Sygn. akt II AKa 127/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 grudnia 2023 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA Dorota Rostankowska (spr.) Sędziowie
§ 1k.p.k.
w zw. z art. 117 § 2 k.p.k. poprzez prowadzenie rozprawy w dniu 8 czerwca 2022 r. pod nieobecność oskarżonego i przyjęcie, że zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek, który pozwala na przeprowadzenie postępowania dowodowego podczas usprawiedliwionej nieobecności oskarżonego, podczas gdy nie było żadnych nadzwyczajnych okoliczności, uzasadniających zastosowanie przepisu art.
§ 1
k.p.k., co świadczy o rażącym naruszeniu prawa oskarżonego do obrony;
- c)mająca wpływ na treść zaskarżonego wyroku obraza przepisów postępowania, tj. - art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego polegająca na przyjęciu, że: - zeznania/pomówienia J. K. zasługują na wiarę - podczas gdy pomówienia te nie były logiczne, konsekwentne, spójne i w wielu przypadkach nie znajdowały potwierdzenia w innych dowodach oraz wszystkich okolicznościach sprawy; - zeznania P. W., I. K., C. S., R. C., R. K., R. P. są w przeważającej mierze wiarygodne - podczas gdy osoby te umniejszały swoją rolę w przestępczym procederze, a obciążając W. K. mogły liczyć na łagodniejsze potraktowanie przez organy ścigania, więc dowód z ich zeznań powinien być oceniany ze szczególną ostrożnością i powinien znaleźć potwierdzenie w innych dowodach; - wyjaśnienia W. K. są całkowicie niewiarygodne - podczas gdy jego depozycje znajdowały potwierdzenie w innych dowodach, były logiczne i spójne;
- d)błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu, że: - W. K. działał z zamiarem bezpośrednim kierunkowym popełnienia zarzucanych mu w punktach 1, 4, 5, 7 aktu oskarżenia czynów, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie takiej tezy, gdyż oskarżony uprzedził K. K. oraz P. K. o ryzyku związanym z inwestycjami, a wcześniej spłacał swoje zadłużenie; - W. K. doprowadził P. K. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy w kwocie 3.000 zł wpłaconych w formie pożyczki, podczas gdy brak jest jakichkolwiek stanowczych dowodów wskazujących na to, że rzeczywiście P. K. taką kwotę pożyczył oskarżonemu, skoro sam nie pamiętał nawet kiedy ta pożyczka miała miejsce; - W. K. przywłaszczył sobie powierzone mu środki pieniężne w łącznej kwocie 30.569,24 zł i działał na szkodę P. P., podczas gdy oskarżony nie działał z zamiarem bezpośrednim kierunkowym sprzeniewierzenia, gdyż problem z przekazaniem zleceniodawcy wyegzekwowanej kwoty pojawił się na skutek egzekucji komorniczej prowadzonej z majątku oskarżonego; - oskarżony dopuścił się przestępstw z art. 286 § 1 k.k. na szkodę K. R., podczas gdy oskarżony zwrócił pokrzywdzonemu wszystkie środki pieniężne; - oskarżony dopuścił się zarzucanych mu w punktach 8, 9, 10, 11, 13, 14, 15, 18, 19, 20, 21, 22, 24, 28, 29, 30, 31, 35, 40, 41, 42, 44 aktu oskarżenia czynów, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie takiej tezy, gdyż brak jest stanowczych dowodów potwierdzających sprawstwo oskarżonego,
- e)rażąca niewspółmiernie surowość kary, poprzez wymierzenie oskarżonemu kar nieadekwatnych do stopnia jego winy, nie uwzględniając przy tym okoliczności łagodzących dotyczących oskarżonego, w tym jego częściowego przyznania się do winy i okazanej skruchy, a potraktowanie na niekorzyść oskarżonego jego dotychczasowej karalności (w sytuacji, gdy w czasie popełnienia przypisanych mu przestępstw był osobą niekaraną), wysokiego stopnia winy (podczas gdy zarzucane mu przestępstwa są przestępstwami kierunkowymi) oraz okoliczności, które stanowią znamiona czynu zabronionego (np. doprowadzenie banków do niekorzystnego rozporządzenia mieniem);
- a)błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu, iż okoliczności dotyczące zarówno osoby oskarżonego jak i poszczególnych czynów przemawiają za wymierzeniem temu oskarżonemu kary łącznej w oparciu o zasadę częściowej kumulacji, podczas gdy prawidłowa ocena całokształtu okoliczności podmiotowych i przedmiotowych odnoszących się do oskarżonego wskazuje na zasadność zastosowania przy łączeniu kar zasady całkowitej absorpcji; ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutów za zasadne, częściowo zasadne albo niezasadne Apelacja oskarżyciela publicznego Skarżący nie złożył wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu II instancji co, w związku z treścią art.423 § 1a kpk w zw. z art.458 kpk, zwalnia Sąd Apelacyjny od czynienia rozważań odnośnie zarzutów podniesionych w tym środku odwoławczym. Apelacja obrońcy Ad.
- a)Zarzut nie jest trafny; nie doszło bowiem do obrazy art.6 kpk w zw. z art.117 § 2 kpk. Procedując we wskazanych przez skarżącego terminach na rozprawie głównej Sąd I instancji dysponował dwiema opiniami sądowo – psychiatrycznymi biegłych: z 5 kwietnia 2018r. (k.1983-1982 akt sprawy) oraz z 30 stycznia 2020r. (1578-1579 akt sprawy), z których jednoznacznie wynika, że oskarżony W. K. jest poczytalny, mógł brać udział w postępowaniu pod warunkiem korzystania z pomocy obrońcy. Warunek ten został spełniony, w każdym terminie rozprawy brał udział obrońca oskarżonego. W opinii sądowo – psychiatrycznej z 5 kwietnia 2018r. biegli stwierdzili, że przedkładane zaświadczenia o leczeniu i hospitalizacji to zaburzenia adaptacyjne związane z toczącymi się sprawami. Oczywistym – w ocenie Sądu Apelacyjnego – jest, że toczące się postępowanie karne jest czynnikiem stresogennym, nie powodującym jednak w przypadku oskarżonego W. K. przeszkody do brania w nim udziału, co zostało stwierdzone dwiema opiniami biegłych. Wskazać nadto należy że biegli wydający opinię z 30 stycznia 2020r. w pełni ją podtrzymani (k.1623, k.2105 akt sprawy). Wobec powyższego skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może przynieść odwoływanie się do zaświadczeń lekarskich wystawionych przez lekarzy psychiatrów leczących oskarżonego. Nie są one bowiem w stanie skutecznie podważyć wiarygodności wydanych w sprawie opinii niezależnych biegłych sądowych. Odnosząc się do argumentu potwierdzenia przez lekarza sądowego zaświadczenia lekarskiego wydanego przez J. R. wskazać należy, że żadną miarą nie podważa to wiarygodności wydanych w sprawie opinii sądowo – psychiatrycznych. Podkreślenia bowiem wymaga, że lekarz sądowy (w opisywanym przypadku był to chirurg – k.2138 akt sprawy) odnosi się do zaświadczenia innego lekarza bez badania podsądnego. Tym bardziej gdy jest on specjalistą w zupełnie innej dziedzinie. Tak więc potwierdzone przez chirurga zaświadczenie wydane przez lekarza psychiatrę nie może podważyć wiarygodności opinii biegłych powołanych przez sąd. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że wystawiający owo zaświadczenie lekarz J. R. był jednym z lekarzy psychiatrów ze szpitala psychiatrycznego w L. (k.1567 akt sprawy), który to szpital wniósł o powołanie do opiniowania innych lekarzy, gdyż zatrudnieni w tym szpitalu leczą oskarżonego W. K. (k.1565-1566 akt sprawy). Już zatem sam podmiot leczniczy powziął wątpliwość czy pracujący w nim lekarze psychiatrzy mogą wydać obiektywną opinię o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego W. K. i możliwości jego udziału w toczącym się postępowaniu. Sąd Okręgowy każdorazowo szczegółowo uzasadniał swoje stanowisko co do możliwości prowadzenia rozprawy pod nieobecność oskarżonego i zyskało ono pełną aprobatę Sądu Apelacyjnego. Mając powyższe na uwadze - w ocenie Sądu Apelacyjnego - Sąd Okręgowy prowadząc rozprawę 29 marca 2021r. trafnie uznał, że oskarżony chorobę swą traktuje instrumentalnie i nie uwzględnił wniosku o odroczenie rozprawy (k.2141-2142 akt sprawy). Podobnie 31 marca 2021r. (k.2147 akt sprawy) i 26 maja 2021r. (k.2228v-2229 akt sprawy). Na rozprawę 31 maja 2021r. oskarżony nie stawił się nie dostarczając jakiegokolwiek usprawiedliwienia swej nieobecności (k.2245 akt sprawy). Wniosek o odroczenie terminu rozprawy 7 lipca 2021r. obrońca oskarżonego uzasadnił złym samopoczuciem W. K. po szczepieniu (k.2313 akt sprawy). Nie zostało to poparte jakimkolwiek dowodem, a zatem słusznie zostało uznane przez Sąd Okręgowy za niestanowiące przeszkody do prowadzenia postępowania. Nie sposób zatem za skuteczne uzasadnienie tego zarzutu uznać stwierdzenia, że „niektóre osoby szczególnie ciężko przechodziły szczepienia przeciwko koronawirusowi” (str.8 apelacji). Brak jest bowiem jakichkolwiek podstaw do uznania, że do grona tego należał oskarżony (jeżeli w ogóle w tym czasie został zaszczepiony, gdyż na tę okoliczność również brak dowodu). Nadto należytego usprawiedliwienia nieobecności na rozprawie nie może stanowić oświadczenie niepoparte jakimkolwiek dokumentem. Nie bez znaczenia przy ocenie postawy procesowej oskarżonego w kontekście omawianego zarzutu apelacji jest to, że oskarżony stawił się na rozprawę przed sądem rejonowym w sprawie toczącej się m.in. przeciw jego żonie (k.2446 akt sprawy). Miało to miejsce 2 września 2021r., a zatem w czasie kiedy – jak wynika z zaświadczenia wydanego przez lekarza J. R. - nie mógł stawić się w sądzie (w okresie od 26 sierpnia do 30 listopada 2021r. - k.2513 akt sprawy). Słusznie zatem Sąd Okręgowy nie stwierdził przeszkód do kontynuowania rozprawy 20 października 2021r. (k.2517 akt sprawy). Na owo zaświadczenie powoływał się obrońca oskarżonego wnosząc o odroczenie terminu rozprawy 16 września 2021r. (k.2427 akt sprawy). Odnosząc się do wskazanego w omawianym zarzucie terminu rozprawy 30 marca 2022r. wskazać należy, że oświadczenie obrońcy o hospitalizacji oskarżonego 16 lutego 2022r. (k.2598 akt sprawy) nie zostało potwierdzone żadnym dokumentem, nadto – jak słusznie wskazał Sąd I instancji – nie sposób było stwierdzić czy oskarżony nadal był hospitalizowany w dacie rozprawy. Słusznie również powołał się na opinie biegłych nie stwierdzających przeciwwskazań do uczestnictwa oskarżonego w rozprawie oraz fakt, że oskarżony w czasie hospitalizacji przebywa na oddziale, którym kieruje lekarz wstawiający mu opinie o stanie zdrowia sprzeczne z opinią biegłych. Za całkowicie gołosłowne zatem uznać należy twierdzenie skarżącego (str.8-9 apelacji), że stan zdrowia oskarżonego coraz bardziej się pogarszał oraz pogląd apelującego o nieaktualności opinii dotyczących stanu zdrowia oskarżonego. Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może przynieść odwoływanie się do orzeczeń Sądu Rejonowego w Słupsku uwzględniających wnioski o odroczenie wykonania kary orzeczonej wobec oskarżonego w sprawie II K 585/14 (str.9 apelacji). W przedmiotowej sprawie bowiem Sąd Okręgowy dysponował wskazanymi wyżej opiniami biegłych, które stwierdzały brak przeciwwskazań do udziału oskarżonego w rozprawie. Do kwestii prowadzenia rozprawy 8 czerwca 2022r. Sąd odwoławczy odniesie się w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Reasumując – nie jest zatem tak jak twierdzi skarżący, że oskarżony W. K. został pozbawiony prawa do udziału w rozprawie. Oskarżony sam bowiem tego prawa się pozbawił nie stawiając się na terminy rozprawy mimo braku obiektywnych przeszkód ku temu. Nie doszło zatem do naruszenia prawa oskarżonego do obrony. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że w toku całej rozprawy oskarżony był reprezentowany przez obrońcę, który aktywnie w niej uczestniczył. Wskazane wyżej okoliczności – w ocenie Sądu Apelacyjnego – dają podstawę do uznania, że oskarżony W. K. swój stan psychiczny traktuje w sposób instrumentalny, wykorzystując go według własnych potrzeb dla tamowania biegu postępowania. Stanowi to nadużycie prawa i jako takie nie podlega ochronie w ramach prawa do obrony. Nie bez znaczenia w kontekście zarzutu pozbawienia oskarżonego możliwości udziału w postępowaniu przed Sądem Okręgowym pozostaje, że oskarżony nie brał w nim udziału również wówczas, gdy nie zostały podniesione jakiekolwiek okoliczności wskazujące na niemożność jego uczestnictwa. Sytuacja tak miała miejsce na rozprawie 31 maja 2021r. (k.2245 akt sprawy), 14 lipca 2021r. (według oświadczenia obrońcy oskarżony był w domu – k.2346 akt sprawy), 24 sierpnia 2022r. (k.2701 akt sprawy). Ad.
- b)Zarzut nie jest trafny. Na wstępie podkreślenia wymaga, że nie sposób skutecznie podnosić zarzutu obrazy określonego przepisu procesowego kwestionując jego zasadność samą w sobie. Sąd orzekający nie dopuszcza się bowiem naruszenia przepisów proceduralnych poprzez ich stosowanie gdy zachodzą ku temu podstawy prawne. Okoliczność, że skarżący kwestionuje istotę przepisu prawidłowo zastosowanego przez Sąd nie może skutkować uznaniem zarzutu za zasadny. Wobec powyższego argumentacja oparta na stanowisku Sekcji Prawa i Postępowania Karnego przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w W. oraz poglądach przywołanych komentatorów (str.10-11 apelacji) kwestionujących zgodność przepisu art.
kpk z prawem oskarżonego do obrony nie może przynieść oczekiwanego przez skarżącego rezultatu. Sąd Okręgowy zatem mimo uznania nieobecności oskarżonego na rozprawie 8 czerwca 2022r. za usprawiedliwioną mógł, zgodnie z treścią art.
kpk, prowadzić postępowania dowodowe. W rozprawie tej uczestniczył obrońca oskarżonego. Na wstępie wskazać należy, że ratio legis tego przepisu jest zapobieżenie tamowaniu przebiegu rozprawy w związku z usprawiedliwionym niestawiennictwem oskarżonego lub obrońcy gdy dowody są gotowe do przeprowadzenia. Jednocześnie za okoliczność uzasadniającą zastosowanie tego przepisu uznać należy potrzebę ponownego i wielokrotnego wzywania świadka (tak: Dariusz Świecki, Kodeks postępowania karnego, tom I. Komentarz, LEX/el.2023). W realiach rozpoznawanej sprawy przesłanki te zaistniały. Postawa procesowa, którą zdecydował się przyjąć oskarżony, tj. nieuczestniczenie w rozprawie przez Sądem I instancji nieskutecznym bowiem czyniłaby również oczekiwanie skarżącego (str.10 apelacji), że świadek G. M. mógł zostać przesłuchany na rozprawie, na którą mógł stawić się oskarżony. Oskarżony bowiem nie stawił się na żadnym terminie rozprawy. Do kwestii zasadności prowadzenia pomimo to postępowania jurysdykcyjnego odniósł się już Sąd Apelacyjny w niniejszym uzasadnieniu. Nie bez znaczenia również – w kontekście przesłanki szczególnie uzasadnionego wypadku, o której mowa w art.
§ 1kpk – pozostaje, że były trudności z ustaleniem miejsca pobytu świadka G.
M. (k.2617 akt sprawy). W tym miejscu wskazać ponownie należy, że oskarżony sam pozbawił się możliwości złożenia wyjaśnień na rozprawie, gdyż nie stawiał się na kolejne jej terminy. Nie uczynił również tego w toku rozprawy odwoławczej (k.2873 akt sprawy), kiedy także mógł skorzystać z prawa do składania wyjaśnień. Wobec powyższego złożone przez niego oświadczenie na piśmie, które stanowi element apelacji jego obrońcy nie stanowi dowodu w postaci wyjaśnień oskarżonego, a zostało potraktowane przez Sąd Apelacyjny jako argument mający wskazać na to, że w określonym tam zakresie oskarżony przyznaje się do popełnienia przypisanych mu czynów, co winno – w ocenie skarżącego – mieć wpływ na wymiar orzeczonej wobec W. K. kary. Sąd Apelacyjny odniesie się do tego w dalszej części niniejszego uzasadnienia, przy omawianiu zarzutu rażącej niewspółmierności kary. Ad.
- c)Zarzuty nie są trafne. Na wstępie Sąd Apelacyjny poczyni kilka uwag na tzw. przedpolu zarzutów postawionych w tej części apelacji. O ile argumentacja podniesiona w tej części wywiedzionego środka odwoławczego stanowi uzasadnienie podniesionego zarzutu obrazy art.7 kpk, skarżący kwestionuje bowiem dokonaną przez Sąd I instancji ocenę wiarygodności dowodów, o tyle w żaden sposób obrońca nie wskazał argumentów na poparcie podniesionego zarzutu obrazy art.410 kpk. Nie wskazał bowiem które to okoliczności miały zostać pominięte przez Sąd Okręgowy w ocenie dowodów. Argumentacja zaprezentowana w tej części apelacji sugeruje natomiast niezrozumienie istoty zarzutu obrazy art.410 kpk. Wskazać zatem należy, że obowiązek wynikający z treści przepisu art.410 kpk związany jest z tym, że sąd rozstrzyga w sprawie, przyjmując za podstawę swego orzeczenia całokształt okoliczności, ale tylko tych, które zostały ujawnione w toku rozprawy głównej, nawet jeżeli nie będą one stanowiły podstawy ustaleń faktycznych (por. wyroki Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z: 21 września 2023r. w sprawie II AKa 240/23, 24 marca 2022r. w sprawie II AKa 278/20; wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2006r. w sprawie IV KK 454/05; postanowienia Sądu Najwyższego z: 5 maja 2006r. w sprawie III KK 351/05, 8 marca 2006r. w sprawie III KK 246/05). Przepis ten określa zatem podstawę dowodową wyroku. W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego uchybienie regułom art.410 kpk następuje poprzez oparcie wyroku na okolicznościach nieujawnionych w toku rozprawy głównej, bądź też przez pominięcie przy wyrokowaniu ujawnionych w toku rozprawy głównej okoliczności tak korzystnych, jak i niekorzystnych dla oskarżonego (wyroki Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z: 21 września 2023r. w sprawie II Aka 240/23, 1 lutego 2023r. w sprawie II AKa 278/20, wyrok Sądu Najwyższego z 17 września 2004r., sygn. IV KK 102/04). Nie stanowi natomiast naruszenia przepisu art.410 kpk dokonanie takiej, czy innej oceny dowodu przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawie (postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2002r., sygn. akt V KKN 34/01), w tym także nieodpowiadającej interesowi procesowemu skarżącego (orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15 grudnia 2022r. w sprawie II AKa 22/22). Wobec braku w omawianej apelacji konkretnych argumentów mających uzasadniać zarzut obrazy art.410 kpk, Sąd Apelacyjny nie może odnieść się do niej zgodnie z treścią art.433 § 2 kpk. Sąd ten zatem ograniczy się do stwierdzenia, że Sąd Okręgowy orzekając w przedmiotowej sprawie ujawnił wszystkie istotne dowody i z pewnością nie oparł się na dowodach nieujawnionych. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jak i przebiegu postępowania przed Sądem I instancji nie pozwala także na stwierdzenie, że wyrok ten został wydany na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego. Podnosząc ten zarzut skarżący w istocie kwestionuje dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę dowodów, co – jak wyżej wskazano – nie może stanowić podstawy zarzutu obrazy art.410 kpk; podstawą zarzutu kwestionowania oceny dowodów dokonanej przez Sąd jest bowiem art.7 kpk. Całkowicie chybiony jest zarzut obrazy art.424 kpk. Również i on nie został poparty jakąkolwiek argumentacją, do której mógłby odnieść się Sąd odwoławczy. Wskazać zatem jedynie należy, że uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia spełnia wymogi określone ustawą i pozwala na prześledzenie toku rozumowania Sądu I instancji. Sporządzenie uzasadnienia rozstrzygnięcia zawartego w wyroku jest istotnym składnikiem prawa do rzetelnego procesu karnego. Tak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 11 kwietnia 2005r., SK 48/04: „uzasadnianie orzeczeń sądowych jest decydującym komponentem prawa do rzetelnego sądu jako konstytucyjnie chronionego prawa jednostki". Uzasadnienie to spełnia w postępowaniu karnym szereg istotnych funkcji: wymusza samokontrolę sądu, który musi wykazać, że orzeczenie jest materialnie i formalnie prawidłowe oraz odpowiada wymogom sprawiedliwości, dokumentuje argumenty przemawiające za przyjętym rozstrzygnięciem, jest podstawą kontroli zewnętrznej przez organy wyższych instancji, służy indywidualnej akceptacji orzeczenia, umacnia poczucie zaufania społecznego i demokratycznej kontroli nad wymiarem sprawiedliwości, wzmacnia bezpieczeństwo prawne (tak Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 16 stycznia 2006r. SK 30/05). Takie stanowisko zostało wyrażone również w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (zob. decyzja z 7 maja 2002r. w sprawie W. przeciwko Polsce). W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazywano, że „uzasadnienie ma za cel, nie tylko przekonać o trafności zaskarżonego orzeczenia sąd odwoławczy lub kasacyjny, bo te o jego trafności niekiedy mogą powziąć przekonanie po analizie zebranych w sprawie materiałów dowodowych, ale także strony (w tym - co szczególnie ważne - oskarżonych) oraz środki społecznego przekazu, które na podstawie uzasadnienia przede wszystkim tę trafność oceniają, a w każdym razie wyrabiają w sobie przekonanie o rzetelności wyrokowania. Uzasadnienie obok pełnienia funkcji procesowej, buduje autorytet wymiaru sprawiedliwości i kształtuje zewnętrzne przekonanie o sprawiedliwości orzeczenia, wobec czego tolerowanie w obrocie prawnym orzeczeń uzasadnionych w sposób rażąco odbiegających od reguł określonych w art. 457 i 424 k.p.k. nie jest możliwe" (zob.: wyrok Sądu Najwyższego z 4 listopada 2003r. sygn. akt V KK 74/03). Uzasadnienie wyroku jest źródłem informacji, o tym, czy ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji jest swobodną, a tym samym podlega ochronie wynikającej z przepisu art.7 kpk. Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy podkreślenia wymaga, że uzasadnienie w sprawie tak obszernej, tak pod względem ilości zarzutów, jak i zgromadzonego materiału dowodowego sporządzone jest w sposób wzorcowy. Sąd Okręgowy szczegółowo i w sposób bardzo przejrzysty odniósł się do każdego ustalenia faktycznego, dowodów, na których je oparł, przyjętej kwalifikacji prawnej czynów oraz wymierzonych kar. Całkowicie gołosłowny, niepoparty żadną argumentacją zarzut obrazy art.424 kpk uznać zatem należy za niezasadny. Odnosząc się do podniesionego w tej części apelacji zarzutu obrazy art.7 kpk na wstępie podkreślenia wymaga, że Sąd I instancji ma ustawowo zagwarantowaną swobodę w ocenie przeprowadzonych dowodów i ocena ta podlega ochronie przewidzianej w art.7 kpk dopóty, dopóki nie zostanie wykazana jej błędność. Jak słusznie przyjmuje się w orzecznictwie, przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art.7 kpk wtedy, gdy: jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art.410 kpk) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy (art.2 § 2 kpk); stanowi wynik rozważenia wszystkich tych okoliczności, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art.4 kpk); jest wyczerpująco i logicznie - z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego - argumentowane w uzasadnieniu wyroku (art.424 § 1 pkt 1 kpk); por.m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z: 24 lutego 2011r. w sprawie III KK 382/2010r., 7 lipca 2010r. w sprawie II KK 147/2010, 13 czerwca 2007r. w sprawie V KK 5/2007, 25 września 2002r. w sprawie II KKN 79/2000 oraz wyroki Sądu Najwyższego z: 22 lutego 1996r. w sprawie II KRN 199/95, 9 listopada 1990r. w sprawie WRN 149/90. Sąd odwoławczy rozpoznający apelację dokonuje natomiast kontroli swobodnej oceny dowodów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji (porównaj: T. Grzegorczyk, J. Tylman, Polskie postępowanie karne, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2003 r., s. 90 - 94; S. Waltoś, Proces karny - zarys systemu, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2003r., s. 255 - 259). Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że Sąd Okręgowy dokonał rzetelnej, zgodnej z dyrektywami określonymi w art.7 kpk oceny dowodów, co znalazło odzwierciedlenie w części motywacyjnej zaskarżonego orzeczenia. Wskazać godzi się, że skarżący argumentuje odnosząc się wybiórczo do przeprowadzonych dowodów, co do których prezentuje odmienne stanowisko. Tymczasem o poprawności dokonanej oceny poszczególnych dowodów nie sposób wnioskować tylko w odniesieniu do każdego z nich z osobna, lecz należy uwzględniać wszystkie wzajemne powiązania pomiędzy dowodami, a zatem ich całościowe znaczenie. Sąd Okręgowy, odmiennie niż apelujący, uwzględnił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia dowody, we wzajemnych ich powiązaniach i uwarunkowaniach. Warto też podnieść, że udowodnienie jakiegoś faktu nie musi oznaczać, że dane ustalenie zawsze winno wynikać bezpośrednio z konkretnych dowodów. Może ono wypływać także z nieodpartej logiki sytuacji stwierdzonej konkretnymi dowodami, jeżeli stanowi ona oczywistą przesłankę, na podstawie której doświadczenie życiowe nasuwa jednoznaczny wniosek, iż dana okoliczność faktycznie istotnie wystąpiła (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2021r. w sprawie V KK 342/20). Aprobaty Sądu II instancji nie zyskało kwestionowanie przez skarżącego dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny dowodu w postaci depozycji J. K.. Wbrew twierdzeniom skarżącego depozycje te w kwestiach zasadniczych dla odpowiedzialności karnej oskarżonego W. K. są konsekwentne, jasne i logiczne. Cechująca się wysokim stopniem ogólności konstatacja skarżącego o braku wiarygodności depozycji J. K. oraz pogląd, że depozycje te nie znajdują potwierdzenia w innych dowodach (str.13 apelacji) nie stanowi skutecznej przeciwwagi dla wnikliwej oceny wiarygodności tego dowodu dokonanej przez Sąd I instancji, również w odniesieniu do innych dowodów przeprowadzonych w sprawie (str.41, 54, 67, 69-70, 72, 74, 80, 82-83, 89, 99, 101, 103, 105 uzasadnienia wyroku). O dokonanej w sposób swobodny, zgodny z dyrektywami unormowanymi w art.7 kpk ocenie dowodu z depozycji J. K. świadczy wskazana przez skarżącego okoliczność (str.13 apelacji) i dostrzeżona przez Sąd Okręgowy okoliczność, że J. K. starał się umniejszyć swoją rolę w przestępczym procederze. Istotnie, Sąd na str.70 uzasadnienia wyroku wskazał, że Sąd Okręgowy dostrzegł, że J. K. umniejszał swoją rolę w przestępczym procederze przerzucając całą odpowiedzialność na oskarżonego W. K. oraz wskazując na brak zarobku. Nie skutkuje to jednak zwolnieniem oskarżonego W. K. od odpowiedzialności karnej. Ze zgromadzonego bowiem w sprawie materiału dowodowego, swobodnie ocenionego przez Sąd I instancji, a nadto treści zaskarżonego orzeczenia wynika, że oskarżony W. K. w części przypisanych mu czynów działał wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w tym J. K.. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Słupsku z 15 kwietnia 2022r. w sprawie II K 1122/20 J. K. został skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności i grzywnę (k.2669-2687 akt sprawy). Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może przynieść odwoływanie się do wyjaśnień oskarżonego W. K., w których zaprzeczył aby posiadał dostęp do obsługi dokumentacji w firmie J. K. i argumentowanie zasadności tego stanowiska tym, że „hasła i loginy do udzielania kredytów bank nadaje osobie, która podpisuje umowę o świadczenie usług kredytowych” (str.13 apelacji). Oskarżony W. K. w swych wyjaśnieniach w ogóle nie wypowiadał się na temat swojego dostępu do obsługi dokumentacji w firmie J. K., w szczególności znajomości hasła i loginów (k.297v-298, k.300, k.302-304, 306 akt sprawy); twierdzenie takie zawarł dopiero w „Oświadczeniu” z 27 września 2023r. dołączonym do apelacji swojego obrońcy. Całkowicie bezskutecznym jest zatem powoływanie się na jego wyjaśnienia w tym zakresie. Oczywistym jest, że dane te zna podpisujący umowę. Poza sferą wiedzy banku pozostaje jednak to, czy dysponent tych haseł i loginów przekazuje je osobom trzecim. W realiach przedmiotowej sprawy J. K. konsekwentnie podawał, że oskarżony W. K. dysponował tym danymi i składał wnioski kredytowe (str.80, 89 uzasadnienia wyroku) i umowy kredytowe, które J. K. jako strona umowy z bankiem podpisywał przekazując pozyskane środki pieniężne oskarżonemu W. K. (str.80 uzasadnienia wyroku). J. K. zatem składając wyjaśnienia i zeznania obciążającego oskarżonego W. K. nie uwolnił się od odpowiedzialności karnej i za przestępstwa których się dopuścił został – jak wyżej podniesiono – skazany. Ogólne wskazanie przez apelującego obrońcę oskarżonego, że depozycje J. K. nie znajdują potwierdzenia w innych dowodach (str.13 apelacji) zdaje się wskazywać na niezapoznanie się skarżącego z częścią motywacyjną zaskarżonego orzeczenia. Brak odniesienia się przez skarżącego do przedstawionej tam argumentacji zwalnia Sąd odwoławczy od konieczności czynienia szerszych rozważań w tym zakresie i pozwala na odwołanie się do wskazanych rozważań Sądu I instancji, które w pełni podziela. Sąd Apelacyjny bowiem aprobuje pogląd Sądu Najwyższego zwarty w postanowieniu z 2 marca 2022r. w sprawie II KK 58/22, zgodnie z którym dokonanie przez Sąd I instancji wszechstronnej oceny wszystkich istotnych okoliczności, tak w zakresie ustaleń faktycznych, jak i argumentacji prawnej, co wynika z uzasadnienia wyroku, uprawnia Sąd odwoławczy do ograniczenia swojego uzasadnienia w tym zakresie do odesłania do tej argumentacji bez narażenia się na zarzut obrazy art.433 § 2 kpk. Sąd odwoławczy zauważa przy tym, że zaprezentowane rozważania Sądu Okręgowego są klarowne i logiczne, umożliwiające poddanie motywów, które legły u podstaw zaskarżonego orzeczenia kontroli instancyjnej i odtworzenie toku rozumowania Sądu orzekającego w pierwszej instancji. Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może również przynieść kwestionowanie dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny wiarygodności depozycji P. W., I. K., C. S., R. C., R. K. i R. P. oraz wyjaśnień W. K.. Z uwagi na fakt, że depozycje P. W., I. K., R. K. i R. P. dotyczyły różnych czynów przypisanych oskarżonemu, a wymienionych w pkt.
- d)omawianego środka odwoławczego, Sąd II instancji odniesie się do nich w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Skarżący poza podaniem, że kwestionuje dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę wiarygodności depozycji C. S. i R. C. (str.2 apelacji) nie poparł tego jakąkolwiek argumentacją. Wobec powyższego Sąd II instancji odsyła do argumentacji przedstawionej przez Sąd I instancji, którą w pełni akceptuje, do czego – jak wyżej wskazano – jest uprawniony. Ocena wiarygodności depozycji C. S. znajduje się na str.64-65, 72, 85, 108-109 uzasadnienia wyroku, zaś R. C. na str.75-76, 85. Za skuteczny nie może zostać uznany zarzut składania obciążających oskarżonego W. K. depozycji licząc na łagodne potraktowanie przez organy ścigania. Wskazać bowiem należy, że P. W., I. K. , C. S., R. C. i R. K. zostali prawomocnie skazani wyrokiem Sądu Rejonowego w Słupsku z 15 kwietnia 2022r. w sprawie II K 1122/20, w tym P. W. i I. K. na bezwzględne kary pozbawienia wolności (k.2669-2687 akt sprawy). R. P. natomiast w toku niniejszego postępowania miał status świadka. Nie sposób uznać – w ocenie Sądu Apelacyjnego – aby łamiąc określoną w art.10 § 1 kpk zasadę legalizmu organy ścigania odstąpiły od postawienia mu zarzutów z uwagi na złożone przez niego depozycje obciążające oskarżonego W. K.. Uzasadnieniem poglądu o błędnej, dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonego W. K. nie sposób uznać ogólnego stwierdzenia skarżącego (str.2 apelacji), że „ (…) jego depozycje znajdowały potwierdzenie w innych dowodach, były logiczne i spójne”. Wobec tak sformułowanego zarzutu, z powodów wskazanych już w niniejszym uzasadnieniu, wystarczającym będzie odwołanie się do wnikliwej, zaaprobowanej przez Sąd II instancji oceny wiarygodności tego dowodu dokonanej przez Sąd Okręgowy na str.39-109 uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia. Ad. d). Wobec bezzasadności zarzutów o charakterze procesowym, bezzasadne są zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych, do których – w ocenie skarżącego – miało dojść po wadliwie przeprowadzonym postępowaniu sądowym. Odnośnie czynów przypisanych oskarżonemu, a zarzuconych w pkt. 1, 4, 5 i 7 aktu oskarżenia (str.16 apelacji) wskazać należy, że skarżący ograniczył się do stwierdzenia, że pokrzywdzeni byli świadomi ryzyka inwestycji, w związku z czym oskarżony nie popełnił przestępstwa na ich szkodę. Argumentacja wyrażona w lakonicznym stwierdzeniu, że środki pozyskane od pokrzywdzonych miały być zainwestowane w siłownie wiatrowe, a o ryzyku związanym z tą inwestycją pokrzywdzeni zostali uprzedzeni (str.15 apelacji) żadną miarą nie może stanowić skutecznej przeciwwagi dla wnikliwej oceny dowodów w tym zakresie i poczynienia na ich podstawie ustaleń faktycznych sprzecznych ze stanowiskiem skarżącego. Również i w tym zakresie oskarżony nie złożył wyjaśnień, a jedynie odniósł się do tej kwestii w „Oświadczeniu” dołączonym do apelacji obrońcy. Z uwagi na fakt, że skarżący w jakimkolwiek zakresie nie odniósł się do rozważań Sądu Okręgowego w tej kwestii (str.37-40, 44-46, 112-113 uzasadnienia wyroku), Sąd odwoławczy odsyła do nich uznając je za w pełni trafne. Jak już bowiem wskazano w niniejszym uzasadnieniu, nie jest rzeczą Sądu II instancji wyręczanie podmiotów profesjonalnych w formułowaniu argumentacji na poparcie podniesionych zarzutów. Podkreślenia nadto w tym miejscu wymaga, że oskarżony nie prowadził żadnych inwestycji związanych z siłowniami wiatrowymi, a zatem argument, że pokrzywdzeni wiedzieli o ryzyku związanym z ich prowadzeniem jest z gruntu chybiony. Wręcz przeciwnie, oskarżony wskazywał pokrzywdzonym na korzyści jakie będzie niosła dla nich inwestycja w rzekome, jak się okazało, przedsięwzięcie mówiąc o 10-cio procentowym zysku (zeznania świadka K. K. - k.820Mv-820N akt sprawy). Obu pokrzywdzonym wspominał również o niejakim G. jako osobie związanej z rzekomą inwestycją (zeznania świadków: P. K. - k.837v-838 akt sprawy i K. K. - k.820Mv-820N akt sprawy). W aktach sprawy (k.839) znajduje się druk umowy zlecenia z 16 listopada 2009r., w którym wymieniono oskarżonego jako zleceniobiorcę i G. B. jako zleceniodawcę ale bez podpisu tej osoby. Nie sposób zatem uznać aby umowa ta miała charakter rzeczywisty, a odwoływanie się do niejakiego G. miało – w ocenie Sądu Apelacyjnego - jedynie na celu uwiarygodnienie twierdzeń oskarżonego w celu oszukania pokrzywdzonych i pozyskania od nich w sposób przestępczy znacznych środków finansowych. Odnośnie czynu przypisanego oskarżonemu, a zarzuconego w pkt. 6 aktu oskarżenia (str.16 apelacji). Całkowicie chybionym jest powoływanie się na wyjaśnienia oskarżonego, gdyż wyjaśnień w tym zakresie oskarżony W. K. nie złożył. Sąd za wiarygodne uznał zeznania P. K., który podał, że pożyczył oskarżonemu 3.000 zł. i – wbrew twierdzeniom skarżącego (str.16 apelacji) opisał okoliczności w jakich do tego doszło (k.837v-838, k.1485v akt sprawy). Odnośnie czynów przypisanych oskarżonemu, a zarzuconych w pkt. 8, 9, 10, 11 aktu oskarżenia (str.13 apelacji). Podniesienie jako jedynego lakonicznego stwierdzenia o braku dowodów na to aby oskarżony zamierzał użyć zaświadczeń jako autentycznych nie może przynieść oczekiwanego przez skarżącego rezultatu. Wobec braku odniesienia się przez apelującego do argumentacji przedstawionej w tym zakresie przez Sąd Okręgowy (str.46-50 uzasadnienia wyroku), Sąd II instancji odwołuje się do niej w pełni ją akceptując. Po raz kolejny Sąd Apelacyjny stwierdza, że nie jest rolą sądu odwoławczego przejmowanie roli skarżącego i doszukiwanie się w oparciu o ogólnie sformułowany zarzut uchybień w zaskarżonym orzeczeniu ponad to, co wyraźnie wskazał skarżący. Wskazać ponownie jedynie należy, że udowodnienie jakiegoś faktu nie musi oznaczać, że dane ustalenie zawsze winno wynikać bezpośrednio z konkretnych dowodów. Może ono wypływać także z nieodpartej logiki sytuacji stwierdzonej konkretnymi dowodami, jeżeli stanowi ona oczywistą przesłankę, na podstawie której doświadczenie życiowe nasuwa jednoznaczny wniosek, iż dana okoliczność faktycznie istotnie wystąpiła. W realiach rozpoznawanej sprawy, przy trafnie określonym przez Sąd Okręgowy modus operandi oskarżonego W. K. logika wskazuje na to, że nie ma innych powodów, dla których oskarżony miałby fałszować dokumenty w postaci zaświadczeń o zatrudnieniu B. P. i A. C. niż ten aby posłużyć się nimi. Oskarżony bowiem – jak trafnie ustalił Sąd Okręgowy – posługiwał się podrobionymi przez siebie lub osoby trzecie dokumentami celem wyłudzenia kredytów. Odnośnie czynu przypisanego oskarżonemu, a zarzuconego w pkt. 13 aktu oskarżenia (str.14 apelacji). Odwoływanie się do uznanych przez skarżącego za niewiarygodne depozycji J. K. nie może przynieść oczekiwanego przez skarżącego rezultatu, gdyż w ocenie wiarygodności tego dowodu jest odosobniony. Sąd odwoławczy bowiem w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji w tej kwestii, do czego już odnosił się w niniejszym uzasadnieniu i do poczynionych tam rozważań odsyła nie widząc potrzeby ponownego przytaczania ich w tym miejscu. Odnosząc się do zarzutu pomówienia przez A. P. i złożenia depozycji obciążających oskarżonego W. K. celem postawienia się w korzystniejszej sytuacji wskazać należy, że A. P. wyrokiem Sądu Rejonowego w Słupsku z 15 kwietnia 2022r. w sprawie II K 1122/20 został skazany na karę roku pozbawienia wolności i grzywnę (k.2669-2687 akt sprawy). Odwoływanie się do faktu, że oskarżony W. K. nie podrobił zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach A. P. jest całkowicie bezskuteczne, gdyż oskarżonemu takiego zachowania ani nie zarzucono, ani nie przypisano. Wobec braku odniesienia się przez skarżącego do argumentacji przedstawionej w tym zakresie przez Sąd Okręgowy (str.51-56 uzasadnienia wyroku), Sąd II instancji odwołuje się do niej w pełni ją akceptując. Po raz kolejny Sąd Apelacyjny stwierdza, że nie jest rolą sądu odwoławczego przejmowanie roli skarżącego i doszukiwanie się w oparciu o ogólnie sformułowany zarzut uchybień w zaskarżonym orzeczeniu ponad to, co wyraźnie wskazał skarżący. Odnośnie czynu przypisanego oskarżonemu, a zarzuconego w pkt. 14 aktu oskarżenia (str.14 apelacji). Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może przynieść odwoływanie się do okoliczności, że oskarżony nie zna K. K.
(1). Jest to bowiem okoliczność niekwestionowana; również i świadek ten nie zna oskarżonego. Skarżący zdaje się natomiast nie dostrzegać ujawnionych w toku postępowania okoliczności dotyczących tego zarzutu. Wskazać zatem należy, że świadek K. K.
(1)do czasu wezwania go do spłaty kredytu nie miał świadomości, że został on zaciągnięty na jego nazwisko. Bowiem jego wujek – W. K.
(2)posłużył się dowodem osobistym świadka przekazując go I. K.. Odnosząc się do zarzutu pomówienia przez I. K. i złożenia depozycji obciążających oskarżonego W. K. celem postawienia się w korzystniejszej sytuacji przypomnieć należy, że I. K. został skazany za oszustwa popełnione m.in. wspólnie i w porozumieniu z oskarżonym W. K. na bezwzględną karę pozbawienia wolności i grzywnę (k.2669-2687 akt sprawy). Odwoływanie się do faktu, że oskarżony W. K. nie podrobił zaświadczenia o zatrudnieniu K. K.
(1)jest całkowicie bezskuteczne, gdyż oskarżonemu takiego zachowania ani nie zarzucono, ani nie przypisano. Świadek A. B. zeznała, że na polecenie I. K. wypisała takie zaświadczenie (k.1446v akt sprawy). Wobec braku odniesienia się przez skarżącego do argumentacji przedstawionej w zakresie tego zarzutu przez Sąd Okręgowy (str.56-59 uzasadnienia wyroku), również odnoszącej się do depozycji I. K., Sąd II instancji odwołuje się do niej w pełni ją akceptując. Po raz kolejny Sąd Apelacyjny stwierdza, że nie jest rolą sądu odwoławczego przejmowanie roli skarżącego i doszukiwanie się w oparciu o ogólnie sformułowany zarzut uchybień w zaskarżonym orzeczeniu ponad to, co wyraźnie wskazał skarżący. Odnośnie czynu przypisanego oskarżonemu, a zarzuconego w pkt. 15 aktu oskarżenia (str.14 apelacji). Odwoływanie się do faktu, że oskarżony W. K. nie podrobił podpisu A. C. jest całkowicie bezskuteczne, gdyż oskarżonemu takiego zachowania ani nie zarzucono, ani nie przypisano. Stwierdzając, że Sąd I instancji ustalenia w omawianym zakresie oparł o depozycje P. W. i A. C. skarżący zdaje się pomijać, że podstawę owych ustaleń stanowiły również zeznania świadka K. C. (str.31 uzasadnienia wyroku), które Sąd I instancji ocenił w sposób zgodny z dyrektywami określonymi w art.7 kpk (str.59-60 uzasadnienia wyroku); skarżący nie kwestionuje tej oceny w wywiedzionym środku odwoławczym. Odnosząc się do zarzutu pomówienia przez P. W. i A. C. i złożenia depozycji obciążających oskarżonego W. K. celem postawienia się w korzystniejszej sytuacji wskazać należy, że P. W. i A. C. wyrokiem Sądu Rejonowego w Słupsku z 15 kwietnia 2022r. w sprawie II K 1122/20 zostali skazani na kary, odpowiednio 2 lata i rok pozbawienia wolności i grzywny (k.2669-2687 akt sprawy). Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może również przynieść wskazanie, że Sąd Okręgowy nie dał wiary depozycjom A. C. co do tego gdzie doszło do podpisania umowy i kwestii wynagrodzenia za udostępnienie swoich danych. Wręcz przeciwnie, świadczy to o dokonanej przez Sąd Okręgowy swobodnej ocenie tego dowodu. Sąd orzekając w ramach swobodnej oceny dowodów może przyznać walor wiarygodności określonemu dowodowi w całości, w całości tego waloru mu odmówić lub uznać go za jedynie częściowo wiarygodny. Wobec braku odniesienia się przez skarżącego do dalszej argumentacji przedstawionej w zakresie tego zarzutu przez Sąd Okręgowy (str.59-61 uzasadnienia wyroku), również odnoszącej się do depozycji P. W. i A. C., Sąd II instancji odwołuje się do niej w pełni ją akceptując. Po raz kolejny Sąd Apelacyjny stwierdza, że nie jest rolą sądu odwoławczego przejmowanie roli skarżącego i doszukiwanie się w oparciu o ogólnie sformułowany zarzut uchybień w zaskarżonym orzeczeniu ponad to, co wyraźnie wskazał skarżący. Odnośnie czynów przypisanych oskarżonemu, a zarzuconych w pkt. 18 i 19 aktu oskarżenia (str.14 - 15 apelacji). Odwoływanie się do faktu, że oskarżony W. K. nie naniósł „żadnych podpisów na zaświadczeniach i umowie” jest całkowicie bezskuteczne, gdyż oskarżonemu takiego zachowania ani nie zarzucono, ani nie przypisano. Stwierdzając, że Sąd I instancji ustalenia w zakresie czynu opisanego w pkt. 18 aktu oskarżenia oparł o depozycje J. K. skarżący zdaje się pomijać, że podstawę owych ustaleń stanowiły również depozycje W. K.
(1)(str.9 uzasadnienia wyroku), które Sąd I instancji ocenił w sposób zgodny z dyrektywami określonymi w art.7 kpk (str.69-70 uzasadnienia wyroku); skarżący nie kwestionuje tej oceny w wywiedzionym środku odwoławczym. Wskazać zatem należy, że W. K.
(1)podała, że wprawdzie J. K. zaproponował jej wzięcie kredytu ale m.in. W. K., którego w sumie widziała ze dwa razy przyszedł do niej z gotową umową, którą ona podpisała, to oskarżony W. K. podzielił się pieniędzmi z J. K. (k.1362v-1363 akt sprawy), w jej obecności (k.2429 akt sprawy). Nie jest zatem tak jak twierdzi skarżący, że W. K.
(1)jako jedynego sprawcę przestępstwa wskazywała J. K.. Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może również przynieść wskazanie, że Sąd Okręgowy „nie do końca dał wiarę” depozycjom J. K.. Wręcz przeciwnie, jak już wskazano w niniejszym uzasadnieniu, świadczy to o dokonanej przez Sąd Okręgowy swobodnej ocenie tego dowodu. Sąd orzekając w ramach swobodnej oceny dowodów przyznać walor wiarygodności określonym dowodowi w całości, w całości tego waloru mu odmówić lub uznać go za jedynie częściowo wiarygodny. W omawianym zakresie Sąd nie dał wiary depozycjom J. K. co do tego kto namówił W. K.
(1)do wzięcia kredytu. Nie oznacza to jednak, że całość depozycji J. K. jest niewiarygodna. Wobec braku odniesienia się przez skarżącego do dalszej argumentacji przedstawionej w tym zakresie przez Sąd Okręgowy (str.69-70 uzasadnienia wyroku), również odnoszącej się do depozycji J. K., Sąd II instancji odwołuje się do niej w pełni ją akceptując. Po raz kolejny Sąd Apelacyjny stwierdza bowiem, że nie jest rolą sądu odwoławczego przejmowanie roli skarżącego i doszukiwanie się w oparciu o ogólnie sformułowany zarzut uchybień w zaskarżonym orzeczeniu ponad to, co wyraźnie wskazał skarżący. Odnośnie czynu przypisanego oskarżonemu, a zarzuconego w pkt. 20 aktu oskarżenia (str.15 apelacji). O zasadności przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka G. M. Sąd Apelacyjny odnosił się już w niniejszym uzasadnieniu i pod poczynionych tam rozważa odsyła nie widząc potrzeby ponownego przytaczania ich w tym miejscu. Jedyny argumentem skarżącego w tym zakresie jest to, że W. K. nie zna G. M.. Wobec braku odniesienia się przez skarżącego do argumentacji przedstawionej w tym zakresie przez Sąd Okręgowy (str.71-72 uzasadnienia wyroku), również odnoszącej się do depozycji G. M., który wprost wskazał na W. K. jako czynnego uczestnika przestępczych działań, Sąd II instancji odwołuje się do niej w pełni ją akceptując. Po raz kolejny Sąd Apelacyjny stwierdza bowiem, że nie jest rolą sądu odwoławczego przejmowanie roli skarżącego i doszukiwanie się w oparciu o ogólnie sformułowany zarzut uchybień w zaskarżonym orzeczeniu ponad to, co wyraźnie wskazał skarżący. Odnośnie czynu przypisanego oskarżonemu, a zarzuconego w pkt. 21 aktu oskarżenia (str.15 apelacji). Twierdzenie, że oskarżony W. K. nie podrobił podpisu R. O. nie może przynieść oczekiwanego przez skarżącego rezultatu. Oskarżonemu bowiem zarzucono i przypisano podrobienie zaświadczenia o zatrudnieniu, co znalazło potwierdzenie w ekspertyzie kryminalistycznej z zakresu badań porównawczych pisma ręcznego wydanej przez P. G. (k.966 akt sprawy); wiarygodności tego dowodu skarżący nie kwestionuje w wywiedzionej apelacji. Aprobaty Sądu II instancji nie zyskało również kwestionowanie dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny wiarygodności depozycji J. K.. Wobec braku odniesienia się przez skarżącego do argumentacji przedstawionej w tym zakresie przez Sąd Okręgowy (str.73-75 uzasadnienia wyroku), również odnoszącej się do depozycji J. K., który wprost wskazał na W. K. jako czynnego uczestnika przestępczych działań, Sąd II instancji odwołuje się do niej w pełni ją akceptując. Po raz kolejny Sąd Apelacyjny stwierdza bowiem, że nie jest rolą sądu odwoławczego przejmowanie roli skarżącego i doszukiwanie się w oparciu o ogólnie sformułowany zarzut uchybień w zaskarżonym orzeczeniu ponad to, co wyraźnie wskazał skarżący. Odnośnie czynów przypisanych oskarżonemu, a zarzuconych w pkt.24, 28, 29, 30, 31, 35 aktu oskarżenia (str.15 apelacji). Całkowicie bezskuteczne jest kwestionowanie opinii biegłego z zakresu pisma ręcznego, skoro skarżący nie wskazuje jakiejkolwiek rzeczowej argumentacji. Za taką nie może być bowiem gołosłowne twierdzenie oskarżonego, że nie zgadza się z wynikami ekspertyzy. Oskarżony w polskim procesie karnym nie ma obowiązku dostarczać dowodów swej winy i ma prawo, a nie obowiązek składać wyjaśnienia, które z kolei może kształtować w sposób dowolny. Podlegają one jednak swobodnej ocenie sądu orzekającego. Twierdzenie zatem, że „W tym zakresie (w odniesieniu do zaświadczenia wystawionego na R. P. – uwaga SA) oskarżony nie zgadza się z wynikami ekspertyzy kryminalistycznej z zakresu badań porównawczych pisma ręcznego wydanej przez biegłego P. G.”, bez podania jakiejkolwiek obiektywnej podstawy kwestionowania wiarygodności tego dowodu nie może skutkować uznaniem, że opinia w tym zakresie nie jest wiarygodna. Tym bardziej, że biegły P. G. opiniował wiele innych dokumentów, z których część okazała się podrobiona przez oskarżonego W. K.. W szczególności dotyczy to wskazanego w tym zarzucie czynu opisanego w pkt. 30 aktu oskarżenia; skarżący nie kwestionuje wiarygodności opinii biegłego P. G., z której wynika, że oskarżony W. K. podrobił zaświadczenie o zatrudnieniu R. G.. Skarżący nie przedstawił jakiejkolwiek argumentacji na poparcie zarzutu związanego z czynami opisanymi w pkt. 24 i 35 aktu oskarżenia. Sąd Apelacyjny zatem odsyła do rozważań poczynionych w zakresie tych zarzutów przez Sąd I instancji (odpowiednio str.78-81 i 94-98 uzasadnienia wyroku), które w pełni aprobuje i ponownie wskazuje, że nie jest rolą Sądu odwoławczego zastępowanie skarżącego w uzasadnianiu podniesionych zarzutów. Skutku oczekiwanego przez skarżącego nie może również przynieść akcentowanie, że oskarżony W. K. nie zna T. B. (pkt. 28 aktu oskarżenia). T. B. również bowiem nie zna oskarżonego W. K., a swój dokument tożsamości, który posłużył oskarżonemu W. K. i pozostałym współoskarżonym do wyłudzenia na jej dane kredytu przekazała R. P. otrzymując za to gratyfikację. Ustalenia takie Sąd Okręgowy poczynił w oparciu o ocenione w sposób swobodny depozycje R. P. (k.83-85 uzasadnienia wyroku). O rzetelności oceny dowodu w postaci depozycji R. P. świadczy to, że Sąd Okręgowy nie dał im w pełni wiary kwestionując wiarygodność zaprzeczania przez R. P. odebrania od T. B. jej dowodu osobistego. Przepisy postępowania karnego nie nakładają na ograny prowadzące postępowanie na etapie sądowym czy też przygotowawczym obowiązku okazywania wizerunków osób każdorazowo gdy osoba przesłuchiwana wskazuje w swych depozycjach na określone osoby. Toteż zarzut braku okazania R. P. wizerunku oskarżonego W. K. nie może zostać uznany za trafny. Całkowicie chybionym jest powoływanie się w tym zakresie na art.173 kpk, który reguluje sposób przeprowadzenia okazania, nie zaś przesłanki dokonania takiej czynności procesowej. Konsekwentne (k.100v, 1450v, 2545-2548 akt sprawy), opisywanie przez R. P. spotkania i przekazania kserokopii swoich dokumentów (pkt 29 aktu oskarżenia), nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że osobą, z którą spotkał się i której przekazał te kserokopie był oskarżony W. K.. Tożsame uwagi, związane z argumentem braku znajomości oskarżonego ze świadkami dotyczą zarzutu wykorzystania danych P. G.
(1)(pkt 30 aktu oskarżenia). Również bowiem i z jego zeznań nie wynika aby znał oskarżonego W. K., a swój dowód osobisty przekazał R. K. i P. W. celem uzyskania zaświadczenia potrzebnego do wyrobienia uprawnień do rybactwa (k.1121v, 2322 – 2322v akt sprawy). Okoliczności w jakich doszło do wykorzystania dany P. G.
(1)do wzięcia kredytu opisał w swoich depozycjach P. W. i dowód ten został poddany rzetelnej, zgodnej z dyrektywami określonymi w art.7 kpk ocenie przez Sąd I instancji (str.87-88 uzasadnienia wyroku). Ocena ta zyskała pełną aprobatę Sądu odwoławczego, a niepoparte żadną argumentacją twierdzenie skarżącego, że zdaniem oskarżonego są to niewiarygodne pomówienia P. W. nie jest w stanie skutecznie tej oceny zdyskredytować. Również i B. P. podał, że nie zna oskarżonego W. K. (k.1508v-1509, 2424v-2426v akt sprawy). Z powodów już wskazanych w niniejszym uzasadnieniu, także zatem i w tym przypadku podnoszony przez skarżącego jako jedyny argument mający wskazywać na brak winy oskarżonego w popełnieniu czynu zarzuconego mu w pkt. 31 akt oskarżenia nie może zostać uznany za trafny. Skarżący zdaje się nie dostrzegać innych dowodów przeprowadzonych w tym zakresie a przedstawionych i wnikliwe przeanalizowanych przez Sąd I instancji (str.89-90 uzasadnienia wyroku), które zyskały pełną aprobatę Sądu Apelacyjnego. Z powodów wskazanych już wielokrotnie w niniejszym uzasadnieniu, wystarczającym zatem będzie odwołanie się przez Sąd II instancji do tej argumentacji. Podkreślenia w tym miejscy wymaga, że modus operandi oskarżonego W. K. i osób w nim współdziałających polegający na wyszukiwaniu przez „pośredników” osób bezrobotnych lub znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, czy też nadużywających alkoholu i skłanianie ich do przekazania swoich dokumentów tożsamości czy też pozyskiwanie ich bez ich zgody znajduje potwierdzenie nie tylko w uznanych przez oskarżonego za pomówienia depozycjach R. P., J. K. i P. W. ale również w depozycjach T. B. (k.95v, 1483v akt sprawy), R. C. (k.2354-2355 akt sprawy), L. H. (k.2701-2702 akt sprawy), M. J. (k.1380v-1381 akt sprawy), R. J. (k.1359v-1360, 2346v-2347v akt sprawy), I. K. (k.1489 akt sprawy), R. K. (k.599v-600 akt sprawy), M. K. (k.628 akt sprawy), G. M. (k.1369v-1370 akt sprawy), R. O. (k.119v akt sprawy), A. P. (k.1435v-1436 akt sprawy), B. P. (k.2424v-2426v akt sprawy), I. A. (k.2350v-2351v akt sprawy). Odnośnie czynów przypisanych oskarżonemu, a zarzuconych w pkt. 37 i 38 aktu oskarżenia (str.15 apelacji). Na wstępie wskazać należy ponownie, że to sam oskarżony pozbawił się możliwości uczestniczenia w rozprawie przed Sądem I instancji nie stawiając się na żaden z jej terminów. Argument zatem, że nie mógł skonfrontować się ze świadkiem K. R. z uwagi na swą nieobecność w sądzie nie może przynieść oczekiwanego przez skarżącego rezultatu, w szczególności podważenia prawidłowości dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny wiarygodności zeznań świadka K. R.. Powoływanie się na gołosłowne twierdzenia oskarżonego jakoby zgodnie z umowami wywiązał się z płatności na rzecz pokrzywdzonego pozostaje w sprzeczności nie tylko z zeznaniami K. R. ale również z treścią oświadczenia podpi