← Polska

IX U 423/22

sygn. akt IX U 423/22 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 27 kwietnia 2022 r. znak (...)-ZS.GO.41.2022, GO – (...) Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego odmówił K. K. prawa do jednorazowego odszkod

§ 1

k.p.c., odwołania od decyzji organów rentowych lub orzeczeń wojewódzkich zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności lub decyzji wydanych przez ten zespół, wnosi się na piśmie do organu lub zespołu, który wydał decyzję lub orzeczenie, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ lub zespół, w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji lub orzeczenia. Art.

§ 1k.p.c.

stanowi, że sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Sąd uznał w przedmiotowej sprawie, że przekroczenie terminu na złożenie odwołania od decyzji przez skarżącą nie było nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującej się. K. K. zaskarżoną decyzję otrzymała w dniu 6 maja 2022 r., zaś odwołanie wniosła w dniu 1 lipca 2022 r. Z przedłożonej dokumentacji medycznej (przywołanej w stanie faktycznym) oraz z zeznań odwołującej K. K. wynika jednak, że jej stan zdrowia w dniu doręczeniu decyzji, jak i po tej dacie był zły. Odczuwała ona ból wszystkich stawów i była wycieńczona. Od dnia 12 – 13 maja 2022 r. przybywała też w szpitalu na planowanej koronografii, zaś od 3 czerwca 2022 r. do 15 czerwca 2022 r. przebywała w szpitalu w związku z boreliozą, przy czym nie wiedziała, że zostanie ona zostawiona na oddziale i w trakcie pobytu w szpitalu (w dniu 6 czerwca 2022 r.) upłynął ustawowy termin na złożenie odwołania). Odwiedziny na nim nie były możliwe z uwagi na epidemię C.-19. Dopiero po jakimś czasie od wyjścia ze szpitala, kiedy K. K. poczuła się lepiej, poinformowała córkę i zięcia o tym, że otrzymała decyzję. Ci dopiero skierowali ją do radcy prawnego, który w jej imieniu złożył odwołanie. Oceniając wniosek organu o odrzucenie odwołania wniesionego po terminie, Sąd miał na uwadze poza opisywanymi okolicznościami, fakt, że K. K. ma wykształcenie podstawowe, ma przeszło 60 lat. Jest schorowana i nieporadna. Ma także zaburzenia koncentracji i problemy z pamięcią oraz bierze silne leki przeciwbólowe, co niewątpliwie musiało znaleźć przełożenie na rozsądną jej ocenę co do konieczności złożenia odwołania w terminie miesiąca. Miało to miejsce z przyczyn niezależnych od niej, przy czym sformułowanie „przyczyny niezależne” użyte w art.

§ 2k.p.c.

jest szersze od „braku winy strony” (art. 168 § 1 k.p.c.) i pozwala na uwzględnienie także niektórych przyczyn zawinionych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2014 r. w sprawie I UK 231/14). Kończąc tą kwestię należy wskazać, że przekroczenie przez odwołującą terminu do wniesienia odwołania nastąpiło o niespełna miesiąc i nie było w związku z tym nadmierne. Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (tekst jednolity Dz. U. 2024.90 z pózn. zm.) jednorazowe odszkodowanie przysługuje ubezpieczonemu, który doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu wskutek wypadku przy pracy rolniczej lub rolniczej choroby zawodowej. Za stały uszczerbek na zdrowiu uznaje się naruszenie sprawności organizmu powodujące upośledzenie jego czynności nierokujące poprawy, natomiast za długotrwały - naruszenie sprawności organizmu powodujące upośledzenie jego czynności na okres przekraczający 6 miesięcy, mogące ulec poprawie (art. 13 ust. 2 i 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników). Za rolniczą chorobę zawodową uważa się chorobę, która powstała w związku z pracą w gospodarstwie rolnym, jeżeli choroba ta jest objęta wykazem chorób zawodowych określonych w przepisach wydanych na podstawie Kodeksu pracy (art. 12 wskazanej ustawy). W niniejszej sprawie poza sporem leżało, że u odwołującej się stwierdzono chorobę w postaci boreliozy, spornym natomiast pozostawało, czy choroba ta powstała w okresie, w którym odwołująca się była objęta ubezpieczeniem społecznym rolników i jednocześnie czy pozostawała w związku z pracą w gospodarstwie rolnym. W myśl art. 3a ust. 4 powołanej ustawy - jeżeli złożony został wniosek o rentę lub emeryturę, obowiązek ubezpieczenia ustaje od dnia następującego po dniu, w którym wydana została decyzja o przyznaniu świadczenia, jednak nie wcześniej niż od dnia, w którym ubezpieczony nabył to prawo. Z dokumentów znajdujących się w aktach organu (karta ewidencyjna ubezpieczonego) wynika, że K. K. podlegała rolniczemu ubezpieczeniu od 1 stycznia 1983 r. do 30 września 2006 r., natomiast w późniejszym okresie temu ubezpieczeniu nie podlegała (k. 5 akt organu). Niespornym między stronami było, że od 1 października 2006 r. została ona wyłączona z ubezpieczenia społecznego rolników z powodu przyznania świadczenia rentowego. Odwołująca się twierdziła zaś, że zapadła na boreliozę już w okresie pracy w gospodarstwie rolnym, a zatem pomiędzy 1978 r. a 2006 r. Odwołująca wskazywała też na rok 2008, jednak był to rok, w którym gospodarstwo rolne przekazane zostało przez nią i męża ich synowi, zaś od 2006 r. odwołująca pobierała świadczenie rentowe i nie podlegała już ubezpieczeniu. Tymczasem zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, jednorazowe odszkodowanie przysługuje określonemu w tym przepisie ubezpieczonemu. Niemniej podnoszona przez skarżącą kwestia wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym do 2008 r. nie ma w niniejszej sprawie większego znaczenia, ponieważ biegli z zakresu chorób zakaźnych wskazali jednoznacznie na to, że odwołująca się zapadła na boreliozę dopiero wiele lat później (około roku 2021). Biegły sądowy z zakresu chorób zakaźnych A. K. w opinii złożonej na podstawie analizy akt sprawy i znajdującej się w niej dokumentacji medycznej wskazał na to, że borelioza najczęściej zajmuje układ kostno-stawowy i jest to wynik obecności żywych bakterii w obrębie stawów. Objawy kliniczne choroby mogą się manifestować na każdym etapie zakażenia i przebiegać z różnym nasileniem od przemijających bólów stawowych, kostnych i mięśniowych po przewlekłe zapalenie dużych stawów kończyn. Do rozpoznania boreliozy niezbędne jest wykrycie swoistych przeciwciał przeciwko B. burgdorferi u chorych z wywiadem epidemiologicznym i objawami klinicznymi charakterystycznymi dla zapalenia stawów. Zgodnie z aktualnymi poglądami rozpoznanie przewlekłej fazy boreliozy wynika z następujących przesłanek: choroba jest obecna przynajmniej przez rok, utrzymują się przewlekłe poważne objawy neurologiczne lub stawowe oraz brak wpływu antybiotykoterapii na aktywność choroby. Biegły zauważył, że w przypadku odwołującej się z racji wykonywanej pracy była ona narażona na zakażenie boreliozą. Wywiad kliniczny i ustalona w toku diagnostyki boreliozy artropatia oraz przebyta alloplastyka stawu kolanowego stawu kolanowego sugerowałyby, że jest to postać stawowa choroby. Jednakże w wykonanych u odwołującej badaniach immunoserologicznych krwi testem potwierdzenia w 2015 r. (k. 41-43) nie wykryto przeciwciał przeciwko boreliozie i jest to, w ocenie biegłego, dowód wskazujący na brak podstaw do uznania, że odwołująca była w trakcie lub po przebytym zakażeniu boreliozą. Biegły wywiódł, że całkowity brak obecności przeciwciał przeciwko antygenom krętka jest dowodem na to, że u odwołującej się nie wystąpiła reinfekcja. Wzór przeciwciał wykryty natomiast w 2021 r. we krwi odwołującej się w teście potwierdzenia (Western-blot) wskazuje obecne przeciwciała klasy IgM i IgG i odpowiada wczesnej boreliozie (co potwierdzono w 2022 r.). W ocenie biegłego nie ma żadnych podstaw do rozpoznawania u K. K. boreliozy przewlekłej i ten stan ten koreluje z wynikami immunoserologicznymi krwi z 2015 r. Biegły wskazał również na to, że badania radiologiczne dużych stawów, których zajęcie przez proces chorobowy jest typowe dla przebiegu aktywnej postaci boreliozy wskazują na stopień jej zaawansowania. Wykładnikami radiologicznymi stopnia zaawansowania choroby są zmiany zwyrodnieniowe, których obecność decyduje o rozpoznaniu boreliozy stawowej. Odwołująca się poddała się przy tym badaniom radiologicznym w dniu 20 czerwca 2023 r., a w ich wyniku w obu stawach biodrowych nie wykryto zmian chorobowych, zaś w stawie kolanowym prawym były obecne zmiany zwyrodnieniowo-wytwórcze średniego stopnia. Tego typu zmiany, jak wskazał biegły, nie są typowe dla boreliozowego zapalenia stawów (L. (...)). W świetle tych wyników należy zdaniem biegłego uznać, że u skarżącej przyczyną zmian chorobowych stawu kolanowego lewego nie była choroba zawodowa borelioza stawowa. Wyniki tych badań wskazują, że aktualnie u odwołującej się nie toczy się aktywny przewlekły proces zapalny, którego przyczyną jest zapalenie boreliozowe stawów (L. (...)). Wykryta u odwołującej się w 2021 r. borelioza była natomiast we wczesnej fazie. Leczenie boreliozy u skarżącej po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2021 r. było prowadzone do 15 czerwca 2022 r. i po leczeniu przyczynowym antybiotykami mogło dojść do eradykacji zakażenia. Biegły wskazał na to, że borelioza (w 2021-2022 r.) spowodowała u odwołującej się długotrwały uszczerbek na zdrowiu. Zaznaczył jednak, że nie ma podstaw do ustalenia trwałego uszczerbku na zdrowiu odwołującej się będącego następstwem choroby zawodowej. Biegły ustalił, że odwołująca się zapadła na boreliozę pomiędzy 2015 r. a 2021 r. i to zdarzenie nie miało miejsca w latach 1978-

  1. W reakcji na zarzut odwołującej się do wyżej opisanej opinii biegłego, że biegły nie zbadał skarżącej (biegły uznał, że nie ma takiej konieczności) ani nie sporządził dodatkowego wywiadu lekarskiego, ograniczając się do oceny stanu zdrowia odwołującej się jedynie zaocznie, na podstawie akt sprawy, Sąd powołał kolejnego biegłego z zakresu chorób zakaźnych D. L., która oprócz analizy akt sprawy, przeprowadziła również badanie skarżącej. W sporządzonej przez siebie opinii biegła D. L. także ustaliła, że brak jest danych aby uznać, że odwołująca się chorowała na boreliozę w latach 1978-
  2. Biegła zauważyła, że w dostępnej dokumentacji medycznej odwołującej się wyniki badań w kierunku boreliozy z 2014 r. i pozwalają one na wykluczenie tej infekcji. Świadczą o tym niskie dodatnie przeciwciała w klasie IgG, których swoistości nie potwierdzono w teście Western blot, co pozwala na wykluczenie ich obecności. Brak jest natomiast wyników badań sprzed 2014 r., a biorąc pod uwagę podawane biegłej w wywiadzie przez skarżącą wielokrotne ukłucia przez kleszcze w czasie pracy zawodowej, nie można wykluczyć wcześniejszego przebytego zakażenia z całkowitą eliminacją przeciwciał, ale też nie ma podstaw, aby je potwierdzić. Biegła z całą pewnością potwierdziła ostre zakażenie boreliozą w 2022 r. (a prawdopodobnie już w 2021 r.), o czym świadczą wysokie miana przeciwciał w klasie IgM i IgG, których swoistość potwierdzono testem Western blot. Biegła zauważyła, że borelioza nie jest z założenia chorobą przewlekłą, ale najczęściej chorobą ostrą, która po zastosowaniu odpowiedniego leczenia (antybiotykoterapia) ulega wyleczeniu. Biegła wskazała na to, że borelioza stawowa występuje najczęściej w początkowej fazie choroby i objawia się stanem zapalnym zazwyczaj jednego lub kilku stawów. Stan zapalny jest to obrzęk, zwiększone ucieplenie i zaczerwienienie stawu, często z towarzyszącym wzrostem wykładników stanu zapalnego (hyperleukocytoza, podwyższone (...)), a w badaniu USG stawu – obecnością płynu w przestrzeni stawowej. Głównymi dolegliwościami dowołującej się są nasilone zmiany zwyrodnieniowe wielu stawów. Zmiany w stawach kolanowych były przyczyną orzeczenia jej całkowitej niezdolności do pracy. Biegła zauważyła, że borelioza stawowa występuje w przebiegu ostrej boreliozy, w której stwierdza się dodatnie przeciwciała w kierunku boreliozy zarówno w klasie IgM jak i IgG w badaniach serologicznych. Charakterystycznym objawem dla tej formy boreliozy jest również szybka reakcja na zastosowaną antybiotykoterapię. Już po kilku dawkach antybiotyku obserwuje się ustąpienie stanu zapalnego (ustąpienie dolegliwości bólowych, obrzęku i zaczerwienienia). Bóle stawów są natomiast częstą dolegliwością zgłaszaną przez pacjentów w średniej i starszej grupie wiekowej. Nawet w przypadku potwierdzenia przebytej przez chorego boreliozy, o czym świadczą dodatnie przeciwciała w klasie IgG, nie jest to podstawą do rozpoznania boreliozy stawowej. Biegła zaznaczyła, że zapalenie stawów przebiegu boreliozy nie powoduje ich destrukcji, a tym samym zmian zwyrodnieniowych układu ruchu, w tym zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych kręgosłupa, które nie są następstwem przebytej boreliozy. Występują one u większości populacji już po 40-tym roku życia (czasami nawet wcześniej), niezależnie od przebycia bądź nie boreliozy. W przypadku odwołującej się istotnym czynnikiem wpływającym na dolegliwości stawowe, poza zmianami zwyrodnieniowymi, jest reumatoidalne zapalenie stawów. Rozpoznawana u skarżącej cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej i kamica nerek nie mają związku z przebytą boreliozą. Biegła wskazała, że wcześniej uznawana niezdolność odwołującej się do pracy była związana z rozpoznawanymi i obecnymi do chwili obecnej chorobami narządu ruchu, ale biegła nie stwierdziła ich związku z rozpoznawaną obecnie chorobą – boreliozą. W piśmie z dnia 5 czerwca 2024 r. strona odwołująca wniosła zarzuty do opinii biegłej D. L., wskazując, że biegła stwierdziła w opinii, że nie można wykluczyć wcześniejszego przebytego zakażenia z całkowitą eliminacją przeciwciał. Skarżąca wskazała, że leczyła się ona już w 2014 r. w Poradni chorób zakaźnych w W., gdzie rozpoznano boleriozę i leczona była ambulatoryjnie antybiotykami. Logicznym jest zatem, że u odwołującej rozpoznano boleriozę. W opinii uzupełniającej biegła D. L. podkreśliła, że opinię sporządziła opierając się na swojej wiedzy i doświadczeniu (podkreślając, że pełni funkcję biegłego sądowego już piątą kadencję) oraz że dokładnie wytłumaczyła dlaczego uważa, że do zakażenia boreliozą doszło u odwołującej się w latach 2021-
  3. Biegła podkreśliła, że brak jest jakichkolwiek danych pozwalających stwierdzić, że do zachorowania na boreliozę doszło u skarżącej przed 2014 r. a i wykonane w 2014 r. badania serologiczne wykluczają zakażenie (nisko dodatnie przeciwciała w klasie IgG, których swoistości nie potwierdzono testem Western blot przy ujemnym teście Western blot przeciwciał IgM, co wykluczało zakażenie). Biegła podkreśliła, że brak jest danych, żeby rozpoznać u odwołującej się „boreliozę późną stawową”. Nasilone zmiany zwyrodnieniowe układu ruchu, w tym zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa, nie mają związku z przebytą boreliozą. Brak jest danych aby uznać, że skarżąca przebyła boreliozę w latach 1978-
  4. Zgłaszane przez odwołującą się pokłucia przez kleszcze w trakcie pracy zawodowej nie są równoznaczne z zachorowaniem, gdyż nie każdy kleszcz przenosi infekcję. Z całą pewnością odwołująca przebyła to schorzenie w latach 2021-
  5. Biegła podtrzymała w opinii uzupełniającej w całej rozciągłości swoją opinię sporządzoną w sprawie. Przy konstruowaniu stanu faktycznego w sprawie Sąd oparł się na dowodach z dokumentów zebranych w sprawie (głównie liczna dokumentacja lekarska), których prawdziwości nie kwestionowała żadna ze stron postępowania. Ponadto jako wiarygodny dowód uznano też zeznania osób przesłuchanych w sprawie: odwołującej oraz świadków G. K., J. K. i K. S. jako spójne i spontaniczne, znajdujące odzwierciedlenie w dokumentach. Kluczowym dowodem były jednakże opinie dwóch biegłych z zakresu chorób zakaźnych – A. K. i D. L., przy czym dowód z opinii biegłej D. L. został dopuszczony jedynie dlatego, że biegły A. K. uznał, że do wydania opinii wystarczająca jest tylko analiza dostępnej dokumentacji medycznej. Strona odwołująca wnosiła natomiast także o badanie odwołującej, które przeprowadziła biegła D. L.. Opinie biegłych oceniono jako miarodajne do czynienia ustaleń w sprawie jako sporządzone przez kompetentne osoby ze stosownym wykształceniem medycznym i doświadczeniem zawodowym. Wnioski tych opinii zostały właściwie umotywowane i pozostają w logicznym ciągu. Na uwagę zasługuje fakt, iż biegli ci, opiniując niezależnie od siebie (czy to badają odwołującą, czy nie), doszli do tożsamych wniosków, których nie zdołała podważyć strona odwołująca, a mianowicie, że w świetle dostępnych dowodów medycznych K. K. zachorowała na boreliozę dopiero około 2021 r., nie zaś w 2014 r. – jak najwyraźniej została błędnie zdiagnozowana przez leczącego ją wówczas lekarza. Należy zaznaczyć, że nawet zachorowanie w 2014 r. nie stanowi o chorobie zawodowej odwołującej, która niespornie podlegała ubezpieczeniu rolniczemu do 2006 r., a pracę w gospodarstwie rolnym wykonywała najpóźniej do 2008 r. Sąd nie miał zatem żadnych podstaw, aby stwierdzić, że K. K. zapadła na boreliozę w okresie jej pracy w gospodarstwie rolnym i podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników. Zgodnie zaś z art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Zatem to odwołująca się winna przedłożyć odpowiedni dowód, który wskazywałby na to, że zapadła na boreliozę we wcześniejszym okresie. Ocena przez biegłego A. K. o występowaniu w latach 2021-2022 długotrwałego uszczerbku u odwołującej w związku z występującą wówczas boreliozą nie ma znaczenia w sprawie, bowiem odwołująca się w momencie zachorowania na boreliozę nie była objęta ubezpieczeniem społecznym rolników i nie prowadziła już gospodarstwa rolnego. Sąd pominął dowód z opinii biegłych z zakresu reumatologii, radiologii, neurologii i ortopedii. W ocenie Sądu jednak powoływanie kolejnych biegłych prowadziłoby jedynie do niepotrzebnego przedłużenia postępowania. Analiza wszystkich schorzeń odwołującej, o którą wnosiła strona skarżąca jest zbędna, skoro biegli specjalizujący się w dziedzinie chorób zakaźnych ocenili w swoich opiniach, że ich przyczyna nie leży po stronie zakażenia boreliozą. Podkreślić należy, że sprawa niniejsza dotyczyła choroby zawodowej – boreliozy – nie innej i Sąd nie miał podstaw, aby oceniać skutki schorzeń narządu ruchu wywołane inną przyczyną niż borelioza (np. zwyrodnienia) w kontekście konkretnej choroby zawodowej, której dotyczyła zaskarżona decyzja. Najszerszą i najcenniejszą wiedzę w zakresie boreliozy posiadali powołani przez Sąd biegli specjaliści od chorób zakaźnych, którzy ocenili moment początkowy wystąpienia choroby. Inne, liczne dolegliwości, na które cierpi skarżąca, w tym zmiany zwyrodnieniowe układu ruchu nie są związane (jak ocenili najbardziej kompetentni biegli w sprawie) z przebyciem przez nią boreliozy i powoływanie kolejnych biegłych byłoby pozbawione sensu. Podkreślić należy, że przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy Sąd nie był związany decyzją o stwierdzeniu choroby zawodowej Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ł.. Decyzja ta sformułowana została w sposób bardzo ogólny i nie wskazywała jednoznacznie na moment początkowy zachorowania przez odwołującą się na boreliozę. Jak trafnie wskazał Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 29 czerwca 1995 r. (II PZP 2/95) ostateczna decyzja administracyjna nie stanowi tzw. prejudykatu dla sądu powszechnego, czyli nie wiąże go w ścisłym tego słowa znaczeniu. Według przeważającego stanowiska doktryny sąd powszechny jest związany ostateczną decyzją administracyjną o charakterze konstytutywnym, tj. tworzącą stan prawny, który sąd musi uwzględnić jako element stanu faktycznego; natomiast gdy chodzi o decyzję deklaratoryjną, natomiast nie jest związany ostateczną decyzją administracyjną, jeżeli jest to decyzja deklaratoryjna i dotyczy stosunku „z istoty” cywilnoprawnego. W powołanym orzeczeniu Sąd Najwyższy wskazał również, że decyzja inspektora sanitarnego – jak to słusznie podkreślił Sąd Najwyższy w chwale II PZP 4/94 – ma niewątpliwie charakter deklaratoryjny. Stwierdza ona bowiem u poszkodowanego istnienie określonego w wykazie chorób zawodowych schorzenia i na podstawie domniemania jego związek z wykonywaną pracą. Nie tylko więc nie tworzy ona nowego stanu prawnego, lecz wręcz jest tylko dowodem zaistnienia określonego stanu faktycznego. Nie stwarza ona jednak stanu prawnego. Reasumując, Sąd nie znalazł podstaw do przyznania odwołującej prawa do jednorazowego odszkodowania za rolniczą chorobę zawodową. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd w oparciu o art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie jako nieuzasadnione. ZARZĄDZENIE
  6. (...)
  7. (...)
  8. (...),
  9. (...) 5.02.2025 r.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.