Na poparcie swojego stanowiska powód przywołał w dalszej części uzasadnienia pozwu orzecznictwo Sądu Najwyższego jak i Sądów powszechnych. Nadto zdaniem powoda, postanowienia o.w.u. w zakresie części zamiennych serwisowych sprzeczne są z ustawą w rozumieniu art.
Co do takiego ich określenia i wprowadzonych zasad ustalania szkody w wariancie serwisowym oraz optymalnym, w oparciu o ceny części oryginalnych serwisowych, postanowienia o.w.u. są niejednoznaczne w rozumieniu art. 385 k.c. i tłumaczyć je należy na korzyść ubezpieczającego. Godzą przy tym- jako sprzeczne z prawem- w dobre obyczaje w rozumieniu art. art. 385 2 k.c. Powyższe nakazuje zatem w zakresie ustalania wysokości szkody przyjąć ceny części oryginalnych w tym wariancie ubezpieczenia auto-casco. (pozew – k. 3 – 5) Sąd Rejonowy w Przysusze I Wydział Cywilny nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym w dniu 08 grudnia 2021 roku w sprawie I Nc 631/21 uwzględnił w całości powództwo. (nakaz zapłaty – k. 54) Pozwana (...) S.A. z siedzibą w W. w sprzeciwie złożonym w dniu 26 stycznia 2022 roku (data prezentaty Sądu) zaskarżyła nakaz zapłaty w całości oraz wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono. Pozwana przyznała, że w związku ze szkodą z dnia 30 stycznia 2019 roku w pojeździe marki V. (...) o nr rej. (...) stanowiącym własność W. K. i M. K. prowadzone było postępowanie likwidacyjne, w którym pozwana uznała swoją odpowiedzialność, ustaliła szkodę częściową i wypłaciła odszkodowanie w wysokości 2.967,22 zł brutto. Odszkodowanie zostało wypłacone zgodnie z postanowieniami OWU, mającymi zastosowanie w umowie ubezpieczenia AC. Wysokość odszkodowania została ustalona w oparciu o sporządzoną przez pozwanego kalkulację w wariancie optymalnym z uwagi na nieprzedstawienie przez powoda rachunków i faktur. Ubezpieczyciel wskazał, że zgodnie z § 17 ust. 5 OWU w razie nieprzedstawienia rachunków lub faktur VAT, o których mowa w ust.
i leżących u jego podstaw postanowień dyrektywy Rady 93/13 EWG (art. 6 ust. 1), tzw. incydentalna kontrola postanowień umowy z udziałem konsumenta odbywa się z urzędu w każdej sprawie, w której dochodzone jest roszczenie wywodzone z takiej umowy i nie wymaga wydania odrębnego orzeczenia o abuzywności postanowienia umowy. Kontrola ta zakłada jedynie dokonanie oceny w tym względzie, stanowiącej przesłankę rozstrzygnięcia o dochodzonym roszczeniu. Uznanie postanowienia za abuzywne przez organ stosujący prawo nie ma zatem charakteru rozstrzygnięcia konstytutywnego, lecz wyłącznie stwierdzenia niedozwolonego charakteru ocenianego postanowienia ze skutkiem wynikającym z ustawy. Skutkiem tym jest bezskuteczność niedozwolonego postanowienia, czyli brak mocy wiążącej od samego początku, z tym jednak zastrzeżeniem, że według utrwalającego się stanowiska Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej klauzuli abuzywnej nie stosuje się, "chyba że konsument temu się sprzeciwi", działając świadomie i wyraźnie w sposób wolny (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8 poz. 79, oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, R. P. A. przeciwko B. R.).” Zdaniem Sądu Najwyższego przedstawionym w tej uchwale, wystarczy stwierdzenie, że niedozwolone postanowienie umowy w rozumieniu art.
jest ex lege pozbawione mocy wiążącej od samego początku i każdy organ orzekający w sprawie dotyczącej roszczenia z umowy z udziałem konsumenta jest obowiązany z urzędu to uwzględnić, chyba że konsument temu się sprzeciwi w sposób niewymuszony i jednoznaczny. W realiach niniejszej sprawy nie ulega, w ocenie Sądu, wątpliwości, iż OWU stanowiące załącznik do umowy ubezpieczenia nie były negocjowane z powodem jako konsumentem i nie miał on żadnego wpływu na ich treść. Ponadto treść zapisów § 17 ust. 5 OWU narusza równowagę interesów stron, rażąco naruszając interesy powoda. Podkreślić bowiem należy, iż aby zastosować wariant serwisowy wybrany przez poszkodowaną przy zawarciu umowy ubezpieczenia, należałoby dokonać naprawy w konkretnym zakładzie naprawczym albo naprawa ta może zostać wykonana w wybranym przez powoda zakładzie, ale klient musi przedstawić rachunki i faktury za naprawę, które podlegają następnie weryfikacji pozwanego. Natomiast jeżeli nie dokona naprawy lub nawet pomimo naprawy nie przedstawi rachunków, to zastosowanie znajdzie już wariant optymalny. W konsekwencji zdaniem Sądu powyższe narusza prawa strony umowy jako konsumenta, albowiem wariant serwisowy w zasadzie wymusza na konsumencie, aby dokonał naprawy pojazdu. Podkreślić zaś należy, iż fakt dokonania naprawy nie ma wpływu na wysokość szkody i doznany uszczerbek. Ponadto również dalsze regulacje dotyczące przejścia z wariantu serwisowego na wariant optymalny rażąco naruszają prawa konsumenta, albowiem brak naprawy powoduje w istocie ograniczenie odpowiedzialności pozwanego, gdyż prowadzi do ustalania wysokości odszkodowania na niższym poziomie, co stanowi odstąpienie od zasady pełnej kompensaty szkody. Wymuszanie na ubezpieczonym konieczności naprawy pojazdu, celem uzyskania odszkodowania w wyższej wysokości, pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażąco godzi w interes konsumenta. Sprzeczne z tym interesem jest takie ukształtowanie umowy, gdzie z jednej strony jest ona zawarta w wariancie serwisowym z zapłatą odpowiednio wyższej składki, a z drugiej strony pozbawia się ubezpieczonego odszkodowania w tym wariancie tylko dlatego, że nie przedstawił rachunków czy faktur. (tego samego zdania był również Sąd Okręgowy w Radomiu w sprawie o sygn. akt IV Ca 872/19 po rozpoznaniu apelacji od wyroku tut. Sądu w sprawie o sygn. akt I C 161/18 oraz w sprawie o sygn.. akt IV Ca 298/21 po rozpoznaniu apelacji od wyroku tut. Sądu w sprawie o sygn. akt I C 55/20) Stwierdzić tu należy więc, że klauzula wzorca, która uzależnia ustalenie wysokości szkody w wariancie serwisowym - którego istotą jest uzyskanie odszkodowania w pełnej wysokości i za który to wariant jest pobierana wyższa stawka składki - od przedstawienia rachunków bądź faktur dotyczących naprawy, jest klauzulą abuzywną. Ten ostatni warunek powoduje - w wypadku jego niespełnienia - rozliczenie szkody na zasadach określonych w wariancie optymalnym, mimo opłacenia składki za wariant serwisowy i pozbawienie w ten sposób kontrahenta korzyści płynących z ubezpieczenia zapewniającego mu lepszą ochronę. Ta lepsza ochrona jest bowiem iluzoryczna, a ca najważniejsze jej iluzoryczność wzmacnia skomplikowana redakcja tekstu, która jest obiektywnie niezrozumiała dla przeciętnego adresata. (zob. wyrok i uzasadnienie Sądu Okręgowego w Kaliszu z dnia 23 lutego 2017 roku w sprawie II Ca 611/16, LEX nr 2250535; wyrok SN z dnia 12 stycznia 2007 roku w sprawie IV CSK 307/06, LEX nr 238967) Umowa ubezpieczenia autocasco (AC) jest zawierana na zasadzie dobrowolności, ale nie oznacza to, że konsument chcąc ją zawrzeć musi zgodzić się na warunki narzucone przez druga stronę. Dobrowolność zawierania umów nie uniemożliwia bowiem uznania postanowień wzorca umownego za niedozwolone. Na skutek zdarzenia, od którego pojazd był ubezpieczony, powód poniósł szkodę, bo pojazd uległ uszkodzeniu, należy więc taką szkodę wyrównać do wysokości sumy ubezpieczenia. Bez znaczenia pozostaje czy naprawy rzeczywiście dokonano. Istotne jest bowiem, że pojazd został ubezpieczony w wartości brutto, a nie netto oraz w wariancie serwisowym, a nie optymalnym. (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 30 maja 2017 roku w sprawie II Ca 1778/16, LEX nr 2382054) Uznać zatem należało, że postanowienia § 17 ust. 5 OWU obowiązujące u pozwanej, w zakresie w jakim stanowią obowiązek przejścia z wariantu serwisowego na wariant optymalny w przypadku braku przedstawienia rachunków lub faktur VAT za naprawę uszkodzonego pojazdu, stanowią niedozwolone klauzule umowne, a tym samym zgodnie z art.
nie wiążą one konsumenta. ( zob. wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 11 stycznia 2017 roku w sprawie III Ca 982/16, LEX nr 2250588) Na marginesie można nadmienić że podobna sprawa była już przedmiotem rozstrzygania przez Sąd Okręgowy w Radomiu w sprawie o sygn. akt IV Ca 298/21 (sygn. akt tut. Sądu I C 55/20). Wobec tego Sąd ustalił wysokość należnego powodowi odszkodowania w wariancie serwisowym, czyli w takim na jaki została zawarta przez stronę poszkodowaną umowa ubezpieczenia. Z tych też względów Sąd w oparciu o opinię biegłego sądowego dokonał ustalenia niezbędnych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy pojazdu z zastosowaniem części oryginalnych w wysokości 8.604,35 zł (brutto). Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał więc, iż należne z tytułu szkody z dnia 30 stycznia 2019 roku odszkodowanie wynosić powinno 8.604,35 zł (brutto). Pozwana w postępowaniu likwidacyjnym tytułem naprawienia szkody wypłaciła już kwotę 2.967,22 zł. W związku z tym powodowi przysługuje dopłata 5.637,13 zł. Z uwagi jednak, że powód z tytułu odszkodowania żąda zasądzenia kwoty 4.332,51 zł Sąd zasądził tę kwotę, gdyż zgodnie z art. 321 k.p.c. był związany tym żądaniem. Sąd nie zasądził tu kwoty 110,00 zł, żądanej przez powoda jako zwrotu kosztów sporządzenia prywatnej kalkulacji, która została załączona do pozwu, z uwagi na nie wykazanie poniesienia przez powoda tego wydatku, o czym była mowa wyżej. Zgodnie z art. 6 k.c., którego procesowym odpowiednikiem jest art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia okoliczności spoczywa na stronie, która wywodzi z nich skutki prawne. Wskazać należy, że na powodzie, jako podmiocie inicjującym postępowanie cywilne, ciążył obowiązek przedstawienia podstawy faktycznej dochodzonych roszczeń (187 §1 pkt 2 k.p.c.) oraz dowodów na jej poparcie (art. 232 k.p.c.).W obecnie obowiązującym stanie prawnym to strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Nie jest rolą sądu prowadzenie dochodzenia w celu uzupełnienia bądź wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie, ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. (zob. wyrok SN z dnia 17 grudnia 1996 roku w sprawie I CKU 45/96, LEX nr 29440) Nie istniały zatem przesłanki do wzywania powoda do uzupełnienia materiału dowodowego, gdyż te okoliczności wchodzą w zakres dowodzenia zasadności zgłoszonego powództwa, a nie uzupełnienia braków formalnych pozwu. W związku z tym powód, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, powinien był tę okoliczności wykazać. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 §1 i 2 k.c., który stanowi, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Zgodnie z art. 817 k.c. ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Poszkodowany w niniejszej sprawie szkodę zgłosił pozwanej w dniu 31 stycznia 2019 roku, zatem odszkodowanie powinno został wypłacone w terminie do 04 marca 2019 roku. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie zachodzą podstawy, by termin do wypłaty odszkodowania uległ przedłużeniu zgodnie z art. 817 §2 k.c., gdyż okoliczności niniejszej sprawy tego nie uzasadniały, a pozwany jako przedsiębiorca specjalizujący się w zakresie ochrony ubezpieczeniowej i likwidacji szkód nie powinien był mieć problemów z prawidłowym ustaleniem wysokości odszkodowania. W związku z tym, że Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu odnośnie daty od której zasądzone zostały odsetki, a mianowicie odsetki zasądził od 04 marca 2019 roku. W punkcie III sentencji wyroku Sąd orzekł o kosztach procesu na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Sąd biorąc pod uwagę żądanie powoda zgłoszone w pozwie i ostatecznie zasądzoną na jego rzecz kwotę obciążył w całości kosztami procesu pozwaną, gdyż powód przegrał proces tylko co do nieznacznej części swojego żądania. Powód żądał zasądzenia łącznie kwoty 4.442,51 zł, natomiast w wyroku Sąd zasądził na jego rzecz kwotę 4.332,51 zł, która to kwota stanowi 97,52% żądania. Powód w niniejszej sprawie poniósł łącznie koszty w wysokości 1.917,00 zł, na które składało się: opłata sądowa od pozwu (400,00 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17,00 zł), poniesione wydatki w związku z opinią biegłego (600,00 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika (900,00 zł). Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powoda Sąd ustalił na podstawie § 2 pkt 3) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radów prawnych (Dz. U. z 2018 roku poz. 265). W punkcie IV wyroku Sąd na podstawie art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2023 roku poz. 1144) i przyjętej zasady rozstrzygnięcia o kosztach procesu, nakazał ściągnąć od pozwanej z uiszczonej przez nią zaliczki koszty procesu, które tymczasowo pokrył Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Przysusze. W punkcie V wyroku Sąd na podstawie art. 80 ust. 1 w zw. z art. 84 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych zwrócił pozwanej niewykorzystaną część zaliczki uiszczoną na wydatki związane z dopuszczeniem dowodu z opinii biegłego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.