postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidulanie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanej konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Jak jednak stanowi art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich (Dz.Urz. WE L Nr 95, s. 29 ze zm.; Dz.Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 2, s. 288) warunki umowy odzwierciedlające obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze oraz postanowienia lub zasady konwencji międzynarodowych, których stroną są Państwa Członkowskie lub Wspólnota, zwłaszcza w dziedzinie transportu, nie będą podlegały przepisom niniejszej dyrektywy. W orzecznictwie (...) wyjaśniono, że wyrażenie „obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze” w świetle motywu trzynastego tej dyrektywy obejmuje zarówno przepisy prawa krajowego, które mają zastosowanie między umawiającymi się stronami niezależnie od ich wyboru, ale również te, które mają charakter dyspozytywny, to znaczy mają zastosowanie domyślnie w braku odmiennych uzgodnień między stronami (por. postanowienie (...) z 14 kwietnia 2021 r., C-364/19, XU i inni przeciwko (...) SA). Dodatkowo warunek umowny, który nie był indywidualnie negocjowany, lecz odzwierciedla zasadę, która zgodnie z prawem krajowym znajduje zastosowanie między umawiającymi się stronami, nie jest objęty zakresem stosowania dyrektywy 93/13 z zastrzeżeniem, że nie dokonano żadnych innych uzgodnień w tym zakresie (por. wyrok (...) z 9 lipca 2020 r., C 81/19, NG i OH przeciwko (...) SA). Zgodnie z przepisem art. 29 ust. 2 u.k.h. jeśli strony nie uzgodniły stałej stopy oprocentowania, to sposób ustalania stopy procentowej określa się jako wartość wskaźnika referencyjnego oraz wysokość marży ustalonej w umowie. Natomiast zgodnie z art. 4 pkt 28 u.k.h. wskaźnikiem referencyjnym jest wskaźnik opisany w art. 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) (...) z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych i zmieniającego dyrektywy 2008/48/WE i (...) oraz rozporządzenie (UE) nr (...). Stosownie do art. 3 ust. 1 pkt 3 ww. rozporządzenia wskaźnikiem referencyjnym jest dowolny indeks stanowiący odniesienie do określenia kwoty przypadającej do zapłaty z tytułu instrumentu finansowego lub umowy finansowej lub do określenia wartości instrumentu finansowego bądź indeks stosowany do pomiaru wyników funduszu inwestycyjnego w celu śledzenia stopy zwrotu takiego indeksu lub określenia alokacji aktywów z portfela, lub obliczania opłat za wyniki. Parametry powyższego wskaźnika spełnia niewątpliwie wskaźnik WIBOR 3M. Co więcej, został on wskazany wprost jako kluczowy wskaźnik referencyjny w załączniku do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) (...) z dnia 11 sierpnia 2016 r. ustanawiającego wykaz kluczowych wskaźników referencyjnych stosowanych na rynkach finansowych. Wobec powyższego Sąd uznał, że postanowienie umowne dotyczące zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR 3M co do zasady nie powinno stanowić przedmiotu badania na podstawie przepisów dyrektywy unijnej 93/13 i przepisów krajowych o niedozwolonych postanowieniach umownych (art.
KC). Gdyby nawet uznać, że postanowienia te podlegają badaniu pod kątem zgodności z postanowieniami ww. dyrektywy, to klauzulę zmiennego oprocentowania uregulowaną w spornej umowie należałoby potraktować jako klauzulę dotyczącą głównego świadczenia, a ta jako transparentna nie podlegałaby kontroli pod względem abuzywności zgodnie z wyłączeniem z art. 4
k.c., co oznacza to, że w sprawie nie ma co do zasady podstaw do badania wymienionych postanowień umownych pod kątem ich abuzywności. Niezależnie od powyższego nie można podzielić poglądu, że postanowienie umowne dotyczące zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR 3M jest nieuczciwe. Zarzut postawiony w tym zakresie sprowadza się w istocie do braku rynkowego charakteru tego wskaźnika, albowiem wskaźnik ten nie jest oparty na transakcjach rzeczywistych. WIBOR to wskaźnik oprocentowania pożyczek na krajowym rynku międzybankowym. Banki biorąc pod uwagę to, po jakiej stopie są w stanie sobie nawzajem pożyczać pieniądze, ustalają oprocentowanie kredytów dla klientów. Faktycznie WIBOR nie musi być oparty na rzeczywistych transakcjach pomiędzy bankami, ale na przybliżeniach, które wynikają z modeli matematycznych, a które pozwalają na złożenie oferty założenia depozytu. Te modele matematyczne nie mają bowiem abstrakcyjnego charakteru. Stawka ta wyznaczana jest każdego dnia roboczego o godzinie 11:00 podczas tzw. Fixingu, jako średnia arytmetyczna wielkości oprocentowania (w ujęciu rocznym) podawanych przez 10 największych banków działających w Polsce, które są uczestnikami panelu WIBOR, gdzie odrzucane są dwie najniższe i dwie najwyższe oferty. W wyniku takiej kalkulacji ustalana jest wysokość stawki WIBOR. W sytuacji, gdy w fixingu bierze udział mniejsza liczba banków (od 8 do 9), to odrzucane są dwie skrajne oferty – najwyższa i najniższa. W wariancie, kiedy banków jest mniej niż 8 w obliczaniu średniej biorą udział wszystkie zgłoszone oferty. WIBOR 3M nie uwzględnia tego, co dzieje się aktualnie na rynku, ale przewiduje, co wydarzy się na rynku w ciągu najbliższych trzech miesięcy, uwzględniając zachodzące procesy ekonomiczne. Co jednak najistotniejsze, stawka WIBOR zależy w istocie od stóp procentowych NBP. Banki lokują bowiem własne środki nabywając od NBP bony pieniężne, dzięki czemu zyskują odsetki w wysokości równej stopie referencyjnej NBP. Nabycie takiego bonu to odpowiednik założenia depozytu w NBP. Z uwagi na charakter oferenta tego bonu (NBP), jest to w istocie dla banku transakcja bez ryzyka. W rezultacie, aby bankowi opłacało się założyć taki depozyt w innym banku celem uzyskania odsetek, a zatem liczyć się z większym ryzykiem inwestycyjnym, kwota odsetek musi być odpowiednio wyższa od stopy referencyjnej NBP. Ponadto okres inwestycji w ww. bony pieniężne wynosi 7 dni, podczas gdy depozyt międzybankowy 1, 3 lub 6 miesięcy, a zatem ryzyko inwestycyjne jest także wydłużone w czasie, stąd wskaźnik WIBOR jest zawsze powiązany ze stopą referencyjną NBP i zawsze jest notowany jako nieco wyższy od niej. Stopa referencyjna NBP jest zatem ekonomicznym fundamentem dla określenia stopy wskaźnika WIBOR. Celem wyznaczenia ceny, po której bankowi warto zainwestować środki w innym banku niż NBP, bank musi oszacować również, jak przez czas inwestycji może zmieniać się stopa referencyjna. W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do przyjęcia, że WIBOR jest wskaźnikiem arbitralnie ustalanym przez banki, bez związku z realiami ekonomicznymi na rynku. Jednocześnie jak wcześniej wskazano w fixingu stanowiącym podstawę ustalania wskaźnika WIBOR bierze udział dziesięć banków, którymi są (...) Bank (...) S.A. w W., Bank (...) S.A. w W., Bank (...) S.A. w W., Bank (...) S.A. w W., (...) Bank (...) S.A. w W., (...) Bank (...) S.A. w W., (...) Bank (...) S.A. w K., (...) S.A. w W., (...) Bank (...) S.A. w W. oraz Bank (...) w W.. Pozwany Bank nie ma zatem żadnego wpływu na wysokość wskaźnika WIBOR, a jedynie korzysta z niego, podobnie jak wszystkie banki w Polsce, a jednocześnie konsument nie musi rozumieć, ani nawet znać sposobu ustalania przez podmiot inny, niż kredytodawca, sposobu ustalania składowych odsetek należnych od konsumenta. Gdyby bowiem bank odwoływał się do odsetek ustawowych, sposobowi ich ustalania można by postawić tożsamy zarzut. Odnośnie rozkładu ryzyka przy umowie kredytu o zmiennym oprocentowaniu ustalanym na podstawie wskaźnika referencyjnego WIBOR, należy podnieść, że ryzyko zmiany wysokości wskaźnika WIBOR, obciąża obie strony kontraktu, a nie tylko kredytobiorców. Wskaźnik WIBOR ulega zmianom będącym odbiciem zmieniającej się sytuacji ekonomicznej w skali makro. Czynniki makroekonomiczne, które wpływają na wysokość wskaźnika WIBOR, podlegają zmianom zarówno na korzyść kredytobiorcy, jak i na korzyść kredytodawcy. Przy czym w umowie nie zawarto klauzuli minimalnego oprocentowania, w związku z czym może ono osiągnąć nawet wartość ujemną, natomiast górna wysokość stawki jest limitowana przez przepisy Kodeksu cywilnego o maksymalnym oprocentowaniu. O tym, że oprocentowanie oparte o wskaźnik referencyjny WIBOR ma rzeczywisty aspekt ekonomiczny, świadczy to, w jaki sposób kształtuje się poziom alternatywnego wskaźnika referencyjnego (...) (W. I. O.). Notowania tego wskaźnika rozpoczęły się z początkiem 2023 r., a sam ten wskaźnik został wprowadzony do obrotu w następstwie krytyki konstrukcji mechanizmu funkcjonowania wskaźnika WIBOR z takim uzasadnieniem, że będzie on odpowiadał rzeczywistej skali inflacji, w domyśle niższej od wskaźnika WIBOR. Tymczasem od września 2023 r. stawka wskaźnika (...) 3M jest wyższa od stawki wskaźnika WIBOR 3M. Stało się tak ponieważ NBP dokonał w ostatnim czasie systematycznych redukcji stóp procentowych, w następstwie tego oba ww. wskaźniki referencyjne zaczęły spadać, ale WIBOR znacznie szybciej niż (...). Przyczyną takiego stanu rzeczy jest sam mechanizm wyznaczania stawek referencyjnych oraz to, w jaki sposób reagują one na zmianę stóp procentowych przez NBP. (...) jest wskaźnikiem, który obrazuje przeszłą sytuację ( (...) 3M to średnia stawka dokonanych transakcji, w których bank pożyczał pieniądze na 3 miesiące innym bankom i przedsiębiorcom, to stopa składana tych stawek z ostatnich 3 miesięcy), a WIBOR jest wskaźnikiem, który obrazuje oczekiwania rynku co do zmiany stóp procentowych w przyszłości (mechanizm ten został uprzednio opisany szczegółowo). Z tego względu w cyklu podnoszenia stóp procentowych przez NBP poziom wskaźnika WIBOR wzrasta szybciej niż poziom wskaźnika (...) i odwrotnie, w cyklu obniżania stóp procentowych przez NBP poziom wskaźnika WIBOR obniża się szybciej niż poziom wskaźnika (...). Powyższe oznacz, że w obu przypadkach znaczenie mają rzeczywiste procesy ekonomiczne. Gdyby nawet uznać, że postanowienia dotycząc oprocentowania kredytu nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co umożliwiałoby zbadanie ich pod kątem ich abuzywności, to należy wskazać, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie budziło wątpliwości Sądu, że w chwili zawierania przez strony umowy kredytu pozwani byli konsumentami w rozumieniu art. 22 1 KC Zaciągnięty przez nich kredyt przeznaczony był bowiem na cele mieszkaniowe. Dodatkowo wskazać należy, że pozwani przez cały okres kredytowania byli traktowani przez powoda jako konsumenci, zaś konsumencki charakter umowy nie był kwestionowany przez stronę powodową. Oczywistym jest, że postanowienia umowne dotyczące zmiennego oprocentowania opartego o stawkę WIBOR 3M nie zostały z kredytobiorcą indywidualnie uzgodnione. Umowa kredytu między stronami została zawarta na podstawie wzorca opracowanego oraz przedstawionego przez bank. W tej sytuacji obowiązuje domniemanie, że zawarte w niej postanowienia nie zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem (art.
Podkreślenia wymaga, że świadczenie banku stanowi odpowiednik świadczenia kredytobiorcy. Umowa kredytu zrealizowała cele zakładane przez obie strony umowy według stanu na dzień jej zawarcia. Bezzasadny jest również podniesiony zarzut, jakoby sprzeczne z dobrymi obyczajami miało być przyjęcie, jako elementu zmiennego oprocentowania kredytu, stawki WIBOR 3M. Badanie zgodności oprocentowania kredytu z dobrymi obyczajami może odbywać się wyłącznie przez łączną analizę oprocentowania jako takiego, którego składnikami są WIBOR 3M i marża, z punktu widzenia funkcji, jakie pełnią odsetki umowne. Wartość pieniądza ma charakter zmienny w czasie, a mechanizm wyrównania ewentualnych ubytków wartości jest szczególnie ważny w stosunkach kredytowych o charakterze wieloletnim. Oznacza to, że część kapitałowa spłacanych przez kredytobiorcę rat ma obecnie mniejszą wartość niż odpowiadający temu świadczeniu kapitał wypłacony w dacie uruchomienia kredytu. Właśnie wspomniany ubytek wartości spełnionego świadczenia ma być rekompensowany przez odsetki (oprocentowanie), których składnikiem jest WIBOR. Jak wcześniej wskazano, nie można mówić również o nierównowadze stron umowy w zakresie ustalania oprocentowania kredytu, a tym samym o rażącym naruszeniu interesów kredytobiorców będących konsumentami. Za zasadny należało natomiast uznać zarzut abuzywności postanowień § 7 ust. 4 umowy zastrzegających możliwość zmiany przez bank wysokości pobieranych prowizji i opłat w trakcie trwania umowy. Postanowienie to pozostawia bowiem bankowi swobodę przy dokonywaniu zmiany wysokości oprocentowania kredytu, albowiem odwołując się do weryfikowalnych kryteriów w postaci: zmiany cennika usług świadczonych przez Krajową Izbę Rozliczeniową S.A. lub Bank zrzeszający o co najmniej 0,1 %, zmiany cen energii, taryf telekomunikacyjnych albo opłat stosowanych przez inne podmioty, z usług których korzysta bank przy wykonywaniu danej czynności o co najmniej 0.1 %, zmiany poziomu inflacji w wysokości podanej przez Główny Urząd Statystyczny o co najmniej 0,1 %, zmiany przepisów podatkowych lub rachunkowych dotyczących działalności banku i świadczonych przez bank usług w zakresie wynikającym z tej zmiany, nie precyzuje w jaki sposób te konkretne parametry mają wpływ na zmianę wysokości opłat i prowizji. Nie określono bowiem samego mechanizmu zmiany wysokości tych świadczeń, w związku z czym na podstawie kwestionowanej klauzuli bank może zmienić wysokość opłat i prowizji, niezależnie od zakresu i kierunku zmian poszczególnych parametrów, czy też nie dokonywać zmian ich wysokości pomimo zmiany (obniżenia) poszczególnych parametrów. Tak ukształtowany model zmiany opłat i prowizji, uzależniony od pewnych parametrów finansowych i decyzji banku jest dla instytucji finansowej opcją bardzo wygodną i wysoce komfortową, gdyż zapewnia pełną kontrolę nad sytuacją finansową, dając możliwość bezpośredniego sterowania kosztami kredytu, a jednocześnie ceduje na kredytobiorcę całe ryzyko związane z czynnikami wpływającymi na wysokość tej części kosztów kredytu. Mimo skonkretyzowania parametrów wpływających na wysokość opłat i prowizji, trudno stwierdzić w jakim wpływają one na wzrost opłat i prowizji. Niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kosztów kredytu, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Strona powodowa nie wykazała, że przedmiotowa klauzula została indywidulanie uzgodniona między stronami. Klauzula ta nie określa głównych świadczeń stron, a niezależnie od tej oceny jest sformułowana w sposób niejednoznaczny. Brak związania stron niedozwolonym postanowieniem zawartym w § 7 ust. 4 umowy nie powodowałoby jednak jej nieważności. Umowa mogłaby być bowiem dalej wykonywana jak kredyt podlegającym prowizjom i opłatom z daty zawarcia umowy. Z tych wszystkich przyczyn Sąd zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 320 229,97 zł. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 – 2 4 kc i art. 482 § 1 k.c. zgodnie z żądaniem pozwu. Sąd zasądził odsetki umowne za opóźnienie w wysokości czterokrotności kredytu lombardowego NBP, ale nie wyższej niż odsetki maksymalne od kwoty kapitału kredytu w wysokości 310 349,64 zł od dnia 5 września 2022 r. do dnia zapłaty oraz odsetki ustawowe od zaległych odsetek w kwocie 9 880,33 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Na podstawie art. 482 § 1 k.c. powód może bowiem żądać odsetek od zaległych odsetek od chwili wytoczenia o nie powództwa. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 105 § 2 zdanie 1 k.p.c. Ponieważ pozwani są stroną przegrywającą sprawę, a powód zażądał zwrotu kosztów procesu, pozwani obowiązani są solidarnie zwrócić powodowi koszty niezbędne do celowego dochodzenia jego praw, które obejmują opłatę sądową od pozwu w kwocie 16 012 zł, wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem w kwocie 10 800 zł odpowiadającej stawce minimalnej określonej w § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1 800 ze zm.), wydatek w kwocie 17 zł w związku z koniecznością uiszczenia opłaty skarbowej od dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa oraz wydatek w kwocie 4 320 zł na koszty wynagrodzenia kuratora ustanowionego dla pozwanych. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz.U. z 2023 poz. 1144 ze zm.) w zw. z art. 98 § 1 i art. 105 § 2 zd. 1 kpc Sąd nakazał pobrać od pozwanych solidarnie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim kwotę 2 880 zł tytułem zwrotu wydatków na koszty wynagrodzenia kuratora procesowego ustanowionego dla pozwanych. ZARZĄDZENIE doręczyć kuratorowi pozwanego odpis wyroku z dnia 3 kwietnia 2024 r. wraz z uzasadnieniem.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.