Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 25 września 2024 r., sygn. akt V Ca 1938/24
Sygn. akt V Ca 1938/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 września 2024 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący:
Sędzia Magdalena Daria Figura po rozpoznaniu w dniu 25 września 2024 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa R. K. i A. K. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w W. z dnia 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I C 3220/23
Magdalena Daria Figura Sygn. akt V Ca 1938/24 UZASADNIENIE Powodowie R. K. i A. K. wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) sp. z o.o. w W. na rzecz każdego z powodów kwoty po 400 euro wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 11 lipca 2023 r. do dnia zapłaty oraz zażądali zwrotu kosztów procesu na rzecz każdego z powodów.
Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy w Warszawie wydał nakaz zapłaty z dnia 30 sierpnia 2023 r. (II Nc 3982/23), który pozwany zaskarżył sprzeciwem w całości.
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie w wyroku z dnia 10 kwietnia 2024 r. (I C 3220/23) zasądził od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwotę po 400 euro wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 11 lipca 2023 r. do dnia zapłaty (pkt 1) oraz zasądził od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwotę po 1.117 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt 2).
Z ww. wyrokiem nie zgodził się pozwany i apelacją zaskarżył go w całości.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
Pozwany zarzucił także naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
Pozwany zarzucił również naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
Zarzucając powyższe pozwany wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji z pozostawieniem temu sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego z uwagi na postawiony zarzut nierozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy, ewentualnie – o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództw w całości i zasądzenie od każdego powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania za pierwszą instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego radcy prawnego, według norm przepisanych, a także o zasądzenie od każdego powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie jako bezzasadnej oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz każdego powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Z uwagi na to, że niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu według przepisów o postępowaniu uproszczonym, stosownie do treści art. 505 13 § 2 k.p.c., Sąd Okręgowy ograniczył uzasadnienie wyroku do wyjaśnienia jego podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa.
Apelacja pozwanego zasługiwała na uwzględnienie w całości.
W ocenie Sądu Okręgowego wydane przez Sąd Rejonowy rozstrzygnięcie nie jest prawidłowe. W niniejszej sprawie powodowie dochodzili odszkodowania z tytułu odwołania lotu, który miał zostać zrealizowany przez pozwanego w dniu 15 sierpnia 2022 r. na trasie z G. ( (...)) do F. ( (...)).
Zgodnie z art. 5 ust. 3 Rozporządzenia nr 261/04 obsługujący przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty jeżeli może dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Przewoźnik w celu uchylenia się od odpowiedzialności odszkodowawczej musi więc udowodnić wystąpienie dwóch przesłanek egzoneracyjnych: wystąpienia okoliczności nadzwyczajnej oraz podjęcia wszelkich racjonalnych środków celem uniknięcia skutków tego nadzwyczajnego zdarzenia.
Jak stanowi pkt 15 Preambuły Rozporządzenia nr 261/04, za nadzwyczajne okoliczności powinno się uważać sytuację, gdy decyzja kierownictwa lotów w stosunku do danego samolotu spowodowała danego dnia powstanie dużego opóźnienia, przełożenie lotu na następny dzień albo odwołanie jednego lub więcej lotów tego samolotu pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków przez zainteresowanego przewoźnika, by uniknąć tych opóźnień lub odwołań lotów. Nadto jak wskazuje się w orzecznictwie za nadzwyczajne okoliczności w rozumieniu art. 5 ust. 3 ww. rozporządzenia można uznać zdarzenia, które ze względu na swój charakter lub swoje źródło nie wpisują się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwalają na skuteczne nad nim panowanie (zob. wyroki TSUE: z dnia 22 grudnia 2008 r., C 549/07; z dnia 31 stycznia 2013 r., C 12/11; z dnia 17 września 2015 r., C 257/14).
Pragnąc zwolnić się z odpowiedzialności w rozumieniu przepisów rozporządzenia przewoźnik musi zatem dowieść, że nawet przy użyciu wszystkich zasobów ludzkich i materiałowych oraz środków finansowych, jakimi dysponował, w sposób oczywisty nie mógł – bez poświęceń niemożliwych do przyjęcia z punktu widzenia możliwości jego przedsiębiorstwa w tym momencie – uniknąć sytuacji, w której zaistniałe nadzwyczajne okoliczności skutkowały opóźnieniem lotu (por. wyrok NSA z 27 marca 2014 r. sygn. akt I OSK 1971/12).
W niniejszej sprawie przyczyną odwołania lotu była wada silnika samolotu. Zdaniem Sądu Rejonowego okoliczność ta stanowiła zdarzenie o charakterze zewnętrznym, na które przewoźnik nie miał wpływu i któremu nie mógł zapobiec. Tym samym, Sąd I instancji nieprawidłowo uznał, że nie została wyłączona została odpowiedzialność linii lotniczych za odwołanie przedmiotowego lotu.
Przewidziany na 15 sierpnia 2022 r. lot (...) był realizowany samolotem (...) w rotacji: P. - F. (lot (...)), F. - G. (lot (...)) i G. - F. (skarżony lot (...)). Loty (...) i (...) odbyły się zgodnie z planem i bez awarii. Lot (...) zgodnie z planem miał wystartować o godzinie 14.35 UTC z lotniska im. L. W. w G. i wylądować o godzinie 20.05 UTC na lotnisku P. (F., H.). Znajdujący się na wyposażeniu samolotu Boeing 737-800 o numerze seryjnym (...) silnik model (...) o numerze seryjnym (...) w dniu 15 sierpnia 2022 r. zainstalowany na pozycji nr 2 był eksploatowany zgodnie z instrukcją użytkowania producenta, która przewidywała jego remonty w zależności od intensywności eksploatacji raz na około 10 lat. W dniu 15 sierpnia 2022 r. przedmiotowy silnik znajdował się w połowie czasu eksploatacyjnego przewidzianego do następnego remontu, który przypadał w 2027 r. Okoliczność ta wynikała m.in. z oświadczenia Dyrektora ds. Techniki (...) (k. 43). W momencie gdy samolot SP- (...) wykonując lot (...) z pasażerami na pokładzie po starcie z lotniska w G. znajdował się w powietrzu słyszalny był hałas dobiegający z silnika nr 2, a nadto krótkotrwały płomień ognia, który zgłosili sami pasażerowie. Samolot doświadczył niewielkiego ruchu bocznego i pojawił się komunikat o awarii silnika. Pilot zdecydował się wykonać rozruch silnika w locie, który okazał się niemożliwy. Samolot wszedł w procedurę oczekiwania w powietrzu celem wypalenia paliwa i oczekiwania na poprawę warunków do lądowania na lotnisku w G. (tzw. holding).
W związku ze stwierdzoną nieprawidłową pracą silnika nr 2 lot kontynuowano jedynie na jednym silniku. W związku z informacjami o niekorzystnych warunkach pogodowych do lądowania na lotnisku w G., gdzie panowały wówczas silne porywy wiatru, podjęta została ze względów bezpieczeństwa oraz logistycznych decyzja o przekierowaniu lotu na lotnisko w W., gdzie zabezpieczono płytę lotniska poprzez zamknięcie lotniska dla innych samolotów, wezwano służby ratunkowe, a pasażerom zapewniono hotel i catering. Zdarzenie zostało zgłoszone w Centralnej Bazie Zgłoszeń ULC i zakwalifikowane jako poważny incydent. Oględziny silnika wykazały znaczne uszkodzenia turbiny i łopatek oraz krawędzi natarcia statecznika poziomego. Po uziemieniu samolotu (...) na lotnisku w W. konieczna okazała się wymiana jego silnika i wykonanie naprawy strukturalnej, co uniemożliwiło jego dalszą eksploatację na wyznaczonej trasie do F.. Do realizacji lotu (...) z W. do F. pozwany przewoźnik wyznaczył i zorganizował samolot SP- (...). Lot (...) z lotniska w W. do lotniska w F. (z uwagi na zamknięcie lotniska w F. w nocy), wystartował on zatem z lotniska w W. o godzinie 5:00 UTC. Ostatecznie powodowie dotarli na lotniskoP.w F. w dniu 16 sierpnia 2022 r. z ponad 3 - godzinnym opóźnieniem.
W ocenie Sądu Odwoławczego w realiach niniejszej sprawy zaszła jedna z przesłanek wyłączenia odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego. Pozwany udowodnił bowiem, że przyczyną opóźnienia lotu nr (...) było zaistnienie nadzwyczajnej okoliczności w postaci zagrożenia bezpieczeństwa pasażerów lotu (...) po starcie samolotu z lotniska w G.. Zgodnie z art. 5 ust. 3 Rozporządzenia nr 261/04. ciężar udowodnienia, że odwołanie (opóźnienie) lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, spoczywa na przewoźniku lotniczym.
Zdaniem Sądu Odwoławczego zagrożenia bezpieczeństwa, które zaistniało w trakcie lotu nr (...) nie można było uniknąć pomimo podjęcia przez pozwanego wszelkich racjonalnych środków. Znajdujący się na wyposażeniu samolotu Boeing 737-800 o numerze seryjnym (...)silnik model (...)o numerze seryjnym (...) w dniu 15 sierpnia 2022 r. zainstalowany na pozycji nr 2 był eksploatowany zgodnie z instrukcją użytkowania producenta, która przewidywała jego remonty w zależności od intensywności eksploatacji raz na ok. 10 lat. Tymczasem w dniu 15 sierpnia 2022 r. przedmiotowy silnik znajdował się zaś dopiero w połowie czasu eksploatacyjnego przewidzianego do następnego remontu, który przypadał w 2027 r. Jednocześnie brak jest podstaw ku temu, by domniemywać, że usterka mogła zostać ujawniona przed wylotem również z tego względu, że zgodnie z obowiązującymi procedurami, samolot, co oczywiste, poddawany jest stosownym kontrolom bezpieczeństwa i nie sposób uznać, aby w przypadku skarżonego lotu miało być inaczej. Innymi słowy wpływ na ostateczne opóźnienie lotu do F. miała niespodziewana awaria silnika samolotu, która w realiach niniejszej sprawy była okolicznością nadzwyczajną, której, pomimo zastosowania racjonalnych środków bezpieczeństwa, nie sposób było przewidzieć.
W świetle tych okoliczności, zdaniem Sądu Okręgowego, wbrew temu co stwierdził Sąd Rejonowy, w realiach niniejszej sprawy zaszły podstawy, wobec wykazania wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika, do oddalenia powództw o przyznanie zryczałtowanego odszkodowania w wysokości 400 euro w oparciu o art. 7 ust. 1c Rozporządzenia nr 261/04.
Z powyższych względów zmianie podlegało również rozstrzygnięcie o kosztach procesu. Wobec tego, iż powodowie przegrali postępowanie w całości, na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. powodowie są obowiązani do zwrotu na rzecz pozwanego kwoty w wysokości po 900 zł, na którą złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika ustalone w oparciu o § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r.
Z tych względów, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. orzeczono jak w pkt 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania w instancji odwoławczej Sąd Okręgowy postanowił na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zasądzając od powodów na rzecz pozwanego zwrotu opłaty od apelacji w kwocie 200 zł ( po 100 zł każdy) oraz zwrot kosztów zastępstwa prawnego w wysokości po 450 zł na podstawie § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia.
Magdalena Daria Figura