k.c., zgodnie z którym jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. W obszernym wywodzie prawnym Sąd argumentował, iż w okolicznościach niniejszej sprawy spełnione są przesłanki dla takiego uksztaltowania stosunku prawnego między stronami. Ustosunkował się przy tym Sąd do podnoszonych przez pozwanego zarzutów i wątpliwości. W szczególności wskazał, że jakkolwiek powód wystąpił w toku niniejszego postępowania o przedmiotowe ustalenie dopiero w lutym 2018 r., podczas gdy suma gwarancyjna wyczerpała się w grudniu 2017 r., to na skutek wyczerpania tej sumy stosunek prawny między stronami nie wygasł. Przede wszystkim zgodnie z art. 502 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, w terminie 3 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy zakład ubezpieczeń był zobowiązany poinformować uprawnionego z umowy ubezpieczenia o możliwości wyczerpania się określonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej, jeżeli łączna kwota wypłaconych odszkodowań lub innych świadczeń, przekroczyła przed dniem wejścia w życie ustawy 80% określonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Tym samym powód K. K., jako uprawniony z umowy ubezpieczenia, musiał zostać poinformowany o tym, że doszło do wypłaty na jego rzecz świadczeń przekraczających 80% określonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej i o tym, że przysługuje mu możliwość wytoczenia powództwa o ukształtowanie stosunku prawnego na podstawie art.
k.c. – co nie miało miejsca. Nadto, jakkolwiek wyczerpanie sumy gwarancyjnej może prowadzić do wykonania zobowiązania, wykluczając w konsekwencji dopuszczalność sądowej modyfikacji stosunku zobowiązaniowego, który wygasł, to jednak kwestia ta musi być oceniona z uwzględnieniem kryteriów pomocniczych z art. 354 § 1 k.c., a zwłaszcza klauzuli generalnej zasad współżycia społecznego - co wyklucza dopuszczalność sztywnego przyjęcia, że w każdym wypadku wyczerpania sumy gwarancyjnej następuje skutek wykonania zobowiązania. Ocena prawna musi uwzględniać zachowanie poszkodowanego (czy dał wyraz temu, że spełnienie świadczenia nie realizuje jego interesu), a także ubezpieczyciela (czy zachował się lojalnie i poinformował o wyczerpaniu sumy gwarancyjnej, w jakim czasie) W ocenie Sądu uwzględnienie wysokość roszczeń zgłoszonych przez powoda w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, iż powód dochodząc tych roszczeń dał wyraz temu, że spełnienie świadczenia nie realizuje jego interesu. Bez znaczenia pozostaje zatem okoliczność, iż powód wystąpił o ustalenie wysokości sumy gwarancyjnej już po jej wyczerpaniu, skoro miało to miejsce w toku procesu o zapłatę należności z tytułu roszczeń przenoszących jej wysokość. W ocenie Sądu także zasady współżycia społecznego stoją na przeszkodzie uwzględnieniu zarzutów podnoszonych przez stronę pozwaną. Biorąc nadto pod rozwagę zakres i rozmiar krzywdy doznanej przez powoda, doznany przez powoda uszczerbek na zdrowiu i zwiększone potrzeby powoda z tym związane zasadnym jest ustalenie sumy gwarancyjnej na poziomie 5.000.000 Euro zgodnie z żądaniem powoda zgłoszonym w tym zakresie. W tym stanie rzeczy Sąd uwzględnił w znacznej części roszczenia tak powoda K. K., jak i M. K.. Odwołując się do przesłanek określonych w art. 445 § 1 k.c., art. 444 k.c., Sąd w sposób szczegółowy uzasadnił wysokość zasądzonych na rzecz każdego z powodów świadczeń z tytułu zadośćuczynienia, odszkodowania i renty. Za bezzasadny Sąd uznał podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia odnośnie kosztów opieki płatnych w terminach miesięcznych. W szczególności wskazał, że powódka rozszerzyła powództwo o zapłatę renty stanowiacej odszkodowanie z tytułu kosztów opieki w piśmie z dnia 29 marca 2018 r. Oznacza to, że w tym dniu doszło do przerwy biegu terminu przedawnienia zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Z materiału procesowego nie wynika, aby roszczenie w tym zakresie zostało zgłoszone w pozwie. Pismo skierowane przez powodów zgłaszające szkodę do ubezpieczyciela przerwało bieg terminu przedawnienia z art. 442 1 k.c. co do wszystkich roszczeń skierowanych do ubezpieczyciela, w tym co do roszczenia o samo prawo renty, lecz nie co do poszczególnych rat renty, której raty przedawniają się w terminach trzyletnich. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Od tego orzeczenia apelację wniosła strona pozwana, zaskarżając wyrok w części, w jakiej Sąd: - ustalił odpowiedzialność strony pozwanej w stosunku do powoda K. K. za skutki wypadku do wysokości sumy gwarancyjnej 5.000.000 UER; - zasądził od pozwanego na rzecz powoda K. K. kwotę 300.000 zł zadośćuczynienia; - zasądził odsetki od dnia 17 listopada 2006 r. do dnia 20 maja 2011 r. od kwoty 300.000 zł od pozwanego na rzecz powoda K. K.; - zasądził rentę na rzecz powoda K. K. w okresie od 1 lutego 2005 r. wraz z odsetkami; - zasądził rentę skapitalizowaną na rzecz M. K. za okres od września 2007 r. wraz z odsetkami; - zasądził odsetki od dnia 17 listopada 2006 r. do dnia 20 maja 2011 r. od kwoty 205.000 zł zadośćuczynienia od pozwanego na rzecz powoda M. K.; - ustalił, iż pozwany ponosi odpowiedzialność za skutki wypadku z dnia 29 stycznia 2005 r., jakie mogą się ujawnić w przyszłości. Pozwany ubezpieczyciel zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że: - suma gwarancyjna wyczerpała się po wystąpieniu przez K. K. z powództwem opartym na art.
w sytuacji, gdy powód zgloszil roszczenie pismem z dnia 20 lutego 2018 r., a suma gwarancyjna wyczerpała się w grudniu 2017 r.; - wyczerpanie sumy gwarancyjnej doprowadziłoby do pozbawienia powoda środków niezbędnych do zaspokajania niezbędnych potrzeb, a konieczność ukształtowania stosunku podyktowana jest zasadami współżycia społecznego. Zarzucił także naruszenie prawa procesowego, tj.: - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i pominiecie, iż pismami z dnia 11 marca 2016 r. i 13 grudnia 2017 r., a także pismem procesowym z dnia 19 grudnia 2017 r. pozwany informował K. K. o wyczerpaniu sumy gwarancyjnej; - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczną z zasadami logiki ocenę materiału dowodowego i przyjęcie, że żądanie K. K. ukształtowania stosunku prawnego zostało zgłoszone przed momentem wyczerpania sumy gwarancyjnej w sytuacji, gdy powód zgłosił roszczenie pismem z dnia 20 lutego 2018 r., a suma gwarancyjna wyczerpała się w grudniu 2017 r.; - art. 189 k.p.c. przez przyjęcie, że powód posiada legitymację czynną oraz interes prawny w ustaleniu do wystąpienia z powództwem o uksztaltowanie, podczas gdy zgłoszenie roszczenia o uksztaltowanie prawa miało miejsce już w czasie, gdy stosunek ten nie istniał; Wreszcie apelujący zarzucił naruszenie prawa materialnego: - art.
k.p.c. poprzez niedokonanie rozważenia interesu strony pozwanej w sytuacji, gdy przepis ten wymaga rozważenia interesu obu stron; - art.
k.p.c. poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że doszło do nadzwyczajnej zmiany stosunków, a niepodniesienie sumy gwarancyjnej groziłoby powodowi K. K. rażącą stratą, a nadto, że ukształtowanie stosunku prawnego podyktowane jest zasadami współżycia społecznego; - art. 117 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 118 k.c. poprzez zasądzenie przedawnionego roszczenia; - art. 36 ust.1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych poprzez przyjęcie, że zakład ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność w zakresie wykraczającym poza sumę gwarancyjną. W tym stanie rzeczy pozwany Zakład (...) wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w tym zakresie, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sadowi I instancji do ponownego rozpoznania – w obu przypadkach, przy uwzględnieniu kosztów postępowania. Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny wskazuje, iż stosownie do treści obowiązującego w dacie wyrokowania art. 367 1 § 1 pkt 1 k.p.c. rozpoznał sprawę w składzie 3-osobowym. Wartość przedmiotu zaskarżenia apelacji pozwanego przekracza bowiem milion złotych. Po drugie, Sąd Apelacyjny sprostował zaskarżony wyrok przez wyrzeczenie, iż wyrok ten, w stosunku do pozwanego G. F., ma charakter zaoczny. Odnotować należy, że w toku całego postępowania ten pozwany nie wdał się w spór, a wszelkie doręczenia kierowane do niego były doręczeniami zastępczymi tj. dokonanymi w trybie art. 139 k.p.c. Na marginesie wymaga zauważenia, że w datach pierwszych doręczeń odniosły one skutek, skoro doręczenia te miały miejsce przed wejściem w życie art. 139 1 k.p.c., tj. przed 11 listopada 2019 r. Apelacja strony pozwanej nie jest usprawiedliwiona co do zasady, jakkolwiek w części odniosła skutek. Zważyć bowiem należy, że głównym i zasadniczym motywem apelacji jest zakwestionowanie przez pozwanego swej dalszej odpowiedzialności za szkodę wobec powoda K. K., a to w związku z wyczerpaniem sumy gwarancyjnej. Istotą argumentacji apelującego w tym zakresie jest zakwestionowanie dopuszczalności ukształtowania stosunku prawnego między stronami na podstawie art.
W tym zakresie Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska pozwanego. Niezależnie od tego apelujący kwestionuje sposób zastosowania art.
, jak też zasądzenie przedawnionych świadczeń okresowych tj. świadczeń rentowych odsetek za wskazany w apelacji okres. W tej części Sąd Apelacyjny uznał apelację za częściowo zasadną. Wskazany wyżej zakres zaskarżenia oraz motywy zaskarżenia powodują, że aktualnie poza sporem pozostają kwestie związane z samą szkodą każdego z powodów oraz wysokością należnych im świadczeń z tytułu zadośćuczynienia i renty. W konsekwencji, tak ustalenia faktyczne w tej części są niesporne, jak i sposób zastosowania prawa materialnego nie budzi wątpliwości. Sąd Apelacyjny przyjmuje także za własne ustalenia faktyczne w pozostałym zakresie. Poczynione zostały w oparciu o wszystkie zgromadzone w sprawie dowody, a ich ocena mieści się w granicach wyznaczonych art. 233 § 1 k.p.c. Nie ma racji apelujący, że Sąd nie wziął pod uwagę, iż samo zgłoszenie roszczenia o ukształtowanie prawa (rozszerzenie powództwa) miało miejsce po wyczerpaniu sumy ubezpieczenia. W rozważaniach prawnych – o czym w dalszej części uzasadnienia – Sad wytłumaczył, dlaczego pomimo tego nie przyjmuje, iż między stronami wygasł stosunek prawny. Nie jest także prawdą, iż wyrokując Sąd Okręgowy nie wziął pod uwagę pism kierowanych przez ubezpieczyciela do K. K.. Z rozważań prawnych Sądu wynika, iż wiedział o tej okoliczności, ale – istotnie – wprost jej nie wyartykułował w uzasadnieniu. Odnotować zatem należy, że rzeczywiście, pismem procesowym złożonym w niniejszej sprawie pozwany poinformował o wyczerpaniu sumy ubezpieczenia (k. 398). Ustalenie to należy jednak uzupełnić poprzez wskazanie, iż niezwłocznie po doręczeniu tego pisma pełnomocnikowi powodów, w odpowiedzi, w dniu 20 lutego 2018 r. K. K. zgłosił roszczenie o uksztaltowanie prawa na podstawie art.
k.c. Nie ma znaczenia w sprawie, że także w grudniu 2017 r. pozwany miał informować powoda pismem pozaprocesowym o wyczerpaniu sumy ubezpieczenia, skoro pismo to złożone było w dacie zbliżonej do w/w pisma procesowego. Nie zostało natomiast w sprawie wykazane, iż wcześniej pozwany informował powoda o przedmiotowej okoliczności, w szczególności w dacie, w której wypłaty osiągnęły – jak wymaga tego aktualnie obowiązująca ustawa - 80 % sumy ubezpieczenia. Natomiast to, czy zgłoszenie roszczenia o uksztaltowanie prawa nastąpiło po wygaśnięciu między stronami stosunku prawnego należy do sfery prawnej, a nie faktycznej. Nie ma racji apelujący, o ile eksponuje brak dokonania ustaleń, z których wynikałoby, iż wyczerpanie sumy gwarancyjnej doprowadziłoby do pozbawienia powoda środków niezbędnych do zaspokajania potrzeb. Przecież ustaleniami Sądu objęte były okoliczności dotyczące zakresu rozstroju zdrowia K. K., wpływu wypadku na jego aktualną sytuację życiową i zdrowotną, jego niezdolności do pracy i osiągania dochodów. To tego rodzaju okoliczności były podstawą ustalenia na rzecz tego powoda wysokiego zadośćuczynienia oraz na wysokim poziomie miesięcznych świadczeń rentowych. Zgodnie zatem z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego oczywistym jest wniosek, że wyczerpanie sumy gwarancyjnej, a w konsekwencji nieuzyskanie przez powoda zasądzonych świadczeń, prowadziłoby do ryzyka braku zaspokajania jego potrzeb życiowych. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny w pełni podziela dokonaną przez Sąd I instancji ocenę prawną co do istnienia podstaw do zastosowania art.
Zważyć należy, że apelujący pozwany nie kwestionuje samej zasady związanej z możliwością kształtowania stosunku prawnego poprzez podniesienie sumy ubezpieczenia z odwołaniem do w/w normy prawnej, w tym tego, jakie jest ratio legis obowiązującego aktualnie rozwiązania ustawowego wprost wskazującego na art.
k.c. jako podstawy zgłoszenia roszczeń w analogicznych stanach faktycznych. Istota zarzutów pozwanego sprowadza się wyłącznie do wskazania, iż w niniejszej sprawie takie ukształtowanie stosunku prawnego nie było możliwe, skoro stosunek ten wygasł wobec wyczerpania sumy gwarancyjnej przed zgłoszeniem przez powoda stosownego roszczenia. Wbrew rozważaniom apelacyjnym, Sąd Okręgowy w sposób właściwy ustosunkował się do tej kwestii. Wskazał przecież, że wyczerpanie sumy gwarancyjnej może prowadzić do wykonania zobowiązania, wykluczając w konsekwencji dopuszczalność sądowej modyfikacji stosunku zobowiązaniowego, który wygasł. Podkreślił jednak, iż przedmiotowe zagadnienie musi być ocenione z uwzględnieniem kryteriów pomocniczych z art. 354 § 1 k.c., a zwłaszcza klauzuli generalnej zasad współżycia społecznego - co wyklucza dopuszczalność sztywnego przyjęcia, że w każdym wypadku wyczerpania sumy gwarancyjnej następuje skutek wykonania zobowiązania. Ocena w tym zakresie musi uwzględniać: zachowanie poszkodowanego, w szczególności czy dał wyraz temu, iż spełnienie świadczenia nie realizuje jego interesu; oraz zachowanie ubezpieczyciela – czy zachował się lojalnie wobec poszkodowanego i poinformował o wyczerpaniu sumy gwarancyjnej we właściwym czasie. W tym kontekście odwołać się należy do niebudzącej w judykaturze wykładni, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 maja 2017 r. (IV CSK 445/16, lex nr 2348538). Powołał się bowiem na utrwalony w orzecznictwie pogląd na tle wykładni art. 358 1 k.c., że spełnienie świadczenia w nominalnej wysokości nie zawsze oznacza wykonanie zobowiązania, a jest tak wówczas, gdy spełnienie świadczenia pieniężnego w nominalnej wysokości nie realizuje interesu wierzyciela. Argumentacja ta wzmacnia ocenę dokonaną przez Sąd I instancji. Zgodzić się zatem należy z oceną Sądu I instancji, iż pomimo zgłoszenia roszczenia po wyczerpaniu sumy gwarancyjnej, stosunek prawny między stronami nie wygasł. Jest oczywiste, że przeciwny skutek w sposób rażący naruszałby interes wierzyciela – powoda K. K.. Nadto za przyjętą przez Sąd I instancji wykładnią przemawia to, iż powód nie został poinformowany we właściwym czasie o ryzyku wyczerpania sumy ubezpieczeniowej, a swoje roszczenie zgłosił niezwłocznie, w odpowiedzi na uzyskaną informację. Niezwłocznie zatem dał wyraz temu, iż nie uznaje by stosunek łączący strony wygasł. Wreszcie odnotować należy szczególne okoliczności decydujące o wyczerpaniu sumy gwarancyjnej. Po pierwsze, z uwagi na datę zdarzenia suma ta została ustalona na niskim poziomie. Jednocześnie stosunki społeczne spowodowały, iż w krótkim czasie po zdarzeniu ustawodawca zdecydował się na znaczące podwyższenie tej sumy, bo z 350.000 EUR do 5.000.000 EUR. Nadto wyczerpanie sumy ubezpieczenia było wynikiem wysokości należnych powodowi świadczeń, co jest wynikiem poważnych negatywnych konsekwencji bezprawnego czynu sprawcy, za którego pozwany ponosi odpowiedzialność. W tej sytuacji pozbawienie K. K. dalszych świadczeń skutkowałoby istotnym ryzykiem dla zaspokajania przez niego potrzeb życiowych. Pomimo tego apelacja pozwanego jest w części uzasadniona. Zastosowanie bowiem przewidzianego art.
instrumentu modyfikującego treść zobowiązania – w świetle przesłanek tego przepisu – nie powinno prowadzić do pełnej rekompensaty skutków nadzwyczajnej zmiany stosunków dla jednej z nich. Nie było zatem zasadne ustalenie sumy gwarancyjnej na poziomie odpowiadającym górnej jej ustawowej granicy. Z natury rzeczy jednak ryzyko kontraktowe w wyższym stopniu obciążą ubezpieczyciela, jako specjalistę w dziedzinie ubezpieczeń. Z drugiej strony, istota interesu powoda sprowadza się do możliwości zapewnienia realizacji przez niego świadczeń. W tych warunkach Sąd ocenił, iż zasadne jest obciążenie powoda i pozwanego skutkami zmiany stosunków w relacji ok 20 % do 80 % . W konsekwencji zasadne było obniżenie ustalonej zaskarżonym wyrokiem sumy gwarancyjnej z 5.000.000 EUR do 4.000.000 EUR. Zasadna była apelacja pozwanego w tej części, w której kwestionuje zasądzenie przedawnionych roszczeń okresowych. Zważyć należy, że sprawie wykazano, iż poprzez złożenie zawezwania do próby ugodowej w dniu 21 grudnia 2006 r. doszło do przerwy biegu przedawnienia roszczeń powodów. Termin przedawnienia rozpoczął bieg na nowo z chwilą zakończenia postępowania pojednawczego tj. w dniu 24 maja 2007 r. Pozew w niniejszej sprawie został wniesiony w dniu 20 maja 2014 r. Tym samym wskazana wyżej przerwa przedawnienia, jakkolwiek odniosła skutek na jej datę, to bieg przedawnienia rozpoczął się na nowo. W przypadku świadczeń okresowych obowiązuje 3-letni okres przedawnienia, a zatem sukcesywnemu przedawnieniu ulegały kolejne świadczenia okresowe wraz z upływem 3-letniego okresu. Przedawnieniu uległy zatem wszelkie roszczenia o odsetki oraz o świadczenia rentowe, które powstały wcześniej niż 3 lata przed datą wniesienia pozwu – a więc przed powoływaną przez apelującego datą 21 maja 2011 r. W konsekwencji Sąd zmienił zaskarżony wyrok poprzez oddalenie przedawnionych świadczeń. W zakresie odsetek ustawowych zasądzając je od dnia 21 maja 2011 r. i oddalając powództwo za wcześniejszy okres (pkt 2 b/, d/). Nadto Sąd Apelacyjny zmienił pkt III zaskarżonego wyroku i oddalił przedawnione świadczenia rentowe K. K. za okres od 1 lutego 2011 r. do dnia 31 maja 2011 r. (pkt 2 c/). Analogicznie, Sąd zmienił kwotę zasądzonej na rzecz M. K. skapitalizowanej renty poprzez jej pomniejszenie o świadczenia z w/w okres (pkt 2 e/). Zważyć należy, że zasądzając z tego tytułu na rzecz powódki kwotę 371.909,34 zł Sąd zasądził świadczenia w wysokości 4.274,82 zł za 87 miesięcy (od 1 grudnia 2007 r. do 1 grudnia 2014 r.). Przedawnione zatem były świadczenia za okres od 1 grudnia 2007 r. do dnia 31 maja 2011 r. tj. obejmujące 42 miesiące. Należną powódce kwotę należało zatem obniżyć do 179.542,44 zł. Biorąc to pod uwagę Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Strona pozwana wygrała apelacje w 20 %, a zatem obciążają ją koszty postępowania apelacyjnego w 80 %., zaś powodów – w 20 %. Powodowie ponieśli koszty zastępstwa procesowego, a zatem należy im zwrócić 80 % minimalnej opłaty od wynagrodzenia pełnomocnika tj. kwotę 20.000 zł (należna opłata wynagrodzenia ustalona zgodnie z § 2 pkt 9 w zw. z § 10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.