1 pkt 3 r.o.n.s.n., w okresach wynikających ze stanu zdrowia. Natomiast w myśl § 30 pkt 2 r.o.n.s.n. częściowa pomoc w pełnieniu ról społecznych oznacza wystąpienie co najmniej jednej okoliczności,
1 pkt 3 r.o.n.s.n., a zatem wsparcie w czynnościach samoobsługowych lub w prowadzeniu gospodarstwa domowego, współdziałanie w procesie leczenia, rehabilitacji, edukacji oraz w pełnieniu ról społecznych właściwych dla każdego człowieka, zależnych od wieku, płci, czynników społecznych i kulturowych. Na uwagę zasługuje w ocenie Sądu Rejonowego to, że między drugą a trzecią przesłanką ustawodawca posłużył się alternatywą łączną „lub”, co oznacza w praktyce konieczność spełnienia co najmniej dwóch z trzech wskazanych grup przesłanek definiujących umiarkowany stopień niepełnosprawności. Zawsze występować musi naruszenie sprawności organizmu i, dodatkowo, albo niezdolność do pracy (zdolność jedynie w warunkach pracy chronionej), albo konieczność pomocy w pełnieniu ról społecznych. Ponadto sformułowanie przepisu pozwala również na uwzględnienie sytuacji, w której występują wszystkie trzy grupy przesłanek. Zasady zaliczania do lekkiego stopnia niepełnosprawności mają swoje odzwierciedlenie w 3 przesłankach: naruszenie sprawności organizmu, istotne obniżenie zdolności do wykonywania pracy w porównaniu ze zdolnością, jaką wykazuje osoba o podobnych kwalifikacjach zawodowych z pełną sprawnością psychiczną i fizyczną lub mająca ograniczenia w pełnieniu ról społecznych dające się kompensować dzięki wyposażeniu w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze lub techniczne. Pierwsza z przesłanek została już omówiona przy rozważaniach dotyczących umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Sąd meriti podkreślił, że pojęcie istotnego obniżenia zdolności do wykonywania pracy zostało zdefiniowane w § 31 ust. 1 pkt 1 r.o.n.s.n. Oznacza ono naruszoną sprawność organizmu powodującą ograniczenia w wykonywaniu pracy zarobkowej znacznie obniżające wydajność pracy na danym stanowisku w porównaniu z wydajnością, jaką wykazują osoby o podobnych kwalifikacjach zawodowych z pełną sprawnością psychiczną i fizyczną. Istotne obniżenie zdolności do wykonywania pracy uwidacznia się w znacznym zmniejszeniu wydajności pracy. Natomiast w myśl § 31 ust. 1 pkt 2 r.o.n.s.n. ograniczenia w pełnieniu ról społecznych to trudności doświadczane przez osobę zainteresowaną w relacjach z otoczeniem i środowiskiem według przyjętych norm społecznych jako skutek naruszonej sprawności organizmu. Możliwość kompensacji tych ograniczeń to, zgodnie z § 31 ust. 2 r.o.n.s.n., wyrównywanie dysfunkcji organizmu spowodowanej utratą lub chorobą narządu odpowiednio przez przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze lub środki techniczne. Na uwagę zdaniem Sądu Rejonowego zasługuje to, że między drugą a trzecią grupą przesłanek ustawodawca posłużył się alternatywą łączną „lub”, co oznacza w praktyce konieczność spełnienia co najmniej dwóch z trzech wskazanych grup przesłanek definiujących lekki stopień niepełnosprawności. Zawsze występować musi naruszenie sprawności organizmu i, dodatkowo, albo istotne obniżenie zdolności do wykonywania pracy, albo ograniczenie w pełnieniu ról społecznych, które daje się kompensować przez wyposażenie w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze lub techniczne (Paluszkiewicz Magdalena [w:] Włodarczyk Mirosław (red.), Ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Komentarz, WK 2015). W orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności, poza ustalonym stopniem niepełnosprawności wskazuje się symbol przyczyny niepełnosprawności, okres na jaki orzeczono stopień, datę lub okres powstania niepełnosprawności, datę lub okres powstania ustalonego stopnia niepełnosprawności oraz wskazania, o których mowa w art. 6b ust. 3 ustawy o rehabilitacji zawodowej i zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Wskazania te dotyczą w szczególności: odpowiedniego zatrudnienia uwzględniającego psychofizyczne możliwości danej osoby; szkolenia, w tym specjalistycznego; zatrudnienia w zakładzie aktywności zawodowej; uczestnictwa w terapii zajęciowej; konieczności zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne, ułatwiające funkcjonowanie danej osoby; korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji, przez co rozumie się korzystanie z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych świadczonych przez sieć instytucji pomocy społecznej, organizacje pozarządowe oraz inne placówki; konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz spełniania przez osobę niepełnosprawną przesłanek określonych w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Sąd I instancji wskazał, że w niniejszej sprawie na okoliczność ustalenia stopnia niepełnosprawności w przypadku istnienia podstaw do zaliczenia wnioskodawczyni do grona osób niepełnosprawnych, podania wskazań w tym zakresie oraz określenia, od kiedy wnioskodawczyni jest osobą niepełnosprawną, a ponadto, czy według wiedzy medycznej ustalony stopień niepełnosprawności wnioskodawczyni ma charakter trwały, czy też okresowy, Sąd dopuścił dowód z pisemnej opinii biegłej diabetolog. Biegła diabetolog nie znalazła podstaw do uznania wnioskodawczyni za osobę o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, ale oceniła, iż z uwagi na stopień zaawansowania cukrzycy, E. K. jest osobą o lekkim stopniu niepełnosprawności. Biegła diabetolog w opinii uzupełniającej wskazała, że cukrzyca u wnioskodawczyni powikłana jest w stopniu nieograniczającym zdolności do pracy umysłowej. Sąd Rejonowy podniósł, że tę opinię w pełni podzielił. Wnioskodawczyni jest zdolna do pracy na otwartym rynku pracy, z uwzględnieniem ograniczeń związanych z samą cukrzycą typu oraz wskazując, że stopień zaawansowania – obecności powikłań, ich rodzaju i to, w jaki sposób uszkadzają narządy nie kwalifikuje wnioskodawczynię do innego stopnia niepełnosprawności niż lekki. Mając na względzie całość materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszym postępowaniu, Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do uznania wnioskodawczyni za osobę o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, a tym samym zmiany orzeczenia (...) w Ł. z dnia 11 lutego 2020 roku. W związku z poczynionymi rozważaniami, Sąd I instancji oddalił odwołanie na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., jako bezzasadne. E. K. złożyła apelację od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie: 1) art. 235 2 § 1 i 2 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadków zgłoszonego przez powódkę w piśmie z dnia 7 czerwca 2020 roku, bez wydania w tym przedmiocie wymaganego naruszonym przepisem postanowienia, co doprowadziło do niewyjaśnienia istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznej dotyczącej sprawowania pomocy powódce w pełnieniu przez nią ról społecznych przez męża P. S. oraz matkę W. K.; 2) art. 271 1 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy niezależnie od ograniczeń w działaniu sądów spowodowanych epidemią wirusa (...)2, możliwym było przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków w formie pisemnej, co w konsekwencji doprowadziło do nieustalenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy; 3) art. 15 zss 2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem (...)19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, poprzez jego zastosowanie, a w konsekwencji wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym, podczas gdy powódka wnosiła o przeprowadzenie niepodlegającego pominięciu dowodu z zeznań świadków; 4) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., w zw. z 278 k.p.c., w zw. 286 k.p.c. poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób niewszechstronny, sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania, w związku z niewłaściwą oceną wiarygodności i mocy dowodowej materiałów zebranych w sprawie tj.: - opinii biegłego lekarza specjalisty z dnia 26 marca 2020 roku wraz z opinią uzupełniającą z dnia 24 maja 2020 roku, poprzez uznanie ich za wiarygodne, podczas gdy zostały wydane z naruszeniem przepisu art. 42 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, w związku z nieprzeprowadzeniem bezpośredniego badania powódki przed wydaniem opinii, - opinii biegłego lekarza specjalisty z dnia 26 marca 2020 roku wraz z opinią uzupełniającą z dnia 24 maja 2020 roku, poprzez uznanie ich za wiarygodne, podczas, gdy zostały wydane wyłącznie na podstawie akt sprawy, które mimo wniosku powódki nie zostały uzupełnione o zeznania świadków, na okoliczność sprawowania pomocy powódce w pełnieniu przez nią ról społecznych. Mając na uwadze powyższe apelująca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz poprzedzającej jego wydanie decyzji (...) w Ł.. Sąd Okręgowy w Łodzi, wyrokiem z dnia 2 grudnia 2020 r. oddalił apelację wnioskodawczyni. Pełnomocnik odwołującej wywiódł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Wyrokiem z dnia 21 marca 2023 roku Sąd Najwyższy, I (...) 22/22, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 2 grudnia 2020 roku, VIII Ua 96/20, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Łodzi pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. W pisemnych motywach uzasadnienia Sąd Najwyższy stwierdził w szczególności, że w badanej sprawie z opinii biegłej diabetolog wynika, że występujące u odwołującej się schorzenie nie stanowi przeszkody do uznania jej za zdolną do pracy na otwartym rynku pracy z uwzględnieniem ograniczeń związanych z chorobą, lecz opinia ta nie daje odpowiedzi na pytanie, czy skarżąca wymaga czasowej pomocy w pełnieniu ról społecznych, polegającej na konieczności udzielania pomocy,
1 pkt 3 rozporządzenia, w okresach wynikających ze stanu zdrowia lub częściowej pomocy w pełnieniu ról społecznych, oznaczającej wystąpienie co najmniej jednej okoliczności,
1 pkt 3 rozporządzenia, a zatem wsparcia w czynnościach samoobsługowych lub w prowadzeniu gospodarstwa domowego, współdziałanie w procesie leczenia, rehabilitacji, edukacji oraz w pełnieniu ról społecznych właściwych dla każdego człowieka, zależnych od wieku, płci, czynników społecznych i kulturowych. Sąd Najwyższy uznał, że ustalenie konieczności (lub jej braku) udzielania czasowej/częściowej pomocy wnioskodawczyni w pełnieniu ról społecznych stanowi brakujący element opinii biegłej. Ponadto Sąd Najwyższy wskazał, że sąd drugiej instancji zignorował wskazywane przez skarżącą orzeczenie (...) do spraw orzekania o Niepełnosprawności z dnia 8 października 2014 r. (dalej jako orzeczenie), na mocy którego skarżąca ze względu na schorzenia oznaczone kodem 11-I, które powodują ograniczenia funkcji organizmu, zakwalifikowana została do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, co nie zostało odnotowane. Sąd Najwyższy wskazał, że okoliczność ta wymagała sprawdzenia i oceny (przez biegłych), czy nastąpiła poprawa stanu zdrowia uzasadniająca jedynie lekki stopień niepełnosprawności i wyjaśnienia w czym się ona wyraża, podkreślając, że bez wyjaśnienia tej kwestii nie było możliwe prawidłowe zastosowanie art. 4 ust. 3 lub art. 4 ust. 2 ustawy o rehabilitacji. W konkluzji Sąd Najwyższy stwierdził, że uzasadniony jest zatem zarzut naruszenia art. 387 § 2 1 k.p.c. w zakresie w jakim Sąd drugiej instancji zignorował wskazywane przez skarżącą orzeczenie oraz art. 285 § 3 k.p.c. i 286 k.p.c., w zakresie w jakim Sąd Okręgowy nie uzupełnił postępowania dowodowego o brakujące elementy w postaci uzupełniającej opinii biegłej dotyczące stwierdzenia, czy skarżąca wymaga czasowej pomocy w pełnieniu ról społecznych. Sąd Najwyższy uznał, że bez tej rekonstrukcji zastosowanie prawa materialnego było przedwczesne. Sąd Najwyższy stwierdził też, że w sprawie doszło do sytuacji, w której w uzasadnieniu brak jest wyjaśnienia, jak doszło do odkodowania z przepisów prawnych normy prawnej będącej podstawą orzeczenia, a samo uzasadnienie w tym zakresie przestało być weryfikowalne, gdyż nie ma możliwości zbadania zgodności argumentacji z rozumowaniami walidacyjnymi i rekonstrukcyjnymi. Jednocześnie Sąd Najwyższy uznał, że nie doszło do naruszania art. 42 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, skarżący nie wskazał dokładnie treść którego ustępu lub ustępów tego artykułu stanowi przedmiot zarzutu - a składa się on z pięciu jednostek. Po drugie treść sugerowanego art. 42 ust. 1 stanowi, że lekarz orzeka o stanie zdrowia określonej osoby po uprzednim, osobistym jej zbadaniu lub zbadaniu jej za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności, a także po analizie dostępnej dokumentacji medycznej tej osoby. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że czym innym na gruncie n/n ustawy jest orzekanie o stanie zdrowia określonej osoby, a czym innym jest wydawanie przez lekarza opinii - w tym też jako biegłego. Świadczy o tym treść art. 2 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym wykonywanie zawodu lekarza polega na udzielaniu przez osobę posiadającą wymagane kwalifikacje, potwierdzone odpowiednimi dokumentami, świadczeń zdrowotnych, w szczególności: badaniu stanu zdrowia, rozpoznawaniu chorób i zapobieganiu im, leczeniu i rehabilitacji chorych, udzielaniu porad lekarskich, a także wydawaniu opinii i orzeczeń lekarskich. Tego artykułu zaś skarżący w podstawach kasacyjnych nie wykazuje. Odnosząc się do pozostałych zarzutów kasacyjnych Sąd Najwyższy podkreślił, że niezbędne fakty pozwalające na wypowiedź biegłego specjalisty zawiera dokumentacja medyczna i to ona, a nie spojrzenie osób bliskich odwołującej się, zadecyduje o treści wniosków, jakie biegły - na podstawie swego doświadczenia - sformułuje w sprawie. Po wtóre, Sąd Najwyższy wskazał, że zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., a więc skierowany wprost na ocenę dowodów uchyla się spod kontroli kasacyjnej, co zostało to już od dawna wyjaśnione w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez Sąd Okręgowy na rozprawie apelacyjnej w dniach 19 marca 2024 roku, 9 maja 2024 roku i 13 sierpnia 2024 roku pełnomocnik wnioskodawczyni poparł apelację i zgłoszone wnioski dowodowe. ( e-prot. z 19.03.2024 r.: 00:02:12, e-prot. z 9.05.2024 r.: 00:02:24, e-prot. z 13.08.2024 r.: 00:01:38, 00:04:23) W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Okręgowy dodatkowo ustalił: Orzeczeniem (...) do spraw orzekania o Niepełnosprawności z dnia 8 października 2014 r. E. K. zakwalifikowana została do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności ze względu na schorzenia oznaczone kodem 11-I, które powodują ograniczenia funkcji organizmu. ( niesporne) Wnioskodawczyni mieszka razem z mężem P. S. od 12 lat. Razem wychowują i opiekują się wspólnym 7-letnim synem. Wnioskodawczyni ma podłączoną pompę insulinową, która daje sygnały dźwiękowe, gdy poziom cukru spada – może się to zdarzyć w dzień, jak i w nocy. Gdy pompa sygnalizuje w nocy spadek cukru, a wnioskodawczyni nie słyszy tego sygnału, wtedy odwołującą budzi jej mąż. Kilka lat temu, jeden raz, zdarzyło się, że wnioskodawczyni nie można było dobudzić. Małżonek wstrzyknął jej wtedy glukagon. Po tym zdarzeniu odwołująca zdecydowała się na założenie pompy insulinowej nowszej generacji. Od tego momentu taka sytuacja nie powtórzyła się nigdy więcej. W przypadku dużego spadku cukru wnioskodawczyni powinna napić się czegoś słodkiego, np. coca – coli. Gdy czuje, że spada cukier – wtedy sama sięga po coś słodkiego do wypicia. Pompa insulinowa wówczas reaguje, dając sygnał dźwiękowy. Sytuacja ulega normalizacji po około 10 minutach od podania czegoś słodkiego przy spadku cukru. Spadek cukru wymaga po docukrzeniu odpoczynku, który trwa około 30 minut. Spadki cukru zdarzają się u ubezpieczonej raz dziennie. W sytuacji nadmiaru cukru – pompa sama podaje insulinę. Gdy poziom cukru jest zbyt wysoki E. K. staje się nerwowa i rozdrażniona, trudno jej się wtedy skupić i zdarza się, że krzyczy na dziecko. W takiej sytuacji opiekę nad synem przyjmuje mąż. Na co dzień to mąż pomaga jej nie tylko w opiece nad wspólnym małoletnim dzieckiem, ale także w zwykłych pracach domowych, takich jak pranie i sprzątanie, które wymagają nieco większego wysiłku i mogłyby u odwołującej wywołać spadek cukru. Wnioskodawczyni potrafi załadować pranie do pralki i rozwiesić je, jest w stanie schować sama naczynia do zmywarki. Odkurzaniem całego domu zajmuje się mąż ubezpieczonej. Odwołująca wykonuje prace w ogrodzie przy kwiatach, ale nie kosi trawy, bo jest dla niej za duży wysiłek. Mąż potrafi rozpoznać symptomy spadku cukru u wnioskodawczyni, bo staje się wówczas powolniejsza i wyciszona. Przy spadku cukru jej świadomość nie jest prawidłowa. Od początku znajomości zdarzyło się dwa razy, że mąż musiał zrobić odwołującej zastrzyk z glukozy - sam wówczas podejmował decyzję o wykonaniu zastrzyku. Zdarza się, że w dzień, gdy mąż wnioskodawczyni pracuje i nie ma go wtedy w domu, w opiece nad ich 7-letnim synem pomaga jej matka W. K., która na co dzień nie mieszka z wnioskodawczynią i jej mężem. Zdarza się też, że odwołującej w chwilach gorszego samopoczucia matka pomaga np. przy przygotowaniu posiłku i w pracach domowych. Wnioskodawczyni musi stosować odpowiednią dla jej schorzenia dietę. Jest w stanie samodzielnie przygotować sobie posiłek, gdy dobrze się czuje. Odwołująca posiada prawo jazdy i zdarza się, że samodzielnie kieruje samochodem, np. aby dojechać do pracy, co zajmuje jej ok. 4 minuty, a także dowozi i przywozi dziecko do i ze szkoły. Gdy ubezpieczona czuje się gorzej, wtedy jej mąż odwozi i przywozi syna ze szkoły. E. K. pracuje ok. 8 -10 godzin dziennie, razem z rodzicami i w czasie pracy zawsze ktoś jest przy ubezpieczonej – albo rodzice albo współpracownicy. Jeśli spadek cukru następuje w pracy, wtedy musi przerwać pracę, docukrzyć się i odpocząć by dojść do siebie, co nie wymaga, aby położyła się. Gdy ma wysoki poziom cukru w pracy, wówczas nie dzwoni, ani nie odbiera telefonów od klientów, ponieważ nie jest w stanie skupić się i jest rozdrażniona. W takiej sytuacji rodzice odbierają telefony i obsługują klientów. Jeśli odwołująca czuje się dobrze wówczas sama wychodzi do pracy, a gdy ma gorsze samopoczucie wówczas do pracy podwozi ją mąż, co zdarza się 1 lub 2 razy w tygodniu. Czasami z pracy przywozi powódkę do domu ojciec, gdy wystąpił u niej spadek cukru. Wnioskodawczyni raz lub dwa razy w tygodniu robi sama przez 1 - 2 godziny zakupy. Mąż stara się jechać razem z nią na zakupy. Gdy odwołująca wychodzi z domu zabiera ze sobą glukagon. Nigdy nie zdarzyło się, aby zasłabła na ulicy. Ze względu na wahania poziomu cukru stara się wychodzić z domu w towarzystwie innej osoby. Poziom cukru jest u niej stale monitorowany przez pompę insulinową, którą ma najczęściej podłączoną na przedramieniu. Pompa jest połączona z powłokami brzusznymi. Pompę można też przytwierdzić do uda albo do pośladka. Mąż wnioskodawczyni pomaga jej przy wymianie w pompie sensora, który służy do pomiaru cukru, zamontowaniu transmitera na tym sensorze i umocowaniu sensora 2 plastrami na przedramieniu oraz przy wkłuciu pompy. Robi to minimum jeden raz w tygodniu, z reguły co 3-4 dni. Odwołująca ma zrosty na brzuchu, ale mimo to od czasu do czasu wkłuwa pompę w brzuch. Robi to wówczas z pomocą męża, bo samodzielnie trudno jej ocenić czy w danym miejscu ma zrost. Gdyby kaniula została wkłuta w zrost wówczas podaż insuliny przez pompę byłaby niewłaściwa. Najlepiej insulina wchłania po przymocowaniu pompy bezpośrednio do powłok brzusznych. Czasami E. K. wkłuwa pompę w udo i robi to wtedy bez pomocy innej osoby. Wkłucie trwa około 15 -20 minut. Insulina jest samoczynnie podawana przez pompę, ale trzeba samemu przeliczyć ilość potrzebnej insuliny po podaży węglowodanów. Lekarz ustawia bazę podstawową. Cukrzyk może zaplanować bazę na zwiększony wysiłek. ( zeznania świadka W. K. e-prot. z 9.05.2024 r.: 00:06:22-00:20:03, zeznania świadka P. S. e-prot. z 9.05.2024 r.: 00:30:42-00:44:16) U wnioskodawczyni występuje cukrzyca typu 1 niewystarczająco wyrównana, powikłana retinopatią nieprofileracyjną, nadciśnienie tętnicze, otyłość, organiczne zaburzenia nastroju, guzek lewego płata tarczycy, ciasnota prawego barku. Wnioskodawczyni choruje na cukrzycę typu 1 od 1996 r. tzn. od 8 roku życia. Do 2019 r. miała przyznany umiarkowany stopień niepełnosprawności, który następnie został zmieniony na lekki. Z konsultacji diabetologicznej z dnia 3 kwietnia 2023 roku wynika, że w przypadku wnioskodawczyni cukrzyca jest wyrównana niewystarczająco, występują wysokie poziomy cukru, z pojedynczymi hipoglikemiami nie wymagającymi interwencji osób trzecich. Poziomy (...) od 2017 roku wahają się w granicach 7,3-9,9%, natomiast brak aktualnego poziomu (...). Wnioskodawczyni jest pod opieką diabetologiczną w trybie ambulatoryjnym i z wyjątkiem okresu ciąży nie było konieczności hospitalizacji z powodów objawów niewyrównania cukrzycy. W dniu 18 września 2023 roku była przeprowadzana konsultacja okulistyczna, w której została rozpoznana retinopatia nieproliferacyjna i zmiany naczyniowe siatkówki. W dostępnej dokumentacji brak jest danych na obecność innych powikłań, które rozwinęły się w związku z cukrzycą typu 1 w przypadku wnioskodawczyni. Wnioskodawczyni wymaga bezwzględnie leczenia insuliną, częstych kontroli ambulatoryjnych w celu zapobieżeniu występowaniu powikłań zarówno ostrych (kiper – i hipoglikemii), jak i przewlekłych (powikłania narządowe). Na podstawie przeprowadzonego sądowego badania diabetologicznego przedmiotowego i podmiotowego, po ponownej analizie akt sprawy i dodatkowej dokumentacji dostarczonej przez wnioskodawczynię - z punktu widzenia internisty – diabetologa stan zdrowia ubezpieczonej w przebiegu cukrzycy typu 1 aktualnie nie upoważnia do zaliczenia jej do osób niepełnosprawnych w stopniu umiarkowanym. Cukrzyca typu 1 w przypadku wnioskodawczyni jest wyrównana w stopniu niezadawalającym, wartości glikemii są podwyższone, występuje powikłanie – rozpoznano retinopatię cukrzycową nieproliferacyjną (wrzesień 2023 rok), ale z punktu widzenia diabetologa stopień zaawansowania cukrzycy w przypadku wnioskodawczyni aktualnie nie powoduje wyższego stopnia niepełnosprawności niż lekki. Samo rozpoznanie cukrzycy typu 1 nawet wieloletniej, nie powoduje zakwalifikowania pacjenta do wyższego stopnia niepełnosprawności. Dopiero obecność, stopień zaawansowania powikłań i ich wpływ na życie codzienne i zawodowe powoduje zmianę niepełnosprawności. Wnioskodawczyni chorująca na cukrzycę typu 1 ma niewątpliwie ograniczenia w pełnieniu funkcji życia codziennego, musi pamiętać o podawaniu insuliny, wyliczać wymienniki węglowodanowe i białkowo – tłuszczowe, pamiętać o częstej kontroli poziomów cukru zarówno przed, jak i po wysiłku. Ma również ograniczenia w pracy zawodowej – nie powinna pracować na wysokości, w zmiennych warunkach pogodowych, w godzinach nocnych. Jest z wykształcenia pracownikiem umysłowym – księgową i z punktu widzenia diabetologa aktualny stopień zaawansowania w tym przypadku cukrzycy typu 1 i jej powikłań (jak wynika z konsultacji okulistycznej retinopatia cukrzycowa nieproliferacyjna nie powoduje upośledzenia widzenia) nie powoduje wyższego stopnia niepełnosprawności. Cukrzyca nie jest chorobą przebiegającą stabilnie, mogą występować wyższe poziomy glikemii (widać to w wydrukach z pompy), gorszego samopoczucia i związanej z tym gorszej wydolności i konieczności korekty leczenia, ale może to być wykonywane w ramach czasowej niezdolności do pracy L4. Dotyczyć to może również życia rodzinnego i związanych z tym obowiązków i z punktu widzenia diabetologa jest to pomoc okresowa i krótkotrwała. Z punktu widzenia diabetologa od 2019 roku stan zdrowia odwołującej się nie uległ istotnemu pogorszeniu. Poziomy glikemii jak wynika z dostępnej dokumentacji nie uległy żadnej istotnej zmianie – utrzymują się raczej w wyższych granicach. Z konsultacji diabetologicznej z kwietnia 2023 roku wahają się w granicach 120-180 mg%. Z wydruków pompy insulinowej (lipiec 2023 rok) wynikają wyższe poziomy glikemii i związane są z okresowym niewyrównaniem wynikającym nie tylko z typowego przebiegu cukrzycy typu 1, ale również z mnóstwa czynników towarzyszących pacjentowi. W przypadku cukrzycy nie można mówić o poprawie stanu zdrowia, gdyż jest to choroba nieuleczalna, o chwiejnym przebiegu, wymagająca do końca życia suplementacji insuliną. Stan zdrowia chorego z cukrzycą nie jest wartością stałą, ulega różnym zmianom związanym wielokrotnie z czynnikami zewnętrznymi. Aktualny stan zdrowia wnioskodawczyni nie upoważnia do zaliczenia do wyższego stopnia niepełnosprawności. W cukrzycy typu 1 najbardziej zalecana jest funkcjonalna insulinoterapia przy zastosowaniu wielokrotnych podskórnych dawek insuliny lub ciągłego podskórnego wlewu insuliny. Do podawania insuliny w systemie ciągłego wlewu podskórnego służą pompy insulinowe osobiste. Zastosowanie ich wymaga odpowiedniego przeszkolenia pacjenta, które ma za zadanie usamodzielnienie pacjenta. Pacjentka jest w stanie samodzielnie dokonać wkłucia pompy insulinowej, zaplanować funkcjonowanie pompy i dostosowanie jej do swojego zapotrzebowania. Wieloletnia cukrzyca typu 1 wnioskodawczyni, leczona wielokrotnymi wstrzyknięciami insuliny zawsze powoduje powstawanie zrostów. Są one w różnych miejscach, nie obejmują całej powierzchni brzucha. Wykonanie wkłucia nie wymaga dwóch rąk. Wkłucie pompy insulinowej wykonuje się przy pomocy odpowiedniego aplikatora – urządzenia mocującego wkłucie. W przypadku wieloletniej cukrzycy ryzyko wkłucia się w zrost istnieje zawsze, ale identyczne ryzyko istnieje również przy każdorazowym podaniu insuliny. Należy jednak pamiętać, że wkłucie pompy może być umocowane w innych miejscach, gdzie nie ma zrostów. W przypadku wkłucia w zrost istnieje ryzyko opóźnionego działania insuliny. Pompa insulinę podaje, że może to być przesunięte w czasie. Ogólnie z założenia instalowanie pompy insulinowej nie wymaga stałej pomocy osób trzecich, ale zawsze trzeba liczyć się z faktem udzielania takiej pomocy. Z założenia nie jest to pomoc stała. Zgodnie z oceną diabetologiczną stopień lekki jest trwały, ale może nastąpić konieczność korekty tego orzeczenia w związku z postępem cukrzycy. Z punktu widzenia diabetologicznego wnioskodawczyni w dacie wydania zaskarżonego orzeczenia, jak i aktualnie nie wymaga czasowej pomocy w pełnieniu społecznych ról tzn. wsparcia w czynnościach samoobsługowych lub prowadzenia gospodarstwa domowego, współdziałania w procesie leczenia, rehabilitacji, edukacji oraz w pełnieniu ról społecznych właściwych dla każdego człowieka, zależnych od wieku, płci, czynników społecznych i kulturowych. Nie ma dokumentacji medycznej wnioskodawczyni danych na konieczność takiej pomocy ze strony osób trzecich. ( uzupełniające pisemne opinie biegłego internisty – diabetologa dr. med. M. P. k. 189-191, 216, 250) Dokonując dodatkowych ustaleń faktycznych Sąd II instancji uwzględnił pominiętą poprzednio okoliczność, że powódka miała orzeczony przez (...) do spraw orzekania o Niepełnosprawności orzeczeniem z dnia 8 października 2014 r. umiarkowany stopień niepełnosprawności ze względu na schorzenia oznaczone kodem 11-I, które powodują ograniczenia funkcji organizmu. Sąd Okręgowy ponownie rozpoznając sprawę dopuścił dowód z wnioskowanych przez stronę powodową zeznań świadków celem wszechstronnego ustalenia wszelkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności i w efekcie ustalił dodatkowo fakty o jakich zeznali świadkowie w osobach W. K. – matki ubezpieczonej oraz P. S. – męża wnioskodawczyni, którzy szczegółowo podali w jaki sposób powódka na co dzień funkcjonuje i w jakim stopniu realizuje swoje role społeczne. Ponadto Sąd Odwoławczy, zgodnie z wytycznymi Sądu Najwyższego, ponownie rozpoznając niniejszą sprawę, dopuścił uzupełniająco dowód z opinii biegłego internisty –(...). M. P., która uwzględniła podane przez świadków okoliczności przy ustalaniu konieczności lub jej braku udzielania czasowej bądź częściowej pomocy wnioskodawczyni w pełnieniu ról społecznych. Zdaniem Sądu II instancji wszelkie zgłoszone przez stronę powodową wątpliwości zostały w sposób wyczerpujący wyjaśnione przez biegłą diabetologa w złożonych uzupełniająco opiniach w postępowaniu apelacyjnym, wydanych po bezpośrednim badaniu wnioskodawczyni, analizie biegłej całej dostępnej dokumentacji medycznej ubezpieczonej oraz uwzględnieniu okoliczności, o których zeznali świadkowie. Sąd Okręgowy postanowił na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. pominąć wnioski dowodowe zgłoszone przez pełnomocnika wnioskodawczyni w piśmie z dnia 27 października 2023 roku oraz w piśmie z dnia 8 sierpnia 2024 roku, uznając, że po uzupełnieniu postępowania dowodowego we wskazanym wyżej zakresie, wszelkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności zostały w sposób wystarczający wyjaśnione i nie ma potrzeby dalszego wypowiadania się przez biegłą diabetologa na temat kwestii, do których już w sposób wyczerpujący odniosła się w swoich uzupełniających opiniach, ani też nie ma powodów by inny biegły diabetolog miał wydawać w sprawie opinię. W ocenie Sądu Okręgowego nie zasługują na uwzględnienie dalsze zastrzeżenia wnioskodawczyni do sporządzonych w ramach ponownego rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym pisemnych uzupełniających opinii biegłej diabetologa, która wyczerpująco odniosła się do pominiętej poprzednio kwestii czy nastąpiła poprawa stanu zdrowia uzasadniająca jedynie lekki stopień niepełnosprawności i wyjaśniła w czym się ona wyraża, a także szczegółowo wyjaśniła czy z perspektywy schorzenia diabetologicznego wnioskodawczyni wymaga czasowej pomocy w pełnieniu ról społecznych. Sąd II instancji nie stwierdził żadnych uchybień przy wydawaniu tych opinii, które mogłyby je dyskwalifikować w ramach przeprowadzonego postępowania dowodowego. Sąd Odwoławczy uznał zatem, iż opinie te stanowiły rzetelną podstawę dla merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie nadając im tym samym istotną wartość dowodową. Podkreślić należy, że przy ocenie opinii biegłych lekarzy Sąd nie może zająć stanowiska odmiennego, niż wyrażone w tych opiniach, na podstawie własnej oceny stanu faktycznego /por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października 1987 roku, II URN 228/87, (...), wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 4 lipca 2018 roku, III AUa 1328/17, Legalis numer 1824314/. Sposób motywowania oraz stopień stanowczości wniosków wyrażonych w opinii biegłych jest jednym z podstawowych kryteriów oceny dokonywanej przez Sąd, niezależnie od kryteriów zgodności z zasadami wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego oraz podstaw teoretycznych opinii /tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2000 roku, I CKN 1170/98, OSNC 2001 nr 4 poz. 84/. Tylko brak w opinii fachowego uzasadnienia wniosków końcowych, uniemożliwia prawidłową ocenę jej mocy dowodowej /wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2000 roku, II UKN 617/99, OSNAPiUS 2002/1/26/. Sąd nie jest natomiast obowiązany dążyć do sytuacji, aby opinia biegłego (biegłych) przekonała strony sporu. Wystarczy, że opinia jest przekonująca dla sądu, który wiążąco ocenia, czy biegły wyjaśnił wątpliwości zgłoszone przez stronę. Granicę obowiązku prowadzenia przez sąd postępowania dowodowego wyznacza podlegająca kontroli instancyjnej ocena, czy dostatecznie wyjaśniono sporne okoliczności sprawy /wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 września 1997 roku, II UKN 271/97, OSNP 1998, Nr 14, poz. 430/. Zaznaczyć należy, że Sąd nie może dopuszczać kolejnych opinii do czasu, aż strona uzyska satysfakcjonujące ją wnioski z opinii płynące. Jak słusznie wskazuje się w judykaturze, opowiedzenie się za odmiennym stanowiskiem oznaczałoby przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszelkich możliwych biegłych, by upewnić się, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania, jak strona kwestionująca /tak m.in.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 28 lutego 2013 roku, III AUa 1180/12, LEX 1294835; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 22 lutego 2013 roku, I ACa 76/12, LEX 1312019/. Dla sprawy istotne jest to, że w ramach jej ponownego rozpoznania w postępowaniu apelacyjnym zgodnie z wytycznymi Sądu Najwyższego, biegła diabetolog uzupełniająco wydała niewadliwe i merytorycznie prawidłowo uzasadnione opinie wyjaśniające jednoznacznie czy nastąpiła poprawa stanu zdrowia uzasadniająca jedynie lekki stopień niepełnosprawności i w czym się ona wyraża, a także czy skarżąca wymaga czasowej pomocy w pełnieniu ról społecznych. Sąd nie jest natomiast zobowiązany do dopuszczenia dowodu z opinii innych biegłych w każdym przypadku, kiedy żąda tego strona postępowania. To sąd musi powziąć wątpliwości - czy to sam, czy na skutek stanowisk wyrażonych w toku postępowania przez strony - czy dotychczasowa opinia została sporządzona w sposób prawidłowy, a zatem czy wymaga wyjaśnień lub uzupełnienia, czy też ponowienia przez innych biegłych. Dopuszczenie dowodu z dodatkowej opinii biegłych może być uzasadnione jedynie „w razie potrzeby”, która nie może być wynikiem wyłącznie niezadowolenia strony z niekorzystnej dla niej opinii już przeprowadzonej. Sąd nie jest obowiązany dążyć do sytuacji, aby opinią biegłego zostały przekonane również strony. Wystarczy bowiem, że opinia jest przekonująca dla sądu. Potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony, czy jej przeświadczenia, że dalsze opinie pozwolą na udowodnienie korzystnej dla strony tezy dowodowej. Nie sposób też przyjmować założenia, zgodnie z którym sąd zobowiązany jest dopuścić dowód z kolejnych biegłych w każdym przypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony /por. wyroki Sądu Najwyższego: z 3 dnia kwietnia 2019 roku, III UK 94/18; z dnia 14 marca 2007 roku, I CSK 465/06, z 27 lipca 2010 roku, II CSK 119/10 i z dnia 20 marca 2014 roku, II CSK 296/13 oraz wyroki Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 21 listopada 2019 roku, III AUa 271/19, Lex 2956821 i z dnia 1 czerwca 2020 roku, I ACa 1068/16, Lex 3109806 oraz powołane tam dalsze orzecznictwo/. Nie mogło budzić wątpliwości, w świetle tego co wskazano powyżej, że wnioski o dopuszczenie dowodu z innego biegłego diabetologa były podyktowane wyłącznie niezadowoleniem wnioskodawczyni z treści uzupełniająco sporządzonych opinii biegłej diabetologa podczas ponownego rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym, w których biegła swoją ocenę diabetologiczną poszerzyła o brakujące elementy, o których mowa w uzasadnieniu Sądu Najwyższego. Z tych względów, wnioski te nie mogły zostać uwzględnione. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja podlega oddaleniu. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd II instancji zważył, że wniosek apelacyjny o uchylenie wyroku pierwszoinstancyjnego oraz zaskarżonej decyzji nie ma uzasadnionych podstaw, albowiem uchylenie kwestionowanego wyroku może nastąpić wyłącznie w razie stwierdzenia nieważności postępowania (art. 386 § 2 k.p.c.), bądź w wypadku nie rozpoznania istoty sprawy, lub też, gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (art. 386 § 4 k.p.c.). W ocenie Sądu Okręgowego żadna z ww. podstaw nie zaistniała na gruncie badanej sprawy. Nie ma w szczególności podstaw do stwierdzenia zaistnienia w niniejszej sprawie nieważności postępowania, albowiem nie zaistniała przesłanka z art. 379 pkt 5 k.p.c. skoro wnioskodawczyni brała czynny udział w niniejszym postępowaniu wypowiadając się co do każdej przeprowadzanej czynności procesowej, w tym także co do dowodu mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w postaci opinii biegłego lekarza diabetologa. Nie można bowiem stwierdzić nieważności postępowania w rozumieniu tego przepisu, gdy strona podjęła czynności w procesie, nawet doznając utrudnień w popieraniu dochodzonych roszczeń lub obronie przed żądaniami strony przeciwnej ( vide wyrok Sądu Najwyższego z 7 lipca 2016 r., I PK 39/16, LEX nr 2071897). Dlatego pod podstawę nieważności postępowania z art. 379 pkt 5 k.p.c. nie podpada każde naruszenie przepisów prawa procesowego, nawet jeśli mogło mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia (tak postanowienie Sądu Najwyższego z 20 maja 2016 r., II CZ 29/16, LEX nr 2056922 i powołane tam orzeczenia). Jeśli chodzi o pozostałe podstawy uchylenia wyroku, tj. nie rozpoznania istoty sprawy, lub też sytuacji, gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, to i one nie zaistniały w realiach rozpoznawanej sprawy. Co prawda Sąd Rejonowy nie wydając postanowienia w zakresie wniosku dowodowego E. K. zgłoszonego w piśmie procesowym z dnia 7 czerwca 2020 r., do czego obligował go przepis art. 235 2 § 2 k.p.c., dopuścił się uchybienia w postępowaniu dowodowym, lecz sąd ten rozpoznał istotę sprawy i co do zasadności tego wniosku wypowiedział się wyczerpująco w uzasadnieniu do zaskarżonego orzeczenia. Powyższe uchybienie zdaniem Sądu Okręgowego nie jest na tyle istotne, że miałoby skutkować uchyleniem wyroku. Zdaniem Sądu II instancji nie zachodzi także potrzeba przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Sąd Odwoławczy zważył bowiem, że w wyniku kontroli kasacyjnej Sąd Najwyższy stwierdził jedynie, że postępowanie dowodowe wymagało uzupełnienia we wskazanym przez siebie zakresie, natomiast dotychczasowe ustalenia sądu meriti, przyjęte przez sąd II instancji za własne, nie wymagają ponownego ustalania – a co za tym idzie nie wymagają przeprowadzania postępowania dowodowego. Z oczywistych względów nie zachodzi sytuacja nierozpoznania istoty sprawy, bowiem sąd meriti wypowiedział się o zasadności roszczenia wnioskodawczyni, choć, jak wskazał Sąd Najwyższy, uczynił to przedwcześnie, bo nie ustalił wszystkich koniecznych okoliczności w sprawie i w tym zakresie jedynie postępowanie dowodowe wymaga uzupełnienia, co jednak może zostać z powodzeniem zrealizowane przez Sąd II instancji, który niezależnie od tego, że jest sądem przeprowadzającym kontrolę instancyjną zaskarżonych orzeczeń, to jest także sądem, który posiada kompetencje sądu merytorycznie rozpoznającego sprawę, wobec obowiązującego w polskiej procedurze modelu pełnej apelacji. Przyjęty w kodeksie postępowania cywilnego model apelacji pełnej zakłada, że postępowanie apelacyjne stanowi kontynuację postępowania przed sądem pierwszej instancji (art. 382 k.p.c.), a sąd drugiej instancji dysponuje - podobnie jak sąd pierwszej instancji - pełnym zakresem kognicji w zakresie oceny dowodów i ustaleń faktycznych. Model ten zezwala także, co do zasady, na powoływanie się w postępowaniu apelacyjnym na nowe fakty lub dowody (art. 368 § 1 pkt 4 i art. 381 k.p.c.) co oznacza, że sąd drugiej instancji może dysponować przy rozstrzyganiu sprawy szerszym materiałem procesowym w zestawieniu z sądem pierwszej instancji. Potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego w postępowaniu apelacyjnym może być zatem pominięta wyjątkowo, a dążenie do koncentracji materiału dowodowego nie może prowadzić do naruszenia zasady sprawiedliwego procesu, który musi być oparty na wszechstronnym zbadaniu okoliczności sprawy (por. wyrok SA w Warszawie z 20.12.2021 r., V ACa 294/20, LEX nr 3324683). Ponownie rozpoznając sprawę Sąd II instancji zważył, że zgodnie z treścią przepisu art. 398 20 KPC sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy. Dotyczy to w szczególności zwartego w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego jednoznacznego stwierdzenia, że w opinii biegłej diabetolog, stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy, a wcześniej Sąd Rejonowy, stwierdzono, że występujące u odwołującej się schorzenie nie stanowi przeszkody do uznania jej za zdolną do pracy na otwartym rynku pracy z uwzględnieniem ograniczeń związanych z chorobą, natomiast opinia ta nie daje odpowiedzi na pytanie, czy skarżąca wymaga czasowej pomocy w pełnieniu ról społecznych, polegającej na konieczności udzielania pomocy,
1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 15 lipca 2003 r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności (dalej jako rozporządzenie), w okresach wynikających ze stanu zdrowia lub częściowej pomocy w pełnieniu ról społecznych, oznaczającej wystąpienie co najmniej jednej okoliczności,
1 pkt 3 rozporządzenia, a zatem wsparcia w czynnościach samoobsługowych lub w prowadzeniu gospodarstwa domowego, współdziałanie w procesie leczenia, rehabilitacji, edukacji oraz w pełnieniu ról społecznych właściwych dla każdego człowieka, zależnych od wieku, płci, czynników społecznych i kulturowych. Sąd Najwyższy w realiach badanej sprawy stwierdził, że ustalenie konieczności (lub jej braku) udzielania czasowej/częściowej pomocy wnioskodawczyni w pełnieniu ról społecznych stanowi brakujący element opinii biegłej. Ponadto Sąd Najwyższy uznał, że Sąd drugiej instancji zignorował wskazywane przez skarżącą orzeczenie (...) do spraw orzekania o Niepełnosprawności z dnia 8 października 2014 r. (dalej jako orzeczenie), na mocy którego skarżąca ze względu na schorzenia oznaczone kodem 11-I, które powodują ograniczenia funkcji organizmu, zakwalifikowana została do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, co nie zostało odnotowane, wskazując, że okoliczność ta wymagała sprawdzenia i oceny (przez biegłych), czy nastąpiła poprawa stanu zdrowia uzasadniająca jedynie lekki stopień niepełnosprawności i wyjaśnienia w czym się ona wyraża. W efekcie Sąd Najwyższy stwierdził, że bez wyjaśnienia tej kwestii nie było możliwe prawidłowe zastosowanie art. 4 ust. 3 lub art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 100, dalej jako ustawa o rehabilitacji). Kierując się zatem wiążącymi sąd odwoławczy w niniejszym postępowaniu wytycznymi Sądu Najwyższego, ponownie rozpoznając sprawę przyjął dotychczasowe ustalenia sądu I instancji jako własne, a dodatkowo uzupełniająco ustalił, że orzeczeniem (...) do spraw orzekania o Niepełnosprawności z dnia 8 października 2014 r. skarżąca ze względu na schorzenia oznaczone kodem 11-I, które powodują ograniczenia funkcji organizmu, zakwalifikowana została do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, a nadto przeprowadził uzupełniające postępowania dowodowego dopuszczając dowód z zeznań świadków w osobach W. K. i P. S., a także uzupełniający dowód z opinii biegłego internisty – diabetologa, który uwzględniając także podane przez ww. świadków okoliczności, po uzupełniającym przeprowadzeniu bezpośredniego badania skarżącej oraz po przeprowadzeniu całościowej analizie całej dostępnej w aktach sprawy dokumentacji wypowiedział uzupełniająco na temat brakujących dla oceny materialno-prawnej zasadności odwołania kwestii dotyczących oceny diabetologicznej w zakresie istnienia konieczności lub jej braku wsparcia w czynnościach samoobsługowych lub w prowadzeniu gospodarstwa domowego przez wnioskodawczynię, konieczności lub jej braku współdziałania w procesie leczenia, rehabilitacji skarżącej oraz konieczności lub jej braku udzielania czasowej/częściowej pomocy wnioskodawczyni w pełnieniu ról społecznych z punktu widzenia diabetologii. Po uzupełnieniu postępowania dowodowego we wskazanym zakresie Sąd II instancji uznał, że w sprawie ustalono wszelkie istotne dla jej rozstrzygnięcia fakty, które pozwalają na pełną ocenę materialno-prawną roszczenia skarżącej, zgodnie z zaprezentowaną wykładnią Sądu Najwyższego w uzasadnieniu wyroku kasacyjnego. Z uwagi na przedmiot sporu wstępnie wskazać należy, że stosownie do treści art. 4 ust. 1, 2 i 3 ustawy z 27.08.1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (j.t.: Dz.U. z 2021 r., poz. 573 ze zm.), do znacznego stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej i wymagającą, w celu pełnienia ról społecznych, stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji; do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej lub wymagającą czasowej albo częściowej pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych; a do lekkiego stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę o naruszonej sprawności organizmu, powodującej w sposób istotny obniżenie zdolności do wykonywania pracy, w porównaniu do zdolności, jaką wykazuje osoba o podobnych kwalifikacjach zawodowych z pełną sprawnością psychiczną i fizyczną, lub mająca ograniczenia w pełnieniu ról społecznych dające się kompensować przy pomocy wyposażenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze lub środki techniczne. Do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności zaliczyć można zatem osobę z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej lub wymagającą czasowej albo częściowej pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych. Standardy w zakresie kwalifikowania oraz postępowania dotyczącego orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności określone zostały w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 15.07.2003 r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności. Zgodnie z § 30 rozporządzenia, standardy w zakresie kwalifikowania do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności zawierają kryteria określające naruszenie sprawności organizmu powodujące: 1) czasową pomoc w pełnieniu ról społecznych, co oznacza konieczność udzielenia pomocy,
1 pkt 3, w okresach wynikających ze stanu zdrowia; 2) częściową pomoc w pełnieniu ról społecznych, co oznacza wystąpienie co najmniej jednej okoliczności, o których mowa w § 29 ust. 1 pkt
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.