← Polska

I Ca 292/21

Sygn. akt I Ca 292/21 POSTANOWIENIE Dnia 20 października 2022r. SĄD OKRĘGOWY W ŁOMŻY I WYDZIAŁ CYWILNY w składzie: PRZEWODNICZĄCA: JOANNA RAWA PROTOKOLANT: EWA MICIURA po rozpoznaniu w dniu 7 paździer

§ 1pkt 1 k.p.c.

w zw. z art. 13 § 1 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie w całości zeznań i twierdzeń uczestnika postępowania przez Sąd I Instancji w zakresie kardynalnych okoliczności spornych pomiędzy stronami jak kwestia możliwości podziału nieruchomości, kwestia zamieszkiwania na przedmiotowej nieruchomości przez wnioskodawczynię i uczestnika, kwestia wykorzystywania nieruchomości po ewentualnym podziale, kwestia konfliktu pomiędzy nim a byłą żoną, jego głębokości, jego przyczyn i jego ostrości, Sąd I Instancji pomija i nie analizuje zeznań składanych przez strony, ale także nie odnosi się chociażby to dokumentów złożonych przez uczestnika i wnioskodawczynię, które to potwierdzają, że to uczestnik posiada większe możliwości majątkowe - spłaty niż wnioskodawczyni, zaś Sąd stwierdza, okoliczność zupełnie odwrotną i to okoliczność, która zdecydowała komu przyznał nieruchomość, pomija dowód w postaci oferty sprzedaży nieruchomości, który zamieściła wnioskodawczyni co obrazuje jej prawdziwe intencje i chęć sprzedaży nieruchomości a nie zamieszkiwania na niej,

  1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez poczynienie błędnych ustaleń z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów przez rozważenie okoliczności sprawy z naruszeniem zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, które doprowadziło Sąd I instancji do wadliwej oceny dowodów, w szczególności której ze stron należy przyznać przedmiotową nieruchomość, możliwości podziału nieruchomości i dalszego zamieszkiwania na niej przez strony, wadliwe i niezgodne z doświadczeniem życiowym i zasadami logiki uznanie, że wnioskodawczyni ma lepszą sytuację finansową niż uczestnik, co uzasadnia przyznanie na rzecz wnioskodawczyni nieruchomości, podczas gdy sama wnioskodawczyni zeznała, że zarabia mniej niż uczestnik i Sąd przytacza treść jej zeznań (strona 3 uzasadnienia 2 akapit) a następnie Sąd stwierdza, że to wnioskodawczyni ma lepszą sytuację finansową (strona 6 uzasadnienia 2 akapit), zatem dochodzi tu do jawnej sprzeczności w treści uzasadnienia wyroku, nadto Sąd wadliwie uznał, że podział nieruchomości jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego w sytuacji, gdy takiej przesłanki wykluczającej podział rzeczy art. 211 k.c. nie przewiduje, nadto Sąd pomija, że strony zamieszkiwałyby nie w jednym domu a w dwóch różnych budynkach, oddalonych od siebie o ok. 40 metrów, zatem nie istnieją żadne uzasadnione powody do odmowy przeprowadzenia podziału fizycznego nieruchomości,
  2. naruszenie art.

§ 1punkt 1 k.p.c.

poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu na jakich dowodach Sąd opierał się wydając rozstrzygnięcie obejmującej ustalenie faktów, które Sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę punktu 2 zaskarżonego postanowienia i przyznanie na rzecz uczestnika postępowania nieruchomości zabudowanej położonej w R. nr geodezyjny 80/1 o powierzchni 0,3300 ha wraz z ruchomościami wyszczególnionymi w punkcie l c postanowiania Sądu Rejonowego w Zambrowie ze stosowną spłatą na rzecz wnioskodawczyni, uchylenie punktu 4 zaskarżonego postanowienia i zmianę punktu 5 postanowienia Sądu Rejonowego w Zambrowie i zasądzenie od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni stosownej spłaty z tytułu podziału majątku wspólnego. Apelujący domagał się także zasądzenia od wnioskodawczyni na swoją rzecz kosztów postępowania za II Instancję według norm prawem przepisanych, jako wniosek ewentualny, wniósł o uchylenie postanowienia Sądu Rejonowego w Zambrowie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. W piśmie procesowym z dnia 11 października 2021 r. uczestnik wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu geodezji celem ustalenia możliwości podziału fizycznego nieruchomości położonej w miejscowości R. ul. (...), działki o numerze geodezyjnym (...) o powierzchni 3300 m

(2), w szczególności wypowiedzenia się w zakresie możliwości podziału działki (...) na dwie odrębne nieruchomości z uwzględnieniem jego stanowiska w zakresie podziału, tj. ustalenia możliwości podziału i wydzielenie działki nr (...) o powierzchni około 1650 m
(2), na której znajduje się budynek mieszkalny, garaż o pow. 31 m
(2)i budynek murowany o pow. 18 m
(2)która miałaby przypaść na rzecz wnioskodawczyni oraz wydzielenia drugiej nieruchomości działki nr (...) o powierzchni około 1650 m
(2), na której znajduje się budynek gospodarczy w budowie o powierzchni 87 m
(2), która przypadłaby na rzecz uczestnika postępowania, ewentualnie ustalenie innych możliwości podziału nieruchomości na dwie odrębne nieruchomości (k. 436-437). Wnioskodawczyni M. W. wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie na jej rzecz kosztów instancji odwoławczej. Podnosiła, że uczestnik postępowania został prawomocnie skazany w sprawie II K (...) przez Sąd Rejonowy w Zambrowie, m.in. za czyn z art. 190§ 1 kk i w sprawie tej była oskarżycielką posiłkową, a już po wydaniu orzeczenia przez Sąd I Instancji w dniu 2 sierpnia 2001r. zostało wydane postanowienie przez Prokuraturę Rejonową w Zambrowie o zastosowaniu wobec D. W. środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji połączonego z zakazem zbliżania się do pokrzywdzonej M. W., A. W.
(2)i A. W.
(1)na odległość mniejszą niż 100 m oraz zakazu kontaktowania się z tymi osobami osobiście, listownie i telefonicznie. W toku postępowania apelacyjnego, po uaktualnienie opinii przez biegłego z zakresu szacowania nieruchomości, zobowiązała się uiścić na rzecz uczestnika postępowania należną na jego rzecz spłatę, jednorazowo w terminie 30 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia. Sąd Okręgowy w Łomży ustalił i zważył co następuje: Apelacja uczestnika postępowania jako bezzasadna co do zasady podlegała oddaleniu. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w myśl art. 382 k.p.c., który stanowi, iż sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, sąd apelacyjny ma nie tylko uprawnienie, ale wręcz obowiązek rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie materiału oraz dokonania własnej, samodzielnej i swobodnej oceny, w tym oceny zgromadzonych dowodów (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia1998r., sygn. II CKN 704/97, Legalis nr 42957). Z powyższego wynika zatem, iż Sąd II Instancji nie ogranicza się tylko do kontroli Sądu I Instancji, lecz bada ponownie całą sprawę, a rozważając wyniki postępowania przed Sądem I Instancji, władny jest ocenić je samoistnie. Postępowanie apelacyjne jest przedłużeniem procesu przeprowadzonego przez pierwszą instancję, co oznacza, że nie toczy się on na nowo. Mając na uwadze treść zarzutów apelacji, które w zasadzie kwestionowały ustalenia Sądu I Instancji, iż wykluczony jest podział nieruchomości o nr ewidencyjnym (...)o pow. 3300 m
(2)położonej w R. z uwagi na zasady współżycia społecznego, w sytuacji gdy zdaniem apelującego w okolicznościach niniejszej sprawy nie może być mowy o naruszeniu takich zasad, a w konsekwencji zarzucających Sądowi I Instancji brak zbadania możliwości fizycznego podziału nieruchomości, Sąd Okręgowy uwzględnił wniosek uczestnika postępowania i dopuścił dowód z opinii biegłego geodety na okoliczność ustalenia możliwości i zaprojektowania podziału działki nr (...)położonej w R. ul. (...) na dwie działki przy uwzględnieniu, że na jednej będzie znajdował się dom mieszkalny, garaż i budynek murowany o powierzchni 18 m
(2), a na drugiej budynek gospodarczy o powierzchni 87 m
(2)z uwzględnieniem dojazdu do tego budynku całkowicie przez działkę, na której będzie ten budynek, wskazaniem powierzchni każdej z nowych działek, ewentualnie ustalenie innych możliwości podziału. Z opinii biegłego geodety J. T.
(2)wynika, że podział fizyczny działki nr (...) jest niemożliwy z powodu braku dojazdu do działki ewentualnie nowo utworzonej działki. Po przeprowadzeniu oględzin i zapoznaniu się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie biegły stwierdził, że proponowany przez skarżącego podział działki jest niedopuszczalny z uwagi na regulacje zawarte w ustawie o gospodarce nieruchomościami, tj. w art. 93.2a i art. 94. Działka nie miałaby bowiem zapewnionego dostępu do drogi publicznej i jako działka położona w głębi nie miałaby dojazdu. Ustosunkowując się do zarzutów uczestnika postępowania zgłoszonych do opinii biegły wskazał, iż przeprowadzone w dniu 18 stycznia 2022 r. oględziny na gruncie wykazały, że niemożliwe jest wydzielenie drogi dojazdowej (w postaci działki lub ustanowienie służebności drogi koniecznej) z powodu małej odległości między domem mieszkalnym a wiatą. Z opinii biegłego wynika, że odległość między wystającymi dachami nie przekracza 3 m, co obrazuje fotografia stanowiąca załącznik nr 1 do opinii uzupełniającej (k. 482-483), a rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowania określa szerokość drogi do działki budowlanej nie mniejszą niż 5 m ( § 14.2 Dz.U. z 2002r., poz. 690). Z uwagi na takie stanowisko biegłego, uczestnik postępowania w piśmie procesowym z dnia 12 kwietnia 2022 r. wniósł o zobowiązanie biegłego geodety do sporządzenia wariantu podziału nieruchomości z ustanowieniem służebności drogi dojazdowej przez działkę (...) przy założeniu, że wiata zostanie dostosowana przez uczestnika, ewentualnie zlecenie przeprowadzenia drogi koniecznej przez nieruchomość nr 79 (k. 486-487). W uzupełniającej opinii, ustosunkowując się do wniosków skarżącego, biegły podtrzymał swoje stanowisko co do parametrów technicznych jakie powinna posiadać droga dojazdowa do nowej działki, która miałaby powstać w głębi ewentualnie dzielonej działki nr (...)i w konsekwencji braku możliwości żądanego przez niego fizycznego podziału. Biegły stwierdził, że ze względu na fakt, iż uczestnik planuje prowadzenie na wskazywanej części działki prac budowlanych polegających na przebudowie istniejącego budynku gospodarczo-garażowego na budynek z funkcją mieszkalną, zadeklarował przebudowę wiaty, aby w przyszłości nie ograniczać możliwości dalszej zabudowy (do czego z pewnością by doszło, bowiem uczestnik zgłaszał również zamiar budowy stolarni), do określenia szerokości drogi dojazdowej powinny mieć zastosowanie ww. przepisy określające szerokość drogi na minimum 5 metrów. Po dokonaniu dodatkowych oględzin zabudowanej działki nr (...)i wykonaniu dodatkowych pomiarów biegły wskazał, że wyznaczenie drogi dojazdowej jako służebność przejazdu i przechodu, wymagałaby wykonanie takich prac jak: przebudowa bramy wjazdowej i części kamiennego ogrodzenia, przebudowa skalniaka i przebudowa wiaty ze znacznym usunięciem zadaszenia. Biegły stwierdził przy tym, że wydzielona działka z budynkiem mieszkalnym, jako obciążona służebnością drogi koniecznej straci na wartości, a nadto utrudni funkcjonowanie osób zamieszkałych w domu, gdyż komunikacja odbywać się będzie tuż przy wejściu do budynku mieszkalnego. W tych okolicznościach należało podzielić stanowisko, że podział fizyczny nieruchomości jest wykluczony. W ocenie Sądu Okręgowego podział przedmiotowej nieruchomości nie tylko byłby sprzeczny z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, ale także pociągałby za sobą znaczne zmniejszenie jej wartości. Co do zasady, nie można z góry założyć, że konflikt między zainteresowanymi z samego założenia wyłącza możliwość fizycznego podziału nieruchomości. Jednakże w każdej sytuacji należy uwzględniać przede wszystkim możliwość dokonania fizycznego podziału, a ponadto także okoliczności umożliwiające współkorzystanie z drogi dojazdowej zwłaszcza urządzonej kosztem nieruchomości władnącej, realną możliwość współdziałania zainteresowanych i rzeczywiste relacje między nimi pozwalające na zachowanie w przyszłości stosunków dobrosąsiedzkich przy poszanowaniu zasad współżycia społecznego. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego powyższa okoliczność może skłonić sąd do zbadania zgodności podziału rzeczy wspólnej z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. W przypadku uznania, że wskutek dokonania fizycznego podziału rzeczy między skonfliktowanymi współwłaścicielami niemożliwe będzie korzystanie z rzeczy w sposób zgodny z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, uzasadnione jest odstąpienie sądu od dokonania podziału fizycznego rzeczy i zastąpienie tego sposobu zniesienia współwłasności przyznaniem rzeczy na własność wyłącznie jednemu ze współwłaścicieli (post. SN: z 12.5.2016 r., I CSK 426/15, L., oraz z 30.10.2014 r., II CSK 18/14, L.). Dlatego po uzupełnieniu postępowania dowodowego o dowód z opinii biegłego geodety, a także mając na uwadze, iż postanowieniem Prokuratury Rejonowej w Zambrowie z dnia 2 sierpnia 2021 r., sygn. (...) wobec D. W. orzeczono zakaz zbliżania się do M. W., A. W.
(2)i A. W.
(1)na odległość nie mniejszą niż 100 m oraz zakaz kontaktowania się z ww. osobiście, listownie i telefonicznie (k. 508-509), jak też nadal negatywne emocje występujące między zainteresowanymi, odnoszące się do przeszłości z okresu funkcjonowania małżeństwa i etapu sprawy rozwodowej, Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu I Instancji co do braku możliwości i zasadności podziału przedmiotowej nieruchomości. Gołosłowne okazało się także twierdzenie uczestnika postępowania o możliwości wyodrębnienia drogi dojazdowej kosztem sąsiedniej działki, na co miałby wyrażać zgodę jego brat. Twierdzenia te nie znajdują poparcia w zebranym materiale dowodowym i opinii biegłego geodety. Opinia biegłego geodety zarówno główna, jak i uzupełniająca jest rzetelna, jasna, pełna, przekonująca i zasługuje na uwzględnienie. Biegły fachowo uzasadnił wnioski i możliwa jest ocena tego dowodu. Biegły spełnił zadanie zlecone przez sąd. Na podstawie posiadanych wiadomości fachowych i doświadczenia zawodowego udzielił informacji i wiadomości niezbędnych do ustalenia i oceny okoliczności sprawy m.in. w aspekcie możliwości zniesienia współwłasności nieruchomości przez jej podział fizyczny. Opinia biegłego ma na celu ułatwienie sądowi należytej oceny zebranego materiału w sprawie wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Biegły sformułował opinię i wskazał na fakty, które mógł ocenić tylko dlatego, że ma widomości specjalne. Ponieważ Sąd I Instancji nie przeprowadził takiego dowodu i nie dokonał ustaleń co do możliwości fizycznego podziału nieruchomości w sposób zgodny z obowiązującymi ww. przepisami prawa, nie wymagający żadnych istotnych prac na gruncie, czy też umożliwiający bezkontaktowe współkorzystanie z utworzonych działek, uzasadnione było przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego geodety. Należy przy tym zauważyć, że sąd nie może nie podzielić poglądu biegłego wyrażonego w sprawie tylko dlatego, że kwestionuje je strona niezadowolona. Sąd nie jest też obowiązany dopuścić dowód z opinii kolejnego biegłego tylko z tego powodu, że stanowisko biegłego jest inne niż stanowisko strony, a pozostałe zarzuty nie znajdują potwierdzenia w dowodach. Opinia biegłego geodety poddaje się ocenie według kryterium poziomu wiedzy biegłego, postaw teoretycznych i prawnych, sposobu motywowania sformułowanego stanowiska oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej ocen., a także z zasadami logiki i wiedzy powszechnej. Stanowi także uzupełnienie pozostałych dowodów zgromadzonych w sprawie, a przede wszystkim braku możliwości podziału we wskazywany przez skarżącego sposób z przyczyn uznanych przez Sąd I Instancji. Wbrew zarzutom apelującego, Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, w takim zakresie, na jaki zezwalały przeprowadzone dowody, po dokonaniu ich oceny zgodnie z kryteriami wskazanymi w art. 233 k.p.c. Ustalenia te Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne, tym bardziej po wzmocnieniu ww. opinią biegłego z zakresu geodezji. Należy przy tym podkreślić, że skuteczne postawienie zarzutu dokonania błędnych ustaleń, będącego konsekwencją niewłaściwej oceny materiału dowodowego wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Wyrażenie przez uczestnika odmiennego poglądu, co do oceny poszczególnych dowodów jest jego prawem, jednakże możliwość przedstawienia innej wersji stanu faktycznego, nie świadczy jeszcze o nadużyciu swobodnej oceny dowodów. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł wyrażonych w art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Apelujący skupia się na prezentacji własnego stanowiska, tymczasem ustalenia Sądu I Instancji nie mają charakteru dowolnych, a powyższe potwierdziły sporządzone w toku postępowania apelacyjnego opinie biegłego geodety. Dlatego zasługiwało na podzielenie stanowisko Sądu Rejonowego, iż przedmiotową nieruchomość należało przyznać na rzecz wnioskodawczyni ze stosowną spłatą na rzecz uczestnika postępowania. Twierdzenia uczestnika, że posiada środki finansowe aby spłacić wnioskodawczynię są jedynie deklaracjami bez pokrycia. Na rozprawie w dniu 17 lutego 2020 r. pełnomocnik uczestnika twierdząc, iż uczestnik jest w stanie w całości spłacić wnioskodawczynię i już poczynił pewne ustalenia w tym zakresie, jednocześnie przyznał, że na ten cel uczestnik ma zamiar uzyskać kredyt z banku (k. 222—224). Jednocześnie nie zakwestionował skutecznie twierdzeń wnioskodawczyni, że skarżący do chwili obecnej nie wykonał na jej rzecz zobowiązań finansowych z wyroku rozwodowego, który zapadł 18 września 2018 r., a są to jedynie koszty procesu w wysokości 1.337 zł. Oceniając zebrany materiał dowodowy w aspekcie przesłanek do podziału nieruchomości we skazywany przez skarżącego sposób, nie sposób pominąć zeznań świadka E. C., że ok. 2017 r. D. W. zniszczył jej płot, zapadł wyrok niekorzystny la uczestnika, który do chwili obecnej także nie wykonał orzeczenia i nie uiścił na jej rzecz kwoty 500 zł. (k. 89 odwrót – 90 odwrót). Skarżący nie przedstawił też żadnych innych dowodów, aby miał realne możliwości dokonania należnej spłaty w sytuacji przyznania nieruchomości na jego własność. Natomiast w toku postępowania apelacyjnego wnioskodawczyni zadeklarowała jednorazową spłatę na rzecz uczestnika w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia (k. 563). Domagając się przyznania nieruchomość na własność, ewentualnie jej fizycznego podziału, uczestnik podnosił, że przedmiotowa nieruchomość stanowi jego ojcowiznę, wykonywał tam szereg prac osobiście, co dodatkowo w jego ocenie uzasadnia jego żądanie. W realiach niniejszej sprawy i w świetle obowiązujących przepisów prawa, argumenty te nie są wystarczające do podzielenia wniosków zawartych w apelacji co do sposobu podziału majątku wspólnego zainteresowanych. Dodatkowo należy też zauważyć, że matka uczestnika postępowania H. W. w dniu 21 maja 1996 r. przekazała umową darowizny przedmiotową nieruchomość obojgu małżonkom M. i D. W. postanawiając, iż przedmiot darowizny stanowić będzie majątek objęty wspólnością ustawową obdarowanych (k. 11), a nieruchomość tę strony w trakcie małżeństwa zabudowały domem jednorodzinnym, budynkiem gospodarczym i garażem. Uczestnik postępowania w wywiedzionej apelacji kwestionował także ustalenia Sądu I Instancji w zakresie poczynionych przez wnioskodawczynię nakładów na przedmiotową nieruchomość. Podnosił, że w aktach sprawy brak jest wiarygodnych dowodów, jakoby wnioskodawczyni z majątku osobistego poniosła nakład na budowę garażu w kwocie 53.000 zł. Tymczasem jak wynika z akt sprawy wnioskodawczyni w dniu 29 sierpnia 2008 r. zbyła udział wynoszący 9/32 w nieruchomości położonej w B. za kwotę 53.000 zł (k. 16-20). Na rozprawie w dniu 27 lutego 2019 r. podała, że środki te przeznaczyła na budowę garażu (k 52 -53). Z kolei uczestnik twierdził, że żona na budowę garażu przeznaczyła połowę tej kwoty (k. 54 odwrót). Natomiast w kontekście zeznań świadków B. M. i A. W.
(1), z których wynikało, że to uczestnik dysponował gotówką i podejmował wszelkie decyzje finansowe, Sąd Okręgowy podzielił ustalenia Sądu I Instancji, iż wnioskodawczyni w trakcie trwania małżeństwa wprowadziła do majątku wspólnego środki w wysokości 53.000 zł z przeznaczeniem na budowę garażu. Z tego względu mogła domagać się od byłego małżonka zwrotu połowy wartości nakładu, tj. kwoty 26.500 zł. Świadek B. M. wprost zeznała, że wnioskodawczyni otrzymała spadek po dziadkach w kwocie ok. 50.000 zł, a środki te przeznaczyła na budowę budynku gospodarczego (k. 88-88 odwrót). Również syn stron A. W.
(1)zeznał, że wnioskodawczyni sprzedała udział w domu po dziadkach, a pieniądze w kwocie ok. 50.000 zł przeznaczyła na budowę w R.. Jednocześnie świadek ten zeznał, że w tym okresie, tj. w 2008 r. budowany był budynek gospodarczy i garaż (k. 88 odwrót – k. 89 odwrót). Natomiast uczestnik postępowania, poza kwestionowaniem twierdzeń wnioskodawczyni i zeznaniom ww. świadków oraz nie kwestionując faktu w postaci dziedziczenia żony po dziadkach, na poparcie swoich twierdzeń w tej części, nie przedstawił żadnych obiektywnych, przekonujących dowodów, które stanowiłyby przeciwwagę dowodom zaoferowanym przez wnioskodawczynię i wykazywały, że cała wartość garażu stanowi majątek wspólny wzniesiony bez nakładu z majątku osobistego M. W.. Mając powyższe na uwadze nie można podzielić żadnego z zarzutów apelacyjnych dotyczących naruszenia przez Sąd I Instancji prawa procesowego, ani też naruszenia prawa materialnego. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Wbrew zarzutom apelacji, ustalenia te znajdują oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, uzupełnionym przed Sądem II Instancji, a którego oceny Sąd I Instancji dokonał w granicach zasady swobodnej oceny dowodów wyznaczonych dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. Uzupełnione w postępowaniu apelacyjnym postępowanie dowodowe nie dało podstaw do podzielenia zarzutów zawartych w apelacji co do naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 567§ 3 w zw. z art. 211 kc w zw. z art. 623 kpc w zw. z art. 5 kc , art.

§1pkt.

1 kpc w zw. z art. 13§ 1 w zw. z art. 233 § 1 kpc. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika jednoznacznie na jakich dowodach oparł się Sąd przy orzekaniu i w jaki sposób ustalił stan faktyczny. Uzasadnienie postanowienia nie zawiera błędów merytorycznych i prawnych, które mogłyby być skutecznym przedmiotem zaskarżenia, a zawarte w tym zakresie zarzuty apelacji nie wskazują wpływu zarzucanych wadliwości na wynik sprawy, co jest niezbędne do jego uwzględnienia. ( patrz wyrok SN z 19.102005r. sprawie V CK 642/04 , nie publ.) Należy też zauważyć, że skarżący w okolicznościach niniejszej sprawy, nie może skutecznie powoływać się na dyspozycje art. 5 kc i zarzucać Sądowi I Instancji naruszenie tego przepisu przy dokonywanym sposobie podziału majątku wspólnego w sytuacji, gdy poprzez swoje zachowanie dopuszczał się naruszenia zasad współżycia społecznego i zachowanie to, w aspekcie żądanego przez niego sposobu zniesienia współwłasności nie zasługiwało na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącego, proponowany przez niego sposób podziału nieruchomości nie polegałby i nie prowadziłby do całkowitego oddzielenia byłych małżonków, a zamiary urządzenia stolarni dodatkowo stanowiłyby zarzewie konfliktów z tytułu charakterystycznych dla takiej działalności odgłosów, transportu przewożącego materiały, ruchu pojazdów przy takiej działalności gospodarczej bezpośrednio przy wejściu do budynku wnioskodawczyni. Dlatego powyższe okoliczności nie dawały podstaw do pozielenia zarzutów apelacji i przyznania skarżącemu nieruchomości w całości lub jej fizycznego podziału w żądany sposób. Natomiast mając na uwadze, iż w niniejszej sprawie operat szacunkowy dotyczący określenia wartości rynkowej prawa własności zabudowanej nieruchomości gruntowej składającej się z działki gruntu oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków nr geodezyjnym (...)o powierzchni 03374 ha, położnej w R. został sporządzony w dniu 13 maja 2019 r., a uczestnik domagał się przeszacowania majątku podnosząc, że wzrosła wartość nieruchomości Sąd Okręgowy mając na względzie treść art. 156 ust. 3 Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1899), który stanowi, iż operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154, dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości, który wydawał opinię w Sadzie I Instancji, w celu dokonania szacunku majątku wspólnego zainteresowanych wg. aktualnych cen. Biegły z zakresu szacowania nieruchomości A. D. wydał opinie, w której określił wartość rynkową przedmiotowej zabudowanej nieruchomości. Zgodnie z aktualnym operatem szacunkowym wartość rynkowa przedmiotowej nieruchomości ustalona przez biegłego z zakresu szacowania nieruchomości obecnie wynosi 385.000 z, co stanowi wartość wyższą w stosunku do pierwotnego szacunku o 12.000 zł. (k. 521-54). Żaden z zainteresowanych, reprezentowanych przez fachowego pełnomocnika, nie zakwestionował opinii biegłego A. D. i nie miał do niej zastrzeżeń. Opinia biegłego jest jasna, czytelna, przekonująca i zasługuje w całości na uwzględnienie. Wskazana przez biegłego aktualna wartość nieruchomości opisanej szczegółowo w pkt. 1 podpunkt 1.a postanowienia Sądu Rejonowego, skutkowała zmianę zaskarżonego orzeczenia w tej części i ustalenie wartości tego składnika majątku wspólnego zainteresowanych na kwotę 385.000 zł. W konsekwencji zmianie podlegał także punkt 5 postanowienia Sądu Rejonowego w zakresie określenia wysokości należnej uczestnikowi postępowania dopłaty poprzez jej podwyższenie o kwotę 6.000 zł jako połowę kwoty ( 12.000 zł), o którą nastąpił wzrost wartości nieruchomości i zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika postępowania dopłaty w wysokości 182.267,50 zł. Należało przy tym uwzględnić stanowisko M. W. do uiszczenia na rzecz uczestnika postępowania tej kwoty jednorazowo w terminie 30 dni od daty uprawomocnienia się postanowienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku zwłoki w terminie płatności do dnia zapłaty (pkt I ppkt 2 postanowienia). Z uwagi na wynik opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości i ww. wzrost wartości nieruchomości, Sąd Odwoławczy zmienił też postanowienie Sądu Rejonowego w zakresie wartości przedmiotu postępowania, którą obecnie należało ustalić w kwocie 462.135 zł (pkt I ppkt 3 postanowienia). Powyższe okoliczności uzasadniały zmianę zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 386§ 1 kpc. W pozostałym zakresie, nie znajdując żadnych podstaw do zakwestionowania zaskarżonego orzeczenia, Sąd Okręgowy oddalił apelację w oparciu o treść art. 385 k.p.c. (pkt II postanowienia). O kosztach instancji odwoławczej orzeczono na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. w zw. z art. 108§ 1 kpc, co oznacza, że każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (pkt III postanowienia). W postępowaniu apelacyjnym dowody z opinii biegłych generujące wydatki były przeprowadzone na wniosek skarżącego i w jego interesie, wynagrodzenie biegłym zostało wypłacone z wpłaconej zaliczki, opinia biegłego geodety nie doprowadziła do uwzględnienia apelacji, a opinia biegłego z zakresu szacowania nieruchomości także była dopuszczona na wniosek skarżącego nie była kwestionowana przez wnioskodawczynię zarówno co do zasady przeprowadzenia tego dowodu, jak i co do ustalonych przez biegłego wartości, przez co na podstawie ww. przepisów prawa nie ma podstaw, aby wydatkami tymi obciążać także wnioskodawczynię. Dlatego uwzględniając powyższe okoliczności i wskazane przepisy prawa Sąd Okręgowy orzekł jak w postanowieniu.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.