8 2 k.c. - właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. Zgodnie przy tym z przyjętym orzecznictwem, nie można wystąpić o zasądzenie wynagrodzenia bez jednoczesnego ustanowienia służebności, można jednak złożyć taki wniosek także wówczas, gdy jedyną przyczyną odmowy zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu jest spór co do wysokości wynagrodzenia. Na mocy art. 305 4 k.c. do służebności przesyłu stosuje się odpowiednio przepisy o służebności gruntowych. W świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie ustalono, że zachodzi potrzeba ustanowienia na nieruchomości położonej w R. w gminie B., w powiecie (...), oznaczonej jako działka numer (...), o powierzchni (...) ha ((...) arów), zapisanej w księdze wieczystej prowadzonej w Sądzie Rejonowym w Tomaszowie Mazowieckim za numerem (...), na właścicieli G. i E. małżonków C. na czas nieoznaczony na rzecz każdoczesnego właściciela urządzeń przesyłowych, będącego przedsiębiorcą, odpłatną służebność przesyłu energii elektrycznej napowietrzną linią energetyczną średniego napięcia wraz ze słupową stacją transformatorową (15kV/0,4 kV) i dwoma obwodami napowietrznych linii energetycznych niskiego napięcia (0,4 kV), która to służebność polegać będzie na prawie przesyłu energii elektrycznej, prawie wstępu na nieruchomość w celu wykonywania czynności eksploatacyjnych w pełnym zakresie, wynikającym z przepisów prawa, prac remontowych oraz prac modernizacyjnych z obowiązkiem przywrócenia terenu do stanu pierwotnego na koszt właściciela sieci, a ponadto na prawie wstępu na opisaną wyżej nieruchomość wraz z niezbędnym sprzętem i środkami transportu w celu swobodnego dostępu do zlokalizowanych na tej nieruchomości urządzeń elektroenergetycznych wymienionych w niniejszym orzeczeniu, przy czym zakres ustanowionej służebności przesyłu ograniczyć do części nieruchomości o powierzchni (...) m
powinno uwzględniać cały uszczerbek będący następstwem ustanowienia służebności przesyłu, w tym także zmniejszenie jej wartości . Okoliczności powyższe zostały również uwzględnione przy wyliczeniu należnego wynagrodzenia za służebność przesyłu i przemawiały zarazem za ustaleniem jego jako świadczenia jednorazowego. Wyliczona przez biegłą powierzchnia pasa służebności, również nie budziła zastrzeżeń Sądu. Opinia biegłego podlega, jak inne dowody, ocenie według art. 233 § 1 k.p.c. . lecz co odróżnia ją pod tym względem, to szczególne dla tego dowodu kryteria oceny, które stanowią: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocena, a także zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej. Sąd nie jest obowiązany dążyć do sytuacji, aby opinią biegłego zostały przekonane również strony. Wystarczy że opinia jest przekonująca dla sądu. który też wiążąco ocenia, czy biegły wyjaśnił wątpliwości zgłoszone przez stronę . Przesłanki zasiedzenia służebności gruntowej (które na zasadzie odesłania z art. 305 4 k.c. stosuje się odpowiednio do służebności przesyłu) określone zostały w treści art. 292 k.c. Służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko w wypadku, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Przepisy o nabyciu własności nieruchomości przez zasiedzenie ( art. 172 i nast. k.c. ) stosuje się odpowiednio. Odpowiednie stosowanie wymaga niejednokrotnie niezbędnych modyfikacji wynikających z istoty i celu danej konstrukcji prawnej. Nie inaczej jest przy ocenie posiadania prowadzącego do zasiedzenia służebności gruntowej - w tym wypadku chodzi bowiem o faktyczne korzystanie z gruntu w takim zakresie i w taki sposób, w jaki czyniłaby to osoba, której przysługuje służebność. Dopuszczalność nabycia w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treści służebności przesyłu, a także samej służebności przesyłu przez przedsiębiorstwo przesyłowe została potwierdzona w licznych orzeczeniach Sądu Najwyższego. i w doktrynie. Posiadacz służebności nie włada nieruchomością jak właściciel, ale korzysta z niej w zakresie prawa służebności, czyli korzysta z nieruchomości np. celem przeprowadzenia kontroli np. linii energetycznej, jej konserwacji, naprawy czy też wymiany. A wykonując te czynności uważa, że ma prawo w takim zakresie korzystać z cudzej nieruchomości. Odnosząc się więc do zarzutu zasiedzenia zgłoszonego przez pełnomocnika uczestnika należy zauważyć , iż uczestnik nie udowodnił czy doszło do przeniesienia posiadania infrastruktury przesyłowej pomiędzy Skarbem Państwa a przedsiębiorstwem państwowym. Ustawa ta określała zakres następstwa prawnego spółek akcyjnych powstałych w wyniku przekształcenia przedsiębiorstw państwowych. Nie ulega wątpliwości, iż następstwem prywatyzacji państwowych przedsiębiorstw energetycznych dokonywanej w oparciu o obowiązujące ówcześnie akty prawne, a polegającej na powstaniu w miejsce przedsiębiorstw państwowych jednoosobowych spółek Skarbu Państwa, które wstępowały w ich prawa i obowiązki, wszelkie prawa majątkowe i niemajątkowe była sukcesja uniwersalna częściowa. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że skutek ten dotyczył wszystkich praw składających się na przedsiębiorstwo, choćby nic były wskazane w czynności (akcie administracyjnym) jako jego składniki, także jeżeli strony nie uświadamiały sobie ich istnienia czy przynależności do przedsiębiorstwa. Skutek ten dotyczył także bez wątpienia służebności gruntowych, służebności przesyłu czy też służebności zbliżonych do służebności przesyłu. Względy związane z charakterem tego rodzaju służebności, ich funkcjonalnym powiązaniem z działalnością przesyłową oznaczają, że dla ich przeniesienia wystarczające jest wykazanie przez nabywcę przymiotu przedsiębiorstwa przesyłowego i przejęcia całego lub zorganizowanej części dotychczasowego przedsiębiorstwa, przy czym czynności takie nie muszą indywidualnie oznaczać przenoszonych służebności względem których przedsiębiorstwo jest podmiotem władnącym. (por. postanowienie SN z 30 stycznia 2014r. IV CSK 252/13, wyrok SN z 7 sierpnia 2014r. II CSK 610/13 www.sn.pl).. Powyższe pozwala twierdzić, że na podstawie przedstawionych dokumentów w postaci aktu notarialnego z 12 lipca 1993r. (aktu przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego w spółkę akcyjną) nie budzi wątpliwości, iż doszło do przeniesienia posiadania instalacji przesyłowych z przedsiębiorstwa państwowego na jednoosobową Spółkę Skarbu Państwa. Także dalsze przeniesienie posiadania wynikające z połączenia się dwóch podmiotów to jest (...) SA w (...) S.A. w L. należy uznać za wykazane. Skoro bowiem doszło do połączenia spółek a (...) S.A. w L. była spółką przejmującą to w myśl art. 494$ 1 k.s.h. spółka przejmująca wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowanej czyli także przejęła w posiadanie infrastrukturę przesyłową. Początek biegu terminu zasiedzenia datuje się na okres, kiedy to przedsiębiorstwo państwowe, objęło w posiadanie urządzenia przesyłowe, a tym samym i nieruchomość poprzedników prawnych wnioskodawców w zakresie, w jakim urządzenia te tam przebiegały . Posiadanie przez przedsiębiorstwo państwowe urządzeń energetycznych oraz cudzej nieruchomości, na której zostały posadowione, jest posiadaniem w rozumieniu art. 352 k.c. i może prowadzić do zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej służebności przesyłu ( art. 292 k.c. w zw. z art. 172 k.c. ). W orzecznictwie Sądu Najwyższego – cytowanym obszernie przez Sąd Rejonowy - przyjmuje się jednak, że osoba prawna, która przed dniem 1 lutego 1989 r., mając status państwowej osoby prawnej, nie mogła nabyć (także w drodze zasiedzenia) własności nieruchomości ani ograniczonych praw rzeczowych może natomiast do okresu samoistnego posiadania wykonywanego po dniu 1 lutego 1989 r. doliczyć okres posiadania Skarbu Państwa sprzed tej daty. Stanowisko to wyrażone zostało w szczególności właśnie w odniesieniu do przedsiębiorstw energetycznych i innych przedsiębiorstw przesyłowych, które do dnia 1 lutego 1989 r. korzystały ze służebności przesyłu w ramach zarządu mieniem państwowym w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa, a więc w istocie były dzierżycielami w stosunku do Skarbu Państwa w rozumieniu art. 338 k.c. co uniemożliwiało im, podobnie jak w przypadku art. 128 k.c. nabycie na swoją rzecz własności ani innych praw rzeczowych . Dopiero wprowadzenie zmian do kodeksu cywilnego stworzyło z dniem 1 lutego 1989 roku dla państwowych osób prawnych, a takimi były przedsiębiorstwa państwowe, możliwość nabywania dla siebie własności nieruchomości i innych praw rzeczowych . Powyższe oznacza, że w okresie sprzed daty 1 lutego 1989 roku, kiedy obowiązywał art, 128 k.c. wyrażający zasadę jednolitego funduszu własności państwowej, to Skarb Państwa, a nie przedsiębiorstwo państwowe był posiadaczem urządzeń przesyłowych i cudzej nieruchomości, na której je posadowiono. Zgodnie z art. 176 § 1 k.c. przedsiębiorca energetyczny może doliczyć do swojego (i swoich poprzedników prawnych) okresu posiadania okres posiadania Skarbu Państwa, (jako poprzednika w posiadaniu), o ile zostaną spełnione wskazane w tym przepisie przesłanki. Dotyczy to przede wszystkim obowiązku udowodnienia przez przedsiębiorcę energetycznego, że doszło do przeniesienia posiadania na rzecz jego lub jego poprzedników prawnych przez Skarb Państwa. Wymaga ponownego podkreślenia, iż nie chodzi o wykazanie, iż uczestnik jako spółka jest następcą prawnym swojego poprzednika - przedsiębiorstwa państwowego, jak przyjął to bezkrytycznie Sąd I instancji, lecz o wykazanie przeniesienia posiadania służebności przesyłu przez Skarb Państwa na poprzednika prawnego uczestnika, (por. analogicznie uzasadnienie wyroku SN z 25 kwietnia 2014r. II CSK 433/13 ). Przeniesienie posiadania służebności przesyłu zgodnie z art. 352§ 2 k.c. może nastąpić w sposób określony w art. 348-351 k.c. W toku procesu zabrakło jakichkolwiek dowodów wskazujących na taki sposób przeniesienia posiadania służebności. W przedmiotowej sprawie uczestnik nie wykazał, aby doszło do przeniesienia posiadania infrastruktury przesyłowej ze Skarbu Państwa na Przedsiębiorstwo Państwowe - a to na nim spoczywała inicjatywa dowodowa. O ile zatem można uznać za wykazane i udowodnione przeniesienie posiadania służebności w relacjach pomiędzy przedsiębiorstwem państwowym a jednoosobową spółką Skarbu Państwa oraz następnie między tą spółką, a uczestnikiem postępowania, o tyle brak jakichkolwiek ustaleń co do przeniesienia posiadania pomiędzy Skarbem Państwa a przedsiębiorstwem państwowym. Nie można było stwierdzić, iż przekazanie posiadania służebności nastąpiło wraz z wydaniem zarządzenia nr (...) Ministra Przemysłu z dnia (...). w sprawie utworzenia przedsiębiorstwa państwowego pod nazwą Zakład (...) /k.35-37 akt/. Zarządzenie to zostało bowiem wydane jeszcze w czasie obowiązywania zasady jednolitego funduszu własności państwowej określonej w art. 128 k.c. Przedsiębiorstwo państwowe nie mogło jeszcze wtedy samodzielnie posiadać ograniczonego prawa rzeczowego było jedynie dzierżycielem praw które przysługiwały Państwu. Sytuacji tej nie zmienia § 2 tego zarządzenia z którego wynika fakt przydzielenia przedsiębiorstwu określonych składników mienia. Na skutek tego zarządzenia nowo utworzone przedsiębiorstwo stało się dzierżycielem mienia Państwa. W tej sytuacji nie można mówić o spełnieniu warunku do zasiedzenia służebności przesyłu w postaci określonego w ustawie czasokresu posiadania. W grę będzie wchodził okres 30 letni ( art. 292 k.c. w zw. z art. 172 k.c. ) bowiem uczestnik nie dysponuje jakąkolwiek dokumentacją prawną dotycząca tej inwestycji poza protokołem odbioru technicznego. Mając na uwadze ustalony w sprawie stan faktyczny oraz przywołane wyżej motywy - po myśli art. 626 § 3 k.p.c. w związku z art. 305 1 k.c. i art.
Przy orzekaniu o kosztach postępowania sąd wziął pod uwagę, że interesy stron były sprzeczne zarówno co do samej idei ustanowienia służebności przesyłu jak i wysokości należnego wynagrodzenia za tę służebność. Należało więc przyjąć, że wnioskodawcy wygrali sprawę w całości. Tak więc, przy zastosowaniu reguł przepisu art. 520 § 2 k.p.c. i fakcie poniesienia przez wnioskodawców kosztów procesu obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika, uiszczenia opłaty od wniosku w kwocie 40,00 zł oraz opłaty od zażalenia w kwocie 30zł i opłaty od apelacji w kwocie 40 zł i to dawało kwotę 547 zł co znalazło wyraz w punkcie 3 postanowienia. Uwzględniając powyższe, Sąd zasądził od (...) w L. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim kwotę 6.551.34 zł tytułem wydatków na opinie biegłych geodety i rzeczoznawcy majątkowego poniesionych przez Skarb Państwa. Apelację od powyższego postanowienie wywiódł uczestnik zaskarżając postanowienie w całości. Zaskarżanemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, tj. ustanowienie służebności przesyłu w sytuacji, gdy uczestniczka dysponuje już tytułem prawnym do korzystania z nieruchomości wnioskodawców. 5. art. 305 1 k.c. i art.
k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, tj. ustanowienie służebności przesyłu w zakresie wykraczającym ponad zakres umożliwiający i wystarczający do korzystania z nieruchomości obciążonej zgodnie z przeznaczeniem posadowionych na niej urządzeń przesyłowych oraz za nieodpowiednim wynagrodzeniem. Powołując się na powyższe zarzuty skarżący wnosił o:
w związku z zawyżeniem wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności. Zgodnie art.
jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu ale jest ona konieczna do korzystania z urządzeń, o których mowa w art. 49 właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. Charakter służebności przesyłu sprawia, że wynagrodzenie za jej ustanowienie bardzo trudno jest wyliczyć. Zawodne i niezwykle trudne jest bowiem wyliczenie tego wynagrodzenia na podstawie korzyści które czerpie przedsiębiorca przesyłowy z korzystania z nieruchomości obciążonej. Należy zatem spojrzeć na wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu przez pryzmat interesów ekonomicznych właściciela nieruchomości obciążonej. Płatne jednorazowo wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu powinno bowiem stanowić ekwiwalent wszystkich korzyści, których właściciel nieruchomości zostanie pozbawiony w związku z jej obciążeniem. Powinno ono też pokryć wszystkie niedogodności, jakie w przyszłości dotkną właściciela obciążonej nieruchomości w związku z ustanowieniem służebności. Punktem wyjścia przy ocenie rozmiaru niedogodności wynikających z obciążenia nieruchomości służebnością przesyłu musi być rozważenie charakteru obciążonej nieruchomości, a mianowicie jej przeznaczenia w planie zagospodarowania przestrzennego oraz - w braku planu - właściwości terenu, na którym leży nieruchomość i sposobu wykorzystania nieruchomości sąsiednich, bo te czynniki decydują o tym, jak właściciel mógłby ze swojej nieruchomości korzystać, gdyby nie jej obciążenie. Nieruchomość jest rzeczą o określonych właściwościach, której wartość jest determinowana przez położenie, przeznaczenie, kształt, sposób zagospodarowania, walory estetyczne jej samej i otoczenia. Zmiana w obrębie tych parametrów oczywiście wpływa na wartość nieruchomości, zwiększając ją lub obniżając. Wynagrodzenie właścicielowi nieruchomości obciążonej służebnością przesyłu uszczerbku, który ponosi np. w związku z tym, że jakaś część jego działki straciła przeznaczenie budowlane oczywiście bazuje na porównaniu pierwotnej wartości nieruchomości i jej wartości z określonym rodzajem ograniczenia. Zgodnie z przedstawionym stanowiskiem Sądu Najwyższego wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu obejmuje dwa składniki to jest wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości w zakresie służebności przesyłu jak i wynagrodzenie z tytułu obniżenia wartości nieruchomości na skutek lokalizacji na niej urządzeń przesyłowych. Tym samym kwestia obniżenia wartości nieruchomości na skutek lokalizacji urządzeń przesyłowych stanowi przedmiot oceny Sądu podczas ustalania wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. W świetle dotychczasowego orzecznictwa (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 2010 r., II CSK 444/09) trzeba stwierdzić, że wynagrodzenie za obciążenie nieruchomości służebnością przesyłu musi być indywidualizowane, stosownie do doniosłych dla jego określenia okoliczności konkretnego przypadku. Brak jest natomiast podstaw do twierdzenia, że wynagrodzenie to nie może być obliczone na podstawie różnicy między wartością nieruchomości bez obciążenia oraz wartością tej samej nieruchomości z obciążeniem spowodowanym ustanowieniem określonej służebności. Nie ma żadnych przeszkód, by wynagrodzenie za ustanowioną służebność, zarówno ustalone przez strony umownie, jak i określone orzeczeniem sądu, kompensowało właścicielowi ten uszczerbek w jego majątku, który jest konsekwencją obniżenia się wartości nieruchomości, jako składnika jego majątku w związku z jej obciążeniem służebnością. (por. postanowienie SN z 8 lutego 2012r. IV CSK 317/12, postanowienie SN z 20 września 2012r. IV CSK 56/12). Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowiska zaprezentowane w/w judykatach Sądu Najwyższego. Opinia biegłej w pełni uwzględnia powyższe rozważania dodatkowo słusznie obejmuje wynagrodzeniem także obszar nie tyle samej służebności co obszar pośredniego oddziaływania służebności co wiąże się z brakiem możliwości pełnego wykorzystywania przez wnioskodawców obszaru pomiędzy przebiegiem samej linii a drogą. Uwzględniając te okoliczności przy ustalaniu wynagrodzenia biegła uwzględniła w istocie zmniejszenie wartości gruntów przyległych do pasa służebności co zresztą wprost wynika z jej opinii uzupełniającej (por. uzupełniająca opinia biegłej k. 371). Uczestnik nie przytacza w apelacji żadnej rzeczowej argumentacji która by wskazywała wadliwość tego rodzaju rozumowania. Reasumując złożona apelacja nie zawiera uzasadnionych podstaw i jako taka podlegała oddaleniu a to na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13§ 2 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.