k.c. wskazała, że klauzula umowna określająca oprocentowanie kredytu określa główne świadczenie stron, jednakże z uwagi na to, że analizowane postanowienia umowy nie określają precyzyjnie rzeczywistej wysokości świadczeń strony powodowej w sposób możliwy do ustalenia, gdyż brak jest wskazania, na podstawie jakich kryteriów może nastąpić zmiana stawki referencyjnej stanowiącej element klauzuli zmiennego oprocentowania, ani jak te zmiany wpłyną na zakres świadczenia kredytobiorcy. Prowadzi to do wniosku, że omawiane postanowienia umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku uiszczenia odsetek, nie są określone jednoznacznie w rozumieniu art.
Zdaniem powódki w umowie brak jest legalnej definicja wskaźnika WIBOR. Zawarta z bankiem umowa zawiera postanowienia, które określają wysokość oprocentowania jako sumę marży wskazanej w umowie i zmiennej stopy referencyjnej WIBOR, przy czym bank nie zawarł w umowie metodologii ustalania stawki referencyjnej WIBOR, która wpływa na rozliczenia dokonywane przez bank z kredytobiorcą. Powódka wskazała, że nie była informowana o skali ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu o zmiennej stopie procentowej i przed zawarciem umowy nie otrzymała oferty kredytu ze stałą stopą procentową. Odnosząc się do skutku uznania postanowień umowy za abuzywne powódka uznała, że brak jest przepisu pozwalającego zastąpić nieistniejącą lub wadliwą klauzulę zmiennego oprocentowania, a zatem brak w umowie stawki referencyjnej WIBOR 3M oznacza, że świadczenie główne strony powodowej winno być uiszczone bez tego wskaźnika, a oprocentowane samą marżą wskazaną w umowie. Roszczenie o zapłatę powódka wywodziła z treści art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. W odpowiedzi na pozew pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego na postawie norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W pierwszej kolejności pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powódki. Jego zdaniem umowa nie zawiera postanowień abuzywnych. Pozwany w sposób zgodny z prawem wprowadził do umowy wskaźnik WIBOR, a wręcz był do tego zobowiązany w związku z tym, że sporna umowa dotyczyła preferencyjnego kredytu mieszkaniowego. Zdaniem pozwanego postanowienia odwołujące się do wskaźnika referencyjnego WIBOR 3M zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, zrozumiały, dostępny, obiektywny oraz weryfikowalny. Pozwany zaznaczył, że wskaźnik referencyjny WIBOR administrowany jest przez niezależny od niego podmiot. Pozwany nadmienił również, że nie był nigdy uczestnikiem fixingu, zatem nie ma żadnego wpływu na ustalanie wskaźnika WIBOR. Dodał, że powódka była informowana o ryzyku zmiennej stopy procentowej. Zakwestionował również przysługiwanie powódce statusu konsumenta. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 2 listopada 2011 r. K. D. złożyła u pośrednika finansowego wniosek o udzielenie kredytu mieszkaniowego na formularzu udostępnionym przez pozwany bank, w którym jako całkowitą wnioskowaną kwotę wskazała 665.000,00 zł. Okres kredytowania wynosić miał 360 miesięcy. (dowód: wniosek z załącznikami – k.213-218) Wraz z wnioskiem kredytowym powódka otrzymała informację Banku (...) S.A. dla wnioskodawcy o ryzyku i skutkach związanych ze zmienną stopą procentową dla kredytu oraz zmianą cen rynkowych zabezpieczeń. Bank poinformował, że oferowany kredyt oprocentowany jest wg zmiennej stopy procentowej składającej się ze stopy referencyjnej WIBOR oraz marży banku. Poinformowano, że każda zmiana wysokości stopy referencyjnej lub marży w trakcie obowiązywania umowy wpływa na wysokość zmiennej stopy procentowej, wysokość miesięcznej raty kapitałowo-odsetkowej kredytu oraz kwotę miesięcznej raty, która jest przeznaczona na spłatę kapitału z tytułu posiadanego kredytu. W informacji przedstawiono przykładową symulację obrazującą wpływ zmiany stopy procentowej na wysokość miesięcznej raty kapitałowo–odsetkowej kredytu. (dowód: informacja – k. 220) W dniu 28 grudnia 2011 r. pomiędzy K. D. jako kredytobiorcą, a Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. jako kredytodawcą, zawarta została umowa o kredyt budowlano – hipoteczny nr (...) w kwocie 669.967,55 zł. Kredyt przeznaczony był na sfinansowanie budowy lokalu mieszkalnego przez inwestora zastępczego (kwota 665.000 zł) oraz na pokrycie opłat i prowizji (kwota 4.967,55 zł). Okres kredytowania ustalono na 360 miesięcy od daty uruchomienia kredytu, a sposób spłaty kredytu metodą równych rat kapitałowo - odsetkowych. Marża kredytu wynosiła 2,40% w stosunku rocznym i była stała w całym okresie kredytowania. Stopa referencyjna WIBOR 3M dla PLN z dnia 5 grudnia 2011 r. i aktualna na dzień sporządzenia umowy przez bank, wynosiła 4,97% w stosunku rocznym. Roczna zmienna stopa procentowa (suma marży kredytu i stopy referencyjnej) na dzień sporządzenia umowy przez bank wynosiła 7,37%. Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania określona została na 8,12%, a całkowity koszt kredytu na dzień sporządzenia umowy wynosił 1.023.564,61 zł. Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę określona na dzień sporządzenia umowy wynosiła 1.688.564,61 zł i stanowiła sumę całkowitej kwoty kredytu oraz całkowitego kosztu kredytu. Zgodnie z § 5 umowy kredyt jest oprocentowany według rocznej zmiennej stopy procentowej, równej stopie referencyjnej dla lokat 3-miesięcznych, powiększonej o marżę kredytu stałą w całym okresie kredytowania. Okres obowiązywania stopy referencyjnej trwa 3 miesiące. Okres stopy referencyjnej trwa od 5 dnia danego miesiąca, a wysokość tej stopy dla danego 3 miesięcznego okresu ustalana jest na dwa dni robocze przed
k.c. Przechodząc do oceny postanowień umowy, w pierwszej kolejności należy wskazać, że nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, że na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy (art. 58 § 1 k.c.). Nieważna jest również czynność sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana (art. 58 § 3 k.c.). Czynność prawna jest sprzeczna z ustawą, gdy jej treść jest formalnie i materialnie niezgodna z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa. Nieważność czynności prawnej może wynikać nie tylko z wyraźnej dyspozycji przepisu, ale także z natury zobowiązania. W takim przypadku czynność prawna jest nieważna od początku (ab initio) i z mocy prawa (ipso iure) – bez konieczności powoływania się na ten fakt, a orzeczenie sądu stwierdzające nieważność czynności prawnej ma charakter deklaratywny. Ponadto, nieważna czynność prawna nie wywołuje żadnych skutków prawnych, które miały się z nią wiązać. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy pomiędzy stronami, przez umowę kredytu bankowego bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. W ocenie Sądu podpisana przez strony umowa kredytu spełnia wszystkie ustawowe wymogi wynikające z treści art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, w szczególności spełnia wymogi z art. 69 ust. 2 pkt 2 i 4 Prawa bankowego. Strony określiły w umowie kredytu kwotę kredytu, walutę kredytu, jego przeznaczenie, okres kredytowania, terminy i zasady jego zwrotu przez powodów, a także oprocentowanie kredytu i opłaty oraz prowizje związane z jego udzieleniem. Nie sposób również uznać, że będąca przedmiotem sporu umowa kredytu jest niezgodna z zasadami współżycia społecznego. W świetle okoliczności sprawy, tj. pozyskania przez stronę powodową kredytu w celach zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych, Sąd nie doszukał się żadnych okoliczności wskazujących na to, że pozwany bank wykorzystał w jakikolwiek sposób swoją pozycję w celu związania strony powodowej długoletnim zobowiązaniem mającym przynosić tylko jemu korzyści i aby zamieszczenie w umowie klauzuli zmiennego oprocentowania naruszało jakiekolwiek zasady współżycia społecznego. Świadczenia stron nie pozostają w żadnej rażącej dysproporcji, a oprocentowanie kredytu – zmienne w czasie – może przynosić korzyści również kredytobiorcy, np. w okresie wyższej inflacji, kiedy jej stopa przekracza wysokość oprocentowania kredytu, czy ujemnych stóp WIBOR, które jeszcze w jego historii nie miały miejsca, ale nie jest to wykluczone. Co więcej w niniejszej sprawie można uznać, że to powódka, pomimo wzrostu wysokości raty kredytu i całości zaciągniętego zobowiązania, zyskała na nim, bowiem jak powszechnie wiadomo, ceny nieruchomości znacząco wzrosły. Zatem niniejsze powództwo może być poczytywane jako nadużycie prawa. Odnosząc się natomiast do kwestii klauzuli zmiennego oprocentowania jako przesłanki ustalenia nieważności wskazanych w pozwie postanowień z uwagi na naruszenie art. 353 1 k.c., należy wskazać, że kwestionowane postanowienia umowne nie sprzeciwiają się naturze stosunku kredytu, skoro sama ustawa przewiduje taki sposób ustalenia oprocentowania kredytu. Tym samym nie sprzeciwia się zatem ustawie. Jak wcześniej wskazano, nie sprzeciwia się również szeroko pojętym zasadom współżycia społecznego. Wobec powyższego brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności postanowień umowy wskazanych w pozwie z uwagi na naruszenie art. 58 k.c. lub art. 353 1 k.c. Powódka zawierając niniejszą umowę, nie miała możliwości negocjowania treści umowy. Sporna umowa należy do grupy umów adhezyjnych, tzn. umów przez przystąpienie. Powódka miała do wyboru albo przystąpić do umowy sporządzonej na wzorcu umowy i uzyskać kredyt, albo nie uzyskać kredytu. Powódka podnosiła, że w umowie znajdują się klauzule abuzywne, które określają wysokość oprocentowania jako sumę marży wskazanej w umowie i zmiennej stopy referencyjnej WIBOR, przy czym bank nie zawarł w umowie metodologii ustalania stawki referencyjnej WIBOR, która wpływa na rozliczenia dokonywane przez bank z kredytobiorcą. Nie była również informowana o skali ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu o zmiennej stopie procentowej. Odnosząc się zarzutu strony powodowej dotyczącej abuzywności postanowień umownych, Sąd uznał, że postanowienie umowne dotyczące zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR 3M co do zasady nie powinno stanowić przedmiotu badania na podstawie przepisów dyrektywy unijnej 93/13 i przepisów krajowych o niedozwolonych postanowieniach umownych (art.
k.c.) . Stosownie do przepisu art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 warunki umowy odzwierciedlające obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze oraz postanowienia lub zasady konwencji międzynarodowych, których stroną są państwa członkowskie lub Wspólnota, nie podlegają przepisom tej dyrektywy. Regułę tę potwierdził TSUE w wyroku z 9 lipca 2020 r. wydanym w sprawie o sygn. C-81/
Oznacza to, że w sprawie nie ma co do zasady podstaw do badania wskazanych w petitum pozwu postanowień umownych pod kątem ich abuzywności. Gdyby nawet uznać, że postanowienia dotycząc oprocentowania kredytu nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co umożliwiałoby zbadanie ich pod kątem ich abuzywności, to należy wskazać, że zgodnie z treścią art.
k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z powyższym nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Podkreślenia wymaga, że świadczenie banku stanowi odpowiednik świadczenia kredytobiorcy. Umowa kredytu zrealizowała cele zakładane przez obie strony umowy według stanu na dzień jej zawarcia. Wskazana data to właściwy moment oceny powyższej kwestii, zwrócić jednak należy uwagę na to, że cele te w dalszym ciągu są spełnione. Strona powodowa miała i wciąż ma możliwość zmiany stopy procentowej na okresowo stałą, jednakże dobrowolnie i świadomie z tej możliwości nie korzysta. Niezależnie od powyższego nie można podzielić poglądu, że postanowienie umowne dotyczące zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR 3M jest nieuczciwe. Zarzut postawiony w tym zakresie sprowadza się w istocie do braku rynkowego charakteru tego wskaźnika, na tym że wskaźnik ten nie jest oparty na transakcjach rzeczywistych i że jest arbitralnie ustalany przez banki. WIBOR to wskaźnik oprocentowania pożyczek na krajowym rynku międzybankowym . Banki biorąc pod uwagę to, po jakiej stopie są w stanie sobie nawzajem pożyczać pieniądze, ustalają oprocentowanie kredytów dla klientów. Faktycznie WIBOR nie musi być oparty na rzeczywistych transakcjach pomiędzy bankami, ale na przybliżeniach, które wynikają z modeli matematycznych, a które pozwalają na złożenie oferty założenia depozytu. Te modele matematyczne nie mają bowiem abstrakcyjnego charakteru. Stawka ta wyznaczana jest każdego dnia roboczego o godzinie 11:00 podczas tzw. Fixingu, jako średnia arytmetyczna wielkości oprocentowania (w ujęciu rocznym) podawanych przez 10 największych banków działających w Polsce, które są uczestnikami panelu WIBOR, gdzie odrzucane są dwie najniższe i dwie najwyższe oferty. W wyniku takiej kalkulacji ustalana jest wysokość stawki WIBOR. W sytuacji, gdy w fixingu bierze udział mniejsza liczba banków (od 8 do 9), to odrzucane są dwie skrajne oferty - najwyższa i najniższa. W wariancie, kiedy banków jest mniej niż 8 w obliczaniu średniej biorą udział wszystkie zgłoszone oferty. WIBOR 3M nie uwzględnia tego, co dzieje się aktualnie na rynku, ale przewiduje, co wydarzy się na rynku w ciągu najbliższych trzech miesięcy, uwzględniając zachodzące procesy ekonomiczne. Co jednak najistotniejsze, stawka WIBOR zależy w istocie od stóp procentowych NBP. Banki lokują bowiem własne środki nabywając od NBP bony pieniężne, dzięki czemu zyskują odsetki w wysokości równej stopie referencyjnej NBP. Nabycie takiego bonu to odpowiednik założenia depozytu w NBP. Z uwagi na charakter oferenta tego bonu (NBP), jest to w istocie dla banku transakcja bez ryzyka. W rezultacie, aby bankowi opłacało się założyć taki depozyt w innym banku celem uzyskania odsetek, a zatem liczyć się z większym ryzykiem inwestycyjnym, kwota odsetek musi być odpowiednio wyższa od stopy referencyjnej NBP. Ponadto okres inwestycji w ww. bony pieniężne wynosi 7 dni, podczas gdy depozyt międzybankowy 1, 3 lub 6 miesięcy, a zatem ryzyko inwestycyjne jest także wydłużone w czasie. Stąd WIBOR jest zawsze powiązany ze stopą referencyjną NBP i zawsze jest notowany nieco wyższy od niej. Stopa referencyjna NBP jest zatem ekonomicznym fundamentem dla określenia stopy wskaźnika WIBOR. Celem wyznaczenia ceny, po której bankowi warto zainwestować środki w innym banku niż NBP, bank musi oszacować również, jak przez czas inwestycji może zmieniać się stopa referencyjna. W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do przyjęcia, że WIBOR jest wskaźnikiem arbitralnie ustalanym przez banki, bez związku z realiami ekonomicznymi na rynku. Jednocześnie powódka nie wykazała, aby dochodziło do manipulacji wskaźnikiem WIBOR, w szczególności aby miało to miejsce na skutek zachowania się pozwanego banku oraz by w ogóle wskaźnik ten był podatny na manipulacje, jak miało to miejsce z LIBOR. Jak wcześniej wskazano, wysokość wskaźnika WIBOR ustalana jest na podstawie danych przekazywanych przez dziesięć banków, którymi są: ⚫ (...) Bank (...) S.A., ⚫ (...) Bank (...) S.A., ⚫ Bank (...) S.A., ⚫ Bank (...), ⚫ (...) Bank (...) S.A., ⚫ Bank (...) S.A., ⚫ (...) S.A., ⚫ (...) Bank (...) S.A., ⚫ Bank (...) S.A., ⚫ (...) Bank (...) S.A. Pozwany nie jest i nie był uczestnikiem fixingu, zatem nie ma i nie miał nawet potencjalnego wpływu na ustalanie wysokość wskaźnika WIBOR i nie uczestniczy w przekazywaniu danych, które następnie przetwarzane są przez administratora celem ustalenia wysokości tej stawki. W tym miejscu wskazać należy, że wskaźnik WIBOR jest zgodny z Rozporządzeniem BMR. Sporna umowa została zawarta w dniu 28 grudnia 2011 r., zaś Rozporządzenie BMR w przeważającym zakresie weszło w życie w dniu 1 stycznia 2018 r. Przed tą datą nie istniały żadne regulacje krajowe bądź unijne o zasięgu ogólnym, regulujące kwestie wymogów ustalania stawek referencyjnych, Zatem nie sposób uznać, że zawarta przez strony umowa, czy którekolwiek z jej postanowień, były sprzeczne z jakimikolwiek przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Nadto na uwagę zasługuje fakt, że wskaźnik WIBOR spełniał najwyższe wymagania stawiane przed wskaźnikiem referencyjnym również przed datą wejścia w życie omawianego Rozporządzenia. Wskaźnik ten w dniu wejścia w życie Rozporządzenia BMR pochodził od administratora, który posiadał zezwolenie lub rejestrację na prowadzenie działalności, polegającej na opracowywaniu wskaźników referencyjnych i znajduje się w rejestrze administratorów wskaźników referencyjnych prowadzonym przez Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (dalej: ESMA) zgodnie z art. 29 Rozporządzenia BMR. Ponadto, w marcu 2019 r. Komisja Europejska po zasięgnięciu opinii ESMA, na podstawie Rozporządzenia Wykonawczego Komisji UE 2019/482 z dnia 22 marca 2019 r. zmieniającego rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2016/1368 ustanawiające wykaz kluczowych wskaźników referencyjnych stosowanych na rynkach finansowych, na podstawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011 uznała wskaźnik WIBOR za kluczowy wskaźnik referencyjny. Zaś w dniu 16 grudnia 2020 r. Komisja Nadzoru Finansowego, na podstawie art. 34 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia BMR wydała zezwolenie na prowadzenie przez (...) działalności jako administratora wskaźników referencyjnych stóp procentowych, w tym kluczowych wskaźników referencyjnych. Wydanie przez KNF zezwolenia dla (...) oznacza zatem, że organ nadzoru finansowego uznał proces wyznaczania wskaźnika referencyjnego WIBOR za zgodny z wymaganiami nałożonymi na podstawie przepisów prawa Unii Europejskiej tj. Rozporządzenia BMR. Rozporządzeniem BMR określono standardy, których przestrzeganie pozwala na osiągnięcie pożądanego stanu dokładności i rzetelności indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne, którym jest m.in. WIBOR. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 29 ust. 1 Rozporządzenia BMR podmiot nadzorowany (którym jest pozwany) w Unii Europejskiej może stosować wyłącznie wskaźnik referencyjny lub zestaw wskaźników referencyjnych, jeżeli wskaźnik referencyjny opracowuje administrator wpisany do rejestru administratorów i wskaźników referencyjnych prowadzonego przez ESMA. Powyższe stanowi o wyłączeniu możliwości wyboru przez bank wskaźnika referencyjnego innego niż certyfikowany i opracowany przez licencjonowanego administratora. Sąd podzielił zatem stanowisko pozwanego w zakresie, w jakim uznał, że dokonanie przez niego wyboru innego wskaźnika niż WIBOR doprowadziłoby do sprzeczności z przepisami Rozporządzenia BMR, zaś spełnienie standardów Rozporządzenia BMR jest wystarczające dla przyjęcia, że wskaźnik WIBOR wyznaczany jest w sposób gwarantujący odpowiedni poziom ochrony. Podsumowując należy jednoznacznie podkreślić, że konsument nie musi rozumieć, ani nawet znać sposobu ustalania przez podmiot inny, niż kredytodawca, składowych odsetek należnych od konsumenta. Gdyby bowiem bank odwoływał się np. do odsetek ustawowych, sposobowi ich ustalania można by postawić tożsamy zarzut. Odnośnie rozkładu ryzyka przy umowie kredytu o zmiennym oprocentowaniu ustalanym na podstawie wskaźnika referencyjnego WIBOR, należy ponownie podnieść, że ryzyko zmiany wysokości wskaźnika WIBOR, wbrew twierdzeniom powódki, obciąża obie strony kontraktu, a nie tylko kredytobiorcę. Wskaźnik WIBOR ulega zmianom będącym odbiciem zmieniającej się sytuacji ekonomicznej w skali makro. Czynniki makroekonomiczne, które wpływają na wysokość wskaźnika WIBOR, podlegają zmianom zarówno na korzyść kredytobiorcy, jak i na korzyść kredytodawcy. Tak było także w przypadku powódki. Wskazania wymaga, że wartość pieniądza ma charakter zmienny w czasie, a mechanizm wyrównania ewentualnych ubytków wartości jest szczególnie ważny w stosunkach kredytowych o charakterze wieloletnim. Oznacza to, że część kapitałowa spłacanych rat z czasem ma mniejszą wartość niż odpowiadający temu świadczeniu kapitał wypłacony w dacie uruchomienia kredytu. Ubytek wartości spełnionego świadczenia ma być rekompensowany, przynajmniej w części, przez odsetki (oprocentowanie), których składnikiem jest WIBOR. Obecna wysokość WIBOR nie rekompensuje w pełni utraty wartości pieniądza w czasie. Jednocześnie doliczana do WIBOR marża, ustalona w stałej wysokości dla całego okresu kredytowania, nie może pełnić funkcji zabezpieczenia interesu Banku, z uwagi na zmienny i nieprzewidywalny w tak długim okresie charakter inflacji. Aktualnie inflacja jest istotnie wyższa niż oprocentowanie kredytów odnoszących się do wskaźnika WIBOR. Oprocentowanie nie wyrównuje w pełni ubytku siły nabywczej pieniądza. Jednocześnie interes konsumenta jest zabezpieczony przez powszechnie obowiązujące przepisy dotyczące odsetek maksymalnych – oprocentowanie kredytu, łącznie z marżą, nie może przekroczyć wysokości tych odsetek. Wobec powyższego Sąd nie widział podstaw do uwzględnienia roszczenia strony powodowej ani co do roszczenia o ustalenie, ani ściśle z nim związanego roszczenia o zapłatę. O kosztach procesu orzeczono w pkt. 2 sentencji wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu - art. 98 § 1-3. Powództwo zostało oddalone w całości, wobec czego zasadnym było obciążenie powódki całością kosztów poniesionych przez pozwanego, na które składały się koszty zastępstwa procesowego w łącznej wysokości 5.417 zł, w tym opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Ponadto stosownie do art. 98 § 1 1 k.p.c. Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie, za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. sędzia Artur Grajewski ZARZĄDZENIE (...) Warszawa 8 października 2024 r. sędzia Artur Grajewski
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.