← Polska

XXIII Ga 1628/21

Sygn. akt XXIII Ga 1628/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 października 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXIII Wydział Gospodarczy Odwoławczy i Zamówień Publicznych w składzie: Przew

§ 1

kc poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji wydanie wyroku sprzeciwiającego się zasadzie stanowiącej, że po rozwiązaniu umowy agencyjnej agent może żądać od dającego zlecenie świadczenia wyrównawczego wyłącznie wtedy, jeżeli w czasie trwania umowy agencyjnej pozyskał nowych klientów lub doprowadził do istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi klientami, przy czym dający zlecenie czerpie nadal znaczne korzyści z umów z tymi klientami, a jednocześnie za przyznaniem mu roszczenia o świadczenie wyrównawcze przemawiają względy słuszności - skutkujące błędnym przyjęciem, że powódka: • Doprowadziła do pozyskania dla pozwanego nowych klientów oraz do istotnego wzrostu przypisu składki, że pozwany nadal czerpie korzyści z działań powódki, a zasady słuszności przemawiają za przyznaniem powódce świadczenia wyrównawczego, choć: • Większość portfela powódki stanowiły umowy, przepisane na powódkę przez nią samą po śmierci w 2014 roku jej wspólnika K. S., a także przepisane od innych agentów (powódka sama potwierdziła, że przepisywała sobie też portfel po innych agentach (...) - portfel klientów przepisany oznacza, że klientów tych powódka nie pozyskała). • Powódka nie doprowadziła do istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi klientami - sam Sąd ustalił, że: „składki pochodzące z nowych umów zawartych z dotychczasowymi klientów wynosiły (...) zł (tabela nr 4). Porównując powyższe dane do przypisu z portfela klientów obsługiwanego przez powódkę (portfel obsługiwany to nie jest portfel klientów pozyskanych) wynoszącego (...) zł z łatwością można zauważyć, że powódka tylko biernie obsługiwała przejęty przez nią od innych agentów portfel klientów, a nie doprowadziła do istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi klientami (bierna obsługa portfela nie stanowi przesłanki do przyznania świadczenia wyrównawczego - bowiem zgodnie z art. 764

(3)kc niezbędne jest doprowadzenie do istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi klientami). • Dodatkowo powódka z tej niewielkiej części portfela klientów, który sama pozyskała, uzyskała wynagrodzenie za swe działania w postaci wysokiej pierwszorocznej prowizji za zawieranie umów ubezpieczenia na życie, co w pełni już w pierwszym roku trwania umowy ubezpieczenia zrekompensowało trudy powódki w pozyskiwaniu klientów dla pozwanego, a także przy uwzględnieniu, że na ostateczną wysokość przypisu składki z klientów obsługiwanych przez powódkę miała wpływ również indeksacja, która jest wynikiem konstrukcji danego produktu, a nie dodatkowej pracy powódki jako agenta. • Pomimo wystosowania przez pozwanego propozycji dla powódki do kontynuowania współpracy agencyjne, w której powódka pełniła rolę agenta, powódka z propozycji nie skorzystała, decydując tym samym o zakończeniu współpracy agencyjnej, którą pozwany deklarował kontynuować na nowych, korzystniejszych ekonomicznie dla powódki jako agenta, zasadach. Dodatkowo Sąd błędnie przyjął, że nie było możliwe wyliczenie wysokości należnego powódce świadczenia wyrównawczego w oparciu o dochód, a nie przychód powódki poprzez ustalenie udziału procentowego kosztów uzyskania przychodu wobec przychodów i odniesienie tego procenta do żądanego świadczenia wyrównawczego (obniżenie świadczenia o wyliczony procent). b) Art. 758 § 1 kc poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i traktowanie umowy agencyjnej łączącej strony zamiennie z umową łączące inne podmioty - (...) sp. z o.o. (poprzednio (...) sp. z o.o.) z pozwanym, co wskazuje na brak zrozumienia struktury sprzedażowej pozwanego oraz sytuacji prawnej wymienionych podmiotów, także błędne przyjęcie, że pozwany jest biernie legitymowany w niniejszej sprawie, choć to nie on, a (...) sp. z o.o. (dalej: (...)) dokonywała wypłaty częściowych wynagrodzeń (bonusy), leżących u podstaw wyliczenia świadczenia wyrównawczego, co miało być przedmiotem przesłuchania reprezentanta pozwanego, a także, co potwierdziły zeznania świadka J. G.. Powołując się na powyższe zarzuty pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, zasądzenie na rzecz pozwanej od powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu) za obydwie instancje ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i jego przekazanie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej. W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o oddalenie apelacji w całości jako bezzasadnej, oddalenie wniosków dowodowych i pominięcie dowodów wskazanych w p. IV petitum apelacji jako spóźnionych, a także nieistotnych i nieprzydatnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a także zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powódki zwrotu kosztów procesu w zakresie postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Wbrew zarzutom apelacji, rozstrzygnięcie Sądu I instancji uznać należy za prawidłowe, a ustalenia faktyczne będące podstawą jego wydania, oraz ich ocenę prawną Sąd Okręgowy w całości podziela i przyjmuje za własne. Żaden z zarzutów podniesionych przez powoda w apelacji nie okazał się zasadny. W pierwszej kolejności podkreślić należy, iż w istocie apelacja strony pozwanej koncentrowała się wokół zarzutu błędnej oceny materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie, jakiej dokonał Sąd Rejonowy, tj. naruszenia art, 233 § 1 k.p.c. Tym samym, podkreślić należy, że przepis art. 233 § 1 k.p.c. reguluje jedynie kwestię oceny wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie poczynionych ustaleń faktycznych, czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków. Uchybienia w tym zakresie winny się skonkretyzować w zarzucie sprzeczności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym. Samo stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości, nie jest więc wystarczające. Konieczne jest bowiem wykazanie, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, gdyż tylko takie uchybienie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu. Co więcej wskazać należy, iż nawet jeżeli z określonego materiału dowodowego można wywnioskować inną wersję wydarzeń, lecz sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym czyli ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) to ocena ta musi się ostać. Zaś apelujący w istocie nawet nie wskazał, jakie kryteria oceny dowodów (art. 233 k.p.c.) naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt I ACa 180/08, LEX nr 468598). Mając to na uwadze należało uznać, że zarzuty skarżącego są polemiczne i opierają się na opozycyjnych twierdzeniach w stosunku do należycie ustalonego stanu sprawy przez Sąd I instancji. Dlatego też Sąd Okręgowy dokonując ponownej oceny materiału dowodowego, nie znalazł przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu I instancji. Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy wyjaśnił wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Przede wszystkim w sposób wyczerpujący rozważył zgromadzony materiał dowodowy, a na jego podstawie wyprowadził prawidłowe i logiczne wnioski, stanowiące podstawę rozstrzygnięcia. Jak już zaznaczono ocena Sądu Rejonowego jest przekonująca, odpowiadająca kryteriom z art. 233 § 1 k.p.c., zatem nie zachodzi potrzeba szczegółowego powielania jej w tym miejscu. Sąd Okręgowy w pełni zgadza się z zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumentacją. Kluczowym dowodem w niniejszej sprawie okazał się dowód z opinii biegłego, wraz z stanowiskami uzupełniającymi. Sąd Rejonowy dokonując ustaleń w przeważającej mierze oparł się na wnioskach biegłego, Sąd Okręgowy co do zasady również nie widzi podstaw do kwestionowania przedmiotowej opinii. Ustosunkowując się do wywodów apelacji będących uzasadnieniem zarzutów naruszenia art. 233 § 1, k.p.c., w zw. z art. 227 k.p.c., w zw. z art. 299 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c., a odnoszących się do błędnej oceny materiału dowodowego w szczególności opinii biegłego, wskazać należy, iż nie są one zasadne. Skarżący zarzucił Sądowi Rejonowemu, iż ten odczytał błędnie dane zawarte w opinii biegłego. Na wstępie należy wskazać, iż dowód z opinii biegłego, jak każdy inny dowód podlega ocenie Sądu w oparciu o kryteria określone w art. 233 § 1, k.p.c.. Co więcej Sąd nie jest związany opinią biegłego i ocenia ją na podstawie wyżej wskazanej normy prawa. Biegły przedstawił w swojej opinii wyliczenia, które nie były kwestionowane przez żadną ze stron, które to dane były konieczne do ustalenia, czy zachodzą przesłanki do uzyskania przez powódkę świadczenia wyrównawczego, a to czy w czasie trwania umowy powódka pozyskała nowych klientów, lub doprowadziła do istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi klientami. Biegły w rozbiciu na poszczególne lata działalności powódki, drobiazgowo wskazał ilu nowych klientów pozyskała powódka, ile zwarła umów, określona została również wysokość przypisanej do umów wartości składki. Biegły wskazał również w treści swojej opinii, w jakim zakresie klienci nowi pozyskani byli przez powódkę od początku, a w jakim zakresie zostali przez powódkę przejęci od innego Agenta. Są to dane statystyczne, żadna ze stron tych danych nie kwestionowała. Słusznie, Sąd I instancji podzielił wnioski wyrażone w przedmiotowej opinii, w zakresie w jakim obejmuje one dane statystyczne. Sąd Rejonowy natomiast, co podziela również i Sąd Okręgowy nie zaakceptował wniosków biegłego w zakresie, w jakim biegły wyraził opinię na temat wielkości sprzedaży powódki, wskazując, iż nie były one wysokie. Biegły w tym zakresie nie przeprowadził analizy warunków panujących na tym konkretnym rynku sprzedażowym produktów ubezpieczeniowych na życie, wobec powyższego wnioski te nie są przekonywujące, co więcej nie było to przedmiotem opinii. Wracając natomiast do danych statystycznych wskazanych przez biegłego, wskazać należy, iż wbrew zarzutom apelacji dane te uzasadniają spełnienie przesłanek warunkujących przyznanie powódce świadczenia wyrównawczego. Przede wszystkim z treści opinii biegłego wynika fakt, iż w badanym okresie powódka pozyskała nowych klientów. Rację ma Sąd Rejonowy wskazując, iż ustawa nie wymaga, aby liczba nowych klientów była znaczna, czy ponad przeciętna. Ponadto przy badaniu przesłanki pozyskania nowych klientów nie ma znaczenia obrót generowany przez nich. Z opinii biegłego wynika, iż powódka rocznie uzyskiwała (...) nowych klientów, nawet jeśli w części byli to klienci przepisani z portfela innego Agenta, nie są to małe wartości. Wbrew twierdzeniom apelacji, z opinii w żaden sposób nie wynika, iż powódka obsługiwała przede wszystkim klientów przepisanych do jej portfela, przeciwnie z tabeli nr 3 opinii jasno wynika, iż tzw. przepisani klienci stanowili mniejszość. Reasumując, z materiału dowodowego zebranego w tej sprawie wynika, iż powódka w badanym okresie pozyskała nowych klientów, i nie były to wyniki małe. Sąd Okręgowy zauważa, że proces zawierania umów na życie, nie jest tak prosty, jak przy ubezpieczeniach komunikacyjnych, z zeznań powódki wynikało, iż agent zawiera średnio w miesiącu 1-2 umowy, powódka mieściła się w tej normie. Pozwany nie wskazywał w toku niniejszego postępowania, iż powódka w porównaniu z innymi agentami osiągała słabe wyniki sprzedażowe. Podsumowując, Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że powódka zdołała wykazać okoliczność pozyskania nowych klientów. Również prawidłowe są ustalenia Sądu Rejonowego co do wykazania przesłanki istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi klientami. Niemniej Sąd Okręgowy odstąpił od ścisłego analizowania przedmiotowej przesłanki, jednocześnie podzielając stanowisko Sądu Rejonowego w tym zakresie, skoro z przepisu art.

§ 1k.c.

statuującego konstytutywne przesłanki roszczenia o świadczenie wyrównawcze wynika, iż pomiędzy dwiema pierwszymi przesłankami występuje funktator alternatywy nierozłącznej - lub, wobec powyższego skoro powódka wykazała spełnienie pierwszej przesłanki, a to pozyskania nowych klientów, nie była zobligowana do wykazania wzrostu obrotów, a pozyskanie nowych klientów musi jedynie pozostawać w związku z kolejną przesłanką, w postaci czerpania przez pozwaną znacznych korzyści z umów zwartych przez powódkę z tymi klientami. Również i w tym zakresie Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń. Już z treści oświadczenia pozwanego zawartego w piśmie z dnia 10 czerwca 2021 roku, wynikało, iż w rok po zakończeniu współpracy z powódką obowiązywało aż (...) umów, co więcej zwartych przez powódkę z nowymi klientami. Wobec powyższego zdecydowana większość polis obowiązywała jeszcze przez rok od rozwiązania umowy przez strony. Gdyby nie doszło do wypowiedzenia umowy, powódka nadal otrzymywałaby prowizję. Zgodnie z ugruntowanym poglądem doktryny, oraz judykatury, dalsze czerpanie korzyści przez dającego zlecenie, to możliwość czerpania korzyści z wypracowanej przez agenta bazy klientów, renomy firmy i innych wartości niematerialnych, przy czym Sąd nie był zobligowany ściśle badać wymiaru finansowego korzyści uzyskiwanych przez pozwanego, wystarczające było odtworzenie portfela klientów pozostawionych w Agencji. Skoro w rok od zakończenia współpracy stron, obowiązywało (...) % polis, to niewątpliwie trzeba przyjąć, iż pozwana nadal czerpie istotne zyski z umów wypracowanych przez powódkę, a przynajmniej miała taką możliwość. Sąd Okręgowy nie podzielił również zarzutów skarżącego, co do okoliczności jakoby powódka otrzymywała wysokie pierwszoroczne prowizje, raz, że skarżący nie wyjaśnił, jaki związek ta okoliczność ma z uprawnieniem powódki do świadczenia wyrównawczego, nadto okoliczność ta nie została wykazana. Przede wszystkim przepisy kodeksu cywilnego w sposób precyzyjny określają przesłanki przyznania świadczenia wyrównawczego. Okoliczność otrzymywania przez agenta wynagrodzenia w trakcie trwania umowy, w świetle regulacji kodeksu cywilnego, pozostaje bez znaczenia dla oceny przesłanek powstania uprawnienia do żądania świadczenia wyrównawczego. Nawet fakt uzyskiwania znacznych wynagrodzeń przez agenta, nie wyłącza możliwości starania się przez niego o uzyskanie świadczenia wyrównawczego, przeciwnie może wręcz w sposób pośredni świadczyć o zasadności żądania tego świadczenia. Również zarzut braku legitymacji biernej pozwanej nie jest trafny. O tym kto jest biernie legitymowany w sprawie o świadczenie wyrównawcze decyduje sama umowa, z jej treści jasno wynika, że dającym powódce zlecenie jest pozwany. Co do zaś zrzutów dotyczących, proponowania powódce lepszych warunków finansowych, pozostają one gołosłowne i obojętne z punktu widzenia rozstrzygnięcia. Nie jest zasadny również zarzut naruszenia art. 299 k.p.c. w zw, z art. 233 § 1 k.p.c. Pozwany cofnął wniosek w tym zakresie, wobec powyższego Sąd wezwał w charakterze strony tylko powódkę. Kolejny wniosek pozwanego pozostawał spóźniony, i jak słusznie wyjaśnił Sąd Rejonowy, uwzględnienie wniosku pozwanego, naruszałoby zasadę równowagi stron, oraz standard rzetelnego procesu. Sąd Okręgowy pominął wnioski dowodowe zwarte w treści apelacji, albowiem nie były one przydatne z punktu widzenia rozstrzygnięcia. Bezzasadny również pozostaje zarzut naruszenia art. 328 §2 k.p.c. Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa w tym zakresie, zarzut naruszenia art. 328 §2 kpe może być usprawiedliwiony wyłącznie w tych wyjątkowych przypadkach, w których treść uzasadnienia orzeczenia Sądu I instancji całkowicie uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia, (tak m.in. wyrok SN z dnia 4 października 2012r., sygn. akt I CSK 632/11, Lex nr 1228532, wyrok SA w Białymstoku z dnia 28 sierpnia 2012r., sygn. akt III AUa 384/12, Lex nr 1216269). W niniejszej sprawie zarzut ten nie może zostać uwzględniony. Uzasadnienie Sadu Rejonowego, pozwala bowiem na dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia. Sąd Rejonowy rozważył istnienie wszystkich przesłanek wypłaty świadczenia wyrównawczego i prawidłowo uznał, iż roszczenie powoda w tym zakresie podlegało uwzględnieniu. Sąd również wyjaśnił dlaczego oddalił wniosek o przesłuchanie pozwanego w charakterze strony. W ocenie Sądu Okręgowego, prawidłowe ustalenie stanu faktycznego przez Sąd Rejonowy przełożyło się również na dokonanie trafnej subsumpcji pod właściwe normy prawa materialnego. Wobec powyższego nie zasługuje na aprobatę zarzut naruszenia art.

§ 1k.c.

Należy w tym miejscu przywołać zasługujący na pełną akceptację pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 29 września 2011 r., sygn. akt IV CSK 650/10 (niepubl.), gdzie wskazano: „

  1. Świadczenie wyrównawcze to oryginalne, samoistne roszczenie agenta, przysługujące mu niezależnie od innych roszczeń majątkowych powstałych w czasie trwania stosunku agencyjnego łub po jego ustaniu. Roszczenie wyrównawcze nie ma cech roszczenia odszkodowawczego i roszczenia obejmującego jakąś postać szczególnego wynagrodzenia, powstającego dopiero ex lege po zakończeniu stosunku agencyjnego. Nie jest to też szczególnie ukształtowane bezpodstawne wzbogacenie.
  2. Kontynuacja współpracy kontraktowej z klientami pozyskanymi przez byłego agenta może prowadzić (w zależności od kręgu takich klientów jako stałych kontrahentów) do wielu wymiernych korzyści handlowych dla dającego zlecenie, niekoniecznie dających się zawsze wyrazić w odpowiednich sumach bezpośredniego dochodu (np. ukształtowanie się stałej klienteli, pozycja rynkowa dającego zlecenie, prognozy rozwojowe jego przedsiębiorstwa w zakresie określonego typu usług). Innymi słowy, aktywność agenta może spowodować po rozwiązaniu umowy stan możliwości uzyskania przez dającego zlecenie stabilnych dochodów, od określonej grupy klienteli.
  3. Od byłego agenta nie sposób wymagać (z wielu powodów, np. dostęp do dokumentacji handlowej, tajemnica handlowa) dowodu wystąpienia przesłanki uzyskania "znacznych korzyści" przez dającego zlecenie, w odpowiednim wymiarze finansowym. Takie wymaganie czyniłoby roszczenie agenta mało efektywne prawnie, wbrew założeniu ustawodawcy.
  4. Były agent jako powód powinien wykazać te elementy, które w istocie komponują stan "znacznych korzyści" dającego zlecenie, osiągniętych dzięki aktywności agenta jako pośrednika. Samo wykazanie grupy klientów pozyskanych dzięki aktywności agenta nie może jeszcze świadczyć o tym że zachodzi przesłanka uzyskania "znacznych korzyści”, jednakże przy wykazaniu przez powoda innych jeszcze elementów komponujących taki stan rzeczy istniałaby możliwość posłużenia się odpowiednimi domniemaniami faktycznymi (np. szeroki, ustabilizowany krąg klienteli pozyskanej dla dającego zlecenie może wskazywać na uzyskiwanie określonych korzyści przez ten podmiot).
  5. Stan "znacznych korzyści" dającego zlecenie powinien stanowić rezultat aktywności agenta w okresie trwania stosunku agencyjnego, przy czym chodzi tu o "związek przyczynowy" szczególny, a nie o instytucję przewidzianą w art. 361 § 1 kc”. Odnosząc zacytowane stanowisko Sądu Najwyższego, będące wskazówka interpretacyjną w zakresie oceny istnienia przesłanek powstania roszczenia o świadczenie wyrównawcze na podstawie art.

k.c., wskazać należy, iż w toku niniejszego postępowania zostały wykazane wszystkie konstytutywne przesłanki określone w przedmiotowej regulacji. Powód wykazał bowiem przesłankę pozyskania nowych klientów, oraz istotną korzyść jaką uzyskuje, a przynajmniej ma możliwość uzyskania pozwany z umów zawartych przez powódkę. Sąd Rejonowy słusznie ocenił również, że brak było podstaw odmowy przyznania powodowi świadczenia wyrównawczego z uwagi na zasady słuszności. Wskazać bowiem należy, iż powódka, co nie było kwestionowane przez pozwanego, była cenionym agentem, już sam fakt, iż awansowała na unit managera, świadczy o tym fakcie. O wysokim poziomie zaufania świadczy również fakt przekazania powódce klientów K. S.. Nadto powódka stworzyła od początku, własnym staraniami ogromna bazę klientów, na przestrzeni 20 lat współpracy, pomimo, iż część z klientów powódki niewątpliwie była przepisana do Jej portfela, to pojęła ona szereg działań aby klienci ci nie przeszli do innych Agencji ubezpieczeniowych, co świadczy o dużym zaangażowaniu powódki. Z tych wszystkich względów roszczenie powódki zostało wykazane co do zasady, ale też wysokości. Biegły w swej opinii wyliczył, iż średnia z ostatnich pięciu lat pozyskiwanego wynagrodzenia prowizyjnego wyniosła 41.159,93 zł., i taką kwotę Sąd Rejonowy zasądził na rzecz powódki. Wyliczenia tego pozwany nie kwestionował, zarzucał natomiast, iż wartość przedmiotowego świadczenia powinna zostać pomniejszona o koszty działalności powódki. Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, iż zasadniczo brak jest normatywnych podstaw do obniżania świadczenia wyrównawczego o koszty działalności agenta, nie wynika to zarówno z art.

§ 1k.c., jak również z treści art.

764 9 k.c. Takie stanowisko zajął również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 maja 2018 roku, sygn. akt I CSK 478/17, OSNC 2019/5/59. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy z mocy art. 385 kpc oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Koszty te sprowadzają się do wynagrodzenie pełnomocnika powoda ustalonego od wartości przedmiotu zaskarżenia na podstawie § 2 ust. 4 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, w kwocie 1 800 zł (tj. 50% stawki) uwzględniając okoliczność, iż pełnomocnik powoda prowadził sprawę przed Sądem I instancji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.