Sygn. akt VI ACa 622/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 listopada 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA– Ewa Stefańska (spr.) Sędzia SA– Ewa Zalewska Sędzia SO del. – Beata Waś Protokolant: – sekr. sądowy Mariola Frąckiewicz po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2013 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa (...) S.A. w K. przeciwko (...) S.A. w W. przy udziale interwenienta ubocznego po stronie pozwanej: (...) S.A. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 12 lutego 2013 r. sygn. akt XX GC 684/09 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Sygn. akt VI ACa 622/13 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 29 października 2009 r. powód (...) S.A. z siedzibą w K. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w W. kwot 1.547.609,65 zł i 95.648 zł (łącznie kwoty 1.643.257,65 zł) wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od 30 listopada 2007 r. do dnia zapłaty. Jako podstawę faktyczną roszczenia powód wskazał okoliczność, że podczas wykonywania przez pozwanego prac budowlanych (wykopów) przy realizacji inwestycji (...) przy ul. (...) w W., w należącym do powoda zabytkowym budynku położonym w W. przy ul. (...) powstała szkoda w postaci uszkodzeń i pęknięć, co obniżyło trwałość i wartość użytkową tego budynku. Powód podał, że na wysokość szkody składają się: kwota 1.067.317 zł odpowiadająca oszacowanemu w dołączonej do pozwu ekspertyzie kosztowi remontu budynku powoda, którego wykonanie jest konieczne celem naprawienia wyrządzonej przez pozwanego szkody; kwota 480.292,65 zł odpowiadająca dodatkowym (nie uwzględnionym w ekspertyzie) kosztom koniecznym do poniesienia celem naprawienia wyrządzonej przez pozwanego szkody (m.in. koszty związane z opracowaniem projektu remontu, prowadzeniem monitoringu geodezyjnego, zabezpieczeniem księgozbiorów, uzgodnień przedprojektowych, opracowania dokumentacji architektoniczno-budowlanej), a także kwota 95.648 zł odpowiadająca faktycznie poniesionym już przez powoda wydatkom na sporządzenie ekspertyz stanu technicznego budynku i finasowanie działań mających na celu zapobieżenie pogłębianiu się szkody (m.in. prowadzenie stałego pomiaru budynku pod kątem przemieszczeń pionowych i rozwarcia szczelin), które pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą. Zdaniem powoda spowodowana przez pozwanego szkoda w dacie wniesienia pozwu odpowiadała kwocie 1.643.257,65 zł, więc powód domagał się zasądzenia na jego rzecz tej właśnie sumy tytułem odszkodowania. Jako podstawę prawną odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego powód wskazał art. 435 § 1 k.c. podnosząc, że opisana szkoda powstała w związku z ruchem przedsiębiorstwa pozwanego, będącego przedsiębiorstwem wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody, a zatem odpowiedzialność pozwanego za tę szkodę opiera się na zasadzie ryzyka. Pozwany (...) S.A. z siedzibą w W. wnosił o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut przedawnienia roszczeń powoda. Na wypadek nieuwzględnienia tego zarzutu, pozwany zakwestionował dochodzone pozwem roszczenia co do zasady i wysokości. Zdaniem pozwanego powód sukcesywnie dowiadywał się o szkodzie (tj. o powiększaniu się jej w latach 2002-2004), zaś za dzień powzięcia przez powoda wiadomości o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia należy przyjąć 5 lutego 2004 r., kiedy pozwany przekazał powodowi egzemplarz „Opinii odnośnie przyczyn i skutków powstania uszkodzeń w budynku przy ul. (...) w czasie realizacji projektu (...)”. Dlatego na podstawie art. 442 1 § 1 k.c. dochodzone przez powoda roszczenie odszkodowawcze uległo przedawnieniu 6 lutego 2007 r. Ponadto pozwany twierdził, że od odpowiedzialności odszkodowawczej za szkodę na podstawie art. 435 § 1 k.c. zwalnia go siła wyższa w postaci osiadania gruntu, czego przy zastosowaniu współczesnej techniki nie dało się wyeliminować. Pozwany wskazał, że przy budowie (...) zastosował dostępne środki techniczne, których celem była ochrona budynku powoda. Zakwestionował również wysokość szkody podnosząc, że powód obciąża go pełnymi kosztami remontu, w tym także kosztami usuwania wad istniejących w budynku przed przystąpieniem do realizacji inwestycji. Pozwany podniósł, że powód nie wykazał wysokości szkody, ponieważ dochodzona przez niego kwota 1.067.317 zł to szacunkowy koszt remontu budynku, a nie napraw, za które ewentualnie ponosiłby odpowiedzialność pozwany. Jego zdaniem kwota 480.292,65 zł odpowiada jedynie hipotetycznym kosztom przyjętym szacunkowo, zaś wydatki w kwocie 95.648 zł poniesione przez powoda na sporządzenie ekspertyz stanu technicznego budynku nie powinny obciążać pozwanego, albowiem zgodnie z art. 62 ustawy - Prawo budowlane na powodzie spoczywa obowiązek okresowej oceny stanu technicznego budynku wpisanego do rejestru zabytków. Ponadto pozwany zakwestionował zakres robót i wysokość kwot podanych w załączonym do pozwu kosztorysie. Powód zakwestionował twierdzenia pozwanego wskazując, że o powstaniu szkód dowiedział się dopiero po zapoznaniu się z ekspertyzą budynku sporządzoną w listopadzie 2007 r. i wtedy dopiero rozpoczął się bieg terminu przedawnienia roszczeń. Ponadto powód nie zgodził się z poglądem, że doszło do wyłączenia odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego na podstawie art. 435 k.c. z uwagi na siłę wyższą w postaci osiadania budynku, wskazując że osiadanie gruntu nie jest zdarzeniem niemożliwym do zapobieżenia. Interwenient uboczny po stronie pozwanej (...) S.A. z siedzibą w W. wnosił o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 12 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo w całości. Wyrok Sądu Okręgowego został wydany w oparciu o poniższe ustalenia faktyczne i rozważania prawne. (...) S.A. z siedzibą w K. jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości położonej w W. przy ul. (...) i właścicielem posadowionego na niej budynku, wybudowanego w latach 1896-1897 i wpisanego do rejestru zabytków. W 1983 r. budynek ten został przekazany na potrzeby związane z funkcjonowaniem Centralnej Biblioteki (...). W dniu 18 listopada 2002 r. (...) S.A. z siedzibą w K. i (...) S.A. z siedzibą w W. zawarły porozumienie, na mocy którego pozwany zobowiązał się sporządzić ekspertyzę określającą rodzaj konstrukcji, sposób posadowienia oraz stan uszkodzeń budynku przy ul. (...). Zakres ekspertyzy miał obejmować: rozpoznanie konstrukcji i występujących uszkodzeń wraz z ich inwentaryzacją, posadowienie ściany szczytowej od ul. (...), obciążenie na podłoże w sąsiedztwie projektowanej budowy, ustalenie dopuszczalnych przemieszczeń konstrukcji i zalecenia dotyczące wzmocnienia. Pozwany zobowiązał się do dofinansowania publikacji powoda kwotą 48.000 zł, zaś pozwany zobowiązał się do wyrażenia zgody na treść wydanej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla planowanej przez pozwanego inwestycji oraz nie odwoływania się od decyzji o pozwoleniu na budowę wydanej na podstawie tych warunków. W grudniu 2002 r. na zlecenie (...) S.A. z siedzibą w W. mgr inż. M. M. i mgr inż. W. K., przy weryfikacji dr inż. W. Z., opracowali „Ekspertyzę stanu technicznego konstrukcji budynków przy ul. (...) w W. z uwagi na projektowaną realizację w sąsiedztwie budynku mieszkalnego z dwukondygnacyjną częścią podziemną”. Po dokonaniu oceny stanu konstrukcji budynku przy ul. (...), autorzy ekspertyzy stwierdzili brak powiązania odcinka ściany zewnętrznej budynku od strony (...) z dalszym fragmentem ściany zewnętrznej skrzydła, wskazując, że o braku zespolenia w wyższych kondygnacjach świadczy pęknięcie tynku w styku ścian. Eksperci stwierdzili ponadto, że przyjęte w projekcie budowlanym zabezpieczenia (tj. podbicie ściany szczytowej kolumnami z cemento-gruntu i ściany szczelinowe rozparte stropem) nie ochronią dostatecznie budynku powoda przed istotnymi uszkodzeniami spowodowanymi wznoszeniem projektowanego budynku. Wskazali, że niezbędne jest dodatkowo wzmocnienie konstrukcji budynku w strefie pionu komunikacyjnego ściągami stalowymi oraz zmodyfikowanie występujących w budynku ściągów poprzecznych w sposób umożliwiający ich napięcie. Zalecili również prowadzenie pomiarów kontrolnych przemieszczeń pionowych konstrukcji budynków przy ul. (...) w fazie realizacji projektowanego budynku. Zgodnie z zawartą przez (...) S.A. z siedzibą w W. (Inwestor) z (...) S.A. z siedzibą w W. (Generalny Wykonawca) umową z dnia 1 lipca 2003 r., realizacja budowy apartamentowca miała trwać w okresie od 1 lipca 2003 r. do 31 sierpnia 2004 r. Pismem doręczonym powodowi w dniu 2 lipca 2003 r. Generalny Wykonawca inwestycji (...) poinformował (...) S.A. z siedzibą w K. o rozpoczęciu realizacji budowy przy ul. (...). Sąd Okręgowy ustalił, że w lipcu 2003 r. należący do powoda budynek położony w W. przy ul. (...) był w złym stanie technicznym. W latach 1985-1987 został przeprowadzony jego remont, lecz budynek był uszkodzony, albowiem występował w nim brak połączenia ścian zewnętrznych południowej i zachodniej, co było przyczyną zmontowania ściągów stalowych. Budynek był wzmacniany prawdopodobnie na skutek wyburzenia w 1944 r. kamienicy (...), która bezpośrednio przylegała do budynku powoda. W okresie powojennym zmieniali się właściciele (zarządcy) budynku, co miało wpływ na jego remonty, eksploatację i konserwację. Uszkodzenia budynku powstałe w okresie wojny nie zostały należycie naprawione, a przeprowadzone remonty miały charakter doraźny. W chwili rozpoczęcia budowy przez pozwanego na budynku powoda istniały rysy (pęknięcia), lecz były one mniejsze niż obecnie. Wielkość rys powiększała się i zmniejszała, gdyż budynek zaczął pracować. Na skutek wnoszenia budynku pozwanego rysy na budynku powoda powiększały się. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, Inwestor i Generalny Wykonawca wypełnili ciążące na nich obowiązki określone w projekcie budowlanym, który przewidywał oddziaływanie zaprojektowanego budynku na istniejącą zabudowę i zawierał wskazania odnośnie zabezpieczenia budynków posadowionych w strefie oddziaływania budowy. W dniu 4 lipca 2003 r. Generalny Wykonawca budynku ustalił z powodem termin wykonania prac zabezpieczających w budynku przy ul. (...), które zrealizowała firma (...). W okresie od 4 do 15 lipca 2003 r. trwało wzmacnianie ściany szczytowej budynku, zaś w dniu 22 lipca 2003 r. wpisem do dziennika budowy potwierdzono wykonanie zabezpieczeń budynku zgodnie z projektem. Zostały założone także repery kontrolne do geodezyjnych pomiarów osiadania budynku, zaś monitoring był regularnie sprawdzany. Generalny Wykonawca zabezpieczył również wykop ścianą szczelinową rozpartą stropem. Na skutek wykonania wykopu następowało przemieszczanie pionowe budynku powoda, nie zostały jednak przekroczone dopuszczalne wartości tego przemieszczenia. Pozwany w sposób optymalny zabezpieczył konstrukcję nośną budynku powoda przed trwałym uszkodzeniem. Zabezpieczenia były sukcesywnie demontowane w trakcie realizacji budowy. Sporządzano też okresowe ekspertyzy budynku powoda. Pierwszą opinię opracowano w dniu 4 lutego 2004 r. Zastrzeżenia do tej opinii zgłosił powód w piśmie z dnia 14 października 2004 r. wskazując, że pominięto dwa rodzaje uszkodzeń, tj. pęknięcia stropów na wszystkich kondygnacjach, których rozwarstwianie (w przeciwieństwie do ścian zewnętrznych) nie były mierzone i rejestrowane oraz pęknięcia płyt szklanych (zbrojeniowych) w świetliku zewnętrznym budynku. W odpowiedzi na powyższe, pismem z dnia 22 października 2004 r. pozwany poinformował powoda, że proces realizacji budynku apartamentowego (...) nie jest jeszcze zakończony, lecz po zakończeniu budowy pozwany zleci wykonanie kolejnej ekspertyzy, która pozwoli na pełną ocenę przemieszczeń powstałych w budynku przy ul. (...) i powstałych w ich wyniku pęknięć. Sąd Okręgowy ustalił, że na przełomie grudnia 2004 r. i stycznia 2005 r. powód zlecił wstępne oględziny uszkodzeń budynku przy ul. (...). W dniu 22 lutego 2005 r. przedstawiciele obu stron dokonali przeglądu, w wyniku którego stwierdzili, że większość uszkodzeń budynku powstała w styczniu 2004 r. Są to rysy i pęknięcia w ścianach oraz stropach budynku o szerokości rozwarcia znacznie przekraczającej uszkodzenia zarejestrowane przed rozpoczęciem budowy. Uszkodzenia te występują w określonych fragmentach ścian i stropów, usytuowanych w paśmie o szerokości około 4 m, oddalonym około 8 m od ściany szczytowej, przyległej do budynku (...). Najintensywniejsze pęknięcia występowały w ścianie zewnętrznej budynku od strony (...), w strefie trzonu kominowego. Przebiegały one pionowo, a szerokość ich rozwarcia wzrastała wraz z wysokością budynku. Na najwyższej kondygnacji szerokość rozwarcia pęknięć widocznych wewnątrz budynku wynosiła około 5-7 mm, zaś szerokość pęknięcia widocznego na elewacji dochodziła do 8-10 mm. Znaczne pęknięcia występowały także w przeciwległej ścianie podłużnej w nadprożach otworów okiennych (do 5 mm) oraz na posadzkach w przejściu w ścianie poprzecznej. Ponadto wskazano na dodatkowe uszkodzenia, tj. pęknięcia nadproży w piwnicy oraz pęknięcia szyb w szklanym zadaszeniu nad salą operacyjną banku. Sąd pierwszej instancji ustalił również, że z pomiarów dokonanych od marca do sierpnia 2004 r. wynika, iż szerokość szczelin w tym czasie uległa nieznacznej redukcji (0,3-0,6 mm). Nie stwierdzono powstania dodatkowych rys na budynku powoda, które nie istniały w dniu wprowadzenia Generalnego Wykonawcy teren budowy. W sporządzonej na zlecenie pozwanego ekspertyzie z marca 2005 r. zalecono dokonanie naprawy budynku powoda poprzez usunięcie tynku w paśmie szerokości min. 10 cm z obu stron pęknięcia, rozkucie (sfazowanie) krawędzi pęknięcia lub wycięcie bruzdy o wymiarach 3x3 cm i wypełnienie jej zaprawą cementową, naciągniecie na mur siatki podtynkowej o szerokości min. 18 cm, uzupełnienie tynku zaprawą cementową z klejem i odtworzenie powłoki malarskiej w sposób możliwie estetyczny. Według Sadu Okręgowego powód w 2005 r. przeprowadził remont budynku położonego przy ul. (...), który nie był wykonany w sposób prawidłowy, albowiem użyto materiałów niskiej jakości, co jest widoczne na więźbie dachowej. Domurowane ściany zewnętrze budynku nie zostały wyizolowane i dach nie został docieplony, co miało wpływ na pracę ścian, które nie zostały wzmocnione. W trakcie remontu wykonano okna osłabiające ścianę południową, co jest niezgodne z prawem budowlanym. Podczas remontu nie wyrugowano istniejących szczelin budynku. W 2007 r. powód zlecił (...) S.A. pomiary przemieszczeń pionowych i rozwartości szczelin. Zlecił również opracowanie ekspertyzy stanu technicznego budynku przy ul. (...) w W.. W listopadzie 2007 r. Biuro (...) z siedzibą w K. sporządziło ekspertyzę, z której wynika, że stan uszkodzeń budynku nie zagrażał nośności i stateczności konstrukcji oraz nie miał istotnego wpływu na dalszą bezpieczną eksploatację. W dniu 9 kwietnia 2008 r. powód skierował do pozwanego pismo zawierające informację o szkodzie powstałej w wyniku realizacji inwestycji (...), wzywając go do przeprowadzenia prac naprawczych i zabezpieczających. Natomiast w dniu 24 siepania 2008 r. powód wezwał pozwanego do zabezpieczenia budynku poprzez wykonanie niezbędnych prac chroniących go przed dalszą degradacją. Jednocześnie powód zaznaczył, że niezbędne jest wyliczenie rozmiaru szkody powstałej na skutek działania pozwanego, co może nastąpić dopiero po ustaniu osiadania budynku, które powoduje powstanie pęknięć ścian. W dniu 20 października 2008 r. powód złożył w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy wniosek o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej, który jednak nie doprowadził do zawarcia przez strony ugody. W dniu 1 maja 2009 r. - na zlecenie powoda - Biuro (...) z siedzibą w K. opracowało ekspertyzę stanu technicznego budynku przy ul. (...) w W. w celu ustalenia jego stanu technicznego oraz wyceny dotychczas poniesionej przez powoda szkody. W ekspertyzie zalecono wykonanie stalowych ściągów podłużnych pod stropem I, II i III piętra budynku w dwóch przekrojach, wzdłuż ściany zachodniej i wschodniej. Dla uszczelnienia budynku w kierunku poprzecznym i zapobieżeniu pogłębiania się rys zalecono wprowadzenie stężeń w postaci ściągów stalowych poprzecznych, spinających ścianę od strony podwórka ze ścianą od strony (...). Dodatkowo dla ustabilizowania uszkodzeń w piwnicach i na klatce schodowej zalecono rozważenie podbicia i wzmocnienia istniejących fundamentów. Wartość robót naprawczych budynku powoda oszacowano kwotę 874.850,19 zł (plus podatek VAT). W dniu 4 sierpnia 2009 r. powód skierował do pozwanego ostateczne wezwanie do zapłaty kwoty 1.834.261,88 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 30 listopada 2007 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania, ewentualnie do naprawienia szkody poprzez przystąpienie do remontu budynku przy ul. (...) w W. lub złożenie oświadczenia o przeprowadzeniu remontu tego budynku. Powód wskazał, że na kwotę 1.834.261,88 zł składają się: kwota 874.850 zł netto wynikająca kosztorysu szacunkowego obejmującego wycenę prac remontowo-budowlanych zmierzających do naprawienia szkody, kwota 524.910 zł netto stanowiąca sumę nieprzewidzianych w kosztorysie dodatkowych kosztów związanych z remontem, opracowaniem projektu remontu oraz nadzorem nad jego przeprowadzeniem, a także kwota 126.554,68 zł brutto stanowiąca sumę faktycznie poniesionych wydatków na sporządzenie ekspertyz stanu technicznego budynku oraz na zapobieżenie pogłębiającej się szkodzie. W trakcie realizacji budowy przez pozwanego na przedłużeniu ulicy (...) powstał drugi budynek. W trakcje realizacji tej budowy były wykonane głębokie wykopy, które zostały prawidłowo zabezpieczone. Na skutek tych wykopów nastąpiła zmiana układu wód gruntowych. Sąd Okręgowy ustalił, że obecnie na budynku powoda nadal istnieją rysy, lecz są one mniejsze niż wynikała to z pomiarów dokonywanych w czasie budowy. Rysy te nie powstały na skutek budowy prowadzonej przez pozwanego, a jedynie powiększały się, jednakże po zakończeniu budowy uległy one zmniejszeniu i ustabilizowały się. W wyniku zmniejszenia się rys na budynku powoda nie jest konieczne działanie pozwanego, w szczególności zaś wykonanie ich naprawy nie jest konieczne dla konstrukcji budynku. Styk budynków jest stabilny, od strony podwórza jest szczelina dylatacyjna między budynkiem starym i dobudowanym, która jest ładnie wykończona. Zamontowane w 2002 r. ściągi na ostatniej kondygnacji budynku nadal istnieją. Poza montażem i demontażem ściągów tymczasowych w okresie od rozpoczęcia budowy do dnia 26 marca 2012 r. nie dokonano naprawy budynku powoda. Podstawą ustalenia przez Sąd Okręgowy stanu faktycznego sprawy były kserokopie dokumentów, zeznania świadków, a także opinie biegłego sądowego z zakresu budownictwa mgr inż. R. T.. Sąd pierwszej instancji wskazał, że powód zakwestionował opinię biegłego z listopada 2011 r. i zgłosił dodatkowe pytania do biegłego. Dlatego Sąd ten dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego złożonej ustnie na rozprawie w dniu 13 marca 2012 r., w której biegły potrzymał wnioski zawarte w opinii pisemnej. Ponieważ biegły sporządzając opinię pisemną nie dokonał oględzin przedmiotowego budynku, Sąd Okręgowy dopuścił dowód z uzupełniającej pisemnej opinii biegłego, którą biegły sporządził w kwietniu 2012 r. W ocenie Sądu pierwszej instancji opinie biegłego były rzetelne, precyzyjne, wnikliwe i obiektywne. Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniosku powoda o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego wskazując, że powód nie sprecyzował w sposób jednoznaczny tezy dowodowej, a nadto odpowiedzi na pytania kierowane do biegłego znajdują się w dokumentach i opinii biegłego. W ocenie Sądu Okręgowego roszczenie powoda nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd ten uznał, że roszczenie powoda „pozostaje w oderwaniu od ukształtowanego przez powoda stanu faktycznego i zgromadzonego materiału dowodowego”. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, powód nie ukształtował w pozwie stanu faktycznego, z którego wynikałaby podstawa jego roszczeń. W pozwie ograniczył się bowiem do określenia żądania i wskazania jego podstawy prawnej, nie przytoczył jednak istotnych okoliczności faktycznych, które skonkretyzowałaby roszczenie formalne pozwu, a także by je uzasadniały. Sąd Okręgowy stwierdził, że powód ograniczając się do opisania okoliczności faktycznych w postaci charakteru budynku położonego w W. przy ul. (...), prowadzenia przez pozwanego inwestycji na sąsiedniej działce oraz powołując wzajemną korespondencję stron, nie wskazał istoty sporu i nie wyznaczył kierunku postępowania dowodowego w sprawie. Dlatego przytoczone przez powoda fakty i brak ich wzajemnej więzi nie pozwalają na określenie natury prawnej sporu. Sąd Okręgowy odwołał się do treści zgodnie z regulacją art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c., z którego wynika, że pozew powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego, a nadto zawierać przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie, a w miarę potrzeby uzasadniających również właściwość sądu. Wskazał, że to na powodzie spoczywał obowiązek takiego ukształtowania stanu faktycznego sprawy, z którego wynikałoby, że powód poniósł szkodę w mieniu, szkoda ta została spowodowana ruchem przedsiębiorstwa pozwanego, a także, iż istnieje związek przyczynowy między szkodą a działaniem pozwanego. W ocenie Sądu pierwszej instancji powód nie wykazał żadnej powyższych okoliczności. Przede wszystkim zaś powód nie wykazał powstania po jego stronie jakiejkolwiek szkody majątkowej, jak również nie potrafił wskazać sposobu wyliczenia wysokości dochodzonego odszkodowania, a tym samym wielkości szkody. Zdaniem Sądu Okręgowego powód ograniczył się do wskazania, że uszkodzenia (rysy) na jego budynku powstały na skutek inwestycji prowadzonej przez pozwanego, nie powołując żadnych dowodów potwierdzających tę okoliczność. W ocenie Sądu pierwszej instancji złożone przez powoda dokumenty i zeznania powołanych przez niego świadków nie pozwalają na stwierdzenie, że powód poniósł szkodę w wyniku działania pozwanego. Brak przedstawienia przez powoda podstawy faktycznej roszczenia spowodował, że po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i poczynieniu ustaleń faktycznych nie istniała możliwość uwzględnienia roszczenia powoda na innej podstawie faktycznej, niż podana w pozwie, zaś Sąd Okręgowy nie mógł uwzględnić roszczenia powoda na innej podstawie, niż wskazana przez niego podstawa faktyczna. Ponadto Sąd pierwszej instancji podał, że przedmiotowa sprawa jest sprawą gospodarczą i zgodnie z art. 6 k.c. oraz art. 232 k.p.c. to na powodzie spoczywał obowiązek przedstawienia dowodów uzasadniających zgłoszone żądanie. Sąd pierwszej instancji wskazał ponadto, że powód oparł dochodzone roszczenie na treści art. 435 k.c., zgodnie którym prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Stąd przesłankami odpowiedzialności, które powinien udowodnić poszkodowany, są: ruch przedsiębiorstwa, szkoda, związek przyczynowy między ruchem a szkodą. Sad pierwszej instancji stwierdził, że nie istnieje domniemanie, iż szkoda pozostaje w związku z ruchem przedsiębiorstwa, dlatego powód powinien tę okoliczność należy udowodnić. W ocenie Sądu Okręgowego w przedmiotowej sprawie bezsporny jest fakt prowadzenia przez pozwanego inwestycji budowlanej w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości powoda. Jednakże okolicznościami spornymi są stan techniczny budynku powoda i prawidłowość jego konserwacji przed lipcem 2003 r., a także czy na powstanie uszkodzeń elementów konstrukcji budynku powoda w postaci pęknięć (rys) miała wpływ realizacja inwestycji pozwanego. Zdaniem Sądu pierwszej instancji powód nie powołał dowodów, które powalałaby stwierdzić, że po jego stronie powstała jakakolwiek szkoda w mieniu. Przedłożone przez niego ekspertyzy stanu technicznego budynku sporządzone w 2007 r. i w 2009 r. nie są dowodami z opinii biegłego w rozumieniu art. 278 § 1 k.p.c., lecz prywatnymi ekspertyzami opracowanymi na zlecenie powoda, które należy traktować wyłącznie jako wyjaśnienie jego stanowiska. Powód „nie powołał w charakterze świadków” wszystkich autorów sporządzonych ekspertyz, więc Sąd Okręgowy uznał je „wyłącznie za wyjaśnienia stanowiące poparcie dla stanowiska powoda”. Sąd pierwszej instancji wskazał, że z uwagi na bierną postawę powoda zasadnicze znaczenie miała opinia biegłego sądowego z zakresu budownictwa sporządzona w toku niniejszego postępowania, która nie była kwestionowana przez strony postępowania. Zdaniem Sądu Okręgowego opinia ta została sporządzona rzetelnie, po zapoznaniu się przez biegłego z materiałem dowodowym i przeprowadzeniu wizji lokalnej. Biegły w sposób wyczerpujący udzielił odpowiedzi na pytania stron, przy czym jego opinie nie były kwestionowane przez strony postępowania. Powód co prawda wnosił o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego, jednakże nie sformułował zarzutów co do nieprawidłowego sprowadzenia opinii, lakonicznie stwierdzając, że opinia ta jest niejednoznaczna. Ponadto powód nie zakwestionował prawidłowości wykonania przez pozwanego zabezpieczeń na jego budynku, albowiem nie zajął w tym przedmiocie stanowiska. Od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie apelację wniósł powód (...) S.A. z siedzibą w K.. Apelacją z dnia 25 marca 2013 r. powód zaskarżył wyrok w całości, wnosząc o jego zmianę i uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Wyrokowi Sądu Okręgowego powód zarzucił: I. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 435 § 1 k.c. polegającą na przyjęciu, że w zakresie odpowiedzialności na podstawie tego przepisu nie istnieje domniemanie, że wyrządzona szkoda pozostaje w związku z ruchem przedsiębiorstwa wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody, podczas gdy przywołany przepis wprowadza obostrzoną odpowiedzialność pozwanego, która została oparta na zasadzie ryzyka; II. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.