← Polska

XV Ca 1930/22

Obsah (4)§ 1§ 4§ 2§ 3

Sygn. akt XV Ca 1930/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 czerwca 2023 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XV Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodnicząca: sędzia Agata Szlingiert Sędz

§ 1

kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Natomiast z § 2 tego przepisu wynika, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nadto z § 3 tego przepisu wynika, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, a w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Uznanie konkretnej klauzuli umownej za postanowienie niedozwolone wymaga stwierdzenia łącznego wystąpienia wszystkich wymienionych w nim przesłanek, a zatem analizowane postanowienie umowy zawartej z konsumentem (lub wzorca umownego): - nie może być postanowieniem w sposób jednoznaczny określającym główne świadczenia stron, - nie może być postanowieniem uzgodnionym indywidualnie oraz - musi kształtować prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Ocena postanowień umowy dokonywana być powinna według zasad przewidzianych w art.

k.c., a zatem według stanu z chwili jej zawarcia oraz w okolicznościach jej zawarcia, przy uwzględnieniu umów pozostających z nią w związku, stosownie do treści art. 385 2 k.c. oraz art. 4 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. UE L z 21 kwietnia 1993 r., dalej: „dyrektywa 93/13”). Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 3851 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (tak m.in. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, Legalis). Zaznaczyć należy, iż wprowadzenie nowelizacji nie miało wpływu na możliwość oceny postanowień umownych umowy kredytu zawartej przed jej uchwaleniem pod kątem zawartych w umowie klauzul abuzywnych. Nowelizacja Prawa bankowego dokonana ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. (Dz.U. Nr 165, poz. 984) przyznała bowiem kredytobiorcy w zakresie już istniejących stosunków prawnych jedynie dodatkowe uprawnienie do spłaty rat kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej bezpośrednio w tej walucie. Kredytobiorca miał możliwość wyboru formy spłaty, a więc mógł wybrać spłatę w złotych polskich, co oznacza konieczność zamieszczenia w umowie kredytowej, zgodnie z wymaganiami art. 69 ust. 2 pkt 4a, szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (tak m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2014 r., I CSK 607/13, Legalis). Zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich z dnia 5 kwietnia 1993 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 95, str. 29) Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego ugruntowało się już trafne stanowisko, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany, to jest tzw. klauzule indeksacyjne czy też inaczej klauzule ryzyka walutowego, określają główny przedmiot umowy kredytu, a w związku z tym obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu z uwagi na abuzywność tych postanowień wydaje się w tych okolicznościach niemożliwa lub co najmniej niepewna (tak m.in. wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r., Dunai, C-118/17, punkt 48 i 52, Legalis, wyrok TSUE z dnia z dnia 3 października 2019 r., sygn. akt C-260/18, Legalis, punkt 44, podobnie odnośnie charakteru klauzuli waloryzacyjnej uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Legalis). W sytuacji, gdy eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy (tak m.in. wyrok Sądu Najwyższego, z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, Legalis oraz uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2021 r., sygn. akt I CSK 737/20, Legalis). Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L z 1993 r., Nr 95, str. 29) należy interpretować w ten sposób, że pojęcie „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu tego przepisu obejmuje warunek umowny, taki jak na przykład ujęty w umowie o kredyt w walucie obcej, który nie był indywidualnie negocjowany i na mocy którego kredyt należy spłacić w tej samej walucie obcej co waluta, w której został on zaciągnięty, w wypadku, gdy warunek ten określa podstawowe świadczenie charakteryzujące tę umowę. W konsekwencji warunku tego nie można uznać za nieuczciwy, o ile jest on wyrażony prostym i zrozumiałym językiem. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyrażono również trafne stanowisko, że artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L z 1993 r., Nr 95, s. 29) należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (tak m.in. w wyroku z dnia 3 października 2019 r., sygn. akt C-260/18, Legalis – sprawa Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG). Dodać trzeba, że we wskazanym wyżej wyroku w sprawie C-260/18 słusznie przyjęto, że artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia całości umowy należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie. Nadto w orzeczeniu tym podniesiono, że unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. W ocenie Sądu Rejonowego klauzule przeliczeniowe, umożliwiające przeliczenie salda kredytu z PLN na CHF, a następnie z CHF na PLN, po kursach kupna i sprzedaży z (...) banku, określają główne świadczenie stron umów kredytu denominowanego. Głównym świadczeniem kredytobiorcy (stanowiącym essentialia negotii umów kredytu, w tym kredytu denominowanego w CHF) jest otrzymanie określonego świadczenia pieniężnego oraz zwrot kredytu. Zawarte w łączącej strony umowie klauzule przeliczeniowe określają właśnie to świadczenie. Świadczenie powodów zostało bowiem określone z wykorzystaniem tych klauzul w ten sposób, że ustalenie salda kredytu w złotych a także ustalenie wysokość każdej raty kapitałowo-odsetkowej jest obliczane z wykorzystaniem dwukrotnego przeliczenia zobowiązania według kursu franka szwajcarskiego z dnia wypłaty kredytu i z dnia poprzedzającego dzień dokonania płatności każdej z rat. Klauzule przeliczeniowe określają więc wysokość należności banku, stanowiących główne świadczenia kredytobiorcy. Tym samym Sąd podziela stanowisko wyrażone w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego (uzasadnienie wyroku z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115; wyrok z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, Legalis, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Legalis, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21, Legalis). Zatem poprzez narzuconą powodom konstrukcję umowy, bank zastrzegł dla siebie możliwość jednostronnej zmiany wysokości zobowiązania w zakresie głównego świadczenia kredytobiorcy, spełnianego na rzecz banku. Sąd po przeprowadzeniu postępowania dowodowego ustalił, że warunki umowy w ogóle nie były uzgodnione indywidualnie. Treść umowy nie świadczy o tym, by w dacie zawarcia umowy powodowie mieli możliwość wyboru waluty obcej do otrzymania wypłaty kredytu ani tym bardziej do spłaty rat. Brak dowodów na tle niniejszej sprawy świadczących o tym, by powodowie mieli tu swobodę wyboru. Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem waloryzacji (przeliczania) zobowiązań wynikających z umowy kredytu bankowego utrwalony jest już pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (por. np. uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21, Legalis). Wysokość kredytu wyrażonego w walucie obcej do wypłaty w walucie polskiej, a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej będą zaliczane na spłatę kredytu wyrażonego w walucie obcej, zależą bowiem wyłącznie od jednej ze stron umowy. Oceny tej nie zmienia ewentualna stabilność sposobu ustalenia marży ani konieczność stosowania przez bank rozmaitych zabezpieczeń, ani też sposób, w jaki bank pozyskuje środki na kredyty, czy też sposób wykazywania ich w sprawozdaniach finansowych lub – najogólniej rzecz ujmując – sposób księgowania. Powtórzyć trzeba, że w przypadku umowy, której przedmiotem jest w praktyce udzielenie kredytu w walucie polskiej, kurs waluty obcej jest stosowany jedynie w celu waloryzacji zobowiązania, a między kredytobiorcą a bankiem nie dochodzi w istocie do żadnych rozliczeń walutowych i powstania związanych z tym kosztów. Wszelkie zatem koszty, jakie bank ponosi w związku z udzieleniem kredytu, winny być mu rekompensowane w ramach wynagrodzenia, jakim jest oprocentowanie kredytu, a nie ukrywane w formie spreadu, na którego wysokość kredytobiorca nie ma żadnego wpływu. Stosowanie w ogóle do jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji – może być traktowane jako niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco narusza interesy konsumenta, wobec czego jest nieuczciwy (tak m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18, Legalis, podobnie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, Legalis). We wskazanym uzasadnieniu wyroku w sprawie II CSK 19/18 słusznie wskazano, że do celów przestrzegania przez przedsiębiorcę w stosunku do konsumenta wymagania przejrzystości zasadnicze znaczenie ma to, czy umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne, a stąd też mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, który nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 3851 § 1 kc. Dodać w tym miejscu trzeba, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego trafnie przyjmuje się, że postanowienia umowy (regulaminu), określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych (tak m.in. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21, Legalis). W ocenie Sądu I instancji strona powodowa w chwili zawierania umowy nie była w stanie racjonalnie określić wysokości własnego zobowiązania, a tym samym ocenić skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy kredytowej i ryzyka związanego z podpisaniem umowy, a stąd też przedmiotowa umowa w tym zakresie nie była jednoznacznie określona w rozumieniu art. 3851 § 1 kc, pozostając w sprzeczności z wymogiem prostoty i jasności zapisów umownych które winny spełniać kryteria umożliwiające kredytobiorcy zrozumienie w pełni zapisów umowy i oszacować konsekwencje finansowe zawartej umowy (tak też uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 czerwca 2021 r., sygn. akt V ACa 127/21, Legalis i powołane tam orzecznictwo). W sprawie nie ma znaczenia, czy kursy były ustalane na podstawie danych transakcyjnych pozyskiwanych z rynków finansowych, wiodących banków czy też w inny sposób, jeżeli sposób ten nie został indywidualnie uzgodniony na potrzeby konkretnej transakcji. Nie ma też znaczenia, że kursy ustalane są według takich samych czy podobnych reguł przez wszystkie banki komercyjne. Wskazać trzeba, że zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego. Stosując swój kurs kupna – niższy od kursu średniego NBP – bank spowodował zwiększenie zobowiązania kredytobiorców wyrażonego w walucie waloryzacji. Zgodnie z art.

§ 4

kc to na pozwanej spoczywał ciężar dowodu w zakresie wykazania, iż warunki umowy kredytu były indywidualnie uzgadniane z kredytobiorcą. Pozwana nie wykazała, aby treść umowy kredytu została indywidualnie uzgodniona z powodami. Wskazać należy w tym miejscu, że nawet jeśli istniała możliwość negocjowania postanowień umownych, a strona powodowa z tego nie skorzystała (przy czym zarówno strona powodowa, jak i świadkowie, a w szczególności T. N. - ówcześni pracownicy banku zeznali, że nie było możliwości negocjowania treści i warunków umowy), nie można uznać, że treść przedmiotowej umowy była indywidualnie uzgodniona. O indywidualnie uzgodnionym postanowieniu można mówić wtedy, gdy dane postanowienie powstało poprzez wspólne uzgodnienie jego treści przez konsumenta i przedsiębiorcę. Postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl przepisu art.

§ 1

kc nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, ale jest nim takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia. Treść umowy w zakresie kwestionowanych postanowień waloryzacyjnych stanowi wzorzec opracowany przez bank. Powodowie wskazywali, że zapoznali się z umową podczas wizyty w banku w celu jej podpisania, przy czym dokument umowy był już przygotowany, a umowa była rozległa i sporządzona w trudnym fachowym języku. W takich okolicznościach nie sposób mówić o indywidualnym uzgodnieniu poszczególnych postanowień umowy kredytu, a stąd też rzeczywistym wpływie powodów na treść tych postanowień. Nie może też mieć decydującego znaczenia podpisanie przez powodów – na formularzu banku – oświadczeń o ryzyku walutowym i ryzyku zmiany stopy procentowej. Możliwość samej zmiany kursu waluty jest oczywista, natomiast strona powodowa nie wyraziła swobodnie zgody na stosowanie kursów ustalanych przez bank. Podnieść też należy, że ewentualna niewiedza pozwanej, iż ryzyko będzie tak wysokie jest bez znaczenia, biorąc pod uwagę fakt, iż banki jako podmioty profesjonalne, mające szczególną pozycję w strukturze społecznej i obrocie gospodarczym winny dołożyć wszelkiej staranności, by przedstawić kredytobiorcy możliwie obrazowo i czytelnie, jakie ryzyko niesie za sobą zmieniający się kurs waluty skutkujący zmianą wysokości rat kapitałowo – odsetkowych. Klient banku winien zostać pouczony o tym, jak wahania kursu waluty mogą wpłynąć na jego sytuację ekonomiczną na przestrzeni lat trwania umowy, bowiem ze względu na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorca może być zobowiązany do poniesienia wyższego ekonomicznie wydatku w złotych polskich, niż w przypadku kredytu złotowego, w którym saldo nie podlega wahaniom wynikającym ze zmian waluty. Pozwana nie wykazała, by dopełniła należycie obowiązku informacyjnego, udzielając pełnej i rzetelnej informacji powodom przed zawarciem spornej umowy, a powodowie konsekwentnie podali, że o ryzyku związanym z możliwością zmiany kursu nie byli w ogóle informowani. Pracownik banku wskazywał jedynie, że przy jego zmianach poszczególne raty mogą krótkoterminowo wzrosnąć o 10-20%. W świetle powyższych okoliczności postanowienia przewidujące wadliwe klauzule przeliczeniowe przewidziane w (...), (...), (...) i (...) 3 części ogólnej umowy kredytu, jako niedozwolone nie wiążą stron i podlegają pominięciu w świetle treści art.

§ 1i 2 kc.

Powyższe ostatecznie skutkowało uznaniem przedmiotowej umowy kredytu za nieważną. Uzasadniając kwestię uznania przedmiotowej umowy za nieważną, należy ponownie powołać się na ugruntowane już stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego, z którego wynika, że artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L z 1993 r., Nr 95, s. 29) należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (tak m.in. w wyroku z dnia 3 października 2019 r., sygn. akt C-260/18, Legalis – sprawa Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, tak też uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18, Legalis). W tym miejscu ponownie należy wskazać na trafne stanowisko TSUE wyrażone w wyroku w sprawie C-260/18, w którym również przyjęto, że artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia całości umowy należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się trafnie (tak m.in. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 11 lutego 2021 r., sygn. akt I ACa 646/20, Legalis i powołane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego), że w przypadku uznania abuzywności klauzul przeliczeniowych zawartych w umowie przede wszystkim od świadomego wyboru konsumenta zależy kierunek rozstrzygnięcia sądu, a kredytobiorca może więc domagać się utrzymania umowy kredytowej bez niewiążących go postanowień umownych albo żądać jej unieważnienia w całości. Przyjmuje się również, że wykładnia zgodna z dokonywaną przez TSUE wykładnią prawa unijnego, powoduje, że umowa zawierająca klauzulę abuzywną w kształcie podobnym do objętej sporem w niniejszej sprawie będzie uznana za nieważną w całości, chyba że konsument oświadczy wyraźnie (po uświadomieniu skutków każdego z wariantów rozstrzygnięcia), iż wyraża wolę utrzymania umowy w mocy (tak również uzasadnienie wyżej wskazanego wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie). Tymczasem w niniejszej sprawie strona powodowa, mając pełną świadomość ewentualnych skutków nieważności umowy, podtrzymywała swoje stanowisko w tym zakresie. Powodowie zdają sobie sprawę, że w razie uznania umowy za nieważną obie strony będą musiały zwrócić to, co sobie świadczyły, co wynika z ich oświadczeń, a nadto z treści ich zeznań. Nadto, w ocenie Sądu Rejonowego, uznanie umowy za nieważną będzie korzystne dla powodów, gdyż mogą oni ewentualnie (czego Sąd nie przesądza, gdyż ta kwestia nie jest przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie) zostać zobowiązani jedynie do zwrotu otrzymanej kwoty, a jak wynika z oświadczenia powoda jest on w stanie zapłacić na rzecz pozwanej pozostałą do spłaty kwotę kapitału i na przyszłość zostanie wyeliminowane wieloletnie ryzyko zmiany kursu walutowego. W świetle powyższych okoliczności, wobec braku związania klauzulami przeliczeniowymi w przedmiotowej umowie, należy uznać, że utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, gdyż przedmiotowa umowa nie może obowiązywać z uwagi na sprzeczność z naturą stosunku prawnego, wobec czego przedmiotową umowę po usunięciu z niej zapisów abuzywnych należy uznać za nieważną na podstawie art. 58 kc w zw. z art. 353 1 kc. Sąd I instancji podkreślił, że brak było podstaw do zastąpienia abuzywnych postanowień umowy jakimikolwiek innymi postanowieniami mogącymi wynikać z przepisów o charakterze dyspozytywnym. Należy bowiem zwrócić uwagę, że art. 358 kc w kształcie regulującym możliwość spełnienia świadczenia w walucie polskiej w przypadku, w którym przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej i określającym wartość waluty obcej według kursu średniego NBP, wszedł w życie dopiero w dniu 24 stycznia 2009 roku, mocą nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U. Nr 228, poz. 1506). Nadto w ocenie Sądu przedmiotowej umowy nie można utrzymać po wyeliminowaniu mechanizmu denominacji, ponieważ po odpadnięciu abuzywnego mechanizmu denominacji nieznana pozostaje kwestia podstawowa – jaka kwota powinna być wypłacona powodom i jakie raty powinny być przez nich spłacane, a braków tych nie da się uzupełnić w żaden sposób, wobec czego umowa nie nadaje się do wykonania i jest nieważna (podobne stanowisko zajął Sąd Okręgowy w Olsztynie w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 lipca 2021 r., sygn. akt I C 519/21, Legalis). Z treści art. 405 kc w zw. z art. 410 § 1 kc wynika, że kto spełnił świadczenie nienależne, obowiązany jest do jego zwrotu. Zgodnie zaś z art. 410 § 2 kc świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Zgodnie z trafnym poglądem wyrażonym w uchwale Sądu Najwyższego z 16 lutego 2021 roku (sygn. III CZP 11/20, Legalis) stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 kc) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Stanowisko to zostało również potwierdzone w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21, Legalis). Z uwagi na fakt, że nienależne świadczenie jest postacią bezpodstawnego wzbogacenia, ogólne przesłanki z art. 405 k.c. muszą być spełnione również w wypadku nienależnego świadczenia. Jednak przesłanka wzbogacenia musi być tutaj rozumiana w sposób szczególny. Nienależne świadczenie i kondykcja mogą obejmować wszystko, co może być przedmiotem świadczenia. Nie ma potrzeby analizować, czy dane zachowanie wzbogaciło accipiensa, jeśli doszło do świadczenia, które może być zwrócone (tak też Sąd Najwyższy w wyrokach z: 9.8.2012 r. V CSK 372/11, Legalis, 28.8.2013 r. V CSK 362/12, Legalis, 15.5.2014 r., II CSK 517/13, Legalis, 29.11.2016 r., I CSK 798/15, Legalis. Najbardziej odpowiednią kondykcją spośród wymienionych w art. 410 § 2 k.c. jest condictio sine causa. Zachodzi ona wówczas, gdy czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Podkreśla się, że ze wszystkich kondykcji skonstruowanych w art. 410 k.c. właśnie condictio sine causa najlepiej odpowiada przypadkom świadczeń spełnionych na podstawie klauzul abuzywnych (zob. np. P. Księżak, w: Osajda, Komentarz KC, t. II, 2017, s. 372). Doktryna odrzuca teorię salda jako rozwiązanie, które nie ma podstaw prawnych w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 i nast. k.c.). W piśmiennictwie podkreśla się, że zastosowanie przepisów o potrąceniu umożliwia osiągnięcie rezultatów identycznych jak kompensata jednorodzajowych świadczeń przy bezpodstawnym wzbogaceniu obu stron w oparciu o teorię salda, dlatego brak jest potrzeby w ogóle jej stosowania. W wyniku zawarcia umowy każda ze stron spełniła świadczenie na rzecz drugiej strony, a w przypadku nieważności umowy, bądź też w przypadku upadku/unieważnienia umowy z uwagi na niemożność jej utrzymania po wyeliminowaniu postanowień abuzywnych, każda z nich ma własne roszczenie o zwrot spełnionego świadczenia – bank o zwrot kwoty przekazanego kredytu, a kredytobiorcy o zwrot świadczeń spełnionych na rzecz banku w wykonaniu umowy kredytowej. Rozliczenie nieważnej umowy na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu jest czystym restytucyjnym zwrotem tego, co świadczono. Oczywiście nie ma przeszkód do wzajemnego potrącenia świadczeń, ale tylko wówczas, gdy jest to wynikiem woli obu stron, bądź też jednej strony – składającej oświadczenie o potrąceniu i zgłaszającej procesowy zarzut potrącenia, ale takowy w niniejszej sprawie ze strony banku nie został dotychczas podniesiony. Skoro roszczenie powódki o zwrot świadczenia, nie zostało unicestwione dokonanym przez pozwaną potrąceniem, brak jest podstaw do rozliczania wzajemnych świadczeń stron przez Sąd z urzędu. Tym samym Sąd Rejonowy podzielił dominujący w doktrynie i wyżej opisanym orzecznictwie pogląd, że w sytuacji, w której każdej ze stron umowy przysługuje roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia, oba te roszczenia są niezależne i nie kompensują się do świadczenia o niższej wartości, co stanowi aprobatę dla przedstawionej teorii dwóch kondykcji (tak też W. Dubis (w:) Kodeks..., pod red. E. Gniewek, 2021, wyd. 10, komentarz do art. 405, nb 13, Legalis; P. Księżak (w:) Kodeks cywilny..., pod red. K. Osajda, 2021, wyd. 28, komentarz do art. 405, pkt 180, Legalis; K. Mularski (w:) Kodeks..., pod red. M. Gutowski, 2019, wyd. 2, komentarz do art. 405, Nb 42, Legalis). W konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy kredytu powodowie mogą domagać się zwrotu świadczenia nienależnie spełnionego w wykonaniu tejże umowy, tj. zwrotu kwot przekazanych bankowi w ramach spłaty kredytu w okresie wskazanym w niniejszej sprawie. Sąd I instancji wskazał, iż wyliczenie powodów bazowało na wyciągach z rachunku bankowego pozwanej i de facto stanowiło zsumowanie uiszczonych przez nich kwot w złotym polskim, przy czym w niniejszej sprawie dochodzili oni jedynie części wpłaconych kwot, to jest wpłat w wyżej wskazanym okresie od 1 października 2010 r. do dnia 31 sierpnia 2013 r. Wskazać należy także, iż rację ma strona powodowa podając, że jej roszczenie nie uległo przedawnieniu. W sprawie do roszczeń powodów miał zastosowanie dziesięcioletni termin przedawnienia wynikający z treści art. 118 kc w brzmieniu obowiązującym przed dniem 9 lipca 2018 roku. Wskazać należy, że w świetle stanowiska najnowszego orzecznictwa Sądu Najwyższego (które Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela), zgodnie z którym bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia, gdyż dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (tak m.in. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, Legalis). W przedmiotowej sprawie za taki moment uznać należy najwcześniej udzielenie pełnomocnictwa reprezentującemu ich radcy prawnemu, co miało miejsce w maju 2020 roku. Tym samym zarzut przedawnienia jest oczywiście chybiony. W związku z powyższym Sąd Rejonowy w punkcie 1. sentencji wyroku zasądził od pozwanej na rzecz powodów kwotę 22.341,21 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28 lipca 2020 roku do dnia zapłaty, a w punkcie 2. wyroku w pozostałym zakresie, to jest co do części roszczenia odsetkowego, powództwo oddalił. O roszczeniu odsetkowym Sąd I instnacji orzekł na podstawie art. 455 kc. Zgodnie z art. 455 k.c., dłużnik zobowiązania bezterminowego powinien spełnić świadczenie niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela do wykonania zobowiązania. Oznacza to, że po dojściu do wiadomości dłużnika wezwania wierzyciela o spełnienie świadczenia, ma on obowiązek spełnienia tego świadczenia i powinien to uczynić niezwłocznie, ale nie natychmiast. "Niezwłoczność" powinna być ustalana każdorazowo, w zależności od okoliczności sprawy; chodzi o taki czas, jaki jest niezbędny do spełnienia świadczenia, przy założeniu, że dłużnik działałby, uwzględniając całokształt okoliczności rzutujących na wykonanie zobowiązania, bez nieuzasadnionej zwłoki. Dopiero więc upływ okresu "niezwłoczności" powoduje, że roszczenie wynikające ze zobowiązania bezterminowego staje się wymagalne. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1997 r. (II CR 623/90), dla sytuacji typowych, gdy z okoliczności nie wynika nic innego, należy przyjąć, że spełnienie świadczenia niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania, oznacza spełnienie w terminie 14 dni od wezwania. Z kolei Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 marca 2001 r. (V CKN 769/2000) wskazał, iż terminu "niezwłocznie" nie można utożsamiać z terminem natychmiastowym. Tym samym przenosząc niniejsze rozważania na grunt przedmiotowego postępowania, uznać należy, że wyznaczony w wezwaniu do zapłaty, doręczonym pozwanej w dniu 13 lipca 2020 roku, trzydniowy termin był terminem zbyt krótkim, w związku z czym Sąd uznał, że pozwana zobowiązana była do zapłaty na rzecz powodów w terminie 14 dni, czyli do dnia 27 lipca 2020 roku, a co za tym idzie pozostawała w opóźnieniu od dnia 28 lipca 2020 roku. Zatem Sąd oddalił powództwo w zakresie roszczenia odsetkowego za okres przed 28 lipca 2020 roku od kwot zasądzonych w punkcie 1. wyroku. W punkcie 3. sentencji wyroku Sąd Rejonowy orzekł o kosztach procesu na podstawie art. 100 zd. 2 kpc w zw. z art. 98 § 1 i 3 kpc i w zw. z art. 99 kpc. Sąd przyjął, że strona powodowa uległa w procesie jedynie co do niewielkiej części roszczenia odsetkowego, wobec czego całością kosztów postępowania należało obciążyć pozwaną. Konsekwencją takiego ustalenia było zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kwoty 4.634,00 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu, w tym kwoty 3.600,00 zł z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (§ 2 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych), 1.000,00 zł z tytułu opłaty sądowej od pozwu oraz 34,00 zł z tytułu opłat skarbowych od pełnomocnictwa udzielonego przez każdego z powodów. (k. 420-428) Apelację od tego wyroku wniósł pozwany, który zaskarżył wyrok w części, tj. w zakresie pkt 1 i pkt 3, zarzucając: 1. naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. oraz art. 235

(2)§ 1 pkt 2 k.p.c. i art. 287 k.p.c., poprzez pominięcie jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczności wskazane w pkt 8. petitum odpowiedzi na pozew (zastrzeżenie do protokołu rozprawy z dnia 3 czerwca 2022 r.), podczas gdy okoliczności objęte tezą dowodową, na którą dowód ten został zgłoszony dotyczą istotnych kwestii i zagadnień mających kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj.: oceny rynkowego charakteru kursów kupna i sprzedaży CHF publikowanych w (...) walut w dacie zawierania Umowy Kredytu1, według których dochodziło do przeliczania świadczeń stron w ramach Umowy Kredytu oraz rynkowego charakteru metodologii stosowanej przez (...) S.A. przy ustalaniu wartości tych kursów, a w konsekwencji weryfikacji czy w dacie zawierania Umowy Kredytu kwestionowane postanowienia przeliczeniowe zawarte w Umowie Kredytu w zakresie odwołującym się do (...) walut Banku faktycznie dawały pozwanemu praktyczną możliwość całkowicie dowolnego ustalania wartości kursów kupna i sprzedaży CHF (w szczególności w oderwaniu od aktualnych zjawisk na rynku walutowym) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i z rażącym naruszeniem interesów powodów, 2. naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 233 k.p.c. poprzez wybiórczą i dowolną ocenę materiału dowodowego dokonaną w sposób sprzeczny z wymogami ustawowymi, a mianowicie: - pominięcie dowodu z dokumentu w postaci wniosku powodów o udzielenie kredytu mieszkaniowego z dnia 17 listopada 2008 r. (dalej jako: „Wniosek kredytowy”) w zakresie, w jakim jego treść wskazuje, że powodowie wybrali ofertę kredytu w walucie obcej, zaznaczając na str. 1 Wniosku kredytowego „CHF” jako walutę kredytu, które to naruszenie skutkowało brakiem istotnych w sprawie ustaleń faktycznych, a mianowicie, że wolą powodów było zaciągnięcie kredytu walutowego (wyrażonego i rozliczanego w walucie obcej), a nie kredytu złotowego, - pominięcie dowodu z dokumentu w postaci Umowy Kredytu w zakresie, w jakim powodowie mogli w każdym czasie trwania Umowy przewalutować Kredyt, tj. zmienić walutę Kredytu ((...)), które to naruszenie skutkowało brakiem istotnych w sprawie ustaleń faktycznych, a mianowicie, że: - powodowie mogli w każdym czasie trwania Umowy dokonać zmiany waluty Kredytu, - na podstawie Umowy Kredytu powodowie posiadali narzędzia pozwalające na uniknięcie (uchylenie) ryzyka kursowego (związanego z jednostronnym ustalaniem przez Bank kursów waluty) oraz ryzyka walutowego (związanego ze zmianą tendencji kursowej waluty), - pominięcie dowodu z dokumentu w postaci Ogólnych warunków udzielania przez (...) S.A, kredytu mieszkaniowego (...)” (dalej jako: „(...)”) w zakresie, w jakim: (
  1. i)powodowie mogli dokonywać spłaty rat Kredytu bezpośrednio w CHF na rachunek obsługi kredytu prowadzony w walucie denominacji ((...)); (
  2. ii)powodowie mogli dokonać przewalutowania Kredytu, tj. zmiany waluty Kredytu ((...)), które to naruszenie skutkowało brakiem istotnych w sprawie ustaleń faktycznych, a mianowicie, że: - na podstawie Umowy Kredytu powodowie posiadali narzędzie pozwalające na uniknięcie (uchylenie) ryzyka kursowego (związanego z jednostronnym ustalaniem przez Bank kursów waluty) i ryzyka walutowego (związanego z niemożliwą do przewidzenia zmianą tendencji kursowej waluty), - pominięcie dowodu z dokumentów w postaci obowiązującej w dacie zawierania Umowy Kredytu procedury produktowej dotyczącej umów o kredyt mieszkaniowy tj. Zarządzenia nr (...) Prezesa Zarządu (...) S.A. z dnia 30 maja 2008 r. w sprawie wprowadzenia „(...)” wraz z wyciągiem z procedury w zakresie, w jakim wskazuje ona na: (
  3. i)obowiązek prezentacji przez pośrednika i doradcę kredytowego Banku w pierwszej kolejności oferty kredytu w PLN; (
  4. ii)standardowy zakres informacji przekazywanych przez pośrednika/doradcę kredytowego Banku wszystkim klientom zainteresowanym ofertą kredytu denominowanego w walucie obcej; (iii) obowiązek informowania klientów zainteresowanych ofertą kredytu denominowanego w walucie obcej o ponoszeniu przez nich ryzyka walutowego oraz tłumaczenia wszelkich niejasności oraz upewniania się, że klienci to ryzyko rozumieją; które to naruszenie skutkowało poczynieniem przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy, a mianowicie, że: - pracownik Banku reklamował powodom ofertę kredyty denominowanego jako lepszą alternatywę dla zobowiązania złotówkowego, nie wyjaśniając przy tym mechanizmu przeliczeń, a także zbagatelizował ryzyko walutowe zapewniając ich o stabilności kursu CHF (str. 5 uzasadnienia Zaskarżonego Wyroku); oraz brakiem istotnych w sprawie ustaleń faktycznych, a mianowicie, że: - powodowie byli świadomi ryzyka walutowego wynikającego z Umowy; -powodowie zostali poinformowani o mechanizmie funkcjonowania kredytów denominowanych, w tym zasadach przeliczeń walutowych; - pominięcie dowodu z dokumentu w postaci trzech zanonimizowanych przykładowych umów ramowych zawieranych przez (...) z klientami, w zakresie, w jakim wskazują one, że - powodowie mogli negocjować kurs waluty po jakim przeliczono im wypłaconą kwotę kredytu; (
  5. ii)Bank nie kształtował kursów walut w sposób jednostronny i arbitralny; które to naruszenie skutkowało brakiem istotnych w sprawie ustaleń faktycznych, a mianowicie, że: - powodowie mogli negocjować kursy transakcyjne waluty CHF, po jakich przeliczano poszczególne transze kredytu z CHF na PLN; - Bank nie kształtował tabel kursowych jednostronnie i arbitralnie; - warunki zobowiązania łączącego strony podlegały negocjacjom i indywidualnym ustaleniom; - pominięcie dowodu z dokumentu w postaci przykładowych zawiadomień o wysokości rat kierowanych do powodów w zakresie, w jakim (
  6. i)powodom przez cały okres trwania Umowy znana była wysokość rat kapitałowo-odsetkowych w CHF, a także saldo zadłużenia w CHF; (
  7. ii)saldo Kredytu oraz wysokość rat Kredytu wyrażonych w CHF pozostawało niezależne od wahań kursowych franka szwajcarskiego, które to naruszenie skutkowało brakiem istotnych w sprawie ustaleń faktycznych, a mianowicie, że: - powodowie znali saldo swojego zadłużenia kredytowego i byli o nim regularnie informowani; - raty Kredytu wyrażone były od początku trwania Umowy w CHF; - saldo zadłużenia oraz wysokość rat Kredytu wyrażona w CHF pozostawały niezależne od wahań kursu waluty CHF; - pominięcie dowodu z dokumentu w postaci: (I) pisemnych zeznań p. D. G.; (II) Zarządzenia Nr (...) Prezesa Zarządu (...) S.A. z dnia 11 lutego 2004 r. wraz z załącznikiem; (III) Zarządzenia Nr (...) Prezesa Zarządu (...) SA z dnia 20 października 2008 r. wraz z załącznikiem; (IV) Zarządzenie Nr (...) Prezesa Zarządu (...) SA z dnia 26 lutego 2010 r. wraz z załącznikiem (V) Zarządzenie Nr (...) Prezesa Zarządu (...) SA. z dnia 22 października 2012 r. wraz z załącznikiem (VI) Zarządzenie Nr (...) Prezesa Zarządu (...) SA z dnia 29 maja 2013 r. wraz z załącznikiem; (VII) Zarządzenie Nr (...) Prezesa Zarządu (...) S.A. z dnia 26 marca 2014 r. wraz z załącznikiem w zakresie, w jakim treść ww. dokumentów wskazuje, że: (
  8. i)zasady i metodologia ustalania wartości kursów kupna i sprzedaży walut publikowanych w (...) walut (...) S.A były usystematyzowane; (
  9. ii)Bank ustalał kursy walut w (...) w oparciu o obiektywne i weryfikowalne czynniki oraz uwarunkowania ekonomiczne; (iii) Bank ustalał wartość kursów walut w Tabelach kursowych w oparciu o rynkowe kursy walut publikowane w serwisie informacyjnym R., które to naruszenie skutkowało poczynieniem przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy, a mianowicie, że: - Bank ustalał kursy walut dowolnie i arbitralnie (str. 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) oraz brakiem istotnych w sprawie ustaleń faktycznych, a mianowicie, że: - kursy kupna i sprzedaży CHF określone w (...) walut Banku zarówno w dacie zawierania Umowy, jak i w trakcie jej obowiązywania miały charakter rynkowy; Bank nie ustalał swoich kursów dowolnie, lecz w oparciu o szereg sformalizowanych i procedur i z uwzględnieniem aktualnych warunków rynkowych; - pominięcie części zeznań świadków T. N. (złożonych na rozprawie w dniu w dniu 3 czerwca 2022 r.) oraz A. W. oraz A. T.
(1)(złożonych na rozprawie w dniu 17 września 2021 r.) jako niemających istotnego znaczenia dla sprawy, pomimo tego że świadkowie w swych zeznaniach opisali standardowy tok postępowania i zakres obowiązków doradcy kredytowego/pośrednika finansowego przy prezentacji oferty kredytowej Banku oraz negocjowaniu i zawieraniu umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, które to zeznania bezpośrednio korespondowały z treścią dowodów z dokumentów zgromadzonych w sprawie, w szczególności obowiązującej w dniu zawierania Umowy Kredytu procedury produktowej dotyczącej umów o kredyt mieszkaniowy (...), wprowadzonej Zarządzeniem nr (...) Prezesa Zarządu (...) S.A. z dnia 30 maja 2008 r. w sprawie wprowadzenia „(...)” wraz z wyciągiem z instrukcji (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawierania Umowy Kredytu), które to naruszenie skutkowało poczynieniem przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy, a mianowicie, że: - wobec powodów nie dochowano standardowych obowiązków wynikających z obowiązujących w Banku procedur, w szczególności nie poinformowano powodów rzetelnie o ryzyku kursowym zgodnie z tymi procedurami (str. 17 uzasadnienia Zaskarżonego Wyroku), - kredyt denominowany został zareklamowany powodom jako najkorzystniejszy, a ryzyko zbagatelizowano (str. 5 uzasadnienia Zaskarżonego Wyroku); - powodom przedstawiono symulacje wahań kursowych CHF tylko w granicach 10-20% i zaznaczono, że ewentualny wzrost kursu będzie jedynie krótkoterminowy (str. 17- uzasadnienia Zaskarżonego Wyroku) oraz brakiem istotnych w sprawie ustaleń faktycznych, a mianowicie, że: - rodzaj waluty i rachunku, z którego spłacane będą raty kredytu denominowanego „(...) zależały od wyboru (decyzji) klienta, - Bank nie narzucał klientom rodzaju waluty i rachunku, z jakiego spłacane będą raty kredytu denominowanego (...), - doradca kredytowy Banku/pośrednik finansowy miał standardowy obowiązek informowania każdego klienta o ryzyku kursowym i nie ma racjonalnych podstaw do uznania, że jedynie w odniesieniu do powodów obowiązek ten nie został dochowany, doradca/pośrednik nie posiadał żadnych wytycznych co do szczególnego promowania kredytów denominowanych w walucie frank szwajcarski; - przydanie wiarygodności i mocy dowodowej wyłącznie zeznaniom powodów, pomimo tego, że ich zeznania nie były spontaniczne i pozostawały w sprzeczności z treścią pozostałego materiału dowodowego w sprawie, w postaci dowodów z dokumentów oraz dowodu z zeznań świadków T. N., A. W. oraz A. T.
(1);
  1. poczynienie ustaleń faktycznych nie znajdujących oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym i niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy, polegających na uznaniu, że: - „Przy zawieraniu umowy kredytobiorcy nie znali wysokości zadłużenia w CHF. Umowa wskazywała tylko wysokość zadłużenia w złotówkach" (str. 5 uzasadnienia Zaskarżonego Wyroku), podczas gdy kwota Kredytu określona została w (...)nominalnie we franku szwajcarskim i była znana powodom w dacie zawierania Umowy, - Bank miał możliwość całkowicie dowolnego i uznaniowego ustalania wartości kursów kupna i sprzedaży CHF w sposób niemożliwy do weryfikacji (str. 15-16 uzasadnienia Zaskarżonego Wyroku), podczas gdy w toku postępowania Sąd Rejonowy - nie mając specjalistycznej wiedzy w zakresie bankowości i rynków walutowych - nie dokonał żadnej analizy metodologii i sposobu ustalania przez (...) S.A. kursów walut obcych w oparciu o cały zaoferowany materiał dowodowy - ustalenia Sądu I instancji w powyższym zakresie są całkowicie dowolne i pozbawione jakiejkolwiek podstawy dowodowej lub ustawowej;
  2. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 69 ust. 1 i ust. 2 pr. bank w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię art. 69 ust. 1 i ust. 2 pr. bank opartą na założeniu, że na gruncie umowy o kredyt denominowany waluta środków faktycznie uruchomionych (wypłaconych) tytułem kredytu oraz wpłacanych przez kredytobiorcę tytułem rat kredytu determinuje walutę kredytu, a skutkującą uznaniem, że: ■ kredyt denominowany w walucie obcej stanowi kredyt złotowy waloryzowany kursem waluty obcej, ■ walutą przedmiotowego Kredytu udzielonego powodom był złoty polski (PLN), a nie frank szwajcarski (CHF), ■ w Umowie Kredytu nie określono precyzyjnie kwoty kredytu postawionej do dyspozycji powodów w walucie PLN, która stanowi element przedmiotowo istotny umowy kredytu, co ostatecznie doprowadziło Sąd Rejonowy do wniosku, że z uwagi na istotne odstępstwa od definicji legalnej umowy kredytu bankowego sporna Umowa jest nieważna, podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisów dokonana przy uwzględnieniu istoty i charakteru prawnego umowy kredytu denominowanego w walucie obcej prowadzi do wniosku, że: ■ kredyt denominowany jest kredytem walutowym, którego kwota oraz raty są określone nominalnie w walucie obcej - w konsekwencji walutą zobowiązań stron (kredytodawcy i kredytobiorcy) kredytu denominowanego jest waluta obca; ■ na gruncie umowy o kredyt denominowany w walucie obcej kredytodawca (bank) stawia do dyspozycji kredytobiorcy kwotę kredytu w tej walucie obcej (walucie denominacji), ■ wypłata środków kredytu denominowanego może nastąpić w innej walucie, niż waluta w jakiej kredyt ten został postawiony do dyspozycji kredytobiorcy;
  3. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 69 ust. 1 i ust. 2 pr.bank. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na utożsamieniu pojęcia „oddania do dyspozycji kwoty środków pieniężnych” z pojęciem faktycznej wypłaty środków tytułem uruchomionego kredytu, podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisów - dokonana z uwzględnieniem istoty i charakteru prawnego kredytu denominowanego w walucie obcej - prowadzi do wniosku, że kredyt denominowany w walucie obcej jest stawiany do dyspozycji kredytobiorcy w walucie obcej (walucie denominacji), czego nie można utożsamiać z wypłatą (uruchomieniem) środków, która może nastąpić w innej walucie,
  4. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 69 ust. 1 pr. bank w zw. z art. 353 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię wskutek uznania, że poprzez odwołanie do kursów kupna i sprzedaży CHF określonych w Tabeli kursów walut Umowa Kredytu przyznawała pozwanemu prawo do jednostronnego decydowania o wielkości zobowiązań stron (tj. kwocie kredytu udostępnianej kredytobiorcy oraz kwocie rat spłacanych przez kredytobiorcę), w sposób sprzeczny z istotą stosunku zobowiązaniowego, podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisów dokonana przy uwzględnieniu właściwości (natury) i walutowego charakteru kredytu denominowanego prowadzi do wniosku, że wartość kursu przeliczeniowego nie wpływa na wartości (rozmiar) świadczeń stron kredytu, wyrażonych w walucie obcej;
  5. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 69 ust. 1 i ust. 2 pr.bank. polegające na ich błędnej wykładni skutkującej uznaniem, że klauzule przeliczeniowe zawarte w (...), (...), (...) i (...) (...) ((...)), w zakresie odwołującym się do (...) walut Banku określają rozmiar świadczeń stron i jako takie stanowią elementy przedmiotowo istotne (essentialia negotii) Umowy Kredytu, podczas gdy prawidłowa wykładnia art. 69 ust. 1 i ust. 2 pr.bank. dokonana przy uwzględnieniu właściwości (natury) i walutowego charakteru kredytu denominowanego prowadzi do wniosku, że: a.) elementy konstrukcyjne (przedmiotowo istotne) umowy kredytu bankowego opisane zostały w art. 69 ust. 1 pr.bank., natomiast art. 69 ust. 2 pr.bank. stanowi katalog otwarty elementów dodatkowych umowy, b.) wskazane wyżej postanowienia przeliczeniowe mają charakter wtórny i dotyczą wyłącznie technicznej kwestii sposobu spełnienia świadczeń (wykonania zobowiązań) wyrażonych w walucie obcej - waluta, w jakiej dochodzi do spełnienia świadczenia nie zmienia waluty i wielkości (kwoty) samego zobowiązania kredytowego wyrażonego w walucie obcej - w konsekwencji postanowienia te nie określają głównych świadczeń stron umowy kredytu denominowanego (ich rozmiaru), c) ewentualna bezskuteczność klauzul przeliczeniowych, które nie określają świadczeń stron umowy kredytu denominowanego nie uniemożliwia jej dalszego wykonywania i nie powoduje nieważności samej umowy kredytu,
  6. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 358 1 § 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że klauzule przeliczeniowe Umowy Kredytu w zakresie, w jakim odwołują się do Tabeli kursów walut, stanowią „klauzule waloryzacyjne”, podczas prawidłowa wykładnia ww. przepisu na gruncie Umowy Kredytu z uwzględnieniem charakteru prawnego i istoty umowy o kredyt denominowany w walucie obcej prowadzi do wniosku, że w przypadku gdy świadczenie pieniężne wyrażone jest w walucie obcej, w klauzuli waloryzacyjnej miernikiem wartości nie może być ta sama obca waluta;
  7. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 385
(1)§ 1 k.c. w zw. z art. 385
(2)k.c. polegające na ich błędnej wykładni i zastosowaniu skutkującej uznaniem, że postanowienia Umowy Kredytu zawierające klauzul przeliczeniowe, tj. (...), (...), (...) i (...) (...), w zakresie odwołującym się do(...) walut Banku nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron i kształtują prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy konsumenckie (a w konsekwencji stanowią postanowienia niedozwolone), podczas gdy prawidłowa wykładnia norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że: - w sytuacji, gdy zastosowanie danej klauzul stanowi wynik wyboru konsumenta jednego spośród kilku możliwych wariantów postanowień, wybrana przez konsumenta opcja (wariant) jest wynikiem jego indywidualnej decyzji i nie może być uznana za postanowienie nieuzgodnione, - przesłanka dotycząca „ukształtowania praw i obowiązków w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami” oraz przesłanka „rażącego naruszenia interesów konsumenta” mają odmienny zakres znaczeniowy, rodzący konieczność precyzyjnego wskazania przez sąd jakie konkretne „dobre obyczaje" i „interesy konsumentów” zostały naruszone w konkretnym przypadku i dlaczego naruszenie interesów konsumenckich w konkretnym przypadku ma charakter „rażący" (konieczność dokonania przez sąd gradacji tj. ustalenia stopnia naruszeń i szczegółowego wyjaśnienia przyczyn uznania, że w konkretnej sytuacji naruszenia te mają charakter rażący), - za działanie sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać działania/zaniechania „zmierzające” do niedoinformowania, dezorientacji bądź wywołania błędnego przekonania, przy wykorzystaniu jego niewiedzy lub naiwności, a więc działania/zaniechania celowe (znamienne celem), - naruszenie dobrych obyczajów i interesów konsumenckich wskutek zastrzeżenia klauzul niedozwolonych musi mieć charakter realny, a nie stwarzać tylko hipotetyczną możliwość (ryzyko) naruszenia, - ocena tego, czy w konkretnym przypadku doszło do naruszenia dobrych obyczajów i jednocześnie interesów konsumenta w stopniu rażącym wymaga ustalenia tego, jak wyglądałaby sytuacja prawna konsumenta w dacie zawierania umowy kredytu, gdyby kwestionowane postanowienia nie zostały w umowie zastrzeżone, a w ich miejsce miałyby zastosowanie dyspozytywne przepisy prawa, - w ocenie pozwanego Sąd I instancji nie zastosował się do powyższych reguł wykładni, co doprowadziło do błędnej i całkowicie bezrefleksyjnej oceny, że kwestionowane przez powodów ww. postanowienia zawierające klauzule przeliczeniowe odwołujące się do Tabeli kursów (klauzule kursowe) stanowią niedozwolone postanowienia umowne i są wobec powodów bezskuteczne;
  1. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 3851 § 1 k.c. w związku z art. 111 ust. 1 pkt 4 pr.bank. oraz z art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej jako: „Dyrektywa 93/13”) i ust. 2 lit. c) załącznika do Dyrektywy 93/13 poprzez ich niezastosowanie (pominięcie) przy analizie prawnej i uznanie, że samodzielne (jednostronne) kształtowanie przez Bank wartości kursów kupna i sprzedaży określonych w (...) walut bez podania w treści Umowy szczegółowych zasad jego ustalania należy uznać za działanie sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszające interesy konsumenckie, podczas gdy: - art. 111 pr.bank formułuje uprawnienie (a jednocześnie obowiązek) banku do samodzielnego, jednostronnego ustalania i publikowania kursów walut w tabelach walut obcych, tj. bez konieczności indywidualnego uzgadniania z poszczególnymi klientami ich wartości, metodologii ich ustalania i zasad publikacji, - ust. 2 lit c załącznika Dyrektywy 93/13 przewiduje, iż kurs waluty może być przez dostawcę (tu bank) ustalony w momencie dostawy (wypłaty lub spłaty kredytu), a art. 111 ust. 1 pkt 4) pr.bank. daje bankowi podstawę do ustalania kursów w tabeli banku (co oznacza, że publikowanie kursów w tabelach kursowych banku - na mocy art. 1 ust. 2 Dyrektywy - powinno być wyłączone spod oceny z perspektywy abuzywności), - Dyrektywa 93/13 nakazuje przy ocenie abuzywności uwzględniać „rodzaj towarów lub usług” oraz z wszelkie okoliczności towarzyszące (art. 4 ust. 1), co oznacza, że sąd przy ocenie abuzywności powinien wziąć pod uwagę, że postanowienia odnoszące się do indeksów rynkowych (takich jak np. kurs waluty) w umowach zawartych na kilkadziesiąt lat, nie mogą być opisane w formule algorytmu (wzoru) matematycznego, - wszystkie tabele kursowe funkcjonujące na rynku są cennikami i tym samym ustalane są w ramach swobody ustalania cen, co jednak nie prowadzi do przyjęcia ich abuzywności, a tym samym kryterium dowolności ustalania kursu jest bezużyteczne dla oceny abuzywności klauzul przeliczeniowych (swoboda przedsiębiorcy w określeniu ceny nie oznacza dowolności), - rzekoma dowolność pozwanego w kształtowaniu kursów walut określonych w (...) walut ma charakter wyłącznie pozorny, a zasady wyznaczania kursu stosowne przez pozwanego odpowiadają utrwalonej i powszechnej praktyce bankowej oraz treści art. 56 k.c. oraz 354 k.c., - nie ma podstaw do uznania, że kwestionowane postanowienia tabelowe były sprzeczne z dobrymi obyczajami z uwagi na hipotetyczne (choć nierzeczywiste) ryzyko, że Bank będzie nadużywał prawa do ustalania kursu w tabeli kursowej i będzie ustalał ten kurs całkowicie w oderwaniu od realiów rynkowych;
  2. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 3851 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 58 § 1 k.c. i art. 69 ust. 1 i 2 pr.bank. polegające na ich błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu wskutek uznania, że konsekwencją stwierdzenia niedozwolonego (abuzywnego) charakteru postanowień (...), (...), (...) i (...) w zakresie odnoszącym się do przeliczeń w oparciu o kursy z (...) Banku jest nie tylko bezskuteczność tych postanowień, ale także nieważność Umowy Kredytu w całości z uwagi na brak możliwości określenia wartości świadczeń stron Umowy Kredytu zgodnie z definicją umowy kredytu i jej dalszego wykonywania oraz konsekwentną wolę powodów co do unieważnienia Umowy, podczas gdy właściwa wykładnia ww. przepisów dokonana z uwzględnieniem istoty i charakteru prawnego umowy kredytu denominowanego prowadzi do wniosku, że: - ocena skutków abuzywności warunków umownych powinna być dokonywana na moment zawiśnięcia sporu (ewentualnie na moment wyrokowania), a więc z uwzględnieniem aktualnego stanu prawnego i faktycznego, - zasadniczym celem Dyrektywy 93/13 jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron zachwianej wskutek niedozwolonego warunku i utrzymanie w mocy umów, a nie ich unicestwianie na życzenie konsumenta, - zasadą wynikającą z przepisu art.

§ 2k.c.

oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy jest dalsze obowiązywanie umowy z pominięciem klauzul abuzywnych - stwierdzenie nieważności umowy jako konsekwencja abuzywności może być dokonane jedynie wyjątkowo, w sytuacji, w której dalsze wykonywanie umowy obiektywnie nie jest możliwe (która to ocena winna być przeprowadzona przy zastosowaniu obiektywnych kryteriów), ani niemożliwe jest jej uzupełnienie przepisem dyspozytywnym, - umowa o kredyt denominowany pozbawiona klauzul przeliczeniowych (tabelowych) zachowuje wszystkie elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu określone normatywnie w art. 69 ust. 1 i 2 pr.bank., umożliwiające jej utrzymanie w mocy i wykonywanie, - umowa o kredyt denominowany pozbawiona klauzul przeliczeniowych (tabelowych) może być nadal wykonywana bezpośrednio w walucie obcej, w której wyrażona jest kwota kredytu, saldo kredytu oraz raty kredytu, z zachowaniem elementu ryzyka walutowego oraz jej celu i dotychczasowej funkcji gospodarczej; 12. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art.

§ 2k.c.

w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 24 stycznia 2009 r. i art. L przepisów wprowadzających Kodeks Cywilny (dalej „p.w.k.c.”) polegające na ich niezastosowaniu wskutek błędnego uznania, że Umowa Kredytu pozbawiona abuzywnych (bezskutecznych) klauzul przeliczeniowych w zakresie odwołującym się do Tabeli kursów walut Banku nie może być uzupełniona przepisem art. 358 § 2 k.c. odwołującym się do kursu średniego NBP z uwagi na fakt, że przepis ten w obecnym brzmieniu wszedł w życie po zawarciu Umowy Kredytu, pomimo tego, że z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wynika, że w sytuacji w której sąd krajowy stwierdzi, że umowa po eliminacji z jej treści klauzul niedozwolonych nie może dalej obowiązywać, dopuszczalne jest uzupełnienie umowy szczególnym przepisem prawa o charakterze dyspozytywnym, w tym także takim, który wszedł w życie po zawarciu umowy, a w polskim porządku prawnym takim przepisem jest art. 358 § 2 k.c., który wskazuje kurs miarodajny do przeliczeń zobowiązania wyrażonego w walucie obcej na walutę polską. Na tej podstawie pozwany wniósł o: 1. zmianę zaskarżonego wyroku: w punkcie 1. - poprzez oddalenie powództwa o zapłatę przez pozwanego na rzecz powodów kwoty 22.341,21 PLN wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 28 lipca 2020 r. do dnia zapłaty; w punkcie 3. - poprzez zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; 2. zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; ewentualnie, w przypadku uznania przez Sąd II instancji, że zachodzę przesłanki z art 386 § 4 k.p.c., wniesiono o: 3. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zwrotu zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; 4. w związku z zarzutem nr 1 apelacji, na podstawie art. 380 k.p.c. pozwany wniósł o rozstrzygnięcie przez Sąd Rejonowego w przedmiocie bezzasadności postanowienia Sądu Rejonowego wydanego na rozprawie w dniu 3 czerwca 2022 r. o oddaleniu wniosku pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego poprzez zmianę tego postanowienia oraz dopuszczenie i przeprowadzenie przez Sąd Rejonowy dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości i rynków walutowych na fakt:

  1. a)kwalifikacji kursu sprzedaży waluty dla pary walut CHF/PLN według którego spłacane były przez powodów raty Kredytu (kurs sprzedaży waluty dla pary walut CHF/PLN) oraz kursu kupna dla pary CHF/PLN, według których nastąpiło przeliczenie zobowiązania z CHF na PLN na etapie zawierania Umowy i wypłaty Kredytu jako kursu rynkowego, przy czym ocena rynkowego charakteru kursów dla pary walut CHF/PLN stosowanych do przeliczeń walutowych na podstawie spornej Umowy Kredytu powinna nastąpić poprzez odpowiedź biegłego na pytania: - jak kształtowały się kursy kupna CHF i kursy sprzedaży CHF określone w (...) walut Banku (odpowiednio na dzień zawarcia Umowy Kredytu, dzień wypłaty Kredytu oraz na dni spłaty poszczególnych rat Kredytu) w porównaniu z kursami kupna i sprzedaży CHF stosowanymi/publikowanymi przez inne banki komercyjne, które miały w swej ofercie w 2009 r. kredyty/pożyczki denominowane/indeksowane do CHF (np. Bank (...) S.A., (...) Bank SA, (...) Bank (...) SA, (...) SA oraz (...) SA) - proszę o dokonanie charakterystyki porównawczej tych kursów z podaniem kwotowej i procentowej różnicy wartości tych kursów; - jak kształtowały się kursy kupna CHF i kursy sprzedaży CHF określone w Tabelach kursów walut Banku (odpowiednio na dzień zawarcia Umowy Kredytu, dzień wypłaty Kredytu oraz na dni spłaty poszczególnych rat Kredytu) w porównaniu z kursami średnimi franka szwajcarskiego NBP (Tabela A) oraz kursami kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego NBP (Tabela C) - proszę o dokonanie charakterystyki porównawczej tych kursów z podaniem kwotowej i procentowej różnicy wartości tych kursów;
  2. b)powszechności zjawiska (praktyki) stosowania dwóch różnych rodzajów kursów walut (tj. kursu kupna i kursu sprzedaży) oraz marży walutowej (spreadu) przy dokonywaniu wymiany walutowej przez profesjonalnych uczestników rynku walutowego (banki komercyjne, kantory),
  3. c)rodzaju i wielości czynników ekonomicznych (np. płynność rynku, zmienność kursów walut etc.) wpływających na bieżący kurs rynkowy CHF i/lub marżę (spread walutowy);
  4. d)czy fakt, że kurs waluty kształtował się w określony sposób w przeszłości (np. przed podpisaniem umowy kredytu) daje gwarancję, że w taki sam sposób kurs ten będzie się kształtował w przyszłości (np. w okresie kolejnych 30 lat trwania umowy kredytu),
  5. e)standardów i zwyczajów rynkowych w postaci określania wartości zobowiązań stron wyrażonych w różnych walutach według kursu rynkowego danej waluty;
  6. f)tego, czy marża stosowana w praktyce działalności kantorowej banków może być ustalana całkowicie dowolnie, w oderwaniu od aktualnych realiów (czynników i zjawisk) rynkowych,
  7. g)ryzyk, jakie wiążą się dla banku z faktem stosowania kursów i marży walutowej nieadekwatnych do aktualnej sytuacji i zjawisk rynkowych, możliwości ekonomicznej oparcia oprocentowania kredytu udzielonego w PLN na stawce LIBOR i przyczyn powiązania oprocentowania Umowy Kredytu ze stawką LIBOR (CHF),
  8. h)obliczenia wysokości i struktury zadłużenia powodów z tytułu Umowy Kredytu przy przyjęciu, że Umowa Kredytu ma charakter kredytu w PLN, zaś początkowym saldem kredytu jest wypłacona powodom kwota PLN tj. kwota 140.000,00 zł z uwzględnieniem oprocentowania opartego na marży Banku określonej w Umowie Kredytu i stawce referencyjnej WIBOR 3M. (k. 432-474) W odpowiedzi na apelację powodowie wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. (k. 487-499v) W piśmie z 27.03.2023 r. pozwany podniósł zarzut zatrzymania kwot uiszczonych przez Powodów na rzecz Banku w związku ze sporną Umową Kredytu, tj. kwoty 22.341,21 zł czasu zaoferowania przez Powodów zwrotu lub zabezpieczenia roszczenia o zwrot otrzymanego od Banku świadczenia w postaci kwoty wypłaconej w związku z zawarciem Umowy Kredytu tj. do czasu zwrotu lub zabezpieczenia roszczenia o zwrot łącznej kwoty 140.000,00 zł. Oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania skierowano także do powodów odrębnym pismem z 17.02.2023 r. (k. 505-513v) W piśmie z 31.03.2023 r. pełnomocnik powodów wniósł o pominięcie ww. zarzutu zatrzymania. (k. 517-519v). Na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik pozwanego wskazał, że kwestionuje roszczenie w zakresie wymagalności odsetek ustawowych, ponieważ Sąd I instancji nie wziął pod uwagę, że powodowie dopiero w toku procesu podali, że są świadomi skutków stwierdzenia nieważności umowy. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Sąd II instancji podzielił ustalenia faktyczne Sadu Rejonowego i uczynił je podstawą swego rozstrzygnięcia na podstawie art. 382 k.p.c. jednocześnie przyjmując, że były one wystarczające do wydania merytorycznego orzeczenia w sprawie. Podniesione w apelacji zarzuty naruszenia art. 233§1 k.p.c. i w ślad za nimi błędnych lub niepełnych ustaleń faktycznych w znacznej części odnosiły się do kwestii związanych z rynkowością kursów walut poprzednika prawnego pozwanego banku, natomiast w ocenie Sądu odwoławczego samo powiązanie wysokości udzielonego kredytu i wysokości spłat z kursem PLN wobec CHF było postanowieniem niedozwolonym niezależnie od mechanizmu przeliczania waluty polskiej do CHF i odwrotnie (według kursu obowiązującego w banku). Oznacza to, że wyszczególnione przez pozwanego dokumenty i zeznania świadka D. G. nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W świetle powyższego oraz uzasadnienia zawartego w apelacji co do potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego Sąd Rejonowy prawidłowo pominął dowód z opinii biegłego, zawnioskowany w pkt. 8 odpowiedzi na pozew, a zatem nie doszło do naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. oraz art. 235 2§1 pkt 2k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. (w apelacji zapewne omyłkowo wskazanego jako art. 287 k.p.c.). Dowód z opinii biegłego sądowego ma charakter szczególny, gdyż zasadniczo nie służy ustalaniu okoliczności faktycznych, lecz ich ocenie przez pryzmat wiadomości specjalnych. Do dokonywania wszelkich ustaleń w procesie powołany jest sąd, a nie biegły (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2015 r., V CSK 254/14, niepubl.). Z apelacji wynika, że ustalenia Sądu I instancji co do świadomości ryzyka walutowego i udzielenia powodom informacji o mechanizmie funkcjonowania kredytów denominowanych winny być uzupełnione na podstawie Zarządzenia nr (...) Prezesa Zarządu (...) SA z dnia 30 maja 2008r. w „ w sprawie wprowadzenia „(...)” wraz z wyciągiem z procedury oraz zeznań świadków A. W., A. T.

(1)i T. N.. Pozwany powoływał się na nieuwzględnienie zeznań świadków przesłuchanych w sprawie, cytując ich zeznania, które miały wskazywać na to, że klienci byli informowani o ryzyku kursowym, miały być im robione symulacje, które wskazywałyby, jak wyglądałaby sytuacja powodów, gdyby wzrósł kurs CHF. Należy w związku z tym wskazać, że już z przytoczonych przez pozwanego zeznań świadków A. W. i T. N. wynika sprzeczność, skoro pośrednik kredytowy miał wykonywać symulację uwzględniającą wzrost waluty o 100%, a świadek T. N. powoływał się na rekomendację S. Co istotne świadek A. W. zeznała co do symulacji, że to był licznik, który zawsze pokazywał to samo, a A. T.
(1), że nie pamięta jakich informacji udzielała odnośnie kursu waluty, choć pracowała w (...) od 2008-2009, a obecnie u pozwanego, a zatem musiała znać Zarządzenie nr (...). Ponadto oczekując uzupełnienia ustaleń w zakresie dopełnienia przez poprzednika pozwanego obowiązku informacyjnego, skarżący nie wskazuje konkretnych faktów nieustalonych przez Sąd Rejonowy tj. jakie konkretnie informacje mieli uzyskać na temat mechanizmu funkcjonowania kredytów denominowanych. Z kolei kwestia świadomości co istnienia ryzyka walutowego jest oceną prawna sprawy na podstawie dokonanych ustaleń. Symptomatyczne jest, że w przypadku przedmiotowej umowy jedynie we wniosku o kredyt w pkt.VI (Oświadczenia), wśród dwunastu z nich znajduje się zawarte w pkt. 7, że „zostałem (-am) poinformowany przez (...) SA o ponoszeniu przeze mnie ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty, w przypadku zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej oraz przyjmuję do wiadomości i akceptuję to ryzyko” (k. 204), a trzeba przypomnieć, że wniosek w imieniu powodów składała A. W.. Nie ma zatem racji pozwany, że Sąd Rejonowy był stronniczy dokonując oceny materiału dowodowego, skoro bazował na zeznaniach świadków, którzy nie pamiętali tej konkretnej umowy i powodów. Jak już wyżej wskazano, w przypadku tej konkretnej umowy, Bank nie przygotował nawet formalnego oświadczenia, które choć pozornie stanowiłoby wypełnienie obowiązku informacyjnego względem konsumenta. Zarzucając naruszenie art. 233§1 k.p.c. poprzez dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego i danie wiary zeznaniom powodów w zakresie okoliczności związanych z negocjowaniem i zawarciem umowy i jednoczesnym zdeprecjonowaniem zeznań świadków, skarżący pomija nie tylko fakt, że świadkowie nie pamiętali bądź nie byli obecni przy zawarciu umowy, ale także sprzeczności, które są w tych zeznaniach. Trzeba podkreślić, że nie ma formalnych przeszkód, aby dowód z przesłuchania strony stanowił wyłączną podstawę uznania przez sąd określonych faktów za udowodnione, zgodnie z art. 299 k.p.c., a nie jest wystarczającym argumentem do podważenia tych zeznań mocy dowodowej to, że jest ona osobą bezpośrednio zainteresowaną w sprawie. Dowód z przesłuchania stron jest tzw. dowodem posiłkowym, czyli przeprowadzanym tylko wtedy, gdy za pomocą innych środków dowodowych nie można uzyskać wyjaśnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W okolicznościach niniejszej sprawy, oczywiste jest, że to kredytobiorcy znali okoliczności zawarcia umowy, natomiast pośrednik kredytowy (A. W.) nie przypominała sobie rozmów z powodami (k.348v), przyznała, że mogło być tak, że podpisała wniosek, a rozmawiał z nimi ktoś inny (k.348v), także A. T.
(2)i T. N. zeznali, że nie przypominają sobie rozmów z powodami ( k.349, k. 406v). Nie stanowi przy tym podstawy do dyskredytowania zeznań powodów fakt, że nie pamiętali gdzie doszło do zawarcia umowy. Poprzednik prawny pozwanego jako profesjonalista, gdyby rzeczywiście informował powodów rzetelnie o ryzyku kursowym i przedstawiał symulacje zmiany rat kredytu w przypadku zmiany kursu CH, z pewnością posiadałby dokumenty na tę okoliczność. Gdy zaś chodzi o ocenę prawną sprawy, Sąd Okręgowy nie zgodził się z Sądem Rejonowym, że zawarta przez strony umowa kredytu jest nieważna z uwagi na treści art. 69 ust.1 prawa bankowego art. 58§1 k.c. – w tym zakresie uznając zarzuty za zasadne. Już we wcześniejszym orzecznictwie Sądu Najwyższego zostało wyjaśnione, że dopuszczalne jest zaciągnięcie zobowiązania kredytowego w walucie obcej z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej, z tym że tego rodzaju zastrzeżenie dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, a zatem nie powoduje zmiany waluty wierzytelności (zob. wyrok z dnia 25 marca 2011 r., IV CSK 377/10). Umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłat z kursem waluty obcej, np. franka szwajcarskiego, nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust. 1 pr.bank. ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019r., V CSK 382/18, i powołane tam orzecznictwo). W szczególności ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 165, poz. 984), czyli tzw. ustawa antyspreadowa, potwierdziła tylko to, co wcześniej wynikało już z zasady autonomii woli stron (art. 353 1 k.c.), a mianowicie, że przed wejściem w życie tej ustawy dopuszczalne było zawieranie umów o kredyt denominowany, jak i indeksowany (wyrok Sądu Najwyższego z 30 października 2020 r., II CSK 805/18). Rację ma skarżący, że stwierdzenie bezwzględnej nieważności umowy, co do zasady wykluczało ocenę jej zapisów pod kątem niedozwolonych postanowień umownych, jednak należy przyjąć, że Sąd I instancji oceny takiej dokonał jedynie na wypadek niezaaprobowania jego poglądu co do nieważności umowy z uwagi na sprzeczność z art. 69 ust.1 prawa bankowego w zw. z art. 58§1 k.c. Sąd Rejonowy przyjął, że postanowienia przedmiotowej umowy podlegają badaniu pod kątem przesłanek z art.

§ 1k.c., gdyż powodowie są konsumentami w rozumieniu art.

22 1 k.c. a umowa nie była z nimi uzgodniona indywidualnie ( art.

§ 3k.c.), co nie jest podważane w apelacji.

Z apelacji wynika, że pozwany stoi na stanowisku, że zawarta przez strony umowa kredytu jest kredytem walutowym, z czym nie zgodził się Sąd II instancji. Po pierwsze ustawodawca, z dniem 26.08.2011r. dodał w art. 69 ust.2 ustawy Prawo Bankowego pkt 4a, który stanowi, że w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, umowa powinna określać w szczególności: szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Jeśli kredyt udzielony w walucie CHF, wypłacony w PLN i spłacany w walucie polskiej miałby być kredytem walutowym, to trudno wyobrazić sobie, czym miałby być kredyt denominowany, wprowadzony do ustawy obok kredytu indeksowanego. Po wtóre, jak trafnie stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 18 stycznia 2023 r.(I CSK 5852/22) nie jest możliwe uznanie, że tego rodzaju kredyt należy od początku traktować jak kredyt walutowy, którego przedmiot stanowiła ustalona kwota w walucie obcej. Przyjęcie takiego założenia byłoby sprzeczne z umową, w której wyraźnie przewidziano wypłatę kwoty kredytu w złotych. Co więcej, uznanie kredytu za walutowy oznaczałoby, że brak wypłaty w walucie obcej jest równoznaczny z brakiem wypłaty kwoty kredytu w ogóle, natomiast faktycznie spełnione świadczenie banku w złotych musi zostać uznane za nienależne. Sytuacja w takim wypadku byłaby więc w praktyce zbliżona do tej, która powstała w razie przyjęcia nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej. Sąd Rejonowy jako abuzywne uznał postanowienia Części ogólnej umowy określające zasady przeliczania kredytu na walutę polską, a więc klauzule przeliczeniowe zawarte w(...) . Zdaniem Sądu Okręgowego natomiast, niedozwolonymi postanowieniami umownymi był sam mechanizm przeliczania kwoty kredytu we franku szwajcarskim na złote polskie, a następnie salda kredytu wyrażonego w CHF na złote polskie celem ustalenia raty kredytu, jak również sposób ustalania kursu wypłaty i spłaty przez Bank na podstawie tabel kursów ustalanych przez Bank. W ocenie Sądu Okręgowego z przedmiotowej umowy kredytowej z 8.01.2009r. dają się wyprowadzić normy po pierwsze przewidujące mechanizm denominacji, z którego wynika ryzyko walutowe, gdyż kredyt udzielony w walucie CHF na finansowanie inwestycji w kraju był wypłacany w walucie polskiej, przy czym ustalenie kwoty wypłaty kredytu i spłaty rat kredytowych w walucie polskiej następowało w wysokości stanowiącej ich równowartość w walucie wymienialnej (przy wypłacie kredytu obowiązywał kurs kupna dewiz, a przy spłacie kurs sprzedaży dewiz) oraz przewidujące, w jaki sposób ustalany będzie kurs waluty obcej na potrzeby operacji związanych z wypłatą i spłatą kredytu tj. według aktualnych (...) obowiązujących w (...) S.A. W takiej sytuacji – w ocenie Sądu odwoławczego - nie tylko mechanizm przeliczania waluty polskiej do CHF i odwrotnie (według kursu obowiązującego w Banku), ale w ogóle powiązanie wysokości udzielonego kredytu i wysokości spłat z kursem złotówki wobec CHF były postanowieniami niedozwolonymi. Art.

§ 1k.c.

przewiduje, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne); nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W świetle uzasadnienia apelacji (str.43) należy przyjąć, że pozwany stoi na stanowisku, że postanowienia umowy były uzgadniane indywidualnie, lecz było ono niezasadne. Trzeba przypomnieć, że w świetle art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG, za indywidualnie uzgodnione uznać można tylko takie postanowienia, które zostały zaproponowane przez konsumenta albo były przedmiotem rzeczywistych negocjacji. Należało mieć też na względzie art. 3 ust. 2 tej Dyrektywy, która w sposób wyraźny określa, kiedy mamy do czynienia z klauzulami abuzywnymi. Z uregulowania zawartego w tym przepisie wynika, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zdaniem Sądu odwoławczego, brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych postanowień umownych dotyczących waloryzacji wynika już z samego sposobu zawarcia przedmiotowej umowy - opartej o treść stosowanego przez bank wzorca umów i odwołaniem się do OWU. Przez „rzeczywisty wpływ” należy zaś rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego też powodu okoliczność, iż konsument znał treść danego postanowienia nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Sam fakt, że powodowie dokonali wyboru rodzaju kredytu tj. kredytu denominowanego oznacza jedynie, że zgodzili się na stosowanie mechanizmu indeksacji. Zasady działania tego mechanizmu zostały opracowane jednak wyłącznie przez pozwanego i zamieszczone w przedstawionym powodom do podpisania wzorcu umowy. Wykładając zaś pojęcie „świadczenia głównego” właściwe jest posiłkowe sięganie do wypracowanego w doktrynie rozróżnienia na świadczenia główne i uboczne. Za główne uznawane są więc świadczenia stron objęte postanowieniami przedmiotowo istotnymi danej umowy ( essentialia negotii ), czyli świadczenia, które zmierzają do osiągnięcia celu umowy i pozwalają na identyfikację określonego typu stosunku prawnego (tak też np.: K.Zagrobelny [w:] E.Gniewek (red.), KC Komentarz, Warszawa 2004, s. 909). Umowa kredytu została uregulowana w art. 69 Prawa bankowego, który stanowi, że przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu (ust. 1), przy czym umowa kredytu powinna określać m.in. kwotę i walutę kredytu (ust. 2 pkt 2) oraz zasady i termin spłaty kredytu (ust. 2 pkt 4). Z tej perspektywy postanowienia przedmiotowej umowy wprowadzające mechanizm denominacji „określają główne świadczenia stron”, gdyż odnoszą się do ustalenia waluty i kwoty środków pieniężnych oddawanych przez bank do dyspozycji kredytobiorcy oraz waluty i wysokości rat kredytu składających się na kwotę, którą kredytobiorca jest zobowiązany zwrócić bankowi. Klauzula ryzyka walutowego stanowi zatem element określający główne świadczenia stron, gdyż kształtuje ich wysokość ( por. wyroki SN z 4.04.2019r., III CSK 159/17, publ. OSP 2019/12/115, z 9.05.2019r., I CSK 242/18 i z 11.12.2019r., V CSK 382/18 ). Przyjęcie tego stanowiska jest uzasadnione także z perspektywy art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, który – wyłączając ocenę nieuczciwego charakteru warunków umowy – odnosi to do warunku określającego „główny przedmiot umowy”. Jak wynika z orzecznictwa TSUE, za warunki te należy uważać takie, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, natomiast warunki, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego, nie mogą być objęte rzeczonym pojęciem ( por. np. wyrok z 3.10.2019r., C-621/17, pkt 32, wyrok z 10.06.2021r., C-776-782/19, pkt 52 ). Na tle umów kredytowych TSUE przyjmuje zaś, że postanowienia takiej umowy odnoszące się do ryzyka kursowego definiują główny przedmiot tej umowy (por. np. wyrok z 20.09.2018r., , C-51/17, pkt 68, wyrok z 14.03.2019r., C-118/17, pkt 48, wyrok z 14.03.2019r., C-118/17, pkt 52 czy wyrok z 10.06.2021r., C-776-782/19, pkt 56). Poprzez umowę kredytu kredytodawca zobowiązuje się bowiem głównie udostępnić kredytobiorcy określoną kwotę pieniężną, zaś kredytobiorca – głównie spłacać tę sumę w przewidzianych terminach, zasadniczo z odsetkami. Świadczenia podstawowe tej umowy odnoszą się zatem do kwoty pieniężnej, która musi być określona w stosunku do przewidzianych w tej umowie walut wypłaty i spłaty. W konsekwencji – przy kredycie denominowanym – okoliczność, że kredyt musi zostać spłacony w określonej walucie, nie ma związku z posiłkowym sposobem płatności, lecz związana jest z samym charakterem zobowiązania dłużnika, przez co stanowi podstawowy element umowy kredytowej. Kredytobiorca musi natomiast być jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu denominowanego w walucie obcej, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. W tym celu przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (wyrok TSUE z 20 września 2018 r. w sprawie C-51/17, OTP Bank i OTP Faktoring, pkt 75, podobnie wyrok z 20 września 2017 r., Andriciuc i in., C-186/16, pkt 50). Dlatego art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg, zgodnie z którym warunki umowy powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, zobowiązuje instytucje finansowe do dostarczenia kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, w której kredyt był denominowany, ale również oszacować - potencjalnie istotne - ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (wyrok TSUE z 20 września 2018 r. w sprawie C-51/17, OTP Bank i OTP Faktoring, pkt 78). Jeżeli zatem konsument nie został należycie poinformowany o ryzyku kursowym, czyli o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, tak aby mógł oszacować ekonomiczne konsekwencje takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych w razie wahań kursu, to oznacza to, że w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 warunki umowy nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że możliwa jest kontrola abuzywności takiego warunku nawet w przypadku uznania go za określający główne świadczenia stron, skoro nie został sformułowany w sposób jednoznaczny (art.

§ 1zd.

2 k.c.). Istotą kredytu denominowanego w walucie obcej jest ryzyko zmiany kursu waluty, które w przypadku deprecjacji waluty krajowej w stosunku do waluty kredytu w sposób nieograniczony obciąża kredytobiorcę. Postanowienia zawartej przez strony umowy dotyczące denominowania kwoty kredytu, charakteryzują tę umowę jako podtyp umowy kredytu - umowę o kredyt denominowany do waluty obcej. Postanowienia dotyczące wprowadzenia denominacji nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia wyliczeń wynikających z denominacji nie doszłoby do ustalenia wysokości rat spłacanych przez kredytobiorcę w walucie polskiej. Nie doszłoby też do ustalenia wysokości odsetek, które zobowiązany jest zapłacić kredytobiorca, skoro odsetki te naliczane są, zgodnie z konstrukcją umowy, od kwoty wyrażonej w walucie obcej. Wprowadzenie mechanizmu denominacji miało też na celu przede wszystkim obniżenie oprocentowania kredytu, a w rezultacie - także wysokości miesięcznych rat spłacanych przez kredytobiorcę. To właśnie powiązanie wysokości spłacanego przez konsumenta kapitału wraz z odsetkami z wartością waluty obcej stanowi istotny element umowy kredytu denominowanego, zatem postanowienia umowy dotyczące denominacji określają główny przedmiot umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 oraz główne świadczenia stron w rozumieniu art.

§ 1zdanie drugie k.c.

Pojęcie sformułowania postanowień określających główne świadczenia stron „w sposób jednoznaczny”, którym posłużył się ustawodawca krajowy, stanowi odpowiednik ujętego w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 pojęcia wyrażenia warunków umownych „prostym i zrozumiałym językiem”. Chodzi zatem o spełnienie wymogu przejrzystości warunków umowy. W orzecznictwie TSUE uznaje się, że wymogu przejrzystości warunków umownych nie można zawężać do zrozumiałości tych warunków pod względem formalnym i gramatycznym. Ustanowiony przez dyrektywę system ochrony opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, m.in. ze względu na stopień poinformowania. Poinformowanie, przed zawarciem umowy, o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma zaś fundamentalne znaczenie dla konsumenta, gdyż na podstawie tej informacji podejmuje on decyzję, czy zamierza związać się warunkami umownymi sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (wyrok z 3.03.2020r., C-125/18, pkt 49 ). Wymóg przejrzystości ustanowiony w dyrektywie musi więc podlegać wykładni rozszerzającej – jako nakładający obowiązek, aby dany warunek umowny nie tylko był językowo zrozumiały dla konsumenta, ale również umożliwiający właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu przeciętnemu konsumentowi zrozumienie skutków przyjęcia tego warunku (por. wyrok z 3.03.2020r., C-125/18, pkt 51 ). Oznacza to w szczególności, że umowa powinna przedstawiać w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się dany warunek, a także ewentualny związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (por. wyrok TSUE z 27.01.2021r., C-229/19 i C-289/19, pkt 50 ). Przy rozpatrywaniu, czy w konkretnej sprawie został spełniony wymóg przejrzystości warunku umowy, rzeczą sądu jest więc ustalenie, czy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności zawarcia umowy, konsumentowi podano wszystkie informacje mogące mieć wpływ na zakres jego obowiązków. Szczególne znaczenie mają wyjaśnienia dotyczące ryzyka dla kredytobiorcy związanego z silną deprecjacją środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, oraz wzrost zagranicznej stopy procentowej. Wymóg przejrzystości jest więc spełniony, jeżeli przedsiębiorca dostarczy konsumentowi wystarczających i dokładnych informacji pozwalających na to, aby przeciętny konsument właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny był w stanie zrozumieć konkretne działanie przedmiotowego mechanizmu finansowego i oszacować w ten sposób, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne – potencjalnie istotne – takich warunków dla swoich zobowiązań finansowych w całym okresie obowiązywania tej umowy ( wyrok z 10.06.2021r., C-776-782/19, pkt 67,69,71,78, postanowienie z 6.12.2021r., C-670/20, pkt 34 ). W okolicznościach niniejszej sprawy, z obu części umowy kredytu nie wynika, żeby powodowie złożyli oświadczenie co do świadomości wpływu zmiany kursu waluty na wielkość ich zobowiązania; takie oświadczenie znajduje się jedynie w treści wniosku o kredyt, wśród szeregu innych mało istotnych oświadczeń, przy czym wniosek w ich imieniu składał pośrednik kredytowy. Z samego zaś faktu podpisania blankietowego oświadczenia o możliwości wzrostu kursu waluty i oprocentowania oraz z wyrażenia woli zawarcia umowy kredytu denominowanego nie można wywodzić, że konsumenci zostali należycie poinformowani o ryzyku walutowym. W wyrokach z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019 r., II CSK 438/18 Sąd Najwyższy stwierdził, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako „ponadstandardowy”, mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. W okolicznościach niniejszej sprawy brak dowodów na to, że konsumentom została przedstawiona symulacja obrazująca jak kształtował się kurs franka szwajcarskiego w przeszłości, ani też jak będzie wyglądała wysokość rat do spłaty i salda zadłużenia w przypadku znacznego wzrostu kursu franka szwajcarskiego w przyszłości. Oczywiste jest, że każdy człowiek ma wiedzę, że kursy walut ulegają zmianom. Chodzi natomiast o to, by konsument był w stanie zorientować się, jak te zmiany realnie wpłyną na wysokość jego zobowiązań i czy będzie w stanie temu podołać. W swej apelacji pozwany wskazuje na wahania kursy walut, jakie miały miejsce w okresie od września 2008 do lutego 2009r. szacując ten wzrost na poziomie 70%. Nawet jeśli tak było, to tym bardziej Bank winien w umowie bądź odrębnej informacji literalnie zwrócić uwagę na ten fakt, żeby uzmysłowić konsumentom ryzyko, jakie wiąże się z zawarciem umowy kredytu denominowanego, czego nie uczynił. Powstaje zresztą pytanie, czy wiedza Banku na temat wpływu kryzysu finansowego na cenę waluty, o czym nie wie przeciętny konsument, nie powinna powodować po stronie Banku rezygnacji z oferowania produktu, z którym wiąże się tam ogromne ryzyko finansowe po stronie konsumenta. Trudno też zgodzić się z pozwanym, że powodowie – co ma wynikać z wniosku zdecydowali się na kredyt walutowy. Otóż we wniosku wskazali, że chcą uzyskać kredyt w wysokości 140 000 zł, a jako walutę kredytu wskazali CHF. Waluta obca stanowiła zatem wyłącznie miernik do wyliczenia kwoty wypłaconego świadczenia, tak też uznawał to powód, który zeznał, że potrzebowali kredytu w złotówkach, a frank był czysto techniczny. Słusznie zatem Sąd I instancji przyjął, że obowiązek informacyjny nie został przez pozwanego wykonany w sposób dający powodom pełne rozeznanie co do istoty umowy. Z ustaleń Sądu Rejonowego ani materiału sprawy, w szczególności z zeznań powodów oraz świadków zawnioskowanych przez pozwanego nie wynika, aby pozwany w chwili zawierania umowy przedstawił powodom informacje, analizy czy symulacje umożliwiające im oszacowanie możliwych konsekwencji ekonomicznych spłaty kredytu denominowanego przez długi okres - 40 lat. Zdaniem Sądu Okręgowego, sporządzenie przez Bank symulacji, z której wynikałoby, jak wyższy kurs CHF (np. 4,5 zł czy 5 zł) realnie wpłynie na wysokość comiesięcznej raty kredytu byłoby zrozumiałe dla każdego konsumenta i stanowiłoby faktyczne zobrazowanie ryzyka, jakie wiąże się z zaciągnięciem kredytu denominowanego na tak długi czas i z całą pewnością wymogu przejrzystości nie spełniały też klauzule przeliczeniowe zawarte w analizowanej um

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.