Sygn. akt III AUa 164/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 listopada 2024 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: Sędzia SA Monika Rosłan – Karasińska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 listopada 2024 r. w W. sprawy K. P. z udziałem(...) sp. z o.o. w (...) w likwidacji przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł. o przeniesienie odpowiedzialności za zobowiązania z tytułu składek na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł. od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie XIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 22 listopada 2022 r. sygn. akt XIII U 2437/18
(7)z 18.09.2013 r., III CZP 13/13, OSNC 2014, nr 3, poz. 23.). Sąd stwierdził wówczas, że sprzeczne z ustawą uchwały wspólników spółek kapitałowych nie są bezwzględnie nieważne, a wyrok stwierdzający ich nieważność ma charakter konstytutywny (skutek ex tunc). Sąd Najwyższy w powołanym wyroku stwierdza zatem, że każda uchwała wspólników, w skrajnym przypadku nawet taka, która w sposób oczywisty narusza podstawowe zasady prawa, prowadząc do ewidentnych nadużyć, powinna być w pełni respektowana do czasu wydania prawomocnego orzeczenia stwierdzającego jej nieważność (co w praktyce może nastąpić dopiero po kilku latach od wytoczenia powództwa). Można przyjąć również założenie, że pogląd przeciwny powyższemu stanowisku mógłby także prowadzić do patologii, pozwalając np. niezadowolonym członkom organów spółki na ignorowanie uchwały wspólników ze względu na jej rzekomą nieważność. Powyższe orzeczenie w ocenie Sądu, na zasadzie analogii należy stosować wobec uchwał Rady Nadzorczej. Nadto, bezsprzecznie na podstawie przedmiotowej uchwały Rady Nadzorczej z 28 marca 2014 r. odwołujący się wykonywał czynności członka zarządu i następnie prezesa zarządu, wobec czego ZUS miał podstawy do dochodzenia w stosunku do niego zaległych zobowiązań spółki na podstawie art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej. Co do ewentualnego zwolnienia z odpowiedzialności odwołującego w okresie od 23 marca 2014 r. – 19 września 2014 r. z uwagi na wykonywanie czynności członka zarządu na podstawie delegacji z jednoczesnym pozostawaniem w tym czasie członkiem Rady Nadzorczej wskazać należy, że przez członka zarządu (art. 116 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) należy rozumieć także członka rady nadzorczej spółki akcyjnej delegowanego do czasowego wykonywania czynności członka zarządu na podstawie art. 383 § 1 k.h. ( por. wyrok SN z 12.05.2011 r., II UK 308/10, OSNP 2012, nr 11-12, poz. 144.) Wobec powyższego, przesłanki odpowiedzialności z art. 116 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa mają zastosowanie również do członka zarządu delegowanego przez Radę Nadzorczą. Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy miało ustalenie, czy odwołujący K. P., będący członkiem zarządu i prezesem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, ponosi odpowiedzialność za zobowiązania tejże spółki z tytułu nieopłaconych składek na rzecz ZUS powstałych w okresach wskazanych w zaskarżonej decyzji. Dla poczynienia wskazanych ustaleń niezbędne było odwołanie się do przepisów ordynacji podatkowej albowiem zgodnie z treścią art. 31 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1778) do należności z tytułu składek stosuje się odpowiednio wskazane przepisy ustawy – Ordynacja podatkowa. Na mocy art. 108 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku – Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 800) o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej organ podatkowy orzeka w drodze decyzji. Dla przyjęcia odpowiedzialności członka zarządu spółki za zobowiązania z tytułu nieopłacenia składek konieczne jest bowiem ustalenie, że zobowiązania te powstały w czasie pełnienia przez niego obowiązków członka zarządu, przerodziły się w zaległości spółki, których egzekucja okazała się bezskuteczna, a ponadto nie zachodzi żadna z okoliczności egzoneracyjnych wskazanych w art. 116 § 1 pkt 1 i 2 ustawy. Na mocy art. 116 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania spornej decyzji) za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu: 1) nie wykazał, że:
- a)we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne (Dz.U. poz. 978) albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne, albo
- b)niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy; 2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Przepis opisany powyżej stanowi wyjątek od zasady, że spółka kapitałowa odpowiada za swoje zobowiązania jedynie własnym majątkiem, inne zaś podmioty, w szczególności akcjonariusze (udziałowcy) czy też władze spółki takiej odpowiedzialności nie ponoszą. W tym kontekście przepisy szczególne statuujące tego rodzaju wyjątkową odpowiedzialność winny być wykładane w sposób rygorystycznie ścisły, który nie prowadzi do rozszerzenia odpowiedzialności poza ramy przesłanek ustawowych. Odpowiedzialność członków zarządu określona w § 1, obejmuje zaległości składkowe z tytułu zobowiązań, które powstały w czasie pełnienia przez nich obowiązków członków zarządu. Natomiast zgodnie z art. 107 § 1 i 2 pkt 2 i 4 cytowanej ustawy Ordynacja podatkowa odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości z tytułu składek wynikające z prowadzenia działalności i odsetki za zwłokę oraz koszty egzekucyjne. Do orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki za zobowiązania składkowe organ rentowy jest obowiązany wykazać jedynie okoliczność pełnienia obowiązków członka zarządu w czasie powstania zobowiązania składkowego, które przerodziło się w zaległość składkową spółki oraz bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce, bowiem ciężar wykazania którejkolwiek okoliczności uwalniającej odpowiedzialność, spoczywa na członku zarządu (wyrok NSA w B. z 6.03.2003 r. SA (...)/03 POP (...)). Odpowiedzialność członków zarządu spółki z o.o. dotyczy wyłącznie zobowiązań podatkowych – składkowych, które powstały w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu (por. wyrok (...) SA/R. 886/02 POP (...) i wyrok NSA w W. z 3.03.2004r. (...) SA 315/02 opublikowane - program L.). Do przyjęcia odpowiedzialności członka zarządu Spółki z o.o. za zobowiązania z tytułu nieopłacenia składki na ubezpieczenie społeczne konieczne jest ustalenie,że zobowiązania te powstały w czasie pełnienia przez niego obowiązków członka zarządu, przerodziły się w zaległości spółki, a egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 3.03.2004r. III AUa 477/03 OSA 2004/12/28). Podkreślić w tym miejscu należy, że za zaległości podatkowe, składkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, chyba, że członek zarządu wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono upadłość lub wszczęto postępowanie układowe, albo że nie zgłoszenie upadłości lub postępowania układowego, nastąpiły nie z jego winy, bądź wskaże on mienie z którego egzekucja jest możliwa (wyrok NSA w G. z 19.09.2003r. (...)/Gd 56/01 - program L.). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zachodzi okoliczność egzoneracyjna określona w art. 116 § 1 pkt 1b ustawy Ordynacja podatkowa. Przepis ten mówi bowiem o braku winy członka zarządu w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym terminie. Odwołując się do orzecznictwa wskazać należy, że „Wina w ujęciu art. 116 § 1 pkt 1 lit. b o.p. to zarówno wina umyślna i związana z nią świadomość istnienia wymagalnych zobowiązań podatkowych, jak i wina nieumyślna w postaci niedbalstwa, które zakłada brak świadomości, ale opiera się na powinności i możliwości przewidywania istnienia wymagalnych zobowiązań podatkowych, a rozważając kryterium winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy.” ( por. wyrok SA w Lublinie z 15.12.2020 r., III AUa 836/20, LEX nr 3109780.). Na mocy art. 116 § 1 o.p. organ orzekający o odpowiedzialności podatkowej członka zarządu spółki kapitałowej ma obowiązek wykazać jedynie fakt sprawowania tej funkcji przez osobę, o odpowiedzialności której orzeka, oraz okoliczność, że egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna; natomiast okoliczności uwalniające członka zarządu spółki od odpowiedzialności (zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki we właściwym, brak winy w niezgłoszeniu takiego wniosku lub wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja jest możliwa), mogą być badane tylko wówczas, gdy powoła się na nie osoba, której odpowiedzialności decyzja dotyczy. Charakter prawny funkcji członka zarządu oznacza nie tylko obowiązek wykonywania czynności zarządzających, ale też zwiększony zakres odpowiedzialności, w tym odpowiedzialności za skutki działań kierowanej spółki. Uwolnienie się od odpowiedzialności za zobowiązania spółki sprowadza się do wykazania należytej staranności w działaniu zmierzającym do wszczęcia postępowania upadłościowego w celu ochrony wierzycieli - a nie w przedłużaniu stanu przewagi pasywów nad aktywami, jakkolwiek z nadzieją, że stan ten uda się wkrótce zakończyć. Wymagany odpowiedni poziom wiedzy i profesjonalizmu ze strony członka zarządu spółki kapitałowej, a w konsekwencji wynikająca z nich podwyższona staranność oznacza, że każdy członek zarządu obowiązany jest kontrolować sytuację w spółce przynajmniej z taką uwagą, która pozwala na zorientowanie się, iż jest ona niewypłacalna i że należy wystąpić z wnioskiem ogłoszenie upadłości. ( por. wyrok SA w Poznaniu z 29.07.2020 r., III AUa 120/19, LEX nr 3057546.). Jako kryterium braku winy w tym zakresie powinno się przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Osoba zainteresowana (członek zarządu) winna wykazać brak winy, czyli udowodnić stosowną argumentacją swoją staranność, oraz fakt, że uchybienie określonemu obowiązkowi było od niej niezależne. Oczywistym jest, że negatywnie z omawianego punktu widzenia oceniana jest nie tylko wina umyślna, ale także wina nieumyślna w obu jej postaciach tzn. niedbalstwa i lekkomyślności. ( por. wyrok SA w Szczecinie z 28.03.2019 r., III AUa 536/18, LEX nr 2776060.). Mając na względzie powyższą argumentację nie można uznać, że odwołujący się ponosił winę w niezłożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości w dacie 15.04.2014 r., a taką datę graniczną na złożenie wniosku przyjął biegły w opinii uzupełniającej. Jak zostało wyjaśnione przez biegłego podczas rozprawy w dniu 3 listopada 2022 r. różnice w opiniach dotyczące tej daty wynikały ze stanu dokumentacji jaki przedstawiła spółka. Ostatecznie data ta została ustalona przez biegłego w oparciu o skorygowane sprawozdania finansowe spółki, sporządzone w 2015 r. Wskazać należy, że postępowanie dowodowe wykazało, że w chwili kiedy odwołujący zgodził się na objęcie funkcji w zarządzie spółki nie miał on wystarczających informacji, które pozwoliłyby mu realnie ocenić jej sytuację finansową. Świadkowie i odwołujący wskazywali, że dokumentacja finansowa nie istniała, zaś jej odtwarzanie trwało około 10 miesięcy, przy czym praca trwała po 16 godzin dziennie. Ocena sytuacji finansowej spółki na podstawie istniejącej dokumentacji nie była miarodajna, na co zwrócił uwagę również biegły, bowiem według sprawozdania poprzedniego zarządu za rok 2013 spółka osiągnęła zysk w wysokości około 20.000 zł, zaś skorygowanie tej wartości wykazało stratę w wysokości około 2 milionów złotych. Postępowanie wykazało również, że odwołujący poczynił wiele starań by ratować spółkę, zachować miejsca pracy, doprowadzić do jej restrukturyzacji. To on będąc jeszcze członkiem Rady Nadzorczej był inicjatorem powołania zewnętrznego audytora, którego raport wykazał istotne nieprawidłowości w finansach spółki i w dokumentacji i pozwolił również na podjęcie kolejnych działań mających na celu zweryfikowanie rzeczywistego stanu majątkowego spółki. To K. P. poprosił następnie I. S. i M. D. o pomoc w uporządkowaniu dokumentacji księgowej spółki. Dzięki jego staraniom i zaangażowaniu udało się skorygować sprawozdania finansowe spółki na kilka lat wstecz, co pozwoliło na uzmysłowienie sobie faktycznej sytuacji finansowej spółki. Powyższe skorygowane sprawozdania zostały przedstawione odwołującemu w 2015 r., co przejawiło się w złożeniu przez niego w dniu 29 kwietnia 2015 r. wniosek o ogłoszenie upadłości. Wszystkie te okoliczności przemawiają w ocenie Sądu za brakiem winy odwołującego się w niezłożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości w kwietniu 2014 r. Od chwili objęcia funkcji w zarządzie spółki odwołujący się starał się zorientować w jej rzeczywistej sytuacji finansowej, co z uwagi na brak dokumentacji było niezwykle trudne. Odwołujący jednak wszelkie podejmowane czynności wykonywał z należytą starannością. Nie można czynić mu zarzutu, że nie zgłosił wniosku o upadłość w 2014 r. , skoro dysponował wówczas sprawozdaniem finansowym sporządzonym za rok 2013 r. przez poprzedniego prezesa zarządu, z którego wynikało, że spółka odnotowała zysk. Dopiero skorygowane sprawozdania finansowe z 2015 r. pozwoliły realnie na ocenę sytuacji finansowej (...). Wobec powyższego decyzja podlegała zmianie na podstawie art. 47714 § 2 k.p.c. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. a art. 108 k.p.c. szczegółowe ich wyliczenie pozostawiając referendarzowi sądowemu. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się organ rentowy i zaskarżył ww. apelacją w całości (k. 358 i nast. a.s.). Skarżący zarzucił naruszenia następujących przepisów: I. naruszenie prawa procesowego : l . art 233 § 1 k.p.c., art. 34 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 roku przez nieustalenie w stanie faktycznym wysokości niezapłaconych zobowiązań (...) w (...) Spółka z o.o. w likwidacji wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł., daty wymagalności, pomimo że fakt ten wynika z istniejących w sprawie wydruków przeglądów danych z konta płatnika, , które zgodnie z drugim z wymienionych przepisów są dowodem w postępowaniu sądowym, 2. art. 233 § 1 k.p.c. przez ustalenie, że zobowiązania (...) w (...) Spółka z o.o. w likwidacji wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł. nie były znane, konieczne było ich ustalenie, gdy powstały one w okresie sprawowania przez odwołującego funkcji prezesa zarządu i z tego powodu musiał on znać ich wysokość, rodzaj, daty wymagalności, bowiem powstawały na bieżąco w kolejnych miesiącach wykonywania funkcji prezesa zarządu, 3. art. 233 § 1 k.p.c. przez nieustalenie w stanie faktycznym wysokości niezapłaconych zobowiązań, (...)w (...) Spółka z o.o., wobec wszystkich wierzycieli, daty wymagalności pierwszych niezapłaconych zobowiązań, daty wymagalności zdecydowanej większości niezapłaconych zobowiązań, pomimo, że fakty te wynikają z dowodu istniejącego postanowienia Sądu Rejonowego w Sieradzu, V Wydział Gospodarczy z dnia 18 maja 2017 roku, sygnatura akt (...), 4 art. 235
(2)§ 1 i 2 k.p.c. art. 227 k.p.c. przez pominięcie, przez niewydanie w tym zakresie postanowienia, w konsekwencji nie przeprowadzenie dowodów z pisma procesowego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł. z dnia 27 marca 2020 roku — punkty 1/, 2 a/, gdy przedmiotem tych dowodów były fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy - ustalenie wysokości i dat wymagalności niezapłaconych zobowiązań (...) w (...) Spółka z o.o. w likwidacji, jest tak gdyż fakty te mają znaczenie dla ustalenia daty niewypłacalności i w dalszym następstwie nie wystąpienia przesłanki zwalniającej od odpowiedzialności, 5 art. 233 § 1 k.p.c. przez poczynienie ustaleń faktycznych na opinii biegłego, na zeznaniach świadków, z których to dowodów wynika, że odwołujący w momencie rozpoczęcia wykonywania obowiązków prezesa zarządu nie znał stanu majątkowego, stanu zobowiązań (...) w (...) Spółka z o.o. a wiedzę na ten temat uzyskał w styczniu 2015 roku po odtworzeniu księgowości, sporządzeniu poprawnych sprawozdań finansowych, gdy z uzasadnienia postanowienia Sądu Rejonowego w Sieradzu, V Wydział Gospodarczy z dnia 18 maja 2017 roku, sygnatura akt (...), z opinii tymczasowego nadzorcy sądowego wynika, że jeszcze w 2016 roku, gdy nadzorca wykonywał czynności od 15 lutego 2016 roku do 21 marca 2016 roku odwołujący jako prezes spółki był niezorientowany w sprawach spółki, korespondencja kierowana do spółki została zniszczona, nadzorca musiał poszukiwać korespondencji spółki, przeglądać dokumenty zgromadzone w siedzibie spółki, zwracać się o informacje do Urzędu Skarbowego w W., Komornika przy Sądzie Rejonowym W. H. P. o przekazanie informacji na temat wysokości zobowiązań dłużnika, przeglądać wpisy w księgach wieczystych, ustalać stan majątku ruchomego, że jest brak jest samochodu o wartości 27.000 złotych, maszyny i urządzenia są zdekompletowane, nieużywane od znacznego czasu, zapady wytworzonych produktów, wyczerpały terminy przydatności w kwietniu 2015 roku — to wszystko przeczy założeniom opinii biegłego i zeznaniom świadków. II. naruszenie prawa materialnego: l. art. 11 ust. l, ust. 1 a ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku w brzemieniu obowiązującym po Ol stycznia 2016 roku, art. II ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2003 roku prawo upadłościowe przez ich niezastosowanie, gdy przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym co do daty utraty przez (...)w (...) Spółka z o.o. w likwidacji zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych według tych przepisów powinna być ustalona data niewypłacalności, 2. art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku w brzemieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2016 roku i po 1 stycznia 2016 roku, przez ich niezastosowanie do ustalenia czasu właściwego do złożenia przez (...) w (...) Spółka z o.o. w likwidacji wniosku o upadłość, 3. art. 116 § 1 pkt 1 b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku ordynacja podatkowa, przez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że odwołujący nie ponosi winy za złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości po terminie, w dniu 29 kwietnia 2015 roku, bowiem dopiero w styczniu 2015 roku ustalono, że zobowiązania pieniężne przekraczają wartość majątku (...) w (...) Spółka z o.o. w likwidacji, gdy (...) w (...) Spółka z o.o. w likwidacji utracił zdolność do wykonywania zobowiązań pieniężnych znacznie wcześniej i odpowiednio do tego powinien zostać złożony wniosek o upadłość, przy czym odwołujący posiadał lub powinien posiadać o tym wiedzę, uwzględniając staranność wymaganą od członka zarządu, bowiem zobowiązania które nie były płacone powstały i stały się wymagalne w czasie sprawowania przez niego funkcji prezesa zarządu, wymienione w punkcie I/ naruszenia prawa procesowego doprowadziły do ustalenia przez Sąd Okręgowy niekompletnego stanu faktycznego, w którym brakuje wysokości niezapłaconych zobowiązań (...) w (...) Spółka z o.o. w likwidacji, dat ich wymagalności, co w konsekwencji doprowadziło do naruszeń prawa materialnego, wymienionych w punkcie II, skutkiem czego są nieprawidłowe wnioski Sądu Okręgowego w zakresie wystąpienia przesłanki zwalniającej odwołującego od odpowiedzialności, i jednocześnie brak ustalenia poprawnego czasu niewypłacalności w oparciu o datę utraty zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań wyklucza wystąpienie przesłanki zwalniającej odwołującego od odpowiedzialności, konsekwencją naruszenia prawa procesowego i materialnego jest nierozpoznanie istoty sprawy przez Sąd Okręgowy, bowiem poczynił on ustalenia i rozstrzygnął w zakresie tylko jednej przesłanki upadłości, nie czyniąc ustaleń i nie rozstrzygając w przedmiocie drugiej przesłanki upadłości, gdy są one niezależne i wystąpienie jednej skutkuje koniecznością wniosku o upadłość, tym samym obie muszą byś przedmiotem ustaleń i rozstrzygnięcia co do ich wystąpienia, a w przypadku przesłanki w postaci utraty zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań nie prowadzi ona do zwolnienia odwołującego od odpowiedzialności. W konsekwencji skarżący wyrok organ rentowy - Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie odwołania, zasądzenie kosztów postępowania na jego rzecz od odwołującego według norm przepisanych, za obie instancje, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł. wniósł o dopuszczenie dowodów z jego pisma z dnia 27 marca 2020 roku — punkty 1/, 2 a/, na okoliczność ustalenia wysokości niezapłaconych zobowiązań (...) w (...) Spółka z o.o. dat ich wymagalności w latach 2014, 2015, w konsekwencji ustalenia daty niewypłacalności tego podmiotu w postaci utraty zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych. W odpowiedzi na apelację odwołujący K. P. wniósł o oddalenie w całości apelacji organu z oraz o zasądzenie od organu na rzecz odwołującego się kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych (k. 380 i nast. a.s. – odpowiedź na apelację). W odpowiedzi na apelację likwidator (...) w (...) Spółka z o.o. w likwidacji wniósł o oddalenie apelacji wraz z zasądzeniem kosztów postepowania (k. 412 i nast. a.s. – odpowiedź na apelację). Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja organu rentowego nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu. Należy podkreślić, że Sąd Apelacyjny podziela pogląd prawny wyrażony przez Sąd Najwyższy, iż Sąd drugiej instancji jest obowiązany zamieścić w swoim uzasadnieniu takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, ale nie ma zarazem obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska odnośnie wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, jeżeli nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 2012 r., sygn. akt IV CSK 373/11, LEX nr 1169841; z dnia 29 października 1998 r., sygn. akt II UKN 282/98, LEX nr 38240). Nie jest bowiem bezwzględnym warunkiem prawidłowego rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji odniesienie się oddzielnie do każdego z zarzutów podniesionych w apelacji. Z ustanowionego w przepisie art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez sąd w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2017 r., sygn. akt I CSK 578/16, LEX nr 2242157). Ze względu na powyższe, Sąd Apelacyjny odniósł się szczegółowo do istotnych z punktu widzenia niniejszej sprawy zarzutów i poprzestał na ogólnym nieuwzględnieniu podnoszonych w sprawie okoliczności drugorzędnych. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd I instancji prawidłowo dokonał analizy materiału dowodowego, poczynił ustalenia w zakresie stanu faktycznego oraz zastosował przepisy, skutkiem czego zaskarżony wyrok zawiera trafne i odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. Sąd Apelacyjny uzupełnił częściowo postępowanie dowodowe uzupełniając ustalenia faktyczne zgodnie z wnioskami zawartymi w apelacji (pismo procesowe Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł. z dnia 27 marca 2020 r. k. 147 i nast. a.s.). Zgłoszone wnioski dowodowe z dokumentów nie przedłużyły postępowania dowodowego, znajdowały się w aktach sprawy. W uzupełnieniu ustaleń wskazać należy, że K. P. pełnił funkcję prezesa zarządu (...) w (...) Spółka z o.o. od 23 marca 2014 roku, początkowo jako delegowany do pełnienia tej funkcji członek Rady Nadzorczej, następnie jako osoba powołana na stanowisko prezesa zarządu. Zobowiązania (...) w (...)Spółka z o.o. wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł. dotyczyły składek na ubezpieczenie społeczne za okres 04/2014 - 05/2014, 07/2014 - 02/2015, 05/2015 - 06/2015, ubezpieczenie zdrowotne za okres 03/2014 - 05/2014, 07/2014 - 06/2015, na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres 03/2014 05/2014, 09/2014 - 06/2015. Na ubezpieczenia społeczne: w kwocie 64.682,13 zł- z tytułu nieopłaconych składek za okres 04/2014-05/2014, 07/2014-02/2015, 05/2015-06/2015; w kwocie 19.825,00 zł- z tytułu odsetek za zwłokę naliczonych na dzień 29 października 2018 r.; w kwocie 4.666,90 zł – z tytułu kosztów egzekucyjnych powstałych od ww. należności. na ubezpieczenia zdrowotne w kwocie 39.210,57 zł – z tytułu nieopłaconych składek za okres od 03/2014 – 05/2014, 07/2014 – 06/2015; w kwocie 12.352,00 zł – z tytułu odsetek za zwłokę naliczonych na dzień 29 października 2018 r.; w kwocie 2884,00 zł – z tytułu kosztów egzekucyjnych powstałych od ww. należności, na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych: w kwocie 11.044,56 zł- z tytułu nieopłaconych składek za okres 03/2014 – 05/2014, 09/2014-06/2015; w kwocie 3.483,00 zł – z tytułu odsetek za zwłokę naliczonych na dzień 29 października 2018 r.; w kwocie 693,80 zł – z tytułu kosztów egzekucyjnych powstałych od ww. należności. Z uzasadnienia postanowienia Sądu Rejonowego w Sieradzu, V Wydział Gospodarczy z dnia 18 maja 2017 r., sygnatura akt (...) wynika, że na moment złożenia wniosku o upadłość zobowiązania (...) w (...) Spółka z o.o. wynosiły 4.142.200,75 złotych, termin płatności najwcześniejszych zobowiązań przypadał na lata 2011, 2012, termin płatności zdecydowanej większości zobowiązań przypadał na lata 2014; 2015, na dzień 31 grudnia 2015 ro. przypadał termin płatności zobowiązania wobec M. G. z tytułu wykupu obligacji w kwocie 100.000 złotych. Sąd Okręgowy nie wskazał tych okoliczności w swoich ustalenia faktycznych. W ocenie Sądu Apelacyjnego ww. okoliczności nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Uzupełnienie tych faktów nie zmienia również prawidłowej końcowej oceny prawnej wykluczającej odpowiedzialność odwołującego się K. P. za zobowiązania płatnika składek (...) sp. z o.o. z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wraz z odsetkami za zwłokę oraz kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie 158.841,96 zł. Wbrew twierdzeniom apelującego organu rentowego sąd I instancji rozpoznał istotę sprawy. Uzupełniająco wskazać również należy, że Spółka (...) sp. z o.o. w likwidacji z siedzibą w (...) posiadała majątek na który składała się nieruchomość położona w (...) gm. (...) powiat (...), postępowanie egzekucyjne w stosunku do majątku płatnika składek prowadził Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w W.. W okresie 2014 – 2015 ww. spółka posiadała majątek z którego możliwa była skuteczna egzekucja. Spółka złożyła w dniu 29 kwietnia 2015 r. wniosek o ogłoszenie upadłości, który został następnie postanowieniem Sądu Rejonowego w Sieradzu oddalony. Pełniący odpowiednio funkcję członka zarządu – członek Rady Nadzorczej a potem prezes zarządu odwołujący się K. P. nie miał pełnej wiedzy o stanie majątkowym spółki, ani o zobowiązaniach płacowo- kadrowych do stycznia 2015 r. (bilans spółki za 2013 r. wykazywał zysk, następnie skorygowany do straty). Zdaniem Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że przesłanki odpowiedzialności z art. 116 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa mają zastosowanie również do członka zarządu delegowanego przez Radę Nadzorczą. Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy miało zatem ustalenie, czy odwołujący K. P., będący członkiem zarządu i prezesem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, ponosi odpowiedzialność za zobowiązania tejże spółki z tytułu nieopłaconych składek na rzecz ZUS powstałych w okresach wskazanych w zaskarżonej decyzji. Zgodnie z art. 116 § 1 ordynacji podatkowej, za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu: 1) nie wykazał, że:
- a)we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne, albo
- b)niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy; 2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Stosownie do art. 116 § 2 ordynacji podatkowej, odpowiedzialność członków zarządu, określona w § 1, obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu oraz zaległości wymienione w art. 52 oraz art. 52a powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu. O odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej organ podatkowy orzeka w drodze decyzji (art. 108 § 1 Ordynacji podatkowej). Natomiast w myśl z art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, do należności z tytułu składek stosuje się odpowiednio m.in. przepis art. 107 i 116 ordynacji podatkowej. Z kolei zgodnie z brzmieniem z art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, wyżej wskazane przepisy ordynacji podatkowej stosuje się także do należności z tytułu składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz na ubezpieczenie zdrowotne. Z analizy przytoczonych wyżej przepisów wynika, że do ustalenia odpowiedzialności członka zarządu spółki kapitałowej konieczne jest zarówno ustalenie pozytywnych jej przesłanek, czyli bezskuteczności egzekucji zaległości składkowych oraz powstania zobowiązania w okresie pełnienia funkcji przez członka zarządu. Natomiast wykazanie przesłanek negatywnych (egzoneracyjnych) może zniweczyć tę odpowiedzialność, a są nimi: 1. zgłoszenie przez członka zarządu „we właściwym czasie” wniosku o upadłość spółki lub wszczęcie (również „we właściwym czasie”) postępowania układowego; 2. brak winy członka zarządu w niezgłoszeniu wniosku o upadłość lub braku wszczęcia postępowania układowego; 3. wskazanie przez członka zarządu mienia, z którego egzekucja jest możliwa. Jednocześnie z treści art. 116 ordynacji podatkowej jednoznacznie wynika, że do orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki spośród powyższych przesłanek na organie podatkowym (odpowiednio - organie rentowym) spoczywa ciężar udowodnienia okoliczności pełnienia obowiązków członka zarządu w czasie gdy upływał termin płatności zobowiązania podatkowego (czy też zobowiązania z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych), które przerodziło się w dochodzoną zaległość spółki oraz bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce. Natomiast ciężar wykazania którejkolwiek okoliczności uwalniającej od odpowiedzialności spoczywa na członku zarządu. Zwrot: „członek zarządu nie wykazał, że...” jednoznacznie określa, bowiem jego obowiązki w zakresie dowodzenia wymienionych okoliczności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z 6 marca 2003 r., sygn. akt SA/Bd 85/03; wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego w Warszawie z 14 września 2005 r., sygn. akt FSK 2062/04). Z powyższego wynika, że członek zarządu, broniąc się przed nałożeniem odpowiedzialności z art. 116 ordynacji podatkowej w zw. z art. 31 i art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, może zarówno kwestionować fakt istnienia pozytywnych przesłanek swej odpowiedzialności, jak i wskazywać na zaistnienie okoliczności ekskulpujących. Bezsporny w niniejszej sprawie był fakt, że w okresie od 23 marca 2014 r. tj. w okresie, kiedy powstały zaległości z tytułu składek, odwołujący się K. P. był odpowiednio członkiem zarządu na podstawie delegacji Rady Nadzorczej z jednoczesnym pozostawaniem w tym czasie członkiem Rady Nadzorczej, a następnie prezesem zarządu. Sporne pozostawało czy odwołujący się miał pełną wiedzę o stanie finansowym spółki, czy dochował należytej staranności przy zgłoszeniu wniosku o upadłość spółki, sporny był również moment kiedy powinien być zgłoszony wniosek o upadłość płatnika składek (kwiecień 2014 r. - sierpień 2014 r. według założeń organu rentowego, kwiecień 2015 r.), sporne było, czy utrata zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych przez spółkę była trwała w 2014 r. i w 2015 r. Wbrew twierdzeniom apelującego Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że odwołujący się K. P. od momentu przejęcia funkcji członka zarządu, a potem prezesa spółki, nie miał pełnej wiedzy o sytuacji finansowej spółki. Świadkowie i odwołujący jednomyślnie wskazywali, że dokumentacja finansowa spółki nie istniała, zaś jej odtwarzanie trwało około 10 miesięcy, przy czym praca trwała po 16 godzin dziennie. Ocena sytuacji finansowej spółki na podstawie istniejącej dokumentacji nie była miarodajna, na co zwrócił uwagę również biegły, bowiem według sprawozdania poprzedniego zarządu za rok 2013 spółka osiągnęła zysk w wysokości około 20.000 zł, zaś skorygowanie tej wartości wykazało stratę w wysokości około 2 milionów złotych. Postępowanie wykazało również, że odwołujący poczynił wiele starań by ratować spółkę, zachować miejsca pracy, doprowadzić do jej restrukturyzacji. K. P. będąc jeszcze członkiem Rady Nadzorczej był inicjatorem powołania zewnętrznego audytora, którego raport wykazał istotne nieprawidłowości w finansach spółki i w dokumentacji oraz pozwolił na podjęcie kolejnych działań mających na celu zweryfikowanie rzeczywistego stanu majątkowego spółki. To K. P. poprosił następnie I. S. i M. D. o pomoc w uporządkowaniu dokumentacji księgowej spółki. Dzięki jego staraniom i zaangażowaniu udało się skorygować sprawozdania finansowe spółki na kilka lat wstecz, co pozwoliło na uzmysłowienie sobie faktycznej sytuacji finansowej spółki. Powyższe skorygowane sprawozdania zostały przedstawione odwołującemu dopiero w styczniu 2015 r., co przejawiło się w złożeniu przez niego w dniu 29 kwietnia 2015 r. wniosku o ogłoszenie upadłości. Prawidłowo zatem sąd I instancji uznał brak winy odwołującego się w niezłożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości w kwietniu 2014 r. Od chwili objęcia funkcji w zarządzie spółki odwołujący się starał się zorientować w jej rzeczywistej sytuacji finansowej, co z uwagi na brak dokumentacji było bardzo trudne. Odwołujący wykonywał wszelkie podejmowane czynności z należytą starannością. Nie można czynić mu zarzutu, że nie zgłosił wniosku o upadłość w kwietniu 2014 r., skoro dysponował wówczas sprawozdaniem finansowym sporządzonym za rok 2013 r. przez poprzedniego prezesa zarządu, z którego wynikało, że spółka odnotowała zysk ( około 20.000 zł, zaś skorygowanie tej wartości wykazało stratę w wysokości około 2 milionów złotych). Dopiero skorygowane sprawozdania finansowe z 2015 r. pozwoliły realnie na ocenę sytuacji finansowej spółki. Niezależnie od potencjalnej wiedzy o poszczególnych zobowiązaniach płatnika, miarodajna ocena niewypłacalności spółki mogła zostać przez odwołującego się K. P. powzięta wyłącznie po przeprowadzeniu procesu restytucji ksiąg handlowych spółki i po przeprowadzonym zewnętrznym audycie. Tylko po ustaleniu stanu finansów płatnika oraz stanu rozliczeń z kontrahentami odwołujący się mógł bowiem ocenić całokształt sytuacji zarządzanej jednostki. Podkreślić w tym miejscu należy, że niewypłacalność wiąże się z trwałością stanu nieregulowania zobowiązań oraz istotnością kwoty zobowiązań wobec wartości majątku jednostki. Nie każde uchybienie w uregulowaniu zobowiązań stanowi o powstaniu niewypłacalności jednostki, a tylko takie, które nosi znamiona trwałości (por. wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 27 czerwca 2013 r. III AUa 1293/12). Za bezzasadny Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Wskazać należy, że do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. dochodzi wówczas, gdy odwołujący się wykaże sądowi pierwszej instancji uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów. Przepis ten narzuca sądy obowiązek stosowania takiego rozumowania przy analizie materiału dowodowego, który jest zgodny z wymogami wyznaczonymi przepisami prawa procesowego, doświadczeniem życiowym oraz regułami logicznego myślenia; Sądy są obowiązane rozważyć materiał dowodowy w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny jako całość, dokonując wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, a także odnosząc je do pozostałego materiału dowodowego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., sygn. akt II UKN 685/98). Podniesienie skutecznego zarzutu naruszenia przez Sąd swobodnej oceny dowodów wymaga więc udowodnienia, że powyższe okoliczności nie zachodzą. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998 r., sygn. akt II CKN 4/98). Skarżący powinien wskazać, w jaki sposób sąd naruszył kryteria przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając, względnie wskazać jakie dowody wskazujące na fakty istotne dla rozstrzygnięcia zostały przez Sąd pominięte. Nieprawidłowości te powinny mieć charakter obiektywny, to jest niezależny od indywidualnych doświadczeń życiowych i poglądów stron (por. Sąd Najwyższy m.in. w orzeczeniach: z dnia 23 stycznia 2001 r., sygn. akt IV CKN 970/00; z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt II CKN 588/99; z dnia 10 stycznia 2002 r., sygn. akt II CKN 572/99). Odnosząc się do wywiedzionych przez skarżącego zarzutów prawa procesowego skoro w okolicznościach sprawy sąd I Instancji ustalił, iż odwołujący się K. P. nie ponosi winy za złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości płatnika z opóźnieniem, a tym samym zaistniała przesłanka uwalniająca odwołującego się - od odpowiedzialności za zobowiązania osoby trzeciej, okoliczności wysokości i powstania dat wymagalności poszczególnych zobowiązań płatnika wobec organu rentowego nie znalazły się w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia. Kolejny zarzut sprowadza się do przypisania sądowi I Instancji ustalenia, iż zobowiązania płatnika z tytułu bieżących składek na ubezpieczenia społeczne nie były znane odwołującemu się. Jednakże ustalenia takiego sąd nie poczynił. Sąd wskazał jedynie, że odwołującemu się nie była znana całościowa sytuacja finansowa spółki płatnika w stopniu uniemożliwiającym miarodajną ocenę czy zaistniał obowiązek wniesienia wniosku o ogłoszenie upadłości. Okoliczność ta zaistniała z przyczyn, za które odwołujący się nie ponosił odpowiedzialności. Odwołujący się uzyskał wiedzę o niewypłacalności płatnika dopiero w styczniu 2015 r po odtworzeniu księgowości. Nie było przedmiotem ustaleń sądu I Instancji, czy odwołujący się posiadł kiedykolwiek, w tym w styczniu 2015 r. czy 2016 r. zupełną wiedzę o sytuacji finansowej i operacyjnej jednostki. Odnosząc się do wywiedzionych przez skarżącego zarzutów prawa materialnego nie zasługują one na uwzględnienie. Istotą zwolnienia odwołującego się z odpowiedzialności jest przypisanie tej stronie postępowania braku winy w spóźnionym złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości płatnika. Jak świadczą przeprowadzone w procesie dowody, odwołujący się od przejęcia zajmowania się sprawami płatnika nie miał wiedzy o jego sytuacji finansowej. Skoro odtworzenie ksiąg handlowych spółki polegało na księgowaniu dokument po dokumencie, stanu rozliczeń z poszczególnymi podmiotami, oraz ustalaniu stanu rozliczeń, nie sposób zasadnie postawić wobec odwołującego się tezę, iż wcześniej niż w okolicznościach sprawy powziął wiedzę (lub powinien ją powziąć), że zarządzany przezeń podmiot popadł w niewypłacalność. Wiedza odwołującego się o bieżących zobowiązaniach wobec jednostkowego wierzyciela - Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, nie stanowiła przesłanki do kwalifikacji niewypłacalności płatnika, bowiem niewypłacalność jednostki w rozumieniu prawa upadłościowego mogła zaistnieć tylko w przypadku wystąpienia wymagalności zobowiązań więcej niż jednego wierzyciela. Miarodajna ocena niewypłacalności spółki mogła zostać przez odwołującego się powzięta wyłącznie po przeprowadzeniu procesu odtworzenia ksiąg handlowych spółki. Tylko po ustaleniu stanu finansów spółki płatnika oraz stanu rozliczeń z kontrahentami odwołujący się mógł bowiem ocenić całokształt sytuacji zarządzanej jednostki. Niewypłacalność w rozumieniu przepisów prawa upadłościowego - art. 11 ust. 1 w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2016r., jest rozumiana jako trwałość stanu nieregulowania zobowiązań oraz istotność kwoty zobowiązań wobec wartości majątku jednostki. Nie każde uchybienie w uregulowaniu zobowiązań stanowi o powstaniu niewypłacalności jednostki, a tylko takie, które nosi znamiona trwałości (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 27 czerwca 2013 r. III AUa 1293/12). Stan sprawozdawczości finansowej i ksiąg handlowych spółki płatnika w okresie do stycznia 2015 r. nie pozwalał na miarodajną ocenę sytuacji finansowej spółki ani sald rozliczeń z poszczególnymi kontrahentami. Za zaistnienie tego stanu odwołujący się K. P. nie ponosił odpowiedzialności, natomiast w ramach wykonywania funkcji zarządzania spółką podjął wszelkie działania mające na celu odtworzenie dokumentacji spółki i pozyskanie informacji o stanie jej spraw. Zdaniem Sądu Apelacyjnego sąd I instancji trafnie ocenił brak winy odwołującego się w zakresie złożenia wniosku upadłościowego z opóźnieniem. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok oparty jest na prawidłowych ustaleniach faktycznych i odpowiada prawu, zaś apelacja nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Z tego względu, działając z mocy art. 385 k.p.c., oddalił apelację organu rentowego jako bezzasadną, o czym orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. a art. 108 k.p.c. szczegółowe ich wyliczenie pozostawiając referendarzowi sądowemu. sędzia Monika Rosłan-Karasińska