k.c. skutkiem eliminacji takich postanowień nie zawsze musi być upadek całej umowy, gdyż co do zasady powinna ona obowiązywać dalej w zmienionej treści. W przypadku umowy długoterminowej, jaką jest objęta pozwem umowa kredytu, żądanie zwrotu kwot wypłaconych lub wpłaconych może wynikać z różnych przyczyn, zatem samo ewentualne rozstrzygnięcie o uwzględnieniu lub oddaleniu żądania zapłaty na tle tej umowy nie zawsze wyeliminuje wątpliwości, co do jej istnienia lub treści. Taką możliwość daje natomiast rozstrzygnięcie o żądaniu ustalenia nieważności lub nieistnienia stosunku prawnego, jakim jest umowa kredytu, wskutek jej upadku spowodowanego następczym powołaniem się przez kredytobiorcę – konsumenta na niedozwolony charakter niektórych jej zapisów, względnie ustalenie, że te zapisy nie są dla niego wiążące (są bezskuteczne). Powód zachowuje interes prawny w zgłoszeniu powództwa o ustalenie nieistnienia (nieważności) stosunku prawnego, jeżeli mimo przysługującego mu powództwa o świadczenie na podstawie spornego stosunku prawnego ze stosunku tego wynikają inne, dalej idące skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o zapłatę nie jest możliwe lub aktualne. W takich stanach faktycznych jedynie powództwo o ustalenie nieistnienia tego stosunku prawnego może w pełny sposób zaspokoić interes prawny powoda, zapobiec potencjalnym sporom między stronami na przyszłość, a zatem w definitywny sposób rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną związaną ze spornym stosunkiem prawnym ( zob.m.in. uzasadnienie uchwał Sądu Najwyższego z 17 grudnia 1993 r., III CZP 171/93,OSNCP 1994, nr 7-8, poz. 149 i z 20 października 2015 r., III CZP 27/15, OSNC 2016, Nr 3, poz. 31 oraz wyroki Sądu Najwyższego z 2 lipca 2015 r., V CSK 640/14, niepubl.; z 2 lutego 2006 r., II CK 395/05, niepubl.; z 25 lutego 2022 r., (...) 87/22, niepubl.; i z 23 kwietnia 2021 r., II CSK 9/21, niepubl.). Sytuacja taka występuje również w rozpoznawanej sprawie, ponieważ ustalenie nieważności umowy zniesie niepewność co do związania stron umową i konieczności realizacji spoczywających na stronach obowiązków w tym zakresie, w tym w szczególności płatności rat kredytowo – odsetkowych przez powodów, których termin wymagalności jeszcze nie nastąpił. Przesądzi zatem, że strony powinny przeprowadzić wzajemne rozliczenia na skutek stwierdzenia nieważności łączącego ich stosunku prawnego. Podkreślenia wymaga, że wyrok zasądzający świadczenie restytucyjne, oparty na przesłankowym zbadaniu ważności umowy kredytu, nie rozstrzygałby ze skutkiem określonym w art. 365 § 1 k.p.c. o ważności umowy kredytu. Ponadto, kredyt został zabezpieczony hipoteką na nieruchomości jednego z powodów, co oznacza, że ustalenie nieważności łączącego strony stosunku prawnego ma znaczenie także z perspektywy zabezpieczenia hipotecznego. Oceny tej nie zmienia (…) wejście w życie ustawy antyspreadowej (…). Ustawa ta stwarza bowiem jedynie podstawy do zmiany postanowień umowy co do sposobu waloryzacji rat niespłaconych na przyszłość. Jej wprowadzenie nie usunęło zatem niepewności odnośnie do sytuacji prawnej powodów, skoro abuzywność podlega ocenie według stanu w dacie zawarcia umowy a nie następczo (art. 385
i nast. k.c. stanowią rdzeń systemu ochrony konsumenta przed wykorzystywaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji kontraktowej, związanej z możliwością jednostronnego kształtowania treści wiążących strony postanowień, w celu zastrzegania klauzul niekorzystnych dla konsumenta (klauzul abuzywnych), i wprowadzają instrument wzmożonej - względem zasad ogólnych (w tym art. 58§2, art. 353 1 i art. 388 k.c.) - kontroli treści postanowień narzuconych przez przedsiębiorcę, pod kątem poszanowania interesów konsumentów ( por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), a także szczególną - odbiegającą od zasad ogólnych - sankcję mającą niwelować niekorzystne skutki zastosowania klauzul abuzywnych. W zakresie swego zastosowania wyłączają zatem regulacje ogólne, w tym dotyczące konsekwencji naruszenia właściwości (natury) stosunku prawnego. Zakresy te zachodzą częściowo na siebie, ponieważ część owych wiążących założeń ustawowych dotyczących kształtu (wzorca, cech charakterystycznych) stosunku obligacyjnego, w tym poszanowania autonomii podmiotów prawa cywilnego, jest relewantna także na obszarze niedozwolonych postanowień umownych, o czym świadczy choćby załącznik do dyrektywy 93/13, zawierający tzw. szarą listę postanowień abuzywnych, w którym wskazano m.in., że za abuzywne mogą być uznane klauzule, których celem lub skutkiem jest umożliwienie sprzedawcy lub dostawcy "według własnego uznania jednostronnej zmiany warunków bez uzasadnionego powodu wymienionego w umowie" ( tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 maja 2022 r., (...) 464/22). Mając powyższe na uwadze należy wskazać, że zgodnie z dyspozycją art.
k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Stosownie do twierdzeń pozwu jako abuzywne należało ocenić postanowienia umowy odnoszące się do ustalenia kursu kupna i sprzedaży waluty, wg których przeliczana była wartość kredytu do wypłaty w PLN oraz ustalana wysokość rat do spłaty w PLN. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż wbrew twierdzeniom pozwanego, zawarta przez strony umowa kredytu nie była umową o kredyt walutowy, ale należy ja zakwalifikować jako umowę o kredyt denominowany, która charakteryzuje się tym, że kwota kredytu określona jest w walucie obcej, natomiast wypłata tej kwoty na rzecz kredytobiorcy czy też wskazany przez niego cel następuje w walucie polskiej. Spłata rat kredytowo odsetkowych następuje natomiast w walucie krajowej (walucie polskiej), która następnie jest przeliczana na walutę obcą, w jakiej nastąpiło określenie kwoty kredytu. Z okoliczności sprawy, w szczególności tabeli opisującej Indywidualne Warunki Kredytu (pkt I umowy) we wierszu spłata kredytu zostały wskazane trzy rachunki bankowe z czego w pkt I.36 Rachunek bieżący kredytobiorcy prowadzony w PLN, w pkt I.37 Rachunek (...) Bank (...) S.A. Bieżącej (...) Kredytu prowadzony w (...) i w pkt I.38 Rachunek (...) Wcześniejszych Spłat prowadzony w PLN. Z kolei z pkt I.29 wynika, że kredyt miał zostać przekazany na rachunek sprzedającego prowadzony w PLN. Dodatkowo w treści pkt 3.2.3 Regulaminu Produktowego wskazano, że kwota kredytu będzie wypłacona kredytobiorcy w złotych lub w walucie obcej, przy czym w wypadku kredytu udzielonego w walucie innej niż złoty wypłata kredytu będzie zrealizowana po przeliczeniu kwoty kredytu lub transzy kredytu, na walutę w której realizowany jest Cel kredytu, przy czym bezoporne jest, że cel kredytu (zakup mieszkania) w przypadku powodów miał być realizowany w PLN. Stąd, w ocenie Sądu, należało przyjąć, że umowa została skonstruowana w taki sposób by przy wypłacie kwoty kredytu następowało ich przeliczenie z waluty obcej na walutę polską. Należało przy tym mieć na uwadze, iż we wniosku kredytowym powódka jednoznacznie określiła wysokość wnioskowanej kwoty kredytu w walucie polskiej, a ze wskazanego celu kredytu również wynikało, że rozliczenia będą dokonywane w walucie polskiej. W ocenie Sądu, brak podstaw do formułowania przez pozwanego tezy, iż od początku umowy powodowie mieli możliwość dokonywania spłaty kredytu w walucie w jakiej został on udzielony. Jak bowiem wynika z pkt II.2.3.1 umowy, spłata kredytu co do zasady następowała w złotych polskich, a ewentualna spłata kredytu w walucie kredytu uzależniona była od zgody banku. Brak było przy tym ustalenia jakichkolwiek innych przesłanek, które obligowałyby bank do udzielenia takiej zgody lub po zaistnieniu, których kredytobiorca byłby w stanie ocenić, że taka zgoda zostanie lub powinna zostać mu udzielona. Tym samym kwestia spłaty kredytu w walucie, w której został udzielony, uzależniona była od jednostronnej decyzji banku (i jego dobrej woli), która nie podlegała żadnej kontroli ze strony konsumenta. Jednocześnie należy mieć na uwadze, iż wobec wypłaty kwoty kredytu z przeliczeniem jej na walutę polską, ewentualna możliwość jego spłaty od razu w walucie kredytu nie równoważyła sytuacji stron. Analogiczna sytuacja z mechanizmem przeliczeniowym przewidziana była także na wypadek wcześniejszej spłaty kredytu, w tym wypadku stosownie do pkt II.2.4.4 umowy, zasadą była spłaty w walucie polskiej, która podlegała przeliczeniu na walutę kredytu przy zastosowaniu kursu sprzedaży waluty obowiązującego w banku na podstawie Tabeli kursów w dacie spłaty. Również w tym wypadku możliwość dokonania wcześniejszej spłaty kredytu w walucie kredytu uzależniona była od zgody banku. Potwierdzeniem zasady przeliczania kredytu przy jego wypłacie i spłacie na walutę polską jest także fakt, iż na wypadek uzyskania zgody banku na spłatę kredytu w innej walucie niż waluta kredytu i waluta polska, przewidziane było przeliczenie kwoty spłaty, najpierw na walutę polską po kursie kupna tej waluty, a następnie na walutę kredytu po kursie sprzedaży, przy zastosowaniu kursów obowiązujących w banku w dacie spłaty na podstawie Tabeli kursów (pkt II.2.4.4 i pkt II.2.3.1. umowy). Należy także w okolicznościach sprawy zauważyć, iż strona pozwana w żaden sposób nie wykazała, iż powodowie w sposób nie budzący wątpliwości, jasny i zrozumiały zostali poinformowani o możliwości wypłaty kredytu i jego spłaty w walucie kredytu, na co powołuje się strona pozwana. Natomiast, stosownie do art. 6 k.c., to stronę pozwaną obciążał ciężar dowodu w tym zakresie. Należy zauważyć, iż ani umowa stron ani regulaminy nie zawierały w swej treści wskazania zasad, wg których ustalane miały być kursy kupna waluty i kursy sprzedaży waluty, stosowane do przeliczeń przewidzianych umową. Definicja Tabeli kursów znajdowała się w pkt 2.7.1 Regulaminu Produktowego, ale odnosiła się ona jedynie do tabeli kursów obowiązującej w banku. W związku z powyższym stwierdzić należy, że postanowienia umowy w kwestii ustalenia kursu stosowanego do rozliczeń (wypłaty kredytu i spłaty rat) były niedookreślone i tym samym nieweryfikowalne dla konsumentów. Uprawniony, w ocenie Sądu, jest przy tym wniosek, iż brak wskazania w umowie weryfikowalnych kryteriów ustalania kursu franka szwajcarskiego ( (...)), pozostawiał tę kwestię ostatecznie swobodnej decyzji banku przez co miał on możliwość jednostronnego kształtowania kursu waluty na potrzeby wyliczenia wysokości zobowiązania powódki oraz świadczenia banku. Stawiało to bank w pozycji uprzywilejowanej. Stąd, w ocenie Sądu, zapisy umowy w zakresie stosowania klauzul waloryzacyjnych należało uznać za naruszające interesy powodów i sprzeczne z dobrymi obyczajami, stanowiące także rażące naruszenie równowagi kontraktowej. W obowiązującej na gruncie prawa polskiego konstrukcji zobowiązania umownego jako stosunku prawnego pomiędzy formalnie równorzędnymi podmiotami nie ma miejsca na przyznanie jednej ze stron zobowiązania możliwości jednostronnego, władczego, dowolnego oddziaływania na pozycję drugiej strony, a w szczególności na wysokość świadczenia albo kształt zobowiązania kontrahenta. Stanowisko takie zostało wyrażone w orzecznictwie już w pierwszych latach obowiązywania art. 353 1 k.c. W szczególności w kontekście tego zagadnienia wskazać należy na uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z 22 maja 1991 r., sygn. III CZP 15/91 (OSNCP 1992/1/1), w której stwierdza się, że: „za sprzeczne z naturą umowy gospodarczej należy uznać pozostawienie w ręku jednej tylko strony możliwości dowolnej zmiany jej warunków”. Poglądy takie wyrażane są również w nowszym orzecznictwie. W wyroku z 22 maja 2014 r., sygn. IV CSK 597/13 (Legalis nr 1067184) Sąd Najwyższy wskazał, że: „nie zasługuje na aprobatę pogląd uznający dopuszczalność przyznania wyłącznie jednej stronie stosunku zobowiązaniowego możliwości zmiany warunków umowy”. Sąd wziął także pod uwagę, że jeżeli klauzule przeliczeniowe są niejasne, to konsument nie ma możliwości samodzielnego określenia rozmiarów świadczenia należnego kredytobiorcy. W ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że klauzula pozwalająca na pełną swobodę decyzyjną banku przy kształtowaniu kursu waluty obcej jest klauzulą niedozwoloną, kształtując prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art.
Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na PLN w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie z (...) na PLN w chwili wymagalności poszczególnych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Postanowienia umowne uprawniające bank do jednostronnego ustalania kursów walut - tak, jak to ma miejsce w sprawie - są nietransparentne, pozwalają bowiem Bankowi na arbitralne kształtowanie kursów walut, a tym samym zapewniają mu swobodę decyzyjną odnoście do wysokości kosztów kredytu obciążających konsumenta. Zgodnie z zasadą dobrych obyczajów koszty wynikające z zawartej z konsumentem umowy, powinny być możliwe do przewidzenia. (zob.m.in. Wyrok SN z 28.07.2023 r., (...) 611/22, LEX nr 3605020, jak też wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134; z 8 września 2016 r., II CSK 750/15, niepubl; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, niepubl.; z 19 września 2018 r., I CNP 39/17, niepubl.; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, niepubl.; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, niepubl.; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, niepubl.; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, niepubl.; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020 r., nr 7-8, poz. 64; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/ 18, Glosa 2020, nr 4, s. 67 i n.; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, niepubl.; i z 13 maja 2022 r., (...) 464/22, niepubl.). W okolicznościach sprawy, nie ulega także wątpliwości, iż wskazane zapisy nie zostały uzgodnione indywidulanie z powodami. Potwierdzają to jednocześnie zeznania powódki M. C. - N., która zaprzeczyła jakimkolwiek negocjacjom w tym zakresie. Zeznaniom tym Sąd dał wiarę, tym bardziej, iż strona pozwana nie zaoferowała w tym zakresie żadnych dowodów przeciwnych. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.
). Zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem „wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem będą klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść”, przy czym uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona wymagałoby wykazania, że „konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego”, a „konkretny zapis był z nim negocjowany” (wyrok SA w Warszawie z 14 czerwca 2013 r. w sprawie VI ACa 1649/12 ; wyrok SA Warszawa z dnia 15 maja 2012 r. w sprawie VI ACa 1276/11, wyrok SA w Poznaniu z 6 kwietnia 2011 r. w sprawie I ACa 232/11). Należy także zauważyć, iż już sama konstrukcja umowy wyklucza możliwość przyjęcia, iż postanowienia odnoszące się do mechanizmu denominacji oraz zasad ustalania kursu waluty mającego zastosowanie w tym celu były przedmiotem indywidulanego uzgodnienia pomiędzy stronami. W szczególności umowa została podzielona na część pierwszą zawierającą „Indywidualne warunki kredytu”, nota bene także sporządzoną wg przyjętego w banku wzorca umownego, oraz część II określoną jako „Pozostałe postanowienia umowy kredytu”. Kwestionowane zapisy dotyczące mechanizmu denominacji oraz ustalenia kursu znajdują się w części II umowy, z czego wniosek, iż nie podlegały one indywidualnemu uzgodnieniu. Za oddaleniem powództwa nie przemawia także fakt złożenia przez pozwanych oświadczeń o świadomości ryzyka kursowego oraz zmiany oprocentowania związanego z umową (k. 134 - 135 oraz pkt II.6.1 umowy), a ponadto treść „Procedury informowania Klientów o ryzyku kursowym oraz ryzyku stopy procentowej przy udzielaniu kredytów/pożyczek zabezpieczonych hipotecznie w (...) SA” (k. 137 – 139). W tym zakresie Sąd podziela, wyrażony przez Sąd Najwyższy jednoznaczny pogląd, że naruszenie obowiązku informacyjnego na etapie przedkontraktowym przybrać może formę zarówno niepodania wymaganej i precyzyjnie wskazanej ustawowo informacji, jak i na podaniu informacji w sposób niepełny. Generalnie można powiedzieć, że w celu uznania realizacji przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie ryzyka kursowego nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca, oraz odebranie od klienta oświadczenia, zawartego we wniosku o udzielenie kredytu, o standardowej treści, iż został on poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Istnieje obowiązek ostrzegawczy instytucji finansowej, która oferując kredyt powiązany z walutą obcą kredytobiorcy, niejednokrotnie takiemu, który nie ma zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu złotowego, powinna dołożyć szczególnej staranności w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z takim produktem finansowym. Zachowanie informacyjne banku powinno polegać na poinformowaniu klienta o zakresie ryzyka kursowego w sposób jednoznaczny i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej mimo dokonywania regularnych spłat. Jest to istotne, gdyż (...) nie zawęża swojej oceny do klauzuli przeliczeniowej, czy klauzuli spreadu walutowego, ale odnosi się również do klauzuli ryzyka walutowego. ( zob. postanowienie SN z 18.05.2023 r., I CSK 5234/22, LEX nr 3563421, postanowienie SN z 30.05.2023 r., I CSK 5487/22, LEX nr 3563490). W ocenie Sądu, w okolicznościach sprawy pozwany nie wykazał, że jego obowiązek informacyjny przyjął taką poszerzoną formę, uświadamiającą powodom rzeczywiste zagrożenia związane z zawarciem umowy. Okoliczności takiej powodowie zaprzeczyli w swoich zeznaniach. Wynika z nich poza tym, że na etapie przedkontraktowym powódka M. N. była zapewniana o korzystniejszym charakterze kredytu „frankowego” w porównaniu z kredytem złotowym, nadto o stabilności kursu tej waluty, co miało przekładać się na stabilność wysokości raty w przeliczeniu na złoty polski i jej niewielkie wahania. Wskazana informacja, zamiast unaoczniać rzeczywiste zagrożenia związane z zawarciem długoterminowej umowy waloryzowanej do kursu waluty obcej, w istocie prowadziła do przekonania konsumenta o niewielkim ryzyku związanym z zawarciem umowy. Tym samym, należało w okolicznościach sprawy stwierdzić także, że bank nie wywiązał się prawidłowo z obowiązku informacyjnego, zwłaszcza, że wbrew obowiązkowi wyrażonemu w w/w/ procedurze informowania, nikt powodom nie sporządzał symulacji rat kredytu z założeniem wzrostu kursu (...). Podsumowując, Sąd uznał, że zakwestionowane w pozwie postanowienia umowy, dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie z kredytobiorcą (powodami), w zakresie przewidującym do rozliczenia wypłat kurs kupna waluty z Tabeli Kursów banku, a do rozliczenia spłat kurs sprzedaży waluty z Tabeli Kursów banku - ustalane samodzielnie przez bank – kształtowały zobowiązanie kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W konsekwencji, zgodnie z art.
miały one charakter niedozwolony, a tym samym od początku i z mocy samego prawa nie wiązały powódki. Sąd podziela przy tym stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z 22.02.2023r. (I CSK 6405/22, LEX nr 3554481), iż postanowienia umowy (regulaminu) określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. A. umów kredytów indeksowanych i denominowanych w walucie obcej (frankach szwajcarskich) nie wyczerpuje się w klauzulach kształtujących mechanizm indeksacji. Za takie uznawane są też postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej mechanizmu waloryzacji świadczeń (określane niekiedy jako "klauzule ryzyka walutowego"), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu. Jako abuzywne Sąd ocenił także omawiane wyżej postanowienia umowy dotyczące możliwości dokonania spłaty kredytu za zgodą banku w (...) lub innej walucie (pkt II. 2.3.
k.c. Wprowadzały bowiem iluzoryczną możliwość dokonywania spłaty kredytu w (...), co do której konsument w istocie był pozbawiony możliwości ustalenia warunków na jakich może z niej skorzystać. Pozwany nie wykazał przy tym w żaden sposób by były to postanowienia uzgodnione indywidualnie. Potwierdzeniem powyższej oceny wskazanych postanowień może być także, w ocenie Sądu, fakt, iż wprowadzona ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984) zmiana art. 69 ustawy Prawo bankowe poprzez dodanie §3, przewiduje bezwarunkową możliwość spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie w przypadku kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty innej niż waluta polska. Odnosząc się do podnoszonego w pozwie zarzutu naruszenia art.
przy zawieraniu umowy należy także zwrócić uwagę za Sądem Najwyższym (wyrok SN z 20.05.2022r., (...) 943/22, LEX nr 3350117), że „mechanizm ustalania kursów waluty na podstawie tabel kursowych banku był wielokrotnie oceniany przez Sąd Najwyższy, który konsekwentnie uznaje za abuzywne, nietransparentne postanowienia umowy uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, pozostawiające temu bankowi pole do arbitralnego działania i w ten sposób obarczające kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron ( zob. wyroki z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, nie publ., z dnia 19 września 2018 r., I CNP 39/17, nie publ., z dnia 24 października 2018 r., II CSK 632/17, nie publ., z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, nie publ., z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, nie publ., z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, Nr 12, poz. 115, z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ., z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, nie publ., z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, Nr 2, poz. 20, z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18, nie publ., z dnia 27 lipca 2021 r., (...) 49/21, nie publ., z dnia 2 czerwca 2021 r., I (...) 55/21, nie publ., z dnia 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22, Biuletyn Izby Cywilnej Sądu Najwyższego 2022, nr 5-6, s. 15). Dlatego oczywiste jest, że takie uprawnienie kredytodawcy ma dla kredytobiorcy istotne znaczenie, rażąco narusza jego interesy”. Ma to w okolicznościach sprawy tym istotniejsze znaczenie, iż, jak wskazano powyżej, bank nie wywiązał się prawidłowo z obowiązku informacyjnego, skutkiem czego naruszona została także możliwość prawidłowej oceny przez powódkę rzeczywistego ryzyka kursowego i walutowego łączącego się z zawarta umową. Ugruntowane jest również stanowisko, że postanowienia wprowadzające do umowy kredytu ryzyko walutowe powinny być traktowane jako określające główne świadczenie stron. Klauzule przeliczeniowe związane są z charakterem zobowiązania kredytobiorców, przez co stanowią podstawowy element umowy kredytowej. Postanowienia dotyczące zasad spłaty kredytu, w tym wysokości rat kredytu i sposobu ich obliczania, także w myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego w brzmieniu obowiązującym w dacie zawierania umowy kredytu stanowiły elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu. Po ich wyłączeniu z umowy (art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13) utrzymanie umowy nie jest więc praktycznie możliwe, chyba że wzajemny zwrot świadczeń będący konsekwencją ustalenia bezskuteczności („unieważnienia”) umowy jest rozwiązaniem dla konsumenta mniej korzystnym, niż utrzymanie umowy po wyeliminowaniu abuzywnych klauzul ( por. wyrok SA w Białymstoku z 7.10.2021 r. I ACa 150/21 i przywołane tam orzecznictwo). Nie budzi obecnie wątpliwości, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem oznacza, że nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu ( por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, nr 7-8, poz. 87 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13, "Monitor Prawa Bankowego" 2015, nr 1, s. 22, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, oraz z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Odwołując się powoływanego już wyroku Sądu Najwyższego z 20.05.2022 r., (...) 943/22 (LEX nr 3350117), należy także wskazać, że „przy ocenie umowy z odwołaniem się do dyrektywy 93/13 i art.
k.c. sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego, tak nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (wyrok z dnia 13 maja 2022 r., (...) 405/22). Takie działanie w istocie nie różniłoby się bowiem od uzupełniania umowy po pominięciu zamieszczonych w niej klauzul abuzywnych, do czego krytycznie odniósł się (...). Przepisy dyrektywy 93/13 z dnia 5 kwietnia 1993 r. sprzeciwiają się uzupełnianiu przez sąd krajowy umowy przez zmianę nieuczciwego warunku na podstawie przepisu prawa krajowego. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje też, że nie jest dopuszczalne częściowe utrzymanie nieuczciwego warunku umownego w mocy przez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, o ile sprowadzałoby się to do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany treści umowy ( zob. też uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r. - zasada prawna - III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56; uchwała Sądu Najwyższego z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021, Nr 6, poz. 40; postanowienie Sądu Najwyższego z 6 lipca 2021 r., III CZP 41/20, MoP 2021, Nr 15, s. 775; wyroki (...) z dnia 3 października 2019 r., C260/18, i z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20).” Dokonując wykładni dyrektywy 93/13/EWG Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 podtrzymał pogląd, że w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy, skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje. Jedynie w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym. Wyjątek ten obejmuje sytuacje, w której jest zgoda stron na jego zastosowanie oraz okoliczność, że brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi. Zgodnie ze stanowiskiem (...) nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, gdyż spowodowałoby to ingerencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów. Zresztą, pozostawałoby to także w sprzeczności z bytem klauzuli waloryzacyjnej jako świadczenia głównego kredytobiorcy. Mając na względzie treść art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, niewątpliwie umowa nie może być utrzymana w mocy tylko wtedy, gdy na podstawie pozostałej treści umowy nie da się ustalić praw i obowiązków stron. W ocenie Sądu brak możliwości uzupełnienia umowy po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień, powoduje, że nie jest obiektywnie możliwe wykonanie przez obie strony umowy. Zgodnie bowiem z aktualnym orzecznictwem zakwestionowane postanowienia umowne dotyczące mechanizmu przeliczania określają podstawowe świadczenia stron i z tego względu charakteryzują umowę. Po wyeliminowaniu z umowy stron postanowień dotyczących kursów wymiany, wiadomym jest jedynie, że Bank zobowiązuje się postawić do dyspozycji powódki równowartość określonej kwoty (...) w złotych polskich, lecz nie wiadomo według jakiego miernika ma być wyliczona ta równowartość. Nie jest również wiadomo, jaką kwotę powinien zwrócić kredytobiorca. W konsekwencji nie da się ustalić kwoty kredytu, która podlega zwrotowi na rzecz Banku, albowiem ustalenie wysokości zobowiązania odnosiło się do kursów walut. Brak jednoznacznego określenia zasad ustalania kursów, a tym samym brak możliwości określenia praw i obowiązków stron oznacza, że umowa po eliminacji postanowień abuzywnych nie jest możliwa do wykonania. Również wyeliminowanie ryzyka kursowego wynikającego z umowy oznacza, że utrzymanie umowy w mocy nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością. Skoro abuzywne okazały się postanowienia określające główny przedmiot umowy, to umowa musi być uznana za nieważną. Nie może zostać uznany za ważny kontrakt, w którym nie osiągnięto konsensusu co do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Umowa nie może nadal funkcjonować jako kredyt czysto walutowy, bo nie jest to objęte zgodnym zamiarem stron a ponadto wypłata kredytu nastąpiła w PLN. Nie ma przepisu, który nadawałby się do uzupełnienia luki powstałej wskutek eliminacji abuzywnego postanowienia wprowadzającego do umowy ryzyko kursowe (walutowe). W przedmiotowej sprawie brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.). Należy także mieć na uwadze, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że umowa kredytu denominowanego kursem (...) po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych nie może być utrzymana jako umowa kredytu walutowego w (...) (wyrok SN z dnia 13 maja 2022 r., (...) 405/22). Nie budzi także wątpliwości, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem oznacza, że nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, nr 7-8, poz. 87 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13, "Monitor Prawa Bankowego" 2015, nr 1, s. 22, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, oraz z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Jak już wskazywano na początku rozważań, w ocenie Sądu, umowa kredytu zawarta z powodami nie miała charakter kredytu walutowego. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy (zob. wyroki z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19, nie publ. i z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, nie publ.), z punktu widzenia polskiego systemu prawnego można wyróżnić trzy rodzaje kredytów, w których w różnych rolach występuje waluta obca: indeksowany, denominowany i walutowy. W kredycie indeksowanym kwota kredytu jest podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale zostaje przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu. W kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, lecz zostaje wypłacona w walucie krajowej po przeliczeniu według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu. W obu przypadkach spłata kredytu następuje w walucie krajowej (niezależnie od tego, czy rata kredytu wyrażona jest w umowie w walucie polskiej czy obcej), przeliczanej po kursie obowiązującym w terminie płatności rat na walutę obcą, z zaliczeniem wpłat na poczet salda kredytu aż do wyczerpania kwoty, na którą został przeliczony z odsetkami. W kredycie walutowym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i jego spłata również jest dokonywana w tej walucie. Tylko w tym ostatnim wypadku roszczenie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy opiewa na walutę obcą, tj. kredytobiorca może żądać od kredytodawcy wypłaty kwoty kredytu w walucie obcej. Spłata takiego kredytu także następuje w walucie obcej. W dwóch pozostałych wypadkach żądanie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy dotyczy wyłącznie waluty krajowej, a waluta obca pełni w tych umowach tę samą, waloryzacyjną funkcję. Kredyty indeksowany i denominowany w walucie obcej różnią się między sobą wyłącznie sposobem wyrażenia owej waloryzacyjnej funkcji pełnionej przez walutę obcą. Nie są to jednak kredyty tożsame z walutowymi, nie tylko ze względu na brak roszczenia kredytobiorcy do kredytodawcy o wypłacenie mu środków w walucie obcej w kwocie oznaczonej w umowie, za czym nie idzie też obowiązek spłacania rat kredytowych w walucie obcej, lecz raczej ze względu na inną funkcję pełnioną przez tę walutę w stosunku umownym, z czym pozostają w związku przyczyny zawarcia umowy, na gruncie art. 69 ustawy prawo banbkowe rozumiane jako cel kredytowania (tak wyrok SN z 13.05.2022 r., (...) 405/22, LEX nr 3350096). Jak wynika z treści zawartej przez strony umowy powodowie nie mieli do pozwanego roszczenia o wypłatę kredytu w walucie obcej i nie mieli też obowiązku spłacania rat kredytowych w walucie obcej. Mieli jedynie możliwość takiej wypłaty i spłaty uzależnioną od zgody banku, co nie jest tożsame i stanowi o braku możliwości uznania zawartej przez strony umowy za kredyt walutowy. Jak natomiast już wyżej wskazano, również postanowienia umowy w zakresie wymienionej możliwości należało uznać za abuzywne. Mając na uwadze powyższe rozważania, na podstawie art. 189 k.p.c. przy zastosowaniu art.
k.c. Sąd ustalił w punkcie I wyroku, że umowa o kredyt nr (...)\ (...), zawarta pomiędzy powodami a (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. jest ona nieważna. Za całkowicie bezzasadny sąd uznał podniesiony przez pozwanego zarzut zatrzymania, albowiem powodowie żądali ustalenia nieważności umowy, a nie zapłaty na ich rzecz jakichkolwiek kwot. Zgodnie z art. 496 k.c. jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Natomiast stosownie do art. 497 k.c. przepis artykułu poprzedzającego stosuje się odpowiednio w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej. Prawo zatrzymania zatem znajduje zastosowanie również w przypadku nieważności umowy wzajemnej - a taką właśnie jest sporna umowa, wobec czego ewentualne wyrażone w pozwie roszczenie powodów o zapłatę uiszczonej na rzecz pozwanego kwoty rat kapitałowo - odsetkowych i roszczenie pozwanego o zwrot kwoty wypłaconego kapitału kredytu byłyby świadczeniami wzajemnymi i wówczas sąd mógłby rozważyć zasadność tego zarzutu. Roszczenie o ustalenie nie jest świadczeniem wzajemnym z roszczeniem o zapłatę, w związku z czym w tym przypadku zarzut zatrzymania jest całkowicie chybiony. W pkt II wyroku orzeczono o kosztach postępowania na podstawie art. 98 k.p.c. stosownie do wyniku postępowania, obciążając nimi w całości pozwanego. Sąd zasądził zatem od pozwanego na rzecz powodów kwotę 11 817,00 zł, która obejmowała uiszczoną opłatę od pozwu - 1.000 zł, opłatę od pełnomocnictwa - 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w stawce wynikającej z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.) – 10 800,00 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.