k.c. regulującego przesłanki uznania postanowień umownych za abuzywne. Podkreślił, że zgodnie z art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Oceniając przesłanki uznania postanowień umownych za abuzywne Sąd meriti w pierwszej kolejności uznał, że strona powodowa niewątpliwie ma status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Jednocześnie Sąd Okręgowy uznał, że treść postanowień zawarta w § 1 ust. 1, § 7 ust. 1 i § 12 ust. 4 przedmiotowej umowy nie była w sposób indywidualny negocjowana ze stroną powodową oraz określały główne świadczenia stron. Niezależnie od powyższego Sąd meriti wskazał, że rozstrzygnięcie charakteru omawianych klauzul umownych w okolicznościach niniejszej sprawy nie jest istotne z uwagi na to, że analizowana klauzula indeksacyjna nie została skonstruowana w sposób pozwalający stronie powodowej na oszacowanie kwoty, którą będzie musiała świadczyć i w związku z tym nie można jej nadać przymiotu jednoznaczności. Przedmiotowe klauzule umowne odwołują się do nieweryfikowalnego w dacie zawarcia umowy, arbitralnie przez jedną ze stron umowy (Bank) ustalanego kursu waluty bez określenia precyzyjnego działania mechanizmu wymiany waluty i w związku z tym nie są one określone w sposób jednoznaczny dla konsumenta. Z okoliczności sprawy nie wynika, aby stronie powodowej zostało wytłumaczone przez pośrednika finansowego lub pracowników Banku, czy to na etapie składania wniosku o kredyt czy też zawierania umowy, w jaki sposób będzie ustalany kurs kupna/sprzedaży, w oparciu o który dokonywano przeliczenia świadczeń stron. Takich zapisów nie sposób również odnaleźć w umowie zawartej pomiędzy stronami i w związku z tym nie można uznać, aby postanowienia odnoszące się do indeksacji kredytu miały charakter jednoznaczny. Wobec przesądzenia braku negatywnych przesłanek badania abuzywności klauzul umownych tj. ich indywidualnego uzgodnienia z konsumentem oraz sformułowania w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron, a także w związku ze spełnieniem pierwszej z pozytywnych przesłanek uznania ich za abuzywne (bycie konsumentem), Sąd Okręgowy dokonał oceny kolejnych przesłanek pozytywnych, a mianowicie czy postanowienia te kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz czy rażąco naruszają jego interesy. Uznał, że zapisy zawarte w § 7 ust.1, § 12 ust. 4 przedmiotowej umowy kredytu mają charakter niedozwolonych postanowień umownych, w zakresie, w jakim przewidują przeliczenie wypłaty bądź raty kredytu według kursu kupna albo sprzedaży określonego w tabeli kursowej przez pozwanego. Sąd Okręgowy oceniając wyżej powołane klauzule umowne uznał również, że pozwany przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości swojego świadczenia (kwoty wypłaty kredytu) i rat kredytu, zwłaszcza, że prawo do ustalania kursu CHF nie doznawało żadnych formalnych ograniczeń, bowiem przedmiotowa umowa nie wskazywała kryterium tych ustaleń. Brak jakichkolwiek znanych jej kryteriów ustalania kursu waluty naraził stronę powodową na nieograniczoną arbitralność decyzji Banku i jednocześnie nie pozwalał na weryfikację prawidłowości kursu ustalonego przez Bank. W związku z tym pozwany poprzez odwołanie się do samodzielnie przez niego ustalanej tabeli kursowej i niewskazanie kryteriów jakimi będzie się kierował przy jej tworzeniu, uniemożliwił stronie powodowej przeliczenie jego zobowiązania poprzez odtworzenie mechanizmu i algorytmu stosowanego przez Bank, a nadto doprowadził do dysproporcji praw i obowiązków wynikających z umowy na niekorzyść strony powodowej. Takie działanie kredytodawcy zdaniem Sądu pierwszej instancji uznać należy za sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszające rażąco interesy strony powodowej jako konsumenta. Reasumując Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia zawarte w § 7 ust.1, § 12 ust. 4 umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF z dnia 28 lutego 2005 r. stanowią niedozwolone klauzule umowne w myśl art. 385
zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Podkreślił jednak, że określone w umowie kredytu indeksowanego nieuczciwe postanowienia dotyczące waloryzacji świadczeń wynikających z umowy kształtują główne świadczenia stron w związku z czym w ocenie Sądu pierwszej instancji utrzymanie obowiązywania umowy w pozostałym zakresie tj. wyeliminowanie niedozwolonych klauzul umownych i przyjęcie, iż kredyt jest udzielony w złotych polskich bez mechanizmu indeksacji, doprowadziłoby do wyeliminowania ryzyka kursowego i przekształcenia umowy w całkowicie inną umowę kredytu, co należy uznać za niedopuszczalne. Jednocześnie w ocenie Sądu Okręgowego brak było również podstaw do zastąpienia niedozwolonych postanowień umowy innymi postanowieniami mogącymi wynikać z przepisów o charakterze dyspozytywnym. W rezultacie, z uwagi na stwierdzenie abuzywności wskazanych wyżej postanowień, obiektywnej niemożliwości zastąpienia ich jakąkolwiek inną treścią oraz braku możliwości trwania umowy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że umowa o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF z dnia 28 lutego 2005 r. w takim kształcie, tj. bez wymienionych postanowień abuzywnych, nie może wiązać stron w pozostałym zakresie. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 189 k.p.c., ustalił, że ww. umowa jest nieważna – o czym orzekł jak w punkcie I. sentencji wyroku. Konsekwencją tego było uwzględnienie zgłoszonego przez powodów roszczenia o zapłatę jako roszczenia o świadczenie nienależne (art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c.) - w oparciu o tzw. teorię „dwóch kondykcji”. Strona powodowa dochodziła zwrotu świadczenia dokonanego na rzecz Banku stanowiącego sumę wpłat jakich dokonała w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 31 października 2021 r. z tytułu spłaty rat kapitałowo-odsetkowych w łącznej wysokości 178.246,00 zł. Sąd Okręgowy uznał, że powodowie wykazali dochodzone w niniejszej sprawie roszczenie o zwrot świadczeń nienależnych. O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd pierwszej instancji orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Sąd przyjął, że wywiedzione roszczenie zostało skutecznie zgłoszone pozwanemu dopiero z dniem doręczenia mu odpisu pozwu pozwanemu – tj. w dniu 15 lutego 2022 r. Wobec tego Sąd zasądził na rzecz strony powodowej odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od dnia następnego po doręczeniu odpisu pozwu pozwanemu, tj. od dnia 16 lutego 2022 r. Mając na uwadze powyżej przedstawione rozważania, Sąd w punkcie II. sentencji wyroku, na podstawie art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c., zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 178.246,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 lutego 2022 r. do dnia zapłaty. W konsekwencji, oddaleniu podlegało powództwo w pozostałym zakresie, o czym orzeczono jak w punkcie III. sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł w punkcie IV. sentencji wyroku, na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając wyrok w części, to jest w zakresie punktów 1.2, i 4. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1.(
- błędną ocenę dowodów z dokumentów w postaci umowy i będącego jej integralną częścią Regulaminu polegającą na przyjęciu, że dowody te nie zostały sporządzone językiem prostym i zrozumiałym dla każdego konsumenta, działającego racjonalnie i z należytą starannością w zakresie zabezpieczenia własnych interesów, podczas gdy prawidłowa ocena tych dowodów prowadzi do wniosku, iż zostały one sporządzone językiem zrozumiałym dla każdego przeciętnego konsumenta, który przy dołożeniu należytej staranności oraz uwzględniając jego wcześniejsze pouczenie przez Bank o ryzyku kursowym, powinien był zrozumieć ich treść zarówno pod względem językowym, jak również powinien był wyprowadzić wnioski odnośnie skutków ekonomicznych związanych z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, zaś sam Powód potwierdził zapoznanie się z warunkami kredytu oraz ich akceptację poprzez złożenie podpisu na Umowie; - błędną ocenę dowodu z dokumentów w postaci protokołu zeznań świadka M. D., w zakresie , w jakim z tego dowodu wynikają okoliczności dotyczące procedury zawierania umowy kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, polegającą na zbagatelizowaniu wynikających z niego faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy dowód ten jako posiadający walor dokumentu urzędowego powinien zostać uznany za wiarygodny, zaś informacje z niego wynikające dotyczyły w sposób bezpośredni przedmiotu niniejszej sprawy, w związku z czym powinny być wzięte pod uwagę przy dokonywaniu ustaleń faktycznych, a także oceny pozostałych dowodów, w tym w szczególności dowodu z przesłuchania Powoda, co skutkowało błędnym przyjęciem przez Sąd I Instancji, że: (
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w braku rozróżnienia postanowień Umowy odnoszących się do dwóch osobnych, pod względem normatywnym, zakresów regulacji, tj. (
k.c., podczas gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu powinno polegać na tym, że postanowienia dotyczące odrębnych normatywnie kwestii - tj. (
w zw. z art.
poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były negocjowane, podczas gdy Powód miał rzeczywisty wpływ - w rozumieniu art.
- na te postanowienia, a jednocześnie nie wykazał w żaden sposób, że sporne klauzule nie były z nimi uzgadniane, podczas gdy ciężar dowodu w tym zakresie, z racji przedłożenia przez Pozwaną szeregu dowodów na okoliczność przeciwną, spoczywał na Kredytobiorcy (art.
385 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię oraz przyjęcie, że oceny abuzywności postanowień umowy dokonuje się na chwilę jej zawarcia, podczas gdy językowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, iż na chwilę zawarcia umowy dokonuje się oceny jej postanowień jedynie pod względem ich zgodności z dobrymi obyczajami (a więc jedynie jednej z przesłanek abuzywności), a zatem, pozostałe przesłanki powinny być oceniane przez pryzmat wykonywania umowy przez strony; (v)art.
poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że kwestionowane postanowienia Umowy w zakresie przeliczeń walutowych sformułowane zostały w sposób niejednoznaczny, podczas gdy w niniejszej sprawie mechanizm waloryzacji został wytłumaczony prostym i zrozumiałym językiem, co skutkuje brakiem możliwości przeprowadzenia jego indywidualnej kontroli pod kątem ewentualnej abuzywności; (vi) art.
w zw. z art. 4 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że postanowienia Umowy odwołujące się do stosowania kursu CHF stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
k.c., podczas gdy w niniejszej sprawie nie ma podstaw do uznania, że kwestionowane postanowienia były sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz że rażąco naruszyły interes Powoda; (vii) art.
w zw. z art.58 § 1 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie przejawiające się w stwierdzeniu, że Umowa jest nieważna w całości z uwagi na brak możliwości jej wykonywania po eliminacji uznanych za niedozwolone postanowień odwołujących się do stosowania kursu CHF, podczas gdy art.
stanowi lex specialis względem art. 58 § 1 i 2 k.c. wobec czego należałoby przyjąć, że właściwym skutkiem stwierdzenia abuzywności postanowień Umowy jest ich bezskuteczność; (viii)art.
w zw. z art. 358 § 2 k.c. i art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie przejawiające się w stwierdzeniu, że Umowa jest nieważna w całości z uwagi na brak możliwości jej wykonywania po eliminacji uznanych za niedozwolone postanowień odwołujących się do stosowania kursu CHF, podczas gdy: (i) art.
stanowi lex specialis względem art. 58 § 1 i 2 k.c., wobec czego należałoby przyjąć, że właściwym skutkiem stwierdzenia abuzywności postanowień Umowy jest ich bezskuteczność, (ii) Umowa mogłaby być dalej wykonywana przy jej uzupełnieniu w oparciu o przepis dyspozytywny prawa krajowego (art. 358 § 2 k.c.), albo przy uwzględnieniu prawidłowej wykładni Umowy (art. 65 § 1 k.c.) oraz woli Stron; (x)art. 56 k.c. w zw. z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (dalej jako: „ustawa antyspreadowa”) poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji pominięcie, że Ustawodawca w ustawie antyspreadowej określił szczególne sankcje związane z brakiem jednoznacznego wskazania sposobu ustalania kursów walut w Umowie, a Powód miał od lipca 2009 r. możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej, czyli bez konieczności stosowania tabel kursowych Banku, z którego to uprawnienia dotychczas nie skorzystał; (xi)art.
w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG poprzez ich błędne zastosowanie oraz uznanie, iż Umowa jest nieważna w całości wobec braku możliwości dalszego jej wykonywania po wyeliminowaniu postanowień Umowy odwołujących się do stosowania kursu CHF uznanych uprzednio przez Sąd za abuzywne, podczas gdy zgodnie z treścią art.
- stanowiącego implementacją do polskiego porządku prawnego postanowień dyrektywy 93/13/EWG - sankcją uznania określonego postanowienia umownego za abuzywne jest jego bezskuteczność, nie zaś nieważność, a więc Strony powinny być związane Umową w pozostałym zakresie; (xii)art. 405 i 410 § 1 i 2 k.c. poprzez przyjęcie, że świadczenia spełnione przez Powoda tytułem spłaty rat kredytu stanowią świadczenie nienależne, podczas gdy w niniejszej sprawie Powód nie sprostał spoczywającemu na nim ciężarowi dowodu i nie wykazał, by postanowienia umowne uprawniające Bank do dokonywania przeliczeń kredytu według wewnętrznej tabeli kursów walut były niezgodne z dobrymi obyczajami i naruszały jego interesy w sposób rażący; Na podstawie art. 380 k.p.c. skarżący wniósł o rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji z dniu 18 listopada 2022 r. pomijającego wniosek pozwanej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, albowiem przeprowadzenie tego dowodu miało służyć wykazaniu faktów istotnych dla wyniku niniejsze sprawy, to jest ustalenia wysokości nadpłaty powoda w spłacie kredytu, przy założeniu, że kursem właściwym dla przeliczeń kredytowych byłby obiektywny kurs średni NBP oraz wartości świadczenia Banku polegającego na umożliwieniu powodowi korzystania z kapitału Banku przez czas trwania umowy. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Gdańsku. W odpowiedzi na apelację (k.305-314) strona powodowa wniosła o jej oddalenie. W toku postępowania apelacyjnego strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania świadczeń zasadzonych na rzecz powodów do czasu zaoferowania przez powódkę zwrotu kwoty wypłaconego kapitału (k.342). Sąd Apelacyjny ustalił i zważył co następuje: Apelacja nie była uzasadniona. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i przyjmuje je za własne, podobnie podziela dokonaną przez Sąd ocenę dowodów, oraz ocenę prawną poczynionych w sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych odnośnie do uznania przedmiotowej umowy za nieważną oraz konsekwencji z tego wynikających. Przechodząc do poszczególnych zarzutów apelacji, w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutów naruszenia praw procesowego, gdyż od tego zależała ocena, czy Sąd prawidłowo zastosował normy prawa materialnego. Przechodząc do poszczególnych zarzutów apelacji, w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. i art. 227 k.p.c. mającego polegać na pominięciu wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i finansów, w szczególności w celu ustalenia wysokości nadpłaty powoda w spłacie kredytu przy założeniu, że kursem właściwym dla przeliczeń kredytowych byłby obiektywny kurs średni NBP oraz wartości świadczenia Banku polegającego na umożliwieniu powodowi korzystania z kapitału Banku przez czas trwania umowy – co miało m.in. skutkować nieprawidłowym ustaleniem, że spełniona została przesłanka abuzywności postanowień umownych. Po pierwsze, wskazać należy, że skoro umowa została uznana za nieważną dowód ten należało ocenić jako zmierzający do przedłużenia postępowania (art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c.), gdyż zagadnienie oceny ważności umowy przez pryzmat wykładni jej zapisów oraz zapisów Regulaminu oraz okoliczności jej zawarcia jest problemem prawnym a nie problemem wymagającym wiadomości specjalnych. Po wtóre, kwestia, czy pozwanemu przysługuje roszczenie o tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału udzielonego kredytu wykraczała poza kognicję Sądu w niniejszej sprawie, niezależenie od tego, że w świetle wyroku TSUE z dnia 15 czerwca 2023 r. w sprawie C – 520/21 oraz z dnia 12 stycznia 2024 r. w sprawie C- 488/23 aktualizacja takiego roszczenia jest wątpliwa. Odnośnie do zarzutu naruszenia wyrażonej w art.233 § 1 k.p.c. zasady swobodnej oceny dowodów, to zdaniem skarżącego wadliwa ocena dowodów z dokumentów w postaci wniosku kredytowego, umowy oraz decyzji kredytowej miała skutkować zbagatelizowaniem, że „powód miał realny wpływ na treść warunków Umowy – co miało skutkować błędnym przyjęciem, że powód nie miał możliwości negocjowania warunków umowy”, „błędnym przyjęciem przez Sąd, że klauzula ryzyka walutowego (§ 1 ust. 3 Umowy) nie była indywidualnie uzgadniana z Powodem”; „błędnym przyjęciem przez Sąd, że pozwana nie sprostała ciężarowi dowodu wykazania indywidualnego wpływu powoda na treść warunków umowy oraz nie obaliła domniemania wynikającego z art.
k.c.”, „błędnym uznaniem, że umowy i będący jej integralną częścią Regulamin nie zostały sporządzone językiem prostym i zrozumiałym dla każdego konsumenta”. W istocie w ocenie Sądu Apelacyjnego wszystkie powyższe zarzuty dotyczyły materialnoprawnej oceny przesłanek abuzywności postanowień umownych (art.
Wbrew przy tym zarzutom skarżącego o tym, że postanowienia umowne odnoszące się do mechanizmu indeksacyjnego były indywidualnie negocjowane nie świadczy fakt, że powodowie we wniosku kredytowym (k.143-146) zaznaczyli walutę CHF a także zaproponowali 10 dzień każdego miesiąca jako dzień przeliczenia wysokości raty z CHF na PLN oraz, że strony indywidualnie uzgodniły treść harmonogramu spłat, przy czym rzeczywisty wpływ powodów miał się wyrażać w szczególności w wyborze dnia uruchomienia kredytu. Wybór waluty CHF nie oznacza, że postanowienia umowne dotyczące mechanizmu indeksacji zostały indywidualnie negocjowane; w szczególności wybór kredytu powiązanego z walutą CHF powodował konieczność udzielenia pełnych i rzetelnych informacji związanych z ryzkiem walutowym o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia. Wybór dnia uruchomienia kredytu czy też terminu spłaty raty również w sposób oczywisty nie oznacza, że powodowie mieli rzeczywisty wpływ na określenie umownego sposobu przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu oraz rat kredytu przez odesłanie do tabel kursowych banku. Nie sposób bowiem przypisywać powodom rzeczywistego wpływu na wysokość świadczenia, do którego zapłaty na skutek zawartej umowy o kredyt byli zobowiązani w oparciu o dokonanie wyboru dnia uruchomienia kredytu. Powyższe w żaden nie sprawiło, aby powodowie mieli realny wpływ na wysokość zobowiązania (tak w zakresie całego kredytu jak i jego poszczególnych rat). Co do zarzutu odnoszącego się do błędnej oceny zeznań świadka M. D. (k.169-177), to z zeznań tego świadka wynika, że był pracownikiem centrali Banku, nie zajmował się bezpośrednio przygotowaniem umów z klientami, w tym także z powodami, a zatem w sposób oczywisty zeznania te dotyczyły jedynie ogólnych procedur związanych z udzielaniem kredytów powiązanych z walutą CHF; tymczasem istotne znaczenie miało to, jakie in concreto informacje otrzymali kredytobiorcy, w szczególności w zakresie ryzyka walutowego. Z tych też względów pominięcie dowodu z tych zeznań nie było wadliwe. Odnośnie do zarzutu przyznania przymiotu wiarygodności zeznaniom powodów to należy wskazać, że zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania po wszechstronnym rozważeniu zebranego materiału dowodowego. Zgłoszony w apelacji zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. może zostać uwzględniony jedynie w przypadku wykazania jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając, a także w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych. Nie czyni natomiast tego zarzutu skutecznym przedstawianie przez skarżącego własnej wersji stanu faktycznego w sprawie, opartej na dokonanej przez siebie odmiennej ocenie dowodów, a nawet możliwość w równym stopniu wyciągnięcia na podstawie tego samego materiału dowodowego odmiennych wniosków (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., sygn. akt II CKN 817/00, LEX nr 56906, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 r., sygn. akt IV CKN 970/00, LEX nr 52753). Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy skarżący kwestionował uznanie za wiarygodne zeznań powodów w kontekście omawianej wcześniej kwestii braku możliwości negocjowania poszczególnych postanowień zawieranej umowy w sytuacji oraz pouczenia o ryzyku walutowym. Do zagadnień tych odniesiono się już wcześniej a zatem jedynie uzupełniająco należy wyjaśnić, że o indywidualnym uzgodnieniu treści umowy można mówić wówczas, gdy strony wprowadzają do umowy nowe, nieprzewidziane wcześniej przez przedsiębiorcę rozwiązania a nie stan „braku negocjacji” co do treści umowy opracowanej przez przedsiębiorcę. W postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2019 r., I CSK 462/18 (LEX nr 2629877), wskazano, że „w celu ustalenia czy konkretne postanowienie umowne należy kwalifikować jako „nieuzgodnione (uzgodnione) indywidualnie” należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia „rzeczywisty wpływ” (art.
k.c.), co zwykle nie będzie miało miejsca w przypadku postanowień umowy przyjętych z wzorca zaproponowanemu konsumentowi przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy zatem wyłącznie wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie”. In concreto należało zatem udowodnić, że wynegocjowane przez strony były postanowienia umowne zawarte w § 7 ust.1 umowy dotyczące przeliczenia wypłaconego kredytu według kursu kupna waluty CHF z tabeli kursowej banku oraz § 11 ust.4 umowy dotyczące spłaty rat kredytu w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej poprzednika prawnego pozwanego. Jeszcze raz podkreślenia wymaga, że wbrew zarzutom skarżącego, z samego faktu, iż we wniosku kredytowym kredytobiorcy oświadczyli, że wnioskują o kwotę 138.700 zł i jednocześnie, że walutą kredytu ma być CHF, nie można wywodzić, iż negocjowano z nimi indywidualnie postanowienia umowy oraz, aby to z warunków zawnioskowanych przez powodów wynikała konieczność wprowadzenia mechanizmu indeksacji (waloryzacji) do umowy. Podkreślenia przy tym wymaga, że powodowie zaprzeczyli, jakoby umowa była z kredytobiorcami indywidualnie negocjowana oraz, by mieli jakikolwiek wpływ na jej treść. Powódka E. R. (k.218 -219, 00:04:11 – 00:18:39) zeznała, „Umowę podpisywaliśmy w banku. Nie było rozmowy z pracownikiem banku. Dostaliśmy umowę do ręki i ją podpisaliśmy. Nie przypominam sobie, abyśmy dostali jakiś projekt umowy”. Potwierdził to w swoich zeznaniach powód B. R. (k.220, 00:34:11 - 00:40:26). Okoliczność, że kredytobiorca mógł ewentualnie zdecydować, czy zaciągnąć kredyt w walucie polskiej, czy też kredyt indeksowany do waluty obcej, przeliczany z waluty polskiej na walutę obcą, nie oznacza, iż umowa, którą zawarli powodowie, była indywidualnie negocjowana, skoro treść samej umowy a w szczególności klauzule tworzące mechanizm indeksacji (waloryzacji) były przygotowane przez poprzednika prawnego pozwanego. Nawet jeżeli kredytobiorca mógł wybrać wariant umowy bez postanowień niedozwolonych, ale wybrał taki, w którym te postanowienia niedozwolone się znajdują, to w żaden sposób nie zwalnia to od odpowiedzialności banku w tym zakresie. Jeżeli chodzi o zarzut pominięcia dowodu z dokumentów wymienionych w punktach 6 lit. a ppkt ii- vii, lit.b i c petitum odpowiedzi na pozew (k.81-82), to takie dokumenty jak: raport KNF: „Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w CHF na PLN według kursu z udzielenia kredytu”; wyciąg z raportu NBP o stabilności systemu finansowego z lutego 2016 r. ; opracowanie UOKIK „raport dotyczący spreadów”, opinia prawna prof. dr hab. M. K. i prof. dr hab. P. M., opracowanie ZBP z marca 2015 r. pt. „Biała księga kredytów frankowych w Polsce”, stanowisko Narodowego Banku Polskiego z dnia 5 września 2016 r. (płyta CD- załącznik numer (...) do odpowiedzi na pozew, k.179), to dokumenty te mogły stanowić jedynie dodatkowe uzasadnienie dla przedstawionej przez stronę pozwaną argumentacji przeciwko żądaniu pozwu – nie mógł natomiast stanowić podstawy ustaleń faktycznych. Jeżeli chodzi o dokumenty w postaci artykułów prasowych: „Prezes NBP odpowiada na pytania dziennikarzy, luty 2021”, wypowiedź Przewodniczącego KNF J. J. z dnia 8 grudnia 2020 r. (płyta CD- załącznik numer (...) do odpowiedzi na pozew, k.179), to dokumenty te miały wymiar jedynie publicystyczny. Co do dokumentów w postaci „wykresów przedstawiających zmiany stawek referencyjnych LIBOR 3M CHF i WIBOR 3 M PLN oraz tabeli z informacją o ich wysokości w okresie obejmującym wykonywanie umowy (płyta CD- załącznik numer (...) do odpowiedzi na pozew, k.179), pisma Banku do Prezesa UOKIK z dnia 13 kwietnia 2015 r., zestawienia kursów walut publikowanych przez banki dla wybranych dat od lutego 2008 r., tabela z informacją o kursach CHF z tabel Banku od 2 stycznia 2002 r., tabele kursów średnich kupna i sprzedaży NBP od 2 stycznia 2006 r., tabela – porównanie kursów sprzedaży i kursów Banku oraz dokumentu w postaci wydruków ze strony NBP z listą podmiotów pełniących funkcję Dealera Rynku Pieniężnego w latach 2009-2016, ekspertyza Tabela kursowa (...) metodyka i analiza porównawcza (wszystko płyta CD- załącznik numer (...) do odpowiedzi na pozew, k.179), to skarżący pomija, że kwestia, w jaki sposób pozwany bank ustalał kursy przeliczeniowe w trakcie obowiązywania umowy, czy były to kursy rynkowe miała drugorzędne znaczenie w świetle treści art.385
stanowiącego implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE 1993 L 95, s. 29, ze zm., zwanej dalej w skrócie „dyrektywą Rady 93/13”). Wykładnia językowa i funkcjonalna tego przepisu prowadzi do wniosku, iż przesłankami uznania postanowień umownych za niedozwolone (abuzywne) są: a)umowa została zawarta z konsumentem, b)kwestionowane postanowienia umowne nie zostały z nim uzgodnione indywidualnie,
Należy odwołać się w tym zakresie do art. 4 ust.2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG, zgodnie z którym „ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług”, o ile jednak „warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem“ (art.5 Dyrektywy Rady 93/13/EWG). Podobnie wykładnia językowa i funkcjonalna art.
zd.2 nie budzi wątpliwości, że wprawdzie postanowienia określające główne świadczenia stron wyłączone są co do zasady spod kontroli abuzywności, jednak warunkiem jest, aby zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny. W ocenie Sądu Apelacyjnego wyżej opisane klauzule wprowadzające do umowy mechanizm indeksacji (§ 1 ust. 2 i 3 umowy, § 7 ust.1 umowy, § 12 ust.4 umowy, § 14 ust.5 umowy oraz § 24 ust.2 i 3 Regulaminu) nie były wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. W orzecznictwie TSUE wyjaśniono, iż wymóg przejrzystości warunków umowy przewidujących, że waluta obca jest walutą rozliczeniową i walutą spłaty, oraz powodujących skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, jest spełniony tylko o tyle, o ile przedsiębiorca dostarczył konsumentowi wystarczających i dokładnych informacji pozwalających na to, aby konsument był w stanie zrozumieć konkretne działanie przedmiotowego mechanizmu finansowego i oszacować w ten sposób, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne - potencjalnie istotne - takich warunków dla swoich zobowiązań finansowych w całym okresie obowiązywania tej umowy. W przypadku umów kredytowych wymóg określenia głównego przedmiotu umowy językiem prostym i zrozumiałym odnosi się przede wszystkim zarówno do wysokości zaciąganego zobowiązania, jak i wysokości spłacanego zobowiązania; w szczególności kredytobiorca w momencie zaciągania zobowiązania winien znać wysokość zaciąganego kredytu a nadto z treści umowy powinny wynikać wyrażone w prostym i zrozumiałym języku kryteria pozwalające na określenie przez konsumenta wysokości poszczególnych rat przewidzianych do spłaty w określonych terminach (zob. wyrok TSUE z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. v. Banca Românească, ZOTSiS 2017, nr 9, poz. I-703 pkt 50 – 51, pkt 2 sentencji , wyrok TSUE z 10 czerwca 2021 r., C - 776/19, VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA, pkt 3 sentencji, pkt 78 LEX nr 3183143). W orzecznictwie TSUE wyjaśniono również, iż „w przypadku kredytów denominowanych w walucie obcej istotne są wszelkie informacje dostarczone przez przedsiębiorcę, które mają na celu udzielenie wyjaśnień konsumentowi co do funkcjonowania mechanizmu wymiany i związanego z nim ryzyka. Szczególne znaczenie przedstawiają wyjaśnienia dotyczące ryzyka dla kredytobiorcy związanego z silną deprecjacją środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, oraz wzrost zagranicznej stopy procentowej. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu denominowaną w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy. Wynika stąd, że dla spełnienia wymogu przejrzystości informacje przekazane przez przedsiębiorcę powinny umożliwić przeciętnemu konsumentowi, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu i racjonalnemu nie tylko zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz również zrozumieć, w ramach zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej, rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest on w trakcie całego okresu obowiązywania umowy w razie znacznej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie, względem waluty rozliczeniowej” (zob. wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C - 776/19 do C-782/19 VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA, punkty 68 – 73, LEX nr 3183143). Podkreśla się także, że „w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej” (zob. wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C - 776/19 do C-782/19 VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA, punkt 74, LEX nr 3183143). Powyższe uwagi odnoszą się także zdaniem Sądu Apelacyjnego do kredytu indeksowanego, funkcjonalnie tożsamego z kredytem denominowanym. W kontekście przejrzystości, transparentności klauzuli ryzyka walutowego powyższe w ocenie Sądu Apelacyjnego oznacza, że nie sposób uznać, aby informacje przekazane przez bank o ryzyku walutowym (to znaczy ryzyku zmiany kursu waluty CHF na przestrzeni okresu obowiązywania umowy) spełniały wymóg przejrzystości, jeżeli opierały się na założeniu, że kursy walut pozostaną stabilne, czy względnie stabilne, a tak było w niniejszej sprawie. Z logicznych i spójnych zeznań powódki E. R. (k.218 -219, 00:04:11 – 00:18:39) wynika, że „nie było symulacji ani rozmów na temat franka. Generalnie wiadomo, że kurs może się zmieniać, ale nie mieliśmy świadomości, że mogą być takie różnice. To była stabilna waluta, że mogą być małe wahnięcia w kursie. Jeżeli frank wzrośnie o 5 groszy, to nasza rata będzie trochę wyższa”. Podkreślenia przy tym wymaga, że na dzień zawarcia umowy, to jest 28 lutego 2005 r. wzorzec umowy przygotowany przez poprzednika prawnego pozwanego nie zawierał żadnych informacji o obciążającym powodów ryzyku walutowym, powodowie nie podpisywali także żadnego w tym zakresie odrębnego oświadczenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, dla zadośćuczynienia obowiązku informacyjnego w zakresie ryzyka walutowego - a tym samym spełnienia wymogu jednoznaczności i transparentności postanowień określających główne świadczenia stron - konieczne było uprzedzenie przez Bank, że dotychczasowa stabilność waluty nie jest dana na zawsze i zmiana kursów walut może być także znaczna, z odchyleniem nawet powyżej 100%, co będzie miało wpływ nie tylko na wysokość raty, ale także saldo kredytu (zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo). Zdaniem Sądu Apelacyjnego, gdyby pozwany przedstawił kredytobiorcom symulację wysokości rat i salda kredytu przy założeniu wzrostu kursu CHF o przynajmniej 100 % i więcej, przy jednoczesnej wyraźnej informacji, że taka możliwość również istnieje, trudno uznać, aby rozsądnie oceniający sytuację konsument wyraził zgodę na zaciągnięcie takiego zobowiązania. Korzyść w postaci niższego oprocentowania nie byłaby bowiem rekompensowana przez obciążające konsumenta nieograniczone ryzyko walutowe. Czym innym jest bowiem wiedza o możliwym kilku – kilkunastoprocentowym zmianie kursu a czym innym wiedza o nieograniczonym ryzyku walutowym. W orzecznictwie TSUE jednoznacznie przy tym wyjaśniono, iż „ochrona przewidziana w dyrektywie 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przysługuje każdemu konsumentowi, a nie tylko temu, którego można uznać za właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta“ (zob. postanowienie TSUE z 10.06.2021 r., C-198/20, LEX nr 3185889). Sąd Apelacyjny podziela wyrażony w orzecznictwie pogląd, że gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba żeby z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego – a takich okoliczności w niniejszej sprawie nie wykazano. Po drugie – co najbardziej istotne - gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę, będącego osobą fizyczną, konsumentem, o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę - jako profesjonalista - że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64, także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341 i tam powołane orzecznictwo). Niezależnie od tego, w ocenie Sądu Apelacyjnego – w kontekście oceny jednoznaczności i transparentności zapisów umowy - analizowane postanowienia nie określały precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu a także świadczeń kredytobiorcy, w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159). W wyroku TSUE z 18 listopada 2021 r. w sprawie C – 212/20 (LEX nr 3256973) wyjaśniono, że „art. 5 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę” (por. pkt 55 oraz pkt 1 sentencji) – a takich warunków wyżej powołane postanowienia umowne nie spełniały. Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy, z § 1 ust. 2 i 3 oraz § 7 ust.1 umowy wynika, że kwota kredytu wynosząca 138.700 zł miała być waloryzowana (indeksowana) do waluty obcej CHF, według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku, z dnia i godziny uruchomieni kredytu. W momencie podpisania umowy przeciętny, rozsądny konsument nie był zatem w stanie stwierdzić, jak zostanie wyznaczony kurs CHF będący podstawą przeliczenia wypłaconej kwoty. Po wtóre, raty kapitałowo-odsetkowe spłacane miały być w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50 (§ 12 ust.4 umowy także § 24 ust.2 Regulaminu). Wysokość rat odsetkowych i odsetkowo – kapitałowych wyrażona w złotych ulegać miała comiesięcznej modyfikacji w zależności od kursu sprzedaży waluty obcej, według tabeli kursowej (...) Banku S.A. na dzień spłaty (§ 24 ust.3 Regulaminu). Ani z treści umowy, ani też z treści regulaminu nie wynikało przy tym, w jaki sposób będą ustalane kursy kupna/sprzedaży walut (...) Banku S.A. w szczególności waluty CHF. Jak już to wcześniej wyjaśniono nie zmieniała tego treść § 2 ust.1 zmodyfikowanego Regulaminu (płyta CD, k.179). Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego zarówno brak zadośćuczynienia obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka walutowego jak i odwołanie się do bliżej niesprecyzowanych Tabel kursowych banku w kontekście klauzuli kursowej powodowało, że na podstawie zapisów umowy powodowie nie byli w stanie w sposób racjonalnie uzasadniony określić wysokości własnego zobowiązania, a tym samym ocenić skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy kredytowej, a także ryzyka związanego z podpisaniem umowy. Należało zatem uznać, że przedmiotowa umowa w tym zakresie nie była jednoznacznie określona w rozumieniu art. 385
k.c.), jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza natomiast nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem. (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64, również uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341 i tam powołane orzecznictwo). W istocie, w ocenie Sądu Apelacyjnego kwestia tego, czy postanowienia umowne naruszają dobre obyczaje oraz w sposób rażący naruszają interesy konsumenta wiąże się ściśle z oceną przejrzystości i transparentności klauzul indeksacyjnych zawartych w umowie. Brak transparentności, w szczególności w zakresie klauzuli ryzyka walutowego należy bowiem oceniać także przez pryzmat tego, czy na skutek braku wypełnienia obowiązku informacyjnego odnośnie do ryzyka walutowego nie zostały w sposób rażący naruszone interesy konsumenta oraz dobre obyczaje. W orzecznictwie TSUE i Sądu Najwyższego zwrócono bowiem uwagę, że „wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, iż warunki umowy kredytu przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową a euro (co należy także odnieść do waluty CHF) jest walutą spłaty, i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (wyrok TSUE z 10 czerwca 2021 r., C – 776/19 – C – 782/10 BNP Paribas Personal Finance, pkt 103, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo). Jak już to wcześniej wskazano sam mechanizm indeksacji nie musi stanowić instrumentu kształtującego obowiązki kredytobiorcy sprzecznie z dobrymi obyczajami ani też nie naruszałby w sposób rażący interesów powodów, przy założeniu jednak, że zasady tego mechanizmu byłyby precyzyjnie i jasno określone w oparciu o jednoznacznie i obiektywne kryteria. Tak jednak w niniejszej sprawie nie było, na co już w istocie zwrócono uwagę przy ocenie spełnienia kryterium jednoznaczności kwestionowanych postanowień umownych określających główne świadczenie stron. W kontekście klauzuli ryzyka walutowego przejawiało się to w braku zadośćuczynienia obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka walutowego. Pozwany bank nie mógłby bowiem racjonalnie spodziewać się, iż kredytobiorca zgodziłby się na powyższe postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych, gdyby w sposób zrozumiały, prostym językiem przedstawiono mu wyżej wymienione konsekwencje i ryzyka dotyczące w istocie braku przewidywalności poziomu waluty indeksowanej w dłuższej perspektywie czasowej. Nie można bowiem – co wykazała rzeczywistość – założyć względnej stabilności waluty z jedynie niewielkimi odchyleniami kursu, z uwagi na zbyt dużą ilość zmiennych mogących wpłynąć w przyszłości na kurs waluty (np. stan gospodarki światowej polityka rządu kraju, do której waluty kredyty indeksowano, epidemie, wojny lub inne zagrożenia), w której przecież kredytobiorca nie uzyskiwał dochodu. W przypadku klauzuli kursowej („spreadu” walutowego) zapisy przedmiotowej umowy odnosiły się natomiast do bliżej nieokreślonych kursów walut obcych stosowanych u pozwanego. Za dominujące należy uznać stanowisko judykatury, że postanowienia odwołujące się do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz w sposób rażący naruszają interes konsumenta, w tym przede wszystkim jego interes ekonomiczny związany z wysokością poszczególnych rat kredytu, ale także salda zadłużenia. Odwołanie do kursów walut zawartych w Tabeli kursów obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle art.
k.c.” (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159 i tam powołane orzecznictwo, także uzasadnienie wyroków Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22, LEX nr 3303543 oraz II CSKP 415/22, LEX nr 3303545 i tam powołane orzecznictwo, także uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2022 r., I CSK 3445/22, LEX nr 3366510). Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego należało uznać, że przyznanie sobie przez bank prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem CHF jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumenta (art.
także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22 LEX nr 3411341 i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2022 r., I CSK 3346/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2023 r., I CSK 3515/22, nie publik.). Dalej należało ocenić, jakie skutki wywiera uznanie, że klauzule tworzące mechanizm indeksacyjny określające świadczenie główne przedmiotowej umowy stanowią niedozwolone postanowienia umowne, w szczególności, czy mogą one być zastąpione normami wynikającymi z powołanych przez skarżącego przepisów. Odnośnie przy tym do zarzutu zaniechania dokonania wykładni oświadczeń woli stron (art.65 § 1 i 2 k.c.), należy odwołać się do wcześniej powołanego wyroku TSUE z 18 listopada 2021 r. w sprawie C – 212/20 (LEX nr 3256973), w którym wyjaśniono, że „art. 5 i 6 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron”. W tym kontekście nie sposób podzielić argumentacji skarżącego wskazującej na możliwość zastąpienia luk powstałych na skutek usunięcia z umowy klauzul indeksacyjnych przez odwołanie się do uzupełniającej wykładni oświadczeń woli stron. W dalszej kolejności należało odnieść się do argumentacji o dopuszczalności zastąpienia postanowienia abuzywnego przepisem dyspozytywnym, w tym przypadku przepisem odwołującym się do wyrażonej w art.358 § 2 k.c. zasady, zgodnie z którą „wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna zastrzega inaczej”. Argumentacja skarżącego nawiązuje do poglądów w judykaturze wyrażonych przed wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K.D i J.D. przeciwko Raiffeisen Bank International AG . W judykaturze sprzed wydania wyroku w sprawie C-260/18 rzeczywiście dopuszczono możliwość wypełnienia luki powstałej w umowie w wyniku zastrzeżenia postanowienia niedozwolonego między innymi poprzez określenie wysokości zobowiązania na podstawie średniego kursu waluty ustalanego przez Narodowy Bank Polski, przez analogię do treści art.41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe (t. jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 160 z późn. zm) (tak np. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018/7-8/79 ). W powoływanym już wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 wyjaśniono jednak, iż „art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych” (por. pkt 3 i 62 sentencji). Takim przepisem ogólnym jest właśnie art.56 k.c. ale także art. 358 § 2 k.c. (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22, OSNC – zbiór dodatkowy, 4/2022, poz.44). Po wtóre, w wyroku TSUE wyjaśniono, iż co prawda sąd krajowy ma możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, o ile jednak strony danej umowy wyrażą na to zgodę, przy czym możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (pkt 48 i 58 sentencji wyroku w sprawie C – 268/18). TSUE zaakcentował zatem wolę konsumenta co do zastąpienia niedozwolonego postanowienia umownego przepisem o charakterze dyspozytywnym a bezsprzecznie powodowie in concreto takiej woli nie wyraziła. Nie sposób także uznać, aby przepis ten przywracał równowagę kontraktową (punkt 60 wyroku), gdyż – na co już wcześniej zwracano uwagę - w istocie zastąpienie niedozwolonego postanowienia umownego zawierającego odesłanie do tabel kursowych Banku średnim kursem NBP, nie zrealizowałyby odstraszającego skutku Dyrektywy 93/13 i nie konwalidowałoby podstawowej dysfunkcji przedmiotowej umowy, którą w ocenie Sądu Apelacyjnego jest przerzucenie w całości ryzyka walutowego rozumianego jako ryzyko zmiany kursu walut na kredytobiorcę, bez realnego zadośćuczynienia w tym zakresie obowiązkowi informacyjnemu. Nie można zasadnie stwierdzić, aby powyższe stanowisko dotyczące zastosowania tzw. klauzuli redukcji utrzymującej skuteczność umowy zdezaktualizowało się na skutek wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20 przeciwko Bankowi BPH S.A. W wyroku tym podtrzymano bowiem stanowisko, że „w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku zawartego w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, że niezgodny z tym przepisem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku (pkt 67 i tam powołany wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C‑70/17 i C‑179/17, pkt 53 i przytoczone tam orzecznictwo). Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/
w zw. z art. 353 1 k.c.). Konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy (art. 58 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c.) była aktualizacja po stronie powodowej roszczenia restytucyjnego, z czym wiązały się zarzuty naruszenia art.405 k.c. w zw. z art.410 § 1 i 2 k.c. Zarzuty te należało uznać za chybione. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne rozważania Sądu Okręgowego odnośnie do aktualizacji po stronie powodowej roszczenia o zwrot spełnionego świadczenia – jako świadczenia nienależnego - w konsekwencji stwierdzenia nieważnej czynności prawnej. Świadczenie nienależne jest szczególną postacią bezpodstawnego wzbogacenia do którego mają zastosowanie wszystkie regulacje zawarte w art.405 – 409 k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2016 r., IV CSK 658/15, LEX nr 2069453). Do aktualizacji roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia – poza wykazaniem jednej z kondykcji opisanych w art.410 § 2 k.c. wystarczające jest przy tym wykazanie samego przesunięcia majątkowego pomiędzy zubożonym (solvens) a wzbogaconym (accipiens) będącego następstwem spełnienia nienależnego świadczenia, gdyż ze swej istoty spełnienie tego świadczenia spełnia przesłankę zubożenia, zaś jego otrzymanie - kryteria wzbogacenia (tak też Sąd Najwyższy w wyrokach z 15 maja 2014 r., II CSK 517/13, LEX nr 1488794 , z 29 listopada 2016 r., I CSK 798/15, LEX nr 2183475 , zob. także wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344) . Bez znaczenia prawnego jest to, czy pozwany faktycznie rozporządził środkami finansowymi otrzymanymi w ramach spłat rat kredytu, choćby na pokrycie własnych zobowiązań i nie zachodzi w tym wypadku potrzeba ustalenia, czy wzbogaciło ono odbiorcę (accipiensa). Samo bowiem spełnienie świadczenie nienależnego jest źródłem roszczenia restytucyjnego.W § 2 art.410 k.c. w sposób enumeratywny wymieniono cztery sytuacje (kondykcje) kreujące obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia i komplementarne do niego roszczenie o jego zwrot. W niniejszej sprawie prawnie relewantna jest w ocenie Sądu Apelacynego czwarta z wymienionych w tym artykule kondykcji, a mianowicie condictio sine causa, gdyż konsekwencją bezskuteczności abuzywnej klauzul tworzących mechanizm indeksacji przedmiotowej umowy jest trwała, definitywna bezskuteczność (nieważność) całej umowy (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56). Nie powinno budzić przy tym wątpliwości, że w sprawie winna znaleźć zastosowanie teoria dwóch kondykcji, którą należy rozumieć jako konstruującą po obu stronach nieważnej czynności prawnej niezależne roszczenia o zwrot spełnionego świadczenia. Take stanowisko należy już uznać za ugruntowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. uchwały SN z 16 lutego 2021 r. , III CZP 11/20, LEX nr 3120579 oraz z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56), w którym wyjaśniono, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Co do samej wysokości żądania restytucyjnego, to wysokość dochodzonego roszczenia nie była kwestionowana przez skarżącego i znajdowała potwierdzenie w niekwestionowanym przez strony zaświadczeniu zawierającym historię spłat rat kapitałowych oraz odsetkowych (k.38 - 46). Odnośn
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.