3 i 4 Ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco przyjętymi uchwałą Zarządu (...) Spółki Akcyjnej o nr (...), poprzez zasądzenie zawyżonego odszkodowania, niezasadnie obejmującego zawyżoną stawkę za rbg, zawyżone koszty lakierowania
nie przewidziane w umowie ubezpieczenia AC koszty mycia, sprzątania pojazdu, przyjęcia i obsługi szkody. art. 16 pkt 4 i 5 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej
art. 805 k.c. w związku z art. 384 k.c. w związku z § 17 ust. 3 i 4 OWU
art. 824 1 § 1 k.c.. poprzez wadliwą interpretację przejawiającą się w przyjęciu, że postanowienia umowy są niejednoznaczne i wynika z nich konieczność ustalenia stawki za rbg w oparciu o ceny rynkowe, stosowane przez warsztaty niewspółpracujące z zakładami ubezpieczeń, bez uwzględnienia warsztatów współpracujących z tymi podmiotami, naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegającej na braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i pominięcie (przeoczenie) wniosku pozwanego z dnia 20.12.2021 r. o wydanie opinii uzupełniającej przez biegłego, a także brak logicznego wyjaśnienia dlaczego nie uznaje warsztatów związanych umowami z ubezpieczycielem za równoprawnych uczestników obrotu rynkowego. W związku z tak postawionymi zarzutami skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części, zmianę rozstrzygnięcia w zakresie kosztów procesu za I instancję stosowanie do wyniku postępowania, a ponadto o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty według norm prawem przepisanych. Ponadto skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłego, zgodnie z pismem pozwanego z dnia 20.12.2021 r. na fakt wyliczenia przez biegłego kosztów naprawy pojazdu bez uwzględnienia nie przewidzianych przez system A. czynności w postaci mycia pojazdu przed i po naprawie, przyjęcia i obsługi szkody
bez współczynnika odchylenia materiału lakierniczego. a także odpowie na poniższe pytania: właściwą dla ustalenia wysokości odszkodowania z polisy AC winna być kwota średnia 185 zł. właściwa dla wszystkich serwisów (...), rozliczających się rynkowo i na podstawie umów z ubezpieczycielami, jako że wszystkie te podmioty są uczestnikami rynku, strona powodowa nie przedstawiła żadnego audytu, ani obliczeń uzasadniających podwyższenie kosztów materiałów lakierniczych o 21 % w stosunku do danych z systemu A.. Nie ma zatem podstaw do stosowania tego zwiększenia, tym bardziej, że A. takiego zwiększenia nie przewiduje, w ocenie pozwanego koszty mycia i odkurzania są ujęte w wysokiej stawce za roboczogodzinę. Tym samym żądanie zapłaty za te czynności odrębnie jest nieuzasadnione, a to dlatego że nie wykazano potrzeby dokonania tych czynności w konkretnym przypadku, ani tez system A. takich czynności odrębnie nie przewiduje, koszty przyjęcia i obsługi likwidacji szkody są ujęte w wysokiej stawce za roboczogodzinę. Poza tym jest to obowiązek zakładu ubezpieczeń i pozwany nie upoważniał powoda do przeprowadzenia tych czynności. Nie są ponadto przewidziane odrębnie przez system A.. Na końcu skarżący zaznaczył, że wbrew treści uzasadnienia wyroku, że pozwany kwestionował opinie biegłego i wnosił o wydanie opinii uzupełniającej na okoliczności wskazane wyżej. Sąd zatem nie rozpoznał w ogóle tego wniosku, a zatem jest obecnie potrzeba jego rozpoznania na etapie postępowania apelacyjnego i przeprowadzenia wnioskowanego dowodu. W odpowiedzi na apelację pozwanego, powód wniosła o jej oddalenie
zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacje pozwanego okazała się niezasadna i jako taka podlegała oddaleniu. Zdaniem Sądu Okręgowego, wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy. Podniesione przez apelującego zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Okręgowy podziela zarówno ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji, i przyjmuje je jako własne, jak i dokonaną ocenę prawną. Niezasadne są zarzuty apelującego dotyczące naruszenia art. 233 k.p.c.. Pozwany nie zdołał wykazać, że ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego została dokonana wbrew regułom logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego. Do skutecznego postawienia zarzutu naruszenia prawa procesowego (art. 233 § 1 k.p.c.) konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących ocenę dowodów dokonaną przez sąd, określenie, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając, lub zarzucenie sądowi, iż rażąco naruszył zasady logicznego rozumowania
doświadczenia życiowego wraz w wykazaniem w jaki sposób do tego doszło
stwierdzeniem, że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez naruszenie zasady doświadczenia życiowego powinien polegać na tym, że zarzuca się sądowi, że ten wywiódł z danego środka dowodowego jakiś fakt, podczas gdy doświadczenie życiowe uczy, że w takiej sytuacji taki fakt nie zachodzi albo przebiega on odmiennie. Naruszenie zasady logicznego rozumowania ma miejsce głównie wówczas gdy sąd błędnie interpretuje związki zachodzące pomiędzy poszczególnymi faktami, wyciągając ostatecznie z ich całokształtu błędne wnioski. Postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie może zaś polegać na zaprezentowaniu ustalonego przez siebie, na podstawie własnej oceny dowodów stanu faktycznego. Czyli podmiot podważający orzeczenie sądowe, formułując zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., nie może ograniczyć się do twierdzeń, że z dowodów wynika inny niż ustalony przez sąd stan faktyczny. Jest to bowiem wówczas traktowane jako swobodna, niepoparta jurydycznymi argumentami, dyskusja z sądem. Skarżący musi wykazać, że gdyby sąd drugiej instancji nie naruszył wymienionych w art. 233 § 1 k.p.c. zasad oceny dowodów, to powinien dać wiarę środkom dowodowym przeciwstawnym do dokonanych ustaleń (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 grudnia 2018 r., V ACa 1541/17, LEX nr 2613476). W myśl zaś art. 278 § 1 k.p.c. w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd po wysłuchaniu wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii. Dowód z opinii biegłego podlega ocenie na podstawie art. 233 § 1 k.p.c., przy czym z uwagi na swoistość tego środka dowodowego, w orzecznictwie wypracowano szczególne kryteria jego oceny. Wskazuje się, że opinia nie może podlegać ocenie sądu w warstwie dotyczącej przedstawionych poglądów naukowych lub dotyczących wiedzy specjalistycznej (naukowej lub technicznej), nawet jeśli członkowie składu orzekającego taką wiedzę posiadają. Ocenie podlega wyłącznie zgodność z materiałem procesowym przyjętych założeń faktycznych, podstawy metodologiczne, transparentność, kompletność, spójność wywodu i wreszcie zgodność wniosków opinii z zasadami logiki, wiedzy powszechnej i doświadczenia życiowego. Odwołanie się przez sąd do tych kryteriów oceny stanowi wystarczające i należyte uzasadnienie przyczyn uznania opinii za rzetelną. Oznacza to również i to, że sąd nie ma kompetencji do czynienia ustaleń pozostających w sprzeczności ze stanowiskiem biegłych specjalistów, zwłaszcza w sytuacji, gdy opinia jest jednoznaczna, przekonująca i odpowiednio umotywowana. Zdyskredytowanie opinii biegłego sporządzonej w sprawie jest możliwe tylko wówczas, gdy ta zawiera istotne luki, nie odpowiada na postawione tezy dowodowe, jest niejasna, nienależycie uzasadniona i nieweryfikowalna, tj. gdy przedstawiona przez eksperta analiza nie pozwala organowi orzekającemu skontrolować jego rozumowania co do trafności jego wniosków końcowych (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 listopada 2019 roku, I ACa 255/19, Lex nr 28647779). Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie występuje, odmienne stanowisko oznaczałoby, bowiem przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wielu biegłych, by się upewnić, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania, jak strona. Potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii. Niezadowolenie strony z opinii biegłego nie uzasadnia powołania innego biegłego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2002 roku, I CR 562/74 LEX nr 7607; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 1999 roku, I PKN 20/99, OSNP 2000/22/807). Dlatego Sąd Rejonowy ostatecznie uznał, że uwzględnienie wniosków pozwanego prowadziłoby jedynie do przedłużenia postępowania. W przedmiotowej sprawie Sąd Rejonowy słusznie oparł się na wydanej w sprawie opinii przez biegłego mgr inż. P. E.. Wydana opinia była jasna i jednoznaczna
zawierała kompleksowe omówienia wyliczonych kosztów naprawy pojazdu marki R. (...). Wbrew opinii skarżącego Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że średnia stawka za roboczogodzinę dla wszystkich serwisów autoryzowanych, zarówno według cen regulowanych umowami jak i cen rynkowych wynosiła 185 zł netto. Z kolei ze względu na stosowanie wyłącznie materiałów lakierniczych klasy premium podwyższenie współczynnika odchylenia dla materiałów lakierniczych również okazało się uzasadnione, natomiast wysokość współczynnika 121 (+21%) jest akceptowalna, zakładając, że wynika z przeprowadzonego audytu lub obliczeń własnych serwisu. Podobnie rzecz uzasadnione należało uznać mycie pojazdu przed
mycie i odkurzanie pojazdu po naprawie. Dodatkowo umycie pojazdu przed naprawą pozwala na jednoznaczną i szybką weryfikację uznanego przez ubezpieczyciela zakresu naprawy
opisanie ewentualnych uszkodzeń, które nie mają związku ze szkodą, a mogą być reklamowane przez klienta przy odbiorze auta. Również mycie i odkurzanie wnętrza auta było uzasadnione gdyż podczas montażu np. zderzaka mogą powstać powierzchniowe zabrudzenia na pojeździe. W halach naprawczych występuje z reguły podwyższone zapylenie, pochodzące najczęściej od prac przygotowawczych elementów do lakierowania, co powoduje osadzanie się cząstek kurzu na zewnętrznych elementach nadwozia
wewnętrznych elementach deski rozdzielczej i tapicerki. Taśmy do oklejania po usunięciu również mogą pozostawić ślady kleju, które musza być usunięte. Co za tym idzie w okolicznościach przedmiotowej sprawy brak jest podstaw do dopuszczenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłego w postępowaniu apelacyjnym. Samo niezadowolenie strony z wniosków płynących z opinii biegłego nie jest podstawą do dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego, czy też uzupełniającej opinii. W świetle art. 286 k.p.c. Sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z dalszych biegłych lub z opinii instytutu, gdy zachodzi tego potrzeba, a więc wówczas, gdy opinia złożona już do sprawy zawiera istotne braki, względnie też nie wyjaśnia istotnych okoliczności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 1974 roku, II CR 817/73 niepublikowany), a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie występuje. Odmienne stanowisko oznaczałoby, bowiem przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszelkich możliwych biegłych, by się upewnić, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania, jak strona. Potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii. Niezadowolenie strony z opinii biegłego nie uzasadnia powołania innego biegłego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2002 roku, I CR 562/74 LEX nr 7607; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 1999 roku, I PKN 20/99, OSNP 2000/22/807). Również zarzuty naruszenia prawa materialnego są pozbawione racji. Na wstępie rozważań należy wskazać, iż w myśl wskazanego przepisu art. 361 § 1 k.c., obowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Natomiast zgodnie z brzmieniem przepisu art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej, a w sytuacji, w której przywrócenie stanu poprzedniego jest niemożliwe albo pociąga za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, wyłącznie przez świadczenie pieniężne. Odszkodowanie powinno zniwelować uszczerbek poniesiony przez poszkodowanego, a zatem musi odpowiadać rozmiarom szkody, zarazem nie mogąc jej przewyższać. Wielkość szkody najczęściej określa się przez porównanie stanu dóbr pokrzywdzonego w okresie przed jej wyrządzeniem i po jej wyrządzeniu, a w wypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie do stanu poprzedniego, osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy uszkodzonej (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 1972 r., II CR 425/72, L.). W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, stanowiący, że odszkodowanie, jakie w przypadku uszkodzenia pojazdu mechanicznego zobowiązany jest wypłacić zakład ubezpieczeń, obejmuje wszelkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy. Co za tym idzie za niezasadny należało uznać również zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. i art. 8241 k.c.
3 i 4 OWU AC, albowiem jak to zostało szczegółowo wyjaśnione w dotychczasowej części uzasadnienia brak jest przesłanek do przyjęcia, że stosowana przez powoda stawka za roboczogodzinę w kwocie 185 zł jest stawką nierynkową. Podobnie uwzględnieniu podlegały również koszty mycia i sprzątania pojazdu, obsługi szkody, opierając się na niekwestionowanych wnioskach opinii biegłego, z których wynika, iż czynności te były w pełni uzasadnione. Wobec powyższego Sąd Okręgowy oddalił wniesioną przez pozwanego apelacj ę, na podstawie art. 385 k.p.c., jako całkowicie bezzasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy rozstrzygnął w oparciu o art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 3)
1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 265) zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę po 450 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.