← Polska

I ACa 1784/23

Sygn. akt I ACa 1784/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 lipca 2024 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Edyta Buczkowska-Żuk

§ 1k.p.c.

w zw. z art. 205 12 § 2 k.p.c. poprzez niewyrażenie zgody Powodowi na złożenie pisma procesowego celem doprecyzowania stanowiska Powoda w związku z wydanym przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w dniu 15 czerwca 2023 r. (zaledwie 4 dni przed terminem rozprawy) wyrokiem C-520/21, podczas gdy okoliczności sprawy (zawiłość) uzasadniała konieczność ustosunkowania się przez Powoda do treści wydanego przez TSUE wyroku, w tym ewentualnego zmodyfikowanie stanowiska procesowego, w tym tezy dowodowej dla zawnioskowanego dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i rachunkowości, a które to stanowisko miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, w szczególności, że TSUE nie wykluczył roszczenia Banku opartego o podstawę prawną w postaci żądania waloryzacji kapitału, tym samym Powód został przez Sąd I instancji pozbawiony możliwości obrony swoich praw w niniejszym postępowaniu; 2) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez rażące przekroczenie swobodnej i wszechstronnej oceny dowodów (w tym ich wybiórczą analizę), co doprowadziło do sprzeczności istotnych ustaleń Sądu I instancji (

  1. i)z treścią zebranego materiału dowodowego oraz (
  2. ii)zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a także do (iii) wewnętrznej sprzeczności dokonanych ustaleń, to jest że:
  3. a)jedyne roszczenie jakiego mógłby się domagać Bank w związku ze stwierdzeniem nieważności Umowy kredytu jest kwota udostępnionego Pozwanym kapitału;
  4. b)bezumowne korzystanie z kapitału Banku nie stanowi jakiegokolwiek świadczenia Banku na rzecz kredytobiorcy, ale jest wynikającym z nienależnego świadczenia stanem faktycznym, który nie powoduje powstania żadnych roszczeń poza samym roszczeniem zwrot kapitału;
  5. c)okoliczność, że na skutek korzystania z kapitału przez kredytobiorcę, a nie przez Bank, Bank nie mógł uzyskać potencjalnego zysku, nie ma tutaj żadnego znaczenia, ponieważ reżim odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia nie przewiduje obowiązku zapłaty lucrum cessans; podczas gdy: - nie ma podstaw aby uznać, że w obrocie może i powinno istnieć zjawisko „darmowego kredytu" czy - szerzej - udzielania darmowego finansowania przez Bank; - Bank umożliwił Pozwanym korzystanie ze środków będących jego własnością oraz dodatkowo Bank zobowiązał się, że nie będzie żądał zwrotu tych środków przez czas określony w Umowie kredytu (w tym wypadku: 30 lat). Usługa Banku wyrażała się w tych dwóch świadczeniach. Zwrot kwoty wypłaconego kapitału kompensuje tylko jedno z nich, należy zatem dodatkowo rozliczyć także drugie świadczenie (usługę) Banku, której beneficjentem byli Pozwani, tj. możliwość korzystania i faktycznego dysponowania przez Pozwanych kwotą 1.377.275,80 zł; - wzbogacenie może polegać na uniknięciu zmniejszenia majątku, tj. zaoszczędzeniu koniecznego wydatku (...) W tym przypadku korzyść Pozwanych wyrażała się w zaoszczędzeniu wydatku, który wzbogacony musiałby ponieść, gdyby jego korzystanie oparte było na prawie albo w bezpośrednim osiągnięciu zysku. Korzyść majątkowa może też wiązać się z nieodpłatnym skorzystaniem z czyjejś usługi (...) Korzyścią majątkową jest wówczas zaoszczędzenie wydatku na usługę. - zaoszczędzeniu wydatku na usługę można jednak mówić tylko wtedy, gdy była ona obiektywnie potrzebna wzbogaconemu i - przy braku usługi - wydatek musiałby zostać poniesiony; - dla wyczerpania wzajemnych rozliczeń stron, nie jest wystarczające zwrócenie Bankowi przez Pozwanych wyłącznie wypłaconej im kwoty kapitału, ponadto nikt nie może bogacić się w sposób bezpodstawny cudzym kosztem; 3) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. w zw. 302 § 1 k.p.c. w zw. z art. 300 k.p.c. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z przesłuchania stron ograniczonego do Pozwanych, na następujące fakty: (
  6. i)przyczyn i okoliczności wytoczenia przez Pozwanych powództwa przeciwko Bankowi; (
  7. ii)kwestionowania przez Pozwanych ważności Umowy Kredytu, jak również zgłaszania zarzutu abuzywności jej postanowień; (iii) kwoty wypłaconego Pozwanym kapitału kredytu, podczas gdy przeprowadzenie tego dowodu pozwoliłoby na ustalenie przyczyn i okoliczności wszczęcia przez Pozwanych postępowania przeciwko Bankowi oraz twierdzeń i zarzutów zgłaszanych przez nich w Postępowaniu z powództwa Kredytobiorców, w tym zarzutu nieważności Umowy kredytu, co miałoby także przełożenie na ustalenie podstaw roszczenia Powoda zgłaszanego w niniejszym postępowaniu; 4) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. przez pominięcie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i rachunkowości na fakty wskazane w Pozwie (pkt X petitum Pozwu), podczas gdy pominięcie tego dowodu było nieuzasadnione; dowód ten był niezbędny w celu dokonania analizy i weryfikacji matematycznej poprawności Wyliczenia A, opartego o rozwiązania rekomendowane przez KNF, ewentualnie dokonania wyliczeń przez biegłego według innej metodologii; 5) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie i nieprzeprowadzenie pełnego postępowania dowodowego, nierozważenie przez Sąd I instancji wszystkich faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz niedokonanie oceny dowodów na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego; 6) art. 410 § 2 k.c. w zw. z 405 k.c. poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji, że Powodowi nie przysługuje wobec Pozwanych roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia ponad kwotę udostępnionego im kapitału, pomimo że Powód wypłacił Pozwanym środki pieniężne w wykonaniu Umowy kredytu, z których Pozwani korzystali przez kilkanaście lat, Umowa kredytu została uznana za nieważną i skutkiem stwierdzonej prawomocnym wyrokiem nieważności Umowy kredytu jest powstanie po stronie Banku roszczenia o zwrot wypłaconej kwoty kapitału oraz wynagrodzenia za korzystanie przez Kredytobiorców z wypłaconego im kapitału; 7) art. 410 § 2 k.c. w zw. z 405 k.c. w zw. z art. 359 k.c. i 481 k.c. poprzez uznanie, że jedynym przewidzianym przez prawo cywilne świadczeniem związanym z korzystaniem z cudzego kapitału są odsetki, które mogą mieć postać odsetek umownych albo ustawowych, podczas gdy udostępnienie przez Bank środków pieniężnych i umożliwienie korzystania z nich Pozwanym przypomina w swej konstrukcji np. umowę leasingu czy umowę najmu. Zobowiązania te mają charakter zobowiązania trwałego - których szczególnym, konstytutywnym elementem jest czynnik czasu. W przypadku np. nieważnej umowy najmu, wynajmującemu -oprócz żądania zwrotu przedmiotu najmu - przysługiwać będzie również równowartość wzbogacenia niedoszłego najemcy z tytułu korzystania z tego przedmiotu przez określony czas. Ten „czynnik czasu" bezsprzecznie powinien zostać uwzględniony przy rozliczeniach z tytułu świadczenia nienależnego (bezpodstawnego wzbogacenia) również w przypadku uznanej za trwale bezskuteczną Umowy kredytu, będącej zobowiązaniem trwałym, tym samym nie można zgodzić się z Sądem I instancji, że Bankowi należne są ewentualnie wyłącznie odsetki ustawowe lub umowne; 8) art. 410 § 2 k.c. w zw. z 405 k.c. w zw. z art. 6 i 7 Dyrektywy 93/13 poprzez uznanie przez Sąd I instancji, że roszczenie Banku o wynagrodzenie byłoby niewątpliwie sprzeczne z ratio legis Dyrektywy 93/13, która ma na celu ochronę konsumentów, zaś ochrona ta ma służyć realizacji celu odstraszającego, który w przypadku zasądzenia na rzecz Banku wynagrodzenia za korzystanie z kapitału osłabiałoby odstraszający skutek i powodowałoby, że cele dyrektywy zostałyby pozbawione skuteczności, podczas gdy Dyrektywa 93/13 w zakresie w jakim nakazuje obciążenie przedsiębiorcy skutkami stosowania nieuczciwych klauzul nie wyklucza powstania roszczenia o „wynagrodzenie" za korzystanie z kapitału. Niedozwolonym postanowieniem nie jest bowiem postanowienie w umowie, które przewiduje wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, lecz niewłaściwe pouczenie o ryzku kursowym. Dyrektywa opiera się na zasadzie kompensaty i przywrócenia równowagi rynkowej oraz dążenia do utrzymania stosunku umownego a nie penalizacji przedsiębiorcy (tak TSUE w sprawie C-472/20)"1; ponadto nieuzasadnione jest uprzywilejowanie kredytobiorców walutowych względem osób, które zdecydowały się na kredyt złotowy (np. obawiając się ryzyka walutowego) i przyznawanie im darmowego kredytu; gdyby Pozwani do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych -zaciągnęli kredyt złotowy, to ponosiliby taki właśnie jednostkowy koszt korzystania z kapitału (żądany przez Powoda) - takie rozwiązanie w dalszym ciągu spełnia dyrektywy dotyczące ochrony konsumenta. Na podstawie art. 380 k.p.c. skarżący wniósł o ponowne rozpoznanie niezaskarżalnego postanowienia Sądu I instancji z dnia 19 czerwca 2023 r. pomijającego dowód z przesłuchania stron i dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron ograniczonego do Pozwanych, na następujące fakty: (
  8. i)przyczyn i okoliczności wytoczenia przez Pozwanych powództwa przeciwko Bankowi; (
  9. ii)kwestionowania przez Pozwanych ważności Umowy Kredytu, jak również zgłaszania zarzutu abuzywności jej postanowień; (iii) kwoty wypłaconego Pozwanym kapitału kredytu; ponowne rozpoznanie niezaskarżalnego postanowienia Sądu I instancji pomijającego dowód z opinii biegłego oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny bankowości i rachunkowości celem potwierdzenia prawidłowości metodologicznej i rachunkowej wyliczeń Powoda co do wysokości roszczenia Powoda w zakresie należności Banku z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia Pozwanych w postaci korzystania przez nich z wypłaconej przez Bank kwoty 1.377.275,80 zł, a analiza biegłego powinna być oparta o metodologie opisane w Pozwie. W konsekwencji apelujący wniósł o: zmianę Zaskarżonego Wyroku w całości poprzez zasądzenie in solidum od A. K. oraz P. K. na rzecz Banku kwoty 566.099,72 złotych tytułem zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia w postaci równowartości kosztu korzystania przez Pozwanych udostępnionego im kapitału kredytu, tj. kwoty 1.377.275,80 złotych, w okresie od dnia 23 listopada 2007 r. (daty wypłaty I transzy kredytu) do sierpnia 2022 r. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 481 § 2 k.c. liczonymi od dnia następującego po dniu doręczenia Pozwanym odpisu Pozwu do dnia zapłaty, z zastrzeżeniem, że zapłata należności przez jednego z Pozwanych zwalnia drugiego z Pozwanych do wysokości dokonanej zapłaty; ewentualnie uchylenie Zaskarżonego Wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania - z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy (art. 386 § 4 k.p.c.); oraz w każdym przypadku zasądzenie od Pozwanych in solidum na rzecz Powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, za obie instancje według norm przepisanych wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictw oraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, z zastrzeżeniem, że zapłata należności przez jednego z Kredytobiorców zwalnia pozostałych do wysokości dokonanej zapłaty. Pozwani w odpowiedzi na apelację wnieśli o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu. Spoczywający na sądzie drugiej instancji obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.) oznacza związanie tego sądu zarzutami prawa procesowego (tak Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07), za wyjątkiem tego rodzaju naruszeń, które skutkują nieważnością postępowania. Nie dostrzegając ich wystąpienia w niniejszej sprawie, a nadto akceptując argumentację materialnoprawną Sądu pierwszej instancji, należało uznać, że zadość wymogowi konstrukcyjnemu uzasadnienia czyni odwołanie się do tej argumentacji, bez potrzeby jej powielania (art. 387 § 2 1 pkt 1 i 2 k.p.c.). Motywy uzasadnienia Sądu pierwszej instancji zostaną zatem powielone poniżej wyłącznie w zakresie niezbędnym do ustosunkowania się do zarzutów apelacyjnych. Przechodząc do rozważenia apelacji, należy generalnie wskazać, że zarzuty podniesione przez skarżący Bank nie stanowiły podstawy do zmiany wyroku. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego chybione okazały się zarzuty dotyczące poprawności postępowania dowodowego. W tym zakresie powodowy bank w pierwszej kolejności zarzucił naruszenie przepisów k.p.c. przez niewyrażenie zgody Powodowi na złożenie pisma procesowego celem doprecyzowania swojego stanowiska w związku z wydanym przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w dniu 15 czerwca 2023 r. (zaledwie 4 dni przed terminem rozprawy) wyrokiem C-520/21. Zgodnie z treścią art.

§ 1k.p.c.

w uzasadnionych przypadkach, w szczególności w sprawach zawiłych lub obrachunkowych, przewodniczący może zarządzić wymianę przez strony pism przygotowawczych, oznaczając porządek składania pism, terminy, w których pisma należy złożyć, i okoliczności, które mają być wyjaśnione. Jak wynika z wykładni językowej tego przepisu, Sąd nie ma obowiązku zarządzania wymiany pism procesowych, gdy wystąpią okoliczności wskazane w przepisie. Sąd decyduje, czy rozpoznawana przez niego sprawa jest na tyle zawiła, by takie zarządzenie wydać, jest to jego uprawnienie, a nie obowiązek. Sąd decyduje czy z takiego uprawnienia skorzysta czy nie. Innymi słowy, nawet jeśli wystąpił by uzasadniony przypadek, to Sąd może, lecz nie musi zarządzić wymianę pism procesowych. W rozpoznawanej sprawie Sądowi Okręgowemu na pewno była znana okoliczność wydania tego orzeczenia, jednakże nie przekonało to tego Sądu o konieczności zapoznania się ze stanowiskami stron tego postępowania. Sąd pierwszej instancji uznał, że uzasadniony przypadek nie zachodzi. Powód wytaczając pozwanym proces o zapłatę, podjął ryzyko z tym związane. Należy mieć na uwadze, że powodowy bank jest przedsiębiorcą, wysoko wyspecjalizowanym podmiotem. Obarczanie winą sądu za to, że powodowy bank nie przygotował w zapoczątkowanym przez siebie postępowaniu pisma procesowego nie może zostać uznane za argumentację skuteczną. Powodowy bank już w pozwie powinien zgłosić wszystkie relewantne twierdzenia i dowody. Istotnie, strona postępowania może przytaczać twierdzenia i dowody na uzasadnienie swoich wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej aż do zamknięcia rozprawy (por. art. 205 12 § 2 k.p.c.). W toku rozprawy pełnomocnik powoda zwrócił uwagę Sądu pierwszej instancji na okoliczność wydania orzeczenia przez TSUE oraz pokrótce i wystarczająco ustosunkował się do niego, przedstawiając stanowisko powoda. Powyższe nie pozwala na przyjęcie, by powód nie mógł wyrazić swojego stanowiska. Wyraził je, zaś w apelacji to stanowisko rozwinął. Tym samym nie sposób uznać, by strona powodowa została pozbawiona możliwości obrony swoich praw. Reasumując, zarzut naruszenia art.

§ 1k.p.c.

w zw. z art. 205 12 § 2 k.p.c. jest chybiony. Na uwzględnienie nie zasługuje także zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. przez pominięcie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i rachunkowości. Stosownie do treści art. 278 § 1 k.p.c. w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd, po wysłuchaniu wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru, może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii. Jednakże potrzeba powołania biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego przekonania strony, że wiedza fachowa biegłego danej specjalności jest konieczna dla wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy – por. uzasadnienia wyroków SA w Szczecinie z 30 listopada 2017 r., III APa 9/17, SA w Lublinie z 3 października 2019 r., III AUa 1029/18 czy SA w Białymstoku z 25 maja 2018 r., I AGa 85/18. Skarżący podnosi w apelacji, że przeprowadzenie tego dowodu dotyczyło istotnych okoliczności sprawy wskazanych w odpowiedzi na pozew, dokonania analizy i weryfikacji matematycznej poprawności wyliczenia opisanego w uzasadnieniu pozwu, ewentualnie dokonania wyliczeń przez biegłego według innej metodologii. W świetle tak zakreślonej tezy dowodowej wskazać należy, że sprawdzenie poprawności wyliczeń powoda nie było istotne dla ustalenia okoliczności istotnych z punktu widzenia ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Przedmiotowa ocena sądu meriti sprowadzała się do stwierdzenia czy powodowi w ogóle przysługuje sformułowane przez niego roszczenie, zaś kwestia poprawności jego wyliczeń miała znaczenie drugorzędne. Materialnoprawna ocena powództwa mogła być zaś dokonana bez udziału biegłego. Ostatecznie więc zasadnie Sąd I instancji powyższy dowód pominął, nie naruszając wskazanych w apelacji regulacji. Tym samym brak było podstaw zarówno do zastosowania w sprawie przepisu art. 380 k.p.c. i na jego podstawie zmiany postanowienia dowodowego Sądu I instancji, jak i przeprowadzenia tego dowodu przez Sąd II instancji. Niezasadnie skarżący zarzucał pominięcie dowodu z przesłuchania stron. Zauważyć należy, że przyczyny i okoliczności wytoczenia przez pozwanych – kredytobiorców powództwa przeciwko bankowi (przed Sąd Okręgowy w Szczecinie, sygn. akt I C 1473/20) nie mają żadnego znaczenia dla rozpoznania niniejszej sprawy, ponieważ tamta sprawa zakończyła się prawomocnym rozstrzygnięciem. Ustalanie w sprawie dotyczącej roszczenia powodowego banku o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, okoliczności dotyczącej motywów kredytobiorców, A. K. i P. K., jakie kierowały nimi przy wytoczeniu swojego powództwa przeciwko bankowi nie miałoby żadnego przełożenia na stwierdzenie ewentualnej zasadności żądania powodowego banku. Z kolei następne dwie okoliczności podnoszone przez powodowy bank - kwestionowania przez Pozwanych ważności Umowy Kredytu, jak również zgłaszania zarzutu abuzywności jej postanowień; kwoty wypłaconego Pozwanym kapitału kredytu – nie są okolicznościami spornymi. Pozwani przyznali, że byli stroną umowy kredytu, która następnie została uznana za nieważną. Ponadto kwota wypłaconego kapitału jest możliwa do ustalenia na podstawie dokumentów załączonych do pozwu przez bank (k. 61-70). Z kolei kwestionowanie przez kredytobiorców ważności Umowy Kredytu, jak również zgłaszania zarzutu abuzywności jej postanowień wynika z przedłożonej do pozwu kopii pozwu o zapłatę i ustalenie z 13 października 2020 r. oraz jego uzasadnienie (k. 72-81). Ponownie, Sąd I instancji zasadnie pominął powyższy dowód, nie naruszając wskazanych w apelacji regulacji. Ponownie, brak było podstaw zarówno do zastosowania w sprawie przepisu art. 380 k.p.c. i na jego podstawie zmiany postanowienia dowodowego Sądu I instancji, jak i przeprowadzenia tego dowodu przez Sąd II instancji. W dalszej kolejności odnieść się należało do zawartego w apelacji zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 233 § 1 k.p.c. przez rażące przekroczenie swobodnej i wszechstronnej oceny dowodów (w tym ich wybiórczą analizę), co doprowadziło do sprzeczności istotnych ustaleń Sądu I instancji (

  1. i)z treścią zebranego materiału dowodowego oraz (
  2. ii)zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a także do (iii) wewnętrznej sprzeczności dokonanych ustaleń. Sąd odwoławczy aprobuje utrwalony w orzecznictwie pogląd, że do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może dojść wówczas, gdy zostanie wykazane uchybienie podstawowym kryteriom oceny, tj. zasadom doświadczenia życiowego i innym źródłom wiedzy, regułom poprawności logicznej, właściwemu kojarzeniu faktów, prawdopodobieństwu przedstawionej wersji (por. m.in. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2005 r. III CK 314/05, Lex nr 172176). W związku z tym tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r. II CKN 817/00, OSNC 2000/7-8/139). Postawienie skutecznego zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie ustaleń, oznaczenia, jakie kryteria oceny sąd naruszył, a nadto wyjaśnienia dlaczego zarzucane uchybienie mogło mieć wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 r. IV CKN 970/00, Lex nr 52753 czy wyrok z dnia 6 lipca 2005 r. III CK 3/05, Lex nr 180925). Zdaniem Sądu Apelacyjnego strona skarżąca nie udźwignęła przedstawionego powyżej ciężaru skutecznego postawienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. W istocie analiza podniesionych w tym zakresie zarzutów wskazuje, że apelujący nie kwestionuje dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych, wyodrębnionych w pierwszej części uzasadnienia, choćby poprzez wskazanie błędów w ocenie materiału procesowego, stanowiącego kanwę tych ustaleń, a wyłącznie poprzestaje na kwestionowaniu uprawnienia tego Sądu do wyprowadzenia – w uwarunkowaniach przedmiotowej sprawy – wniosków opisanych w zarzutach apelacji. Tego rodzaju sposób argumentacji kwalifikowany być winien jako zarzut obrazy prawa materialnego, albowiem wbrew błędnemu przekonaniu powoda kwestie: dotyczące wskazania jakiego roszczenia mógłby się domagać Bank w związku ze stwierdzeniem nieważności Umowy kredytu, stwierdzenie, że bezumowne korzystanie z kapitału Banku nie stanowi jakiegokolwiek świadczenia Banku na rzecz kredytobiorcy czy uznanie, że na skutek korzystania z kapitału przez kredytobiorcę, a nie przez Bank, Bank nie mógł uzyskać potencjalnego zysku, nie ma tutaj żadnego znaczenia - nie dotyczą wadliwych ustaleń faktycznych, będących konsekwencją oceny dowodów, dokonanej z przekroczeniem art. 233 § 1 k.p.c., lecz obejmują zagadnienia sui generis materialnoprawne – i w powiązaniu z nimi zostaną omówione w dalszej części uzasadnienia. Bezzasadnie powód podnosi naruszenie art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. Należało uznać, że Sąd Okręgowy starannie zebrał i szczegółowo rozważył wszystkie dowody oraz ocenił je w sposób nienaruszający swobodnej oceny dowodów, uwzględniając w ramach tejże oceny zasady logiki i wskazania doświadczenia życiowego. Wobec tego nie sposób jest podważać adekwatności dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń do treści przeprowadzonych dowodów. Skarżący nie wykazał żadnych błędów, których miałby dopuścić się Sąd Okręgowy, ustalając stan faktyczny. Zarzuty apelacji nie podważają skutecznie ustalonych przez Sąd Okręgowy faktów, w rzeczywistości są one w stosunku do nich wyłącznie polemiczne, będące wyrazem bardzo subiektywnej oceny wyselekcjonowanej przez skarżącego części zebranego i przeprowadzonego w sprawie materiału dowodowego, które w założeniu miały wykazać zasadność jego procesowego stanowiska, tj. żądania uwzględnienia pozwu – praktycznie skarżący ograniczył się jedynie do przedstawienia swojego punku widzenia, starając się go ze wszelkich sił dopasować do przyjętej przez siebie strategii prowadzenia postępowania. Apelujący zarzucił Sąd I instancji przyjęcie, że powodowi nie przysługuje wobec pozwanych roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia ponad kwotę udostępnionego im kapitału. Argumentował, że powód wypłacił pozwanym środki pieniężne w wykonaniu umowy kredytu, z których pozwani korzystali przez kilkanaście lat, umowa kredytu została uznana za nieważną i skutkiem stwierdzonej prawomocnym wyrokiem nieważności umowy kredytu jest powstanie po stronie banku roszczenia o zwrot wypłaconej kwoty kapitału oraz wynagrodzenia za korzystanie przez kredytobiorców z wypłaconego im kapitału. W tym miejscu konieczne jest odwołanie się do wyroku TS z 15.06.2023 r., C-520/21. Powodowy bank twierdzi, że TSUE w całkowicie wadliwy sposób zrekonstruował rzeczywistą istotę roszczenia o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia w postaci kosztu korzystania z kapitału kredytu, zgłaszanego także przez powoda w niniejszej sprawie, co jego zdaniem błędnie też powiela Sąd I instancji. Prawidłowa identyfikacja roszczeń restytucyjnych banku w ocenie powoda prowadzić winna do przyjęcia, że roszczenia te prowadzą do nie mniej i nie więcej jak właśnie przywrócenia równowagi stron, zaś rzeczywisty przedmiot tych roszczeń wyraża się w dążeniu nie do uzyskania jakiegokolwiek „wynagrodzenia za koszt korzystania z kapitału kredytu", a jedynie do takiego wyrównania przesunięć majątkowych stron, które uwzględnia rzeczywistą wartość (w tym poniesione przez Bank koszty, jak i zaoszczędzone przez Powodów wydatki) w zakresie pozyskania i udostępnienia kredytobiorcy do wykorzystania kapitału kredytu. Innymi słowy istotą roszczenia Banku zgłaszanego w niniejszej sprawie pozostaje nie jak to przyjął Trybunał w Wyroku C-520721 osiągnięcie jakiegokolwiek „zysku” czy „korzyści”, ani tym bardziej „zysku analogicznego do tego, jaki zamierzał osiągnąć ze wspomnianej umowy”, ale taka restytucja świadczeń Banku spełnionych na podstawie Umowy kredytu, która zmierza do zwrotu rzeczywistej (a nie tylko nominalnej) wartości tego świadczenia uwzględniającej faktycznie poniesione przez Bank koszty i faktycznie odniesione w tym zakresie przez kredytobiorcę korzyści (wzbogacenie), jak i jego faktyczną (według stanu na chwilę wyrokowania) wartość. Tak ukształtowany przedmiot roszczenia Banku w najmniejszym stopniu nie sprzeciwia się celom Dyrektywy 93/13 i wyznaczanego jej treścią dążenia do przywrócenia równowagi, a przeciwnie jest przejawem jej przywrócenia. Sąd Apelacyjny nie podziela powyżej przytoczonej dokonanej przez stronę powodową analizy orzeczenia TSUE z dnia 15 czerwca 2023 r. Zauważyć należy, że Dyrektywa 93/13 nie reguluje kwestii zwrotu nienależnych świadczeń, pozostawiając ją do rozstrzygnięcia prawu krajowemu. Według art. 288 akapit 3 traktatu o funkcjonowania Unii Europejskiej Dyrektywa wiąże każde Państwo Członkowskie, do którego jest kierowana, w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawia jednak organom krajowym swobodę wyboru formy i środków (por. także art. 291 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej). Wykładnia prounijna prawa krajowego jest obowiązkiem sądów zmierzającym do zapewnienia celu dyrektywy, więc jej efektywności, jest jednym z elementów zapewnienia skuteczności prawa unijnego pośrednio, za pomocą norm krajowych, a nie bezpośrednio skutecznych norm dyrektyw. Interpretacja powinna zapewniać zgodność prawa krajowego z prawem unijnym tak dalece, jak to jest możliwe, aby zapewnić realizację celu dyrektywy. Nie jest przedmiotem sporu, że umowa kredytu zawarta między stronami została uznana za nieważną, w konsekwencji doprowadzając do konieczności zwrotu tego, co strony sobie świadczyły. Jak czytamy w wyroku TSUE z dnia 15 czerwca 2023 r. stwierdzenie nieuczciwego charakteru warunków zawartych w umowach zawieranych przez przedsiębiorcę z konsumentami pociąga za sobą co do zasady odpowiedni skutek restytucyjny, ponieważ brak takiego skutku mógłby naruszać skutek odstraszający (art. 6 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13). Stwierdzenie nieuczciwego charakteru warunku zawartego w umowie i w ramach których następują konkretne skutki tego stwierdzenia, powinno umożliwić przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument znajdowałby się w braku takiego nieuczciwego warunku, uzasadniając w szczególności prawo do zwrotu korzyści nienależnie nabytych przez przedsiębiorcę, ze szkodą dla konsumenta, w oparciu o wspomniany nieuczciwy warunek (punkt 54, 55, 57). Tym samym TSUE w orzeczeniu z dnia 15 czerwca 2023 r. duży nacisk kładzie na ochronę konsumenta, którego w kontakcie z przedsiębiorcą uważa za znajdującego się w gorszym położeniu. Co do odpowiedzi na drugie zadane pytanie prejudycjalne dotyczące roszczeń przedsiębiorcy wobec konsumenta, TSUE w orzeczeniu z dnia 15 czerwca 2023 r. wskazał, że takie roszczenia mogą być dopuszczalne tylko wtedy, gdy nie zagrażają celom wskazanym w pkt 68: zgodność z prawem Unii przepisów krajowych regulujących praktyczne skutki nieważności umowy kredytu hipotecznego z powodu istnienia nieuczciwych warunków zależy od tego, czy przepisy te, po pierwsze, pozwalają na przywrócenie pod względem prawnym i faktycznym sytuacji konsumenta, w której znajdowałby się on w braku tej umowy, a po drugie, nie zagrażają realizacji odstraszającego skutku zamierzonego w dyrektywie 93/13 (punkt 75, 68). Następnie TSUE wskazał wprost, że przyznanie instytucji kredytowej prawa do żądania od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę, w danym przypadku, odsetek za zwłokę mogłoby podważyć odstraszający skutek zamierzony przez dyrektywę 93/13, jak zauważył rzecznik generalny w pkt 60 opinii (punkt 76). Podkreślenia wymaga, także i to, że ewentualne uznanie umowy kredytu hipotecznego za nieważną jest skutkiem stosowania nieuczciwych warunków przez instytucję kredytową. TSUE powołując się na zasadę nemo auditur propriam turpitudinem allegans (powołujący się na własny występek nie będzie wysłuchany), stwierdził, że nie można dopuścić ani do tego, by strona czerpała korzyści gospodarcze ze swojego niezgodnego z prawem zachowania, ani do tego, by otrzymała odszkodowanie za niedogodności nim wywołane. W związku z tym nie może on uzyskać odszkodowania za utratę zysku analogicznego do tego, jaki zamierzał osiągnąć ze wspomnianej umowy (punkt 82, 81). Odnosząc się do argumentu dotyczącego stabilności rynków finansowych, który podnosi także powodowy bank w apelacji, TSUE odwołał się do opinii rzecznika generalnego, który uznał, że nie ma znaczenia w ramach wykładni dyrektywy 93/13, gdyż przedsiębiorcy nie mogą obejść celów realizowanych przez dyrektywę 93/13, która ma na celu ochronę konsumentów, ze względu na zachowanie stabilności rynków finansowych. Do instytucji bankowych należy bowiem organizacja działalności w sposób zgodny z tą dyrektywą (punkt 83). W konsekwencji w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu zawartych w niej nieuczciwych warunków, TSUE uznał, że dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie wykładni prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty (punkt 84). Powyższy pogląd został potwierdzony przez kolejny wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 7 grudnia 2023 r. C-140/22, który w uzasadnieniu tego orzeczenia stanął na stanowisku, że odnośnie możliwości obniżenia przez sąd rozpoznający powództwo restytucyjne - w następstwie uznania za nieważną umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, że umowa ta zawiera nieuczciwe warunki, bez których nie może ona dalej obowiązywać - wysokości żądanej przez tego konsumenta rekompensaty z tytułu zwrotu kwot zapłaconych przez niego w wykonaniu tej umowy o równowartość odsetek, które ta instytucja bankowa otrzymałaby, gdyby wspomniana umowa pozostała w mocy, Trybunał orzekł, że w takim kontekście art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą wspomniana instytucja bankowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tejże umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę liczonych od dnia wezwania do zapłaty. W odniesieniu do tak skonstruowanej tezy przez Trybunał Sprawiedliwości w ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma wątpliwości, że swoim orzeczeniem objął także roszczenie formułowane przez powodowy bank, które sformułował w apelacji jako: dążenie do uzyskania takiego wyrównania przesunięć majątkowych stron, które uwzględnia rzeczywistą wartość (w tym poniesione przez bank koszty, jak i zaoszczędzone przez powodów wydatki) w zakresie pozyskania i udostępnienia kredytobiorcy do wykorzystania kapitału kredytu. Ponadto wbrew twierdzeniom powoda nawet inna identyfikacja jego roszczenia nie pozwala na przyjęcie, że jego roszczenie w istocie zmierza do przywrócenia równowagi pod względem prawnym i faktycznym. Powód pomija w swoich wywodach, że umowa została uznana za nieważną wskutek umieszczenia przez niego postanowień abuzywnych. Powodowy bank działał niezgodnie z prawem i nielojalnie wobec konsumenta. Takie działanie instytucji bankowej bynajmniej nie odpowiada celom Dyrektywy 93/13. Celom tym w tym ujęciu sprawy nie odpowiadałoby także uznanie za słuszne utrzymanie wynagrodzenia czy odszkodowania za swoje niedogodności tym działaniem wywołane. W ocenie Trybunału Sprawiedliwości ochrona praw konsumenta i dążenie do odstraszenia przedsiębiorców przed konstruowaniem umów zawierających nieuczciwe względem konsumentów postanowienia są wartościami ważniejszymi niż teoretyczne zagrożenie stabilności rynków finansowych. Przepisy regulujące bezpodstawne wzbogacenie i nienależne świadczenie podlegają wykładni prounijnej w taki sposób, aby zapewnić skuteczność Dyrektywy 93/13. Już wyżej podkreślano, odstraszający cel dyrektywy, którego wymaga art. 7 ust. 1, polega także na zniechęceniu profesjonalnych kontrahentów do stosowania nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie zostałby osiągnięty, jeżeli powodowi przysługiwałoby roszczenie przeciwko konsumentowi z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia polegającego na zaoszczędzeniu wydatków na pozyskanie kapitału. Efekt finansowy dla Banku nieważnej umowy kredytu i ważnej umowy kredytu byłby zbliżony, a w każdym razie nie na tyle istotny, aby zrealizował cel Dyrektywy 93/13. Konsekwencje finansowe wprowadzania klauzul abuzywnych nie byłyby na tyle dotkliwe, aby zniechęcić Bank do ich stosowania, co zagrażałby realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 Dyrektywy 93/13. Interpretacja art. 405 i 410 k.c. przy zastosowaniu wykładni prounijnej, zmierzająca do realizacji odstraszającego celu dyrektywy 93/13, prowadzi do wniosku, że Bankowi nie przysługuje roszczenie o jakiekolwiek wynagrodzenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia kredytobiorcy. Kredytobiorcy nie są bezpodstawnie wzbogaceni wskutek korzystania z wypłaconego im kapitału kredytu od dnia jego udostępnienia. W kontekście przywołanego powyżej obszernie orzeczenia TSUE i uzasadnienia z dnia 15 czerwca 2023 r., stwierdzić należy, że także dalsze zarzuty powoda – naruszenie art. 410 § 2 k.c. w zw. z 405 k.c. w zw. z art. 359 k.c. i 481 k.c. przez uznanie, że jedynym przewidzianym przez prawo cywilne świadczeniem związanym z korzystaniem z cudzego kapitału są odsetki, które mogą mieć postać odsetek umownych albo ustawowych oraz art. 410 § 2 k.c. w zw. z 405 k.c. w zw. z art. 6 i 7 Dyrektywy 93/13 przez uznanie przez Sąd I instancji, że roszczenie Banku o wynagrodzenie byłoby niewątpliwie sprzeczne z ratio legis Dyrektywy 93/13, która ma na celu ochronę konsumentów - są chybione. Analogiczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale całej Izby Cywilnej z dnia 25 kwietnia 2024 r. sygn. akt: III CZP 25/22., wskazując że jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia. Jakkolwiek uchwały Sądu Najwyższego nie mają w Polsce mocy wiążącej w innych sprawach niż ta, w której zostały podjęte, jednakże uchwała pełnej Izby wiąże sam Sąd Najwyższy, tym samym przekłada się na wykładnię prawa dokonywaną przez sądy powszechne. Sąd Apelacyjny w pełni podziela jednak pogląd zaprezentowany w powyższej uchwale. Mając zatem na uwadze, że prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji nie obaliły zarzuty zgłoszone przez powoda w apelacji, oraz że Sąd odwoławczy nie stwierdził uchybień, które winien brać pod uwagę z urzędu – na podstawie przepisu art. 385 k.p.c. – wywiedziona w sprawie apelacja została oddalona jako bezzasadna. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego zapadło zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Powód przegrał w całości postępowanie wywołane wywiedzioną przez siebie apelacją od wyroku Sądu Okręgowego. W tym stanie rzeczy obowiązany jest zwrócić pozwanym całość poniesionych przez nich kosztów tego postępowania, na które składa się wynagrodzenie reprezentujących ich pełnomocników procesowych, ustalone na zasadzie § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych na kwotę 8 100 zł (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935). Sąd odwoławczy zasądził na rzecz każdego z pozwanych kwotę po 8100 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego postanowienia tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. SSA Edyta Buczkowska-Żuk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.