżeli do spowodowania wypadku dołączyły inne przyczyny, poza naruszeniem przepisów przez pracownika, a także jeśli stopień winy nie osiągnął poziomu rażącego niedbalstwa w znaczeniu tego pojęcia przyjętym w zaprezentowanej wykładni. Jak podkreślił Sąd Rejonowy, zgodnie z przyjętą w judykaturze linią orzeczniczą przepisy o ruchu drogowym są poza wszelką wątpliwością przepisami dotyczącymi ochrony życia (wyrok SN z dnia 13 stycznia 1998 roku w sprawie II UKN 446/97; wyrok SN z dnia 23 kwietnia 1998 roku w sprawie II UKN 11/98; wyrok SN z dnia 30 listopada 1999 roku w sprawie II UKN 221/99). Do pozbawienia świadczeń wymagane jest, zatem udowodnienie, że nie było innej przyczyny wypadku poza zawinionym zachowaniem ubezpieczonego. Takie ustalenie możliwe jest tylko w sytuacji, gdy w toku postępowania ujawniono wszystkie przyczyny zdarzenia. Sąd (...) instancji podniósł, iż w przedmiotowej sprawie, Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał zdarzenie z dnia 4 czerwca 2021 roku za wypadek przy pracy, (co nie było sporne między stronami) bez prawa do świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia wypadkowego, albowiem stwierdził, iż wyłączną przyczyną zdarzenia było naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego wskutek rażącego niedbalstwa. W niniejszym postępowaniu, w ocenie Sądu Rejonowego, zostały spełnione wszystkie przesłanki wskazane w art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej, które prowadziłyby do pozbawienia wnioskodawcy prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Jak wynika z pisma Komendy Miejskiej Policji w znajdującego się w załączonych akt organu rentowego, kierujący pojazdem A. M. nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku, czego zjechał na lewe pobocze uderzając w drzewo. Wskazano, iż wnioskodawca był trzeźwy. Ustalenia Sądu Rejonowego w zakresie przyczyn zdarzenia z dnia 4 czerwca 2021 roku, naruszonych przez wnioskodawcę zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz naruszenia przez A. M. przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa, zostały oparte na wydanej w przedmiotowej sprawie opinii biegłego w zakresie techniki samochodowej, analizy i rekonstrukcji wypadków drogowych. Przede wszystkim, podkreślenia zdaniem Sądu (...) instancji wymaga ocena biegłej, iż odwołujący się naruszył zasady ruchu drogowego i popełnił błąd w zakresie taktyki jazdy, bowiem nie zachował szczególnej ostrożności podczas pokonywania łuku drogi w prawą stronę, nie zachował bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu, poruszał się z prędkością wyższą niż maksymalnie dopuszczalna o 10 km/h i jednocześnie nie dostostosowaną do warunków panujących w miejscu zdarzenia. Wnioskodawca uwzględniając zasadę prędkości bezpiecznej, bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu, zasadę szczególnej ostrożności, która obligowała do zachowywania kwalifikowanej postaci ostrożności nie obserwował należycie przedpole jazdy, a przede wszystkim przekroczył wartość prędkości maksymalnie dopuszczalnej o 10 km/h. Wnioskodawca poruszając się z prędkością 70 km/h powinien utrzymywać odstęp od poprzedzającego pojazdu wynoszący, co najmniej 35 metrów w związku z tym poruszając się z prędkością wyższą od dopuszczalnej powinien zachować dłuższy odstęp od poprzedzającego pojazdu, czego nie uczynił. Sąd Rejonowy wskazał, że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 grudnia 2008 roku, II UK 106/08 (OSNP 2010/11-12/143) podkreślał, że od zawodowego kierowcy wymaga się zwiększonego profesjonalizmu. Jak wskazywała biegła, wnioskodawca, jako kierowca zawodowy prowadząc pojazd z określoną prędkością powinien uwzględniać swoje predyspozycje wynikające przede wszystkim z własnych doświadczeń zdobytych podczas nauki jazdy i doświadczenia w poruszaniu się na drodze. Wypadek przy pracy to zdarzenie przede wszystkim faktyczne, w którym warunkuje je co najmniej wystąpienie urazu. Spowodować taki wypadek umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa, to znaczy nie tylko umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa naruszyć przepisy dotyczące ochrony życia i zdrowia, lecz objąć także takim stopniem winy kategorię przede wszystkim faktyczną, jaką jest związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem przepisów i zasad (reguł bezpieczeństwa) a skutkiem w postaci wypadku przy pracy (urazu) ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2012 roku, (...) UK 69/12, LEX nr 1216835). Sąd Rejonowy zauważył, że wnioskodawca w toku trwania postępowania przed (...) instancją podnosił, iż przyczyną wypadku było nagłe i gwałtowne zarzucenie pojazdu typu cysterna na lewy pas ruchu, świadczące o niedostosowaniu techniki i taktyki jazdy kierującego cysterną. Podnoszono, iż gdyby pojazd ten zawczasu dostosował prędkość do faktu, iż zbliża się do niebezpiecznego odcinka drogi, to wówczas prawidłowo przeprowadziłby manewr jazdy po łuku, nie stwarzając niebezpieczeństwa dla jadącego za nim A. M.. Sąd (...) instancji wskazał, że zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie. Stosownie do treści art. 19 ust. 1 ustawy Prawo ruchu drogowym, kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, stanu i ładunku pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu. Aprobując wnioski płynące ze sporządzonej opinii biegłej, zdaniem Sąd Rejonowego, brak było innej przyczyny wypadku poza zawinionym zachowaniem ubezpieczonego, który zlekceważył obowiązujące przepisy ruchu drogowego, w szczególności konieczność zachowania wzmożonej ostrożności. Sąd (...) instancji podkreślił także, iż niesłusznie wnioskodawca przerzuca na kierowcę pojazdu poruszającego się przed wnioskodawcą. Kluczowe dla niniejszego zdarzanie było zachowanie wnioskodawcy, który nie dochował zasadzie prędkości bezpiecznej i prawidłowego bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu. W zakresie wpływu stanu nawierzchni oraz stanu technicznego pojazdu na przyczynę wypadku Sąd (...) instancji wskazał, że interweniujący na miejscu zdarzenia funkcjonariusze Policji nie sporządzili protokołu oględzin miejsca wypadku drogowego, w związku z tym nie są znane dokładne warunki drogowe, stan czystości nawierzchni. Nie sporządzono również oględzin pojazdu, nie dokonano badania sprawności układów odpowiadających za bezpieczeństwo jazdy. Zarzut rażącego niedbalstwa będzie uzasadniony w przypadku lekkomyślności ubezpieczonego, jeżeli przewidywał możliwość naruszenia przepisów, lecz bezpodstawnie przypuszczał, że tego uniknie, a stopień tej bezpodstawności był duży (tak SN w uzasadnieniu wyroku z dnia 23.04.1998 r., II UKN 11/98, (...) i US (...)). Przede wszystkim, w ocenie Sądu Rejonowego, istotne jest to, że postępowanie dowodowe wykazało, iż jedyną przyczyna wypadku było zachowanie wnioskodawcy, naruszające zasady ruchu drogowego w sposób wskazujący na rażące niedbalstwo, zwłaszcza, że naruszenie dotyczy kierowcy zawodowego. W odniesieniu do osób uczestniczących w ruchu drogowym, a w szczególności kierujących pojazdami mechanicznymi nieznajomość przepisów prawa o ruchu drogowym kwalifikuje się z reguły, jako rażące niedbalstwo. Przykładowo, Sąd Rejonowy wskazał, że w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2008 roku w sprawie o sygn. akt: II UK 106/08 (OSNP 2010/11-12/143) stwierdzono, że nieprawidłowa technika jazdy samochodem i nienależyta obserwacja drogi, wynikające z nieprzestrzegania przepisów ruchu drogowego, będące wyłączną przyczyną wypadku drogowego mającego charakter wypadku przy pracy, mogą być ocenione, jako naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego wskutek rażącego niedbalstwa i stanowić podstawę wyłączenia prawa ubezpieczonego do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. W powołanym powyżej wyroku Sąd Najwyższy uznał, że jedyną przyczyną wypadku była nieprawidłowa technika jazdy wnioskodawcy i nienależyta obserwacja drogi, a to zaś pozwala na stwierdzenie, że zachowanie to było wynikiem rażącego niedbalstwa wnioskodawcy (wyrok z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 687/98, OSNAPiUS 2000 nr 17, poz. 658). Sąd Najwyższy zaakcentował, że od kierowcy zawodowego wymaga się zwiększonego profesjonalizmu i umiejętności przewidywania skutków swojego działania. Sąd Rejonowy uznał, że zaskarżona decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, odmawiająca ubezpieczonemu prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Mając przedstawioną argumentację na uwadze, Sąd (...) instancji na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie A. M. nie znajdując podstaw do jego uwzględnienia. Apelację od powyższego orzeczenia wniósł ubezpieczony, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.