← Polska

I C 654/23

Sygn. akt. I C 654/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 września 2024 r. Sąd Rejonowy w Gdyni - I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: asesor sądowy Mateusz Berent Protokolant:

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art.

§ 3k.c.

nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.

  1. W niniejszej sprawie nie ulegało wątpliwości, że sporna umowa kredytowa jest umową jednostronnie profesjonalną, albowiem kredytobiorca zawarł ją w celu sfinansowania zakupu prawa do lokalu dla zabezpieczenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Powód występował w roli konsumenta. Zgodnie bowiem z treścią art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.
  2. W świetle wymienionych powyżej przesłanek dla uznania postanowień przedmiotowej umowy kredytowej za abuzywne konieczne było ustalenie, że nie zostały one uzgodnione indywidualnie.
  3. W myśl art.

§3k.c.

nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Podkreślić przy tym należy, że zgodnie z treścią art.

§ 4k.c.

ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a więc w niniejszej sprawie na stronie pozwanej. 53. Jak wskazuje się w judykaturze przez "rzeczywisty wpływ" – o jakim mowa w cytowanym powyżej przepisie – należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego też powodu okoliczność, iż konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Chodzi zatem o postanowienia rzeczywiście negocjowane bądź o klauzule włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez konsumenta. Trzeba więc badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 8 sierpnia 2019 r., I ACa 79/19, L.). Postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl przepisu art.

§ 1k.c.

nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2015r., VI ACa 995/14, L.). Ponadto, pamiętać należy, że wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem będą klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 maja 2012r., VI ACa 1276/11, L.). 54. W świetle powyższych rozważań nie sposób uznać, że strona pozwana sprostała spoczywającemu na niej ciężarowi dowodu i wykazała, że kredytobiorca będący konsumentem miał jakikolwiek wpływ na kształt klauzul dotyczących oprocentowania. Nie wyklucza to oceny, że to powód wybrał kredyt z oprocentowaniem zmiennym, a miał możliwość wyboru oprocentowania stałego, co wiązałoby się z wyższą ratą. Niemniej sporne klauzule były zawarte we wzorcu umownym (tj. formularzu umowy), którym bank posługiwał się w ramach prowadzonej działalności bankowej. Sporne klauzule umowne nie zostały indywidualnie uzgodnione w rozumieniu powołanego powyżej orzecznictwa. Podkreślić z całą mocą należy, że wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. W judykaturze podkreśla się, że wybór konsumenta jednej z kilku oferowanych przez bank wersji kredytu, nie może być uznany za równoznaczny z indywidualnym uzgodnieniem warunków takiego kredytu ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2019r., VI ACa 312/19, L.). O indywidualnym uzgodnieniu treści umowy można mówić wówczas, gdy strony wprowadzają do umowy nowe, nieprzewidziane wcześniej przez przedsiębiorcę rozwiązania, a nie stan braku negocjacji co do treści umowy opracowanej przez przedsiębiorcę. W celu ustalenia czy konkretne postanowienie umowne należy kwalifikować jako nieuzgodnione (uzgodnione) indywidualnie należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia rzeczywisty wpływ (art.

§ 3

k.c.), co zwykle nie będzie miało miejsca w przypadku postanowień umowy przyjętych z wzorca zaproponowanemu konsumentowi przez przedsiębiorcę.

  1. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 czerwca 2021r., V ACa 127/21, L.).
  2. W myśl art.

§ 1k.c.

kontroli incydentalnej nie podlegają postanowienia określające główne świadczenia stron, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Pojęcie głównego świadczenia stron nie jest równoważne pojęciu essentialia negotii – elementów przedmiotowo istotnych czynności prawnej. Klauzula statuująca sposób oprocentowania udzielonego kredytu określa główne świadczenie stron.

  1. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że WIBOR jest wskaźnikiem ekonomicznym o charakterze obiektywnym, niezależnym od stron umowy. Uzależnienie w umowie oprocentowania udzielonego kredytu od stawki WIBOR nie przyznało stronie pozwanej kompetencji do jednostronnego ustalania wysokości zobowiązania powoda.
  2. Oceniając kwestionowane postanowienia umowne dotyczące klauzuli zmiennego oprocentowania wskazać należało, że pozwany bank wprost w umowie poinformował powoda o wysokości oprocentowania oraz sposobie ustalenia tej wartości w oparciu o wskaźnik WIBOR, w tym częstotliwości jego zmiany.
  3. W umowie kredytu wyjaśniono, że na oprocentowanie kredytu składa się stawka WIBOR w ujęciu trzymiesięcznego cyklu oraz marża banku. Pod względem językowym postanowienia umowne były wystarczająco precyzyjne i nie wprowadzały w błąd. Dla przeciętnego konsumenta jest oczywistym bez jakiegokolwiek wyjaśniania, że oprocentowanie zmienne od stałego różni się możliwością zmiany wysokości raty – jej zwiększenie lub zmniejszenie. To również wskazano wprost w umowie, wyjaśniając tryb zmiany oprocentowania. W umowie wyjaśniono, czym jest wskaźnik WIBOR, a również sam powód relacjonował, że przed zawarciem umowy sprawdzał, jaka jest aktualna wartość tego wskaźnika, a także jak ta wartość kształtowała się historycznie. Skoro powód nie zawierał wcześniej żadnej podobnej umowy, to niewątpliwie przy zawieraniu umowy powziął wiedzę o wpływie wskaźnika WIBOR na wysokość oprocentowania kredytu, a przynajmniej wskazuje na to treść umowy i podejmowanych przez niego później działań. Ewidentnie zatem powód miał pełną świadomość, że zmiana wskaźnika WIBOR wpłynie na wysokość raty kapitałowo-odsetkowej. Powód w oparciu o posiadane informacje, był w stanie zrozumieć metodę obliczania stopy procentowej i oszacować w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań. Powodowa poinformowano także o konkretnym miejscu (adresie internetowym), gdzie może uzyskać informację o kwestionowanym wskaźniku.
  4. Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 marca 2020 roku w sprawie C-125/18 ( (...) SA., Dz.U.UE.C.2020/161/2) Dyrektywę 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, a w szczególności jej art. 4 ust. 2 i art. 5, należy interpretować w ten sposób, że w celu spełnienia wymogu przejrzystości warunku umownego ustalającego zmienną stopę procentową w ramach umowy o kredyt hipoteczny warunek ten powinien nie tylko być zrozumiały pod względem formalnym i gramatycznym, ale również umożliwiać, by właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie zrozumieć konkretne działanie metody obliczania tej stopy procentowej i oszacować tym samym w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria potencjalnie istotne konsekwencje gospodarcze takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych.
  5. Na elementy szczególnie istotne dla oceny, jakiej powinien dokonać sąd krajowy w tym względzie, składają się z jednej strony okoliczność, czy ze względu na publikację sposobu obliczania wspomnianej stopy procentowej główne elementy dotyczące obliczania tej stopy są łatwo dostępne dla każdej osoby zamierzającej zawrzeć umowę o kredyt hipoteczny, oraz z drugiej strony dostarczenie informacji na temat zmian w przeszłości tego wskaźnika, na podstawie którego obliczana jest ta stopa procentowa.
  6. Z kolei w orzeczeniu pomiędzy tymi samymi stronami w sprawie o sygn. C-655/20 (Dz.U.UE.C.2022/37/2) Trybunał stwierdził, że artykuł 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich oraz wymóg przejrzystości warunków umownych w kontekście kredytu hipotecznego należy interpretować w ten sposób, że zezwalają przedsiębiorcy na niezawarcie w takiej umowie pełnej definicji wskaźnika referencyjnego służącego do obliczenia zmiennej stopy procentowej lub na niedostarczenie konsumentowi, przed zawarciem umowy, broszury informacyjnej przedstawiającej dotychczasowe zmiany tego wskaźnika, na tej podstawie, iż informacje dotyczące tego wskaźnika są oficjalnie publikowane, pod warunkiem że w świetle publicznie dostępnych oraz dostarczonych informacji, w danym wypadku przez przedsiębiorcę, właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument, był w stanie zrozumieć konkretne działanie metody obliczania wskaźnika referencyjnego i w ten sposób ocenić, na podstawie precyzyjnych i zrozumiałych kryteriów, potencjalnie istotne konsekwencje gospodarcze takiej klauzuli dla swoich zobowiązań finansowych.
  7. W ocenie Sądu na gruncie niniejszej sprawy spełnione zostały zatem więc obowiązki informacyjne określone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w zakresie wynikającym z ww. dyrektywy.
  8. Poza tym między złożeniem wniosku o udzielenie kredytu a zawarciem umowy kredytu upłynął wystarczający czas na przemyślenie decyzji co do jej zawarcia. Pouczenie udzielone powodowi było w zupełności wystarczające i pozwoliło na ocenę ryzyka związanego z zawieraną umową.
  9. Nie było podstaw, aby przypisać bankowi działanie podstępne, podobnie jak nie ma podstaw do przyjęcia, że kierowane do powoda informacje w zakresie ryzyka zmiennego oprocentowania były dla niego niejasne i niezrozumiałe, nie tylko pod względem gramatycznym, ale i ekonomicznym. Nie jest prawdą, aby powód nie miał wiedzy co do nieprzewidywalności zmienności oprocentowania przez wielość różnorodnych czynników gospodarczych i politycznych. Przede wszystkim powód otrzymał kilkunastostronicowy dokument zatytułowany „Informacja dla kredytobiorców dotycząca ryzyk i kosztów kredytu hipotecznego według zaleceń Rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego oraz Komunikatu Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 12 lutego 2015 roku”. Wyjaśniono w nim, czym charakteryzują się systemy: rat równych i malejących wraz z podaniem na przykładzie symulacji wysokości raty kredytu i tempa spłaty kredytu w zależności od długości okresu kredytowania w obu tych systemach. Wyjaśniono także pojęcie stopy procentowej ze wskazaniem, że wówczas stopy procentowe kształtowały się na rekordowo niskim poziomie. Podano, że obecnie (...) nie przekracza 2%, ale jeszcze 10 lat temu było to 7 %, zaś 15 lat temu ponad 20%. Przedstawiono symulację wzrostu raty przykładowego kredytu przy stawce (...) wynoszącej odpowiednio: 1,65%, 3%, 5%, 10% i 15% zarówno w systemie rat równych jak i malejących. Kredytobiorca miał być przygotowany na złożenie oświadczenia, że jest świadomy ryzyka stopy procentowej oraz tego, że niekorzystna jej zmiana powoduje wzrost raty kapitałowo-odsetkowej kredytu. Przedstawiono wykres obejmujący wysokość stawki referencyjnej, inflacji (...) rok do roku, (...) i oprocentowania nowych kredytów w PLN w Polsce w okresie od stycznia 2005 roku do lutego 2015 roku. Przedstawiono także przykłady wpływu wzrostu stóp procentowych na wysokość raty kredytu. Wyjaśniono również, że WIBOR – (W. I. R.) to stawka dla terminów 1M, 3M, 6M i 12M z rynku międzybankowego czyli średnia stopa procentowa, po jakiej największe banku w Polsce są skłonne innym bankom udzielić pożyczki w złotych na ustalony okres.
  10. Powód powinien więc mieć świadomość o wpływie wzrostu wskaźnika WIBOR na wysokość raty, w tym proporcję części kapitałowej do odsetkowej, choć samo to jest wynikiem prostej kalkulacji arytmetycznej. Powód oświadczył także w umowie, że bank poinformował go o ryzyku zmiany stóp procentowych oraz o tym, że zmiana stopy oprocentowania ma wpływ na wysokość należność banku z tytułu umowy oraz na wysokość rat kapitałowo-odsetkowych (art. 8.05.). Świadczy to w sposób oczywisty o wypełnieniu wymogów przedstawienia wszystkich informacji mogących mieć wpływ na zakres obowiązków kredytobiorcy i pozwalających samodzielnie ocenić wysokość zobowiązania w czasie w zależności od zmiany wskaźnika WIBOR. Powód podał zresztą, że w zależności od zmiany sytuacji gospodarczej zmienić może zmienić się ten wskaźnik. Informacja dotycząca sposobu obliczania rat annuitetowych jest powszechnie dostępna.
  11. Biorąc pod uwagę rodzaj zawieranej umowy (umowy kredytu hipotecznego przeznaczonego na zakup nieruchomości), należy zauważyć, że poziom świadomości konsumenta przystępującego do umowy winien być odpowiednio wysoki i obejmować elementarną wiedzę ekonomiczną na temat ww. mechanizmu. Fakt, że w przypadku zmiany wysokości oprocentowania zmienia się stosunek części kapitałowej i części odsetkowej raty stałej w przypadku oprocentowania zmiennego wynika z istoty raty annuitetowej. Wysokość raty (obejmującej część odsetkową i część kapitałową) ulega zmianie i jest na nowo przeliczana według wzoru matematycznego wyrażającego sposób obliczenia raty annuitetowej - każdocześnie w razie zmiany wysokości oprocentowania. Innymi słowy, wysokość raty jest ponownie przeliczana według nowej stawki oprocentowania, kapitału pozostałego do spłaty i pozostałego okresu kredytowania. W ramach udzielanych pouczeń bank nie ma obowiązku przedstawiania konsumentowi wykładu z zakresu ekonomii i matematyki, w tym co do sposobu oznaczenia wysokości WIBOR-u i teoretycznego mechanizmu rat annuitetowych. Wiedza konsumenta co do szczegółowego mechanizmu wyznaczenia WIBOR-u jest kompletnie nieistotna z punktu powzięcia świadomej decyzji co do związania się umową kredytu. Analogicznie, wyrażenie przez pacjenta świadomej zgody na zabieg operacyjny nie wymaga przedstawienia przez lekarza wszelkiej wiedzy medycznej związanej z tym zabiegiem, lecz wymaga przedstawienia zasadniczych informacji dotyczących techniki i sposobu przeprowadzenia zabiegu oraz możliwych ryzyk związanych z zabiegiem.
  12. Jeżeli zaś mowa tylko o wskaźniku WIBOR, to postanowienie umowne dotyczące zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR, co do zasady nie powinno stanowić przedmiotu badania na podstawie przepisów Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Zgodnie z art. 1 ust. 2 tej dyrektywy warunki umowy odzwierciedlające obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze oraz postanowienia lub zasady konwencji międzynarodowych, których stroną są państwa członkowskie lub Wspólnota, nie podlegają przepisom tej dyrektywy. Regułę tę potwierdził wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 9 dnia lipca 2020 roku w sprawie C-81/19 NG i OH przeciwko (...) SA. (Dz.U.UE.C.202/287/7), podając, że artykuł 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że warunek umowny, który nie był indywidualnie negocjowany, lecz odzwierciedla zasadę, która zgodnie z prawem krajowym znajduje zastosowanie między umawiającymi się stronami z zastrzeżeniem, że nie dokonano żadnych innych uzgodnień w tym zakresie, nie jest objęty zakresem stosowania tej dyrektywy.
  13. Sąd podziela dominujący pogląd, że postanowienie umowne dotyczące zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR 3M nie jest nieuczciwe lub sprzeczne z prawem. Zarzut postawiony w tym zakresie sprowadza się w istocie do braku rynkowego charakteru tego wskaźnika, na tym że wskaźnik ten nie jest oparty na transakcjach rzeczywistych i że jest arbitralnie ustalany przez banki.
  14. WIBOR to wskaźnik oprocentowania pożyczek na krajowym rynku międzybankowym. Banki biorąc pod uwagę stopę, według której są gotowe pożyczać pieniądze, ustalają oprocentowanie kredytów dla klientów. Faktycznie WIBOR nie jest oparty na rzeczywistych transakcjach pomiędzy bankami, ale na przybliżeniach które wynikają z modeli matematycznych. Te modele matematyczne nie mają jednak abstrakcyjnego charakteru. Należy wskazać, iż WIBOR 3M nie uwzględnia tego, co dzieje się aktualnie na rynku, ale przewiduje co wydarzy się na rynku w ciągu najbliższych trzech miesięcy uwzględniając zachodzące procesy ekonomiczne. WIBOR 3M odpowiada na ekonomiczne pytanie, jaka jest możliwa cena, po jakiej jeden bank mógłby zaoferować drugiemu bankowi założenie depozytu na określony termin 3 miesięcy. Co jednak najistotniejsze, stawka WIBOR zależy w istocie od stopy procentowej Narodowego Banku Polskiego. Mechanizm rynkowy tej zależności jest taki, iż banki lokują własne środki nabywając od NBP bony pieniężne, dzięki czemu zyskują odsetki w wysokości równej stopie referencyjnej NBP. Nabycie takiego bonu to odpowiednik założenia depozytu w NBP. Z uwagi na charakter oferenta tego bonu (NBP) jest to w istocie dla banku transakcja pozbawiona ryzyka. W rezultacie, aby bankowi opłacało się założyć taki depozyt w innym banku celem uzyskania odsetek, a zatem liczyć się z większym ryzykiem inwestycyjnym, kwota odsetek musi być odpowiednio wyższa od stopy referencyjnej NBP. Ponadto okres inwestycji w ww. bony pieniężne wynosi 7 dni, podczas gdy depozyt międzybankowy 3 lub 6 miesięcy, a zatem ryzyko inwestycyjne jest także wydłużone w czasie. Dlatego WIBOR jest zawsze ekonomicznie powiązany ze stopą referencyjną NBP i zawsze nieco wyższy od niej. Stopa NBP jest zatem ekonomicznym fundamentem dla określenia stopy wskaźnika WIBOR. Celem wyznaczenia ceny, po której bankowi warto zainwestować środki w innym banku niż NBP, bank musi oszacować również, jak przez czas inwestycji może zmieniać się stopa referencyjna ( vide: wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 23 października 2023 r., XXV C 192/23, LEX nr 3628808).
  15. Zgodnie z komunikatem Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 6 grudnia 2022 roku opracowywanie stosowanego w Polsce przez banki i inne podmioty nadzorowane kluczowego dla polskiego rynku finansowego wskaźnika referencyjnego stopy procentowej WIBOR odbywa się zgodnie z wymaganiami określonymi w rozporządzeniu Parlamentu i Rady (UE) nr (...) w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych ( (...)).
  16. Przepisy (...) wprowadziły wymóg, aby podmioty nadzorowane, w tym banki, stosowały wyłącznie wskaźniki referencyjne opracowywane przez administratora prowadzącego działalność na podstawie zezwolenia udzielonego przez właściwy organ nadzoru. Administrator musi posiadać odpowiednią strukturę organizacyjną, system kontroli wewnętrznej, poddawać się cyklicznym audytom zewnętrznym oraz ustanowić odpowiednie procedury badania jakości danych służących do wyznaczania wskaźnika referencyjnego. Jakość danych jest zapewniana m.in. poprzez wykorzystanie – oprócz danych z rynku bazowego – również przetworzonych metodami statystycznymi (interpolacja/ekstrapolacja) danych identyfikujących transakcje z tzw. terminów niefixingowych oraz danych osadzonych w realiach gospodarczych rynków powiązanych z rynkiem bazowym. Administrator WIBOR, czyli (...) SA, w grudniu 2020 r. uzyskał od Komisji Nadzoru Finansowego zezwolenie na prowadzenie działalności oraz został wpisany do właściwego rejestru (...). Działalność ta podlega nadzorowi (...), a nadzór nad administratorem obejmuje także instrumenty zmierzające do zapewnienia odpowiedniej jakości danych służących do wyznaczania wskaźnika referencyjnego oraz procesu jego wyznaczania.
  17. Jak wskazywał Urząd Komisji Nadzoru Finansowego w stanowisku z dnia 26 lipca 2023 roku istotą rynku finansowego jest jego zmienność – nie występują na nim ceny przypisane danym walorom finansowym, które byłyby niezmienne w czasie. Dotyczy to także ceny pieniądza, a tę właśnie odzwierciedlają wskaźniki referencyjne stopy procentowej. Każdy wskaźnik referencyjny stopy procentowej notuje okresy względnej stabilizacji, ale nigdy jego wartość nie jest stała. W dobie niemal nieograniczonej dostępności do danych, przeciętny potencjalny kredytobiorca zamierzający zaciągnąć wieloletni kredyt hipoteczny, powinien być świadomy zmienności tych wskaźników. Powszechną wiedzą jest także, że ceny towarów i usług się zmieniają, co skutkuje tym, że bank centralny podejmuje decyzje o zmianie wysokości stóp procentowych. Stopy te określają m.in. maksymalną wysokość oprocentowania, po jakim bank centralny pożycza pieniądze bankom na okres, z reguły, jednego dnia (stopa lombardowa), oprocentowanie depozytów jednodniowych składanych przez banki w NBP (stopa depozytowa), czy w końcu rentowność siedmiodniowych bonów pieniężnych NBP (stopa referencyjna). Wartości te mają zatem przełożenie odpowiednio na koszt pieniądza pozyskiwanego od banku centralnego, na ewentualne przychody odsetkowe pozyskiwane przez banki od składanych depozytów oraz na ilość pieniądza znajdującą się w obiegu. W trzecim przypadku określa wysokość oprocentowania emitowanych przez NBP bonów pieniężnych, a im większe jest oprocentowanie, tym większa zachęta do nabywania bonów i tym samym zmniejsza się ilość pieniądza w obiegu. To z kolei ma przełożenie na oprocentowanie depozytów i kredytów udzielanych przez banki. Poprzez nabywanie bonów pieniężnych banki pozbywają się środków, których poziom ma wpływ na możliwość udzielania kredytów klientom. Konieczność ich pozyskania z rynku powoduje m.in. podwyższenie oprocentowania depozytów, a z drugiej strony może ograniczyć, przynajmniej przejściowo, akcję kredytową. Jednocześnie rośnie także cena kredytu w związku z refinansowaniem kosztu pozyskania kapitału i zarządzaniem ryzykiem stopy procentowej. Wysokość stóp procentowych NBP ma też przełożenie na transakcje na rynku międzybankowym. Podobnie także stopa lombardowa, po której banki mogą pożyczać pieniądze od banku centralnego, wpływa na górną granicę oprocentowania jednodniowych lokat międzybankowych. Nie jest zatem możliwe w praktyce, aby cena pieniądza kredytowego była niezmienna i nie pozostawała w relacji do sytuacji rynkowej oraz działań NBP.
  18. Komisja Nadzoru Finansowego wskazywała także, że odniesieniu do wypowiedzi medialnych wskazujących na rzekomą manipulację WIBOR, że manipulowanie wskaźnikiem referencyjnym jest czynem zabronionym przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr (...) z dnia 16 kwietnia 2014 roku w sprawie nadużyć na rynku („rozporządzenie MAR”). Dotąd na polskim rynku finansowym nie uprawdopodobniono ani nie udowodniono nikomu takiej manipulacji, dlatego stawianie tez o jej występowaniu można traktować jedynie w sferze spekulacji. (...) SA, jako administrator, posiada odpowiednią procedurę wykrywania tzw. „podejrzanych danych wejściowych” oraz stosowne mechanizmy mające zapobiegać sytuacjom, w których wątpliwe dane mogłyby wpływać na poziom wskaźnika referencyjnego WIBOR. Te mechanizmy i procedury zakładają także odpowiedną ścieżkę eskalacyjną, angażującą na odpowiednich etapach także (...). Dotychczas (...) nie został powiadomiony przez (...) SA o żadnym przypadku otrzymania przez administratora WIBOR podejrzanych danych wejściowych. Także własne działania nadzorcze (...) podejmowane w ramach nadzoru nad (...) SA oraz podmiotami dostarczającymi dane służące wyznaczaniu WIBOR nie wykazały występowania zjawisk, które zostałyby zakwalifikowane jako manipulacja wskaźnikiem referencyjnym.
  19. Zarzutu dotyczącego rzekomej manipulacji wskaźnikiem referencyjnym WIBOR nie można w żaden sposób uzasadniać prowadzonymi obecnie pracami związanymi z reformą wskaźników referencyjnych. Reforma ta, zmierzająca w kierunku wprowadzenia wskaźników referencyjnych stopy procentowej wykorzystujących wyłącznie dane wejściowe dotyczące transakcji zawieranych z terminem zapadalności określanym jako overnight jest wyrazem globalnego trendu i jako taka jest udziałem wielu rynków finansowych. Określenie tego rodzaju wskaźnika referencyjnego oraz zaproponowanie mapy drogowej zmierzającej do zastąpienia WIBOR nowym wskaźnikiem było także jednym z zadań Narodowej Grupy Roboczej ( (...)) ds. reformy wskaźników referencyjnych – utworzonej z inicjatywy uczestników krajowego rynku finansowego w związku z zapowiedzią takiej reformy. Komitet Sterujący Narodowej Grupy Roboczej podjął decyzję o wyborze indeksu (...) jako alternatywnego wskaźnika referencyjnego stopy procentowej, którego danymi wejściowymi są informacje reprezentujące transakcje ON (overnight).
  20. Prace (...) i jej Komitetu Sterującego nie oznaczają podważenia poprawności regulacyjnej wskaźnika referencyjnego stopy procentowej WIBOR, lecz są wyrazem proaktywnego włączenia się polskiego rynku finansowego w ogólnoświatowe procesy reformowania wskaźników referencyjnych. Głównymi przesłankami podjęcia takich zmian jest ewolucyjne dostosowanie się do zmieniających się realiów rynków finansowych oraz wykorzystanie wyłącznie transakcyjnych danych wejściowych identyfikujących hurtowo zawierane transakcje depozytowe.
  21. Należy podkreślić, że wysokość wskaźnika WIBOR ustalana jest na podstawie danych przekazywanych przez dziesięć największych banków i poziom stawek WIBOR stanowi odzwierciedlenie warunków rynkowych, po jakich ww. podmioty zawierają transakcje, natomiast ze wskaźnika referencyjnego WIBOR korzystają wszystkie banki, a nie tylko pozwana.
  22. Stwierdzić zatem należało, że wskaźnik referencyjny WIBOR spełnia wszystkie wymogi przepisane prawem. Dlatego nie ma żadnych podstaw do podważania wiarygodności i legalności WIBOR, w szczególności w kontekście zastosowania tego wskaźnika w umowach o kredyt hipoteczny w walucie polskiej. Powód nie wykazał, aby na skutek działania pozwanej doszło do manipulacji wskaźnikiem WIBOR.
  23. Jeżeli chodzi o rozkład ryzyka przy umowie kredytu o zmiennym oprocentowaniu ustalanym na podstawie wskaźnika referencyjnego WIBOR to w równym stopniu obciąża obie strony umowy, a nie tylko kredytobiorcę. Wskaźnik WIBOR, jak wyżej wskazano, ulega bowiem zmianom będącym odzwierciedleniem zmieniającej się sytuacji ekonomicznej w skali makro, a czynniki makroekonomiczne, które wpływają na wysokość wskaźnika WIBOR podlegają zmianom zarówno na korzyść kredytobiorcy, jak i na korzyść kredytodawcy. Wskaźnik WIBOR ulega zmianom będącym odbiciem zmieniającej się sytuacji ekonomicznej w skali makro. Jak wynika z ww. przedstawionych fluktuacji czynniki makroekonomiczne, które wpływają na wysokość wskaźnika WIBOR podlegają zmianom zarówno na korzyść kredytobiorcy, jak i na korzyść kredytodawcy. ( vide: wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 23 października .2023 r., XXV C 192/23, LEX nr 3628808).
  24. Na marginesie warto było zaznaczyć, że istniała górna granica ustalenia wysokości oprocentowania, tj. do wysokości odsetek maksymalnych.
  25. Wskazać również należało, że w niniejszej sprawie zastosowania nie znajdzie dyrektywa (...), czyli Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE z dnia 15 maja 2014 roku w sprawie rynków instrumentów finansowych oraz zmieniająca dyrektywę 2002/92/WE i dyrektywę (...), bowiem weszła w życie dopiero w dniu 21 kwietnia 2018 roku, podczas gdy sporna umowa kredytu została zawarta w 2015 roku. Zgodnie z art. 93 ust. 1 tej dyrektywy, w brzmieniu ustalonym Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) (...) z dnia 23 czerwca 2016 roku zmieniającą dyrektywę (...) w sprawie rynków instrumentów finansowych, państwa członkowskie Unii Europejskiej miały stosować przepisy dyrektywy (...) od dnia 3 stycznia 2018 roku. Przepisy tej dyrektywy wprowadzały m.in. szczegółowe obowiązki podmiotu oferującego instrumenty finansowe związane z proponowaniem nabycia takich instrumentów i zostały implementowane do krajowego porządku prawnego ustawą z dnia 1 marca 2018 roku o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw (weszła w życie 21 kwietnia 2018 roku z wyjątkiem kilku przepisów), która wprowadziła art. 86g i 83 h ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Z opisanych wyżej względów w niniejszej sprawie brak było podstaw do stosowania ww. Dyrektywy.
  26. Z analogicznych przyczyn zastosowania w niniejszej sprawie nie mogły mieć przepisy Rozporządzenia (...), czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) (...) z dnia 8 czerwca 2016 roku w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych i zmieniające dyrektywy 2008/48/WE i (...) oraz rozporządzenie (UE) nr (...), które weszło w życie dopiero w dniu 1 stycznia 2018 roku.
  27. Odnosząc się natomiast to Dyrektywy (...), czyli Dyrektywy 2004/39/WE i głównych przepisów wykonawczych do niej, którymi są dyrektywa 2006/73/WE i rozporządzenie (WE) nr 1287/2006 wskazania wymaga, iż (...) to dyrektywa w sprawie rynków instrumentów finansowych (M. in (...)) stanowiącej wyznacznik prawa międzynarodowego, regulujący funkcjonowanie rynku finansowego, to pierwsza wersja (...) obowiązuje od 2004 roku, kiedy to zastąpiła "Dyrektywę o Usługach (...)".
  28. Zgodnie z art. 19 ust. 1 dyrektywy 2004/39/WE Państwa Członkowskie wymagają, aby przy świadczeniu na rzecz klientów usług inwestycyjnych i/lub, w miarę potrzeb, usług dodatkowych, przedsiębiorstwo inwestycyjne działało uczciwie, sprawiedliwie i profesjonalnie, zgodnie z najlepiej pojętymi interesami klientów oraz wypełniając, w szczególności, zasady wymienione w ust. 2-
  29. Wszelkie informacje, w tym publikacje handlowe, kierowane przez przedsiębiorstwo inwestycyjne do klientów lub potencjalnych klientów powinny być rzetelne, niebudzące wątpliwości i niewprowadzające w błąd. Publikacje handlowe należy w sposób niebudzący wątpliwości oznaczyć, jako publikacje handlowe (ust. 2).
  30. Zgodnie z ust. 3 art. 19 klientom lub potencjalnym klientom należy dostarczyć kompleksowych informacji dotyczących: przedsiębiorstwa inwestycyjnego oraz usług przez nie świadczonych, instrumentów finansowych oraz proponowanych strategii inwestycyjnych; powinny one obejmować stosowne wytyczne oraz ostrzeżenia o ryzyku związanym z inwestycjami w takie instrumenty lub odnoszącym się do poszczególnych strategii inwestycyjnych, podmiotów realizujących zlecenia, kosztów i odnośnych opłat, skonstruowanych w taki sposób, aby klienci lub potencjalni klienci mogli zrozumieć charakter oraz ryzyko związane z usługą inwestycyjną oraz określonym rodzajem oferowanego instrumentu finansowego, a co za tym idzie, mogli podjąć świadome decyzje inwestycyjne. Informacje te należy przekazywać w ujednoliconym formacie
  31. Przede wszystkim nie doszło do naruszenia art. 19 dyrektywy 2004/39/WE. Bank przekazał powodowi wszystkie informacje niezbędne do podjęcia świadomej i odpowiedzialnej decyzji o zawarciu umowy. Brak jest podstaw do przyjęcia, iż bank zaproponował powodowi produkt nieadekwatny do jego oczekiwań i potrzeb lub produkt, którego nie rozumiał. Zdaniem Sądu kredyt ze zmienną stopą procentową nie należy do skomplikowanych produktów inwestycyjnych. Dodatkowo należy podkreślić, iż dopiero dyrektywa (...) (nie obowiązująca w dacie zawarcia spornej umowy) nałożyła na instytucje rynku finansowego obowiązek szczegółowego informowania klientów o mechanizmach działania poszczególnych instrumentów finansowych, włącznie z podejmowanym ryzykiem inwestycyjnym. Niezależnie od powyższego należy podnieść, iż co do zasady umowa kredytu zawarta z konsumentem nie może być uznana za produkt inwestycyjny w rozumieniu dyrektywy 2004/39/WE, a zatem na pozwanej w związku z tą dyrektywą nie spoczywały obowiązki informacyjne. Udzielając kredytu powodowi, bank nie mógł zatem naruszyć dyrektywy 2004/39/WE, skoro jej przepisy nie mają zastosowania. Kwestię tę rozstrzygnął Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 grudnia 2015 roku (C-312/14, (...) Bank (...). V. M. L. i M. L., (...) 2015, nr 12, poz. I-794) orzekając na kanwie kredytu denominowanego – w przywołanym wyroku (...) oparł się na kryterium funkcji i celów umowy. Stwierdził, iż występujące w umowie kredytu denominowanego transakcje wymiany, które są wyłącznie dodatkowe wobec udzielenia i zwrotu kredytu, nie stanowią usług inwestycyjnych ani działalności inwestycyjnej w rozumieniu dyrektywy (...). Tym bardziej więc kredyt, taki jak w niniejszej sprawie, nie może być uznany za produkt inwestycyjny. Skoro kredyt denominowany nie może być uznany za objęty zakresem stosowania dyrektywy 2004/39/WE, tym bardziej nie będzie ona miała zastosowania do kredytu w walucie krajowej ( vide: wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 23.10.2023 r., XXV C 192/23, LEX nr 3628808).
  32. W konsekwencji, brak było podstaw do uznania klauzul umownych objętych żądaniem pozwu za abuzywne i bezskuteczne w stosunku do powoda. Zarówno żądanie ustalenia bezskuteczności klauzul umownych, jak i żądania zapłaty były oparte na tym twierdzeniu. Oba żądania nie zasługiwały na uwzględnienie.
  33. Mając na uwadze całokształt powyższych okoliczności, Sąd na podstawie art. 189 k.c. i art. 410 §1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oddalił powództwo w całości, o czym orzekł w pkt I wyroku. VI. (koszty procesu)
  34. O kosztach procesu orzeczono w punkcie II. wyroku na podstawie art. 98 §1 k.p.c. i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu obciążył przegrywającego powoda całością poniesionych przez pozwaną kosztów, na co składały się: opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenie kwalifikowanego pełnomocnika w osobie radcy prawnego w stawce minimalnej (5.400 zł) zgodnie z §2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935, t.j. ze zm.).
  35. Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. od ww. kosztów procesu Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.