k.c. – przede wszystkim dlatego, że ocena zapisów umowy przez pryzmat art.
k.c. powinna następować z uwzględnieniem okoliczności, które miały miejsce przed zawarciem umowy i w momencie jej zawarcia, a nie zdarzeń, które miały miejsce później, e/ „Tabela kursów” była opracowywana przez bank, który udzielił powódce kredytu, w braku określenia jakichkolwiek zasad, według których kształtowany miał być kurs kupna i sprzedaży franka szwajcarskiej w niej wskazany , uzasadnia ocenę zgodnie z którą mógł on być kształtowany / według postanowień umowy , a nie w praktyce jej stosowania / dowolnie przez stronę pozwaną. Bez znaczenia pozostaje fakt, że w rzeczywistości „Tabela kursów” (...) S.A. miała zastosowanie do przeliczania wszystkich zobowiązań związanych z walutą obcą, nie tylko do zobowiązań z tytułu kredytu zaciągniętego przez powódkę, a kursy w niej określone nie odbiegały od kursów rynkowych. Konsument nie mógł w żaden sposób zweryfikować, czy kursy kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego są prawidłowe. W umowie stron nie podano żadnych kryteriów, według których B. T. mogła tę prawidłowość we własnym zakresie zweryfikować, f/ przy przyjęciu , iż wskazywane przez kredytobiorczynię postanowienia umowy z dnia 7 sierpnia 2004r. mają charakter niedozwolony , eliminacja z niej tych o jakich stanowią § 5 ust.3 oraz § 13 ust. 7, powoduje umowa przyjmuje postać umowy kredytu walutowego z kwotą kapitału kredytu wypłaconą w walucie CHF oraz ratami spłacanymi w tej walucie. Jednakże jednocześnie wyłączona zostaje możliwość dokonania przez kredytodawcę wypłaty kwoty kapitału kredytu powódce we franku szwajcarskim ponieważ wypłata w walucie obcej była możliwa jedynie w wypadku, gdy kredyt przeznaczony był na finansowanie zobowiązań za granicą i w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego (§ 5 ust. 3 pkt 1). Tymczasem B. T. zaciągnęła kredyt w celu finansowania zobowiązań w kraju, przez co kredyt mógłby jej zostać wypłacony tylko w walucie polskiej (§ 5 ust. 3 pkt 2). Po wskazanej eliminacji postanowień dotyczących przeliczeń walutowych było to wyłączone albowiem brak było miernika, służącego takiemu przeliczeniu /w § 5 ust.3pkt 3 umowy stron / . g/ nie jest możliwe zastąpienie abuzywnych postanowień treścią wynikającą z przepisów o charakterze dyspozytywnym . Sąd I instancji , odwołując się do treści wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. sygn. C-260/18 wskazał , iż przepis art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 , nie stoi na przeszkodzie temu, aby Sąd krajowy miał możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę, przy czym możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby Sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki. W dacie zawarcia umowy przez strony sporu nie istniały przepisy umożliwiające zastąpienie eliminowanych klauzul przepisami dyspozytywnymi, które mogłyby wejść do umowy w miejsce kwestionowanych postanowień. Usuniecie postanowień składających się na mechanizm przeliczenia walutowego prowadziłoby w swoich następstwach do pozbawienia umowy jej głównych postanowień, a w konsekwencji do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353 1 k.c., wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby to sprzeczne z istotą i naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować. Sąd Okręgowy podkreślił przy tym , iż B. T. pouczona przezeń o skutkach nieważności umowy, oświadczyła, że nie wyraża zgody na utrzymywanie nieuczciwych warunków w umowie i domagała się stwierdzenia jej nieważności w całości , które to żądanie, z przyczyn wskazanych wyżej , należało ocenić jako usprawiedliwione, h/ W ocenie Sądu niższej instancji nie ma racji strona pozwana podnosząc zarzut braku po stronie kredytobiorczyni interesu prawnego w żądanym ustaleniu. Odwołując się do treści art.189 kpc, stanął na stanowisku , iż B. T. takim interesem w rozstrzyganej sprawie legitymuje się dlatego, iż , na datę zamknięcia rozprawy nadal spłaca kredyt. Nie można więc wykluczyć, że nawet pomimo wytoczenia przez nią odrębnego powództwa o zapłatę i zasądzenia od strony pozwanej na jej rzecz zwrotu wszystkich kwot, które świadczyła z tytułu nieważnej umowy w oznaczonym okresie, bank nadal będzie ją uważał za swojego dłużnika i żądał od niej spłaty kolejnych rat, powołując się na to, że wyrok zasądzający świadczenie nie wiąże w zakresie znajdujących się w jego uzasadnieniu rozważań na temat podstaw uznania umowy kredytowej za nieważną. Ponadto istnieją inne skutki jej zawarcia , których nie da się usunąć nawet w drodze – hipotetycznego – uwzględnienia powództwa o świadczenie – zwłaszcza hipoteka kaucyjna i hipoteka zwykła ustanowiona na nieruchomości powódki na zabezpieczenie roszczeń zwrotnych strony przeciwnej. Ich wykreślenie, bez zgody banku, będzie możliwe dopiero po uzyskaniu wyroku ustalającego nieważność umowy bądź spłacaniu przez powódkę w całości kredytu .Już tylko taka sytuacja uzasadnia potwierdzenie po stronie B. T. interesu prawnego w żądanym ustaleniu, które przy prawomocności orzeczenia Sądu, ostatecznie zakończy spór stron i zapewni powódce pełną ochronę jej prawnie chronionych interesów. Podstawą orzeczenia o kosztach procesu była norma art. 98 kpc i wynikająca z niej zasada odpowiedzialności za wynik sprawy. Apelację od tego orzeczenia złożyła strona pozwana i zaskarżając je w punktach 1 i 3 sentencji , w jej wniosku domagała się wydania przez Sąd Odwoławczy wyroku reformatoryjnego którym powództwo zostanie oddalone w całości , a powódka / należy zauważyć , że skarżący bank konsekwentnie w tej części apelacji posługuje się liczbą mnogą [„ powodowie „] ,zostanie obciążona kosztami procesu i postępowania apelacyjnego. Środek odwoławczy został oparty tylko na zarzutach naruszenia prawa materialnego pod postacią : a/ nieprawidłowej wykładni : - art. 58 kc w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe , której następstwem była ocena, że umowa zawarta przez strony - przy czym skarżący podaje błędną datę jej zawarcia 11 czerwca 2008r zamiast właściwej - 7 sierpnia 2004r - była od początku nieważna jako sprzeczna z naturą zobowiązania kredytowego oraz uregulowaniami ustawy Prawo bankowe. Zdaniem strony skarżącej strony mogły zawrzeć taką umowę , na którą ostatecznie się zdecydowały, a była to umowa kredytu denominowanego do waluty franka szwajcarskiego. Możliwość taką dopuszczały przepisy ustawy Prawo bankowe także w czasie , kiedy umowa została podpisana ; - art.
i 3 kc oraz 385 2 kc, wobec wyrażenia niepoprawnej oceny zgodnie z którą kwestionowane przez B. T. postanowienia umowy stron mają charakter abuzywny. Zarzucany błąd Sądu wynikał , zdaniem skarżącego, z tego , iż nie uwzględnił przy niej tego , że postanowienia te były wzajemnie indywidualnie negocjowane oraz , iż nie można zasadnie uznawać , że w sposób rażąco naruszają interesy kredytobiorczyni, będącej konsumentem; b/ nieprawidłowego zastosowania : - art.
1 kc poprzez brak wyjaśnienia dlaczego , w odniesieniu indywidulanie do sytuacji umownej powódki ,Sąd I instancji ocenił wskazywane przez nią postanowienia jako niedozwolone , wobec naruszania przez nie dobrych obyczajom i rażąco niezgodnych z jej interesem. Tego błędu strona skarżąca upatrywała również w tym , iż Sąd nie dokonał rozróżnienia tych postanowień umowy ,które dotyczy spreadu walurtego i tych dotyczących ryzyka kursowego i nie dokonał odrębnej oceny tego, jakie skutki dla ważności umowy stron będzie miało ich wyeliminowanie / uznanie za nie wiążące konsumenta/ . Taka , poprawna ocena, powinna , zdaniem autora apelacji , doprowadzić do wniosku , iż postanowienia te nie mają charakteru niedozwolonego. Dlatego , iż bank nie mógł kształtować kursów wymiany walut polskiej i szwajcarskiej na potrzeby niezbędnych przeliczeń , które przewidywała umowa stron , w sposób dowolny. Jego sposób postepowania w tym zakresie odpowiadał powszechnie stosowanej praktyce bankowej. Ponadto powódka wybrała kredyt denominowany do franka szwajcarskiego gdyż warunki takiej umowy były dla niej korzystniejsze niż przy kredycie złotówkowym i miała możliwość jego przewalutowania w trakcie jej obowiązywania. Jej postanowienia ponadto, w sposób czytelny określały samo ryzyko walutowe i jego skalę po stronie konsumentki. - art. 189 kpc poprzez nieuzasadnione uznania , iż B. T. ma interes prawny w ustaleniu nieważności umowy zawartej przez strony, skoro służy jej wobec banku dalej idące roszczenie o zapłatę, - art. 405 kc w zw. z art. 410 kc, poprzez nietrafne uznanie przez Sąd Okręgowy tych świadczeń , które kredytobiorczyni dotąd spełniła tytułem wykonania umowy, za nienależne stronie skarżącej, w rozumieniu tej normy mimo , iż miały one swoją [umowną ] podstawę prawną, a ich spełnianie było zgodne z zasadami współżycia społecznego. Odpowiadając na apelację B. T. domagała się jej oddalenia jako pozbawionej uzasadnionych podstaw oraz obciążenia przeciwnika procesowego kosztami postępowania apelacyjnego. Rozpoznając apelację , Sąd Apelacyjny rozważył : Środek odwoławczy (...) Banku (...) S.A. w W. nie jest uzasadniony i podlega oddaleniu, a następstwem takiej jego oceny jest również obciążenie strony skarżącej kosztami postępowania wywołanego apelacją na rzecz powódki. W pierwszej kolejności zauważyć należy , że strona pozwana nie sformułowała żadnych zarzutów natury procesowej ani dotyczących sposobu ustalenia okoliczności faktycznych , które Sąd I instancji uczynił podstawą faktyczną wydanego wyroku. Nie postawienie zarzutów procesowych , a w konsekwencji faktycznych, ma to następstwo , iż ustalenia te, jako nienegowane, Sąd II instancji obowiązany jest uznać za wiążące i przyjąć je za własne. Przypomnieć bowiem należy , że Sąd drugiej instancji, rozpoznający sprawę na skutek apelacji, jest związany zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego. Oznacza to, że bez podniesienia w apelacji odpowiedniego zarzutu - nie może rozważać z urzędu- uchybień prawu procesowemu popełnionych przez Sąd pierwszej instancji, choćby jej stwierdził i miały one wpływ na wynik sprawy. / por. także , wskazany jedynie dla przykładu, judykat Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2020r , sygn. III UK 293/19, powołany za zbiorem Lex /. W warunkach , gdy skarżący nie podnosi zarzutu naruszenia art. 233§1 kpc , odnoszący się do sposobu oceny dowodów ani powiązanego z potencjalnymi, nieprawidłowościami Sądu niższej instancji w tym zakresie, zarzutu /zarzutów / faktycznych , Sąd Odwoławczy jest obowiązany tak właśnie uczynić. Przechodząc do oceny sformułowanych przez apelujący bank zarzutów materialnych należy ją rozpocząć od wskazania , że zupełnie nietrafny jest zarzut naruszenia art. 405 kc w zw z art. 410 kc, w sposób opisany przez stronę skarżącą. B. T., określając przedmiot sporu poprzez sformułowane żądanie, nie domagała się w jego ramach przeprowadzenia wzajemnych rozliczeń finansowych pomiędzy stronami , będących następstwem postulowanego przez nią ustalenia nieważności umowy kredytowej w całości. Będąc związany treścią żądania, Sąd Okręgowy nie poddał wobec tego ocenie takich roszczeń o charakterze pieniężnym. Nie miał wobec tego potrzeby przeprowadzania wykładni ani zastosowania normy materialnej , błąd w zakresie których podnosi w ramach tego zarzutu (...) S.A. Zatem nie mógł popełnić błędu , który zarzuca bank. Odpierając jako niezasadny zarzut naruszenia art. 189 kpc , nie można zgodzić się z apelującym, iż przysługujące ewentualnie , chociaż nie dochodzone w rozstrzyganej sprawie, powódce roszczenie o zwrot kwot uiszczonych na rzecz banku tytułem spłat rat kredytu, zapewniłoby jej w relacji z kredytodawcą odpowiednią , a przy tym kompleksową i wystarczającą dla jej sfery prawnej, ochronę. Zauważyć należy, że umowa kredytu zawarta została między stronami na okres dwudziestu sześciu lat.[2004-2030r ]. Ewentualne uwzględnienie powództwa o zapłatę nie usunęłoby stanu niepewności pomiędzy stronami co do dalszego obowiązywania umowy oraz istnienia praw akcesoryjnych jak chociażby hipotek zwykłej i kaucyjnej ustanowionych na zakupionej nieruchomości lokalowej w W. przy ul. (...). Bez uznania umowy za nieważną, ze skutkiem ex tunc, strona pozwana mogłaby potencjalnie skorzystać z ustanowionych na swoją rzecz zabezpieczeń spłaty zobowiązania kredytowego, obciążającego tę nieruchomość. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że powód zachowuje interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego/ nieważności umowy / , mimo przysługującego mu powództwa o świadczenie lub mimo wytoczenia przeciwko niemu takiego powództwa przez stronę przeciwną, na podstawie spornego stosunku prawnego, jeżeli z tego stosunku wynikają jeszcze inne lub dalej idące skutki, których dochodzenie w drodze takiego powództwa nie jest możliwe lub nie jest jeszcze aktualne. W takim wypadku tylko powództwo o ustalenie nieistnienia tego stosunku prawnego może definitywnie rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną powoda i zapobiec ,także na przyszłość , możliwym sporom, a tym samym w sposób pełny / i kompleksowy zaspokoić jego interes prawny. / por bliżej wskazane jedynie przykładowo orzeczenia SN z dnia 30.10.1990 r. I CR 649/90, z 27.01.2004 r. II CK 387/02, z 2.07.2015 r. V CSK 640/14- wszystkie powołane za zbiorem Legalis/. Nie ma tez racji strona pozwana formułując zarzut naruszenia art. 58 kc w zw.z art. 69 ust. 1 ustawy prawo bankowe. Wystarczy powiedzieć , uznając go za nietrafny , że Sąd Okręgowy ,oceniając żądanie ustalające B. T., norm tych nie zastosował. Wobec tego , podobnie jak w odniesieniu do przepisu art. 405 kc w zw z art. 410 kc , nie mógł dopuścić się nieprawidłowości w zakresie ich wykładni czy zastosowania. Zatem tylko dla porządku i zapewnienia kompletności wypowiedzi orzeczniczej , Sąd Odwoławczy dodaje , iż przepisy art.
i następnych k.c., dotyczące niedozwolonych postanowień umownych w relacji przedsiębiorca –konsument , mają charakter szczególny , w stosunku do tych norm , które mają generalne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy. Stanowią one implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/ EWG, w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu tej dyrektywy, tak aby osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej /por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13 VI 2016 r., C-377/14./. Przewidziana przez art.
kc sankcja bezskuteczności wobec konsumenta niedozwolonego postanowienia umownego / postanowień umownych / , ma dla jego interesu i pozycji wobec drugiej – silniejszej strony kontraktu - działanie ochronne i jest dla niego obiektywnie korzystniejsza, aniżeli sankcja nieważności wynikająca z normy ogólnej 58 kc oraz 353 1 kc. Trzeba przy tym dodać że regulacja odnosząca się do umów z konsumentem nie przewiduje możliwości oceny, czy przedsiębiorca, bez niedozwolonych postanowień, zawarłby określoną umowę. Bezskuteczność klauzuli umownej oznacza, że , co do zasady, ma on obowiązek wykonania umowy pomimo tego, iż została z niej usunięta niedozwolona klauzula / klauzule /. W ten sposób konsument jest chroniony przed upadkiem całej umowy. To on może zrezygnować z przysługującej mu ochrony prawnej przed nieuczciwymi postanowieniami czynności prawnej co spowoduje , że od jego swobodnej i uświadomionej decyzji zależy czy uznaje , iż jego interes przemawia dostatecznie za tym aby pomimo abuzywności niektórych spośród postanowień, umowa nadal obwiązywała. Zatem normę
k.c. należy traktować jako lex specialis względem ogólnej regulacji kodeksowej jaką jest art. 58 §1 i 2 oraz 3 kc oraz art. 353 1kc. W konsekwencji , zarzuty niedozwolonego charakteru postanowień umowy zawartej w dniu 7 sierpnia 2004r/ a nie , jak błędnie wskazuje strona skarżący, 11 czerwca 2011r./ , podlegają ocenie z punktu widzenia tylko tego przepisu, a nie ogólnych, wskazanych wyżej, norm kodeksowych, powiązanych z powoływaną przez bank normą art.69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe. Sąd I instancji nie popełnił zarzucanych mu błędów zastosowania art.
i 2 kc ,w powiązaniu z innymi powołanymi przez stronę skarżącą , trafnie przyjmując abuzywność postanowień umowy stron, w szczególności tych , określających sposób waloryzacji /przeliczenia / waluty szwajcarskiej na polską i odwrotnie, według „ Tabeli kursów „ obowiązujących w (...) S.A. To ten właśnie mechanizm , na zastosowanie którego powódka jako klientka – konsumentka - powoływała się , nie nie miała żadnego realnego wpływu . Był wprowadzony jednostronnie przez kredytodawcę na podstawie wzorca umownego i ostatecznie decydował o tym ile pieniędzy zostało ówcześnie B. T. udostępnione przez bank oraz w jaki sposób poszczególne raty kapitałowo – kredytowe wpływały na rzeczywiste zmniejszenie jej zobowiązania kredytowego. Taki charakter wskazanych przez nią postanowień prowadził do nieważności umowy jako całości albowiem nie mogła ona nadal funkcjonować, w warunkach uznania tych klauzul za nie wiążące kredytobiorczyni . Dodać jeszcze należy , iż jak wynika z ustaleń poczynionych w postępowaniu, żadne postanowienie umowne spośród tych , które składały się na mechanizm służący opisanym wyżej przeliczeniom , nie zostało z powódką indywidualnie uzgodnione. W szczególności bank nie dowiódł- mimo , że to na nim spoczywał obowiązek w tym zakresie- faktów pozwalających na wniosek przeciwny. Klientka banku dokonała jedynie wyboru gotowego produktu przygotowanego przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że dowiedział się o treści postanowień , których niedozwolony charakter podnosi, w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie przez przedsiębiorcę , szczególnie jeżeli posługuje się przygotowanym przez siebie wzorcem , wspólnego ustalenia ostatecznej ich treści , w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez niego i włączone do umowy na jego żądanie. / por. w tej materii także judykat Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2019r , sygn.IV CSK 443/18 , powołany za zbiorem Legalis /. Takich indywidualnych uzgodnień przed podpisaniem umowy z powódką nie było, w tym w szczególności w odniesieniu do postanowień określających sposób, w jaki kwota kredytu i sumy rat kapitałowo odsetkowych , będą przeliczane z waluty szwajcarskiej na polską i odwrotnie. W ocenie Sądu II instancji , kwestionowane przez B. T. postanowienia umowne dotyczyły świadczeń głównych stron. Po wahaniach w orzecznictwie sądowym ostatecznie zostało przyjęte zapatrywanie o takim charakterze mechanizmu przeliczeniowego, w kredytach denominowanych i indeksowanych do waluty obcej [ waloryzowanych walutą obcą ]. / por. powołane jedynie przykładowo wyroki Sądu Najwyższego: z 4 kwietnia 2019 r., sygn. III CSK 159/17, z 9 maja 2019 r., sygn. I CSK 242/18 i z 11 grudnia 2019 r., sygn. V CSK 382/18., wskazane za zbiorem Legalis /. Obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty , stanowi główne świadczenie kredytobiorcy. Natomiast klauzula według której dochodzi do przeliczenia dokonywanych przez niego wpłat rat na walutę obcą [ w tym przypadku na franka szwajcarskiego ] wpływa na wysokość tego świadczenia. To z zastosowania tego mechanizmu wynika to , w jakiej wysokości świadczenie główne ma być spełnione, co tym bardziej upewnia poprawność takiej jej kwalifikacji. Wobec powyższego poddanie tych postanowień umownych kontroli pod kątem abuzywności jest możliwe tylko pod warunkiem, że nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny ( art.
drugie k.c.) a zatem jeżeli nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem , nie spełniając tym samym wymogu przejrzystości materialnej wynikającej z art. 4 ust. 2 oraz art. 5 dyrektywy nr 93/13. Jak wyjaśnił TSUE w wyroku z dnia 20 września 2017 r. w sprawie o sygnaturze C - 186/16, wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że warunek ten musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany , a przy tym jako osoba dostatecznie uważna i rozsądna , mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, ale również miał realną możliwość oszacowania konsekwencji ekonomicznych takiego potencjalnego następstwa dla swoich zobowiązań finansowych wynikających z umowy. Zdaniem Sądu Odwoławczego , ustalenia faktyczne poczynione w postępowaniu nie dają dostatecznych podstaw do uzasadnionego przyjęcia, iż w momencie zawierania umowy , B. T. miała możliwość uzyskania pełnego rozeznania co do wysokości świadczenia, które będzie miała obowiązek spełnić oraz i w szczególności , co do ryzyka zmiany kursu waluty w przyszłości i wpływu tej zmiany na rzeczywiste saldo zobowiązania , przekładające się wprost na jej sytuację ekonomiczną , w dającym się przewidzieć realnie okresie , zważywszy , iż miała związać się z bankiem węzłem obligacyjnym na okres dwudziestu sześciu lat , do 2030r. W szczególności brak było , w dniu zawierania umowy , możliwości ustalenia wysokości zobowiązania ratalnego kredytobiorczyni wobec banku , / rat kapitałowo - odsetkowych/ albowiem wysokość ta zależna była od danych zamieszczonych w nieokreślonej w umowie” Tabeli kursów”, stosowanej przez bank . Przy tym sposób zamieszczania w niej tych danych także był pozostawiony wyłącznej jego decyzji. Klientka – konsumentka - nie miała możliwości ich sprawdzenia ani tym bardziej jakiegokolwiek wpływu na ich rzeczywistą wysokość. Tym samym warunek jednoznaczności klauzuli waloryzacyjnej / przeliczeniowej i kursowej/ , nie został w umowie stron spełniony. / por. w tej materii także stanowisko SN zawarte w judykacie z 19 kwietnia 2021r., sygn. III CSK 159/17- powołanym za zbiorem Lex /. Okoliczności ustalone w sprawie nie pozwalają na potwierdzenie , iż powódka została przed podpisaniem umowy w sposób jasny , możliwie pełny i zrozumiały poinformowana o ryzyku walutowym, związanym z możliwością niekorzystnych zmian kursu franka szwajcarskiego w czasie. Przy tym nie można uznać, że obowiązek ten został spełniony przez bank, w warunkach , gdy poprzestał na ogólnym pouczeniu o możliwości wzrostu kursu w czasie trwania umowy i wynikającym stąd wpływie na wzrost zakresu obowiązku finansowego kredytobiorczyni . Dodać do tego należy , iż dla potwierdzenia wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych dotyczących ryzyka kursowego nie jest wystarczające odebranie od konsumenta standardowego oświadczenia, że o takim ryzyku został poinformowany. / por. w tej materii także wyrok SN z 27 listopada 2019r., sygn. II CSK 483/18 powołany za zbiorem Lex /. Zgodnie z aktualnie obowiązującą w judykaturze wykładnią art.
nie budzi wątpliwości, iż postanowienia umowy, które określają zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, a także spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. / por. wskazane tylko ilustracyjnie orzeczenia SN z 27 lutego 2019 r. sygn. II CSK 19/18 i z 29 października 2019 r. sygn. V CSK 382/18 , powołane za zbiorem Legalis /. Klauzule takie mają charakter abuzywny, gdyż kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Przy czym sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie tych interesów polega w tym wypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku i konsumenta od swobodnej decyzji silniejszej strony stosunku zobowiązaniowego / przedsiębiorcy/. / por. tylko ilustracyjnie wyroki SN z 13 grudnia 2018 r., sygn. V CSK 559/17 i z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18 powołane za zbiorem Legalis /. W ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia łączącej strony umowy, podpisanej w dniu 7 sierpnia 2004r. , w zakresie ryzyka walutowego oraz określające wskazany wyżej sposób dokonywania przeliczeń walut polskiej i szwajcarskiej , w odwołaniu się do danych kursowych kształtowanych jednostronnie przez bank, przybierających postać przygotowanych przezeń i obowiązujących w banku „ Tabel kursów” , uznać należy, za niedozwolone Nie ma znaczenia dla tej oceny to, w jaki sposób umowa w rzeczywistości była wykonywana i jak , po jej zawarciu ,zmieniała się jej treść. / por. także uchwalę[ 7] Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. III CZP 29/17 powołaną za zbiorem Lex. Przechodząc do oceny skutków niedozwolonego charakteru tych postanowień , na które skutecznie z punktu widzenia zasadności jej roszczenia ustalającego, powołała się w postępowaniu powódka ,powiedzieć należy, iż zgodnie z treścią uchwały SN z dnia 7 maja 2021 sygn. III CZP 6/21 , powołanej za zbiorem Lex /, której stanowisko Sąd II instancji, w składzie rozpoznającym sprawę podziela, niedozwolone postanowienie umowne jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który ewentualnie może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną. W rozpoznawanej sprawie stanowisko powódki było jednoznaczne co do tego, iż nie jest zainteresowana , w warunkach abuzywności części postanowień, w utrzymaniu w dalszym ciągu umowy jako obowiązującej pomiędzy stronami. Potwierdziła to swoje stanowisko w sposób nie budzący wątpliwości, właściwie pouczona przez Sąd I instancji w tym m. in. o skutkach rozliczeniowych uznania umowy za nieważną. Eliminacja tych postanowień z umowy powoduje brak możliwości określenia mechanizmu oznaczenia wysokości świadczenia jakie konsumentka - kredytobiorczyni - ma otrzymać od drugiej strony- skoro jak w rozstrzyganej sprawie - otrzymała od banku złotówki , po ich przeliczeniu według kursu / ceny / kupna waluty szwajcarskiej oraz została zobowiązana spełniać na rzecz banku , w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, w odwołaniu się do kursu jej sprzedaży przez pozwany bank, wedle którego, [ w stanie faktycznym rozstrzyganej sprawy ] przeliczana miała być wpłata złotówkowa, mająca prowadzić do ograniczenia długu kredytowego B. T.. Zgodnie ze stanowiskiem TSUE , wyrażonym w motywach wyroku z dnia 3 października 2019r sygn. C – 260/18 , postanowienie art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 , należy wykładać w ten sposób [a jest to wykładania, którą Sądy krajowe muszą brać pod uwagę przy rozstrzyganiu indywidualnych spraw], iż stoi ono na przeszkodzie wypełnianiu luk w umowach spowodowanych eliminacją klauzul uznawanych za niedozwolone , wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, nie będących przepisami dyspozytywnymi lub takimi , które będą mieć zastosowanie dlatego , że strony umowy wyrażą na to wolną i uświadomioną zgodę. Takiej regulacji ,[ jak dotąd] w polskim porządku prawnym brak. Nie można też , w sposób usprawiedliwiony przyjmować , że wolą stron w 2004r było zawarcie umowy kredytu waloryzowanego walutą obcą , bez mechanizmu waloryzacji wzajemnych świadczeń , na podstawie kursów waluty polskiej i szwajcarskiej, przy równoczesnym pozostawieniu wskaźnika LIBOR stosowanego jedynie w kredytach waloryzowanych do takiego zagranicznego pieniądza./ indeksowanych i denominowanych w takiej walucie /. Analiza treści pozostałych postanowień umownych, w tym w szczególności tych , które określały sposób wypłaty kwoty kredytu i warunki jej spłaty, takiemu zamiarowi w sposób nie budzący wątpliwości zaprzecza , by przypomnieć tylko sposób określenia wysokości należności odsetkowej i sposobu jej wyrażenia. Skoro tak , to uzasadnionym jest wniosek zgodnie z którym tego rodzaju zabiegi , jakie postuluje bank motywując omawiany zarzut materialny ,mające doprowadzić do utrzymania umowy w mocy są - szczególnie przy stanowczym, zrelacjonowanym wyżej- stanowisku procesowym powódki - niedopuszczalne - skoro prowadziłoby to , do tak znacznego przekształcenia umowy, iż wywołałoby skutek nie dający się pogodzić z charakterem stosunku prawnego nawiązanego przez strony. Trzeba także podkreślić , iż eliminacja postanowień niedozwolonych o ile nie miałoby prowadzić do nieważności umowy jako całości , musi zapewniać to , że prawa i obowiązki stron są nadal ściśle oznaczone i w tym zakresie nie zachodzi skutek deformacji regulacji umownej, [także z punktu widzenia celu jaki strony chciały osiągnąć, wyrażając wzajemny konsens poprzez zawarcie umowy kredytowej określonego rodzaju, na oznaczonych naówczas warunkach]. W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju deformacja , przy aprobacie dla argumentacji apelacyjnej banku , zwłaszcza zaważywszy na charakterystyczne elementy kredytu waloryzowanego walutą obcą , miałaby , przy jej potencjalnym utrzymaniu , miejsce. Z podanych powodów uznając , że żaden z zarzutów na których opiera się konstrukcja apelacji strony pozwanej nie jest uzasadniony , Sąd Odwoławczy oddalił ją, jako nieuzasadnioną , na podstawie art. 385 kpc. Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego była norma art. 98 §1 i 3 kpc w zw. z art. 391 §1 kpc, w ramach zastosowania której , Sąd II instancji zastosował zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy. Kwota należna wygrywającej powódce od przegrywającej ten etap sporu stron banku, odpowiada wynagrodzeniu reprezentującego ją zawodowego pełnomocnika - adwokata , ustalonego , jako pochodna wartości przedmiotu zaskarżenia , na podstawie §2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 [DzU z 2015 poz. 1800].Suma należna z tytułu rozliczeń kosztowych została zasądzona, po myśli art. 98 §1 1kpc , wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie , o których Sąd II instancji był obowiązany orzec z urzędu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.