zarzut potrącenia jest dopuszczalny, jeżeli roszczenia nadają się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym. Specyfika postępowania uproszczonego zmierza bowiem do dyscyplinowania stron przy podejmowaniu czynności procesowych, ujednoliceniu formy tych czynności i usprawnieniu postępowania dowodowego. Podczas, gdy ograniczenia w zakresie korzystania przez pozwanego i powoda z instytucji oraz środków prawnych przysługujących im w postępowaniu procesowym zwykłym mają prowadzić do przyspieszenia postępowań. W przedmiotowej sprawie wprawdzie pozwany jako zarzut potrącenia zgłosił swoją wierzytelność z tytułu kary umownej do kwoty 9.345 złotych, to jednak zdaniem Sądu Rejonowego kwota ta jest tylko częścią roszczenia, które wykracza wysokością poza zakres wskazany w powołanym przepisie. Pozwany ustalił, bowiem, iż kara umowna (i tym samym wartość dochodzonego przez pozwanego roszczenia) wynosi 15.206,85 złotych. Sąd uznał zatem, iż roszczenie to jako nienadające się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym (w oparciu o powołany wyżej art. 505 1 k.p.c.- kwota powyżej 10.000,00 złotych) nie może być rozpoznane w niniejszym postępowaniu, w postaci zarzutu potrącenia. Wobec tego, iż zarzut potrącenia był niedopuszczalny, przedmiotem badania sądu w niniejszym postępowaniu nie była zasadność naliczenia kary umownej ani inne kwestie z nią związane. Zważyć należy, iż w niniejszym postępowaniu nie było podstaw do zastosowania przepisu art. art. 505 7 k.p.c., w myśl którego sąd może rozpoznać sprawę z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym. Może to jednak uczynić tylko wówczas, gdy uzna, że sprawa jest szczególnie zawiła lub jej rozstrzygnięcie wymaga wiadomości specjalnych, podczas gdy podniesienie zarzutu potrącenia nie powoduje automatycznie „szczególnej zawiłości” sprawy Na podstawie zgromadzonego w niniejszym postępowaniu materiału dowodowego, sąd uznał, iż powyższe okoliczności nie zachodziły. Wartość potrącenia była wykazana, zaś okoliczności dodatkowe były przedmiotem postępowania dowodowego, a strony nie zgłaszały innych wniosków dowodowych. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 99 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynika sprawy tj: -naruszenie art.505(l) k.p.c. w zw. z art.
k.p.c, poprzez przyjęcie iż podnoszony zarzut potrącenia jest niedopuszczalny w przedmiotowym postępowaniu a tym samym nieuwzględnieni przez sąd podnoszonego przez pozwanego zarzutu potrącenia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze pozwany wniósł o zmianę w/w wyroku i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego. Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o oddalenie apelacji jako w oczywisty sposób bezzasadnej. Ponadto wniósł o przyznanie na rzecz powodowej Spółki kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył co następuje. Apelacja pozwanego nie zasługiwała na uwzględnienie. W ocenie Sądu Okręgowego, w realiach niniejszej sprawy nie było żadnych racji, które przemawiałyby za koniecznością zmiany zaskarżonego orzeczenia lub jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Podkreślić trzeba, że organ pierwszoinstancyjny przeprowadził postępowanie dowodowe zgodnie z dyspozycją art. 233 k.p.c, nie przekraczając zarazem zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd Okręgowy podziela przy tym ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy i w związku z tym, wobec braku konieczności ich powtarzania przyjmuje je jako własne. Odnosząc się natomiast do podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia art. 505 1 w zw. z art.
W niniejszej sprawie kwestią podlegającą ocenie było to, czy podniesiony przez pozwanego w sprzeciwie od nakazu zapłaty zarzut potrącenia został skutecznie zgłoszony w postępowaniu uproszczonym i mógł tym samym doprowadzić do oddalenia powództwa, zgodnie z wolą pozwanego. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy słusznie przyjął, że nie. Sąd Rejonowy zasadnie bowiem wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, iż pozwany przedstawił do potrącenia z wierzytelnością powoda w wysokości 9.345 zł., własną wierzytelność w kwocie 15.206,85 zł. Analizując bowiem treść uzasadnienia sprzeciwu stwierdzić należy, że pozwany w złożonym procesowym zarzucie potrącenia powołał się na swoją wierzytelność przysługującą mu jego zdaniem z tytułu wyliczonych kar umownych za 19 dni zwłoki w wysokości 15.206,85 zł. Pozwany nie wskazał zaś aby przysługiwały mu kary umowne w kwocie 9.345 zł., a w szczególności nie wskazał za jaki okres zwłoki takie kary wyliczył. Tym samym, słusznie Sąd Rejonowy stwierdził, iż w postępowaniu uproszczonym zarzut potrącenia zgłoszony przez pozwanego był nieskuteczny. Dodatkowo wskazać należy, że pozwany złożył w sprzeciwie procesowy zarzut potrącenia z jednoczesnym oświadczeniem o potrąceniu o skutkach materialnoprawnych. W tym miejscu należy zatem odnieść się do treści art. 498 k.c zgodnie z którym, gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. W takim wypadku wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Zatem przesłanką skutecznego potrącenia jest wymagalność potrącanych wierzytelności. Wymagalność roszczenia nie została w prawie cywilnym zdefiniowana. Początek wymagalności roszczenia nie daje się też formułować w regule ogólnej, ponieważ dla różnych stosunków prawnych i dla różnych roszczeń może być on zróżnicowany. Wymagalność wierzytelności oznacza, że wierzyciel, ma możliwość żądania od dłużnika, by spełnił świadczenie, natomiast powinnością dłużnika jest zastosowanie się do tego żądania. Przesłanka wymagalności dotyczy przy tym niewątpliwie wierzytelności potrącającego, na co zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dn. 30.01.2013 r. (I ACa 1385/12, lex nr 1322889). Wymagalność następuje zgodnie z art. 455 k.c. wraz z nadejściem terminu spełnienia świadczenia. Termin ten może być określony w ustawie, czynności prawnej, orzeczeniu właściwego organu, może też wynikać z właściwości zobowiązania. Jeżeli natomiast termin wymagalności nie został określony na podstawie żadnego z tych kryteriów, wymagalność następuje wraz z wezwaniem dłużnika przez wierzyciela do niezwłocznego spełnienia świadczenia. Odnosząc przedstawione wyżej uwagi do realiów przedmiotowej sprawy, stwierdzić należy, że wierzytelność pozwanego z tytułu kar umownych, wymieniona w sprzeciwie. nie była na ten dzień jeszcze wymagalna. Należy bowiem zauważyć, iż wierzytelność pozwanego w kwocie 15.206,85 zł. stanowiła karę umowną za zwłokę w wykonaniu przedmiotu umowy. Jeżeli zaś strony nie określiły wymagalności roszczenia z tytułu kar umownych w umowie (a tego pozwany nie wykazał i taki termin nie wynika ponadto z § 8 umowy), wymagalność roszczenia o zapłatę kar umownych następuje po wezwaniu dłużnika do ich zapłacenia. Jak bowiem wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 czerwca 2011 r. (III CSK 282/10 LEX nr 898707), zarówno wymagalność roszczeń wynikających z zobowiązań bezterminowych, jak i początek biegu przedawnienia tych roszczeń należy określać przy uwzględnieniu art. 455 k.c. W związku z tym można przyjąć, że roszczenie wynikające z zobowiązania bezterminowego, obejmującego zapłatę kary umownej, staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie (art. 120 § 1 zd. 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c.). Reasumując, wymagalność roszczeń wynikających z zobowiązań bezterminowych następuje z nadejściem ostatniego dnia pozwalającego dłużnikowi spełnić świadczenie. W związku z tym przyjąć należy, że roszczenie wynikające z zobowiązania bezterminowego, obejmującego zapłatę kary umownej, staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie. Tymczasem, jeżeli chodzi o wierzytelność z tytułu kary umownej w wysokości 15.206,85 zł., pozwany nie wykazał, aby w ogóle kiedykolwiek wzywał powoda do zapłaty tej kwoty i aby wyznaczył mu jakikolwiek termin do jej zapłaty. Skoro tak, to uznać należy, że oświadczenie o potrąceniu złożone w sprzeciwie było nieskuteczne z uwagi na fakt, że wierzytelność pozwanego w wysokości 15.206,85 zł., nie była w tym momencie jeszcze wymagalna. Należy zatem uznać, że podniesiony przez pozwanego zarzut potrącenia był również z tego powodu nieskuteczny. Mając zatem na uwadze wszystkie powyższe okoliczności na podstawie art. 385 kpc Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego i orzekł o kosztach postępowania odwoławczego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.