k.c. Powodowie kwestionowali zapis umowny o treści: „Raty kapitałowo – odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A., obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14.50:. Zauważyć należy, iż abuzywny charakter tożsamego postanowienia został przesądzony prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 grudnia 2010 roku sygn. XVII AmC 1531/09 w sprawie przeciwko (...) Bank S.A. w W. (obecnie (...) S.A. w W.), jako że postanowienie to wpisane jest pod pozycją 5743 do rejestru klauzul niedozwolonych, prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zgodnie z art. 479 43 k.p.c. w zw. z art. 9 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw, wyrok wydany w sprawie XVII AmC 1531/09 ma skutek wobec osób trzecich. Pojęcie podmiotowo rozszerzonej prawomocności materialnej tego rodzaju wyroku wyjaśnione zostało w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 roku sygn. III CZP 17/15, jako dotycząca wszystkich osób w relacjach z (...) Bank S.A. w W. ( (...) S.A. w W.). Dotyczy więc on także B. i K. P.. Strona pozwana nie zaoferowała zaś jakiegokolwiek dowodu wykazującego że postanowienia zamieszczone w § 11 ust.5 Umowy były indywidualnie uzgodnione z powodami. Tym samym – fakt wpisania analogicznej klauzuli do rejestru klauzul niedozwolonych i brak indywidualnego uzgodnienia warunków umowy z B. i K. P. przesądza o przyjęciu abuzywności analizowanego zapisu umowy stron. Niezależnie jednak od powołania się na w/w wyrok, stwierdzić należy, że trafnie powodowie powoływali się na abuzywność zapisu zamieszczonego w § 11 ust. 5 Umowy. Zgodnie z art.
k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeśli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, przy czym nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przez „postanowienia określające główne świadczenia stron” rozumie się powszechnie postanowienia dotyczące świadczeń charakteryzujących daną umowę. Umowa kredytu została zdefiniowana w art. 69 ust.1 ustawy Prawo bankowe, stanowiącym, iż przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W ocenie Sądu, przy umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej – a taki charakter ma umowa stron z 17 marca 2009 roku – klauzula indeksacyjna określająca kurs wymiany (...) dotyczy głównego zobowiązania kredytobiorcy, gdyż służy ona do ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy w walucie obcej i do ustalenia wysokości poszczególnych rat kredytu podlegających spłacie w złotych polskich. Tym samym – decyduje ona o wysokości podstawowego świadczenia kredytobiorcy i wysokości tzw. spreadu walutowego, stanowiącego element wynagrodzenia banku za udzielony kredyt (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 roku w sprawie III CSK 159/17). Istotą umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej jest istnienie ryzyka kursowego, a cytowana klauzula indeksacyjna statuuje sam mechanizm indeksacji i różnic kursów walutowych, tym samym określa więc główny przedmiot umowy (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2018 roku w sprawie C 51/17, z dnia 14 marca 2019 roku w sprawie C 118/17 i z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C 260/18, wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 listopada 2019 roku w sprawie V ACa 490/18, z dnia 30 grudnia 2019 roku w sprawie I ACa 697/18). Stwierdzić także należy, że zapis zamieszczony w § 11 ust. 5 Umowy nie został sformułowany w sposób jednoznaczny. Po pierwsze - analizowany łącznie z § 11 ust.1 i 2, zobowiązującym kredytobiorcę do spłaty kapitału wraz z odsetkami miesięcznie w ratach kapitałowo – odsetkowych zgodnie z harmonogramem spłat sporządzanym w (...), zawiera jedynie wskazanie, iż raty te spłacane być mają w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego w dniu spłaty o godzinie 14.50. Ani umowa stron ani stanowiący jej element „Regulamin udzielania kredytu hipotecznego dla osób fizycznych M.” nie precyzowały metod i terminów ustalania kursu wymiany (...), mającego służyć do obliczenia wysokości rat spłaty kredytu, a tym samym - bieżącego salda zadłużenia powodów. Cytowany zapis nie dawał powodom, ani innemu przeciętnemu konsumentowi, możliwości ustalenia lub też zweryfikowania przyjętego do rozliczeń między stronami kursu wymiany (...), a co za tym idzie – wysokości rat kredytu jakie byli zobowiązani uiszczać na rzecz strony pozwanej. Oznacza to, że sposób waloryzacji świadczenia był niedookreślony i pozostawiony dowolnej decyzji strony pozwanej znajdującej wyraz w „Tabeli kursów”. W ocenie Sądu klauzule waloryzacyjne zawarte w Umowie są niezrozumiałe dla przeciętnego konsumenta. Klauzula taka sporządzona w umowie o charakterze konsumenckim winna być sformułowana prostym i zrozumiałym językiem w taki sposób, by kredytobiorcy zapewnić wystarczające informacje do podjęcia przez niego świadomej i rozważnej decyzji, umożliwiając mu oszacowanie, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 roku w sprawie C 26/13, z dnia 20 września 2017 roku w sprawie C 186/16). W rozpoznawanej sprawie strona pozwana nie zaoferowała dowodów wykazujących iż powodowie zostali należycie, w przytoczonym znaczeniu, poinformowani o ryzyku kursowym wiążącym się z zawarciem umowy kredytu waloryzowanego do franka szwajcarskiego na 20 lat. Fakt potwierdzenia przez powodów w treści umowy, iż są świadomi, że z kredytem związane jest ryzyko kursowe, w tym, że niekorzystne wahania kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu, oznacza jedynie formalne wypełnienie omawianego warunku. W uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 grudnia 2019 roku, sygn. akt I ACa 697/18, zasadnie wskazano, że dla rzetelnego poinformowania powodów o istocie ryzyka kursowego przy kredycie indeksowanym do (...) konieczne byłoby wyjaśnienie powodom czynników kształtujących kurs (...) w okresie zawierania umowy, czynników mogących mieć wpływ na kurs (...) w okresie wykonywania umowy, w tym prognoz co do zmian kursu (...) w perspektywie kilkudziesięcioletniej - wynikających z dostępnych danych ekonomicznych i geopolitycznych, wskazanie poziomu kursu wymiany (...)/PLN przy którym rzeczywiste koszty kredytu zrównają się z kosztami kredytu „złotowego”, wskazanie jak może wzrosnąć zadłużenie dla całego okresu kredytowania w przypadku spełnienia się optymistycznych i pesymistycznych prognoz wzrostu kursu (...). Zaniechanie przedstawienia powodom w/w informacji uniemożliwia przyjęcie, by klauzula zamieszczona w §11 ust. 5 umowy wyrażona była prostym i zrozumiałym językiem w rozumieniu art.
interpretowanego zgodnie z art. 4 ust.2 dyrektywy 93/13. Jak już wspomniano, strona pozwana nie wykazała, by w/w kwestionowane postanowienie umowy stron zostały uzgodnione indywidualnie z powodami, co skutkuje przyjęciem, że sytuacja taka nie miała miejsca. Ciężar wykazania faktu indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy spoczywał na stronie pozwanej, stosownie do art.
Powodowie w treści Umowy i oświadczeń o ryzyku kursowym potwierdzili fakt wybrania przez siebie oferty kredytu złotowego waloryzowanego kursem (...) i poinformowania ich o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut. Nie jest to jednak tożsame z przyjęciem, że kwestionowane postanowienie umowne jest efektem wspólnych, indywidualnie uzgodnionych z powodami, pertraktacji. Sam fakt podpisania przez powodów cytowanych w części wstępnej uzasadnienia elementów umowy i oświadczeń, zamieszczonych przez pozwany bank we wzorcu umowy i wzorcu oświadczenia, nie oznacza że powodowie mieli szansę realnego oddziaływania na treść w/w postanowień umowy. W tym miejscu wskazać należy, że art. 3 ust.2 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, stanowi, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art.
za klauzule abuzywne uważane są takie postanowienia umowy zawieranej z konsumentem kształtujące jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, iż postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, że konsument przyjąłby dane postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 lutego 2019 roku w sprawie II CSK 19/18) oraz że rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej i jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 2006 roku w sprawie I CK 297/05, wyrok Sądu Najwyższego z 29 sierpnia 2013 roku w sprawie I CSK 660/12). Sąd stoi na stanowisku, iż klauzula zamieszczone w § 11 ust. 5 Umowy kształtuje prawa i obowiązki powodów - jako kredytobiorców - w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Sprowadzają się one bowiem do przyznania bankowi uprawnienia do jednostronnego ustalania kursów walut stosowanych przy określaniu wysokości poszczególnych rat kredytu, tym samym – salda zadłużenia powodów. Umowa zawiera jedynie odesłanie do tabel kursów obowiązujących w pozwanym banku danego dnia o danej godzinie, nie precyzując tego jak kursy te mają być ustalane, ani nie nakazując odwołania się przy tym do obiektywnych, konkretnych i sprawdzalnych kryteriów. Nie wymaga szerszego uzasadnienia pogląd, że zagwarantowanie stronie pozwanej potencjalnej możliwości dowolnego kształtowania poziomu kursu (...) i przez to wysokości zobowiązań powodów wobec banku, rażąco narusza równowagę stron umowy kredytu. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 28 listopada 2019 roku w sprawie sygn. akt V ACa 490/18 prawidłowo wskazał, iż „jednostronna swoboda kształtowania przez powoda sytuacji finansowej pozwanej naruszała równowagę kontraktową stosunku obligacyjnego i uniemożliwiała sprawdzenie zasadności i prawidłowości decyzji banku, co również naruszało prawo pozwanej do uzyskania pełnej i rzetelnej informacji o czynnikach kształtujących jej obowiązki. Naruszony został zatem również interes pozamajątkowy pozwanej w postaci dezinformacji, dyskomfortu i niepewności co do okoliczności wpływających na wysokość jej zobowiązania”. Zaznaczyć przy tym należy, iż właśnie na ten „niemajątkowy” aspekt dysproporcji uprawnień i obowiązków stron zwracali uwagę powodowie w swoich zeznaniach. Zagadnienie dowolności ustalania kursów walut w umowach kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej było także przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 4 kwietnia 2019 roku w sprawie sygn. akt III CSK 159/17 uznał, iż mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Ponieważ oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (art. 385 2 k.c.), irrelewantne są argumenty przywoływane przez stronę pozwaną, iż w rzeczywistości przy wykonywaniu umowy pozwany bank nie ustalał dowolnie kursów walut. Przy dokonywaniu w/w oceny znacząca jest bowiem treść umowy zawartej pomiędzy stronami, a nie faktyczny sposób wykonywania tej umowy przez Bank. Z tego powodu nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy dowody przywoływane przez stronę pozwaną w odpowiedzi na pozew w punkcie 7 h) - i) oraz 7 k) odpowiedzi na pozew, jako że zmierzały one do odtworzenia praktyki strony pozwanej. Podobnie, z tych samych przyczyn bez znaczenia były przywoływane przez stronę pozwaną zmiany w opracowywanych przez nią wzorach umów o kredyt hipoteczny i towarzyszących im regulaminów, wprowadzane od kwietnia 2009 roku, wnioskowane w punktach 7 e)-g) odpowiedzi na pozew. Omawiane zagadnienie było przedmiotem obszernej analizy dokonanej w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 roku w sprawie III CZP 29/17, której teza głosi, iż oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Wyeksponować natomiast trzeba, że w dacie zawierania spornej umowy obowiązywały przepisy art.
k.c. – (...) k.c., zakazujące zamieszczania w umowach zawieranych z konsumentami zapisów sprzecznych z dobrymi obyczajami rażąco naruszających interesy konsumenta. Owo rażące naruszenie interesów powodów jako konsumentów polegało na takim ukształtowaniu treści stosunku umownego, który narażał powodów na niebezpieczeństwo dowolnego, korzystnego jedynie dla interesów ekonomicznych strony pozwanej, ustalania przez stronę pozwaną kursów (...) rzutujących na wysokość zobowiązania powodów i istniało niezależnie od tego, czy strona pozwana możliwość tę wykorzystywała. Konkludując - zapisy § 11 ust. 5 Umowy stron stanowią klauzule niedozwolone i nie są wiążące dla powodów. Odnosząc się do zarzutu pozwanej, iż powódka B. P. zawarła umowę w celach udostępnienia lokalu w ramach prowadzonej przez powódkę działalności gospodarczej, wskazać należy, że zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 22 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym w chwili zawarcia Umowy za konsumenta uważało się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Powódka B. P.- jak ustalił już Sąd we wstępnej części uzasadnienia- prowadzi działalność w zakresie najmu lokali. W swoich zeznaniach powodowie wskazali , iż wspólnie wynajmują lokal nabyty za środki pochodzące z kredytu, jednak nie w celach związanych z działalnością gospodarczą, którą notabene w zakresie handlu prowadzi także drugi z powodów - K. P., ale w celu zapewnienia sobie środków do życia po przejściu na emeryturę. W wyroku z dnia 3 lutego 2006 r. sygn. akt I CK 297/05, (publ. Wokanda 2006, nr 7-8, s. 18) Sąd Najwyższy stwierdził, że z uwagi na kontekst wprowadzenia przepisów o ochronie konsumentów do kodeksu cywilnego należy podzielić zapatrywanie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 27 czerwca 2000 r. w sprawie (...) S.A. p. R. Q. i in. (C-240/98-244/98), że wykładnia norm prawa krajowego w przedmiotowym zakresie powinna być zgodna z dyrektywą nr 93/13/WE z dnia 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich (Dz.Urz.. WE z 1993 r. L 95, s. 29). Interpretacja art. 22 1 KC i art.
k.c. musi uwzględniać istniejące w tym zakresie regulacje wspólnotowe. Nawiązując do pojęcia konsumenta, dominującego w Dyrektywach Unii Europejskiej (m.in. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w art. 2 lit. (b) oraz Dyrektywa Parlamentu Europejskiego 1999/44/WE z dnia 25 maja 1999 r. w sprawie niektórych aspektów sprzedaży towarów konsumpcyjnych i związanych z tym gwarancji w art. 1
jeżeli postanowienie umowy, zgodnie z §1, nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Wymaga zauważenia, że jest to możliwe jedynie wówczas, gdy umowa może obowiązywać bez abuzywnych postanowień. Zasada ta została wprost wyrażona w art. 6 ust.1 dyrektywy 93/13, stanowiącym, iż nieuczciwe postanowienia w umowie zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem nie są wiążące dla konsumentów, na warunkach określonych w prawie krajowym państw członkowskich, oraz że umowa pozostaje wiążąca dla stron na tych samych warunkach, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień. Interpretacja wymienionego przepisu została dokonana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 roku C 260/18, w którym Trybunał uznał, iż przepis ów nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Trybunał stwierdził też, iż art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 sprzeciwia się wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w czynności prawnej są uzupełniane przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. W ocenie Sądu nie ma możliwości utrzymania w mocy umowy kredytowej zawartej przez strony bez w/w niedozwolonego postanowienia regulującego mechanizm indeksacji i różnic kursów walutowych (różnice te wynikają z porównania zapisu § 1 ust.3a i § 11 ust. 5 Umowy). Prowadziłoby to bowiem do zmiany charakteru umowy poprzez wyeliminowanie ryzyka kursowego związanego z indeksacją kwoty kredytu do (...), a tylko istnienie owego ryzyka uzasadnia zastosowanie w umowie przy określaniu wysokości oprocentowania stopy międzybankowej tej waluty, czyli LIBOR (§ 10 Umowy). Skoro zamiarem stron było zawarcie umowy kredytu indeksowanego kursem (...), to istnienie owej umowy bez klauzul indeksacyjnych nie ma racji bytu i jest sprzeczne z naturą tego stosunku obligacyjnego, gdyż przekształcenie kredytu indeksowanego w kredyt złotowy jest tożsame ze zmianą głównego przedmiotu umowy. Ponadto – wyeliminowanie w/w klauzul uniemożliwia wykonanie Umowy, z uwagi na brak mechanizmu ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy. Analogiczny pogląd został wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 23 października 2019 roku w sprawie sygn. akt V ACa 567/18. Jednocześnie - wśród przepisów prawa cywilnego brak jest przepisów dyspozytywnych, które mogłyby zastąpić analizowane postanowienia umowy stron. W szczególności nie jest nim, wskazywany przez stronę pozwaną, art. 358 § 2 k.c. Wprawdzie przepis ten obowiązuje od 24 stycznia 2009 roku, a więc może on obejmować już swoim skutkiem Umowę zawartą przez strony, jednak brak jest podstaw do postulowanego przez pozwaną analogicznego odwołania się do wskazań Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-70/17 i C-179/17, gdyż dotyczą one sytuacji, w której kwestionowane postanowienia umowne opierały się na zapisach ustawy (zaś w Kodeksie cywilnym brak jest i było w odpowiednika zapisu § 11 ust. 5 Umowy) i dopuszczały zastąpienie kwestionowanych postanowień umowy przepisami ustawy w nowym brzmieniu w przypadku porozumienia stron (a w niniejszej sprawie powodowie nie wyrażali zgody na utrzymanie w mocy umowy stron, domagając się stwierdzenia jej nieważności w całości). Po drugie –art. 358 § 2 k.c. normuje sposób wykonania zobowiązań, których przedmiotem jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, podczas gdy powinnością powodów wynikającą z umowy była zapłata rat kredytu w złotych polskich i sam kredyt był udzielony w złotych polskich. Zważywszy na powyższe oraz brak zgodnej woli stron na utrzymanie klauzul abuzywnych lub zastąpienie ich innymi przepisami (powodowie konsekwentnie domagali się uznania umowy kredytu za nieważną), Sąd stwierdził, iż umowa kredytu z dnia 17 marca 2009 roku (po usunięciu z niej § 11 ust. 5) jest sprzeczna z prawem, a przez to nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. Nie podzielił natomiast Sąd argumentacji powodów, iż przyczyną nieważności spornej umowy miałaby być sprzeczność z art. 353 1 k.c. lub art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, uznając iż analizowana umowa zawiera elementy wymagane przez art. 69 ustawy Pr.bank. Żądanie zapłaty oparte było na konstrukcji nienależnego świadczenia. Skutkiem nieważności umowy była możliwość domagania się przez kredytobiorców zapłaty wpłaconych na jej podstawie na rzecz banku kwot. Ich roszczenie obejmowało całości uiszczonych środków do daty wniesienia pozwu. Wysokość kwoty wyrażonej w złotych polskich oraz (...) nie budziła wątpliwości, została ona wyliczona na podstawie dokumentów rachunkowych przedstawionych przez stronę pozwaną i obejmowała zsumowane wpłaty powodów. W uchwale z dnia 7 maja 2021 r. podjętej w składzie siedmiu sędziów, Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Uchwała ta ma moc zasady prawnej. Mając na uwadze powyższą uchwałę oraz poczynione ustalenia dotyczące nieważności umowy, nie mogła budzić wątpliwości zasadność żądania powodów dotyczącego zapłaty na podstawie art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. Kwota co do samej istoty nie była sporna. W związku z tym w pkt I. wyroku zasądzono roszczenie główne w wysokości określonej przez powodów w zmodyfikowanym powództwie. Uwzględniając powołane wyżej stanowisko Sądu Najwyższego, trzeba było przyjąć, że wymagalność świadczenia należnego powodom powstała z chwilą trwałej bezskuteczności umowy, która mogła zaistnieć dopiero po wyrażeniu przez konsumentów świadomej woli co do tego, że nie zgadzają się na związanie ich niedozwolonymi postanowieniami umownymi. To zaś mogło nastąpić dopiero po wyjaśnieniu im konsekwencji takiego działania przez Sąd. Nastąpiło to ostatecznie na skutek wystosowanej przez Sąd informacji do powodów. Oświadczeniem z dnia 6 września 2021 roku powodowie wskazali, iż świadomie wyrażają zgodę na skutki uznania umowy za bezskuteczną lub nieważną (oświadczenie k. 184-188). Od tego dnia dopiero powodowie mogli domagać się zapłaty nienależnego świadczenia i od tego momentu należało także przyjąć, że rozpoczął bieg terminu przedawnienia przysługującego im roszczenia, w związku z czym zarzuty strony pozwanej w tym zakresie były bezzasadne. Uwzględniając powyższe, bank pozostawał w opóźnieniu od następnego dnia, tj. 7 września 2021 r. i dopiero od tego momentu powodowie mogli domagać się zapłaty odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 k.c. Żądanie dotyczące zasądzenia ich od wcześniejszej daty podlegało na podstawie powyżej wskazanego przepisu oddaleniu (pkt II. wyroku). Sąd umorzył postępowanie co do pierwotnie sformułowanego roszczenia o zapłatę, na podstawie art. 355 w zw. z art. 203 k.p.c. Modyfikacja powództwa w tym zakresie nastąpiła przed rozprawą, nie wymagała zgody przeciwnika. Wystąpienie z nowym żądaniem w miejsce pierwotnego oznaczało cofnięcie tego drugiego. Czynność ta niewątpliwie była skuteczna, nie budziła wątpliwości co do zgodności z prawem, nie zmierzała do jego obejścia, ani nie była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99 k.p.c. Powodowie wygrali proces, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy strona pozwana powinna zwrócić im koszty, na które składała się opłata od pozwu i zmodyfikowanego powództwa (1.030 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika wg stawek minimalnych (10.800 zł), a także koszty opłaty skarbowej od pełnomocnictwa udzielonego przez powodów (34 zł). Ze wskazanych przyczyn postanowiono jak w sentencji orzeczenia. sędzia Piotr Mroczek ZARZĄDZENIE Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.