6 porozumienia. Nie może przy tym budzić żadnych wątpliwości, także w kontekście przepisu art. 65 §2 k.c., że pod pojęciem podpisania umowy strony rozumiały jej zawarcie, niezależnie od formy. Celem, dla którego strony podpisały porozumienie, było pozyskanie przez dostawcę dodatkowych środków za dostarczaną stal, z uwagi na wzrost ceny tego surowca. Nie chodziło jednak w tym wypadku o zmianę umowy z 1 grudnia 2015 r. poprzez podniesienie wynagrodzenia dostawcy, lecz przekazanie mu przez odbiorcę czasowo dodatkowych środków pieniężnych, z obowiązkiem zwrotu w umówionym terminie. Jedynym logicznym wytłumaczeniem, dla którego strony decydowały się uzależnić długość terminu zwrotu środków od zawarcia nowej umowy, była możliwość pozyskania tych środków z nowego kontraktu. Przy tak określonym celu porozumienia kwestia formy zawarcia (...) pozostawała całkowicie irrelewantna. Dla Sądu Apelacyjnego niezrozumiałą pozostaje argumentacja powoda negująca zakwalifikowanie zawarcia przez strony ( (...) i pozwaną) umowy o dostawy stali na budowę w O. jako spełnienia wymogu z §2 ust. 6 porozumienia. Złożona przez (...) S.A. oferta z 5 kwietnia 2016 r. (k. 52) została przez pozwaną przyjęta dnia następnego (k. 54) i rozpoczęto jej realizację 15 maja 2017 r. (k. 55). Do zawarcia umowy doszło zatem na podst. art. 66 ust. 1 i 2 k.c., ewentualnie art. 68 1 §1 k.c., a nastąpiło to najpóźniej w dniu 15 maja 2017 r., stosownie do art. 70 §1 k.c. W tych okolicznościach bez jakiegokolwiek znaczenia pozostaje, że w zleceniu z 6 kwietnia 2017 r. pozwana zasygnalizowała podpisanie w przyszłości dodatkowej umowy, skoro strony porozumiały się co do wszystkich przedmiotowo istotnych elementów stosunku zobowiązaniowego, tym bardziej, że wskazano, że „zlecenie obowiązuje do czasu podpisania umowy”. Dodać także należy, że bez znaczenia zarówno dla kwestii istnienia, jak i wymagalności wierzytelności pozwanej było niedochowanie wymogu,
5 porozumienia. Po pierwsze, warunku takiego nie przewidywał §2 ust.
7. W takim kontekście za chybione uznać należało zarzuty naruszenia art. 233 §1 k.p.c. (także co do oceny zeznań Ł. F.) oraz art. 65 §2 k.c. Jak też wyjaśniono wyżej, umowa (...) stanowiła (...) określoną w porozumieniu stron, a dla powstania wierzytelności pozwanej i jej wymagalności bez znaczenia było przesłanie zestawienia należności przez pracownika pozwanej. Zarzut naruszenia art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. został postawiony wadliwie. Do uchybienia tym przepisom (bez powiązania ich z żadną normą materialnoprawną) może bowiem dojść jedynie wtedy, gdy sąd wadliwie rozłoży ciężar dowodu, co w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca. Niezależnie od tego, jak już podkreślano wcześniej, przesłanie tabeli spółce (...) nie decydowało samoistnie o powstaniu i wymagalności wierzytelności. Dla rozstrzygnięcia sprawy nie miał także znaczenia fakt, że fakt dokonania potrącenia nie znalazł odzwierciedlenia w dokumentach potwierdzenia sald, którym nie sposób przypisać materialnoprawnego znaczenia, szczególnie w sytuacji gdy nie było kwestionowane złożenie przez osoby uprawnione do działania we imieniu pozwanej spółki oświadczenia o potrąceniu ani jego data. Za chybiony uznać należało także zarzut art. 132 §1 zd. 3 k.p.c., który nie ma zastosowania do dowodów. Ponadto sama korespondencja mailowa nie miała istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji nie naruszył także innych niż wskazane w treści apelacji przepisów prawa materialnego. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, które po stronie pozwanej ograniczyły się do wynagrodzenia radcy prawnego przyjęto art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. oraz §2 pkt 6 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.). SSA Marek Boniecki
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.