← Polska

I C 565/23

Sygn. akt: I C 565/23 upr WYROK ZAOCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lipca 2024 roku Sąd Rejonowy w Człuchowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Anna Wołujewicz Proto

§ 1k.c.

z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez oferenta. W ramach sądowej kontroli umów należy dokonać oceny, czy określone postanowienie umowne zawiera cechy postanowienia niedozwolonego, a mianowicie czy jest ono nieuzgodnione indywidualnie z konsumentem i czy kształtuje jego prawa oraz obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Podkreślić należy, że powód dochodził – oprócz spłaty kapitału pożyczki wraz z odsetkami również dodatkowych kosztów w postaci – opłaty przygotowawczej w wysokości 340 zł., prowizji pośrednika finansowego 161 złotych oraz prowizji pożyczkodawcy 1999 zł. Zdaniem powoda oplata przygotowawcza naliczana jest jako koszt związany z przygotowaniem i zawarciem umowy, a prowizja pożyczkodawcy (zestawienie kwot składających się na prowizje pożyczkodawcy zostało przedstawione pożyczkobiorcy na etapie wnioskowania o pożyczkę, w załączniku do wniosku o udzielenie pożyczki). Podkreślić należy, ze suma ww. opłat stanowi kwotę 4.000 zł. czyli opłaty te były równowartością udzielonej przez powoda pożyczki. Wątpliwość Sądu wzbudziły wskazane w umowie należności z tytułu prowizji. Nie ulega wątpliwości, że strony postępowania łączyła umowa pożyczki. Zgodnie z treścią art. 720 § 1 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Umowa pożyczki, której wartość przenosi pięćset złotych, powinna być stwierdzona pismem. Z kolei w myśl art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2014 roku, poz. 1497 ze zm.) przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym za umowę o kredyt konsumencki uważa się między innymi umowę pożyczki. Przy umowie pożyczki, głównymi świadczeniami stron są: po stronie pożyczkodawcy udostępnienie określonych środków finansowych do korzystania na określony okres czasu, a ze strony pożyczkobiorcy, zwrot tych środków (tak zwany depozyt nieprawidłowy). Umowa pożyczki została przy tym ukształtowania w kodeksie cywilnym w taki sposób, że co do zasady może być zarówno umową odpłatną, jak i nieodpłatną. W przypadku zawarcia przez strony odpłatnej umowy pożyczki, wynagrodzenie pożyczkodawcy winno być wyraźnie określone w umowie. Zwyczajowo formę wynagrodzenia za korzystanie z cudzego kapitału stanowią odsetki, ewentualnie zapłata prowizji. Ustawodawca, aby przeciwdziałać ocenianemu negatywnie w świetle zasad współżycia społecznego zjawisku lichwy oraz aby chronić interesy słabszych uczestników obrotu gospodarczego, jakimi zazwyczaj są konsumenci, wprowadził przy tym do kodeksu cywilnego instytucję odsetek maksymalnych, których wysokość winna stanowić podstawowe odniesienie do oceny ekwiwalentności wysokości wynagrodzenia pożyczkodawcy ustalonego w umowie. Stopa tych odsetek ustalana jest w odniesieniu do aktualnej stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego i odzwierciedla bieżący układ stosunków gospodarczych, „cenę” pieniądza w obrocie międzybankowym i poziom inflacji, zapewnia więc pożyczkodawcom godziwy zysk. Z drugiej strony jej wprowadzenie nie pozwala podmiotom uprzywilejowanym, jakim zwykle w obrocie z konsumentami znajdującymi się w trudnej sytuacji materialnej, niewykształconymi lub mającymi trudności intelektualne z rozeznaniem konsekwencji swojego działania, są pożyczkodawcy, na wykorzystywanie przymusowego położenia słabszej strony umowy. Odsetki, obok prowizji za udzielenie pożyczki, stanowią wynagrodzenie pożyczkodawcy za korzystanie przez kredytobiorcę z jego środków finansowych. Trzeba też podkreślić, że umowa pożyczki, sformułowana zgodnie z zasadami uczciwego i rzetelnego obrotu na rynku kapitałowym, powinna jasno określać, które opłaty i prowizje stanowią zysk pożyczkodawcy, a które są pobierane na pokrycie konkretnych kosztów ponoszonych przez niego w związku z zawartą umową i jej obsługą. Te ostatnie powinny zostać przy tym określone w wysokości rzeczywiście ponoszonej przez pożyczkodawcę tak, aby nie stanowiły ukrytego źródła zysku. Ponadto z istotą pożyczki sprzeczne jest „ przeniesienie” na rzecz biorącego pożyczkę sum pieniężnych, których w rzeczywistości nigdy on nie otrzymuje, a które automatycznie zostają zaliczone na poczet związanych z pożyczką kosztów i opłat lub umów dodatkowych. W wyniku tego pożyczkobiorca byłby bowiem zobowiązany do spłaty znacznego zobowiązania, nie otrzymując przy tym na własność żadnych środków pieniężnych. Taką konstrukcję umowy pożyczki należy więc uznać za sprzeczną z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c., zgodnie z którą strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zgodnie bowiem z treścią art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Przy czym pod pojęciem konsumenta kodeks cywilny w art. 22 1 k.c. wskazuje osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Obie wskazane w art.

§ 1k.c.

formuły prawne służą ocenie tego, czy klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta ( porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04). W rozumieniu art.

§ 1k.c.

„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. A. postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, która to sprzeczność rażąco narusza jego interesy. Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania ( porównaj: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku VI ACa 262/11). Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie, dodatkowe koszty pożyczki obejmujące prowizje, zostały określone na zawyżonym, nieznajdującym żadnego uzasadnienia, poziomie. Opłaty te zostały ustalone w stałej zryczałtowanej wysokości, niezależnie od faktycznie poniesionych wydatków, przez co dochodzi do braku ekwiwalentności świadczeń stron umowy pożyczki i skutkuje bezpodstawnym wzbogaceniem się strony powodowej. Wprowadzenie przez powoda opłat w wysokości wskazanej w umowie godziło w dobre i uczciwe praktyki kupieckie oraz w sposób rażący naruszało interes pozwanej jako konsumenta. Wprawdzie z umowy wynika pkt 14.c, zestawienie kwot składających się na prowizje pożyczkodawcy zostało przedstawione pożyczkobiorcy na etapie wnioskowania o pożyczkę w załączniku do wniosku o udzielenie pożyczki, jednakże w ocenie Sądu brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia dla tych opłat. W tym miejscu zauważyć należy, iż za niedozwolone klauzule umowne, w świetle art.

§ 1

k.c., należy uznać takie postanowienie umowne, które pod postacią opłaty pobieranej formalnie na poczet pokrycia kosztów konkretnych czynności, w rzeczywistości stanowią dla pożyczkodawcy źródło dodatkowego zysku, ukryte przed konsumentem, pozwalającego mu omijać przepisy dotyczące wysokość odsetek maksymalnych oraz niedopuszczalności kary umownej za niespełnienie świadczenia pieniężnego (art. 483 § 1 k.c.). Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu należy stwierdzić, iż zawarte w umowie stron postanowienia dotyczące prowizji stanowią niedozwolone klauzule umowne, przede wszystkim z uwagi na jej wysokości. Zaznaczyć należy, że powód obciążył pozwaną prowizją pośrednika finansowego jak i prowizją pożyczkodawcy, prowizje łącznie stanowią ponad 86% kwoty udzielonej pożyczki, a prowizja pożyczkodawcy stanowi ponad 79 % kwoty udzielonej pożyczki i brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia w tym zakresie. W ocenie Sądu brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia aby przyjąć wysokość tak wysokich prowizji 2160 zł. (przy pożyczce 2500 zł), przy obciążeniu pożyczkobiorcy dodatkowymi kosztami jak opłata przygotowawcza. Ponadto podkreślić należy, że zgodne z treścią umowy (część C1 pożyczkodawca udziela pożyczki w kwocie 5.000 zł., natomiast powyżej (część B umowy) wskazana jest całkowita kwota pożyczki 2500 zł., rzeczywiście wypłacona pozwanej 2.500 zł., który to zapis jest wytłuszczony, zapisany większa czcionką. Natomiast zapis pożyczka 5.000 zł. wpisany jest drobnym drukiem w dole kartki, który to zapis nie jest czytelny dla strony – konsumenta i może wprowadzać w błąd albowiem pożyczkobiorca nie ma świadomości, że pożyczka jakiej udziela powód w rzeczywistości wynosi 5.000 zł., albowiem z wcześniejszego pogrubionego zapisu wynika, że całkowita kwota pożyczki to 2.500 zł. Wprawdzie strona powodowa podkreśla, że wysokość należnych kosztów udzielania pożyczki była znana pozwanej i wynikała wprost z umowy, to podkreślić również należy, że pozwana nie jest profesjonalistą, jest konsumentem, który zawiera umowę z firmą, która legalnie działa na rynku, a w związku z tym uzasadnione jest jej przekonanie, że wszystkie zapisy umowy są zgodne z prawem i zgodne z uczciwością i rzetelnością kupiecką. Podkreślić należy, że umowa zapisana jest drobnym drukiem na kilku stronach w sposób mało czytelny dla osoby, która nie ma na co dzień do czynienia z tego rodzaju dokumentami. Stanowi gotowy formularz, podlegający wypełnieniu. W ocenie Sądu już zapis na pierwszej stronie „całkowita kwota pożyczki 2500 zł.” oraz zapis „ pożyczka 5.000 zł.”, niewątpliwie wprowadzają w błąd i budzą trudności interpretacyjne, zapewne nie tylko dla pozwanej. Koszty pozaodsetkowe przewidziane w umowie zostały ustalone na łączną sumę 2.500 zł, czyli nie przekraczają kosztów maksymalnych, zostały ustalone przez powoda na poziomie wartości maksymalnej. W ocenie Sądu brak jest uzasadnienia dla wysokości tak dużej prowizji. Nie ma żadnych dowodów potwierdzających, czy uprawdopodabniających okoliczność, że pożyczkodawca poniósł jakiekolwiek koszty uzasadniające taką prowizję, którą powinna być obciążona pozwana w związku z zawarciem przedmiotowej umowy, a które zostały wymienione w załączniku umowy, którego powód nie przedłożył, a tym samym pozbawił Sąd możliwości oceny w tym zakresie Powód nie wykazał przy tym w żaden sposób wyliczenia ww. kwoty, są one całkowicie dowolne i nie wynikają z jakichkolwiek wyliczeń. Konsekwencją uznania części umowy, dotyczącej obciążenia pozwanej prowizjami za niedozwolone postanowienia umowne, jest to że pożyczkobiorca nie jest więc zobowiązany do zwrotu ww. opłat, a tym samym nie ma obowiązku ponosić ww. kosztów. W ocenie Sądu wyeliminowanie z treści umowy ww. pozaodsetkowych kosztów skutkuje obniżeniem kwoty pożyczki, a tym samym obniżeniu ulegają poszczególne raty, którymi powód obciążył pozwaną w harmonogramie spłat. Podkreślić należy, że łączny koszt ww. opłat wynosił 2160 zł, to jest kwota zbliżona do całkowitej kwoty pożyczki. Biorąc pod uwagę zasadną wysokość miesięcznej raty z tytułu pożyczki do dnia wezwania do zapłaty, to brak podstaw aby uznać, ze pozwana zalegała z dwoma pełnymi ratami pożyczki do dnia wezwania do zapłaty. Podkreślić należy, ze powód nie przedstawił harmonogramu wpłat dokonanych przez pozwaną, trudno określić jakie wpłaty uiściła pozwana do czerwca 2023 r. Biorąc pod uwagę, że ustalona w umowie miesięczna rata wynosiła 179 zł. to pozwana miała obowiązek zapłaty mniejszej, albowiem w wysokość raty nie powinny być uwzględniane prowizje. Biorąc pod uwagę, że powód nie przedłożył harmonogramu wpłat dokonanych przez pozwaną, w związku z czym trudno uznać, że pozwana zalegała z dwoma ratami w dniu 5 czerwca 2023 r., a tym samym brak jest podstaw aby uznać skuteczność wezwania pozwanej do zapłaty zaległych rat jak i do wypowiedzenia umowy. W związku z powyższym należy stwierdzić, że nie zostały spełnione warunki wypełnienia weksla wskazane w deklaracji wekslowej. Brak było podstaw do wypowiedzenia umowy w dniu 3 lipca 2023, a tym samym wypowiedzenie to jest bezskuteczne. Brak złożenia wobec strony pozwanej oświadczenia o wypowiedzeniu umowy pożyczki pozbawiało zatem powoda prawa do wypełnienia weksla in blanco, który stanowił podstawę dochodzonego w niniejszej sprawie roszczenia. W związku z powyższym przedmiotowe powództwo podlegało oddaleniu.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.