1 pkt 3". Całkowita kwota do zapłaty została ujęta w § 4 ust. 2 Umowy, jako suma całkowitej kwoty kredytu oraz całkowitego kosztu kredytu - zgodnie z treścią art. 5 pkt 8 u.k.k. Całkowity koszt kredytu został określony, jako suma wszelkich kosztów, które Konsument jest zobowiązany ponieść w związku z Umową kredytu, tj. naliczone odsetki umowne oraz prowizja - zgodnie z treścią art. 5 pkt 6 u.k.k. W konsekwencji prawidłowego obliczenia całkowitej kwoty kredytu również pozostałe wskaźniki zostały prawidłowo wskazane. Pozwany podniósł dalej, że zgodnie z art. 5 ust. 12 u.k.k. w brzmieniu obowiązującym w dniu zawarcia umowy, „rzeczywista roczna stopa oprocentowania to całkowity koszt kredytu, ponoszony przez konsumenta, wyrażony, jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym". Pozwany nie uwzględniał kredytowanych kosztów pożyczki w całkowitej kwocie kredytu. W konsekwencji, sposób obliczania przez pozwanego (...) należy uznać za prawidłowy. Do jej obliczenia przyjęto założenie, że kredytowane koszty kredytu nie zostały wliczone do całkowitej kwoty kredytu. Całkowita kwota kredytu objęła jedynie kwotę przekazaną konsumentowi do swobodnej dyspozycji i nie zostały do niej zaliczone koszty, związane z udzieleniem kredytu – prowizji. Kredytowana prowizja została uwzględniona jedynie w całkowitym koszcie kredytu. Według pozwanego, zgodnie z obowiązującymi przepisami Bank może naliczać oprocentowanie od całej kwoty udzielonego kredytu, włącznie z kwotą przeznaczoną zgodnie z umową na zapłatę kosztów kredytu. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 8 w zw. z pkt 16 ukk w zw. z art. 37 ust. 2 pkt 1 ukk, pozwany podnosił, że dochował należytej staranności, podając niezbędne informacje co do zasad i terminu spłaty kredytu, które zostały zawarte w § 1 i 5 umowy, dodatkowo prognozowany harmonogram spłat stanowił integralną część umowy. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 i art. 30 ust. 1 pkt 16 w zw. z art. 49 ust. 1 ukk, pozwany poniósł, że w § 5 umowy zostało określone prawo do przedterminowej spłaty kredytu i procedura wcześniejszej spłaty, przy czym z ustawy o kredycie konsumenckim nie wynika wprost obowiązek informowania o tym, w jakiej proporcji i jakie koszty pozaodsetkowe ulegną redukcji w razie przedterminowej spłaty kredytu. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 ukk, pozwany wskazał, że w § 3 ust. 3 umowy wskazano w sposób jednoznaczny i konkretny sytuacje, w jakich może dojść do zmiany opłat. Ponadto rodzaj, wysokość i precyzyjne zasady, dotyczące zmiany opłat, pobieranych przez pozwanego, zostały określone w Załączniku do umowy – Tabeli Opłat i Prowizji. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 11 ukk, pozwany wskazał, że przepis ten nie obliguje kredytodawców do informowania w umowie o sposobie informowania kredytobiorców o zmianie oprocentowania od zadłużenia przeterminowane. Ponadto, w § 7 ust. 5 umowy, pozwany określił wysokość stopy procentowej od zadłużenia przeterminowanego i zasady jej zmiany. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 15 ukk, pozwany wskazał, że z § 6 umowy wynika dokładna i jasna procedura odstąpienia od umowy, wbrew zarzutom pozwany nie obligował kredytobiorcy do odstąpienia od umowy w narzuconej przez siebie formie. Ponadto, udostępniono kredytobiorcy wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Wszystkie niezbędne informacje, użyteczne dla kredytobiorcy i mające dla niego znaczenie praktyczne zostały mu przekazane. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 16 ukk, pozwany wskazał, że procedura spłaty kredytu przed terminem została określona w § 5 umowy. Podsumowując powyższe pozwany podniósł, że roszczenie powoda jest bezpodstawne zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. Pozwany z ostrożności podniósł, że żądanie ustalenia i sposób wyliczenia roszczenia przez powoda jest niezgodny z treścią art. 45 u.k.k. Jego zdaniem, w przypadku naruszenia przez Bank
art. 45 u.k.k. przepisów i skutecznego złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego (czemu pozwany zaprzeczał), kredytobiorca byłby zobowiązany do zwrotu kredytu bez odsetek w terminie i w sposób ustalony w umowie kredytu. Strony ustaliły, że kredyt zostanie spłacony w określonej ilości rat. Należałoby zatem kwotę udzielonego kredytu bez kosztów podzielić na ilość rat, a uzyskany wynik pomnożyć przez liczbę miesięcy, za które powód dochodzi zapłaty. Powód musiałby wykazać wysokość dokonanych wpłat i wyliczyć różnicę pomiędzy wpłaconą kwotą a należną. Powodowi w takim przypadku przysługiwałoby roszczenie o świadczenie wskazanej kwoty co potwierdza brak interesu prawnego do żądania ustalenia. Stan faktyczny: M. N., jako konsument, zawarła w dniu 3.09.2019r. z pozwanym Bankiem umowę o kredyt konsolidacyjny nr (...), na podstawie której Bank udzielił jej kredytu w wysokości 61.463,61 zł, z przeznaczeniem na potrzeby konsumpcyjne w wys. 15500 zł, spłatę innych zobowiązań kredytowych (szczegółowo wymienionych w § 1 pkt 1.2) umowy) oraz na zapłatę kosztów kredytu, tj. prowizji za udzielenie kredytu w wys. 9158,08 zł. Kredytobiorczyni zobowiązała się spłacić kwotę udzielonego kredytu, tj. 61463,61 zł wraz z odsetkami umownymi w 144 równych ratach kapitałowo-odsetkowych, płatnych do 15-ego dnia każdego miesiąca, zgodnie z terminami i w wysokości określonej w doręczonym aktualnym harmonogramie spłat (§ 1 pkt 1.4 i § 5 pkt 1 umowy). Kredytobiorczyni mogła dokonać przedterminowej spłaty kwoty kredytu na zasadach określonych w § 5 pkt 5 umowy. Kredytobiorczyni miała prawo do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni od jej zawarcia, o czym została poinformowana (§ 6 umowy); wzór oświadczenia o odstąpieniu był załącznikiem do umowy. W razie odstąpienia od umowy kredytobiorczyni zobowiązana była zwrócić kwotę kredytu w wys. 52.305,53 zł, wraz z naliczonymi od tej kwoty odsetkami od dnia wypłaty kredytu do dnia wpłaty środków. Zgodnie z § 1 pkt. 1 Umowy, Bank udzielił Kredytobiorcy kredytu w łącznej wysokości 61.463,61 zł. Wskazana kwota obejmowała kwotę udzielonego kredytu oraz kwotę prowizji. Zgodnie z § 4 ust. 1 Umowy „całkowita kwota kredytu” wynosiła 52.305,53 zł. Kwota ta nie obejmowała kredytowanych przez Bank kosztów kredytu,
1 pkt 3. Całkowita kwota do zapłaty została ujęta w § 4 ust. 2 Umowy, jako suma całkowitej kwoty kredytu oraz całkowitego kosztu kredytu. Całkowity koszt kredytu został określony, jako suma wszelkich kosztów, które kredytobiorca jest zobowiązany ponieść w związku z Umową kredytu, tj. naliczone odsetki umowne oraz prowizja. W umowie wskazano, że oprocentowanie kredytu jest liczone wg stopy zmiennej. Oprocentowanie w całym okresie kredytowania stanowi sumę stawki referencyjnej WIBOR 3M i marży w wys. 8,27 punktów procentowych, stałej w trakcie trwania umowy. Oprocentowanie kredytu na dzień zawarcia umowy wynosiło 9,99% w stosunku rocznym (§ 2 umowy). W umowie określono również, że opłaty i prowizje związane z udzielaniem i obsługą kredytu miały być pobierane zgodnie z „Taryfą opłat i prowizji (...) Banku SA dla Klientów Indywidualnych”. W trakcie trwania umowy opłaty i prowizje mogły ulec zmianie w przypadku wystąpienia przynajmniej jednego z warunków,
O zmianie Taryfy opłat i prowizji Bank miał zawiadomić kredytobiorcę (§ 3 pkt 5 umowy). Zmiana Taryfy wiązała kredytobiorcę, jeżeli nie wypowiedział on umowy w ciągu 30 dni od przekazania przez Bank informacji o zmianie Taryfy (§ 3 pkt 6 umowy). Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia umowy, określona § 4 pkt 2 umowy, wynosiła 106097,93 zł. W jej skład wchodziła: 1) Całkowita kwota kredytu w wys. 52.305,53 zł oraz 2) Całkowity koszt kredytu, który na dzień zawarcia umowy, naliczony szacunkowo, wynosił 53792,40 zł – na co składały się:
art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim (u.k.k.). W dacie składania oświadczenia pełnomocnik posiadał upoważnienie do dokonywania czynności materialnoprawnych, jaką jest złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego przedmiotowej umowy (art. 95 kc). Wbrew zarzutom pozwanego, oświadczenie kredytobiorcy o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, z dnia 21.12.2023r., zostało doręczone pozwanemu w dniu 8.01.2024r., co wynika z dołączonego do pozwu potwierdzenia doręczenia listem poleconym (k.17), do którego to dokumentu pozwany się nie odniósł, w szczególności nie twierdził, że przesyłki tej nie otrzymał, albo, że zawierała inne dokumenty, niż twierdził powód. Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut pozwanego, że nawet, gdyby takie oświadczenie zostało mu doręczone, to miało to miejsce już po zbyciu wierzytelności, a w konsekwencji, zdaniem pozwanego, w chwili złożenia oświadczenia z art. 45 ukk, kredytobiorca nie był już „właścicielem” dochodzonej wierzytelności i nie miał uprawnień do podejmowania jakichkolwiek czynności z nią związanych. Jak ustalono, wbrew twierdzeniom pozwanego, oświadczenie kredytobiorcy o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego zostało złożone stronie pozwanej w dniu 8.01.2024r., zaś zbycie wierzytelności z tego tytułu nastąpiło dzień później, w dniu 9.01.2024r. Powód wywodził swoją legitymację z umowy cesji z 9.01.2024r., na podstawie której nabył od kredytobiorczyni (w imieniu której działała pełnomocnik J. W.), wszelkie wierzytelności pieniężne, przysługujące jej od strony pozwanej, wynikające z w.w. umowy kredytu, obejmujące wierzytelności o zwrot wszelkich nienależnie pobranych opłat, kosztów i odsetek oraz inne mogące wynikać z zastosowania art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011r. o kredycie konsumenckim, przewidującego sankcję kredytu darmowego wraz z należnościami ubocznymi. W umowie przelewu wierzytelność została oznaczona przez wskazanie tytułu powstania wierzytelności stosunku prawnego, z którego wierzytelność wynika, osoby dłużnika oraz wierzyciela (art. 509 kc). Zarzuty strony pozwanego, zmierzające do wykazania braku legitymacji czynnej powoda, nie zasługiwały na uwzględnienie. W świetle zeznań świadka M. N. należało uznać, że kredytobiorczyni miała wiedzę o skutkach złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego i świadomie podjęła decyzję o zbyciu wierzytelności z tego tytułu na rzecz powoda, będąc poinformowaną przez powoda o wysokości wierzytelności wobec Banku. Niezależnie od tego, strona pozwana, jako dłużnik, nie może powoływać się na nieważność umowy przelewu wierzytelności, z uwagi na brak interesu prawnego, skoro przelew nie mógł jej w żaden sposób zaszkodzić. Pozwany Bank, jako dłużnik, otrzymał pisemne zawiadomienie o przelewie, pochodzące od zbywcy. Z chwilą spełnienia świadczenia do rąk nabywcy wierzytelności, a więc dokonania rozliczenia między powodem (jako cesjonariuszem – nabywcą wierzytelności kredytobiorcy) a pozwanym Bankiem, wierzytelność wygasa. W tej sytuacji jedynie zbywca mógłby powoływać się wobec Banku (dłużnika) na nieważność przelewu, ale tylko wtedy, gdy w chwili spełnienia świadczenia były okoliczności świadczące o nieważności przelewu były dłużnikowi wiadome. Przepis art. 515 kc zawiera normę iuris cogentis i chroni dłużnika przed skutkami okoliczności, na jaką nie ma wpływu, a którą jest nieważność umowy przelewu. Pisemne zawiadomienie dłużnika o zawartej umowie przelewu wierzytelności daje mu jednak pewność, że przelew wierzytelności został dokonany i wskazuje osobę, wobec której dłużnik powinien świadczyć. Z chwilą zawiadomienia o przelewie, spełnienie świadczenia do rąk nabywcy wierzytelności, jest skuteczne wobec zbywcy. W wyroku z 27.1.2000r. (II CKN 702/98, OSNC 2000, Nr 9, poz. 154) Sąd Najwyższy uznał, że jeżeli dłużnik, który otrzymał po przelewie pisemne zawiadomienie pochodzące od zbywcy, spełnił świadczenie do rąk nabywcy wierzytelności, jego zobowiązanie wygasa, choćby umowa przelewu była nieważna lub pozbawiona skutków prawnych, chyba że w chwili spełnienia świadczenia wiedział on o jej nieważności lub nieskuteczności, przy czym ciężar udowodnienia, że dłużnik wiedział o nieważności przelewu, spoczywa na cedencie (art. 6 kc). Spełnienie świadczenia do rąk cesjonariusza jest zatem prawidłowym wykonaniem zobowiązania, nawet gdy przelew okaże się nieważny, jeśli dłużnik uzyskał wiarygodną informację o dokonaniu przelewu. Za wiarygodne uznaje ustawodawca pisemne zawiadomienie dłużnika przez cedenta ( por. wyr. SN z 30.6.2005 r., IV CK 768/04, OSNC 2006, Nr 5, poz. 93). Należy przy tym uwzględnić, że dłużnik nie może przewidzieć, czy czynność zostanie unieważniona - zależy to bowiem od wystąpienia przez cedenta z powództwem oraz oceny okoliczności sprawy dokonanej przez sąd. Gdyby dłużnik wstrzymał się ze świadczeniem ze względu na możliwość unieważnienia przelewu, a cedent nie wniósłby powództwa, dłużnik ponosiłby odpowiedzialność za niewykonanie zobowiązania. Dłużnik może wstrzymać się ze świadczeniem do rąk nabywcy tylko wtedy, gdyby miał wiedzę o podjęciu przez wierzyciela czynności, zmierzających do podważenia przelewu – co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Ale nawet wówczas – a więc w przypadku sporu co do osoby wierzyciela – dłużnik powinien złożyć przedmiot świadczenia do depozytu sądowego na podstawie art. 467 pkt 3 kc, nie zaś odmawiać świadczenia z powołaniem się na nieważność umowy przelewu. Wskazać należy, że, co do zasady, jeśli dłużnik powstrzyma się ze spełnieniem świadczenia, a przelew okaże się ważny, dłużnik będzie ponosił wobec cesjonariusza odpowiedzialność za niewykonanie zobowiązania (art. 471 kc). Odpowiedzialność kontraktowa dłużnika, wstrzymującego się ze spełnieniem świadczenia, będzie wyłączona, jeśli dłużnik wstrzymał się ze świadczeniem na podstawie uzyskanych z pewnego źródła, wiarygodnych informacji wskazujących na nieważność przelewu. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Wobec powyższego, zarzuty pozwanego, zmierzające do wykazania braku legitymacji czynnej powoda, podlegały oddaleniu. Nie można również podzielić zarzutu, dotyczącego nieterminowego, w ocenie pozwanego spóźnionego, złożenia oświadczenia, o którym mowa w art. 45 u.k.k. Zwrot „wykonanie umowy”, użyty w art. 45 ust. 5 u.k.k., od którego zaczyna biec roczny termin na wygaśnięcie uprawnienia konsumenta do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego oznacza stan, w którym wszelkie zobowiązania obu stron umowy o kredyt konsumencki zostały w pełni wykonane. W niniejszej sprawie termin ten nie zaczął zatem w ogóle biec, skoro umowa nadal jest wykonywana. Oświadczenie o sankcji kredytu darmowego zostało złożone z zachowaniem rocznego terminu z art. 45 ust. 5 u.k.k. Reguły wykładni językowej (gramatycznej) oraz ratio legis instytucji tzw. kredytu „darmowego” nakazują przyjąć, że roczny termin prekluzyjny (a nie termin przedawnienia, jak mylnie wywodziła pozwana), o którym mowa w art. 45 ust. 5 u.k.k., liczyć należy dopiero od wykonania umowy przez obie strony. Oczywiście chodzi tu o termin zastrzeżony na korzyść kredytobiorcy, jako konsumenta, co oznacza, że może on skutecznie złożyć przedmiotowe oświadczenie także przed wykonaniem przez siebie umowy (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu - I Wydział Cywilny z dnia 27 kwietnia 2023r., I ACa 368/22). W dalszej części zarzuty strony pozwanej, kwestionującej spełnienie się przesłanek do złożenia przez kredytobiorcę oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, zasługiwały na uwzględnienie. Zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k., w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. Do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wystarczające jest uchybienie przez kredytodawcę chociażby jednemu z obowiązków, do których odsyła powołany przepis. Tego rodzaju zarzucanych niedostatków w warstwie informacyjnej Sąd się nie dopatrzył. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k., umowa o kredyt konsumencki (z zastrzeżeniem art. 31-33, które nie mają jednak zastosowania w niniejszej sprawie) powinna zawierać m.in. informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie. W umowie, łączącej strony, określono, że opłaty i prowizje związane z udzielaniem i obsługą kredytu miały być pobierane zgodnie z „Taryfą opłat i prowizji (...) Banku SA dla Klientów Indywidualnych”. W trakcie trwania umowy opłaty i prowizje mogły ulec zmianie w przypadku wystąpienia jednego z warunków,
O zmianie Taryfy opłat i prowizji Bank miał zawiadomić pożyczkobiorcę (§ 3 pkt 5 umowy). Zmiana Taryfy wiązała pożyczkobiorcę, jeżeli nie wypowiedział on umowy w ciągu 30 dni od przekazania przez Bank informacji o zmianie Taryfy (§ 3 pkt 6 umowy). (...) Banku S.A. dla Klientów Indywidualnych doprecyzowuje zasady, na jakich opłaty i prowizje mogły ulec zmianie, w tym, że zmiana opłat i prowizji nie może być dokonywana częściej niż 4 razy w roku oraz określa maksymalny stopień ich zmniejszenia lub zwiększenia o 200% wysokości dotychczasowej opłaty lub prowizji (pkt 11 ppkt a, b). Określono tam, że prowizja za udzielenie pożyczki/kredytu jest pobierana jednorazowo od kwoty pożyczki/kredytu, w wysokości indywidualnie ustalonej (Tabela I, pkt 1). Najistotniejszy z kosztów, obciążających kredytobiorcę w związku z zawartą umową, tj. prowizja za udzielenie kredytu, została określona dokładnie oznaczoną kwotą pieniężną w § 4 ust. 3 pkt 2 umowy i - w związku z tym, że była pobierana jednorazowo - nie mogła ulec zmianie w czasie obowiązywania umowy kredytu. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k., umowa o kredyt konsumencki powinna określać m.in. rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia. Całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta to suma całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu (art. 5 pkt 8 u.k.k.). Całkowity koszt kredytu wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach - z wyjątkiem jednak kosztów opłat notarialnych, ponoszonych przez konsumenta (art. 5 pkt 6 u.k.k.). Z kolei całkowita kwota kredytu to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt (art. 5 pkt 7 u.k.k.). W umowie łączącej strony, w § 4 ust. 1 wskazano, że całkowita kwota kredytu wynosi 52305,53 zł i jest to kwota, która nie obejmuje kredytowanych przez Bank kosztów pożyczki w postaci prowizji. Z kolei w § 4 ust. 2 umowy wskazano, ile wynosi całkowity koszt kredytu (53792,40 zł), na który składają się naliczone odsetki umowne i prowizja. Kwota kredytowanej prowizji wchodzi wobec tego w zakres całkowitej kwoty do zapłaty, ale nie w zakres całkowitej kwoty kredytu. Jako całkowitą kwotę do zapłaty w umowie kredytu wskazano kwotę 106097,93 zł (§ 4 ust. 2), stanowiącą sumę całkowitej kwoty kredytu (52305,53 zł) i całkowitego kosztu kredytu (53792,40 zł) – a więc w sposób ściśle odpowiadający definicji z art. 5 pkt 8 u.k.k. Zgodnie z art. 5 ust. 10 u.k.k., stopa oprocentowania kredytu to stopa oprocentowania wyrażona, jako stałe lub zmienne oprocentowanie, stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Zgodnie z art. 5 ust. 12 u.k.k., rzeczywista roczna stopa oprocentowania to całkowity koszt kredytu, ponoszony przez konsumenta, wyrażony, jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym. W art. 5 pkt 10 u.k.k. pojęcie „stopy oprocentowania kredytu” ustawodawca zdefiniował w ten sposób, że ograniczył jego zakres do oprocentowania stosowanego do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Pojęcie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania jest szersze niż pojęcie stopy oprocentowania kredytu, gdyż odwołuje się do pojęcia całkowitego kosztu kredytu, ponoszonego przez konsumenta, i oznacza go, jako określoną wartość procentową całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym (art. 5 pkt 12 u.k.k.). Obowiązujące przepisy nie wprowadzają zakazu naliczania odsetek od kredytowanego kosztu kredytu. Wynika to z treści art. 5 pkt 7 u.k.k., w którym expressis verbis mowa jest o „kredytowanych kosztach kredytu”. Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia całkowitej kwoty kredytu (por. wyrok SO w Warszawie z dn. 31.03.2023r., V Ca 3217/22). Potwierdza to także wyrok z dnia 30 stycznia 2019 r., I (...) 9/18 (LEX nr 2643248), w którym Sąd Najwyższy wskazał, że w aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu. I to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę. Za taką tezą, jak podniósł Sąd Najwyższy, przemawia wyraźna treść art. 5 pkt 7 u.k.k. Z tezy tej wynikają zatem dwa istotne wnioski – po pierwsze, składniki kosztu kredytu mogą być kredytowane przez kredytodawcę, a po drugie, prowizja – nawet jeśli jest kredytowana – nie może być wykazywana w umowie zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak też w kosztach kredytu. Istota omawianego w tym miejscu zagadnienia została wyjaśniona w wyroku (...) z dnia 21 kwietnia 2016 r., C-377/14. Sprowadza się ona, najogólniej rzecz ujmując, do tego, że włączenie jakiejkolwiek kwoty, należącej do całkowitego kosztu kredytu, do całkowitej kwoty kredytu może mieć wpływ na obliczenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i w konsekwencji może wpłynąć na prawidłowość informacji, które kredytodawca powinien wskazać w danej umowie o kredyt. Również w literaturze wskazuje się, iż dopuszczalne jest finansowanie kosztów kredytu, udzielonego przez bank, oraz naliczanie odsetek od kwoty, przeznaczonej na ten cel. Brak jest podstaw do przyjęcia w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim odmiennych zasad pobierania odsetek od wykorzystanego kredytu, zależnych w szczególności od tego, czy celem kredytowania są koszty udzielanego kredytu (J. G., M. S., Problematyka odsetek od kredytowanych kosztów bankowego kredytu konsumenckiego, „Monitor Prawa Bankowego” z 2022 r. Nr 6, s. 59-74). Podobnie T. Czech ((w:) Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018 r., art. 5) wskazuje, że pojęcie „wypłaconej kwoty”, o której mowa w art. 5 pkt 10 u.k.k., obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie koszów związanych z tym kredytem. Przemawia za tym wykładnia językowa omawianego przepisu – przepis ten nie wymaga, aby wypłata nastąpiła do rąk konsumenta. Wypłata może być również dokonana w celu pokrycia zobowiązań konsumenta (w tym zobowiązań do zapłacenia kosztów związanych z kredytem). Wniosek ten potwierdza również wykładnia systemowa – na tle przepisów o kredycie bankowym przyjmuje się, że odsetki nalicza się od całości kapitału kredytu, niezależnie od sposobu wypłacenia tego kapitału. W konsekwencji przyjąć należało, że w umowie łączącej strony prawidłowo wskazano zarówno rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, jak i całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki, wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia. Na uwzględnienie nie zasługiwały też pozostałe zarzuty powoda co do naruszenia przez pozwany Bank obowiązków informacyjnych. W przedmiotowej umowie podano niezbędne informacje co do zasad i terminu spłaty kredytu, które zostały zawarte w § 1 i 5 umowy, dodatkowo prognozowany harmonogram spłat stanowił integralną część umowy. W § 5 umowy zostało określone prawo do przedterminowej spłaty kredytu i procedura wcześniejszej spłaty, zaś w § 7 ust. 5 umowy - wysokość stopy procentowej od zadłużenia przeterminowanego i zasady jej zmiany. Z § 6 umowy wynika natomiast jasna procedura odstąpienia od umowy, dodatkowo udostępniono kredytobiorcy wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy, przy czym zgodzić się należało z pozwanym, że nie obligował kredytobiorcy do odstąpienia od umowy w narzuconej przez siebie formie. Procedura spłaty kredytu przed terminem została zaś w sposób zrozumiały określona w § 5 umowy. Mając powyższe na uwadze, w rozpoznawanej sprawie nie zaktualizowały się określone w art. 45 ust. 1 u.k.k. przesłanki do złożenia w imieniu kredytobiorcy oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a w związku z tym powód nie nabył od kredytobiorcy żadnych roszczeń, jakie mogłyby po jego stronie powstać w przypadku skutecznego złożenia takiego oświadczenia. Z/ - odnotować; - odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełn. powoda i pełn. pozwanego; kal. 14 dni 20.12.24r.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.