1 zd. 1, 3 ust. 2, 5 ust. 5 i 11 ust. 4 Umowy oraz § 9 ust. 3 Regulaminu, formułujące mechanizm indeksacji powinny zostać ocenione jako naruszające dobre obyczaje, zmierzające do zaburzenia równowagi kontraktowej stron na wyłączną korzyść pozwanego, a w konsekwencji bezskuteczne dla kredytobiorcy. Stali na stanowisku, iż po ich wyeliminowaniu z treści umowy dalsze jej obowiązywanie w kształcie pozbawionym kwestionowanych postanowień nie jest możliwe, co niesie skutek jej nieważności w całości. Na skutek nieważności umowy strony winny zwrócić sobie to co sobie dotychczas świadczyły, gdyż miały one charakter nienależny. Podnosili, że w okresie objętym pozwem, tj. od 11.07.2011r. do 10.02.2021r. na rzecz pozwanego łącznie uiścili tytułem spłaty rat kredytu kwotę 82.162 zł, opierali się w tym zakresie zaświadczeniem z banku, z którego wynikały wszystkie dokonane płatności w wykonaniu umowy. W odpowiedzi na pozew pozwany (...) Bank S.A. z siedzibą we W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na swoją rzecz kosztów procesu (odpowiedź na pozew k. 63 – 73). Pozwany podniósł również zarzut potrącenia wierzytelności dochodzonej przez powodów z wierzytelnością pozwanego dotyczącą zwrotu kapitału udostępnionego powodom w kwocie 119.000 zł. Zarzut ten oparty był jednak na istnieniu warunku, że wierzytelność dochodzona przez powodów istnieje. Jednocześnie pozwany ten fakt w pierwszej kolejności kwestionował. W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany wskazał, że umożliwił stronie powodowej zapoznanie się z treścią umowy, tabelą prowizji i opłat, zapewnił możliwość negocjowania postanowień umownych. Zaprzeczył, że ukształtował treść umowy w sposób niejednoznaczny, naruszający dobre obyczaje oraz rażąco naruszający interesy powoda, nie określił świadczeń stron umowy oraz posiadał dowolność w kształtowaniu tabeli kursowej. Kwestionował w pierwszej kolejności podstawy do uznania, że umowa zawierała klauzule abuzywne, a w konsekwencji podważał twierdzenia powodów, że może ona zostać uznaną za nieważną i fakt ten miałby implikować obowiązek pozwanego do zwrotu świadczeń jako nienależnych. Jednocześnie w zakresie zgłoszonego zarzutu potrącenia wskazał, że uznanie powództwa za zasadne doprowadzi do ustalenia istnienie roszczenia pozwanego o zwrot świadczenia spełnionego na rzecz powodów. Ponadto podniósł, że dokonanie wzajemnych potrąceń wierzytelności powoduje umorzenie dochodzonej przez powodów wierzytelności w całości, zatem niezależnie od oceny ważności umowy powództwo winno zostać oddalone. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: K. S. i T. S. w dniu 9 maja 2006 roku zawarli z pozwanym (...) Bank S.A. z siedzibą we W. umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej nr (...). Działali jako konsumenci w świetle treści art. 22 1 kc, lokal który nabywali miał służyć im do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. Konsumencki cel kredytu wynikał nadto z treści § 1 ust. 1 umowy, nabywali oni spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego przy ul. (...) w W., ponadto środki z kredytu miały być w części wykorzystane na jego remont. Kredyt został udzielony w łącznej kwocie 122.863,12 zł, nominowany do waluty CHF według kursu kupna walut dla CHF obowiązującego w banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub jego poszczególnych transz. Kredyt udzielony został na 336 miesięcy (§ 2 ust. 1). Wskazano w umowie, że kredyt wypłacany jest w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłacanej kwoty na CHF wg kursu kupna walut dla CHF ustalanego przez bank i obowiązującego w banku w dniu wypłaty środków (§ 3 ust. 2). Spłata kredytu miała następować w PLN , a kwota raty przeliczana była na CHF wg kursu sprzedaży obowiązującego w NBP na dzień przed data wpływu środków do Banku (§5 ust. 5 umowy oraz § 9 pkt. 3 Regulaminu). Zapisano, że zmiana wysokości stopy bazowej powoduje zmianę wysokości oprocentowania (§ 4 ust. 1). Umowa przewidywała, że wysokość rat kapitałowo-odsetkowych zostanie określona w Harmonogramie spłat (§ 5 ust. 1), wysokość rat kapitałowo-odsetkowych zostanie ustalona po przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu na CHF (§5 ust. 3). W celu zabezpieczenia wierzytelności Banku z tytułu udzielonego kredytu, ustanowiono się hipotekę kaucyjną do wysokości 245.726,24 zł (§11 ust. 1a). Dowód: umowa kredytu, k. 22 – 24, regulamin – k. 26 – 29. Starając się o kredyt powodowie nie zostali poinformowani o tym, że bank będzie stosował własny kurs waluty obcej do rozliczenia kredytu, jak też o tym, że inny kurs będzie stosowany do wypłaty kredytu, a inny do spłat. Nie wyjaśniono im także według jakich kryteriów bank będzie ustalał kurs waluty obcej do rozliczeń. Nie wskazano im także, iż wraz ze zmianą wysokości tego kursu zmianie będzie ulegało saldo zadłużenia w walucie wypłaty kredytu, czyli w PLN. Umowa została zawarta na wzorze banku, została przygotowana w centrali i przesłana do oddziału celem jej podpisania przez klientów. Zapoznanie się z jej treścią i jej przenalizowanie w obecności pracownika banku trwało ok. 1 – 1,5 godziny. Powodowie byli przekonani o rzetelności propozycji, mieli zaufanie do banku, że dba o ich interesy. Powodowie przed podpisaniem umowy byli zapewniani, że kredyt we franku jest dla nich „najlepszą opcją”, nie mieli wprawdzie zdolności kredytowej w PLN, ale mieli ją w CHF. Nie wyjaśniono im dlaczego miała miejsce taka sytuacja. Nie rozumieli w jakim celu stosowany jest mechanizm przeliczeniowy na walutę CHF, nie wytłumaczono im tego. Nie byli poinformowani o zwiększonym ryzyku kursowym. Wskazano jej, że w CHF jest najstabilniejszą walutą (zeznania powodów k. 133 – 134, 134) Dowód: zeznania M. N.
k.c., który powinien być interpretowany w zgodzie z dyrektywą, umożliwiając sankcję nieważności całej umowy (por. Preambułę dyrektywy oraz art. 8 dyrektywy). Na możliwość taką wskazał TSUE w uzasadnieniu wyroku wydanym w sprawie C-260/18, jak też Sąd Najwyższy w wyroku wydanym w dniu 11 grudnia 2019 roku w sprawie V CSK 382/18. Wskazać należy, iż z okoliczności sprawy wynikało, iż zawierając umowę kredytu powodowie występowali w roli konsumentów w rozumieniu art. 2 lit. b dyrektywy Rady 93/13/EWG oraz art. 22 1 k.c. Zawarli oni bowiem umowę kredytu w celu niezwiązanym bezpośrednio z ich działalnością gospodarczą lub zawodową, tylko w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, dla siebie. Z umowy kredytu nie wynikało w żadnym stopniu, by powodowie działali jako przedsiębiorcy, a przy tym na uwagę zasługuje, że kredyt udzielony powodom był przeznaczony na zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego oraz jego remont. Aktualnie w dalszym ciągu powodowie tam mieszkają w dalszym ciągu zaspokajając swoje potrzeby mieszkaniowe. Rozważając zatem kwestię ważności/nieważności umowy kredytu należało uwzględniać szczególną ochronę konsumenta wynikającą z prawa unijnego, jak i polskiego. Zgodnie z art.
k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeśli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, przy czym nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przez „postanowienia określające główne świadczenia stron” rozumie się powszechnie postanowienia dotyczące świadczeń charakteryzujących daną umowę. Umowa kredytu zdefiniowana jest w art. 69 ust.1 ustawy Prawo bankowe, stanowiącym, iż przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W ugruntowanym już obecnie orzecznictwie w sprawach kredytów indeksowanych do waluty CHF przyjmuje się, że klauzule odnoszące się do ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu, co zostało m.in. wyrażone w wyroku SN z dnia 11.12.2019r. , sygn.. akt V CSK 382.18, który to pogląd podziela Sąd rozpoznający żądania powodów. W ocenie Sądu zapisy umowy i regulaminu dotyczące mechanizmu indeksowania nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zawierają jedynie wskazanie, że kwota kredytu w dniu jej wypłaty zostanie przeliczona (wyrażona) na CHF, przy przyjęciu kursu kupna CHF obowiązującego w tabeli bankowej w dniu i godzinie uruchomienia kredytu, zaś rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę w złotych polskich będzie następować według kursu sprzedaży CHF obowiązującego w NBP w dniu poprzedzającym dokonanie spłaty. Umowa stron nie precyzowała metod ustalania kursu wymiany CHF, mającego służyć do obliczenia wysokości rat spłaty kredytu, a tym samym – bieżącego salda zadłużenia powoda. Nie wskazano w jaki sposób tabela kursowa jest w ogóle tworzona. Wskazane przez powoda zapisy umowy nie dawały powodowi, ani innemu przeciętnemu konsumentowi, możliwości ustalenia czy też zweryfikowania przyjętego do rozliczeń między stronami kursu wymiany CHF, a co za tym idzie – wysokości rat kredytu, jakie był zobowiązany uiszczać na rzecz strony pozwanej. W istocie, sposób waloryzacji świadczenia pozostał niedookreślony i pozostawiony decyzji strony pozwanej, odnoszącej się do przyjęcia określonej wysokości marży kupna i marży sprzedaży, znajdującej wyraz w tabeli kursowej stworzonej przez bank na podstawie niewiadomych czynników. Po drugie – przez wyrażenie klauzul waloryzacyjnych umowy kredytowej prostym i zrozumiałym językiem należy rozumieć takie ich sformułowanie, by kredytobiorcy zapewnić informacje wystarczające do podjęcia przez niego świadomej i rozważnej decyzji, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne, a ciężar udowodnienia wykonania owych obowiązków przedumownych spoczywa na banku (por. wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 roku w sprawie C 26/13, z dnia 20 września 2017 roku w sprawie C 186/16 i z dnia 10 czerwca 2021 roku C 776/19). W niniejszym postępowaniu strona pozwana nie zaoferowała dowodów wykazujących, iż powód został należycie, w znaczeniu jak wyżej, poinformowany o ryzyku kursowym wiążącym się z zawarciem umowy kredytu indeksowanego kursem franka szwajcarskiego. Z zeznań świadka M. N. wynikało, że być może pracownik banku wspominał kredytobiorcy o ryzyku kursowym i o mechanizmie indeksacji, ale dokładnie tego nie pamiętał. Powodowie zaś twierdzili, że nie było prowadzonych z nimi rozmów na temat ryzyka kursowego, tworzenia tabel kursowych czy intencji w stosowaniu mechanizmu indeksacji w umowie. Fakt złożenia oświadczenia – de facto jego podpisania przez klientów, ze zostali zapoznania z ryzykiem kursowym nie wypełnia jeszcze ustawowego obowiązku informacyjnego i nie może stanowić o zwolnieniu się z tego obowiązku przez bank wobec klientów. Sąd przychyla się do poglądu Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażonego w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 grudnia 2019 roku I ACa 697/18, iż dla rzetelnego poinformowania powoda o istocie ryzyka kursowego przy kredycie indeksowanym do CHF konieczne byłoby wyjaśnienie mu czynników kształtujących kurs CHF w okresie zawierania umowy, czynników mogących mieć wpływ na kurs CHF w okresie wykonywania umowy, w tym prognoz co do zmian kursu CHF w perspektywie trzydziestoletniej wynikających z dostępnych danych ekonomicznych i geopolitycznych, wskazanie poziomu kursu wymiany CHF/PLN przy którym rzeczywiste koszty kredytu zrównają się z kosztami kredytu „złotowego”, wskazanie jak może wzrosnąć zadłużenie dla całego okresu kredytowania w przypadku spełnienia się optymistycznych i pesymistycznych, przewidujących np. kryzys gospodarczy, prognoz wzrostu kursu CHF. Zaniechanie przedstawienia powodowi w/w informacji uniemożliwia przyjęcie, by kwestionowane klauzule wyrażone były prostym i zrozumiałym językiem w rozumieniu art.
interpretowanego zgodnie z art. 4 ust.2 dyrektywy 93/13. Umowa kredytu, której dotyczy niniejsza sprawa została ukształtowana jako tzw. kredyt indeksowany (waloryzowany), którego wartość została wyrażona w umowie w walucie polskiej (PLN), następnie przeliczona na franki szwajcarskie (CHF). Powodom wypłacono należność w walucie polskiej, którą zewidencjonowano na rachunku kredytu w walucie CHF stanowiącej równowartość waluty polskiej na datę wypłaty. Do rozliczeń z klientem bank stosował kurs CHF ustalany samodzielnie w oparciu o własne wewnętrzne procedury. Ponadto, w umowie stosowany był innego rodzaju kurs dla wypłaty kredytu (kurs kupna ustalany przez Bank) a innego rodzaju dla spłaty kredytu, tj. dla ustalania wysokości miesięcznych rat kredytu (kurs sprzedaży obowiązujący w NBP na dzień przed dat a wpływu środków do Banku). W ocenie Sądu, w umowie kredytu zawartej w dniu 9 maja 2006 roku znajdują się nieuczciwe warunki umowne. Mowa o zapisach § 2 ust. 1, § 3 ust. 2, § 5 ust. 5 umowy kredytu, ustalonych samodzielnie przez bank. Niewątpliwie te postanowienia umowy nie były indywidualnie negocjowane, albowiem zostały sporządzone przez bank wcześniej w postaci wzorca umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF (stosowanego wielokrotnie także względem innych klientów), zaś powodowie w żaden sposób nie mieli wpływu na ich treść. Były to gotowe, standardowe wzorce, które powodowie albo mogli zaakceptować w całości i podpisać umowę kredytu, albo odmówić podpisania umowy kredytu. Jak wskazano wyżej, postanowienia te zaliczyć należy do głównego przedmiotu umowy w rozumieniu art.
Dotyczą one przecież głównych świadczeń stron umowy kredytu związanych z oddaniem przez bank do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych (regulują bowiem wysokość kwoty jaka zostanie ostatecznie wypłacona oraz walutę wypłaty), jak też kwestię spłaty przez kredytobiorcę otrzymanej kwoty na warunkach określonych w umowie (wpływają na wysokość rat kredytu, wysokość odsetek oraz prowizji). W myśl bowiem art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się bowiem oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Zdaniem Sądu, zapisy § 2 ust. 1; § 3 ust. 2; § 5 ust. 5 umowy kredytu hipotecznego nie zostały sformułowane prostym i zrozumiałym językiem. Nie wyjaśniono bowiem kredytobiorcom mechanizmu ustalania kursu waluty przez bank, jak też nie poinformowano ich dostatecznie o ryzyku walutowym, oraz o całkowitych możliwych kosztach kredytu. Konsumenci nie mieli zatem możliwości podjęcia świadomie decyzji odnośnie tego, czy godzą się na ryzyko walutowe, na ustalanie przez bank samodzielnie kursu waluty obcej, jak też na zastosowanie przez bank „spreadu walutowego”. Powodowie zaprzeczali przy tym wyraźnie, by zostali poinformowani o ryzyku walutowym. Wskazywali, że informowano ich jedynie o korzyściach płynących z kredytu, który został zaprezentowany jako najbardziej korzystny, bezpieczny ze względu na stabilność waluty CHF. Jeśli chodzi o przywołane wyżej zapisy umowy kredytu hipotecznego, to nie opisano w nich zwłaszcza tego, na jakich podstawach i przy zastosowaniu jakich reguł (metod) bank będzie samodzielnie dokonywał ustalenia kursu CHF, ani przyczyn stosowania różnych kursów (kurs kupna, czy kurs sprzedaży) do różnych czynności w ramach wykonania umowy. Nie wyjaśniono również powodom, że w rzeczywistości różnice kursowe prowadza do powstania tzw. „spreadu walutowy”, jaką pełni rolę (dodatkowy zysk banku) i ani jaka jest wysokość tej różnicy. Kredytobiorcy nie zostali uprzedzenia, ani nawet nie wskazano im potencjalnej możliwości że kurs może w przeciągu czasu kredytowania różnie się kształtować, nie przedstawiono im bowiem ani historycznych danych, ani symulacji na przyszłość przy założeniu nawet skrajnych sytuacji. Nie zasygnalizowano, że kursy podlegają wahaniom, zapewniano jednocześnie o stabilności CHF oraz o bezpieczeństwie produktu, o braku ryzyka. Nie podkreślano w sposób zrozumiały dla powodów, że zmiany kursowe maja znaczenia zarówno dla wysokości raty kredytu, jak również bezpośrednio wpływają na saldo zadłużenia. Konkludując, powodowie nie zostali w sposób należyty i wyczerpujący poinformowani przez Bank o ryzyku walutowym, przewidywanych prognozach zmiany kursów walut oraz o możliwych skutkach ekonomicznych. Powodowie zaznaczyli, że działali w pełnym zaufaniu do instytucji bankowej, uważali go za profesjonalistę. Jak się jednak okazało, w umowie kredytu zawartej miedzy stronami nie wprowadzono żadnych mechanizmów mających na celu ograniczenie ryzyka dla klienta, było ono z perspektywy stosunku prawnego łączącego strony dla klienta nieograniczone. Sprzeczne z dobrymi obyczajami, jak również zasadami współżycia społecznego byłoby ponoszenia ryzyka nieograniczonego, tj. takiego, gdzie kwota świadczenia może być nieskończenie wysoka. Konstrukcja taka powodowałaby rażącą nierównowagę stron i byłaby sprzeczna z właściwością (naturą) stosunku cywilnoprawnego. Nie można bowiem z umowy kredytu uczynić stałego źródła wzbogacania się przez jedną ze stron kosztem drugiej. Zapisy § 2 ust. 1; § 3 ust. 2; § 5 ust. 5 umowy kredytu hipotecznego stanowią więc nieuczciwe warunki umowne, a mając na uwadze art.
kc nie wiążą powodów, bowiem powodują znaczącą nierównowagę wynikającą z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumentów. Jednocześnie należy pamiętać, że przy ocenie abuzywności postanowień umowy, Sąd bierze pod uwagę jej treść, a więc brzmienie poszczególnych postanowień. Bez znaczenie pozostaje wykonywanie umowy, choćby było ono dokonane z uwzględnieniem średnich kursów walut. Relewantne jest jedynie to, iż zapisy umowy nadawały bankowi uprawnienie dowolnego ustalania kursu CHF, bez ograniczeń ani wskazania kryteriów dokonywania tej czynności. W niniejszej sprawie strona powodowa powoływała się na abuzywność zapisów umowy kredytu, jednocześnie domagała się ustalenia, że zawarta umowa jest bezwzględnie nieważna, znając i akceptując konsekwencje z tym związane. Powód podniósł, iż nie jest związany powyższymi zapisami umowy, ponieważ stanowią one niedozwolone klauzule umowne. Argumentacja przedstawiona w niniejszym uzasadnieniu skłania do przekonania, iż zapisy § 2 ust. 1; § 3 ust. 2; § 5 ust. 5 umowy kredytu hipotecznego stanowiły klauzule abuzywne, którymi konsumenci nie są związani, przy czym po ich usunięciu umowa w dalszym ciągu nie może być realizowana, gdyż brak jest jej zasadniczych uzgodnień. Zgodnie z art.
jeżeli postanowienie umowy zgodnie z §1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Jest to jednak możliwe jedynie wówczas, gdy umowa może obowiązywać bez abuzywnych postanowień. Art. 6 ust.1 dyrektywy 93/13 stanowi, iż nieuczciwe postanowienia w umowie zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem nie są wiążące dla konsumentów, na warunkach określonych w prawie krajowym państw członkowskich, oraz że umowa pozostaje wiążąca dla stron na tych samych warunkach, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień. Interpretacja tego przepisu została dokonana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 roku C-19/20 w taki sposób, iż: 1)Trybunał uznał za dopuszczalne by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru, 2) Trybunał uznał za niedopuszczalne by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty. Cenne wskazówki interpretacyjne dotyczące art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 (i – pośrednio – art.
k.c.) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zawarł w wyroku z dnia 3 października 2019 roku C 260/
k.c., który powinien być interpretowany w zgodzie z dyrektywą, umożliwiając sankcję nieważności całej umowy. Zasadnie zatem powodowie powoływali się w niniejszej sprawie na nieważność umowy kredytu. W związku z powyższym, w oparciu o art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. zasądzono od pozwanego na rzecz powodów kwotę 82.162,00 zł jako sumę świadczeń pobranych nienależnie przez pozwanego w okresie od 11 lipca 2011 roku do 10 lutego 2021 roku. Z powyższych przyczyn, orzeczono jak w punkcie II wyroku. Odnośnie zarzutu potrącenia Sąd dokonał zwrotu pisma pozwanego stanowiącego odpowiedź na pozew w tym zakresie, z uwagi na niezachowanie wymogów formalnych na podstawie art. 203 1 § 3 k.p.c. w związku z art. 128 § 1 k.p.c. Jednocześnie nie można było uznać, że powołując się na nieważność umowy i żądając zwrotu spełnionego świadczenia powodowie nadużywają prawa podmiotowego (art. 5 k.c.). Jak wskazano wyżej, to bank był autorem umowy i to on sformułował postanowienia umowne, które okazały się abuzywne. Bank miał możliwość jednostronnego kształtowania obowiązków drugiej strony umowy. To bank naruszył dobre obyczaje, wykorzystał silniejszą pozycję względem konsumentów. Nie może zatem w takiej sytuacji powoływać się na nadużycie przez powodów prawa podmiotowego. Powodowie skorzystali przy tym z przepisów prawa krajowego i unijnego, które nakazują przedsiębiorcom dbać o interesy konsumentów, zaś sądom przyznanie konsumentom ochrony prawnej w szerokim zakresie. Zwrócić należy uwagę, że bank nie poinformował należycie kredytobiorców o nieograniczonym ryzyku związanym z umową kredytu, naraził ich na dodatkowe koszty, jak również nie starał się na przestrzeni ostatnich lat złagodzić negatywnych skutków zawartej umowy kredytu. W takiej sytuacji, kredytobiorcy są uprawnieni do domagania się ustalenie nieważności umowy kredytu, jak też do żądania zwrotu wszelkich świadczeń uiszczonych w związku z umową. Odsetki od zasądzonej kwoty Sąd zasądził na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 359 k.c. Przed wytoczeniem powództwa powodowie wystosowali do pozwanego reklamację, w której powołując się na bezwzględną nieważność zawartej między stronami umowy, wezwali do zwrotu tytułem nienależnie pobranych środków za okres od 12.06.2006 – 10.02.2021r. kwoty 118.794,42 zł. Jednocześnie w pozwie domagali się zapłaty kwoty niższej (82.162 zł), gdyż stanowiącej sumę rat uiszczonych na poczet banku w krótszym okresie, tj. od 11.07.2011r. do 10.02.2021r. wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia 6 maja 2021r. jako od dnia następnego po dacie w której pozwany udzielił odpowiedzi na reklamację i definitywnie odmówił im zwrotu pobranych sum. Oświadczenie woli, przez którego złożenie wierzyciel wzywa dłużnika do zapłaty, ma charakter prawotwórczy, przekształca bowiem zobowiązanie bezterminowe w zobowiązanie terminowe. Zgodnie z art. 455 k.c. owo wezwanie powoduje ten skutek, że rodzi po stronie dłużnika powinność niezwłocznego spełnienia świadczenia. Zdaniem Sądu w realiach niniejszej sprawy, wobec zgłoszenia żądania reklamacji dnia 22.04.2021r. i kategorycznej odmowie pozwanego w piśmie z dnia 5 maja 2021r., pozwany pozostawał w zwłoce od dnia następnego od udzielenia odpowiedzi na reklamację. Taką też datę początkową naliczania odsetek Sąd uznał za prawidłową. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 1 1 k.p.c. Na zasądzoną kwotę złożyła się suma opłaty sądowej uiszczonej przez powodów oraz wynagrodzenia pełnomocnika, stanowiące równowartość stawki minimalnej obliczonej od wartości przedmiotu sporu wskazanej ustalonego od wartości przedmiotu sporu (zgodnie z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych), powiększonego o opłatę skarbową od pełnomocnictwa od obojga powodów. Wobec powyższego, orzeczono jak w sentencji. Sędzia Eliza Nowicka - Skowrońska ZARZĄDZENIE (...) Sędzia Eliza Nowicka - Skowrońska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.